Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Kościół/Wiara/Filozofia/Etyka (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5743)

DrewniaQ 06.05.2009 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721820)
Tak ale co moja mama czy tata ma naprzyklad mazrobic jak bede gejem czy lesbijka maja zostac spaleni na stosie? toz to sie w glowie nie miesci w porownaniu z konkubinatem.

Tylko i wylacznie dla tego to kosciol sobie wymyslil zeby biedni nasi rodzice wizja wiecznego potepienia tlukil nam do glowy ze zle robimy, ze jedynym naszym wyborem jest kosciol katolicki ze nie ma innego swiato pogladu niz prawda kosciola ze moze uda im sie utzrymac wiele ludzi przy kosciele


Wystarczy poogladac na Discovery TAJEMNICE BIBLI gdzie wszystkie watki sa badane za zimno przy pomocy nauki a naprawde mozna sie zdiwic


Zależy od sumienia. Skoro dziecko okaże się homo, rodzic zareaguje, że grzechem jest praktykować homoseksualizm, a syn czy córka będą w tym trwać, to ich postępowanie zależeć będzie od szczerości ich działania. Jak z wiarą. Wierzyć na pokaz, czy wierzyć prawdziwie. Przestrzegać dziecko, by sąsiedzi się nie czepiali, czy przestrzegać z przekonań.

Coolpick 06.05.2009 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721811)
Mam dwa kursy przed malzenskie zrobione jeszcze w szkole inne czasy.
Dwa nie mowie ze katolik chodzacy do koscial i przeszczegajacy przykazania to idiota, bo w przykazania to i ja wierze-staram sie zyc zgodnie z nimi

Ale w przykazania koscielne juz nie.

Cóż, jeśli wierzysz w dekalog, to musisz też wierzyć w Pismo Św. Jeśli w nie wierzysz, to powinieneś wiedzieć, że Jezus ustanowił Piotra i kolejnych papieży swymi następcami, a to oni w głównej mierze decydowali o przykazaniach kościelnych. Ale jak mówię, to, czy przestrzegasz przykazań kościelnych, to kwestia wiary w to, żeBóg kieruje poczynaniami tych ludzi na ziemi.

Nie chce być tu traktowany jako zatwardziały katol. Nie mam nic do ateistów, bo każdy ma wolną wolę i może robić, co chce, ale denerwuje mnie, jak tacy ludzie starają się przekonać wierzących, że są w błędzie.

felipe 06.05.2009 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721820)
Tak ale co moja mama czy tata ma naprzyklad mazrobic jak bede gejem czy lesbijka maja zostac spaleni na stosie? toz to sie w glowie nie miesci w porownaniu z konkubinatem.

Tylko i wylacznie dla tego to kosciol sobie wymyslil zeby biedni nasi rodzice wizja wiecznego potepienia tlukil nam do glowy ze zle robimy, ze jedynym naszym wyborem jest kosciol katolicki ze nie ma innego swiato pogladu niz prawda kosciola ze moze uda im sie utzrymac wiele ludzi przy kosciele


Wystarczy poogladac na Discovery TAJEMNICE BIBLI gdzie wszystkie watki sa badane za zimno przy pomocy nauki a naprawde mozna sie zdiwic

Kościół prowadzi nawet w PL "poradnie" dla gejów, jakieś nauki. Wiem, ze nie potępia tych ludzi o ile walczą ze swoja "skłonnością". Tyle wiem, wnioskować zatem mogę, ze na pewno rodziców kara niesłuszna nie spotka :)

Co do drugiego wątku - na tym własnie polega WIARA. Nie mam pewności, że w to co wierzę jest prawdą...

Pozdrawiam, do wieczora bez odbioru z mojej strony bo uciekam.

_ukoL 06.05.2009 14:47

Cytat:

Chodzicie do kosciolka ? :D
Na chrzciny, komunie, śluby i pogrzeby.

Inaczej to nie widzę potrzeby się widywać z "kapłanami".

Norek28 06.05.2009 14:48

W Zeitgeist też jest to ładnie opowiedziane, przynajmniej, ja wierzę bardziej naukowcom niż kościołowi.
Mam komunie, mam bierzmowanie i się zastanawiam po co mi to? Jestem taki sam jak człowiek bez tego, nie czuję różnicy ani nie jestem w jakimś stopniu napiętnowany. W rozmowie niewierzącego z wierzącym nigdy nie wyjdziemy na +, jeden będzie bronił siebie, drugi siebie, tylko można się naobrażać nawzajem...

orzeu 06.05.2009 14:50

Norek kwestia zasadnicza. Po co niewierzacy prowadzi taka rozmowe z wierzacym? Przeciez to sprawa dowolna kazdego czlowieka czy wierzy czy nie. Masz gdzies napisane w podreczniku dla ateistow "nawracaj tepych katoli na ateizm bo Boga nie ma" ?

tomekk81 06.05.2009 14:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 721823)
Swoja droga nigdy nie zrozumiem tego jak ktos kto w Boga nie wierzy pozwala sobie na krytyke kosciola. Nie wierze, nie interesuje mnie to, nie wnikam, nie komentuje.

Bo widzisz, chodzi o to, że niewierzący mają najczystsze intencje. Bardzo im zależy, żeby wyciągnąć ludzi z ciemnogrodu i wskazać właściwy sposób postępowania.

Chłodna analiza Biblii na Discovery?? Jasne, tak samo jak rewelacje Kodu Leonardo Da Vinci:D

jaszczur90 06.05.2009 14:52

widzę , że ostatnio w Polsce stało się modne lansowaniem się, że nie chodzi się do kościoła.. biorę wnioski z własnego kręgu ludzi których znam. Jeden znajomy chwali się, że do kościoła nie chodzi, więc ziomek był eh oh ah bo się postawił rodzicom.

saklak1906.. pomyśl jak wyglądałby świat gdyby wszędzie dozwolona była aborcja, eutanazja, małżeństwa gejów/lesbijek.. , ja bym nie wytrzymał w takim świecie.

Norek28 06.05.2009 14:54

Dlatego piszę, że pozytywów tu nie znajdziemy. Ja czytając to jestem ciekawy poglądu ludzi wierzących, co widzą w tym wszystkim i dlaczego mówią tak a nie inaczej. Napisać swoje zdanie mam prawo, ale zawsze możemy zakończyć rozmowę, tylko czy nie lepiej jest wymienić się poglądami? A nuż jeden z niewierzących się nawróci..

saklak1906 06.05.2009 14:54

Tak jak napisalem w pierwszym posie temat kosciola i religi to temat rzeka.
I zeby ktos mnie zle nie zrozumial ja nikomu nie chce udowodnic ze jest gorszy czy glupi ze wierzy w kosciol ale to tez tyczy sie drugiej strony ktorzy twierdza za np ja czy ktos inny jest glupi bo nie wierzy.

Ale czeba odroznic wiare w Boga od wiary w nauki kosciola

kalashnikov2 06.05.2009 15:11

Cytat:


Zamiast robic te bezsensowne kursy przed malzenskie( zreszta co ksiadz moze wiedziec o pozyciu malzenskim:> :> ) to powinno sie nakazac przed slubem zamieszkac razem na przynajmniej trzy miesiace a dopiero potem brac slub.
Bo dopiero wtedy wychodza wady i zalety czlowieka i wychodzi jaki naprawde jest a nie zobaczy sie raz moze dwa razy w tygodniu a sa przypadki ze raz w miesiacu.

A potem wielkie zdziwienie ze taki-a fajna juz nie jest,gdzie dochodzi rutyna dnia codziennego,rachunki i inne problemy

Bardzo dobrze jest to widac na emigracji gdzie na 10 przyjezdnych rozstaje sie 7 par nie dluzej niz dwa miesiace po przyjezdzie i zamieszkaniu razem

Odwrotne proporcje i to z dużo większą przewagą na długoletnią wierność są wśród par z duszpasterstw, które ze sobą nie mieszkają. Jakoś nie słyszałem o rozwodzie takiej pary, za to ślubów od groma :)

Ponoć w rodzinach które się wspólnie modlą codzień, procent rozwodów nie przekracza jednego procenta.

7 kotów 06.05.2009 15:12

Ja np wciaz nie rozgryzlem jak amisz Orzeu w swoim amiszowym gospodarstwie bez prady klika na komputerze.

A w temacie: (nie rozumiem po co wciaz pisze: "A w temacie"... przeciez ja zawsze pisze na temat : ( )
Przydalby sie Blogoslawiony Forumowicz TupT !

mb_1906 06.05.2009 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721843)
Ale czeba odroznic wiare w Boga od wiary w nauki kosciola

Jeśli jesteś katolikiem to nie możesz dokonać takiego rozróżnienia. Albo wierzysz w to, czego naucza Kościół, albo tworzysz jakieś swoje prywatne herezje.

igortsw 06.05.2009 15:16

No to temat religia "come back" tyle że pod nazwą kościół....

Znowu w kółko wałkowanie, nie chodzą do kościoła bo większość księży jest "beee" a drudzy przekonują, że "cacy", jak dla mnie to osobista sprawa "czarna mafia" potrafi być i w porządku i nie,na szczęście ja znam więcej tych w porządku (chociaż nawet gdyby tych "beee" znał więcej to i tak niczego by to nie zmieniło w stosunku do mojej wiary).


Co do mnie to w każdą niedziele i 6 obowiązkowych świąt w roku jestem w kościele.

Marcinklon 06.05.2009 15:17

to siedząc w kosciele i patrząc w sufit i myslac o dupie marynie jestes lepszym katolikiem niz ten kto ma swoje herezje nie chodzac do kosciola niezla filozofia

saklak1906 06.05.2009 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mb_1906 (Post 721857)
Jeśli jesteś katolikiem to nie możesz dokonać takiego rozróżnienia. Albo wierzysz w to, czego naucza Kościół, albo tworzysz jakieś swoje prywatne herezje.


A ty jak bys wiedzial troche wiecej na temat kosciola to tez bys nie pisal glupot.

Coolpick 06.05.2009 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721870)
A ty jak bys wiedzial troche wiecej na temat kosciola to tez bys nie pisal glupot.

Oświeć nas

Pan Jotka 06.05.2009 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 721823)
To co napisales to kwestia wiary w Boga a nie rozmowa o tym jaki jest kosciol.
Swoja droga nigdy nie zrozumiem tego jak ktos kto w Boga nie wierzy pozwala sobie na krytyke kosciola. Nie wierze, nie interesuje mnie to, nie wnikam, nie komentuje. Inni niech robia co chca.
Ateizm na swiecie stal sie teraz trzecia najbardziej upierdliwa religia. Zaraz po ekologii i politycznie poprawnej "rownosci" wszystkie zawsze i wszedzie.

A ja nie rozumiem dlaczego wierzący krytykują tych , ktorzy nie wierzą. Tak wlasnie narodzilia sie nietolerancja Orzeu. Z WZAJEMNEJ krytyki.

orzeu 06.05.2009 15:44

Sek w tym ze ja nikogo nie krytykuje za to czy wierzy czy nie, nie wiem skad wytrzasnales u mnie krytyke i od razu przeszedles do nietolerancji heh, nadinterpretacja to malo powiedziane :lol:
I to nie krytykuje (nawracam) pomimo iz Biblia mowi abym to robil. A ateista to robi i truje mi dupe swoimi wywodami z kompletnie niewiadomej przyczyny.

kubawislak 06.05.2009 15:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jaszczur90 (Post 721840)
saklak1906.. pomyśl jak wyglądałby świat gdyby wszędzie dozwolona była aborcja, eutanazja, małżeństwa gejów/lesbijek.. , ja bym nie wytrzymał w takim świecie.

Aborcję w niektórych wypadkach rozumiem, ale aborcję jaką wykonuje się w stanach, albo wykonywało, juz nie pamiętam... Zabijają 8miesięczne płody:-/ Eutanazja jest najbardziej chora w końcu dojdzie do tego, ze nie bd się przechodziło na emeryturę, tylko się od razu podda eutanazji, żeby nie wydawać, nie potrzebnie pieniędzy na ludzi starszych:-/ O gejach nie wspomne, pierwsze co bym zrobił jakbym zawitał z kumplami do Holandi to bym im ten pomniek pedałów rozp****.
najlepszym przykładem ateisty jest Wojewódzki, ciągle głosi, ze jest ateistą, a nie raz w tym programie eski słyszałem jego wzywanie imion świętych...

Proud 06.05.2009 15:46

ja do Kościoła chodzę, ba, 12 lat byłem ministrantem :D niedawno zrezygnowałem...

chodzę dla Boga, nie dla księży, choć jako ministrant mogłem nie raz zobaczyć że przeciętny wierny ma większą wiarę od niektórych księży...ale spotkałem też kilku świetnych kapłanów, i to Oni mieli wpływ na moje wychowanie w wierze.

do wiary podchodzę w sposób wydaje mi się całkeim luźny, nie jestem radykalnym chrześcijaninem. :p

a co do aborcji i eutanazji, jestem przeciw zdecydowanie, ale nie dlatego że jestem chrześcijaninem, tylko człowiekiem, a te dwie rzeczy wydają mi się po prostu nieetyczne. Musimy zachować swoją godność.

a co do homoseksualistów...nic do nich nie mam, niech sobie będą, ale niech się z tym nie obnoszą, bo widzę że to u nich modne. Ja jestem "normalny" i się nie obnoszę ze swoją heteroseksualnością...a Oni ze swoim homo owszem. Czasami mnie to bardzo wkur***, te pochody, strajki i inne gówn*. Tylko zamęt niepotrzebny sieją.

saklak1906 06.05.2009 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Coolpick (Post 721883)
Oświeć nas


Sa przykazania Borze i przykazania koscielne jedno i drugie ma niewiele ze soba wspolnego, Bog jak by chcial to by to na samym poczatku zalatwil by to ustalajac wiecej przykazan. Co nie wiedzial w swojej madrosci twozac tak piekny i roznorodny swiat ze ludzkosc ewoluje na przestrzeni wiekow?

Kosciol przywlaszczyl sobie wiare chrzescijanska, pojawila sie wiele odlamow koscial jak np Rzymskokatolicki, Grekokatolicki po klutniach w kosciele-wladza i wiele innych ktore wyznaja wiare w Boga jak i Jezusa ale robia to w inny sposob- znaczy sie chodzi mi o obrzadek mszalny

Poprostu kosciol zrobil swoje przykazania dla swojego dobra i na swoje potrzeby-kasa. Patrz krucjaty-mordowanie i grabienie ludzi w imie wiary.
Czy inkwizycja zabijanie w imie Boga za choc by troche inne poglady niz kosciol.

A przeciez Bog mowi zeby nie zabijac, na przestrzeni wiekow kosciol wymordowal miliony ludzi w straszliwych cierpieniach( palenie na stosie) a teraz ma problem zeby pozwolic na wlasne zyczenie w straszliwej chorobie dokonac eutanazji

pan_premier 06.05.2009 15:53

moze w Polsce 90% katolików jest nimi z przyzwyczajenia,konformizmu
czytaja c to tu to tam, czy słysząc ateistów, mamwrażenie, ze 90% z nich wybrało ta droge tylko i wyłacznie z wygodnictwa.
Nie trzeba o pewnych sprawach myśleć, nitk nie moze nas pouczać, sami wiemy co najlepsze..

powodzenia :)

orzeu 06.05.2009 15:53

Mozesz podac zrodlo mowiace o tym "wymordowanym milionie ludzi" ?
Bo mam wrazenie ze nie wiesz o czym piszesz. Ba, jestem tego pewien ze tylko powtarzasz zaslyszane gdzies klamliwe frazesy.

mb_1906 06.05.2009 16:00

saklak1906 , z całym szacunkiem, bo osobiście nie doktoryzowałem się nigdy w historii Kościoła, nie jestem teologiem itp., ale po Twojej wypowiedzi widać, że Twoja wiedza nt. historii Kościoła jest równa zeru i pochodzi z Gazety Wyborczej. Wytknę Ci 2 fakty:
- miliony zabite przez Inkwizycję - wolne żarty, istnieje wiele książek na temat czarnej legendy inkwizycji, i okazuje się że np. w Wenecji na przestrzeni 200 lat Inkwizycja pozbawiła życia około 27 osób. Podaję ten przykład, bo ostatnio o tym czytałem, ale nie chce mi się szukać źródła. Jak chcesz możesz mi nie wierzyć oczywiście.
- krucjaty - przede wszystkim, pamietasz czemu się zaczęły? Ano temu, że Turcy seldżuccy najechali Ziemię Świętą należącą wtedy do Bizancjum, które wezwało rzymskich katolików na pomoc. Chrześcijanie byli więc stroną broniącą się.
Tyle z mojej strony. Osobiście uważam, że zanim ktokolwiek zacznie wydawać jakieś skrajne sądy, powinien najpierw zdobyć dośc szeroką wiedzę na temat, na który się wypowiada, a nie rzucać frazesami.
Pzdr

Marszałek 06.05.2009 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721902)

Kosciol przywlaszczyl sobie wiare chrzescijanska


Poprostu kosciol zrobil swoje przykazania dla swojego dobra
Czy inkwizycja zabijanie w imie Boga za choc by troche inne poglady niz kosciol.
ji

Jak to kościół przywłaszczył sobie wiarę chrześcijańska,nie rozumiem. Możesz to wytłumaczyć.

No ale nie wnikając w szczegóły to Judaizm te same przykazania uznaje za jedynie słuszne. To jak to z tym robieniem przykazań? nie podzielili się,nie wymyślili nic nowego,tylko jedno od drugich zżynali?

LAB 06.05.2009 16:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 721764)
Ja z przymusu(musu) musialem isc rok temu do kosciola bo bylem swiatkiem na slubie mojego przyjaciela.
Myslalem ze sie wykrece ze spowiedzi ale ze wiocha wiec trzeba karteczke na nic sie zdaly wywody ze bylem zagranica i tam.
A ze swiatkowa byla moja kobieta wiec poszlismy do spowiedzi do ksiedza ktory mial udzielac slubu i to byl blad.
Pierwsza poszla moja dziewczyna i od konfesjonalu odeszla z placzem, zwyzywal ja debil od k...w bo powiedzial ze od trzech lat mieszkamy ze soba tylko wylacznie dla tego ,nie ze sie gdzimimy jak kroliki.
No to podeszedlem i wiekszego debila to ja w zyciu nie widzialem ale ze zejstem ciety i w dupie ma ze to ksiadz jest to mu powiedzialem o o nim mysle i sie zaczelo. A ze to bylo przed msza to sobie ludzie poczekali i posluchali co on jak i ja mamy sobie do powiedzenia bo bylo dosc glosno.

Efekt taki ze nie dostalem rozgrzeszenia musialem pojechac gdzie indziej kartke dostalem a do komuni i tak nie poszedlem bo i po co a i mojej dziewczynie tez sie jakos odwidzialo.

Ale najlepsze bylo kiedys mama dzwoni i mowi ze ona ma grzech i to ciezki tylko dla tego ze wie ze mieszkam z kobieta bez slubu( nie wiedziala czy ma sie smiac czy plakac) ot takie cos sobie plebanek wymysli

z moich przezyc spowiednich pamietam takie cos:

Masz dziewczyne?
Aktualnie nie
A masturbujesz sie?

w tej chwili poczulem sie zgwałcony i juz ani razu nie poszedłem do spowiedzi :D

dawidTS 06.05.2009 16:06

Ja musiałem chodzić do Kościoła regularnie bo miałem bierzmowanie:) ale to tylko pod naciskiem opiekunów ,sam jakoś nie ciągnie mnie do Kościoła,spowiedzi itp. ale mimo to często sie modle w domu i wierzę w Boga.

Bóg Trybun (objawion) 06.05.2009 16:09

Dyskusja zeszła na jeden z Kościołów, czyli ach te katole :)

Kościół posiada organizację, tak jak każda treść ubrana jest w formę.
Bajanie o instytucji albo o księżach - grzesznikach jest zatem bezcelowe (bo tyczy się tylko formy) - chrześijaństwo kiełkowało w małej krainie na, jakby napisał Malvi, totalnym nielegalu => instytucja (organizacja) była możliwie jak najskromniejsza.

Dzisiaj mamy kościół na każdym kontynencie i - przede wszystkim - kulturę przesiąkniętą właśnie kategoriami wyrosłymi z chrześcijaństwa (dobro-zło, prawda-fałsz, symbolika i model stosunków społecznych)==> instytucja jest legalna, silnie zorganizowana. Co ciekawe, finansowana DOBROWOLNIE, a nie z podatków, których spłacania strzeże policja kościelna.

Jasne, że znajdą się w tak dużej organizacji święci i obłudnicy (znowu kategoria chrześcijańska :) ) - tylko jak się to ma do treści? Ta - w KK - pozostała nienaruszona - jest nią wiara w to, że człowiek uczestniczy w zbawieniu przez sakramenty - w tym względzie różnimy się od innych kościołów - ksiądz jest "szafarzem" sakramentu, rozdaje Ciało Chrystusa, a nie tylko "symbolicznie moralizuje". Natomiast sam jest człowiekiem i grzeszy, jak każdy z nas.

Kościół zakłada, że jest pewien ideał, do którego trzeba dążyć. Jakaś pełnia szczęścia, dla której trzeba się poświęcić i wyrzec drobnych przyjemności (co akurat uważam za zbieżne z logiką i wydaje mi się, że każdy rozgarnięty człek postępuje właśnie w taki sposób: ma w życiu hierarchię celów [jakich, to już jego sprawa]). Co więcej, KK uznaje, że prawda jest jedna i obiektywna (co także postrzegam za zbiezne z logiką) i przyjmuje, ze całość tej prawdy wyłożył w swoich naukach Chrystus.

@Jotka: W tym sensie właśnie mega obłudnikiem staje się księżulo, ktory, jak twierdzisz, łotał panny na parafii - bo ślubował wyrzeczenie.

@Norek28: Kościół potępia mieszkanie z drugą osobą, LOL :D stary, zapachniało Talmudem na kilometr. Liczy się to, co z tą drugą osobą wyprawiasz (lub co masz zamiar wyprawiać :) ). Intencja a nie rytuały. Pomyliłeś wyznania.

Coolpick 06.05.2009 16:19

saklak1906, ciekawe teorie snujesz, chyba powinieneś napisać historię Kościoła na nowo. Zapytam może tak, czy uważasz, że Jezus powinien chodzić po ziemi 2000 lat temu i mówić: 'nie wolno odpinać chorych ludzi od respiratorów! Nie wolno używać prezerwatyw! Nie wolno wchodzić na internetowe strony pornograficzne! Nie ważne, że nie wiecie o co chodzi, w 2009 roku użytkownik forum twsd saklak zrozumie'. Oczywistym jest, że wraz z rozwojem cywilizacyjnym musiała rozwinąć się wiara, jeśli tego nie rozumiesz, to już Twój problem
Cytat:

Pierwotnie napisane przez LAB (Post 721922)
z moich przezyc spowiednich pamietam takie cos:

Masz dziewczyne?
Aktualnie nie
A masturbujesz sie?

w tej chwili poczulem sie zgwałcony i juz ani razu nie poszedłem do spowiedzi :D

A nie czułeś się zgwałcony, gdy usłyszałeś w telewizji o masturbacji? Lub od nauczycielki prowadzącej wychowanie do życia w rodzinie? Zapytał tak, bo wielu młodych ludzi wstydzi się tego powiedzieć w konfesjonale, ale zapytani wprost może się przyznają


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl