Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [6 kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków - 9 września, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8264)

funkykoval 07.09.2011 14:52

Tak naprawdę to Amika ma spore problemy z blokiem defensywnym - Arboleda kontuzjowany, Wołąkiewicz i Wojtkowiak są po kontuzjach, ofensywa opiera się na Stiliciu i Rudniewie, a Kriwiec gra ostatnio dosyć rzadko.

Wiśle po ostatnich porażkach wygrana w meczu na wyjeździe z jednym z głównych przeciwników do walki o tytuł byłaby jak łyk tlenu - porównałbym to do zwycięstwa u sąsiadek z poprzedniej jesieni, od którego zaczął się marsz w górę tabeli. Remis nie byłby zły, ale po utracie kilku punktów na starcie raczej nie jest zbyt pożądany....
Jeżeli Amika nie zagra wysokim i ścisłym pressingiem, a Wisła zagra maksymalnie skoncentrowana i bbędzie miała szczęście, to jest szansa na zwycięstwo. Tylko tych jeśli trochę dużo. Ale mecz w sąsiadkami zza miedzy w zeszłym roku też nie stał na wybitnym poziomie.....wygraliśmy na farcie....

Mocny 07.09.2011 15:15

o co chodzi z ta zmiana nazwiska z RUDNEVS na RUDNIEW ?

Semper Fidelis 1985 07.09.2011 15:15

Trener Maaskant na konferencji zapowiada ofensywną grę, to mi się ku.rwa podoba! Pyry mają dziurawą obronę więc nic tylko ich bombardować. Chyba każdy wie jak zwiększą się morale zawodników/kibiców po zwycięstwie z Amiką. ZA CLEBERA DO BOJU WISEŁKO!

szprotson 07.09.2011 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mocny (Post 1160941)
o co chodzi z ta zmiana nazwiska z RUDNEVS na RUDNIEW ?

Jego rodzice są Rosjanami należącymi do mniejszości rosyjskiej na Łotwie, więc on też to poczuł w końcu.

tofik 07.09.2011 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1160915)
Ty no ale wczoraj grał w pierwszym składzie, chyba nawet cały mecz przeciwko Italii.(zszedł w 86minucie).
Ale posadził na ławce Dedica, Ilicica czy Matavsa. Wiec cos musi byc nie tak,albo jest mistrzem treningu albo daje w łape tudzież ma fajną siostre.

No chodziło mi o klub gdzie się gra często a nie od świeta. W reprezentacji go widziałem wiele razy i on tam nic nie gra. Czyli to samo co u nas. Jedyna różnica że tam nie ma tylu szans na spieprzenie sytuacji bo do nich praktycznie nie dochodzi.To raczej jego Ilicic posadził na ławie od pewnego czasu.

U nas ta szeroka kadra jest najwyraźniej tylko na papierze. A kirm choćby strzelił 2 samobóje plus zmarnował 2 na pustaka i tak wejdzie grać. Na zachodzie tego nie ma. By poleciał do rezerw.

karas1983 07.09.2011 15:42

Do kiedy obowiązuje dyskwalifikacja Marko Jovanovicia? Będzie mógł zagrać w piątek?

Marcin_fan 07.09.2011 15:49

Tak. Ta kara obowiązywała do końca sierpnia

grzesiek632 07.09.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez karas1983 (Post 1160955)
Do kiedy obowiązuje dyskwalifikacja Marko Jovanovicia? Będzie mógł zagrać w piątek?

Tak, będzie mógł zagrać. Jego dyskwalifikacja skończyła się wraz z końcem sierpnia.

Galonek 07.09.2011 16:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1160945)
Jego rodzice są Rosjanami należącymi do mniejszości rosyjskiej na Łotwie, więc on też to poczuł w końcu.

On to czuł od zawsze. W Dyneburgu, skąd pochodzi, mniejszość rosyjska jest bardzo liczna (w całej Łotwie prawie 30%). Sam Rudniew chodził do rosyjskiej szkoły, mówi po rosyjsku (po łotewsku słabo). Nazwiska na koszulce wcześniej nie zmieniał, bo nie chciał wprowadzać zamieszania w papierach.

wolfy 07.09.2011 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1160949)
U nas ta szeroka kadra jest najwyraźniej tylko na papierze. A kirm choćby strzelił 2 samobóje plus zmarnował 2 na pustaka i tak wejdzie grać. Na zachodzie tego nie ma. By poleciał do rezerw.

Szerokiej kadry nie mamy, a teraz będzie jeszcze węższa. Jak Kirm zagra jak zwykle lub (i?) Iliev spuchnie w 60-tej minucie, to trener będzie miał na ławce Gargułę i Jirsaka. Wybór jak między cholerą a żółtaczką.

Lukasz 07.09.2011 20:55

Temat meczowy z Lechem ma 3 strony .. tak jakbyśmy grali z Łks. Nie sadziłem iż doczekam takich czasów.

szczebrzeszcz 07.09.2011 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1161103)
Temat meczowy z Lechem ma 3 strony .. tak jakbyśmy grali z Łks. Nie sadziłem iż doczekam takich czasów.

?
tzw. efekt 1 września

wolfy 07.09.2011 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 1161107)
?
po pierwszym września nie wszyscy mogą siedzieć 24h na internecie:D

PS. inni mają go w pracy:>

Oddajmy sprawiedliwość: tematy "Nasi piłkarze..."(Małecki) i "Robert Maaskant trenerem..."(wiadomo) puchną cały czas. Myślę, że w wielu podstawówkach i gimnazjach, nie wspominając już o liceach internet jest:>

kamilo584 07.09.2011 21:17

Czy NASI kibice beda na tym spotkaniu ,bo nie bylo chyba zadnego info ?

Mareq 07.09.2011 21:18

Cytat:

Temat meczowy z Lechem ma 3 strony .. tak jakbyśmy grali z Łks. Nie sadziłem iż doczekam takich czasów.
Jeżeli by spojrzeć w przeszłość , to daleko nie trzeba by było sięgać aby przywołać ,,takie czasy'' .
Jak widać kibice dyskutujący żyją innymi sprawami (bynajmniej nie poczytywać jako zarzut) , oby piłkarze zdecydowanie bardziej żyli meczem na ligowym szczycie ;)

mitmichael 07.09.2011 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamilo584 (Post 1161117)
Czy NASI kibice beda na tym spotkaniu ,bo nie bylo chyba zadnego info ?

Było info juz dawno, ze w tej rundzie wszystkie mecze Lecha w Poznaniu beda bez udzialu kibicow gosci.

Lukasz 07.09.2011 21:47

No ale ten spokój wynika też z tego ze porażka w psychice wielu z nas jest czymś dopuszczalnym. To wyjazd, ciężki teren, jesteśmy w dołku, nie ma wyjazdu kibicowskiego. W zasadzie nie słychać parcia na wynik w tym meczu. Zajęci jesteśmy wewnętrznymi problemami kibicowskimi. Pewnie otrzeźwią nas pomeczowe tytuły na wp czy onet bo w przypadku przegranej nikt nie zostawi na nas suchej nitki.

Kurz 07.09.2011 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1161136)
No ale ten spokój wynika też z tego ze porażka w psychice wielu z nas jest czymś dopuszczalnym. To wyjazd, ciężki teren, jesteśmy w dołku, nie ma wyjazdu kibicowskiego. W zasadzie nie słychać parcia na wynik w tym meczu. Zajęci jesteśmy wewnętrznymi problemami kibicowskimi. Pewnie otrzeźwią nas pomeczowe tytuły na wp czy onet bo w przypadku przegranej nikt nie zostawi na nas suchej nitki.

Jakie znaczenie mają tytuły na wp czy onecie? Lech jest obecnie jedna z 3 lub 4 najmocniejszych drużyn w ekstraklasie, porównywalną do nas, w dodatku grającą u siebie. Nawet, gdyby Wisła miała bardziej udaną serię na starcie sezonu, byłby w tym meczu faworytem. Tak więc, jeśli przegramy, będzie mi smutno, ale nie będzie to żadna sensacja. Co oczywiście nie oznacza, że jedziemy tam, jak na ścięcie. W końcu to piłka nożna i możliwy jest każdy wynik.

szczebrzeszcz 07.09.2011 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1161110)
Myślę, że w wielu podstawówkach i gimnazjach, nie wspominając już o liceach internet jest:>

może i tak, temat dla mnie odległy, za moich czasów nie było :>

ps. Śniło mi się 1:2 :D

tofik 08.09.2011 07:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1161097)
Szerokiej kadry nie mamy, a teraz będzie jeszcze węższa. Jak Kirm zagra jak zwykle lub (i?) Iliev spuchnie w 60-tej minucie, to trener będzie miał na ławce Gargułę i Jirsaka. Wybór jak między cholerą a żółtaczką.

Faktycznie dobrobyt :-/
A Boguski jeszcze gra w piłkę >?

Lukasz 08.09.2011 08:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1161145)
Jakie znaczenie mają tytuły na wp czy onecie? Lech jest obecnie jedna z 3 lub 4 najmocniejszych drużyn w ekstraklasie, porównywalną do nas, w dodatku grającą u siebie. Nawet, gdyby Wisła miała bardziej udaną serię na starcie sezonu, byłby w tym meczu faworytem. Tak więc, jeśli przegramy, będzie mi smutno, ale nie będzie to żadna sensacja. Co oczywiście nie oznacza, że jedziemy tam, jak na ścięcie. W końcu to piłka nożna i możliwy jest każdy wynik.

Podchodzę do tematu podobnie jak Ty. Tyle że ten mecz jest dla nas bardzo ważny jeśli chodzi o układ sil na koniec jesieni. To że póki co papramy co możemy to jedno natomiast drugie to dostarczenie punktów konkurentowi do tytułu. Polonie przytarliśmy teraz wypadałoby Lechowi coś uciąć.

Z tego powodu średnio pasuje mi taktyka otwartej walki. Szkoda iż obecnie trener musi udowodnić sobie, kibicom i zawodnikom iż drużyna potrafi grac ofensywnie i wygrać a nie jedynie bronić się. Ostanie wyniki postawiły nas pod ścianą. Zwycięstwa to mus w obecnej sytuacji punktowej - i niestety, musimy zbierać punkty również na Lechu.

A może właśnie taktyka ofensywna to najlepsza metoda obrony dla nas? Zobaczymy.

Junior_Battle 08.09.2011 08:05

a może wreszcie czas wygrać w Pyrlandii?

prezes85 08.09.2011 08:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 1161161)

ps. Śniło mi się 1:2 :D

zmieniamy temat w piaskownice?

wolfy 08.09.2011 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1161173)
Faktycznie dobrobyt :-/
A Boguski jeszcze gra w piłkę >?

Nikt nic o nim nie wspominał, ale gdyby był zdrowy - przydałby się chociażby na zmianę. W odróżnieniu od Pajlicia, Garguły czy Jirsaka - potrafi czasem coś wykreować. Tzn. cudów się nie spodziewam, ale tu realnie można liczyć na jakiś przebłysk, bo reszta non stop pokazuje, że Ekstraklasa to dla nich za wysokie progi.

FraMat 08.09.2011 11:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1161244)
Nikt nic o nim nie wspominał, ale gdyby był zdrowy - przydałby się chociażby na zmianę. W odróżnieniu od Pajlicia, Garguły czy Jirsaka - potrafi czasem coś wykreować. Tzn. cudów się nie spodziewam, ale tu realnie można liczyć na jakiś przebłysk, bo reszta non stop pokazuje, że Ekstraklasa to dla nich za wysokie progi.

Rozumiem, że Ekstraklasa to za wysokie progi dla graczy, którzy ostatecznie zdobyli mistrzostwo Polski? Nawet wychodząc z ławki rezerwowych?
Ja rozumiem krytykę poziomu niektórych piłkarzy, ale nie wpadajmy w skrajność

tofik 08.09.2011 11:42

Boguski jako jeden z nielicznych stara sie przyjmować od razu ze zwodem i lubi grać kombinacyjnie, szuka podań po ziemi. Jego duet z Brożkiem to była na prawdę ciekawa kombinacja. Ale właśnie czy on może w ogóle grać ? Bo od czasu meczu z Widzewem gdzie wszedł na kilka minut i asystował Bitonowi go w kadrze nie widzę.

Elefant 08.09.2011 12:18

Zobaczymy czy zmiana taktyki na ofensywną w meczu z Lechem to dobre rozwiązanie (no chyba, że to zmyła Maaskanta i zagramy jak zawsze ostatnio). Słabo widzę naszą ofensywę. Do tej pory praktycznie nie istniała, niby trener mówi, ze ćwiczyliśmy. Ale,... Dwóch naszych podstawowych zawodników ofensywnych nie było (zgrupowania kadry), trzeci "samodzielny zawodnik ofensywny" dostał czas na przemyślenie swoich wypowiedzi (zresztą też był na kadrze). Tak więc te ćwiczenia, w kontekscie piatkowego meczu trochę ułomne były. Raczej siłe naszej ofensywy upatrywałbym w ... rozbiciu ich defensywy. Wiadomo, że mają kłopoty z linia obrony, wie to Maaskant, może chce to wykorzystać.

W moim odczuciu kluczem do sukcesu będzie odcięcie Rudniewa od podań ze środka pola. Może to truizm jest ale przynajmniej wiadomo gdzie leży ich siła rażenia.

Byliśmy bardzo mocni i tam przegrywaliśmy. Może czas wygrać w sytuacji gdy nie jestesmy w najwyższej formie.

JrQ- 08.09.2011 12:21

Cytat:

Boguski jako jeden z nielicznych stara sie przyjmować od razu ze zwodem
jakim zwodem, to piłka mu tak odskakuje :)

rafal777 08.09.2011 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1161260)
Boguski jako jeden z nielicznych stara sie przyjmować od razu ze zwodem i lubi grać kombinacyjnie, szuka podań po ziemi. Jego duet z Brożkiem to była na prawdę ciekawa kombinacja. Ale właśnie czy on może w ogóle grać ? Bo od czasu meczu z Widzewem gdzie wszedł na kilka minut i asystował Bitonowi go w kadrze nie widzę.

Chłopie jesteś już trochę na tym forum więc naprawdę miej umiar. Pierwszym, na którym psy wieszano i to (m.in. za mecz w Poznaniu) jeszcze za starej Wisły był właśnie Boguski i jego tragiczne przyjęcie. Pierwsze co kazdy mu wypominał to właśnie brak przyjęcia piłki a teraz nagle będziemy sie uciekać do Boguskiego bo go dawno nie widzieliśmy...
W Polsce jest tak zwyczaj postrzegania piłkarzy, im dluzej nie gra tym jest lepszy. Gra Garguła to wszyscy płaczą (i dobrze), że za złaby, że trzeba dac kogokolwiek z ME. Siądzie Garguła na ławce, zmiennik też jest slaby i po 2 meczach powoli zacznie sie dopominanie o Gułę. Po miesiacu będziemy już żadąc jego powrotu, po 2 miechach zostanie uznany najlepszym rozgrywającym w Wiśle. Miejcie ludzie umiar w tym co piszecie.

tofik 08.09.2011 12:34

No geniuszem przyjęcia nie jest ale przynajmniej się stara to robić od razu ze zwodem. Jak przyjmuje w punkt to faktycznie zasem mu odskoczy na kilometr.
Plus zagrał sporo dobrych meczów w Wiśle w przeciwieństwie do Garguły.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl