![]() |
Dla mnie Jovanović, a Lamey to niebo, a ziemia. To samo po drugiej stronie - wolę by grał tam lewy pomocnik (Paljić) niż nominalny lewy obrońca (Diaz).
Iliev w Partizanie grał wysuniętego napastnika i z chęcią zobaczyłbym go tam zamiast Bitona. W pomocy Nunez, Wilk, Melikson, Sobolewski, Kirm. Ew. Nunez, Jirsak/Garguła, Melikson, Sobolewski, Kirm. |
|
Cytat:
|
Cytat:
Kluczowe jednak jest to, że jeżeli lekarz klubowy stwierdził, że nie może grać, to podważanie jego decyzji na forum jest głupie. Co wy myślicie, że zawodnik powiedział trenerowi że go boli i już? |
Cytat:
|
Cytat:
Wiekszość osób za to pamięta Błaszczykowskiego grającego ze złamanym palcem. I sobie porównuje, tu ząbek a tam złamany palec u nogi. I tak sie rodzi zła atmosfera. Dlatego klub powinien w takich sprawach być bardziej aktywny informacyjnie. Teraz Jovanović, teraz Boguski, wcześniej Brożek... Nie chodzi o komunikaty medyczne, ale prostą informację, a nie półgębkiem wypowiedziane pół zdania przez trenera. No, ale u nas polityka informacyjna sprowadza się do bajek o najtańszych biletach w Europie. Temat raczej do nibylandii. |
Ja jestem bardzo ciekaw, jaki efekt przyniosło by ustawienie Ilieva jako napastnika.
Chciałbym go zobaczyć dzisiaj w tej roli, wszak nie wierzę, że zagrałby gorzej, niż Biton. |
Pareiko - Lamey - Chavez - Bunoza - Paljic - Sobolewski - Nunez - Kirm - Melikson -Malecki - Iliev
Kirm i Malecki na skrzydłach - karkołomne... |
Cytat:
Zgodzisz się że 8,5 mln jest większe od 2,5 mln? W tym znaczeniu zostały resztki do podniesiena. Nie dość dego - bez względu czy wygramy, zremisujemy czy przegramy dostaniemy za mecz z Fulham tą kasę. Więc po co szaleć - zważywszy ze za zwyciestwo w grupie dostaje się tylko 140 tysięcy eur, za remis 70 tysięcy od UEFA. Tak że, na zwycięstwach aż takiej kasy nie zbijemy, a reszta z zysków zależy od frekwencji, a nie od tego czy olewamy czy nie LE. W tym kontekście pisałem - co mieliśmy zarobic - zarobiliśmy - skonsumujemy zyski jeszcze za 2 mecze u nas (Twente, Fulham) i dlatego należy skupić się na lidze i obronie MP a nie na wygrywaniu w grupie! BTW Na razie to mamy frekwencje 13 tysięcy... i nie jest pewne czy dobijemy do tych 26 tysiecy, więc bez podniety. |
Dla mnie sprawa jest prosta, uczmy sie europejskiego futbolu nawet sromotnie przegrywajac w tym sezonie ale w lidze powinniśmy tluc kolejnych przeciwników bez taryfy ulgowej. Na to potencjal zdecydowanie mamy.
Jedyny zaciety pojedynek gdzie rzeczywiście mamy równorzednego przeciwnika to mecz z Lechem(aczkolwiek jak pokazała rzeczywistość tez nie). |
Taaaa skupiajmy się na lidze, odpuśćmy puchary, w końcu w europie od 10 lat gramy do grudnia. A co będzie jak odpuścimy puchary i nie zdobędziemy mistrzostwa? Już raz zresztą odpuściliśmy mecz mniej ważny( z Koroną) na rzecz ważniejszego( z Apoelem) co się skończyło remisem i wpie rdolem.
|
Jak odpuscimy puchary a nie zdobedziemy mistrzostwa bedzie to samo jak nieodpuscimy pucahrow i nie zdobedziemy mistrzostwa. Czyli istotna jest liga cel nadrzedny i nauka w pucharach - cel podrzedny. NAm awans sportowy daje tylko LM.
|
Kto kocha ten wierzy :)
Trzeba zapomnieć o tym co za nami i zacząć marsz w górę tabeli ! |
Cytat:
Poza tym to jest Wisła. Mamy grać o zwycięstwo w każdym meczu. |
Mam nadzieje, ze tak bedzie + w koncu poprawiona skutecznosc
Maaskant zapowiada, że w poniedziałkowym spotkaniu drużyna ma postawić na dobrą organizację i szybką wymianę podań w ofensywie. |
Jak z Belchatowem nie wygramy to będzie wstyd. Druzyna bez formy. Obok Cracovii i Zaglebia - najslabsza druzyna w tym sezonie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jovanovicia nie ma nawet na ławce rezerwowych ...
|
I stało się, po beznadziejnym początku sezonu, kompromitacji z Odense i obiecance o ofensywnej grze, w meczu z Bełchatowem nasz ukochany treneiro wystawia Wisłę w ultradefensywnym ustawieniu, z Małeckim i Diazem w pierwszej jedenastce. I niech ktoś mi powie, że Maaskant wie co robi ( Pamiętacie jak jak zaczynał i kończył Beenhakker? U nas będzie to samo) :D
Tak czy inaczej, remis biorę w ciemno... |
Z Diazem to już przesada, z dwoma defensywnymi pomocnikami zresztą też...
|
Powiem tak ze sie mocno zdziwię jak dzisiaj wygramy z takim składem o ile Sobole i Wilka w środku mogę zrozumieć jako pomoc blokowi obronnemu który zagrał fatalnie w meczu z Odense to zmiana Pajicia na Diaza to już żenada totalna !! gość który nie istnieje na lewej obronie znowu zagra przecież wystarczy że Bełchatów bedzie grał na Diaza i już bedą mieli na pewno jakieś okazje. I zmiana Małeckiego za Ilieva jedyny piłkarz który potrafi zagrać z klepki z Meliksonem nie zagra i czy znowu bedziemy skazani na bezsensowne przetrzymywania piłki przez Małeckiego ??
|
Zero ambicji , zero ikry , totalna beznadzieja , ja się nie dziwię że nie przychodzą ludzie , jak taka padaka jest.
|
wiadomo ilu kibiców na trybunach ? Bo sprzed ekranu tv wygląda całkiem całkiem.
|
Aaaaa żal patrzeć.
|
Wrażenia po 1 połowie:
Nie mamy drużyny , nie mamy trenera , nie ma kibiców , nie ma nic , z takimi ogórami jak GKS to do szatni powinni schodzić 0:3 w plecy. |
wlasnie ile osob ?
ja mam karnecik ale mam tez akurat wakacje :) |
Panie trenerze czy wszyscy wokoło widzą co sie dzieje z drużyną tylko nie pan ??
Małecki wychodzi z akcją mo wolnego Meliksona i co wali panu bogu w okno zamiast podać i to nie jedyny przykład jego samolubstwa w tym meczu a Lamey to imitacja prawego obrońcy !! |
Pierwsze pol godziny to drramat. Dopiero ostatnie 10-15 minut zaczelo sie cos dziac ale jak zwykle nic nie chce wpasc.
Belchatow nie istnieje a i tak jest 0-0. Posiadanie 72-28 co jak na nasza lige jest wynikiem imponujacym tyle, ze gowno z tego wynika. Belchatow pokazuje, ze nie przez przypadek wlecze sie w ogonie tabeli ale my im nie potrafimy strzelic.:rotfl: Widze to tak. Dzis jak nie wygramy to zespol bedzie jeszcze w wiekszym dolku czego efektem bedzie czwartkowa kompromitacja z Flota i pozegnanie Maaskanta bo Cupial po prostu sie w....i. Do tego w tej chwili wszystko zmierza. Ostatnimi czasy siadam do ogladania meczow Wisly z nadzieje, ze wreszcie zobacze efektowna i skuteczna gre. Bo w koncu musi sie cos ruszyc... I za kazdym razem po meczu jestem albo w....iony albo w najlepszym razie zniesmaczony zalosna wygrana w marnym stylu. |
No i co wy chcecie od trenera jak gościom piłka odskakuje na kilka metrów przy przyjęciu z przeciwnikiem na plecach. Sami się wyganiają do tyłu i zwalniaja akcje.
No i porozumienie między zawodnikami, jakiś pomysł ogrania przeciwnika, tego w ogóle nie ma. Totalnie zero smykałki do gry ze sobą.. Trzeba pewną rzecz zrozumieć, że trener może im nakreslić rozegranie od obrony, czy jak się mają ustawiać i gdzie biegać. Ale gra piłką i bliżej bramki przeciwnika to już jest piłkarzy inwencja i kwestia umiejętności. Widać, że tych często brak |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl