Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XX Kolejka] LECHIA Gdańsk - WISŁA Kraków, 12 grudnia godz. 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9556)

GonzoNS 12.12.2015 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 1422651)
Ojjj nie przypierdalam się, przypadkowo go pominalem, bo glupio stawiać kogoś w jednym rzędzie z Glowackim ;)

Niechaj bedzie: wszyscy oprócz Głowy i Cierzniaka - wypie*dalac.
I oczywiście oprócz naszej młodzieży :D

Choć nie zdziwie się jeśli po sezonie Arek skończy kariere a Cierzniak będzie ją kontynuował gdzieś indziej ;)
Zostanieny z Cywkami, Crivellarami i Jankowskimi

co do tego że Arek kariere skonczy, a Cierzniak będzie grał gdzie indziej to się zgodzę.

Ale spośród pierwszej 11 Bartosz i Mąka też nie zasłużyli.

Co do reszty, to niestety masz 100% racji.

Ajax 12.12.2015 20:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kbr (Post 1422665)
Bez sensu było zwolnienie Smudy, co również widać po wynikach. Może wreszcie skończy się .......enie na tym forum, że spokojnie możemy walczyć o puchary, czy nawet o mistrzostwo. W tej chwili nasz poziom sportowy jest adekwatny do poziomu finansowo - organizacyjnego Klubu. Od 2011 roku mamy równię pochyłą i zmierza to ku wielkiej katastrofie. Mimo wszystko należy się cieszyć, że ten upadek długo się odwlekał, bo gdyby nie ambitna postawa piłkarzy równie dobrze moglibyśmy być w takiej sytuacji już 2 lata temu. a tak chociaż przez chwile żyliśmy złudzeniami.

Amen zwalnianie teraz Moskala było takim samy błędem jak zwolnienie wtedy Smudy. A planu B nie ma w ogóle coś czuję, że do końca sezonu gramy Broniszewskim i Kmiecikiem...

Patryko 12.12.2015 20:22

Serce krwawiło jak to oglądałem. Tu się musi ku**a wydarzyć trzęsienie ziemi w zimie żeby o coś (pierwszą ósemkę) jeszcze powalczyć.
Takich ogórów jak dziś Jankowski, Uryga, Boguski (ale ten to przynajmniej coś walczył) i Crivejajo to dawno nie dane mi było oglądać. To, z jaką nonszalancją obchodzili się z piłką, jak pytę grali to najstarsi górale nie pamiętają. Won i nie wracajcie.

Davss875 12.12.2015 20:33

Gumiś?, Sadlok?, Uryga, Popovic, Maka?, Cywka, Crivellaro, Boguski, Jankowski, Buchalik, Czekaj wypierdalać w przerwie zimowej. Pozoranty, zero umiejętności, większość poziom 1, 2 ligi. Won jak najdalej od Wisły. Przy niektórych stawiam znak zapytania, bo może na ławke się nadadzą jeszcze, a reszta wyp.....ć!!!

heoij 12.12.2015 20:38


El'kabat 12.12.2015 20:46

Poza Bartoszem, Cierzniakiem, Arkiem i Mąką banda pajaców w koszulkach. Krew człowieka zalewa jak się to ogląda.

Jankowski won z Wisełki jak najdalej. O grupie mistrzowskiej to sobie możemy pomarzyć.

Don Donson 12.12.2015 21:02

Bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Cywka ze swoim dziwnym zachowaniem w ostatnich minutach chyba chciał pokazać "waleczność" ale w zupełnie debilny sposób zwłaszcza jak brakuje umiejętności.

Niestety przeciąg w szatni to konieczność jak ta drużyna ma w przyszłym sezonie grać o coś więcej niż o utrzymanie, bo w tym roku przy tej dyspozycji tylko cud może spowodować, że będziemy w grupie mistrzowskiej.

KOALIK 12.12.2015 21:31

Chyba dzisiejszy mecz udowodnił po raz kolejny, że niechciany w Wiśle Michał Mak (podobnie jak jego brat), to poziom wyżej od największego duetu parodystów Boguskiego i Jankowskiego.

Do tego należy dodać przede wszystkim odejście Radosława Sobolewskiego, Mariusza Stępińskiego i mimo wszystko Patryka Małeckiego.

Jak to jest, że mając trudną sytuacje finansową ściąga się ręcznika z Chorzowa, który w tamtym sezonie zawalił mnóstwo bramek i podpisuje się z nim trzyletni kontrakt.

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z kolejnym przebierańcem Maciejem Jankowskim?

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z jakimś Brazylijczykiem Crivellaro, który nie wiadomo po co przyszedł i na podstawie czego? Kto go niby wyszukał w spadkowiczu ligi w ZEA?

Kto za to poniesie odpowiedzialność?

Jak to jest, że trzyma się w klubie Rafała Boguskiego, którego przerasta gra w Ekstraklasie. Oczywiście walczy, biega, stara się, ale to nie jest poziom Ekstraklasy po serii poważnych kontuzji.

Natomiast, lekką ręką wywala się Legendę Klubu Radosława Sobolewskiego, który do dnia dzisiejszego grałby w podstawowym składzie, wywala się Patryka Małeckiego, który rozegrał dla Wisły wiele udanych spotkań.

Nie daje się szansy Mariuszowi Stępińskiemu na jego nominalnej pozycji, a od dawna wiadomo, że chłopak ma talent i ciekawe co powiedzą jak Ruch dostanie kilka mln zł w niedalekiej przyszłości?

Nie jest ważne, czy zrobi karierę w lepszej lidze. Ważne jest, że jak młody chłopak w naszej strzeli trochę bramek, to można go łatwo sprzedać za dobrą kwotę, a Wisła jest w takiej sytuacji, że taki transfer z klubu byłby bardzo ważny.

Nie daje się szansy zaistnieć dwójce utalentowanych bliźniaków, którzy robili sporo, aby dla Wisły w młodości grać pomimo trudności finansowych w rodzinie.

Pozwala się, aby Smuda robił porządki, które polegały na wywaleniu Sobolewskiego i Małeckiego, a także Pawła Stolarskiego - kolejnego utalentowanego młodego piłkarza, który przez środowisko byłego trenera był atakowany. Atakowany był też jego ojciec, który też jest kibicem Białej Gwiazdy. Najemnik Smuda po serii kompromitacji dostał wysoki kontrakt na trzy lata i mógł się rządzić, nie licząc się z nikim.

Ostatecznie wyszło na to, że postawienie na Smudę w 2013 r. było skandalem i marnotrawstwem pieniędzy, których bardzo brakuje.

Gdyby Stolarski był szanowany, to dzisiaj grałby tu, a nie w Gdańsku.

Z Wisły przez działania klubu i niektórych szkodników (głównie Smudy) odeszło sześciu piłkarzy.

Nikt z tej szóstki nie odszedł z powodów finansowych, tylko z powodu braku szacunku do nich i każdy z nich mógł dawać dużo (Sobolewski, Małecki w dalszym ciągu), a młodzi mogli rozwijać się (bracia Mak, Stępiński, Stolarski).

Tych sześciu piłkarzy nie zbawiłoby Wisły, ale bardziej by pomogli niż ci wszyscy przebierańcy pokroju Jankowskiego, Crivellaro, Buchalika, a wcześniej Burdenskiego i jeszcze kilku innych.

Sami 12.12.2015 21:47

Dobra, a teraz na poważnie - jest DRAMATYCZNIE.
Mamy 23pkty po 20 kolejkach,
4 punkty przewagi nad strefą spadkową, a po podziale... 2.
Żeby być w górnej ósemce trzeba około 40pkt.
Musimy w 10 kolejek zebrać 17pkt... czyli punktować 1,7pkt/mecz. A to... to bardzo dużo.
Ósemka oddala się z kosmiczną prędkością.
Będziemy walczyć o górną połówkę z Ruchem, Zagłębiem i Jagiellonią.
Daje nam jakieś 30% szans

Festence 12.12.2015 22:08

Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby Buchalik nie dostał kontuzji przed sezonem i musielibyśmy go oglądać zamiast Cierzniaka w bramce...

Warto też wspomnieć słowa komentatora (bodajże W. Jagody) pod koniec meczu, że umiejętności może brakować, można grać do dupy, ale brak walki jest wadą charakteru.
Boguski jest jaki jest, technicznie nie najwyższej klasy, ale równanie go w jednej linii z Jankowskim jest poniżej ślepoty. Boguski walczy i biega, chociaż tyle.

Niestety o reszcie (oprócz Głowy, Cierzniaka i młodzieży) powiedzieć tego nie można. Totalne przejście koło meczu, zlewka na całego...

Popović - rożny zaraz po wejściu, z akcji, gdzie poszła bramka - co to k...wa było ???!!!

Jak zobaczę Jankowskiego w "11" w następnym meczu, a zresztą, brakuje słów..

Patryko 12.12.2015 22:13

Zobaczymy Jankowskiego... bo zaczyna brakować zawodników w klubie ^^

pomeran 12.12.2015 22:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Festence (Post 1422688)
Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby Buchalik nie dostał kontuzji przed sezonem i musielibyśmy go oglądać zamiast Cierzniaka w bramce...

Warto też wspomnieć słowa komentatora (bodajże W. Jagody) pod koniec meczu, że umiejętności może brakować, można grać do dupy, ale brak walki jest wadą charakteru.
Boguski jest jaki jest, technicznie nie najwyższej klasy, ale równanie go w jednej linii z Jankowskim jest poniżej ślepoty. Boguski walczy i biega, chociaż tyle.

Niestety o reszcie (oprócz Głowy, Cierzniaka i młodzieży) powiedzieć tego nie można. Totalne przejście koło meczu, zlewka na całego...

Popović - rożny zaraz po wejściu, z akcji, gdzie poszła bramka - co to k...wa było ???!!!

Jak zobaczę Jankowskiego w "11" w następnym meczu, a zresztą, brakuje słów..

A kto zaje... bramkę ? Czy ktoś wreszcie zauważy CHU..Wą grę Mączyńskiego ?!!!

Kolejny raz przeszedł koło spotkania a nawet dołożył sporą cegłę do porażki.

Nie mówiąc o Gumisiu. Chłop spartolił kolejny raz spotkanie i wypracował bramkę dla rywala. Czy to już nie 3 raz na 4 mecz ?
Można się pastwić nad Jankowskim, Boguskim i Urygą, którzy owszem są słabi ale nie grają sami. Bo mamy 10 parodystów. Poza Cierzniakiem brak poważnego zawodnika.

Coglin 12.12.2015 22:28

Z gówna bata nie ukręcisz...

fialo 12.12.2015 22:52

To co kurewa gra Jankowski to jest niepojęte, jak można być tak słabym na najwyższym poziomie rozgrywkowym. 10 lat temu on by nie złapał się na ławkę do naszych rezerw bo tam był Grzegorz Kmiecik, który zjadłby go w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Ten .......ony paralityk z uśmiechem na ustach wymienia się po meczu koszulkami z Borysiukiem. Człowiek który od 10 meczów nie zagrał jednego dobrego zagrania, .......i absolutnie wszystko, mecz w mecz gra w 11. Ktoś mi to może wyjaśnić logicznie? OK, mamy słaby skład, nie mamy kim grać, ale do chuja już Kuczak miał w 15 min więcej udanych zagrań niż ten .......ony Copperfield, który zniknął na 90 minut, od czasu do czasu tylko zaznaczając swoją obecność podaniem w aut, bądź stratą. Ktokolwiek by grał, Wawrzyniec Rajchel, ktokolwiek, by zagrał lepiej. Dawać Porębskiego z CLJ, Kuczaka, byle nie jego! Bednarz powinien zostać poczęstowany setką chujów w dupę za to, że skazał nas na 3 lata z tym inwalidą, pisałem przed tym transferem, że to jakaś porażka będzie, i tak też się dzieje, przez tę łajzę siwych włosów mi na łbie tylko przybywa.

Słówko też o innych gwiazdorkach. Sadloczek oczywiście na pełnym wyjebaniu, myślami już pewnie w Legii, 308204 nonszalanckich zagrań i zjazd z "kontuzją". Uryga - szkoda klawiatury, Burliga -dramat, Boguski jak to Boguski klasyczny piłkarski impotent, najgorsze, że Mączyński się dostosował do swojego partnera ze środka pola. Z taką formą to on Euro zobaczy, jak sobie w kantorze hajs wymieni co najwyżej. Guzmics też zaczął jakąś kaszanę odpierdalać znowu.

Jedyni godni podania ręki to Bartosz, Cierzniak i Głowa. Bartosz za walkę głównie, bo piłkarsko do Jovicia mu brakuje bardzo dużo, ALE PRZYNAJMNIEJ ZAPIERDALA nie to co ananas MJ7 mistrz w unikaniu gry.

Ehh, co za ....a czasy.

coni 12.12.2015 22:55

Zastanawiałem się czy iść na mecz z Pogonią. Teraz już wiem że pójdę.
Teraz każdy mecz będzie dla mnie świętem, bo może się okazać że następny sezon będziemy w 1 lidze.

coni 12.12.2015 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1422684)
Chyba dzisiejszy mecz udowodnił po raz kolejny, że niechciany w Wiśle Michał Mak (podobnie jak jego brat), to poziom wyżej od największego duetu parodystów Boguskiego i Jankowskiego.

Do tego należy dodać przede wszystkim odejście Radosława Sobolewskiego, Mariusza Stępińskiego i mimo wszystko Patryka Małeckiego.

Jak to jest, że mając trudną sytuacje finansową ściąga się ręcznika z Chorzowa, który w tamtym sezonie zawalił mnóstwo bramek i podpisuje się z nim trzyletni kontrakt.

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z kolejnym przebierańcem Maciejem Jankowskim?

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z jakimś Brazylijczykiem Crivellaro, który nie wiadomo po co przyszedł i na podstawie czego? Kto go niby wyszukał w spadkowiczu ligi w ZEA?

Kto za to poniesie odpowiedzialność?

Jak to jest, że trzyma się w klubie Rafała Boguskiego, którego przerasta gra w Ekstraklasie. Oczywiście walczy, biega, stara się, ale to nie jest poziom Ekstraklasy po serii poważnych kontuzji.

Natomiast, lekką ręką wywala się Legendę Klubu Radosława Sobolewskiego, który do dnia dzisiejszego grałby w podstawowym składzie, wywala się Patryka Małeckiego, który rozegrał dla Wisły wiele udanych spotkań.

Nie daje się szansy Mariuszowi Stępińskiemu na jego nominalnej pozycji, a od dawna wiadomo, że chłopak ma talent i ciekawe co powiedzą jak Ruch dostanie kilka mln zł w niedalekiej przyszłości?

Nie jest ważne, czy zrobi karierę w lepszej lidze. Ważne jest, że jak młody chłopak w naszej strzeli trochę bramek, to można go łatwo sprzedać za dobrą kwotę, a Wisła jest w takiej sytuacji, że taki transfer z klubu byłby bardzo ważny.

Nie daje się szansy zaistnieć dwójce utalentowanych bliźniaków, którzy robili sporo, aby dla Wisły w młodości grać pomimo trudności finansowych w rodzinie.

Pozwala się, aby Smuda robił porządki, które polegały na wywaleniu Sobolewskiego i Małeckiego, a także Pawła Stolarskiego - kolejnego utalentowanego młodego piłkarza, który przez środowisko byłego trenera był atakowany. Atakowany był też jego ojciec, który też jest kibicem Białej Gwiazdy. Najemnik Smuda po serii kompromitacji dostał wysoki kontrakt na trzy lata i mógł się rządzić, nie licząc się z nikim.

Ostatecznie wyszło na to, że postawienie na Smudę w 2013 r. było skandalem i marnotrawstwem pieniędzy, których bardzo brakuje.

Gdyby Stolarski był szanowany, to dzisiaj grałby tu, a nie w Gdańsku.

Z Wisły przez działania klubu i niektórych szkodników (głównie Smudy) odeszło sześciu piłkarzy.

Nikt z tej szóstki nie odszedł z powodów finansowych, tylko z powodu braku szacunku do nich i każdy z nich mógł dawać dużo (Sobolewski, Małecki w dalszym ciągu), a młodzi mogli rozwijać się (bracia Mak, Stępiński, Stolarski).

Tych sześciu piłkarzy nie zbawiłoby Wisły, ale bardziej by pomogli niż ci wszyscy przebierańcy pokroju Jankowskiego, Crivellaro, Buchalika, a wcześniej Burdenskiego i jeszcze kilku innych.

W samo sedno.

Zieniu17 12.12.2015 23:23

To co napisał KOALIK niestety jest całkowitą prawdą. Gdybyśmy dzisiaj mieli w drużynie graczy takich jak Sobolewski, Zieńczuk, bracia Mak, którzy chcieli dalej grać dla Wisły, a z różnych przyczyn nie mogli jestem przekonany, że takie widowisko jak dzisiejsze czy to w Poznaniu nie zdarzyłoby się ani razu. Ok można tutaj dopisać jeszcze Małeckiego na upartego.

Przegrać można mecz z każdym przeciwnikiem, nawet najsłabszym w lidze, bo to jest sport i cóż zdarza się czasami, ale niedopuszczalnym jest granie na pół gwizdka co ja widziałem przez dużą część meczu derbowego, przez praktycznie cały mecz w Poznaniu i również niemal pełne 90 minut dzisiaj. Co jest tego przyczyną, prawdę mówiąc nie wiem? Na pewno sytuacja finansowa w klubie nie pomaga, bo jakoś nie jestem w stanie sobie racjonalnie wytłumaczyć tego, że drużyna z potencjałem na miejsca w Top6 odpierdala taką manianę na boisku. Ktoś powie, że mamy słabych piłkarzy - ja powiem ok - mamy słabych, ale większość drużyn w naszej kartoflanej lidze ma jeszcze słabszych, a potrafią wyciągać lepsze wyniki i przede wszystkim widać na boisku, że im się chce. Braki w technice, dynamice, ustawianiu się, przewidywaniu ma wielu naszych ofensywnych piłkarzy vide Boguski, Jankowski, Guerrier, Burliga, ale było wiele spotkań, w których oni też potrafili się pokazać i nie były to wyskoki jednorazowe, zatem umówmy się, że jakiś poziom ponad przeciętną w tej lidze prezentują. Jak dorzucimy do tego Brożka, nawet w przeciętnej formie, to jak bardzo trzeba się starać, żeby osiągać tak słabe wyniki?

Tu potrzeba trenera który wezmie do kupy tą zbieraninę kopaczy i stworzy drużynę - spowoduje, że większość z nich lub przynajmniej część z nich będzie w dobrej formie. Tylko tu widzę szansę na załapanie się jeszcze do TOP8. Ale czy przy obecnym burdelu panującym w strukturach zarządzających naszym ukochanym klubem jest to choćby trochę realne?

dominatorbj 12.12.2015 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1422684)
Chyba dzisiejszy mecz udowodnił po raz kolejny, że niechciany w Wiśle Michał Mak (podobnie jak jego brat), to poziom wyżej od największego duetu parodystów Boguskiego i Jankowskiego.

Do tego należy dodać przede wszystkim odejście Radosława Sobolewskiego, Mariusza Stępińskiego i mimo wszystko Patryka Małeckiego.

Jak to jest, że mając trudną sytuacje finansową ściąga się ręcznika z Chorzowa, który w tamtym sezonie zawalił mnóstwo bramek i podpisuje się z nim trzyletni kontrakt.

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z kolejnym przebierańcem Maciejem Jankowskim?

Jak to jest, że podpisuje się trzyletni kontrakt z jakimś Brazylijczykiem Crivellaro, który nie wiadomo po co przyszedł i na podstawie czego? Kto go niby wyszukał w spadkowiczu ligi w ZEA?

Kto za to poniesie odpowiedzialność?

Jak to jest, że trzyma się w klubie Rafała Boguskiego, którego przerasta gra w Ekstraklasie. Oczywiście walczy, biega, stara się, ale to nie jest poziom Ekstraklasy po serii poważnych kontuzji.

Natomiast, lekką ręką wywala się Legendę Klubu Radosława Sobolewskiego, który do dnia dzisiejszego grałby w podstawowym składzie, wywala się Patryka Małeckiego, który rozegrał dla Wisły wiele udanych spotkań.

Nie daje się szansy Mariuszowi Stępińskiemu na jego nominalnej pozycji, a od dawna wiadomo, że chłopak ma talent i ciekawe co powiedzą jak Ruch dostanie kilka mln zł w niedalekiej przyszłości?

Nie jest ważne, czy zrobi karierę w lepszej lidze. Ważne jest, że jak młody chłopak w naszej strzeli trochę bramek, to można go łatwo sprzedać za dobrą kwotę, a Wisła jest w takiej sytuacji, że taki transfer z klubu byłby bardzo ważny.

Nie daje się szansy zaistnieć dwójce utalentowanych bliźniaków, którzy robili sporo, aby dla Wisły w młodości grać pomimo trudności finansowych w rodzinie.

Pozwala się, aby Smuda robił porządki, które polegały na wywaleniu Sobolewskiego i Małeckiego, a także Pawła Stolarskiego - kolejnego utalentowanego młodego piłkarza, który przez środowisko byłego trenera był atakowany. Atakowany był też jego ojciec, który też jest kibicem Białej Gwiazdy. Najemnik Smuda po serii kompromitacji dostał wysoki kontrakt na trzy lata i mógł się rządzić, nie licząc się z nikim.

Ostatecznie wyszło na to, że postawienie na Smudę w 2013 r. było skandalem i marnotrawstwem pieniędzy, których bardzo brakuje.

Gdyby Stolarski był szanowany, to dzisiaj grałby tu, a nie w Gdańsku.

Z Wisły przez działania klubu i niektórych szkodników (głównie Smudy) odeszło sześciu piłkarzy.

Nikt z tej szóstki nie odszedł z powodów finansowych, tylko z powodu braku szacunku do nich i każdy z nich mógł dawać dużo (Sobolewski, Małecki w dalszym ciągu), a młodzi mogli rozwijać się (bracia Mak, Stępiński, Stolarski).

Tych sześciu piłkarzy nie zbawiłoby Wisły, ale bardziej by pomogli niż ci wszyscy przebierańcy pokroju Jankowskiego, Crivellaro, Buchalika, a wcześniej Burdenskiego i jeszcze kilku innych.

Nie wiem skąd masz taką bzdure o Sobolewskim.
Smuda powiedział przed Euro, że jakby Sobolewski zechciał wrócić do kadry to z miejsca ma u niego powołanie, bo jest tojego ulubiony typ zawodnika (oddany, waleczny).
Jak Smuda przyszedł, to zarząd robił czystki i odmłodzenie, a nie Smuda. Smuda miał złożyć z tego co mu zostanie skład który nie spadnie z ligi (co mu zapowiadano przed sezonem).

Małecki? Serio? To jaki był i jest przydatny świadczy dobitnie to co Zrobił po odejściu. To samo ze Stolarskim.

Porzadki Smudy? Masakra. Jakby to on o czymś wtedy decydował. Stawianie na Burdeńskiego to pewnie też był wymysł Smudy?

Fakty są takie, że dostał Smuda kadre z która miał spaść, a walczył o mistrzostwo. Później okroili mu kadre i znowu miał spaść, a nawet weszło pisało, że graliśmy najlepszą piłe w lidze. Potem zwolnienie, bo nowy prezes bał się, że nie zagramy w Pucharach, a ledwo po zmianie trenera załapaliśmy się na 8ke. A teraz prawdopodobnie i do 8 się nie dostaniemy.

No tak, ale to wina Smudy..

---
A tak odnośnie meczu. To kadra jest w dużej mierze wypalona w najważniejszych ogniwach i brakuje jej jakości. Myślę, że z ta kadrą niewielu trenerów mogłoby coś zdziałać.

Kurz 12.12.2015 23:48

Dziwią mnie te wszystkie płacze, ale to tylko świadczy o braku trzeźwej oceny sytuacji wielu kolegów z forum. Ciekaw jestem, jak sobie to wymyśliliście, że Wisła po tym, jak w tamtym sezonie z trudem zajęła 6 miejsce, teraz, po letnich osłabieniach, poradzi sobie lepiej. Sry, ale poznaliśmy prawdziwą wartość Crivellaro, Cywki i Popovicia, stało się jasne, iż awans do pierwszej 8 będzie ogromnym sukcesem klubu.

Bardzo proszę, wobec tego, żebyście nie obrażali piłkarzy Wisły, tylko w końcu zeszli na ziemię i zdali sobie sprawę, iż nasze osiągnięcia nie wynikają z braku zaangażowania, tylko jakości piłkarskiej naszych zawodników.

wolfu 13.12.2015 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Davss875 (Post 1422660)
Gumiś wypie....laj drewno, nie stoper

Żenada. Gość jest w dołku (jak wszyscy), zagrał totalne bagno, ale mimo to - to wciąż jeden z najlepszych stoperów w lidze. Do tego reprezentant swojego kraju, uczestnika MŚ we Francji. Swój wniosek na podstawie kilku słabych meczów (każdy ma złe momenty, z których po jakimś czasie wychodzi) możesz wyrzucić do kosza. Jeszcze będziemy z Ryśka dumni. Los reszty (poza młodym, Cierzniakiem, Głowackim, Burligą i Joviciem) jest mi totalnie obojętny.

TRNKRN 13.12.2015 00:24

Raczej bym powiedział, że ten rok dobrej gry Gumisia do było coś nadzwyczajnego w jego karierze, pełnej ch..owych kiksów i wtop, taki węgierski Jop. Shit happens.

AntyMod 13.12.2015 00:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dominatorbj (Post 1422702)
Nie wiem skąd masz taką bzdure o Sobolewskim.
Smuda powiedział przed Euro, że jakby Sobolewski zechciał wrócić do kadry to z miejsca ma u niego powołanie, bo jest tojego ulubiony typ zawodnika (oddany, waleczny).
Jak Smuda przyszedł, to zarząd robił czystki i odmłodzenie, a nie Smuda. Smuda miał złożyć z tego co mu zostanie skład który nie spadnie z ligi (co mu zapowiadano przed sezonem).

Małecki? Serio? To jaki był i jest przydatny świadczy dobitnie to co Zrobił po odejściu. To samo ze Stolarskim.

Porzadki Smudy? Masakra. Jakby to on o czymś wtedy decydował. Stawianie na Burdeńskiego to pewnie też był wymysł Smudy?

Fakty są takie, że dostał Smuda kadre z która miał spaść, a walczył o mistrzostwo. Później okroili mu kadre i znowu miał spaść, a nawet weszło pisało, że graliśmy najlepszą piłe w lidze. Potem zwolnienie, bo nowy prezes bał się, że nie zagramy w Pucharach, a ledwo po zmianie trenera załapaliśmy się na 8ke. A teraz prawdopodobnie i do 8 się nie dostaniemy.

No tak, ale to wina Smudy..

---
A tak odnośnie meczu. To kadra jest w dużej mierze wypalona w najważniejszych ogniwach i brakuje jej jakości. Myślę, że z ta kadrą niewielu trenerów mogłoby coś zdziałać.


z tym Sobolem i Burdenskim to ty tak na powaznie ???? :rotfl:

sorino 13.12.2015 05:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zieniu17 (Post 1422699)
To co napisał KOALIK niestety jest całkowitą prawdą. Gdybyśmy dzisiaj mieli w drużynie graczy takich jak Sobolewski, Zieńczuk, bracia Mak, którzy chcieli dalej grać dla Wisły, a z różnych przyczyn nie mogli jestem przekonany, że takie widowisko jak dzisiejsze czy to w Poznaniu nie zdarzyłoby się ani razu. Ok można tutaj dopisać jeszcze Małeckiego na upartego.

Raczej całkowitą bzdurą, wróżeniem z fusów. Kosowski też chciał zostać, trzeba było go zostawić i by walczyli stare chłopy, tak jak walczyli w ostatnim meczu Powrót Legend, gdzie połowy nie mogli przekroczyć...
Kiedyś przychodzi czas, że trzeba się pożegnać. Dwa ostatnie sezony skończyliśmy na wyższych miejscach, niż 2 wcześniejsze, w których grał jeszcze Sobol.

Żałujecie Małeckiego, który ma śmieszne statystyki u paprykarzy jak na ofensywnego zawodnika. Gorsze od takiego Boguskiego czy Jankowskiego, a nawet od Crivellaro. Podobne miał z resztą u nas przed odejściem, czyli utrzymuje stałą, słabą formę od lat. Rzeczywiście jest kogo żałować... wielce "nieszanowany" Małecki, raczej to on nie szanował swoich trenerów, czyli jego przełożonych, tak samo nie szanował kibiców Wisły, którzy płacąc za bilety, opłacali jego grubą pensję.

Szkoda że Koalik nie dorzucił jeszcze do grona uciśnionych - Zająca, też go nie szanowaliśmy i w ataku mu grać nie pozwalaliśmy. W Koronie to od razu mu wybili z głowy grę w ataku i czasem go wpuszczają na skrzydło, najczęściej z ławki. Ale on już mu pod tezę nieszanowanego nie podchodził, bo kariery u scyzorów nie robi. Jakby strzelił ze dwa gole (co nie jest takie trudne - vide Przybyła) to już by tu wypisywał dyrdymały o nieszanowanym Zającu.

Kolejny zbawca, to wielki nieszanowany gwiazdor Stolarski, który dostał za mało pieniędzy i brak zapewniania o miejscu pierwszym składzie kosztem Burligii, to poszedł robić karierę gdzie indziej i półtora roku grzał ławę w Gdańsku i pierwszoligowym Lubinie. Doszedł do nas Jović i ja nie żałuje Stolarskiego. Zresztą niektórzy tutaj grzmieli na shoutboxie, że nawet Bartosz jest lepszy teraz od niego.

Łatwo teraz pisać o Stępińskim, bo strzela w Ruchu w którym nie ma żadnej rywalizacji w ataku po odejściu Viskankovsa. A u nas grał przez rok i dwóch trenerów nie przekonał, żeby na niego stawiać zamiast Pawła Brożka. Ba, trener Moskal wolał nawet wystawić Boguskiego w jednym meczu na środku ataku, a nie Stępińskiego, gdy nie mógł grać Brożek. Czyli przegrywał bezpośrednią rywalizację nie tylko z Brożkiem.

Co do braci Mak,to oni odeszli z trampkarzy Wisły 8 lat temu. Odeszli, tak jak wielu przed nimi i po nich, o których nikt nie słyszał i nie usłyszy. Może dzięki temu nabrali szlifów w Radzionkowie i wybili się do Ekstraklasy. Jakby zostali u nas to mogliby grać w rezerwach do 22 roku życia, a potem skończyć w jakiejś Prądniczance. I nikt by o nich nie usłyszał.

Szkoda, że gra teraz u nas Mączyński, bo on też by pasował Koalilowi do listy "nieszanowanych".

Więc nie ma co pierdzielić dyrdymałów, co by było gdyby, bo z perspektywy to sobie można łatwo snuć takie teorie.

szprotson 13.12.2015 09:18

Niestety dla niektorych ale sorino dobrze to podsumował.
Dorzuciłbym jeszcze Trele który w rezerwach piłki nie potrafił złapać. Jakby Seba Leszczak zrobil karierę też by byl krzyk. Pomijając Michała Jończyka który teraz chyba goni ubezpieczenia a miał byc mega kotem. No i Buras - nie zapominajmy o nim.

No ale takie jest zycie piłkarza. W jednej druzynie kopie kwadratowe jaja w innej odnajdzie sie i wyskoczy kilka poziomów wyżej. Taki Trela w Piascie druzynie która byla nisko notowana pokazał sie bo bronił kilkanascie strzałow w meczu, miał wiecej okazji do wykazania się aniżeli w klubie z lepsza obroną. Sobol poszedł do Zabrza, ale co to było Zabrze. Grupa rzemieślników więc wpasował sie idealnie, ale czy tak samo było by w mającej wyzsze aspiracje Wiśle? Stępiński w Ruchu błyszczy bo taka jest taktyka Fornalika. Grają "na niego". Matusiak w ŁKS nic nie grał dopiero w Bełchatowie Orest ustawił na niego grę. Maczki odeszły z Wisły jak planowaliśmy Lige Mistrzów i dziś w ataku mieli grac pilkarze pokroju Roberta lub minimum Nikolica, wiec logiczne ze Maki były za krótkie (wtedy..)
Sami zreszta, na własne oczy widzicie, jak cięzko ma mlodzieżowiec w Wiśle by złapać plac. Widzicie to od kilku lat jak "mocno" inwestujemy w młodych i dajemy im szanse.

To jest własnie pilka nozna, czasem trzeba zrobic krok wstecz by potem pojsc do przodu, czasem trzeba posiedziec na ławce pare lat, czasem masz farta i debiutujesz bo ktos doznał kontuzji i potem zostajesz do konca kariery.
Ktory talent został w Wisle odrzucając prozycje innych i zrobił kariere ? Moze młody Cleber co ?

Ale to że zawodnik w klubie ktory moze go przerastać się nie wybije jest normalne. Real Madryt od lat sprzedaje piłkarzy dajac klauzule odkupu.

KOMINEK 13.12.2015 10:55

Stał się to co chyba musiało się stać. Część podstawowych (jedynych) zawodników ma kontuzję. Nie ma trenera nie ma regularnych wypłat. Mecz z Legią powoduje dodatkową energię . Potem wracamy do rzeczywistości.

Oni mają być profesjonalistami ale taka jest prawda że w trudnych sytuacjach to trener jest po to by zebrać towarzystwo do kupy taka jego rola. U nas trenera brak. Jesteśmy w absolutnym dołku mentalnym, personalnym, ekonomicznym. Dla mnie to jak grają jest w 30% winą ich samych 70% to otoczenie. Wystarczy popatrzeć na Lecha.

To sytuacja jest wypadkową polityki zarządu i w dużej mierze Cupiała.

Bardzo bym chciał żeby mecz z Pogonią był okazją do wyrażenia niezgody na obecną politykę wobec Wisły Kraków.


WSZYSCY NA CZARNO cały stadion

AYALA 13.12.2015 11:53

Po Mące sie więcej spodziewałem, że jako kadrowicz pociągnie gre,będzie rozdzielał piłki ,mocno strzelał z dystansu albo na nos podawał do Jankes stwarzając 100 % okazje.

wolfu 13.12.2015 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1422744)
Po Mące sie więcej spodziewałem

z samej Mąki chleba nie upieczesz.

vabanq 13.12.2015 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dominatorbj (Post 1422702)
Nie wiem skąd masz taką bzdure o Sobolewskim.
Smuda powiedział przed Euro, że jakby Sobolewski zechciał wrócić do kadry to z miejsca ma u niego powołanie, bo jest tojego ulubiony typ zawodnika (oddany, waleczny).
Jak Smuda przyszedł, to zarząd robił czystki i odmłodzenie, a nie Smuda. Smuda miał złożyć z tego co mu zostanie skład który nie spadnie z ligi (co mu zapowiadano przed sezonem).

Małecki? Serio? To jaki był i jest przydatny świadczy dobitnie to co Zrobił po odejściu. To samo ze Stolarskim.

Porzadki Smudy? Masakra. Jakby to on o czymś wtedy decydował. Stawianie na Burdeńskiego to pewnie też był wymysł Smudy?

Fakty są takie, że dostał Smuda kadre z która miał spaść, a walczył o mistrzostwo. Później okroili mu kadre i znowu miał spaść, a nawet weszło pisało, że graliśmy najlepszą piłe w lidze. Potem zwolnienie, bo nowy prezes bał się, że nie zagramy w Pucharach, a ledwo po zmianie trenera załapaliśmy się na 8ke. A teraz prawdopodobnie i do 8 się nie dostaniemy.

No tak, ale to wina Smudy..

---
A tak odnośnie meczu. To kadra jest w dużej mierze wypalona w najważniejszych ogniwach i brakuje jej jakości. Myślę, że z ta kadrą niewielu trenerów mogłoby coś zdziałać.

Nie ....... głupot obrońco tego cepa, który nie umie nawet 2 zdań sklecić.
Smuda jest winny i w pełni odpowiedzialny za odejście Sobola, a wiedziałem to od razu po jego zasranej decyzji z 2 pewnych źródeł. Więc po prostu nie ........ I .... w dupe Smudzie właśnie za tą i wiele innych zasranych decyzji, o których ty i wiele osób z forum nie mają pojęcia, ale to nie miejsce na pewne pogaduchy. Niestety.
Efektem działań Smudy jest obecna kadra, bo niestety pozbył się kilku zawodników, którzy wtedy i teraz z cała stanowczością stanowiliby o sile tego zespołu. Kadra dalej byłaby słaba, ale nie benzadziejnie słaba, jaka jest w obecnym momencie.
Można być zwolennikiem czy fanem "warsztatu trenerskiego" Smudy i oczywiście bez spiny, ale nie .......cie głupot i nie insynuujcie na tematy, o któych nie macie pojęcia, albo usłyszeliście od kolegi znajomego.
Kropka.

St Yabol 13.12.2015 13:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Davss875 (Post 1422672)
Gumiś?, Sadlok?, Uryga, Popovic, Maka?, Cywka, Crivellaro, Boguski, Jankowski, Buchalik, Czekaj wypierdalać w przerwie zimowej. Pozoranty, zero umiejętności, większość poziom 1, 2 ligi. Won jak najdalej od Wisły. Przy niektórych stawiam znak zapytania, bo może na ławke się nadadzą jeszcze, a reszta wyp.....ć!!!

Proponuje sklonować twoją skromną osobę i wystawić na każdej pozycji + 7 klonów na ławkę + kilka żeby od razu sprzedać za gruby hajs

thechris 13.12.2015 15:58

Trzeba powiedzieć sobie prawdę jasno i klarowanie. Wisła Kraków jest aktualnie głównym faworytem do spadku do I ligi. I póki co nie widać perspektyw, żeby miało się to zmienić.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1422734)
Mecz z Legią powoduje dodatkową energię . Potem wracamy do rzeczywistości.

Legia i Lech wystawiły na Wisłę częściowo rezerwowy skład uznając, że to wystarczy aby zgarnąć z Wisłą 3 pkt. Taką mamy rzeczywistość. Nie chodziło o pokaz siły czy upokorzenie osłabionej Wisły, tylko o 3 pkt możliwie małym nakładem sił. Dlatego te mecze wyglądały tak "humanitarnie".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:00.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl