![]() |
To dziwne...
Włączyłem mecz. Patrzę... 2:0 myślę... Ja .......e! Ale zaczynam oglądać i wygląda to o niebo lepiej niż w wielu innych meczach wyjazdowych. Jak już przycisneliśmy Jagę to natychmiast dostawaliśmy kontrę i tracimy bramkę. To wcale nie wyglądało tak źle jak wygląda wynik. To co Chrapek dzisiaj grał to cudo. Mam nadzieję że nikomu nie przyjdzie do głowy go sprzedać. Szkoda głupich błędów i tego że Franek jednak zmienił Piotrka na Bogusia. Teraz trzeba odpocząć, zapomnieć i ugrać coś z Lechem |
Cytat:
Szkoda, że Chavez kontuzjowany, bo Jovanović powinien sobie odpocząć przez najbliższe 2 mecze. Szkoda, że Sobola nie ma, bo Stjepanović również. Chrapek znów najlepszy na boisku, a według mnie Sarki powinien dostać szansę, bo pan Boguski nie wykorzystuje jej . WDG77 za bramkę nr 2 dla Jagi i totalnym braku koncentracji w przyjęciach piłki w I połowie, też powinien dostać po łapach... Dzisiejszy mecz powinien Smudzie otworzyć oczy, że my tak naprawdę potrzebujemy dobrego stopera, prawego i lewego obrońcę a także defensywnego pomocnika w pierwszej kolejnosci Cytat:
wykorzystali wszystko co mieli, ale pewnie znając życie gdyby mieli 7 to by 7 strzelili, bo to taki syndrom słabym drużyn jak im się farci. Defensywka kontry i wszystko wpada |
Pozostaje mieć nadzieję, że zimą jednak ściągniemy jakichś przynajmniej dwóch solidnych grajków. Na dobry początek.
Może Cupiał zobaczy, że nawet cuda Smudy nie wystarczą i trzeba wysupłać trochę kasy, żeby dzisiejsi, w miarę solidni gracze, byli tylko zmiennikami. |
Cytat:
|
A może ktoś mi wytłumaczy dlaczego pseudokopacze typu Boguski i Piotrek Brożek są w ogóle wpuszczani na boisko?
|
Cytat:
Od początku pełna anemia, jak w poprzednich meczach, tyle, że wtedy rywale byli mało konkretni. Dzisiaj po 13 minutach było 0-2 i w zasadzie po zawodach. Za duże luki miedzy formacjami, ciągłe granie długa piłką, jak próbowaliśmy ją rozegrać to Jaga doskakiwała pressingiem i od razu strata. Każdy z naszych zawodników zagrał beznadziejnie, nie ma kogo wyróżnić. Mecz z Popradem chyba nie był przypadkiem.. Jedyny plus to kubeł zimnej wody na tych, którzy twierdzili, że gramy zajebiście i marzyli o mistrzostwie. Z takim składem nie ma na to szans. |
Cytat:
Skonczylo sie wyjazdowe szczescie i remisiki i po prostu predzej czy pozniej przy takiej grze tak musialo sie wydarzyc. Dosc powiedziec 4 ostatnie wyjazdy: 3 przegrane i megafartowny remis gdzie tak samo moglo sie skonczyc. 3 z 4 ostatnich wyjazdow i tracimy 11 goli, gdzie na 10 meczy u siebie tracimy 1. Cos tu nie gra, az nie do wiary ze druzyna grajac u siebie ma swietne wyniki przy tragicznych wyjazdowych. |
Cytat:
|
Cytat:
Ot, Ekstraklasa. Tu lider i mistrz może dostać zasłużenie w czapę od czerwonej latarni, a najlepsza obrona ligi wyłapać pięć bramek. |
Z przebiegu meczu straciliśmy o 2 bramki z dużo, nawet pomimo kaszany z tyłu. Bunoza (dramat). Z przodu coś tam graliśmy. Wyglądaliśmy dokładnie jak parchovia. Z przodu gramy, z tyłu prezentujemy gole rywalom.
I stracić 5 goli - to trzeba się starać. Nie łykam tego "takie mecze się zdarzają". Nasza gra właśnie jest oparta na równowadze między atakiem i obroną. Jeśli jej nie ma jak dziś to poza "optyczną urodą" naszej gry jest bida z nędzą. Oby jak najmniej takich meczy. |
Jeden z niewielu meczów w tym sezonie gdy opuściło nas szczęście (ale za to na całego). My gramy w piłke, bramki strzela ktoś inny.
Ocena sędziewania: 1/10 Ocena komentatorów: c w e l e :) |
Nie wierzę w to co niektórzy tutaj wypisują. Ludzie poważnie twierdzicie, że ten występ to kompromitacja ? Ja śmiem twierdzić, że Wisła zagrała swój jeden z lepszych meczów wyjazdowych w tym sezonie, tylko po prostu pierwszy raz nie mieliśmy szczęścia.
No bo co można poradzić na to, że Grzybowi z wrzutki wychodzi strzał życia wpadający lobem w okienku bramki, co można poradzić w sytuacji gdy wydaje się, że wszystko jest pod kontrolą, a Dani Q popisuje się podaniem w stylu Mesuta O. Oczywiście, gra w obronie nie była najlepsza, jednak zdarzało nam się grać gorzej, tutaj kolejna dawka pechu- Ostoja Stjepanovic i jego głupio złapana żółta kartka, która miała naprawić najprostyszy błąd techniczny, co spowodowało, że trener Smuda go zmienił.Nie dostrzegam tego do końca na boisku, ale wiem ile ten zawodnik znaczy dla Białej Gwiazdy. Gdy go nie ma gramy tragicznie i ciśnie nas Cracovia czy Ruch. Ja za ten mecz przyznałbym paru zawodnikom grającym w ofensywie noty 6,7- Garguła,Brożek, czy Chrapek, który grał dzisiaj znakomity mecz, wiele pięknych podań. Pech chciał, że Jadze udawało się wszystko. Najbardziej szkoda mi Miśkiewicza. Nie wiem co z nim się stało, ale gra fenomenalny sezon, nawet jego gra nogami się poprawiła i już tak nie irytuje. Dzisiaj 5 straconych bramek, niby dla bramkarza coś strasznego, jednak on nie maczał palców w ani jednej sytuacji. Po tym widowisku wcale nie boję się wyjazdu do Poznania. Bałbym się w przypadku gdybyśmy zagrali totalną klapę jak to już często bywało na wyjazdach, jednak tragedii nie było. Pozdrawiam :) |
W koncu przyszedl czas kiedy nasze szczescie i parady Miskiewicza sie skonczyly. Ogolnie to po dzisiejszym meczu jestem dziwnie spokojny przed meczem z Amica. Remis w najgorszym wypadku.
|
Tak, sędzia dał nam 3 żółte kartki za nic.
Jak mnie to wk... w tej naszej lidze. Jak ktoś kogoś popchnie, ledwo go dotknie i już faul, a nawet żółta kartka. Tragedia. Piłkarzom powinno się dać grać. A zobaczy taki jeden z drugim, ze sędzia gwizdnął coś takiego na początku meczu i potem z uporem maniaka nurkują... |
Podobny wynik powinien być w Bielsku, tam był cud dla nas w postaci 0-0 ale ile takich cudów może być. Nasza gra na wyjazdach jest słaba
|
Błędy w obronie na poziomie juniorskim i to dosłownie.
Ktoś powie, że pierwsza bramka to fart ale już samo doprowadzenie sytuacji, że zawodnik może sobie na luzie, bez presji dośrodkować piłkę mówi wiele o postawie obrony. Jeżeli Bunoza przesunął do środka, to ktoś w jego miejsce powinien pilnować Grzyba. Patrząc na to, że Donald w ogóle nie bronił, to chyba miał być tam Piotrek Brożek. Druga bramka to kompletna bierność Bunozy i Guerriera. Stali i się patrzyli jak Quintana sobie operuje piłką i wrzuca na głowę Piątkowskiego. Reszty nawet nie chce mi się analizować, bo jestem zażenowany. Ogólnie można zauważyć, że od 3 spotkań wyjazdowych bardzo słabo prezentujemy się w defensywie. Dzisiaj można było być zadowolonym z gry z przodu (nie licząc skuteczności) ale tyły zawiodły. Tak już się chyba przyjęło w tej lidze, że jesteśmy dobrym rywalem na przełamanie się. Bo jakby nie patrzeć. - sąsiadka - Ruch - Zawisza - Podbeskidzie - teraz może Jaga Wszystkie te drużyny od spotkań z nami regularnie punktują/punktowały. |
Cytat:
|
Cytat:
Drużyna jest lepsza która zdobywa bramki. Za piękna grę nikt punktów nie daje. Jaga dobrze zaczeła i później sie cofneła żeby własnie takie kontry przeprowadzać jak te bramkowe. Niby kto był lepsza druzyną w tym meczu Wisła? |
Cytat:
Nie trudno sie domyśleć kolego |
Cytat:
Użytkownik z Białegostoku. Tak trudno się domyślić? Może czegoś szuka :> |
Wypraszam sobie - "tego czegoś" można poszukać na drugiej stronie błoń, zwłaszcza po 1-6 gangbangu. A tak się ciekawie składa, że "to coś" nakopało i poznaniakom, i Śląsk tam przegrał, i ludki z paski po 4 bramki obrywały na Słonecznej, nawet Legia gubiła tam punkty. A teraz 3. drużyna tabeli przegrywa na wyjeździe z 8. Barcelona też ostatnio przegrała ale nikt nie zamierza zaorać Camp Nou.
Jaga strzeliła 2 bramki, a potem grała z kontry. Proste, i do bólu (buuulu!!) skuteczne. Wisła strzela gola, to oni dwa kolejne, Wisła strzela znów, to oni też. Uff, oby tylko tak "radosnej" obrony nie zaprezentowała Wisła na Bułgarskiej, bo porażka na polu ziemniaków może zaboleć o wiele bardziej (groźba przeskoczenia nas w tabeli) niż 2-5 na Słonecznej ulicy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Ten mecz obalił bajkę o naszej "mitycznej" obronie.
De facto składała się ona do tej pory z dobrej dyspozycji Głowackiego i wyśmienitych interwencji Miśka, któremu osobiście zawdzięczamy niejeden punkt w tej rundzie. Dzisiaj , jak Glowa fatalnie 2x zawalił , a raz odpuścił na środku (do tego jeszcze kilka poważnych kiksów) i na dodatek Misiek NICZEGO nie wyratował, to nam Jaga "piątkę przybiła". Karykaturalna gra Bunozy i Burligi, bez wsparcia od Donalda i Pietii dobiła nam kolejne 3 bramki. Jedyny pozytyw, to wg mnie wreszcie fajna zmiana Małego. Kilka razy zaistniał przez te swoje 20 minut. No i fatalne interpretacje sędziego. Odgwizdany nam spalony w identycznej sytuacji, gdzie puścił drugą bramke dla Jagi, 2 żółte kartki z kapelusza, gdzie co najmniej jedną darował Jagom. |
Statystyki Jagiellonia vs Wisła,
Posiadanie piłki: 42-58% na korzyść Wisły Sytuacje podbramkowe: 16-12 na korzyść Jagi Strzały celne: 9-5 na korzyść Jagi Strzały zablokowane: 2-4 na korzyść Wisły Spalone: 1-2 na korzyść Wisły Rzuty rożne: 0-8 na korzyść Wisły Dośrodkowania: 11-23 na korzyść Wisły: |
Cytat:
|
http://images63.fotosik.pl/441/762b40cd6f76857fmed.jpg
Prezent dla Gordana. Chyba jako jedyny w naszej lidze nie wie na którą nogę idzie Quintana. Od początku gość do mnie nie trafia. Pocieszam się, że to może jeszcze tylko dwa mecze. |
Cytat:
:D A czym sobie zasłużyłeś? Przez około 8 lat napisałeś 10 postów zawsze na ten sam temat. Wchodzisz na to forum dwa razy (albo raz) w roku jak Jaga gra z Wisłą i unosisz się, bo mitmichael napisał "od czegoś takiego jak Jagiellonia"? Faktycznie, dzisiaj potrafiliście wykorzystać naszą słabość mając przy tym trochę szczęścia. Trochę, bo wiemy dobrze jak wiele Wisle brakuje do solidności w składzie. Ale nie jesteście i nigdy nie byliście (w przeciwieństwie do nas) żadnym potentatem w Ekstraklasie więc nie dziw się, że tak przeżywamy tę porażkę. Gdybyśmy przerżnęli 2:5 z jakąś topową drużyną pewnie mniej byśmy to przeżywali. :D |
No to ładnie jebło. Smuda dobrze powiedział po meczu - Wiślacy podeszli do tego meczu z przekonaniem, że są zajebiści. W końcu wygrali dwa ostatnie mecze, a ostatni nawet trzema bramkami! Zapomnieli niestety, że podstawą tych wyników ponad stan w tym sezonie jest ogromna konsekwencja w defensywie, w tym meczu jej zabrakło.
Ale lepiej, że jebło z Jagiellonią niż z legią, cracovią czy lechem bo wspominaliby ten mecz przez długie lata. Niech nasi się uczą na błędach i nie dopuszczą do kolejnego takiego spotkania, a będzie dobrze! |
Jeśli wielkopolanie teraz wygrają swój mecz, (na wyjeździe z Koroną?) to kolejny w Poznaniu z nami będzie o miejsce na pudle...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl