![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Gdzie napisałem o tym, że Zachara i Ondrasek są lepsi? A na koniec to się odwal śmieciu i zachowaj jakieś durne wycieczki dla siebie. Mokre sny, to Ty możesz mieć jak Cię koleżanka z ławki, gimbie, smyrnie kolankiem na wychowaniu do życia w rodzinie. |
Cytat:
A teraz bystrzaku zastanów się, że skoro Ondrasek i Zachara są gorsi, to wymienianie akurat Brożka jest głupie. Ale w sumie to Ty na geniusza nie wyglądasz... Gdyby Twoje szare komórki wyszły czasem razem na piwo, nie wiem, miały ogólnie jakiś kontakt ze sobą to byś skojarzył, że mamy marne szanse żeby wymienić trzech napastników na lepszych nie mając pieniędzy. Więc logicznie byłoby zacząć od najgorszych (czyli Ondraska). Ale pewnie Cię to przerasta, jesteś obrażonym gówniarzem który wywaliłby pół drużyny bo przegrała. Pewnie ściągniemy napastnika, może nawet dwóch. To jest już "coś". Na bank nie będziesz ich kojarzył z nazwiska i jak któryś strzeli w pierwszym sezonie 5 bramek to będzie święto lasu. |
Cytat:
Mozliwe ze cos przegapilem, ale ciezko mi sobie przypomniec jakikolwiek grozny strzal Brozka w ostatnich...nie wiem...kilkunastu spotkaniach ? Zamiast tego mam przed oczami klopoty z przyjeciem pilki w polu karnym lub strzaly, ktore nalezy raczej okreslac mianem podania do bramkarza. |
Jaga Sheridana sciagnac mogła to my napastnika na tym poziomie nie mozemy?
Brozek w tym sezonie strzela gola co 400 minut, mamy go na siłe trzymac do 40 "bo lepszego nie znajdziemy" ? |
Cytat:
Aha, najlepiej nie robić transferów w ogóle, bo przecież nic mi, Tobie, czy komuś innemu nie będzie mówić nazwisko zawodnika. Sorry, ale ten argument kompletnie do mnie nie przemawia. Na resztę Twojej wypowiedzi spuszczę kurtynę milczenia. Takimi tekstami tylko i wyłącznie Ty się ośmieszasz, udając wielkiego dorosłego samca alfę. Dobre, oceniać kogoś poprzez kabel internetowy. :D |
Cytat:
|
Ostatnie dwa tygodnie to chyba oni juz na wakacjach spedzili.... Co to ma byc ? Brozek sie meczy sam na szpicy, nie ma wsparcia. Nie mamy skrzydlowych, srodek z Petrarem i Semirem to jest nieporozumienie. Gralismy dzis bez skrzydel i ze slabym srodkiem. Jedno podanie Semira do Brozka to malo. Btw ja nie wiem co temu Pawlowi w glowie sie podzialo ... gdzie ten instynkt killera? Ktora to jest akcja, gdzie potyka sie o wlasne nogi. Tragedia.
|
Oczywiście dzisiaj oceniamy Pawła Brożka za nieudany zwód po podaniu Stlicia. Jaki On slaby, cały zespół zajebisty tylko ten Broziu...
|
Nie Broziu slaby, tylko dla mnie to jest dopelnienie obrazu tragicznej formy zespolu. Najbardziej mu kibicuje aby wrocil do dobrej dyspozycji.
|
Cytat:
|
To chyba byla ironia.
Meczu nie oglądałem, co sie bede wkvrwiał w majowy dzien. |
Brożka b. lubię i b. mu kibicuję, ale bez wątpienia jest zawodnikiem słabszym niż kiedyś. Mam jednak wątpliwości, czy aby na pewno (aż tak) krytyczna ocena jego występów w tej rundzie jest uprawniona.
Myślę, że dużo łatwiej byłoby nam (kibicom - amatorom) ustalić wspólną opinię, gdyby drużyna kreowała jakieś sytuacje strzeleckie. Np. Brożek byłby pod formą/za stary/za słaby, bo nie wychodził do podań, bo nie odnajdywał się w polu karnym, bo nie doskakiwał do dośrodkowań, bo nie pressował etc. To, co gramy z przodu nie uprawnia jednak do takiej jednoznacznej oceny (chyba, że napastnik miałby w jakiś magiczny sposób wymusić na pomocnikach kreowanie sytuacji - ale poza tzw. ruchem do piłki, który u Pawła zresztą jest, chyba coś takiego nie istnieje). Ja zauważyłem, że Brożek uczestniczył dziś w pressingu i wychwyciłem, jak instynktownie i poprawnie wychodził dwa razy do podań Stilicia (które nie przeszły). Na minus to, że nie uderzał z dystansu na początku pierwszej połowy. Widziałem też, że Brożek praktycznie nie miał podań i że drużyna w ogóle nie kreowała sytuacji. Wydaje mi się, że w systemie 4-5-1 samotny napastnik nie może odpowiadać jednocześnie za kreowanie sytuacji strzeleckich i ich egzekwowanie (na logikę - musiałby sam do siebie podawać, albo sam kiwać wszystkich rywali), a wiele zależy od skrzydeł. U nas, odkąd Małecki znalazł się pod formą, one po prostu nie istnieją. W spotkaniach ze słabiej zorganizowanymi drużynami/wobec błędu rywala można też puścić podanie prostopadłe środkiem (tak, jak to zrobił Brlek z Legią - tam Paweł zachował się prawidłowo). Być może lepsi fachowcy od czytania gry powiedzą więcej/lepiej. |
Tylko, że my kreujemy sytuacje jak Zachara jest na szpicy.
Tylko, że on czasu nie dostaje za dużo. Ma najmniej minut z całego trio a stworzył sobie najwięcej okazji. Strzelił jedną bramkę mniej niż forowany Brożek. Generalnie, fakt że nie wyszliśmy na Jagę z Bartoszem i Zakim w pierwszym składzie to moim zdaniem błąd trenera. Ale co ja się tam będę produkował. Mecz kałowy. Kolejny. Ta runda do złudzenia przypomina rundę finałową sprzed dwóch lat za Smudy. |
Ale w zasadzie Zachary nie było nawet w kadrze, wiadomo dlaczego? Chyba nie decyzją trenera?
|
Miałem nadzieję na 10-12 punktów w grupie mistrzowskiej.
Teraz jak będzie 6-8 to będzie szczęście chyba. |
Cytat:
|
Cytat:
s1mone - dziwnym trafem jak Zachara wyszedł w pierwszym składzie to był żenująco słaby i nie wiem nawet czy piłkę dotknął. Najlepsi są zawsze Ci zawodnicy którzy w ogóle nie grają... Cytat:
|
wakacje...i tyle w temacie gry.
|
Boguski to ma szczęście, że nie grał, bo przynajmniej nie na niego się rzucili, tylko na Brożka. :lol:
Opowieści, że to Brożek jest problemem w grze Wisły, to skrajna głupota. Cała Wisła gra słabo. A taktyka ułożona była przez trenera w poprzednich meczach (teraz było tylko troche inaczej) jest dobra? Granie nisko i defensywnie nie pomaga takim napastnikom jak Brożek. W ogóle pomaga tylko zającom. Opowiadanie, że Wisła nie ma napastnika, choć ma trzech, to niezłe dziwactwo. Wg "znawców" napastnik to jest wtedy, gdy strzela bramki (nawet fuksem - brzuchem, barkiem, jakkolwiek). A ten, który rozgrywa, robi innym miejsce i okazje, to jest słaby. W ogóle takie znawstwo polega na dziecinnym kryterium: "nie ma gola, to wujowo!". Ciekawie jak to wygląda w Legii? :lol: A taki Sheridan w Wiśle wypadłby gorzej od Ondraszka (dzisiaj trochę zmarnował, a strzelił fuksem nie kunsztem). Valencia pokazał jedną akcja, że to może być duży talent. Powinien grać więcej. Gdzie Videmont? Kiko najwyraźniej ma dziwne pomysły... Nie sądzę, żeby Ramirez dotrwał do końca przyszłego sezonu. Gra wygląda żenująco i to jego wina. Jeżeli Hiszpania, to Barcelona, Real, a nie Atletico, Espanyol czy jakieś Bilbao. A Kiko i Lllonch są ze złej strony miedzy w Katalonii. To nie ten styl, który można z Hiszpanii przynosić. Teraz Śląsk strzelił 6 goli, a Wisła do bramki nie dokopnie. |
Cytat:
Inni muszą,a Wisła to conajwyzej chce ...i dlatego tak to wyglada. Zabawne,ale mozna sie pokusic o stwierdzenie ze sezon sie skonczyl wlasciwie golem Zachary w Niecieczy ,(bo mam wrazenie ze juz z Lubinem zagrali zbyt odpręzeni).A teraz to juz gra taka jak.....po wystaweniu ocen w liceum na 3 tyg przed wakacjami ....kazdy olewał juz to wszytsko.Glowny cel Wisły został osiagniety,Pucharów nikt w tym sezonie nie brał pod uwage ,tamta czwórka byla "lekko:" ponad zasiegiem od poczatku ,i taka jest prawda. Teraz to by Kiko mogl sprawdzać ,kombinować ,testowac ,na luzie. |
Brawo Jaga. Ważne, że dalej są liderem, a legła musi gonić.
Do przerwy mogło być 3-0, przy chłodnej głowie. Nasi już na wakacjach, także można było się tego spodziewać. Powalczymy pewnie jeszcze z Pogonią u siebie i to by było na tyle. |
To co gramy ostatnio to antyreklama futbolu, z taką grą ktoś kto myślał o pucharach musiał być mocno najebany. W ogóle takie krakowskie gadanie bez pokrycia mnie wręcz irytuje do tego stopnia, że nie ma się ochoty na grę tej drużyny patrzeć. Jeszcze nie dawno były olbrzymie problemy organizacyjne i finansowe, w dalszym ciągu mamy problemy z płatnościami a tu ....a jeden z drugim .......i coś o walce puchary etc. Przeciętny kibic oglądający popisy tej drużyny na przestrzeni dwóch miesięcy musi się na prawdę nagłowić żeby wyszło mu, że zespół jest w gazie i ma realne szanse na coś więcej niż awans do pierwszej 8. Grając jak gramy trzeba docenić fakt, że ostatecznie wylądowaliśmy w grupie mistrzowskiej bo gdyby było inaczej nie wiem jakby to się dla nas skończyło na koniec sezonu.
Panie Ramirez jeżeli nie będziesz wyciągał wniosków co do taktyki, ustawienia zespołu i personaliów to Twoja przygoda z Wisłą szybko się zakończy pomimo podpisania nowej umowy. Nic żeś Pan tak na prawdę nie poprawił. Nie chodzi o to że mamy lepszych czy gorszych zawodników na ławce ale trzeba być ślepym żeby pewnych rzeczy nie zauważać. |
Cytat:
Nie wiem, czemu grają Brlekiem na skrzydle, zamiast wystawić tam Bartosza czy Valencie. Ehh. Mam nadzieje, że w Kielcach już trafią w stronę bramki bo to już robi się cholernie żenujące. |
Cytat:
Więc tylko jedna uwaga: Śląsk strzelił szóstkę bankrutującemu Ruchowi bez trenera. My nie strzeliliśmy Lechii (gdzie Gil nas skręcił) i Jagiellonii grającym o mistrzostwo Polski. Jeżeli nie rozumiesz różnicy, to jesteś za głupi żeby tu pisać. Ruch jest już padliną, my na starcie mieliśmy trzy topowe drużyny ekstraklasy. Serio - pomyśl. To że mamy zniżkę formy to jedno, inna sprawa to o wiele wyżej zawieszona poprzeczka. Podejrzewam, że teraz też byśmy Ruch pojechali, bo ich stoperzy mają totalną wyjebkę i Stilić czarowałby prostopadłymi podaniami a Małecki krawaty wiązał. Zamiast tego graliśmy z drużynami uporządkowanymi taktycznie z bardzo klasowymi jak na nasze warunki piłkarzami. Nie jest przypadkiem że Jagiellonia znalazła się tak wysoko. |
Cytat:
Tak , biłem im cały mecz. W Kielcach zrobią remis, żeby nie było szumu, a zepną się na Pogoń. Żenujące? Nie mamy po 18 lat, żeby nie widzieć o co chodzi. Normalka jak co sezon - zrobili co trzeba, to i motywacji brak. |
Cytat:
Gościu, Ty już jesteś męczący. Szkoda czasu na gościa, który już dwa razy totalnie się skompormitował. Totalnie. Wskazując, że nie ma pojęcia co to futbol krakowski ('Maaskant go miał' - :lol:); albo wymyślając, że wypuszczenie skrzydłowego z boku to wymyślił w Wiśle Ramirez. :lol: Następne mecze będą wyglądać podobnie. Nawet z Koroną. To jest ten styl gry, który pozwala to przewidzieć. Już po meczu z Legią wiedziałem, że z Lechią, Jagą, Lechem będą bęcki. |
|
Wolfy: ja się nie zgadzam. Wyszedł w pierwszym składzie raz i dostał wędkę w przerwie albo 60 minucie, nie pamiętam. Nie zagrał gorzej niż Brożek w ostatnich 10 meczach. Mimo wszystko pamiętam, że miał w tamtym meczu przynajmniej jedną dobrą okazję (albo nawet 2 - nawet nie pamiętam z kim wtedy graliśmy, musiałbym sprawdzić). Pamiętam, że w tamtym meczu zabrakło mu zimnej krwi do wykończenia. Dla mnie ważne, że napastnik dochodzi do sytuacji, bo jeśli nie jest aż takim partaczem przed bramką jak Jankowski, a kreuje sobie te sytuacje to tylko kwestia czasu aż zacznie regularnie strzelać.
Moim zdaniem Zachara jest lepszy od Brożka i Ondraska jak tylko gra. |
Widzę, że piłkarza zrobili sobie wcześniejsze wakacje. Szkoda ;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:14. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl