Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XXIII KOLEJKA] WISŁA Kraków - Jagiellonia Białystok, 25 lutego, godz. 20:30. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9763)

filemon 26.02.2017 02:23

Jak tam Markus, Cywka dalej dno? Tak jak z Koroną i Śląskiem? ;)

ulTraS 26.02.2017 02:39

Jest prosta zależność,, Ondraszek w składzie = dzida

LucjuszWielki 26.02.2017 03:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1465488)
ciem. Post wyżej piszesz że Stilić to udany transfer, mimo że nie powinien wchodzić nawet na te 10 minut.

Gdzie jest FraMat? Chciałbym poczytać o dzidzie i trenerze z trzeciej ligi, bo trzeźwieję i smutno się robi.

A ja chciałbym poczytać o Popovicu "BARDZO DOBRYM" pomocniku...:rotfl:

Paradoksalnie pierwsze 20 min cierpiały na brak Popo, który zwalniał i rozgrywał do boku wszysto co miał :D

A tak na poważnie to mimo, iz Popo był pozorantem/na sztuke/figurantem, to szkoda, że odszedł ponieważ średniak w skłądzie choćby do rywalizacji jest/był potrzebny.

Pol zawalił bramke, nie widze w nim mega potencjału, chłopak gra jak pirania, doskakuje na szybkosci do kazdego w promieniu 5 metrow ale... nic poza tym.

Cywka w obronie bardzo dobrze (na przekór Markusowi), ale w przodzie na boku już dramatycznie. Jovic pod tym wzgledem duzo lepiej.
Obrońca w dzisiejszych czasach to gosc, który broni a w przodzie potrafi cos wrzucic, zrobić groźną akcję, to jest dzisiejszy standard dla obrońcy. 10 lat temu mówiło się, że to nowoczesny obronca... Szkoda, ale wyraźnie widać, że Cywka nim nie jest, poki co w tyle ok.

Szkoda, głupiej żółtej Małeckiego i Gonzaleza, na którym moim zdaniem byl faul..

Kiko dla mnie jest takim praw.....iem (cenzura? prawdziwek), juz 3 mecz i mota sie przy podawaniu ręki sędziemu... mam wrażenie, że gość nie wie co się dzieje, a ta gra jest wynikiem luzu u piłkarzy, a nie przemyślanej taktyki jednego trenera...

Mimo wszystko, gra i wynik cieszy, oby tak dalej!

Patryko 26.02.2017 03:26

Llonch zrobił chyba dziś więcej przechwytów niż Alan w przeciągu całej swojej kariery. Ma gościu motorek w dupie, wszędzie go pełno.

Mina Probierza bezcenna, stał i się patrzył, nie bardzo wiedząc co się dzieje.

regan 26.02.2017 04:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1465459)
5 do 0 ? Bądzie proszę realistami. Później mniejszy w.....

No w sumie miales racje...

brylant17 26.02.2017 05:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1465449)
Co zadamy?:D

Smierdzi remisem.

Coś ci się nie sprawdziło kolego.....Zastanawia mnie jedno dlaczego po strzelaniu gola zrobił się chaos? Dobrze równie to Jaga mogła prowadzić po pierwszych 5 minutach....

wiesniak842 26.02.2017 05:45

Moje przewidywania co do wyników Wisły to akurat można włożyć między bajki bo ciężko cokolwiek przewidzieć:) Na ocenę Kiko oczywiście jeszcze dużo za wcześnie choć widzę, że dla niektórych niekoniecznie. Cały mecz poza może 10 minutami( pierwszymi i ostatnimi pięcioma ) wyglądał świetnie z naszej strony. Jaga nic nie mogła pograć, my zza podwójnej gardy, schowani ale do bólu skuteczni. Nie powiem, ciekawie to wygląda póki co. Szkoda meczu we Wrocławiu bo zasłużyliśmy tam na minimum jeden punkt ale tak to już jest, że nie zawsze wynik jest "sprawiedliwy". Oby w kolejnym meczu w delegacji w końcu się przełamać i zapunktować.

PSYCHOLTSW 26.02.2017 06:19

Wygrywamy 3:1 a niektórzy dalej swoje. LLonch gra drugi mecz, moim zdaniem całkiem przyzwoity, a tutaj już oceniany jest że słaby, że tylko biega, dajcie mu czas, poza tym ma dużo siły i umie odebrać piłkę a o to chodzi, bo dzięki niemu Brlek i Mączyński mogą sobie trochę pohasać :P Gonzalez dzisiaj ciut słabiej niż w dwóch poprzednich meczach ale Marciniak przegiął, nie gwiżdżąc faulu. Zresztą na Cywce w drugiej połowie też 2-3 razy nie zagwizdał jak on wychodził z obrony do ataku. Sadlok mnie dzisiaj wkurzał, bo grał jakby debiut zaliczał i masę dziwnych zagrań, strat i błędów. Moim zdaniem wreszcie obrona wie co ma grać i z meczu na mecz powinno być przyjemniej, efektowniej i efektywniej ;-) Kiko wierzę w Ciebie.

domin_czyzyny 26.02.2017 06:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1465493)
No w sumie miales racje...

Dosłownie miałem racje ;), ale lubię się tak mylić :)

_ukoL 26.02.2017 09:42

Wisła zagrała bardzo dobry mecz. Bardzo podobała mi się ambitna gra Lloncha. Będziemy mieli jeszcze z niego pociechę. Walczak jakich mało. Potrzeba trochę czasu by poznał specyfikę ligi. Pierwsza krew za nim. Może być tylko lepiej. Mnie osobiście martwią jednak zmiany, które nic nie wnoszą i to właśnie po nich tracimy bramki, patrz: Śląsk i Jagiellonia. Videmont wchodzi na boisko jakby za karę - wczoraj dotknął chociaż piłkę po wejściu na boisko? Stilić nadal niewidoczny. Liczyłem, że te 20 minut jest w stanie nadrobić braki kondycyjne swoim doświadczeniem. Zachary mało, bardzo mało. Na plus zdecydowanie Załuska. Chłopak od początku rundy broni bardzo dobrze. Cywka brawo.

Ogryzek 26.02.2017 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1465491)
Pol zawalił bramke, nie widze w nim mega potencjału, chłopak gra jak pirania, doskakuje na szybkosci do kazdego w promieniu 5 metrow ale... nic poza tym.
!

Rozumiem (z zachowaniem proporcji) że to samo mówisz o Ngolo Kante z Chelsea - wszak też jest "tylko" boiskowa piranią i "nic" wiecej nie gra? :)

Dla mnie Llonch podniósł poziom boiskowej agresji i twardości w grze czego nam bardzo brakowało. Skoro nie gramy 'krakowskiej" piłki to grajmy jak Chelsea.


Poza tym Cywka dobrze i to bardzo cieszy. Oby tak dalej

Barti 26.02.2017 10:20

Obejrzałem powtórki z meczu. Nie wiem na jakiej podstawie, komentator stwierdził, że to był słaby mecz Ivana. Mam wrażenie że to właśnie po jego zejściu obrona się pogubiła. Oczywiście nie umniejszając Głowie który grał jak profesor. Brawo chłopaki.Jagiellonia nie zrobiła sztycha.Graliśmy jak z nut.

rasel1906 26.02.2017 10:34

Tacy pilkarze jak llonch sa bardzo wazni ktorzy przechwytuja pilki i od nich zaczynaja sie akcje takze llonch >popovic i gonzalez>> guzmics cywka= jovic przynajmniek w obronie ktora wyglada na prawde bardzo pewnie a ivan nasz najlepszy transfer tez mnie zdziwilo wczoraj ze ktos powiedzial ze zagral slabszy mecz na pewno ta druga zolta kartka obniza jego note ale do tego momentu byl bardzo dobry

adas123 26.02.2017 10:35

Też nie rozumiem,z trybun wyglądało, że czyści praktycznie wszystko i nie wybijał piłki na pałę. Szkoda, że zagotował w tej ostatniej minucie, nieważne czy miał rację czy nie.
Generalnie dobry mecz, nie ma co wydziwiać i szukać dziury w całym. Pół roku temu telepka czy nie zaczniemy od 4 ligi, a teraz płacz, że mało podań i krakowskiej piłki. Tą krakowską piłką nie ugraliśmy nic od 8 lat, ciężko ocenić czy Maaskant ją stosował, ale to był dziwny sezon.
Gramy mądrze i spokojnie z tyłu, bez większych błędów, zdaje się że każdy zna i wykonuje swoje zadania.
Z przodu skutecznie, a wydaję się że jak przyjdzie ten cały Valencia to skrzydła mogą jeszcze się rozhulać.
Alleluja i do przodu, ta liga jest tak nieprzewidywalnie śmieszna, że jeszcze się koło podium zakręcimy, tylko pytanie której ósemki:d

johny96 26.02.2017 10:38

Druga kartka dla Ivana - bezdyskusyjna. Nie ma wątpliwości. Niemniej jednak, niech ten buc - Marciniak, będzie konsekwentny. W pierwszej połowie, bodajże Tomasik, czy Guti, chciał wyrzucić aut, który im się nie należał, tylko Wiśle, więc rzucił piłką, która prawie doleciała do trybuny. Dlaczego nasz celebryta sędziowski nie pokazał żółtej kartki?

Dlaczego Tomasik, który łapał rękoma Boguskiego wjeżdżającego w pole karne nie dostał kartki, a Ivan w 44' dostaje za walkę ciało - ciało?

Sytuacja z drugiej połowy, koło 60 minuty, kiedy któryś z naszych puścił piłkę obok Runje, który kompletnie nie zainteresowany piłką fauluje naszego atakującego nie dostaję kartki, która byłaby jego drugą?

Wejście Stilica. Fakty są takie, że gość wszedł i w ciągu 20 minut chyba nie zaliczył kontaktu z piłką.

Widać, że sztab wyciągnął wnioski z meczu poprzedniego i coś się działo po tych rzutach rożnych. Może to kwestia, że Mączyński je wykonywał, a nie Popo. W każdym razie kilka niezłych dośrodkowań zaliczył.

morganfield 26.02.2017 10:42

Pierwsza bramka to odbiór Ivana i znakomite podanie lewą nogą do Brożka.

crux.a 26.02.2017 10:48

Z perspektywy górnego E to był bardzo solidny mecz Wisły. Ocenę obniża jedynie początkowe parę minut i kretyńska bramka z niczego po zagotowaniu się Gonzaleza.

Gracz meczu: Boguski. Piękne zachowanie przy bramce Brożka, mógł sam strzelać (nie był na spalonym), ale przypilnował, żeby wpadło Pawłowi. Piękne zachowanie przy trzeciej bramce, tej z pozdrowieniami dla Franka - świetne wyjście w tempo, świetne zachowanie przed bramkarzem. Poza tym harówa cały mecz (do zmiany).

Podoba mi się Cywka. Kilka razy dziwne decyzje sędziego przy akcjach ofensywnych, w obronie bezbłędnie.

Zmiennicy nic nie dali, szkoda.

Zasługi Ramireza: konsekwencja w defensywie, dobra organizacja gry, ogrywanie Stilicia, pomysł na Cywkę, sprowadzenie Lloncha, ustawienie Małego przy rożnych.

tsw biała gwiazda 26.02.2017 10:56

Od przyjścia Kiko widać jedną wielką zmianę w naszej grze. To co wydaje się oczywiste a za poprzednich trenerów niewidoczne na boisku to ciągła komunikacja. Przez cały mecz każdy pokazywał do drugiego kogo pokryć, do kogo doskoczyć. We wczorajszym meczu pięknie wyłączony z gry Vassiljev, aż musiał później cofnąć się do obrony, aby rozegrać piłkę. W mojej opinii graczem meczu Mączyński, świetnie organizował grę drugiej linii, później na pochwały zasługuje Brożek oraz pozostali gracze.

Markus 26.02.2017 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez filemon (Post 1465489)
Jak tam Markus, Cywka dalej dno? Tak jak z Koroną i Śląskiem? ;)

W ciągu tygodnia bynajmniej nie przybyło mu umiejętności i nadal nie jest solidnym obrońcą :) Jeszcze nie jedną bramkę Wisła przez niego straci. Na szczęście tym razem miał naprzeciwko sobie takich "orłów" jak Tomasik, którzy nie obnażyli jego braków.

Lioch może faktycznie się podobać - Wisła wreszcie ma zawodnika w drugiej lini, który umie bronić w ataku pozycyjnym rywali. Ładnie gra wówczas bez piłki i zamyka wolne strefy, utrudniając przeciwnikom rozegranie. To cenne zwłaszcza w polskich warunkach, gdzie atak pozycyjny zawsze stanowi dla drużyn problem i często wystarczy jeden myślący zawodnik do sparalizowania go :)

szprotson 26.02.2017 11:00

Załuska - bardzo pewnie do 90 minuty.
Głowacki - solidność jak zawsze
Gonzalez - wygrywa głowki, wsadza nogi gdzie trzeba, długi przerzuty i podania palce lizac. Kartka druga niesłuszna imho (Chłop był faulowany...gdyby Sz.M. odgwizdał faul nie było by tematu)
Sadlok - stały poziom
Cywka - z meczu na mecz lepszy i pewniejszy (1 wielki BŁĄD. Pierwsza akcja Jagi, ta wrzutka na 2 główki w ktorej to Cywa pozwala by chłop mu wyskoczył zza pleców i go uprzedził)
Maczynski - imho wczoraj rewelacyjny mecz, masa odbiorow podan
Llonch - duzo biegał nic wiecej. Spokojnie bez podjarki na niego patrzę i dmucham na zimne
Brlek - o wiele lepsze spotkanie niz we Wroclawiu. Bardzo dobry mecz pod koniec jednak spuchł
Boguski - imho do 60m najlepszy na placu. był wszędzie.
Małecki - On juz ciagnie ten wóż od początku sezonu
Brożek - po jego zejscu gra padła momentalnie

Zachara- wszedł, raz sie przebiegł
Stilic- ponoć wszedł
Videmont - na siłe wszedł
licze ze w nastepnym meczu zmiany będą inne bo te nie były wg. mnie wybitne.

Cieszy konsekwencja w taktyce. Przyjechali i poczekali na Jagę. Potem kontra w stylu Realu, 2,3 podania i stworzona sytuacja. Brawo.

s1mone 26.02.2017 11:02

Cytat:

Mecz bardzo dobry. Zastanawiam się jakim cudem można zagrać w ciągu tygodnia dwa diametralnie różne mecze pod względem organizacji gry, jakości rozegrania itp - jeden tragiczny i za tydzień drugi rewelacyjny.
:D:D:D:D

Jak ja kocham ocenianie gry przez pryzmat wyniku. Teraz szerloku zerknij ile mieliśmy okazji ze Śląskiem, a ile z Jagą. Jedyne czym się nasza gra różniła to wykończeniem akcji pod bramką! A ty tu bredzisz o jakieś różnicy w organizacji gry czy rozegrania:D:D:D

Bardzo podobny mecz jak ze Śląskiem, ta sama taktyka, to samo ustawienie, ten sam styl gry! Jedynie zachowanie naszej przedniej formacji dużo skuteczniejsze niż w poprzednim meczu, ot co los zabrał ze Śląskiem oddał z Jagą.

Piękne gole, wszystkie trzy. Bardzo fajnie się ten mecz oglądało. Zaczynam się powoli przekonywać do Kiko. Generalnie nie lubię bazowania na kontrach, ale ewidentnie pod takie szybkie ataki na 1-2 kontakty mamy wykonawców i Kiko to zrozumiał.

Nie podobała mi się gra Gonzaleza dziś, parę razy się obciął, głupie czerwo (chociaż imo faul był). Cywka jak zwykle bardzo dobrze zabezpieczał tyły, ale jak dostawał piłkę z przodu to była strata.

Reszta bardzo fajnie, zasłużone 3 punkty. Na szczególne wyróżnienie zasłużył nasz tercet ofensywny B-B-M :D

JrQ- 26.02.2017 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1465469)
Mecz bardzo dobry. Zastanawiam się jakim cudem można zagrać w ciągu tygodnia dwa diametralnie różne mecze pod względem organizacji gry, jakości rozegrania itp - jeden tragiczny i za tydzień drugi rewelacyjny.

Wat? Przecież mecz ze Śląskiem był identyczny, z tym, że tutaj strzeliliśmy wszystko co mieliśmy.
Generalnie co mnie cieszy to powtarzalność we wszystkich trzech spotkaniach, gramy je na podobnym poziomie.

pawlozm 26.02.2017 11:40

Cieszy organizacja gry. Twardo w obronie i szybkie przejście do kontry. Świetnie Mąka i Lionch w środku - obaj agresywnie, walecznie, świetnie doskakiwali do odbioru. Cały zespół fajnie się przesuwał w obronie. Nie byłem przekonany co do Cywki, a wczoraj zrobił na mnie dobre wrażenie. Twardy i solidny w obronie. Boguś świetny mecz, dużo ruchu, Mały to samo. Paweł w końcu dobry mecz. Coraz fajniej Brlek, a to cieszy bo chłopak ma papiery na grę.
Ogólnie bardzo dobry mecz, dużo ruchu i walki! Tylko czekać aż Semir wróci (a prędzej czy później wróci) do swojej świetnej dyspozycji, a w ataku będzie można kombinować:)

Adasss 26.02.2017 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1465491)
...

Kiko dla mnie jest takim praw.....iem (cenzura? prawdziwek), juz 3 mecz i mota sie przy podawaniu ręki sędziemu... mam wrażenie, że gość nie wie co się dzieje, a ta gra jest wynikiem luzu u piłkarzy, a nie przemyślanej taktyki jednego trenera...

...

Ze "ślepymi" trudno dyskutować (bo weź wytłumacz takiemu co to są "kolory").
Podeprę się więc cudzą opinią:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mączyński
Na samym początku była wielka niewiadoma dla nas.
...
Aczkolwiek obóz przygotowawczy, który przepracowaliśmy, pokazał nam, drużynie, że ten trener naprawdę ma pojęcie, ma dobry warsztat trenerski.
...
Ja uważam, że zespół zyskał, bo potrafi ułożyć zespół, żeby funkcjonował jako zespół. Żebyśmy razem w strefach się poruszali. To było bardzo ważne. Spędzamy bardzo dużo czasu, jeżeli chodzi o analizy. Jeżeli chodzi o rzeczy taktyczne, uważam, że nam tego troszkę brakowało wcześniej. I jeżeli będziemy to systematycznie trenować i ćwiczyć, to te automatyzmy się pojawią i ta gra naprawdę dobrze będzie wyglądała. Także z mojej strony, co mogę powiedzieć na chwilę obecną, po miesiącu współpracy z trenerem, na duży plus.


FraMat 26.02.2017 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1465488)

Gdzie jest FraMat? Chciałbym poczytać o dzidzie i trenerze z trzeciej ligi, bo trzeźwieję i smutno się robi.

Może tak:
Jeśli chodzi o grę obronną to tym razem było jednak o poziom wyżej niż w meczu Koroną, gdzie scyzory wchodziły w naszą obronę jak w masło i o pół poziomu wyżej niż w meczu ze Śląskiem.
Podoba mi się cała gra obronna i prawda, że od tego należy budować grę.

Co do dzidy.
Nadal zbyt często, po dobrych odbiorach gramy z pominięciem drugiej linii.
Nie wiem czy ktoś zrobił takie staty, ale mam wrażenie, że przynajmniej 50% takich daleko wybitych piłek tracimy. Oczywiście z wyłączeniem tych, które rzuca Ivan.

I jeszcze jedne staty:
Ile goli strzeliliśmy po wrzuceniu piłki od obrońcy do ataku?
Pierwszy to palce lizać asysta Brleka, który przebiegł z 15 metrów w środku pola i podał między obrońcami do wychodzącego Brożka.
Drugi to strzał z linii pola karnego przez Patryka.
Trzeci to także rozegranie od środka boiska i wypuszczenie piłki między obrońcami przez Brożka do Rafała.

Ogólnie nasze ataki były wtedy groźne kiedy szły albo przez środek pola, albo skrzydłami.
To, co szło długim podaniem od bramkarza czy obrońców, z reguły kończyło się główką obrońcy i powrotem piłki na naszą stronę.


Teoria skutecznego grania długim podaniem, wychwalana w ubiegłym tygodniu przez Mielcarskiego poszła właśnie się j..ać.

Owszem ta taktyka może mieć pozytywne efekty, ale boję się, że najbliżsi rywale już się na nią nastawią. Pytanie, które już ktoś zadał: czy Ramirez ma plan B?

szprotson 26.02.2017 12:24

dzida dobra.
przynajmniej nie probuja klepac na stojaco bez ladu i składu jak to było dotychczas.
Szczelna defensywa i szybka kontra. I o to chodzi w tej lidze.

wczoraj wygladali niezle fizycznie..

lazy 26.02.2017 12:29

@FraMat

Moim zdaniem tu nie chodzi o granie długą piłką lub dołem przez środek ale o szybkie przechodzenie z obrony do ataku. Dlatego często gramy dzidą (jeśli tak jak to robi Gonzalez to nie mam nic przeciwko) lub 2 podaniami przez środek.
Póki co często kończy się to stratą i mamy mniejsze posiadanie piłki ale są efekty.
Myślę że to co wymyślił Ramirez to na dziś najskuteczniejsza metoda - nie miesza składem, nowi są wprowadzani stopniowo i wykorzystujemy naszych najszybszych graczy.
Jeśli tylko nasze transfery ofensywne okażą się dobre to opcji w ataku będzie znacznie więcej.

rafalek 26.02.2017 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1465530)
Może tak:
Jeśli chodzi o grę obronną to tym razem było jednak o poziom wyżej niż w meczu Koroną, gdzie scyzory wchodziły w naszą obronę jak w masło i o pół poziomu wyżej niż w meczu ze Śląskiem.
Podoba mi się cała gra obronna i prawda, że od tego należy budować grę.

Co do dzidy.
Nadal zbyt często, po dobrych odbiorach gramy z pominięciem drugiej linii.
Nie wiem czy ktoś zrobił takie staty, ale mam wrażenie, że przynajmniej 50% takich daleko wybitych piłek tracimy. Oczywiście z wyłączeniem tych, które rzuca Ivan.

I jeszcze jedne staty:
Ile goli strzeliliśmy po wrzuceniu piłki od obrońcy do ataku?
Pierwszy to palce lizać asysta Brleka, który przebiegł z 15 metrów w środku pola i podał między obrońcami do wychodzącego Brożka.
Drugi to strzał z linii pola karnego przez Patryka.
Trzeci to także rozegranie od środka boiska i wypuszczenie piłki między obrońcami przez Brożka do Rafała.

Ogólnie nasze ataki były wtedy groźne kiedy szły albo przez środek pola, albo skrzydłami.
To, co szło długim podaniem od bramkarza czy obrońców, z reguły kończyło się główką obrońcy i powrotem piłki na naszą stronę.


Teoria skutecznego grania długim podaniem, wychwalana w ubiegłym tygodniu przez Mielcarskiego poszła właśnie się j..ać.

Owszem ta taktyka może mieć pozytywne efekty, ale boję się, że najbliżsi rywale już się na nią nastawią. Pytanie, które już ktoś zadał: czy Ramirez ma plan B?

Framacie, a przy pierwszym golu jak piłka trafiła do Brleka? Długie podanie z pominięciem drugiej linii od stopera do Brożka, który zgrał tę piłkę do Brleka...

Martinus 26.02.2017 13:06

Framat
W obronie gramy trzeci z rzędu bardzo dobry mecz. Nie wiem o co chodzi z tą Koroną, bo poza posiadaniem piłki nie stwarzali zbyt wielu sytuacji. Dobra gra do 30 metra i tyle.
Ze Śląskiem było podobnie, w zasadzie wrocławianie zrobili jedną sytuację.
Widać olbrzymi skok jakościowy w organizacji gry w obronie i było go widać od pierwszego meczu. Cały czas słabiej z ofensywą. Fajnie, że szybko udało się nam strzelić bramki, które ustawiły grę, ale nad kreacją cały czas trzeba pracować.Tak czy inaczej najbardziej cieszy, że widać, że trener ma pomysł na ten zespół i odciska na nim swoje piętno.

Arkadiusz.Czerepach 26.02.2017 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1465337)
To jak jedną, to pewnie znowu 3 :D

W takim razie obstawiammm 3 : 1 dla nas! 3x Boguski muahahha ;)))

brawo ten pan tylko strzelec nietrafiony, chociaż w sumie mogłobyc x2 gdyby nie dżentelmeńska postawa Rafała


moje impresje (numeruje żeby łatwiej Wam się było odnosić)


1 Kiko - klasa niespotykana przy Reymonta od czasów Petrescu
2 Brożek - fantastyczna asysta przy golu Boguskiego , ogólnie dużo kreatywności w środku , niezły mecz , no i mega fartowny gol
3 Boguski - przepiękny gest z niedobijaniem bramki, fantastyczny gol, podcinka mega klasa
4 Llonch takiego DM to nie pamiętam w Wiśle od lat , może Cantoro ? szkoda bramki ale co on tam robił wogle na ŚO ?? brakło wzrostu
5 Cywka - potwierdzenie dobrej formy i dobrego czucia PO , ale to chyba bardziej brawa dla Kiko że wreszcie znalazł przepis na tego piłkarza
6 Ivan po prostu inna liga niz Guzmics, dla mnie absolutny top ŚO w historii najnowszej (obok Marcelo i Clebera)
7 brak Popovica - absolutnie nieodczuwalny
8 Stilic - z tej mąki (nie mylić z Mąką) nestety chyba chleba nie będzie , kompletne brak przygotowania fizycznego , ale co gorsza (bo to do nadrobienia jest w kilka miesiecy) nie widać boiskowej złości , pasji , chęcia zrobienia czegoś ponad swoje chwilowe możliwości




chyba tyle i obym sie mylił co do 8

zapraszam do koemntowania :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl