![]() |
Cytat:
|
Może brzmi to dziwnie, ale mecz z ŁKS-em będzie jednym z ważniejszych w przeciągu ostatnich kilku lat. Jak wiadomo, od tego meczu dużo zależy ,czy będziemy mistrzem - jeśli wygramy i nim będziemy, to myślę ,że sprawy w naszym klubie pójdą w dobrym kierunku,ale jeśli przegramy , bądź zremisujemy, możemy np. nie utrzymać kilku piłkarzy , którym kończą się kontrakty, bo nie będzie tej perspektywy upragnionego awansu do LM, a przygoda w LE nie będzie tak kusząca. Ten mecz jest bardzo ważny dla przyszłości Wisły, szczególnie biorąc pod uwagę trudny następny sezon , ze względu na miejsce rozgrywania meczy.
Można napisać krócej - wygrywamy ostatnie 3 mecze i nie martwimy się o nic przez te kilka miesięcy... |
prober - ładnie to wyliczyles wszystko tylko nie zapominaj, ze w przypadku drugiego wariantu (czyli 5 druzyn ma tyle samo punktow) mecz Polonia - Lech sie jeszcze nie odbyl. Licze, ze w tym meczu goscie nie wyjada z 3 pkt, ale w ostatnio sobote we Wroclawiu tez mialem taka nadzieje.
Zgadzam sie natomiast, ze najblizszy mecz z LKSem bedzie bardzo wazny. Musimy sie nastawic na porzadna batalie i grac na calego lacznie z udzialem Pawelka przy stalych fragmentach gry :D |
Cytat:
Więc moje wyliczenia opierają się na tym, że Lech w Warszawie przegra lub zremisuje (kolejność wtedy jest bez zmian!). |
Ja się bardzo cieszę, że Polonia powoli wraca na właściwe tory.
Wygrana z silnym Bełchatowem na pewno podbuduje morale zawodników. Pierwszy raz w życiu będę z takim zainteresowaniem oglądał ich mecz (z Lechem oczywiście) i trzymał kciuki za korzystny dla Wisełki rezultat :D |
Cytat:
|
Pozostało Wam liczyć tylko na siebie. Wystarczy poprostu wygrwyać. Kibice Śląska z pewnością oddaliby Wam 3 pkt.w ostatnim meczu i w szampańskich nastrojach udali się na rynek,ale zapewne Rysiek bedzie chciał powalczyć ( w tym wypadku-niestety.) Śląsk niby o nic nie walczy,ale piłkarze grają o kontrakty. Mam nadzieję ,że akurat w tym meczu ambicja ich nie rozniesie, bo co jak co,ale Mistrzostwo musi pozostać w lepszej części Krakowa. Już wcześniej pisałem ,że powstrzymamy Amice u siebie...Rozczarowałem się sowicie,więc już nie wróże z fusów ,a jedynie mam nadzieję. Nadzieję ,że ŚWL w komplecie przywita przyszły sezon,w przeciwieństwie do innej trójki, która chciałaby coś znaczyć,ale jej nie wychodzi.
|
smieszne jest to, że możemy zrobić punkt na ŁKS i spaść na 3 pozycję (56 pkt) przy możliwych wygranych u siebie Lecha i Legii (po 57 pkt), po czym w następnej kolejce wygrać z Lechią (59 pkt) przy mozliwych remisach Lecha i Legii na wyjazdach ze Śląskiem i Polonią (po 58 pkt).
Faktem pozostanie to, że w razie wygranej z ŁKS - raczej nie oddamy pola i Mistrzostwo będzie na wyciągnięcie ręki, a remis utrudnia nam sytuację o tyle, że wówczas musimy liczyć na Śląsk i Polonię w 29 kolejce. Podejrzewam, że na takiej prognozie panowie Urban i SMuda snują, że o tytule zadecyduje 29 kolejka..... Tak zadecyduje, bo jeśli Wisła wygra z ŁKS i Lechią, a Lech i Legia zgubią punkty to mecz ze Śląskiem wystarczy już tylko Wiśle zremisować...... |
Mecz z Łks bedzie najtrudniejszym meczem ze wszystkich... boje sie jednego ze bedzie Remis:( w koncu to Rycerze Wiosny:/
|
oby tylko w ten sposób nie decydowano kto zostanie mistrzem Polski 2009
http://www.youtube.com/watch?v=9FqHxVPqxq0&eurl=http%3A%2F%2Fwww%2Eweszlo %2Ecom%2Fnews%2F2948&feature=player_embedded |
Cytat:
|
A ja tak trochę z drugiej strony tabeli. Pomimo wielkiego "szacunku" jakim darzymy świniopasów powinniśmy za nich trzymać kciuki, żeby nie spadli. Bo chyba nie jesteśmy tak dobroduszni, żeby zaoszczędzić im co najmniej 2 razy w sezonie manto podczas derbów i głośno im to później przez długi czas przypominać :) Kto ma do czynienia z pasiakami (np. w pracy) wie co mam na myśli. JESTEŚMY DUMĄ TEGO MIASTA !!!
|
dziś grają
Arka - Ruch o 17:45 Lech - Lechia o 20:00 jutro: Jagiellonia - Polonia W. 14:45 Górnik - Odra 17:00 Legia - Polonia B 17:45 Craxa - Bełchatów 19:15 w niedzielę: Piast - Śląsk 14:45 ŁKS - my 17:00. W zależności od wyników już dziś może się bardzo dużo wyjaśnić. Ale jak znam życie :), to dalej dużo nie będzie po kolejce wiadomo, tylko wariantów ubędzie. Lechia dziś wywozi punkt z Poznania - nie byłoby źle. Przytrzymują Lecha a sami dostają 30 oczko. Niestety najbardziej możliwy czarny scenariusz dla niej, no i dla nas bo będą musieli w następnej kolejce z nami trawę gryźć. Jeszcze się w czasie tych 3 kolejek zdziwimy nie raz.:D |
|
Ja myślę że fakycznie mamy najgorszy terminarz, ŁKS u siebie naprawdę potrafi pokusić się o niespodziankę. W razie dzisiejszego zwycięstwa Lecha, Lechia będzie miała nóż na gardle i kolejny raz będziemy mieli cholernie ciężki mecz. A w ostatniej kolejce nie liczyłbym na jakąkolwiek taryfę ulgową, Rysio jest zbyt ambitny aby choć trochę odpuścić.
|
ŁKS-Wisła X
Lech-Lechia 1 Legia-Polonia B. 1 Polonia W.-Lech X Śląsk-Legia 1 Lechia-Wisła 2 Legia-Ruch 1 Lech-Cracovia 1 Wisła-Śląsk 1 na koniec sezonu 1. Wisła 62pkt 2.Lech 61 pkt 3. Legia 60 pkt. będzie dobrze ;) |
Cytat:
|
jeżeli nam zabraknie szczęścia to po mistrzu, mamy 2 ciężkie wyjazdy - jakikolwiek wynik inny niż nasze zwycięstwo to automatem nasze szanse spadają do 10-20 % max.
Śląsk u siebie to pikuś.... |
Nie chodzi zupełnie o to jak gra ŁKS. Chodzi o to jak gra Wisła na wyjazdach. Tylko jedno zwycięstwo i tylko jedną bramką w Gdyni. Jak wspominam np. mecz w Gliwicach to teraz widzę nikłe szanse na 3 punkty.
Jeżeli chodzi o mecz w Gdańsku, to jeżeli ktoś by mnie zapytał czy wolę 3 pkt. czy utrzymanie Lechii to oczywiście wybieram to drugie. Nawet kosztem mistrza. W kwestii eliminacji do LM nic się nie zmieniło. Nadal jesteśmy daleko ... i dodatkowo bez atutu własnego stadionu. Podsumowując jakby nie było w najbliższych meczach to utrzymanie Lechii i gwarantowany start w PUEFA w pełni mnie zadowoli. Jeżeli będzie jeszcze dodatkowo mistrz i/lub spadek Cracovii to będzie coś ekstra. Co nie zmienia faktu że to moje zdanie. |
A ja bym mimo wszystko nie oddał mistrza za cenę Lechii w ekstraklasie. Nie w tym momencie. Fajnie by było gdyby zostali, ale... Mamy na wyciągnięcie ręki start w el. LM na nowych zasadach i nie darowałbym sobie gdyby to sozonowemu Lechowi czy wiecznie przeciętnej Legii przypadła palma pierwszeństwa awansu do tych rozgrywek. To byłoby wielce niesprawiedliwe, biorąc pod uwagę ile już lat Wisła czyni starania o udział w LM. Dlatego uważam że przegrana na 'ostatniej prostej' byłaby zwykłym frajerstwem.
|
Który klub się dla Was bardziej liczy - Wisła, czy Lechia? Bo odnoszę wrażenie, że dla niektórych Lechia...
Z całym szacunkiem dla naszych przyjaciół, ale Wisła się dla mnie liczy, a to czy Lechia się utrzyma, czy nie, to już sprawa drugorzędna. Wiśle kibicuję i ten klub kocham, a nie Lechię! W każdym razie - Chinyama nie zagra w najbliższym meczu więc wygrana Legii wcale nie jest oczywista! Lech natomiast raczej powinien sobie z Lechią poradzić (czego mu oczywiście nie życzę). |
Pierwsza sprawa - zarówno Lechia do Wisły, jak i Wisła do Lechii (czy raczej kibice tych drużyn) pretensji o zabrane Mistrzostwo, czy spuszczenie do niższej ligi mieć nie powinni. Czemu? Otóż, to jest JEDEN mecz w sezonie. Taki sam jak inne a było ich 29 (!), gdzie trzeba było walczyć i gryźć trawę, zdobywać punkty, a nie płakać, że Wisła wyjebała Braci, czy Bracia zabrali Mistrza.
Druga sprawa - dla każdego Wiślaka priorytetem powinno być dobro własnej drużyny, ot taki lekki egoizm. Nie powinniśmy już na nikogo się w tej chwili patrzeć. Wygrać 3 mecze, pokazać chujkom z Poznania i Warszawy, że nawet kiedy jesteśmy w słabszej formie to Mistrz zostaje tu gdzie jego faktyczne miejsce. Trzecia sprawa - Lechia, nawet jeśli z nami przegra to i tak nie spadnie :-) Czemu? Ano czuje po kościach, że dziś dziabną Lechowi jakieś punkty... Choćby zremisowali to winno to spokojnie wystarczyć do utrzymania, a w najgorszym razie do zajęcia 14.miejsca, a w barażu będzie jakiś leszczyk, także spoko :-) |
Cytat:
|
nie ma slabych czy dobrych terminarzy.. w koncu w ciagu sezonu kazdy gra z tymi samymi druzynami :)
mistrza trzeba wywalczyc a nie liczyc na szczescie |
Z ŁKSem może być trudniejsza przeprawa. Sporo od tego meczu zależy. Potem Lechia, ale wyjazd. Jednak myślę, że z Lechią powinniśmy po prostu wygrać. I na koniec Śląsk, na szczęście: u siebie. Więc i z przyjaciółmi z Wrocławia raczej sobie damy radę.
Jeśli chcemy sięgnąć po trofeum, to nie możemy przegrać, to po pierwsze. Po drugie remisy- także trzeba wykluczyć. No ewentualnie dopuszczalny jest jeden [ale to też zależy od reszty wyników]. Sercem czuję, że Wisła - rozum podpowiada, że...Wisła! No chyba, że Lech będzie się bawił w doliczone minuty, a dla Legii będą strzelać poloniści [z Bytomia], Wrocławianie czy też chorzowianie. Poza naszym zespołem licze na braci z Lechii i oczywiście na Śląsk :) Pzdr! i oby do fety ^^ ~...bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać...~ |
Cytat:
|
Legia i Amika pewnie powygrywają
Ogorki z Bytomia juz prawie utrzymane ,wiec po co beda sie starac :) Moze dzis Lechia jakis punkcik :) oj byla by nispodzianka ale mysle ze dzis Amika bedzie zmobilizowana na 200% wiec raczej Kuchenni wygraja. Ale cuda sie zdarzają... |
A mam takie glupie przeczucie, ze cala czolowka straci punkty(Lech, Legia-Chinyama nie gra, choc nie wiadomo, czy to źle, czy dobrze xD).
Miejmy nadzieje, że my, znajac juz wszystkie wyniki, po prostu wygramy. |
Jak dla mnie i Lech i Legia moga wszystko wygrywac, byleby Wisla tez wygrywala
|
Niektórzy tutaj uzewnętrzniają swoje "dziwne przeczucia", więc ja też: mam jakieś dziwne przeczucie, że Lech nie straci do końca sezonu punktów i trzeba zebrać komplet do mistrzostwa... :) Co jest trudne, ale realne.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl