![]() |
Zajebiście dużo wysiłku włożone w ten mecz. Za to należą się chłopakom wielkie brawa.
Są 3 punkty wywiezione z trudnego terenu. Siły starczyło na 70 minut, zatem 10 min wiecej niz w poprzedniej kolejce. To już coś. Stjepanovic dramatycznie slaby, mam nadzieje, ze Smuda wie co robi, trzymajac go do na boisku. Na Sarkiego przez wiekszosc meczu nie dalo sie patrzec. Boki obrony zaskakująco dobrze, środek ok. Dopóki środek pomocy miał siły dominował nad Koroną, całkiem dobrze to wyglądało. Jeśli jeszcze z przodu będzie ktoś, kto będzie napastnikiem nie tylko z nazwy, będzie spoko. 4 punkty po 2 meczach! |
Pozwolę od siebie na komentarz
Najlepsi na Boisku: Chrapek Garguła Miśkiewicz/Głowacki(dylemat) Mizerni: Bunoza(Za bramkę na 2:2 to powinien za brak doskoku następny mecz oglądnąć z ławki... III-ligowych rezerw!) Małecki Stjepanowić/Sarki(dylemat) Burliga wchodzi na 15 minut i gość siły nie ma po minutach - 5. Wilku potwierdził, że ława to miejsce dla niego Sarki całe spotkanie mizernie, ale ta akcja z końcówki potwierdza, że klasowy zawodnik to taki, który mimo iż gra mu nie idzie przez cały mecz, robiąc jednym zwodem akcje która przesądza wynik meczu. Garguła; W końcu się spłacił!! Zespół: W zeszłym sezonie kadrowo byliśmy o wiele mocniejsi: Wisła - Górnik 1:3 Korona - Wisła 1:1 pkt: 1 Dziś: Wisła - Górnik 0:0 Korona - Wisła 2:3 pkt:4 Jeszcze kilka takich wyników i potwierdzi się moja teza, że wola walki ambicja i bieganie presing w tej lidze wystarczą aby być wysoko w tabeli. Ciułać te punkty do przyjścia Brożka i dalej do zimy... ciułać :D |
Wg mnie nasz środek pomocy przestał istnieć jak wszedł Wilk.... niestety... co się porobiło z tym zawodnikiem....
|
może by Wilka przekwalifikować na LO albo ŚO bo do środka to on się nie nadaje..
|
Cytat:
|
O plusach naszej gry juz pisalem. O wszystkich minusach naszej gry bedzie mozna poczytac w podsumowaniu meczu na wesz(L)o bo jak znam zycie ten mecz od tej zlej strony Wisly bedzie tam przedstawiony...:) Ale to moze i dobrze zebysmy nie zaglaskali naszych milusinskich:)
|
Na trzeźwo nie dało się ogladac tych popisów.
Dobrze że wygraliśmy. A jak nikomu nie życzę nigdy źle, tak prawie wszystkim rzeźnikom z Korony nalezy się taki koniec jak Korzymowi. Te ich chamskie, siłowe wejścia, bez szacunku dla rywala kiedys skończą się połamanymi nogami. Oby, ich nogami, a nie rywali. Faul wysoką nakładką Gołębiewskiego na Chrapku w końcówce meczu to powinna byc od razu czerwona kartka. Nikt tego nie widział: ani sędzia, ani komentatorzy. Na normalnym europejskim boisku Gołębiewski wyleciałby z boiska i dostał pół roku zawieszenia. A rzeźnicy mogą grać (tfu: - nie grać tylko polowac na kości rywali) dalej. Kiedys władze PZPN będa płakały, że nie zareagowały wcześniej |
Żadnych minusów nie widziałem, wygrana z burakami jest najwazniejsza.
|
Sarki się w drugiej połowie ogarnął i lepiej mu szło. Smuda go porządnie o.......ił przy linii i trochę się zmieniło.
Nasz pressing momentami naprawdę przyjemnie było oglądać. Szkoda tylko ze pod koniec oddaliśmy Koronie trochę inicjatywę. Na szczęście Burliga (który mało się nie zabił o własne nogi) wywalczył nam karnego. Jest jeszcze dużo do zrobienia ale jakieś pozytywy widać. W końcu kopacze zaczeli biegać od początku i to daje jakieś nadzieje. U mnie Chrapek dzisiaj duży plus. Miśkiewicz też nieźle ale musi chłop popracować na precyzyjnymi wykopami bo średnio to mu narazie wychodzi. |
Cytat:
|
Wygrana z tymi patafianami to podstawa,ale dawno tak sie z gola Chrapka na 3;2 nie cieszylem.
Atakujemy lidera :D |
Cytat:
Plus za dzisiejsze spotkanie dla Garguły, Chrapka i Miśkiewicz. Minus - Małecki, coś nie może wskoczyć na właściwe tory, zagubił się gdzieś, kilka strat, niedokładnych podań- oby to się zmieniło. Sarki - defensywa u Sarkiego dziś kulała strasznie, w akcjach pod bramką Korony też nie był zbyt widoczny, spodziewam się po nim więcej. |
Bo jak się walczy to czasem i szczęście przychodzi.
Niektórzy zagrali nieźle. Gargula i Miśkiewicz dobrze. Małecki i Sarki tragicznie. Tyle że Sarki przeprowadził ta ostatnia akcje. Ja bym go zdjął już dawno. Walczyć, walczyć. Dwa, trzy transfery potrzebne. Miśkiewicz uratowales nam mecz poniekąd. |
Śmiech na sali ten dzisiejszy mecz, fajnie że wygrana, ale gra mocno przeciętna, by nie powiedzieć, że po prostu słaba. Mimo to, przy takiej dyspozycji Śląska, jaką obecnie prezentują - jest nadzieja na przynajmniej remis we Wrocławiu. Było kilka momentów dzisiaj, które mi się podobały, ogólnie Garguła i Chrapek zdecydowanie "in plus", ale daliśmy się parokrotnie w katastrofalny sposób zaskoczyć i cud, że wywieźliśmy pełną pulę. Można rzec - skuteczność 100% ;)
Co do przyszłości, tej najbliższej - bardzo dobrze, że i Śląsk i Lech nam się trafiają w momentach, kiedy będą jeszcze w pucharach (choć po wczorajszych popisach Lecha kto wie, czy Żalgiris nie okaże się zaporą nie do przejścia :lol: ), bo jest spora szansa na ciułanie punktów. |
Cóż widocznie w Polsce w przeciwienstwie do pro lig wszystko stoi na glowie. Jak sa pieniadze to dzialaja one demobilizujaco na wyniki. Patrz my z przeplaconymi stranieri czy Zaglebie Lubin i ich ligowe kampanie, Polonia bogata za JW. A skonfrontujmy to z Polonia biedna, i biedną Wisłą. :) Lepiej punktuja biedaki jadacy na ambicji niz ci, ktorym nie brakuje niczego.
|
Mam nadzieję że ten tajemniczy sponsor który był na meczu oleje scyzorów i cały ten ich wypi.zdów. Niech ich boli ta porazka cały tydzien, a na pewno mocno boli :-)
|
Cytat:
Jesteśmy w trakcie budowy. Dojdzie Brożek, może Brazylijczyk, pewnie jakiś lewy obrońca. Zle nie jest, a śmiem twierdzić, że bedzie lepiej. Podoba mi się, to że Wisła chce grać i ma kim grać. Chrapek, Garguła lubią grać kombinacyjnie. Oby tylko Małecki doszedł do formy, bo z Małym mamy duży problem.. |
Moglo byc w obie strony, Miskiewicz wyjal patelnia w samej koncowce. Gole Garguly itp. Gramy z fartem oby jak najdluzej.
Od dominacji jestesmy daleko jak w poprzedniej rundzie, jedna zmiana to jakis duch w tej druzynie sie pojawil, jakas iskierka nadzieji. |
Żadnych plusow czy minusow nie bede rozdawal. Najważniejsza wyhrana z komplelsiarzami z Klerychowa i to po brameczce w ostatniej minucie ;) Bol dupy koronli prez rok mamy gwarantowany ;)
|
Kopanina jak w okręgówce ale najważniejszy jest wynik. Śmiem twierdzić że to Garguła dziś był dość aktywny a że nie zawsze wychodziło to nie ważne w końcu to Ekstraklasa. Niech Smuda wykorzysta cały potencjał Garguły, Chrapka, Sarkiego to może te Europejskie Puchary będą bo widać żę Amica trochę nie formie, potem przycisną więc dobrze by było aby zrobić te punkty na jesień i jeśli będziemy w 8 to pewnie Cupiał dorzuci na transfery.
Najbardziej chorym punktem naszego zespołu jest napastnik który sam stworzy sobie sytuacje jak to potrafił świetnie w ostatnim czasie Dudu Biton, Brożek kimś takim nie jest co mnie przeraża troszkę:P |
No to mamy 4 pkt po dwóch kolejkach. Jest lepiej niż przypuszczałem.
Ale zgoła inne nastroje byłyby gdyby Burliga zakiwał się w tej ostatniej minucie na śmierć. Super, że się udało, że wywalczył karnego, a Chrapek strzelił, ale moim zdaniem ta akcja to w ogóle powinna się skończyć ładnym rozegraniem kontry 2 na1 i golem strzelonym przez Burligę albo przez Sarkiego. Jak dojdzie Brożek może być tylko lepiej. Zaczynam wierzyć w to, że stać Wisłę na pierwszą ósemkę (w domyśle miejsce 5-8) |
Ja uważam, że dodatkowo dobrze dzisiaj Gordan zagrał. Słabiej Stolarski z Nalepą, ale gdzie mają się uczyć gry pod presją i ogrywać, jeśli nie w meczach o stawkę? Uważam, że pomimo kilku słabszych momentów Ostoja Stepanovic zagrał dzisiaj dobre zawody. To wszechstronny zawodnik, który na pewno nie zaniża naszego poziomu, a może być tylko lepiej. Nie jest Meliksonem, ale uważam, że może być lepszy np. od Tomka Jirsaka, 5 lat temu nie zmieściłby się na ławce, ale a w naszej sytuacji kadrowej taki gość to duży walor. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc do Wrocławia po trzy punkty.
|
Kupa szczęścia.
Na plus: Garguła, Chrapek, Miśkiewicz, Nalepa Na minus: Małecki, Stiepanowić, |
Co do Garguly... Ostatnia runda przed tym jak bedzie mogl podpisac z kim chce.
|
A Małecki nie pierwszy (i zapewne nie ostatni...) raz zakończył mecz bez choćby jednego udanego zagrania...
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja widzę duży plus bo: Sarki grał badziew Małecki grał badziew Obaj mieli być liderami i motorami napędowymi Wisły. A mimo to wygraliśmy z kompleksiarzami z Kielc prawie bez nich. To jeśli chłopaki zaczną grać lepiej (a zaczną) to dopiero nasza gra z szybkimi skrzydłowymi będzie sporo lepsza niż teraz. Tak to widzę:) |
Cytat:
|
Ja się trochę podczas tego meczu uśmiałem, bo z piłką nożną miało to mało wspólnego, ale co mi się podobało:
- pressing czasami - skuteczność (głównie tutaj czapki z głów dla gumożuja) Z tym pressingiem jest tak, że w Polsce wystarczy być na nogach i podbiec do byle drewniaka i piłkę można w jakiś sposób odzyskać. U Kulawika pressing wyglądał tak, że podbiega zawodnik i fauluje. U Smudy z kolei jakoś to lepiej wygląda. No nie jest to pressing sensu stricto, taki jaki jest w prawdziwym futbolu, ale na drewna ligowe to wystarcza, co mnie trochę smuci, bo to znaczy, że polska piłka to dno. Tak więc tym optymistycznym akcentem kończę mój komentarz pomeczowy :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl