Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   MECZ PRZYJAŹNI! 24 września, godzina 20:30. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9135)

St Yabol 24.09.2013 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1227 (Post 1332872)
Chrapek identyczny? ok brzydki faul- bo z tyłu, ale nogi mial na wysokosci murawy, nie na wys uda. 3p najwazniejsze

Dlatego napisałem "mógł" a nie "powinien" no i użyłem słowa "prawie" :P w każdym razie gdyby dostał tą czerwień to nie powinien mieć pretensji do sędziego. Druga sprawa jest taka, że Chrapek chyba specjalnie tak sfaulował, żeby sie wykartkować na mecz z 7egią

Wojtas 24.09.2013 22:36

Brawa za zwyciestwo

super 3 pkt i jestemy blisko Legii

p.s czerwona byla,ale do tego momentu mecz byl w miare wyrównany.

El'kabat 24.09.2013 22:44

Brawo za wynik. Brozio klasa sama dla siebie ;)

Co do Donalda to jak ktoś piszę,że smiało go można wystawiać na lo to chyba mecz pomylił.
W 2 połowie miał kilka takich wykopów,czy farfocli wzdłuz boiska,że człowiek drżał o wynik.Przypomniał się Frederiksen... Głowa po meczu z pyskiem na niego wyjechał,aż go Chrapek uspkokajał ;)

Kolejny mecz potwierdza,że mamy jednego DP z prawdziwego zdarzenia bo tak naprawdę nie wiadomo co i czy w ogóle będzie z Nalepy.

wislak2214 24.09.2013 22:45

Spoko , Gordan wraca :D

xanti1906 24.09.2013 22:48

Ale będzie pauzował chyba Chrapek? Mimo świetnej postawy Chrapka w tym sezonie, jego brak nie powinien mieć wpływu na wynik w Chorzowie, a i dobrze, że wykartkował się przed meczem z Legią.

Elefant 24.09.2013 22:53

Gra może i nie powalała.
Ale trenera i drużynę bronią wyniki, więc nie ma co narzekać, bo póki co jedziemy ponad stan.

Donald, on krąży po boisku jak lampart czyhając na łup, że nie na swojej pozycji to mniejsza z tym.:-D

Parę razy, dzięki temu, że nie trzymał pozycji lewego uratował nam sytuacje.
Szybki, zwinny i głodny gry.
Zupełnie nie rozumiem dlaczego nie podchodzi w pole karne przy rożnych tylko zostaje z tyłu. Od czasu Kalu Uche nie mieliśmy zawodnika tak lotnego, z takim wyskokiem. No może Genkow, ale on miał zupełnie inną "charakterystykę lotu".
Raczej go widzę na lewej pomocy.
Ładnie się zachował po meczu.

Już to pisałem, Brożek o powrocie jest dużo lepszy niż gdy go sprzedawaliśmy. I nie chodzi o te pieć bramek, tylko o ogólny sposób jego gry. Spadł nam jak manna z nieba.

Chavez dał radę, ale też cudów nie pokazał. Raczej Bunoza z Głowackim na środku do czasu powrotu Jovanovicia.

Módlmy się o zdrowie Stepanovicia i by kartki go omijały.

Arked 24.09.2013 22:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1332875)
Co do Donalda to jak ktoś piszę,że smiało go można wystawiać na lo to chyba mecz pomylił.
W 2 połowie miał kilka takich wykopów,czy farfocli wzdłuz boiska,że człowiek drżał o wynik.Przypomniał się Frederiksen... Głowa po meczu z pyskiem na niego wyjechał,aż go Chrapek uspkokajał ;)

Zaliczył dwa kuriozalne kiksy ale nie sądzę, żeby powtarzał takie błędy w kolejnych meczach (wyglądał na stremowanego, może to był powód). Zaliczył sporo dobrych interwencji w obronie, pokazał, że ma dobry odbiór i nie jest wcale takim taktycznym zerem (dobrze asekurował). Porównywanie go do Frederiksena to trochę herezja ;) Nie ma co jednak rozwodzić się na ten temat bo do gry wraca Bunoza.

wiertar 24.09.2013 23:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1332878)
Ładnie się zachował po meczu.

cos wiecej?

jak dla mnie to poza tymi dwoma kiksami to całkiem niezle jak na pierwszy mecz na obronie. szczególnie podobały mi sie te jego akrobacje przy wybijaniu trudnych piłek. myśle że jak się ogra troche to bedzie z niego pożytek. jak dla mnie na ruch boguski za chrapka a na skrzydło Donald lub Sarki. Małeckiemu dał bym jeszcze szanse, w końcu musi zaskoczyć

Karherop 24.09.2013 23:13

moje luźne obserwacje po meczu :

1) nie mamy tak tragicznej ławki jak się maluje , innymi słowy rezerwowi dają radę
- Chavez od biedy daje radę , ale z mocniejszym rywalem może być mu bardzo ciężko
- Donald , j.w. dużo nonszalanckich zagrań . Lewa obrony tylko dla Bunozy
- Nalepa , najeikszy minus meczu . Zawodnik bez formy .
- Stolarski - poza jednym fatalnym zagraniem lepiej od Nalepy , kto wie czy to nie jest 'jego ' pozycja . Cieszy że w końcu miał okazję wystąpić .
2) drużyna jest w dobrej formie . Można powiedzieć że gra się nie kleiła do straty zawodnika przez Lechię , ale popatrzymy na to że gra Lechii w obronie nie ulegał zmianie . To Wisła przyśpieszyła tempo i rozciągneła grę .
- w tym momencie wielkie brawa dla Sarkiego . Ma swoje mankamenty ( przyjęcie , zaangażowanie ) ale taki zawodnik jest nam potrzebny w drużynie .
- Brożek jest stworzony dla Wisły , a Wisła dla niego
- Głowacki.. bez niego nie wyobrażam sobie obrony
- Boguski- dobry mecz! tylko tyle i aż tyle
- solidnie Burliga , Chrapek i reszta

czyste konto , 2 miejsce w lidze , wyjazd do Ruchu który jest na drugim biegunie tabeli . Walczymy o zwycięstwo i być może lidera z Legią .

Gronias 24.09.2013 23:14

Cieszy, że na zero z tyłu zagrali.

Zawsze coś się da poprawić, ale no kurde, kto by sie spodziewał takiego startu?

Wisła jedyna niepokonana, ta pierwsza ósemka całkiem realna się wydaje.

licoo 24.09.2013 23:18

Elefant napisał(a):http://www.wislakrakow.com/forum/ima...s/viewpost.gif
Ładnie się zachował po meczu.
Cytat:

cos wiecej?
kibice krzyknęli:
Wisła z Krakowa:
- piłkarze: to Lechii druga połowa

To mi się bardzo podobało:)

Tasio1906 25.09.2013 04:48

moja 11 na Ruch: Miśkiewicz-Stolarski, Głowacki, Chavez, Bunoza-Stjepanović, Garguła-Małecki,Boguski, Sarki-Brożek. W drugiej połowie Donald za Chaveza i spróbować Bunozę na środku obrony, Nalepa bądź Uryga za Gargułę i Kamiński za Brożka. Zmiany robione "pod" Legię, wiadomo że:
1) mógłby się "wykartkować Burliga,
2) nie zagra Marko
3) Boguski, Garguła i Brożek grali ostatnio w pełnym wymiarze czasowym, można więc oszczędzić przynajmniej 2 z nich biegania w końcówce meczu w Chorzowie.

syryls 25.09.2013 05:56

Z Ruchem zadowoli mnie remis, ale fakt faktem drużyna z Chorzowa jest w rozsypce więc szansa na zwycięstwo jest

tommiyacht 25.09.2013 06:22

nie boje sie tego stwierdzenia - zagralismy gorzej niz z pasiastymi, a smiem twierdzic ze to byl nasz najgorszy mecz w tej rundzie.oczywiscie nie biore pod uwage gry po czerwonej kartce, choc i tu Lechia nie spisywala sie najgorzej. Wymienili 3 klepy i juz byli pod naszym polem karnym a my nie mozemy sobie poradzic z atakiem pozycyjnym z przewaga zawodnika. Grajac w przewadze jedyne na co nas stac to kontry ? no panowie.

troche indywidualnych ocen:

+
Glowa - profesore, kilka razy ratowal dupe i przecinal ostatnie podanie przed gole. Dobrze asekurowal
Chavez - poprawnie, bez wiekszych bledow, raz saneczki byly
Brozio - swoje zrobil, brawo
Boguski - tak tak, Boguski drodzy Wislacy. Gosc moze nie ma efektywnych akcji ktore bysmy rozpamietywali po meczu, ale odwala czarna robote, jest wszedzie, nie odstepuje od rywala, dobry w destrukcji na srodku pomocy.

-
Nalepa - o ile w derbach nie gral na swojej pozycji (choc w sumie defensywnemu pomocnikowi najblizej do obroncy), to wczoraj juz gral. I zagral zle. Surowy strasznie, bezuzyteczny w destrukcji. Ja bym mu dal odpocząć.
Donald - matko bosko czestochosko, doprowadzal mnie do zawalu tymi wykopami. Wykop na uwolnienie ze swojego naroznika prosto w nasze pole karne do przeciwnika. No i tak bylo ze 2 razy. Nie dokladne zagrania. Generalnie trema go zjadla. Ale na ta chwile dla mnie on ma bardziej chyba predyspozycje jako lewy pomocnik niz obronca.
Chrapek - sory, jedynie gol go broni. Tak to jest snujacym sie , malo ruchliwym, nie pokazujacym sie innym, pilkarzem. Zero destrukcji w srodku pola, Boguski juz lepiej w tym elemencie zagral. Chrapek w.g. mnie to wieksze cieple kluchy niz Boguski - ten sie przynajmniej rusza. Ani to playmaker, ani DM, niewiadomo co to. Nie zaluje ze nie zagra z Ruchem
Malecki - jego wystep podsumuje tak http://www.youtube.com/watch?v=xGdDX730wwg . A szczytem s....ysyństwa bylo zejście z boiska prosto na lawka nie przez srodek plyty gdzie wchodzil Sarki (?) , ani reki Smudzie, ani pocaluj mnie w dupe. Za niego Donald, bezapelacyjnie.

Podsumowywujac - z taka gra jak wczoraj nie mamy czego szukac w Chorzowie, o Legii nawet boje sie wspominac. Przeciez wykartkowani pilkarze to byli gracze defensywni, czyzby Ostoja mial taki wplyw na nasza ofensywe ?

oczywiscie, na samym koncu licza sie 3 punkty i z tego sie nalezy cieszyc, ale o tym meczu nalezy szybko zapomniec

syryls 25.09.2013 06:35

No i zjebałeś mi humor... Równie dobrze można napisać że Głowacki dziś zagrał najsłabiej w sezonie, a Boguski to ma takiego farta, wystawiany jest chyba tylko dlatego że kadrowo nasz zespół wygląda fatalnie. Chrapek to nie jest ....a... skrzydłowy, ty naprawdę uważasz że to jest OP, jako 50/50 wywiązuje się świetnie w środku pola, ustawianie go na skrzydle to samobójstwo bo nie ma szybkości i dryblingu. Nasza marna liga nauczyła mnie że styl można mieć gdzieś, ważne są punkty. Smuda miał racje ze stwierdzeniem aby Donalda testować w ofensywie. Liczę że Małecki w meczu z Ruchem i Legią usiądzie na 4 literach

BlurgH 25.09.2013 06:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1332894)
Przeciez wykartkowani pilkarze to byli gracze defensywni, czyzby Ostoja mial taki wplyw na nasza ofensywe ?

oczywiscie, na samym koncu licza sie 3 punkty i z tego sie nalezy cieszyc, ale o tym meczu nalezy szybko zapomniec

1. Solidny DM, który daje gwarancję pewnej jakości przy odbiorze i przy rozegraniu na środku boiska zawsze będzie miał duży wpływ na ofensywę, bo pozostali piłkarze nie muszą nerwowo zerkać za plecy - a niestety Nalepa w dniu wczorajszym powodował takie zerkanie...

2. Zgadzam się z przedmówcą, że liczą się 3 punkty, ale o takim meczu nie powinno się zapominać, tylko tłuc piłkarzom do głów, że "TAK SIĘ NIE GRA PANOWIE...":dziadek:

Barti 25.09.2013 06:48

Bardzo cieszy to przełamanie Brozia. Mam nadzieję, że to efekt sportowej złości, która wyzwoliła się po kadrze. Ma nadzieję, że Paweł pokaże teraz nam wszystkim że ma jaja. Życzę mu walki o koronę króla w tym sezonie - oczywiście na chwałę Wisły.

Karherop 25.09.2013 07:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1332894)
Podsumowywujac - z taka gra jak wczoraj nie mamy czego szukac w Chorzowie, o Legii nawet boje sie wspominac. Przeciez wykartkowani pilkarze to byli gracze defensywni, czyzby Ostoja mial taki wplyw na nasza ofensywe ?

oczywiscie, na samym koncu licza sie 3 punkty i z tego sie nalezy cieszyc, ale o tym meczu nalezy szybko zapomniec

uwagi do postu kolegi
1 . drużyna była typowa na do spadku . W każdym meczu naszą grę trzeba weryfikować pod tym kątem . Szczerze ? każdą grę jestem w stanie zaakceptować byle by inkasować w każdym meczu 3 punkty . A i remisy nie są złe w starciu z lepszymi rywalami . Ewentualnej jakości trzeba będzie oczekiwać na wiosnę .
2. Ruch jest 2 od końca w tabeli . Nikogo nie można lekceważyć , ale skoro uzyskaliśmy dobre wyniki na dużo lepszych rywalach to drużyny nie można skazywać na porażkę w starciu z takim rywalem. Zobaczymy co jeszcze Ruch pokaże dzisiaj w starciu z Widzewem , ale sukcesu to ja im nie wróżę .
3. Ocena odnośnie Chrapka jest bardzo krytyczna , biorąc pod uwagę że zaliczył poza bramką asystę oraz mógł mieć jeszcze jedną . Fakt sprinterem to on nie jest , 1 połowę miał słabą , ale cała 2 linia zagrała dość niezłą padakę . Gdyby grał w każdym meczu świetnie to już by się po niego zgłosił średniak ligi belgijskiej i tyle byśmy go widzieli :P I tak nam się Chrapek rozwija lepiej niż na to się zapowiadało na wiosnę .
4. Ostoja jest łącznikiem defensywy i ofensywy . Naszym kluczowym zawodnikiem. Poza tym cała drużyna od bramkarza do napastnika ma wpływ na naszą ofensywę . Śmieszne pytanie .

mcrap 25.09.2013 08:16

Chciałem 2:0 a tu chłopaki strzelają 3 bramki. Ale im wybaczam :). Mecz może nie na 3:0 dla Wisły, niektórzy powiedzą nawet że na remis. Nie narzekajmy jednak, cieszmy się. Brawo za wykorzystanie gry w przewadze ... nie zawsze to się wszak udaje :)

WISŁAZWE 25.09.2013 08:29

Fakt zagraliśmy słabe spotkanie, co przyznają nawet sami piłkarze. Ale zagraliśmy bez 3 podstawowych zawodników, którzy bądź co bądź dużo tej drużynie dają a przez ich absencję, roszad trzeba było dokonać w dwóch formacjach co było widać na boisku.

Mimo takiej postawy umieliśmy sobie stworzyć zagrożenie pod bramką Lechii. Do tego wykorzystaliśmy grę w przewadze co nie zawsze się udaje i zgarnęliśmy komplet punktów. Czy zasłużenie? Uważam, że tak.

Karherop 25.09.2013 08:36

Dodam jeszcze od siebie patrząc na ten wynik.. że kibicom się poprzestawiało w głowach. Trzeba docenić obecną rzeczywistość , bo naprawdę jeszcze niedawno było w naszej drużynie katastrofalnie...

po 9 kolejkach 2 razy wygraliśmy 3 bramkami . Co z tego że wynik lepszy niż gra . To wyniki idą w świat a nie gra . I te zapamięta historia.

w poprzednich dwóch sezonach dokonaliśmy takiej sztuki... tylko raz ! nie wspomnę już o tym że w 60 spotkaniach zaliczyliśmy 23 porażki. .. druzgocąca liczba

TommyTSW 25.09.2013 08:38

Ludzie nie osłabiajcie.Lechia piłkarsko nie jest z pierwszej łapanki zdążyli już wygrać na Legii, z nami po 8 kolejkach pierwszy raz przegrali i to 3-0, jak sobie przypomnieć w ostatnim czasie łatwo się z nimi u nas nie grało!
Gra się tak jak przeciwnik pozwala, obrona która dawała spokój z przodu była dziś delikatnie mówiąc w eksperymencie, Wisła zagrała konsekwentnie 90min+co doliczył, jeszcze rok w temu grając w przewadze 2 graczy nie potrafiliśmy chociaż raz trafić do siatki.Mieliśmy walczyć o utrzymanie a tu co niektórzy chyba flashbacka dostają ze złotej ery Cupiała.

TommyTSW 25.09.2013 08:46

No i te śmieszne teksty JAK MY Z LEGIĄ ZAGRAMY!!!A co nas obchodzi jakaś Legia z Warszawy?Z jedyną drużyną z jaką MUSIMY wygrywać to parchy z hipermarketu, jak dla mnie to możemy pobijać co roku rekordy z pamiętnego sprzedajnego meczu z Legią byle by tylko derby wygrywać i w miarę fajnie stabilnie grać w całym sezonie.

Drozd 25.09.2013 08:59

Wynik rewelacyjny na prezent urodzinowy :D.i i o to chodziło.

Najlepsi Głowacki, Brożek, Boguski.

Najsłabsi Małecki, Nalepa tylko trochę lepiej Garguła.

Do czerwonej kartki gra sie nie kleiła bo w przodzie Mały nie istniał a Guła też nie błyszczał trzech na siedmiu ciężko grać. Do przerwy jakiekolwiek zagrożenie pod bramką zdarzało się rzadko i jedynie za sprawą zagrań Boguskiego, który dwa razy samotnie ograł całą obronę Lechii zupełnie bez konieczności siłowej konfrontacji. Małecki wygląda jakby robił łaskę że gra. Ktoś pisał żeby Smuda pozwolił mu robić rajdy, a to co ma zakaz? Mam wrażenie że on by chciał decydować co i jak grać, a jak sie za to bierze to albo zagra za późno albo nie dokładnie jak trzeba przyśpieszyć to zwalnia, jednym słowem słabo. Nalepa na DP jest za wolny może i trochę zestresowany bo to pozycja na której jest sie cały czas pod grą. Po przerwie Stolarski lepiej ale pare razy piłka mu uciekła i ma tendencje do prowadzenia co może sie źle skończyć. Donald trochę chaotyczny i nieprzewidywalny, ale jak okrzepnie to będą z niego ludzie. Burliga nieźle sie włączał i zaliczył asystę.

Od momentu kiedy Sarki zmienił Małeckiego coś się zaczęło dziać, kartka pomogła dużo ale wydaje mi sie że i bez niej coś byśmy strzelili. Niestety Sarki potwierdził że bardzo dobrą ma tylko wrzutkę, gdyby potrafił przyjąć piłkę pewnie strzeliłby bramkę.

Podsumowując, jeżeli po tym meczu ktoś sie jeszcze zastanawia dlaczego Smuda trzyma Boguskiego na placu a zmienia Małeckiego to odpowiedź jest prosta. Drużyna na tym zyskuje. Jak ktoś nie wie w jaki sposób to niech sobie przeanalizuje pierwszą bramkę. Brożek pokazał że ma formę już na kadrze, razem s Boguskim są w stanie rozklepać każdą obronę, jak się do tego dostosuje Gula Chrapek to nie mamy z kim przegrać.

bartek_strz 25.09.2013 09:07

mnie bardzo ten wynik cieszy, tym bardziej że mało kto się go spodziewał :)
Podczas pierwszej połowy wyłączyłem telewizor, więc jest jeszcze nad czym pracować...


Wisła & Lechia !

TommyTSW 25.09.2013 09:09

Może to taka taktyka Smudy żeby Małecki zamulał na skrzydle 3/4 meczua potem wprowadzać szybkiego Sarkiego na odpuszczone skrzydło hehe joke

Rob_Zombie 25.09.2013 09:10

Z tyłu Głowa, z przodu Brożek a reszta to wkłady do koszulek. Smuda robi wynik sporo ponad stan. Trzecim pełnoprawnym piłkarzem (w tym sezonie) jest jeszcze Bunoza, dlatego cieszy że wraca.

grogoriogreg 25.09.2013 09:24

Co ten Smuda narobił... Wg ekspertów (nie tylko ogólnopolskich) to przecież ten "najbardziej skompromitowany polski trener ostatnich lat" miał osiągać gorsze wyniki od Kulawika ("Kulawik zajął dobre miejsce jak na ten skład, ze Smudą byśmy spadli z ligi"). A teraz efekt jest taki, że okazało się iż da się z BURLIGI ZROBIĆ PIŁKARZA. To jest cud nr 1, przecież to był piłkarz bez zalet (cytat ze Smudy: "Burliga grał jak kaleka"), a teraz w prawie każdym meczu w obronie jest trudny do przejścia (wczoraj wszystko co złe to nasza lewa strona i brak środka pola). Do cudów dodamy Bunozę, odrodzenie Głowy, Chrapka, niektórzy widzą Gargułę (mnie nigdy nie przekonał do siebie swoją grą). Nie wiem co się będzie działo, jak jeszcze nauczy grać Boguskiego...


A co do meczu to podobnie do meczu z Piastem, czyli słabiutka pierwsza połowa, wczoraj niestety wybitnie słaba (stojanow). Kartka oczywiście zmieniła przebieg meczu, jednak miło się patrzy na takie wyniki jak 3:0, 3:0 i 2:0, miło gdy po strzelonym golu przynajmniej na swoim stadionie idziemy za ciosem (brakowało nam tego od paru lat), mecz z Ruchem testem dla drużyny, by w końcu pokazać swoje umiejętności na wyjeździe.

wiertar 25.09.2013 09:29

Wzoraj akurat Boguski zagrał bardzo dobry mecz.

jednak dla mnie akcja meczu to odbijający się od Brożka jak od sciany Bieniuk :D coś pięknego

dominatorbj 25.09.2013 09:33

Witajcie. Mój debiut jeśli chodzi o analizę.

Przeciwnik: Zespół który mówi otwarcie, że walczy o puchary.
My: Zespół, który z założenia miał walczyć o 8ke przy dobrym wietrze, a co bardziej "sensowni" znawcy wróżyli spadek.

Sytuacja przed meczem: Lechia walczy o 2 miejsce w tabeli i nie wiem jakim cudem, ale my też ;) Lechia - zespół niepokonany, który w każdym meczu strzela gole. My bez 3 podstawowych zawodników od zadań defensywnych. Pachnie golami.

1 Połowa:
Oba zespoły grały tak, aby nie stracić gola jednak to Wisła miała lepsze sytuacje. Lechiści strzelali kilka razy, ale zza pola karnego. Nasz strzał Burligi i spalony Garguły były zdecydowanie najgroźniejszymi sytuacjami.

2 Połowa:
Od samego początku narzuciliśmy szybsze tempo. Wyglądało jakbyśmy chcieli ten mecz wygrać, Lechici (Lechiści, kolego - edit by FraMat) niekoniecznie. Zaczęliśmy grac szybciej i zwiastowało to zdecydowanie lepszą grę, ale też narażenie na kontry. Więcej strzałów. Potem zasłużona czerwona kartka Frankowskiego. Naprawdę nie wiem co on myślał? Potem zdominowaliśmy sytuacje na boisku. 3 bramki i każda ładna. Klepki. Kartka dla Chrapka? Dałbym mu żółtą z ostrzeżeniem iż 1 mocniejszy faul lub taktyczny i wylatuje. (A tak nie było? by FraMat) Do końca super się oglądało Wisłę.

Plusy:
+ 3 pkt i 2 miejsce w lidze!
+ Pomimo MOCNYCH osłabień kadrowych daliśmy rade remisować do momentu czerwonej kartki (a nawet mieliśmy lepsze sytuacje).
+ Graliśmy z zespołem z którym na papierze mogliśmy spokojnie przyjąć skromną porażkę.
+ Na drugą połowę wyszliśmy bardziej zdeterminowani i nawet gdyby nie było czerwieni to sądzę, że cisnęlibyśmy na wygraną do końca meczu.
+ Brożek
+ Progres Boguckiego (Boguskiego, kolego - edit by FraMat)
+ Skuteczność.
+ Dobre wejście Sarkiego
+ Pomimo straty 3 defensywnych osłabień jesteśmy jedynym? zespołem z którym grała Lechia który nie stracił z nimi bramki. Szacun!

Minusy:
- Wybicia Donalda? Nie wiem kto go uczył, ale po 2ch takich kiksach, zjebce Miśka uspokoił się i zaczął wybijać piłki głową ;)
- Sarki i jego przyjęcia
- Bogucki (Boguski) i jego przyjęcia
- Nalepa. Widać było nerwowość w tyłach i pusty 16ty metr w 1 połowie. Dobrze, że został zmieniony.
- Małecki w średniej formie. Bardziej mnie jednak u niego irytują wywiady w których żali się, że w tamtym sezonie miał formę a w tym nie i sugeruję, że wina stoi po stronie sztabu szkoleniowego. Kilku chłopaków ma zysk formy o 100 czy 200% (Bunoza, Burliga, Chrapek, Garguła, Miśkiewicz), niemal wszyscy grają lepiej tylko nie on. Żali się i siada na ławce z fochem. Nie zdziwię się jeśli siądzie w najbliższych meczach na ławce, a jak będzie się dalej fochał to wyleci z Wisły.
- Drugi słabszy mecz Garguły. Tym razem przyczynił się do nieuznania nam gola.

Ogólnie:
Zważywszy na to, że Lechici (Lechiści, kolego - edit by FraMat)i to jeden z najmocniejszych zespołów w lidze (do naszego meczu niepokonani) i potentat (kandydat, kolego - edit by FraMat) do pucharów, to gra naszej wąskiej i jeszcze osłabionej kadry była dobra. W głowach piłkarze musieli mieć, że w obronie gra wyzywany od kilku tygodni Chavez, wielka niewiadoma pod postacią Donalda no i na defensywnym pomocniku Nalepa. Jak jeszcze w trakcie meczu widzieli jak Nalepa przepuszcza każdego zawodnika który chce sobie strzelić zza pola karnego to ciężko tutaj było myśleć o ataku. Druga połowa zaczęła się od zmiany Stolarskiego i większej naszej aktywności. Czerwień, piękne, składne akcje i wynik rewelacyjny.

Ocena meczu do przerwy 6.5/10 / Po przerwie: 9.5/10
Ogólna ocena: 8/10

Nasza gra, nasza sytuacja w lidze z połową zespołu z poprzedniego sezonu to jakiś kosmos. Na tyle jest to surrealistyczne, że dzisiaj jesteśmy w stanie wybrzydzać nawet po solidnej połowie w której graliśmy jak równy z równym (osłabieni brakiem 3 filarów obrony) z niepokonanym do tej pory zespołem walczącym o puchary, który w każdym meczu strzela gola. Jak tak dalej pójdzie to z Legią będziemy się bić o lidera ;D :alleluja:


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl