Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [28. kolejka] LEGIA Warszawa - WISŁA Kraków, sobota 08.05.2010 16:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7232)

Areo 02.05.2010 14:45

Wiele zależy od dzisiejszego meczu. Jeśli pyry wygrają to trzeba będzie zagrać z Legią o pełną pulę i wtedy każdy wynik będzie możliwy. W razie straty punktów przez kuchenki remis z Legią utrzymuje nas na pozycji lidera i Kasperczak pewnie zagra asekuracyjnie jak tydzień temu co skończy się remisem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez thechris (Post 892111)
Lech był lepszy w tym meczu od Wisły. Niewiele ale jednak piłkarsko prezentował się solidniej. Na marginesie dodam, że bilans dwumeczu jest korzystny dla Lecha więc ten remis wcale nie był taki zły dla Lecha jak większość sobie to wmawiało.

To czemu wszystkie media i trener Lecha twierdzą inaczej? Nawet poznańskie portale pisały, że mecz był na remis i Lech nie zasłużył na zwycięstwo. Bilans można o kant dupy rozbić przy 4 punktach straty. To Lech musiał nas gonić, a byli zupełnie bezradni wobec naszej osłabionej defensywy. W meczu we Wronkach też pewnie byśmy nie przegrali gdyby sędzia odgwizdał ewidentnego karnego na Małeckim.

Jaroo1 02.05.2010 14:57

thechris wlasnie o to chodzi ze Ty wszedzi widzisz zle strony, rozumiem ze jestes sympatykiem Wisly ale ja z Twoich postow to moge tak jakby wywnioskowac ze piszesz tylko po to zeby pisac zle o Wisle, jaka to ona slaba, ten mecz powinnismy przegrac, to zle, tamto zle. Z całym szacunkiem ale nie rozumiem takich osob jak Ty. Napisałem ze czemu nie odniesiesz sie do meczu z Lechem ktory byl dobry w naszym wykonaniu a Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz... Niby kibic Wisły a nawet nie wykazujesz sie obiektywizmem tylko wszedzie zanizasz zaslugi Wisły. O Wisle piszesz le za to o rywalach w samych superlatywach. Mimo ze Legia gra jeszcze wieksza padake to piszesz ze u nich to tak sie rozumiej, nie kloca sie i angazuja sie w gre. Bez przesady. Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz. Nie wiem w czym polega problem ze ciagle narzekacie i nawet zamiast pisac ze Wisła jest dobra (bo jak jestescie jej kibicami to powinniscie nieobiektywnie mowic ale w ta dobra strone a tymczasem Wy ciagle na zla strone przeciagacie Wisłe) to co by nie było to jest dla Was zle i Wisła napewno nie wygra meczu, Mistrza nie oze zdobyc. To ostatnie zdanie juz nawet sie nie odnosi do sytuacji z tej kolejki ale do wszystkich poprzednich lat i sezonow. Ciagle mowicie ze nie wygramy, ze z taka gra o Mistrzu mozna pomarzyc i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?

thechris 02.05.2010 15:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
Ty od razu mowisz ze Lech powinien wygrac tamten mecz..

Nie napisałem tego. Napisałem, że piłkarsko prezentował solidniej. Ale różnica była niewielka i remis był sprawiedliwym wynikiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
Byloby dobrze dla dobra tego forum gdybys Ty plus kilka osob ktore wszedzie widza zle strony dali sobie troche na luz.

Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 892133)
c i co Wy na to ze Wisła ma szanse na 3 tytuł z rzedu?

Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie... No ale Ty wyjedziesz za chwilę "zwycięstwem" 1:4 z Barceloną więc ok - następny mój komentarz w tym temacie będzie po meczu z Legią. Wygrałeś ;)

Jaroo1 02.05.2010 15:27

Cytat:

Czyli każdy z forumowiczów ma mieć ołtarzyk i odprawiać modlitwy za milionerów z Reymonta? Wybacz, jestem takim samym kibicem jak Ty a nie zmieni tego fakt, że ołtarzyka nie posiadam.
Własnie nie o to mi chodzi zeby wychwalac pod niebiosa Wisle ale kurcze wszedzie widziec zle strony, wszystko krytykowac? Nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc, nie chwalmy za bardzo jak nie ma za co ale tez ciagle nie krytykujmy. Troche wiecej optymizmu w patrzeniu na swiat bo jak poczytałem Twoje posty to w czesci nawet jak wygrywalismy i bylo fajnie to cos tam zawsze dodales złego na temat gry czy zawodnikow ;/

Cytat:

Ja na to tyle, że przekonaliśmy się ile jest wart Mistrz Polski w Tallinie...
I wlasnie o to chodzi :D A moze sie przekonalismy po dobrym sezonie Lecha ile jest wart MP? Czemu juz dyskredytujesz na maxa ten tytuł. Moze go zdobedziemy znowu moze wejdziemy do LM (daj Boze) i wtedy w kilka miesiecy zmienisz swoje zdanie. Dzis dla Ciebie MP jest malo wart a jak sie uda i wejdzie do LM to nagle bedzie to osiagniecie. Mecz z Levadia nie wyszedl, zlekcewazyslimy ich i tyle, a i tak w obu meczach przewazalismy i juz nie chce sobie przypominac tych slupkach i poprzeczkach ale dla Ciebie pewnie to nie ma znaczenia tylko to ze przegralismy z takim klubikiem i masz sie czego czepiac ;)

A co do tego ze nastepny komentarz po meczu z Legia. Ja juz Ci z miejsca mowie ze moze bedzie w naszym wykonaniu obrona Czestochowy a moze bedzie w wykonani Legii taka obrona. Moze przegramy 3:0 a moze wygramy 3:0. W tej lidze wszystko jest nieprzewidywalne i ten mega optymiz jak i mega pesymiz to jest wrozenie z fusow. I ogolnie wrozeniem z fusow jest robieni jakichkolwiek zalozen w sporcie bo to jest sport i chocby spotkala sie najlepsza druzyna swiata (patrz Barcelona- wracam do meczu z nimi :D) i ta ktora przegrywa z Levadia (patrz Wisła) to moga pasc trzy rozstrzygniecia. Dlatego z Legia mozemy zakonczyc mecz 3 roznymi rezultatami tak jak kazdy inny, szkoda ze dla Ciebie zawsze musimy przegrac bo jestesmy slabsi a rywal jest lepszy

tormenthor 02.05.2010 15:41

Kilka słów przed meczem z Legią:

1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce. Na chwilę obecną mamy własny los w swoich rękach i wystarczy wygrać trzy mecze, a mogą wystarczyć nawet dwie wygrane i remis i będziemy mistrzami. Na naszej drodze nie stoi Barca, Tottenham czy inna klasowa drużyna, ale najsłabsza Legia jaką w życiu widziałem, która gdyby nie Mucha byłaby w dolnej połówce tabeli, a także Cracovia, z która zagramy na ,,własnym, dobrze znanym boisku".

2) Jeśli nie zmażemy ,,tallińskiej hańby" zdobywając mistrzostwo, to piłkarze powinni mieć zapowiedziane, że w tym sezonie urlopów nie będą mieli. Może świadomość tego, że zamiast wylegiwać się na zabukowanej już Krecie czy Malediwach taki Małecki od 15 maja zacznie już trenować wrzutki ze stojącej piłki, a Boguski z Brożkiem przyjęcie piłki i inne podstawy gry w piłkę, spowodowałaby, że piłkarzyki poważnie potraktowaliby swoją profesję.

3) 50% wartości Legi to Jan Mucha. Warszawska szkoła bramkarska nakazuje w sytuacji sam na sam z maksymalną agresywnością atakować szarżującego napastnika. Mucha błyskawicznie wychodzi, skraca kąt dlatego ma tak duża skuteczności w bronieniu sam na sam. Najlepszą metodą wykańczania akcji przeciwko takim bramkarzom, jest jego kiwnięcie i strzelenie do pustej bramki. Mam nadzieję, że ktoś w sztabie zwrócił na to uwagę. Tak samo w przypadku ewentualnego karnego - z tego co czytałem w wywiadach z Muchą, to wyczekuje do ostatniej chwili i dopiero się rzuca w róg, dlatego odpada wariant strzelania na siłę w środek bramki lub ewentualna podcinka - zwłaszcza, że Paweł Brożek ma w tej materii już pewne doświadczenia.

4) W tym meczu nie wyobrażam sobie jakiejkolwiek kalkulacji, że remis będzie dobrym rezultatem. Trzeba wyjść na boisko i od pierwszej minuty walczyć o zwycięstwo. Ponieważ brakuje nam walczaków - piłkarzy z jajami rozważyłbym wystawienie Clebera jako defensywnego pomocnika. Sobola można byłoby przesunąć ciut wyżej, aby straszył rywala strzałami z dystansu.

5) Jeśli w ciągu tygodnia na treningach Małecki nie poprawi jakości dośrodkowań należy kategorycznie mu zabronić wykonywania stałych fragmentów gry. Mając w drużynie tak kapitalnie grających głową: Marcelo, Diaza, Głowackiego, a do tego Ba i Łobo mają prawie po 190 cm, grzechem jest nie wykorzystywanie takiego potencjału. No ale widocznie dośrodkowanie ze stojącej piłki dla niektórych piłkarzy stanowi olbrzymi problem.

KONKLUZJA: WISEŁKO tylko 3 punkty, tylko mistrzostwo mogą zmazać hańbę po Levadii i po przegranych derbach.

element 02.05.2010 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 892152)
1) Za tekst, że mistrzostwo nam ucieka - nasz kapitan Arek Głowacki do końca rundy powinien posiedzieć na ławce.

Skoro tak to połowa użytkowników stąd powinna być zbanowanych.

massoud 02.05.2010 15:59

kij, że z Legią
kij, że wyjazd
kij, że bez naszych kibiców

po ostatnich wtopach trzeba ten mecz wygrać
jak się przegrywa u siebie z ostanią drużyną ligi
to nie ma się o dziwić

TRZY MECZE O WSZYSTKO

tofik 02.05.2010 16:04

Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
Obecnie to tylko Sobol został, reszta to albo jakieś marudy bez formy, albo przypadkowi ludzie nie pasujący umiejętnościami do mistrza Polski.
Dlatego mam obawy.

bravelukas 02.05.2010 17:21

i pomyśleć ze padaka z Korona moze nas pozbawic mistrza, obysmy nie musieli załowac tej wpadki, bo Amicka juz 2 do 0 Ślask jedzie....a nam z Legia bedzie bardzo ciezko wygrac niestety...

AS82 02.05.2010 17:31

Wygrana z Legia mozna moim zdaniem osiagnac w jeden sposob, w pierwszej 11 musi wybiec Issa Ba

BRTS39 02.05.2010 17:34

Chyba pójdę dać za ten mecz na tace. Do tego gorliwe modlitwy w intencji tej sprawy.:D Trzeba wygrać , amikusz sie speszy i zremisuje z Polonią Bytom , a wszystko skończy sie na wygranych derbach i przegranej kuchennych na Cichej. Taką mam nadzieję.

DJ Hazel 02.05.2010 17:36

ja nic nie spekuluje.Do końca zostały 3 mecze zdobywamy 9 punktów i jesteśmy mistrzami!Patrzeć się na amikorza jest bez sensu.Ciężko będzie w warszawie ale ludzie!My to WISEŁKA!!!!JAZDA Z NIMI!

7 kotów 02.05.2010 17:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 892165)
Brakuje takich chłopów w ofensywie jak Kosa, Uche, Szymek, Żuraw takich co mają umiejętności i mentalność zwycięscy.
.

No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))

tofik 02.05.2010 17:39

Dlaczego nie ? Dużo meczy wygrał Żuraw Wiśle :)

Glova91 02.05.2010 17:46

My mamy mecz z Legia, amica ma mecz z Ruchem-wiec nie dramatyzujcie.
Ogladajac mecze Legii, zauwazyłem, ze graja tragicznie (wiecej szczescia niz talentu) wiec nie wiem dlaczego mowicie, ze przegramy, albo z nimi zremisujemy? Ludzie oni sa do ogrania! Na taki mecz zawsze przychodza dodatkowe bodzce (motywacja, wola walki). Te bodzce zaprocentuja zarowno w Wisle jak i w Legii, ale to my jestesmy pilkarsko lepsi! Wiec gadanie o remisie itp to jak dla mnie straszna glupota.
Zaliczylismy wpadke z Korona, ale to juz sie raczej nie potworzy.
Pozdrawiam i troszke chłodniejszego umyslu zycze.

Ravers 02.05.2010 17:57

Śląsk-Lech 0-3 czyli mamy punkt nad Amica jeśli nie wygramy wszystkiego do końca to strach pomyśleć...

OPTIMUS_(konto_usunięte) 02.05.2010 18:10

Lech w następnej kolejce ma Polonie Bytom, która nie gra już o nic więc Kolejorz powinien wygrać. Następna kolejka my z parchami ( wynik jest tylko jeden możliwy ) a Lech gra z Ruchem w Chorzowie i to właśnie tam jestem przekonany że Pyry zgubią punkty tak że panie i panowie... Jak wygramy z Legią mamy Mistrza.

Wujor 02.05.2010 18:21

Umiesz liczyć licz na siebie....Żadne tam Ruchy , Polonie i inni nie pomoga Wiśle. Najlepiej przekonaliśmy się o tym dzisiaj. Śląsk nawet nie pierdnął jak był dziś lany po pysku przez Lecha. Jak nie wygrają wszystkiego do końca to są maxymalnymi frajerami.

Ravers 02.05.2010 18:40

Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...

Plastman 02.05.2010 18:42

Z formu Lecha: „Mimo iż Wisła ma teraz pełne gacie to jednak od nich wszystko zależy. ”

I otóż to!
WSZYSTKO ZALEŻY OD NAS!
Do cholery! Choćbyśmy byli w nie wiem jak słabej formie, to my jesteśmy Mistrzem Polskim, liderem i nazywamy się WISŁA KRAKÓW!
Więc apeluję w tym miejscu do piłkarzy, może przynajmniej ty Mały czytasz to forum: Jeźdźmy na tę Łazienkowską i wygrajmy, zdobądźmy 3 punkty i mistrzostwo. Pokażmy, że w gaciach to mamy ale... cojones!!!

Markus 02.05.2010 18:49

Dzięki wspaniałemu "popisowi" z Koroną, a wcześniej np: z Arką, Wisła musi teraz wygrać na Łazienkowskiej, co od lat się nam nie udawało. Lech bowiem jak najbardziej może zwyciężać do końca w ostatnich 3 kolejkach, ma ku temu możliwości i potencjał oraz stosunkowo łatwych rywali. Nie można liczyć, że zgubią coś w Chorzowie, to moim zdaniem mało prawdopodobne.

Czyli de facto za tydzień w Warszawie zadecyduje się los tytułu. Biała Gwiazda nie może grać na remis, musi rzucić na szalę wszystko, co ma najlepszego. Niestety, w tej rundzie nie jest tego wiele. To będzie jeden z najważniejszych meczów w trenerskiej karierze dla Kasperczaka, który zadecyduje również o jego przyszłości - czas, aby pokazał swoją taktyczną wartość, odpowiednio rozgryzł przeciwnika i ustawił zespół. Uważać trzeba zwłaszcza na stałe fragmenty gry, gdzie Legioniści świetnie radzą sobie z kryciem strefowym rywali i strzałami z wolnych. O innych elementach już nie piszę.

Będzie to też ostateczna, pełna weryfikacja dla Ba, Alvareza, Diaza, Kirma, Łobodzińskiego, Brożków, Małeckiego, która pokaże, w którym miejscu tak naprawdę są. Martwi,, że większość zawodników obecnej kadry udowodniła już nie raz, że nie potrafi wygrać żadnego naprawdę ważnego meczu (na czele z Lewadią). Musi się to zmienić, jeśli mamy myśleć o mistrzostwie. Zobaczymy, czy mają choć odrobinę charakteru na coś więcej.

spartan 02.05.2010 18:59

Skomplikowaliśmy sobie sprawę ale wciąż najwięcej od nas zależy. Oczywiście wszystko wygląda źle ale jeżeli drużyna chce zdobyć mistrza to musi sobie poradzić. Przegraliśmy derby. Dostaliśmy kopa od Amici i Legii. Jeżeli w najbliższych 3 meczach nie zdobędziemy odpowiedniej liczy punktów to po prostu nie zasługujemy na ten tytuł. Nie możemy się opierać tylko na fuksach - Polonia Wa-wa, błędach sędziego -Piast czy wtopach najgroźniejszych przeciwników - Legia w Chorzowie - aby przytoczyć tylko przykłady z ostatnich kolejek.
Paradoksalnie oczywiście brak zwycięstwa na Łazienkowskiej niweczy plany wygrania ligi ale z niewiadomych powodów akurat do tego meczu podchodzę z optymizmem a o wiele gorzej przyjąłbym stratę punktów w derbach. Nawet nie chcę myśleć jak można się wtedy wk...ć...

willow 02.05.2010 19:21

nawet z Żurawskim, Szymkiem i Uche potrafiliśmy przegrywać na Łazienkowskiej, a co dopiero teraz.
Najbardziej prawdopodobny scenariusz, który z resztą biorę w ciemno, to remisy na Cichej i na Łazienkowskiej.
Wtedy dwie wygrane nas leczą, a to jest bardzo realne.

Mareq 02.05.2010 19:45

Cytat:

Patrząc na naszą formę to trzeba by się ostro napocić żeby ograć Legie i to na Łazienkowskiej ehh...
W 2001 r (kiedy to po raz ostatni wygraliśmy z Legią w Warszawie mecz o jakąś ,,realną stawkę'' ) mieliśmy serię 3 porażek poprzedzoną remisem a później było na Łazienkowskiej 2-1 dla nas :) .
Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę.

Barocco 02.05.2010 19:53

jest różnica między obecną Legią a tymi drużynami Legii z kilku sezonów wstecz do teraz. Legia zawsze miała snajperów - teraz jak widzę Mięciela na ataku to jak osłabienie całej ofensywy Legii - bo pomoc mają bdb - Szałachowski bardzo szybki i zdecydowany ALE to nie ta Legia chociażby z Chinyamą. Grzelak to też przeciętna ligi - już napastnicy Ruchu są lepsi (Niedzielan i Sobiech) nie mówiąc o Lewandowskim. Obrona z Głową i Marcelo powinna sobie spokojnie poradzić z tyłu - (przy czym jak u Nas zagra bramkarz?) Najbardziej obawiam się nieudolności strzeleckiej naszych atakujących - a może w końcu złapią ciśnienie i Brożkowi wpadnie mecz ?? Oby oby !! może Szczoto nie będzie z tyłu.

Trzymać kciuki za przebieg meczu ...

boję się nie przegranej ale remisu bezbramkowego - dlatego... jak zdobędziemy 2 bramki to uważam że 3 pkt pojadą do Krakowa : )

tofik 02.05.2010 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 892310)
W 2001 r (kiedy to po raz ostatni wygraliśmy z Legią w Warszawie mecz o jakąś ,,realną stawkę'' ) mieliśmy serię 3 porażek poprzedzoną remisem a później było na Łazienkowskiej 2-1 dla nas :) .
Wiem , że więcej w tym wiary aniżeli realnej analizy , ale liczę na powtórkę.

Wow. Fajnie, że to przypomniałeś. Tak spoglądam na tabelę i nawet podobnie ta sytuacja wyglądała. Tylko Amica na 7 miejscu, teraz będzie pewnie na drugim :lol:

AYALA 02.05.2010 20:05

jak sie Broziu obudzi i zacznie wykorzystywac sytuacje które SĄ to jestem spokojny o wynik jak i o mistrzostwo.Bez bramkostrzelnego napadziora cięzko wygrac lige.

orm 02.05.2010 20:30

Tak ważnego meczu jak sobotni z Legią już dawno nie było. Mamy prawdziwy egzamin i dla piłkarzy, i dla trenera.

Z drugiej strony w zeszłym roku weszliśmy zwycięsko ze znacznie trudniejszej sytuacji, a skład mieliśmy słabszy niż teraz: Pa Brożek w ogóle nie grał, a Boguski złapał kontuzję w meczu z Legią.

Myślę, że zagramy raczej defensywnie i ostrożnie: podobnie jak w meczu z Lechem, być może w 2. połowie coś więcej zaryzykujemy...

yoda79 02.05.2010 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 892240)
No tak, zwlaszcza Szymkowiak i Zurawski to urodzeni zwyciezcy : )))

No tak, oni nie mają mentalności Małeckiego czy Brożków...
Obecni grajkowie wymienionym zawodnikom do pięt nie dorastają-małe umiejętności i co gorsze brak ambicji. No ale są "urodzonymi zwycięzcami".

KOMINEK 02.05.2010 21:21

Ten mecz to jest początek eliminacji Ligii Mistrzów i tym meczem można zmazać to wszystko, co w tym sezonie zostało spieprzone.

Mówi się, że mistrza wygrywa się nie meczami z Legią czy Lechem tylko z Koroną czy Arką, ale tym razem to mecz z Legią będzie TYM meczem.

Jeśli przegramy czy zremisujemy to Lech poczuje naszą krew i już nie puści, jeśli wygramy to śmiem twierdzić, że Lechowi trochę para zejdzie i może coś a Cichej stracić.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl