Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [25 kolejka] WISŁA Kraków - Ruch Chorzów, 8 marca, sobota 18:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9243)

shaggy 08.03.2014 20:54

No tak szukajmy szkodników klubu w osobie np Bednarza a drugi mecz z rzędu paru umysłowych karłów sprawia, ze ten przez nich kochany i szanowany klub jest narażony na kary. Naprawdę trzeba być nieprzęcietnym debilem żeby wymyślić taki spektakl z racami jak dzisiaj, w stylu na złość rodzicom odmroże sobie uszy.
To tyle o otoczce bo o meczu nie ma specjalnie co pisac. Mecz 50 na 50 przyfarciło gościom...

heoij 08.03.2014 20:54

Nie ma kiboli, nie ma goli ... :D

sergio 08.03.2014 20:55

Pewnie znowu murawa była w fatalnym stanie? To nie była gra tylko tragikomedia w wykonaniu naszych piłkarzy

Mnie najbardziej cieszą z dzisiejszego meczu race

Mario Nh 08.03.2014 20:57

Latające race.

s1mone 08.03.2014 20:57

Przegraliśmy mecz, bo Ruch w przeciwieństwie do nas miał napastnika....

Paweł Brożek zupełnie bez formy..... Co akcja to albo palił, albo dał się przepchnąć, a jeśli już doszedł do dobrej sytuacji to mu się gdzieś piłka zaplątywała między nogami.

Guerier w tym momencie też jak dziecko we mgle... :(

Dodatkowo, miałem rację mówiąc, że jak jest Sarki i Guerrier jednocześnie to nasza gra wygląda dużo lepiej, nawet jeśli Sarki jest powstrzymywany to wymusza zejście obrońcy i asekurację i się dziura robi w środku. Granie czwórką nominalnych środkowych pomocników to jak strzał w kolano.

Generalnie u nas dużo granie klepą i bawienie się w dziada momentami ale mało konkretów i brak precyzji bardzo raził. Ruch grał prościej i konkretniej, może ma słabszych technicznie piłkarzy, ale jego gra wyglądała na świetnie poukładaną w porównaniu do naszej 'szamotaniny' bo tak to często u nas wyglądało.

Pewnie jak Brożek byłby w formie to byśmy to wygrali, a tak nie zasłużyliśmy nawet na remis mimo tych dwóch stykowych sytuacji w polu karnym Ruchu.

Nalepa zagrał przyzwoicie i tylko tyle. Jakby był Głowacki to pewnie większość z tych groźnych kontr Ruchu by się na nim zatrzymało.

Strasznie szkoda tych punktów, ale niestety nie zasłużyliśmy na nic więcej, bo zagraliśmy praktycznie tak samo jak w Gdańsku.

Adenalix 08.03.2014 21:04

Absolutnie zasłużone zwycięstwo Ruchu, który zagrał bardzo zespołowo, solidnie. Nie martwi mnie strata trzech punktów, ale absolutnie zasmuca mnie styl, jaki prezentujemy w tym meczu i to po raz kolejny. Wszyscy zawodnicy z pola poza Głową, Pietią i Gułą zaliczyli zjazd formy. Ten mecz nie przegraliśmy z Ruchem tylko sami ze sobą. Na naszym boisku goście byli od nas lepsi w każdym aspekcie gry. Byli lepiej przygotowani fizycznie, piłkarsko i mentalnie. My graliśmy, jakbyśmy nie wierzyli w sukces i od poczatku grali na 0-0. A nas nie było ani z przodu, ani z tyłu. Pawła Brożka szanuję. Ale w tej formie gość powinien grać w rezerwach żeby trafić do bramki w jakimkolwiek meczu. Nasza najsilniejsza broń czyli środek pomocy nie broni! Jest wielka dziura, w którą Ruch wjeżdżał jak w masło. Brakowało asekuracji, pomocnicy szli "na raz", Ruch często atakował nas w przewadze. W ten sposób budował pewność siebie w tym meczu. Nalepa nie nadaje się do gry na tym poziomie, a przynajmniej na stoperze. to cud, że straciliśmy przy nim tylko jednego gola. Jest powolny, mało przewidujący i źle ustawiający się. Czarne skrzydła nie istnieją. Mamy na teraz około 5 zawodników do posadzenia na ławkę, ale muszą grać bo nie ma kto za nich wejść. Pytanie: dlaczego zaliczyli taki zjazd formy? Nie ma dla mnie żadnej racjonalnej, logicznej odpowiedzi poza tym, że ktoś ich źle przygotował do tej rundy.
Nie rozumiem, dlaczego piłkarze i wielu z nas uważa, że mecz z Legią jest najważniejszy. Przecież to są te same trzy punkty co dzisiaj i co możemy zdobyć z Zawiszą i każdym innym zespołem! Co to mecz za tydzień decyduje o mistrzu? Z resztą w tej formie walnąć nas może absolutnie każdy.
Wszystkie drużyny podostrzają grę przeciwko Wiśle. Wiedzą, że u nas raczej techniczni goście i nie za mocni fizycznie więc i na Lechii i na Ruchu jest press i gra kontaktowa. Sędzia dzisiaj gwizdał absolutnie wszystko czy trzeba było czy nie. A faul przy wolnym na bramkarzu, który się wpieprzył w naszego zawodnika to było jedno z wielu przegięć. No i Baszczu w roli komentatora, którego niebieskie serce chciało wysłac Dudkę do szatni już w pierwszej połowie i zaklinał kartkę dla Bunozy. Obiektywizm 0/10.
Ostatnia rzecz jest taka, że niestety nie mamy szczęścia. Dzisiejsza akcja z 90 minuty była tego przykładem. Brozio nie umie przyjąć piłki w jednym tempie od razu do strzału. Jak strzelamy to w bramkarza, poprzeczkę, generalnie musielibyśmy grać jeszcze z 2 godziny żeby strzelić gola. Gdzieś nasz ofensywny mechanizm się zaciął. Gramy powoli, schematycznie, bez błysku i bez przekonania, pewności siebie. Jak nie jesteś w formie to są problemy z najprostszymi rzeczami, stąd cztery sytuacji bez gola i szczególnie ta ostatnia pokazuje, w jakiej Wisła jest formie.
Tu nie chodzi o Legię. Tu chodzi o przyszłość tego sezonu. W tej formie będziemy w drugiej części ósemki, a szkoda, bo zaniżać poziom tej ligi to naprawdę sztuka.

MWK 08.03.2014 21:08

żydy z kałuży strzelali.. I co?

jarecki 08.03.2014 21:08

Nalepa słabo myslalem ze moze naciskac na 1 sklad ale z takim przyspieszeniem to w zadnym klubie ekstraklasy nie zagra no i te dzidy matko jak mnie to irytuje taka kopanina

MWK 08.03.2014 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1352267)
No tak szukajmy szkodników klubu w osobie np Bednarza a drugi mecz z rzędu paru umysłowych karłów sprawia, ze ten przez nich kochany i szanowany klub jest narażony na kary. Naprawdę trzeba być nieprzęcietnym debilem żeby wymyślić taki spektakl z racami jak dzisiaj, w stylu na złość rodzicom odmroże sobie uszy.
To tyle o otoczce bo o meczu nie ma specjalnie co pisac. Mecz 50 na 50 przyfarciło gościom...

żydy z kałuży strzelali.. I co?

heoij 08.03.2014 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez shaggy (Post 1352267)
No tak szukajmy szkodników klubu w osobie np Bednarza.

Czytałeś ?

http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/537...-oszustow.html

http://skwk.pl/skwk/4-stowarzyszenie...andlowani.html

Jeżeli nie, to najpierw polecam przeczytać a potem się wypowiadać ...

4karol4 08.03.2014 21:14

Nie zgodzę się. Ruch miał dzisiaj dzień kobiet. Wygrali zajebistym fartem, tyle pecha ile mieliśmy w drugiej połowie nie było przez cały sezon. Piłka jak zaczarowana nie chciała wpaść do siatki Ruchu. Niebiescy w razie czego bronili się kurczowo całą drużyną i wyprowadzali szybkie kontry. Bali się grac otwarta piłkę. Zagrali jak drużyna z dołu tabeli. Na pewno nie zasłużyli na zwycięstwo. Owszem Wisła w pierwszej połowie słabo, ale w drugiej brawa za ambicję. Naprawdę walczyli, brakło skuteczności i odrobiny szczęścia. Przegraliśmy z gorsza drużyna od nas i to boli najbardziej, bo wygrywaliśmy u siebie z Legia Lechem czy Pogonią. Żal ....a, żal ....a straconych 3 ptk ! Za tydzień przegramy w stolicy i spadamy z podium. Pora wytrzeźwieć i zejść na ziemię. Po tym meczu już chyba nikt nie będzie mówił, że walczymy o tytuł.

PS KL i Wojewoda zamkną ulice Reymonta, Reymana, Miechowską i profilaktycznie Czarnowiejską.

Mario Nh 08.03.2014 21:16

Ile Ruch miał sytuacji... a my nie mamy napastnika na ten moment.

El'kabat 08.03.2014 21:23

To było do przewidzenia. Akurat się złożyła na tą kolejkę absencja Głowy,brak dopingu i przyjazd mocnej ekipy jak Ruch. I efekt 0:1.
Widać dziś było ile brak jednego kluczowego gracza,jakim jest Głowacki znaczy dla zespołu.
Nalepa poprawnie,ale Głowackim to on nigdy nie będzie. Druga sprawa-ile ten gość waży? 60 kg? On idzie na zwinnego skrzydłowego czy środkowego postawnego obronce z prawdziwego zdarzenia jak Głowa? Byle jełop typu Robak czy Kuświk go przestawi jak chce. Głowa to by chłopa wziął,jebnal do Wisły i zamieszał jeszcze.
Paweł kolejny mecz kompletnie bez formy..oby ogarnął się do ległej bo cieżko to widze. O Klariciu czy Szewczyku to lepiej nie myśleć.
Skrzydła standardowo czyli kilo mułu.

W przerwie już było widać,że jak nie uspokoimy gry i zapędów Pietii jak i Dudki do ataku to nawinie nam się któraś kontra z rzędu i pozamiatane.
Kuświk zrobił to co do napastnika należało i tyle.

Galonek 08.03.2014 21:31

Rozumiem, że zespołowi może trafić się słabszy mecz (a nawet dwa). Rozumiem, że Dudka nie jest w pełni przygotowany do gry. Rozumiem, że Nalepa zagrał pierwszy mecz od bardzo dawna. Naturalne jest, że Brożek z kontuzją nie zagra olśniewającego meczu. Powiedzcie mi tylko, dlaczego AŻ TAKI ZJAZD zaliczył Guerrier? Gdzie podziała się jego dynamika i wychodzenie na pozycję?

Ogólnie odniosłem wrażenie, że graliśmy w zbyt jednostajnym tempie. Nie mam pretensji do drużyny, bo widzę, że walczyli, a i Ruch zagrał solidne spotkanie. Ewidentnie jednak widać było, że dzisiaj nie mieliśmy dynamiki. Czyżby przyszedł kryzys będący wynikiem ciężkich przygotowań?

Adenalix 08.03.2014 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiślakcb (Post 1352279)
Dudka przy bramce stracił krycie a Bunoza myślami był w obłokach..

Może się nie znam, ale dla mnie Nalepa wyskoczył pierwszy do gościa z piłką łamiąc linię obrony, poszła piłka do boku i dośrodkowania a Nalepa nie wrócił do obrony (wracał za wolno), Buno został z dwoma napastnikami, jak zobaczył, że piłka idzie do tego drugiego to mógł tylko ręce wystawić żeby go lekko popchnąć, a gość spokojnie wyskok i po długim. Generalnie zachowanie obrony w tej sytuacji (z resztą nie tylko) lekko podwórkowe.

heoij 08.03.2014 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coglin (Post 1352281)
Może lol, pod warunkiem, że nie przelatuje Ci koło głowy a potem nie jara krzesełka.
I myślisz sobie, że 10 cm w bok i jesteś w szpitalu.
Dla mnie nie było bynajmniej lol.
Może za stary już jestem.

Oglądałeś filmik jak długo to leciało -> https://www.youtube.com/watch?v=v3PFxdQOnv4

Każdy na stadionie miał wystarczająco dużo czasu żeby przygotować się na desant powietrzny :-)

sergio 08.03.2014 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1352283)
Rozumiem, że zespołowi może trafić się słabszy mecz (a nawet dwa). Rozumiem, że Dudka nie jest w pełni przygotowany do gry. Rozumiem, że Nalepa zagrał pierwszy mecz od bardzo dawna. Naturalne jest, że Brożek z kontuzją nie zagra olśniewającego meczu. Powiedzcie mi tylko, dlaczego AŻ TAKI ZJAZD zaliczył Guerrier? Gdzie podziała się jego dynamika i wychodzenie na pozycję?

Ogólnie odniosłem wrażenie, że graliśmy w zbyt jednostajnym tempie. Nie mam pretensji do drużyny, bo widzę, że walczyli, a i Ruch zagrał solidne spotkanie. Ewidentnie jednak widać było, że dzisiaj nie mieliśmy dynamiki. Czyżby przyszedł kryzys będący wynikiem ciężkich przygotowań?

Jak mnie irytuje tłumaczenie słabej gry ciężkimi przygotowaniami. Rozumiem że na zachodzie mają delikatne przygotowania połączone z wieczornymi wypadami na dyskoteki i burdele że zapierdalają aż miło? Ale w sumie zawsze jest wytłumaczenie że nogi ciężkie, swieżosci brak, czucia piłki...CIĘŻKIE PRZYGOTOWANIA

buczo1985 08.03.2014 21:46

Z tym fartem Ruchu bym nie przesadzał. Mieli dużo z gry. Zasłużyli na te 3 pkt.

Grantar 08.03.2014 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jarecki (Post 1352274)
Nalepa słabo myslalem ze moze naciskac na 1 sklad ale z takim przyspieszeniem to w zadnym klubie ekstraklasy nie zagra no i te dzidy matko jak mnie to irytuje taka kopanina

?????
Nalepa słabo ?

jako jeden z nielicznych na forum typowałem zwycięstwo Ruchu ...
bo bałem się o obronę ... bez Głowy
ale to nie Nalepa nawalił

4karol4 08.03.2014 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez buczo1985 (Post 1352288)
Z tym fartem Ruchu bym nie przesadzał. Mieli dużo z gry. Zasłużyli na te 3 pkt.

Ostania akcja to mega fart, poprzeczka, kilka strzało. Główka Stilica, bramkarz leżał, w ostatniej chwili się poderwał i końcami palców wybił piłkę. Chwilę przed bramką Gargule zabrakło może z 5 cm, żeby czysto trafić piłkę głową i byłoby 1-0 dla nas. Żal jak cholera tych 3 punktów, komplikują sytuację jak ..... Absolutnie nie zasłużyliśmy na porażkę. Żal tym bardziej, że przegraliśmy z nimi pierwszy raz u siebie od 1997 roku..

Elefant 08.03.2014 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1352285)
Oglądałeś filmik jak długo to leciało -> https://www.youtube.com/watch?v=v3PFxdQOnv4

Każdy na stadionie miał wystarczająco dużo czasu żeby przygotować się na desant powietrzny :-)

Chyba nie byłeś na stadionie i nie widziałeś co się działo.
Część rac nie spadła na spadochronach tylko lotem pocisku wpadała w trybuny.
Było naprawdę o krok od tragedii.

adam_09 08.03.2014 21:54

Ja jak obserwuję obecnie piłkarzy Wisły to mam wrażenie, że kompletnie zatracili oni dynamikę i "odejście" na rzecz wytrzymałości.

Guerrier niesamowicie irytuje kompletnym nieprzygotowaniem taktycznym do naszego futbolu. Jego zejścia do środka są tak cholernie przewidywalne, że wystarczyło parę miesięcy żeby go przeczytały i rozpracowały wszystkie zespoły ekstraklasy. Ani jednego rajdu po skrzydle i wrzutki, non stop łamanie do środka i wejście w największy kocioł, a skrzydła puste.

Pa Brożek niech siądzie na ławkę i wyleczy się z kontuzji bo to do niczego nie prowadzi. Gra źle, jest przestawiany przez byle obrońcę, brakuje mu odejścia, przyjęcia i walnięcia.

Chrapek jak dla mnie to Smuda go krzywdzi, ustawiając go na defensywnym. Według mnie lepiej sprawdziłby się z przodu zamiast Stjepanovica.

Nalepa - cóż powiedzieć, chłopak ewidentnie nie na Ekstraklasę. W sytuacji kiedy cudem obronił Miśkiewicz zachował się jak totalny amator. Zamiast do zawodnika Ruchu gość biegnie w kierunku Miśkiewicza. Ch..j wie po co. Do tego start jak wóz z węglem. Chavez przy nim to autentyczne TGV, szybki i masywny.

Bunoza jak to Buni, jak ma doświadczonego partnera obok to gra poprawnie. Przy Nalepce tworzyli duet jednych z najbardziej elektrycznych stoperów.

Dudka poprawnie, Piotr Brożek dla mnie solidnie.

Stilic według mnie jego potencjał jest trochę tłumiony przez to, że obok siebie ma Gargułe, Stjepanovica i Chrapka. Każdy z nich ma jakiś potencjał na dobrego rozgrywającego i każdy z nich nie ma czasu żeby spokojnie te umiejętności w czasie meczu pokazać. Ogólnie środek dla mnie jest do reorganizacji.

radekogi 08.03.2014 21:57

Dokładnie. To nie był żaden fart. Wygrali w pełni zasłużenie i przewyższali nas w każdym aspekcie. Szkoda że nie strzeliliśmy bramki (w zasadzie strzeliliśmy ale po czwartej dobitce ze spalonego) ale obiektywnie to Ruch miał więcej sytuacji, grali świetnie piłką, nasi biegali jak juniorzy i nie mogli zabrać rywalom piłki. Ruch wygrywał chyba 90% górnych piłek, grali bardzo dokładnie i piłka im nie odskakiwała. Nasi grali chaotycznie, niedokładnie i bez koncentracji. Wyglądają na zajechanych w przerwie zimowych, kompletny brak szybkości, wytrzymałości i czucia piłki. Ruch siedział na nas pressingiem do 80 minuty a Wisła nie potrafiła rozegrać kilku podać bez straty piłki. Niestety mamy za wąską kadrę i przy kilku kontuzjach, wykartkowaniu i zjechaniu niektórych piłkarzy z formą nie mamy zmienników. Będzie ciężko bo nasza forma leci w dół a rywale niedaleko za nami w tabeli.

heoij 08.03.2014 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1352291)
Chyba nie byłeś na stadionie i nie widziałeś co się działo.
Część rac nie spadła na spadochronach tylko lotem pocisku wpadała w trybuny.
Było naprawdę o krok od tragedii.

Nie mogłem być bo dostałem zakaz stadionowy, ale rozmawiałem z kolegą który był na stadionie i powiedział, że większość leciała na spadochronach i wyglądało to spoko :D

Adenalix 08.03.2014 22:04

Wyglądamy źle motorycznie, fizycznie, jakbyśmy zaczynali mecz z formą z 80 minuty. Jak człowiek jest zmęczony, znacznie częściej się myli, popełnia proste błędy techniczne, nie potrafi zrealizować taktyki, jest mało pewny siebie jak dziś z Ruchem... Wiem, ile zawdzięczamy Smudzie w tym sezonie, ale zaczynam wierzyć, że tym razem wykazał się niekompetencją...

Galonek 08.03.2014 22:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 1352286)
Jak mnie irytuje tłumaczenie słabej gry ciężkimi przygotowaniami. Rozumiem że na zachodzie mają delikatne przygotowania połączone z wieczornymi wypadami na dyskoteki i burdele że zapierdalają aż miło? Ale w sumie zawsze jest wytłumaczenie że nogi ciężkie, swieżosci brak, czucia piłki...CIĘŻKIE PRZYGOTOWANIA

Sergio, takie tłumaczenie denerwuje także mnie, pod warunkiem, że pada z ust piłkarzy. Ja zawodników nie tłumaczę i nie mam zamiaru tłumaczyć. ZASTANAWIAM się tylko, dlaczego piłkarz taki jak Guerrier, który w poprzedniej rundzie biegał jak wystrzelony z procy, toczy teraz ZALEDWIE wyrównane pojedynki z zawodnikami Ruchu. Może ty masz jakieś przypuszczenia, dlaczego tak jest?

shaggy 08.03.2014 22:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hubert.fan (Post 1352276)
Czytałeś ?

http://skwk.pl/skwk/5-wazne-skwk/537...-oszustow.html

http://skwk.pl/skwk/4-stowarzyszenie...andlowani.html

Jeżeli nie, to najpierw polecam przeczytać a potem się wypowiadać ...

Czytałem, czytałem jednak na chwilę odrzućmy to co jest tam napisane nie rozstrzygając czy jest to prawda w 100 czy 25%
Szanuję SKWK i każdego Wiślaka za to co robi dla tego klubu. Za to że dokłada nawet najmniejszą cegiełkę do jego wielkości. Młoda ABG, domy dziecka i opieka nad nimi, inicatywy patriotyczne i wiele innych rzeczy to jest to za co należy się szacunek wszystkim, którzy w tym uczestniczą.

Ale nie potrafie pojąć jak z jednej strony można kochać ten klub a z drugiej strony mu szkodzić w imię walki ze złem które w nim siedzi i go pogryza. Dla mnie jest to niepojete a trochę wiosen na R 22 mam już za sobą. Dlatego to co zobaczyłem na murawie podczas derbów i dzisiaj (nie chodzi mi o grę piłkarzy) - ale o czerwone dymiące zabawki to dla mnie sk...two...

PS ale to temat na dluzszy wywód i nie w tym temacie....

ociec Ciemka 08.03.2014 22:12

Może zrobił za dużo brzuszków :)

jarecki 08.03.2014 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grantar (Post 1352289)
?????
Nalepa słabo ?

jako jeden z nielicznych na forum typowałem zwycięstwo Ruchu ...
bo bałem się o obronę ... bez Głowy
ale to nie Nalepa nawalił

w pojedynkach szybkosciowych wypadal marnie naprawde bylo widac ze wolno biega no i te czeste wykopy do nikogo tak sie juz nie gra w pilke ! to reprezentant Polski ma by nastepca Glowackiego albo Bunozy musi grac w pilke a nie kopac sie po czolach ...

Elefant 08.03.2014 22:14

Chaos, chaos, chaos...

Spotkały się dwie drużyny jedna ze słabszym składem i dobrym trenerem.
Druga z niezłym składem i amatorem na ławce, dla którego najważniejszym elementem przygotowań jest bieganie aż do zarzygania.
Symboliczna była kontra Ruchu, gdy w mgnieniu oka jedenastu ich zawodników znalazło si w okolicy linii środkowej a przynajmniej czterech naszych było dopiero w środku ich połowy.

Kto widział jakąś taktykę w tym meczu. Ja rozumiem, że Dudka jest uniwersalny, ale żeby w jednym meczu grać na kliku pozycjach jednocześnie :shock: Trzymanie linii, ustawienia formacji, cokolwiek. Nic.

Po co było codziennie rozgrywać sparing, gdy zgrania żadnego nie ma.
Po co te sparingi, gdy większość zawodników nie ma kompletnie czucia piłki.

Zasłużona wygrania Ruchu. Do naszych zawodników pretensji nie ma mieć o co. Grali ambitnie. Nie oni decyduja i odpowiadają za przygotowania do sezonu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:22.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl