![]() |
Cytat:
Ja brałem od Dasta Invest. W sumie przez 2 lata ani słowa bym nie powiedział, zrobili mi przeróbki na etapie budowy za free, przy odbiorze owszem wyszło z 10-15 poprawek ale wszystko zrobili w terminie. A po 2 latach: - Wyszły kable na ścianach bo oszczędzili na izolacji pewnie z 1000 zł na całym budynku - Zardzewiał wymiennik ciepłej wody - Popekała cała posadzka w garażu - Okazało się że WSZYSTKIE rury do ciepłej wody w pionach sa ze złego materiału i do wymiany wszystko Na szczęście wszystko udało się wyegzekwować - mimo że ostatni punkt już był po gwarancji budynku ale widocznie bali się zbyt dużej zadymy. |
Jak napisano wyżej - w mieszkaniu możesz zmienić wszystko oprócz lokalizacji.
Komunikacyjnie albo miasto przesiądzie się na zbiorkom albo za kilka lat nastąpi paraliż kompletny. Z większym prawdopodobieństwem - to drugie. A już zwłaszcza przerane będą mieli mieszkańcy domów w Zielonkach, Mogilalanach czy innej Wieliczki, którzy kiedyś zdecydowali się na domek pod miastem bo przecież do centrum to dojadę w 15 minut. W niedzielę, przed 8 rano ;) Najeździłem się po mieście, poza miasto i teraz wiem na 1000% że nic nie zastąpi dobrej lokalizacji. Nawet ci pijani angielscy kibice wychwalający Bristol City o trzeciej nad ranem i ten brak miejsc do parkowania (zawsze) nie zmieniają postrzegania wszystkich innych plusów. Do tego kiedy pojawiają się dzieci zaczynasz robić za szofera - bo angielski, bo balet, bo joga itd... Mnie dzieci w wieku szkolnym zapowiedziały: gdyby wam kiedykolwiek stzreliło do głowy kupić dom pod maistem - to ja się nie wyprowadzam. Wiedzą jak funkcjonują koledzy i koleżanki uszczęśliwione przez rodziców domem pod miastem. Co kto lubi... Tak, mieszkania w centrum są droższe a do tego raczej są tu tylko większe metraże więc zamiast 300 trzeba szykować 600 tys. Ale jeśli macie jakiekolwiek możliwości - pchajcie się DO MIASTA. |
300-400 tysięcy to niestety jest taka kwota jaka przeznaczają przyjezdni na zakup mieszkania. I tutaj jest naprawdę duży problem. Chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy tak parafrazując.
To są później koszmary sąsiedzkie. Dlatego lepiej wydać więcej, szarpnąć się na mieszkanie właśnie za 500+. Choć nie generalizowałbym lokalizacji. Dla mnie najważniejsze jest to aby komunikacja była w miarę przyjemna, te 50 minut na rynek komunikacją, taksówka za 20 zł itp żeby właśnie dzieciak jak potrzebuje to dojechał. |
Cytat:
Ale co do intencji zgadzam się. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Chodzi mi o takie przypadki jak np Bielany, niby komunikacja jest a najpierw autobus raz na 20 minut a później tramwaj bo dalej jesteś daleko. Są inne takie miejsca, od ul. Praskiej w stronę autostrady itp. Taksa rzeczywiście 20 zł braknie. Ale 30~35 zł da radę. Cytat:
|
No to Pany - pora się pochwalić, w końcu trochę odświeżyłem temat :)
Udało się znaleźć super mieszkanie na Prądniku Czerwonym (Powstańców, niedaleko Szkoły Podstawowej nr.2) - 60m2, 3 piętro, 3 pokoje, odremontowane za 310000. Świetna opcja, dla mnie dużo lepsza jednak niż kupno mieszkania od dewelopera - w remont nie trzeba wkładać nic, bo poprzedni właściciel zrobił remont w 2014 roku (wymiana wszystkich instalacji, itp). Wiadomo, trzeba ogarnąć meble, ale to już mały problem. Bardzo jestem zadowolony, że zostajemy na Prądniku - jest blisko centrum, ale za to osiedle spokojne, szkoły na miejscu, sklepy niedaleko. |
"Mieszkać na Prądniku zajebiście jest" :D
|
Cytat:
|
Jemu wzrośnie mnie spadnie bo idioci chcą mi pod samym oknem tramwaj puścić .. pobudka 5 rano, zgrzyt kół na zakręcie ... ;)
|
Paradoksalnie tramwaj pod oknem to może być atut. Zmieniasz mieszkanie, a obecne łatwo wynająć (gdyż jest dobrze skomunikowane).
A właśnie tak przy okazji, bo jako "zainteresowany" pewnie wiesz więcej niż ja: którędy ma iść ta nitka? O czym się mówi? NIe śledzę tak bardzo tematu. |
20 lat temu plan był takie że z Wieczystej poleci przez Rondo Polsadu i Barei pod cmentarz.
Teraz jakiś mózg wymyślił żeby z Ronda Barei puścić wzdłuż Dobrego Pasterza a potem między tymi nowymi blokami DomBudu a potem wzdłuż Bohomolca do pętli. Na zebraniu gość z ZIKITU mówił że tramwaj na dworzec pojedzie około 30-40 minut - super, bo obecnie 182, 482, 152, 129 jadę 20-25 min jak są korki :) |
Odnośnie mieszkań od deweloperów, to jest ostatnia rzecz, na którą chciałbym wydać pieniądze. Takie buble jakie robi większość, to głowa mała i ceny nieporównywalne do jakości. Trochę widziałem i robiłem koło tych bubli więc wiem co mówię ;) Ciekawe jak tam mieszkania na Tynieckiej się trzymają ...
|
Cytat:
Gość z Zikitu twierdzi, że tramwaj stamtąd na dworzec ma jechać pół godziny? Chyba na Płaszów :) |
Jeszcze były opcje - przedłużenia od cmentarza za tory i tam zrobienia pętli albo pociągnięcia torów do Batowic i tam zrobić P & R.
Z tym czasem to serio gość tak przedstawił - przystanki: Złotego Wieku, Bohomolca, Park Wodny, Rondo Barei, Rondo Polsadu, Rondo Młyńskie, Wieczysta - ten tramwaj nigdzie sie nie rozpędzi - a z Wieczystej na dworzec jedzie jakieś 15 min. Rozumiem linie jak na Płaszów czy Czerwone Maki gdzie tramwaj leci środkiem bez żadnych przeszkód ale tutaj oni planują co chwilę jakieś skrzyżowania. Zresztą zobaczymy. Czy z tramwajem czy bez północ Krakowa i tak jest chyba najlepsza do zamieszkania :) |
Nie dla mnie... Mieszkałem jakieś trzy lata temu na Prądniku (Majora) i zgrzytałem zębami na komunikację. Pół godziny, żeby dostać się do centrum Krakowa? Zgroza.
Ale mieszkania na Majora piękne, przestronne, wygodne. To fakt |
Każdemu podoba się cos innego, każdy czego innego szuka.
Ja np teraz jestem mega zadowolony z dużej ilości dróg, dróżek, skwerków itp do chodzenia. A dojazd jak dojazd. I tak jeżdżę samochodem, korki są z każdej strony. A najważniejsze żeby można było wsiąść i w miarę jednym środkiem komunikacji dojechać a nie przesiadać się 3 razy. Na mieszkanie jakie bym chciał w centrum mnie niestety nie stać :D więc na jakieś ustępstwa trzeba pójść. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl