Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXXI KOLEJKA] Legia Warszawa - WISŁA Kraków, 30 kwietnia, godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9791)

Kolekcjoner_23 30.04.2017 16:38

Muszą walczyć i wygrać....

mcrap 30.04.2017 16:46

Bez Arka raczej nie ma na co liczyć. Musiałby cud się stać. Ech szkoda ... no ale czekam na cud.

El'kabat 30.04.2017 16:56

Ja bym wolał raczej Sadloka przesunąć na stopera.No, ale Kiko ma ich na co dzień i wierzę, że Uryga nie odjebie dziś maniany.

Walczyć na pełnej, a wynik może być różny...

Arkadiusz.Czerepach 30.04.2017 18:05

z tyłu nie wygląda to najgorzej, szkoda że Paweł w początkowych minutach niczym rasowy środkowy pięknie uspokoił gre pod bramką Legii i główką bezpiecznie wybił piłke poza pole karne

brylant17 30.04.2017 19:01

Uryga chłopie jak ty mi w tym momencie zaimponowałeś:shock:.Nie rozumiem jednego z Łeczną gra słabo a z taką Legią b.dobrze....

JrQ- 30.04.2017 19:04

Cytat:

Uryga chłopie jak ty mi w tym momencie zaimponowałeś:shock:.Nie rozumiem jednego z Łeczną gra słabo a z taką Legią b.dobrze....
to proste, prostsze są dla obrońcy mecze, gdy jest obrona Częstochowy, gra w tłoku, nie musisz być szybki, pilnować linii spalonego itd

Rience 30.04.2017 19:07

Jestem usatysfakcjonowany, Legia odrobine lepsza w przekroju calego meczu, ale i my również zagraliśmy niezły mecz. Zaslużony jeden punkt dla WIIIIISEEEEŁKIIII NASZEEEEEEJ.

najm 30.04.2017 19:10

Mi ten mecz przypomniał dlaczego nikt nie lubi Legii. Zespół pełen buców.

abcabc 30.04.2017 19:10

No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

ashkeczup 30.04.2017 19:12

Uryga się na ogórki nie spina. Jakby poszedł do Realu to niestety, ale Ramos musiałby szukać sobie klubu.

Trójca atakująca dzisiaj żałosna.
Brlek, Mąka, Lloch super. Z obrony to chyba paradoksalnie Ivan najsłabszy. Napastnik i skrzydłowy potrzebny na gwałt. Uryga to człowiek zagadka, ale skoro Arsenić przychodzi wiosną, to tą pozycją się nie martwie.

Revolver 30.04.2017 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469426)
No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały, żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

Napiszę to z czystej troski. Idź chłopie do psychiatry po zestaw mocnych leków antydepresyjnych, bo masz ewidentnie zaburzone postrzeganie rzeczywistości. Z tego można wyjść, naprawdę. Znajda się ludzie, którzy Ci pomogą. Daj sobie szansę.

brylant17 30.04.2017 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469426)
No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

Spokojnie,dopiero pierwszy mecz wszystko może się zdarzyć

rasel1906 30.04.2017 19:14

Wynik lepszy niz gra. Jednak jak mawial klasyk jezeli nie mozna meczu wygrac to trzeba go zremisowac bo i my przy wiekszej dokladnosci moglismy sie pokusic o wiecej i Legia miala swoje okazje. Ciesze sie ze utarlismy noska warszawskim placzkom ktorzy teraz beda musieli spiac dupke bo im mistrzostwo troche odjechalo. My wygrywamy z Lechia w przyszlej kolejce a zespoly z pierwszej 4ki beda odbierac sobie nawzajem punkty. Licze tez na komplet punktow w pozostalych meczach u siebie i urywanie punktow na trudnych wyjazdach co nam na pewno da 5 miejsce a byc moze jakims cudem cos wiecej...

Ogryzek 30.04.2017 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469426)
No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały, żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

W domu wszyscy zdrowi?

Wreszcie nie dostaliśmy łomotu w Warszawie. Jakie ty chłopie miałeś oczekiwania? Że wygramy tam 3-0 jak w 2010? Jakim składem?

Dla mnie nie przegranie w stolycy to spory sukces. legła była na musiku. Wszyscy konkurencji do MP wygrali. A mimo to nam udało się wyrwać remis.

A co do pucharów. Jakbyśmy je chcieli to wygralibyśmy w Łęcznej. Jakoś olaliśmy ten mecz. Dla mnie 5 miejsce po sezonie gdzie mogliśmy wylądować i w IV lidze to spory sukces. Fajnie jak jeszcze urwiemy kilka punktów "faworytom" i skopiemy taką koronę czy Pogoń. 5 miejsce i spokojna walka o coś więcej w następnym sezonie.

funkykoval 30.04.2017 19:16

Ciekawe czy komisja legii zauwazyla zachowanie Radovicia kiedy kopnął Brleka po upadku (Brlek faulował ale dal przywilej dla l) tym razem celowe kopniecie w nogę a nie w jaja ale z kolei niezauważone przez sedziego. Boguskiego za jeden przypadkowy wybryk ukarali a legijne wodogłowie jak zwykle bez żadnych konsekwencji. Klub powinien się zwrócić so KL bo przecież C+nic nie widzialo jak zwykle w LExtra +zwrócili uwagę ale bez odezwy do Komisji Legii

Dariook 30.04.2017 19:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469426)
No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

Daj namiary na te grzyby.

JrQ- 30.04.2017 19:18

Szkoda, że daliśmy się zaskoczyć w statycznej sytuacji, dobry mecz.

kpn 30.04.2017 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469426)
No to po pucharach. Pozostaje pałętanie sie po pierwszej ósemce. Nie tylko wynik bardzo słaby, ale i gra żałosna. Remis jest teraz porażką i dla Wisły i dla Legii. Nic nie daje.
Gra gorsza niż w przegranym meczu z Ległą. Styl dobijający. To spory minus dla trenera. Kiko straszliwie bojaźliwy.
Nie ma wielkiej różnicy w porównaniu z meczem z Łęczną. To wygląda jak słaba podróbka Atletico, czy Mourinho. Oryginały żałosne, a co dopiero marna ich podróbka. Wisła nie może tak grać, jeżeli ma grać o coś więcej niż o utrzymanie (a do tego się teraz sprowadza).
Legła dominowała, choć niezdarnie.

puk puk, jest tam kto?

maciekkk 30.04.2017 19:20

Mądrze się broniliśmy, widać, że drużyna stanowi kolektyw. Do wymiany jest kilka ogniw, to prawda, ale nasza organizacja gry poszła mocno do góry, zawodnicy wiedzą co mają robić na boisku.

Ten remis trzeba szanować.

Merkury 30.04.2017 19:23

Dla Legii ten wynik to porażka. Tak sobie myślę, że po sprzedaży N. Nikolić i A. Prijović ten zespół stracił 60% ze swojej siły. My z kolei notując remis na trudnym terenie jesteśmy bliżej do utrzymania 5 pozycji, oby tylko wygrywać u siebie teraz. Co do poziomu widowiska to ciężko napisać by był to jakiś wielki mecz w naszym i przeciwnika wykonaniu.
Widzę, że zawodnicy niestety ale nie nadążają za trenerem tzn. te same problemy towarzyszą nam w grze teraz jak i przed przyjściem Ramireza.

nesta 30.04.2017 19:26

Brawo!

Mądre transfery w lecie, napastnik, prawe skrzydło i zamieszamy w nowym sezonie.

Arkadiusz.Czerepach 30.04.2017 19:26

co do wyniku to moglismy przyfarcić i to wygrać, ale wynik ogólnie sprawiedliwy

świetny mecz Urygi, bramka na konto Ivana

bez napastnika ciężko wygrywać mecze, taki np Biton by to doskonałe podanie od Bartosza w 84 raczej wykorzystał...

największy szacunek dla Legendy za to że oddał strzelanie karnego Brlekowi , bo pojedynku na nerwy z Malarzem raczej by nie wygrał

rasel1906 30.04.2017 19:30

Bartosz ładnie szarpie robi sie nam dżoker jego rola w druzynie jest jednak zagadkowa bo często nie łapie sie nawet na ławke a jak już jest to wchodzi pierwszy..

Fugiel 30.04.2017 19:31

Coz, piersza polowa to jakas tragedia. Druga lepsza, musze to napisac, brawo Uryga ! :) Szkoda, ze wychodzi mu jeden mecz na 10. Niestety, brakuje mu szybkosci, skocznosci czy tez umiejetnosci w graniu glowa, choc jedna wazna pilke z Necidem wygral + glowkowal minimalnie nad bramka. Co wydaje mi sie wiekszym problemem jest klocowty i wydaje mi sie ze, jest wolniejszy niz Glowa.

...Bramka na konto Sadloka. Zaluje tez, ze Maly stracil forme...

regan 30.04.2017 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rasel1906 (Post 1469444)
Bartosz ładnie szarpie robi sie nam dżoker jego rola w druzynie jest jednak zagadkowa bo często nie łapie sie nawet na ławke a jak już jest to wchodzi pierwszy..

Bartosz zaskoczył. Mam nadzieje, że dostanie szanse od pierwszej minuty w koncu

orm 30.04.2017 19:32

Dobry wynik i w sumie dobry mecz. 1. połowa słaba dla kibiców, takie trochę szachy -- ale moim zdaniem tak właśnie trzeba było zagrać. Najbardziej brakuje dobrego napastnik. Uryga zadziwił -- może jednak coś z niego będzie...

Martinus 30.04.2017 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1469440)
Dla Legii ten wynik to porażka. Tak sobie myślę, że po sprzedaży N. Nikolić i A. Prijović ten zespół stracił 60% ze swojej siły. My z kolei notując remis na trudnym terenie jesteśmy bliżej do utrzymania 5 pozycji, oby tylko wygrywać u siebie teraz. Co do poziomu widowiska to ciężko napisać by był to jakiś wielki mecz w naszym i przeciwnika wykonaniu.
Widzę, że zawodnicy niestety ale nie nadążają za trenerem tzn. te same problemy towarzyszą nam w grze teraz jak i przed przyjściem Ramireza.

Przed przyjściem Ramireza największym problemem była obrona i masa głupio straconych bramek. To udało się poprawić od pierwszego meczu z Hiszpanem. Jeżeli teraz mamy z czymś problemy to głównie z konstruowaniem akcji.

abcabc 30.04.2017 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1469432)
W domu wszyscy zdrowi? Wreszcie nie dostaliśmy łomotu w Warszawie. Jakie ty chłopie miałeś oczekiwania? Że wygramy tam 3-0 jak w 2010? Jakim składem?
Dla mnie nie przegranie w stolycy to spory sukces.
A co do pucharów. Jakbyśmy je chcieli to wygralibyśmy w Łęcznej. Jakoś olaliśmy ten mecz. Dla mnie 5 miejsce .

@Ogryzek
Jeżeli sam twierdzisz, że nie przegranie meczu (i to po żałosnej obronie) jest sukcesem, to znaczy, że uznajesz, że Wisła jest słaba i na puchary jej nie stać pod w względem umiejętności (ciekawe, że Legia miała kilku drewniaków w składzie, ale ją stać?). Więc o co ci chodzi? Właśnie napisałem: no to po pucharach, gra żałosna. No chyba nie twierdzisz, że gra była dobra? :lol:

A jeżeli o grę o puchary chodzi, to remis teraz obiektywnie jest porażką. No chyba nie można tego negować, nie?
"Myśmy nie chcieli pucharów"? Kto? Kibice? Bo trener i piłkarze specjalnie sie wykartowali na mniej ważny mecz, żeby w rundzie finałowej grac o puchary. Kiko mówił o pucharach.
Wiec kto ich niby nie chciał? Kto to są ci "my"?

A nie wiem co można odpowiedzieć geniuszom artykulacji jak @kpn @Dariook. Bo ten @Revolver najwyraźniej dzieli się z innymi swoimi osobistymi kuracjami.

s1mone 30.04.2017 19:38

Wynik dużo lepszy niż gra niestety.

Legia bardzo łatwo stwarzała sobie sytuacje bramkowe, my się odgryzaliśmy, ale patrząc obiektywnie ciężko mówić o zasłużonym remisie (patrząc na ilości dogodnych sytuacji z obu stron). My mieliśmy niezłe sytuacje Zachary, Urygi czy Brożka, oni mieli SECIORY Necida (2x) i Hamaleinena do tego tak lekką ręką z 5 dogodnych okazji do strzelenia gola. Moim zdaniem był to nasz najsłabszy mecz z Legią w tym sezonie.

Patrząc sercem bardzo szkoda wyrównującej bramki, ale też sytuacji Brożka po idealnym zagraniu Bartosza. Wynik cieszy. To, że straciliśmy bramkę w momencie, gdy mieliśmy moment lepszej gry niekoniecznie.

Z drugiej strony jakbyśmy dowieźli to 1:0 to nie byłby zasłużony rezultat. Legia nas piłkarsko zdeptała w tym meczu. Dlatego też po spotkaniu mam bardzo ambiwalentne odczucia, a koniec końców ten punkt niewiele nam daje (no może poza utarciem nosa warszawiaczkom - to zawsze w cenie :D)

Bardzo się ucieszę jak im zabraknie tych dwóch punktów do mistrzostwa na koniec sezonu.

Ogryzek 30.04.2017 19:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez abcabc (Post 1469449)
@Ogryzek
Jeżeli sam twierdzisz, że nie przegranie meczu (i to po żałosnej obronie) jest sukcesem, to znaczy, że uznajesz, że Wisła jest słaba i na puchary jej nie stać pod w względem umiejętności (ciekawe, że Legia miała kilku drewniaków w składzie, ale ją stać?). Więc o co ci chodzi? Właśnie napisałem: no to po pucharach, gra żałosna. No chyba nie twierdzisz, że gra była dobra? :lol:

A jeżeli o grę o puchary chodzi, to remis teraz obiektywnie jest porażką. No chyba nie można tego negować, nie?
"Myśmy nie chcieli pucharów"? Kto? Kibice? Bo trener i piłkarze specjalnie sie wykartowali na mniej ważny mecz, żeby w rundzie finałowej grac o puchary. Kiko mówił o pucharach.
Wiec kto ich niby nie chciał? Kto to są ci "my"?

A nie wiem co można odpowiedzieć geniuszom artykulacji jak @kpn @Dariook. Bo ten @Revolver najwyraźniej dzieli się z innymi swoimi osobistymi kuracjami.

Nie stać nas tym składem na puchary!

Mamy za słaby, za stary skład. Owszem - możemy się do nich zakwalifikować- ale tymi piłkarzami najemy się wstydu niż chwały. Zejdź na ziemię bo "cuchniesz" gimbazą. Ja zawsze zalecam trochę spokoju i lód na głowę. Bo chyba jeszcze nie opuściły cie emocje pomeczowe:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:46.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl