Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Rzucanie palenia (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5600)

uher 18.04.2009 08:55

Przeczytaj to się dowiesz.

globoos 18.04.2009 09:56

mi ta książka się po pierwszych 10 stronach przestała podobać, więcej razy padło hasło "pamiętaj żeby przeczytać tą książkę do końca" niż jakiś konkret jak rzucić palenie...

AYALA 18.04.2009 14:09

wydaje mi sie żeby pozbyc sie nałogu potrzebny jest silny wstrząs żeby to dotarło do człowieka (np. wiadomośc o złym stanie zdrowia czy jakiejś chorobie-nikomu tego oczywiście nie życze).Mam kumpla który pił prawie przez 15 lat naprawde ostro, jak trafił do szpitala z zawałem serce i lekarz zabronił mu całkowicie alkoholu i ... poskutkowało, już prawie 5 rok nie pije.

uher 18.04.2009 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez globoos (Post 710391)
mi ta książka się po pierwszych 10 stronach przestała podobać, więcej razy padło hasło "pamiętaj żeby przeczytać tą książkę do końca" niż jakiś konkret jak rzucić palenie...



Przeczytałeś całą?

puchaty1906 18.04.2009 17:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 710529)
wydaje mi sie żeby pozbyc sie nałogu potrzebny jest silny wstrząs żeby to dotarło do człowieka (np. wiadomośc o złym stanie zdrowia czy jakiejś chorobie-nikomu tego oczywiście nie życze).Mam kumpla który pił prawie przez 15 lat naprawde ostro, jak trafił do szpitala z zawałem serce i lekarz zabronił mu całkowicie alkoholu i ... poskutkowało, już prawie 5 rok nie pije.

Tak tylko czasami jak już zachorujesz jest za późno! Bo jak np ktoś słyszy rak płuc - ma pan góra rok, to co, jaką on ma motywację żeby rzucić?

Trzeba się wziąć i być twardym. Ja rzuciłem (a w zasadzie przestałem, bo o rzuceniu to będzie można powiedzieć po roku) w ostatnią niedziele, co dziwne na melanżu, po głupiej gadce/zakładach z kumplem. Na drugi dzień wstałem, na kacu, no jak się powiedziało to trzeba dotrzymać. Do dziś się jakoś trzymam. Dam radę! Powodzenia innym!

koyoot 18.04.2009 18:54

ATALA, przypomnij sobie swietej pamieci kibica Gornika Zabrze, wybitnego kardiochirurga Zbigniewa Relige. Wiekszosc zycia palil i to nie tak jak ja, 4-5 papierosow dziennie tylko 3-4 paczki dziennie. Wykryto u niego raka pluc i co? I bylo juz za pozno...

BRTS39 19.04.2009 13:37

powiedzcie mi chociaż czy dzieki temu paleniu byliście przez ten czas bardziej wyluzowaniu chociaz?

tembeltsw 19.04.2009 13:42

Nie jest tak latwo rzucic .. przynajmniej mi idzie na papierosy miesiecznie 210zł az mnie ch...j strzela a bez palenia tez nie moge wytrzymac bo jak sie organizm przyzwyczjil to trudno jest rzucic .. nie dosc ze niszczy organizm to ile kasy bierze ja bez szluga nie wysiedze 30 minuta a ja w szkole siedze to przerwa na pole ...trundy nalog do rzucenia i ci co nie pala lepiej niech sie za to nie biora

WiselkaMLP 19.04.2009 15:12

Dzisiaj sobie siedze jak narazie w domu i pale rowno co 2 godziny wiec przynajmniej ograniczyc da sie :)

AOT 20.04.2009 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez uher (Post 710587)
Przeczytałeś całą?

Ja pare godzin temu skończyłem.
Pier.ole, nie pale.

don'Talar 02.05.2009 11:42

od wczoraj nie pale tak sobie powiedzialem ze nie bede palił no i prosze bardzo nie pale:)

WiselkaMLP 02.05.2009 12:06

Zuje gumy Nicoret i jak narazie jest elegancko jak czuje papierosa to zapycha mi zoladek i ciagnie na wymioty ( z nadmiaru nikotyny w organizmie) smieszne ale prawdziwe ...

AYALA 02.05.2009 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 718684)
Zuje gumy Nicoret i jak narazie jest elegancko jak czuje papierosa to zapycha mi zoladek i ciagnie na wymioty ( z nadmiaru nikotyny w organizmie) smieszne ale prawdziwe ...

http://www.tvn24.pl/0,1596737,0,1,gu...wiadomosc.html

koyoot 02.05.2009 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 718690)

To proste bo Nikotyna jest toksyna mogaca powodowac mikrochemiczne zmiany w organizmie. Jest rowniez zawarta w pomidorach:P. Jak narazie jednego papierosa spalilem dzisiaj:P. Zostalo mi 9 L&M w paczce i obiecalem sobie ze juz wiecej nie kupie papierosow nigdy:P. Jak sie Planktonowi i wiekszosci tutaj udalo rzucic to mnie tez:P.

WiselkaMLP 02.05.2009 13:36

Szczerze tez tak sobie pomyslalem ze to moze wywolac raka ale tlumacze to sobie ze guma jest niczym w porownaniu do inhalacji dymem ... Spalilem od 9:00 do 12:15 11 papierosow teraz zuje ta gume i musze trzymac sie do 16:00 takie postanowienie aha i czytam ta ksiazke :)

AOT 02.05.2009 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiselkaMLP (Post 718740)
Szczerze tez tak sobie pomyslalem ze to moze wywolac raka ale tlumacze to sobie ze guma jest niczym w porownaniu do inhalacji dymem ... Spalilem od 9:00 do 12:15 11 papierosow teraz zuje ta gume i musze trzymac sie do 16:00 takie postanowienie aha i czytam ta ksiazke :)

Pier.ol te gumy, tylko książke przeczytaj ;)

Malvivente 02.05.2009 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez don'Talar (Post 718655)
od wczoraj nie pale tak sobie powiedzialem ze nie bede palił no i prosze bardzo nie pale:)

Myślę, że od dzisiaj mógłbyś spokojnie postanowić sobie, by stawiać znaki interpunkcyjne:)

Raul TS 02.05.2009 21:43

Paliłem 18 lat(przynajmniej paczka dziennie) i raczej nigdy nie myślałem o rzucaniu aż w ten Sylwester kumpel po północy wywalił paczkę mówiąc że kończy z nałogiem ja w geście solidarności zrobiłem to samo pomogły % i nasze kobity które się założyły ze trzy dni nie wytrzymamy.
Było ciężko ale od tamtego czasu nie pale, kumpel zresztą też. Bez żadnych przygotowań i postanowień, bez pomagaczy, kumplowi nie przeszła bania zganił na fajki i tak trochę dziwnych okolicznościach skończyłem z jednym z moich najgorszych nałogów, choć jak przyznajemy teraz poważnie w Sylwestra to my raczej o rzucaniu palenia nie myśleli.

PS.
Nawet dzisiejszy mecz Realu nie zaciągnął mnie do fajki

uher 03.05.2009 08:16

Biorąc pod uwagę, iż nie palę od 3 miesięcy, a paczkę kupowałem raz na 1-2 dni, to licząc (90dni/2)+9,20=414zl, które można spokojnie przepić zamiast przepalać :)

globoos 03.05.2009 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Malvivente (Post 719063)
Myślę, że od dzisiaj mógłbyś spokojnie postanowić sobie, by stawiać znaki interpunkcyjne:)

a co w temacie o rzucaniu palenia robi ktoś kto nigdy szluga nie palił? :D

uher, masz u mnie browara, nawet nie jednego za tą książkę. przeczytałem wczoraj, chuja wbijam w pety :]

ale powiem ci że jesteś orzeł z majcy, (90dni/2)+9,20=414, tym mnie zadziwiłeś... jak dla mnie to wyjdzie raptem 54.20

uher 10.05.2009 03:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez globoos (Post 719415)
ale powiem ci że jesteś orzeł z majcy, (90dni/2)+9,20=414, tym mnie zadziwiłeś... jak dla mnie to wyjdzie raptem 54.20

Razy tam miało być.. literówka.

_bzyku_ 10.05.2009 09:39

Paliłem coś około 7 lat... wiele razy starałęm się rzuciić, ale nigdy mi nie wychodziło. W końcu zapisałem się na Kicka... i przestałem palić. Teraz już nie ćwiczę, że względu kłopotów zdrowotnych, ale nie palę już 3 lata :) Także najlepszym sposobem według mnie jest znalezienie motywacjii - Palę i zdycham na treningu, albo "buduję formę" itp. I tak da się, lecz czasami sama silna wola nie wystarcza.

puchaty1906 12.05.2009 14:16

Tak dla tych, którzy nie mają motywacji: http://www.youtube.com/watch?v=7RDOSONXAhI

Krzysiek 26.05.2009 20:27

Obudziłem się i stwierdziłem, że palić nie będę... Raz, że szkoda zdrowia, a dwa że kasy na to w **** za przeproszeniem idzie. Trzeba samemu sobie odpowiedzieć na pytanie "czy chce sie dalej truć". Żadne plastry, tabletki, tylko postanowienie... Ale takie mocne... Nie jakieś .......enie, tylko szczere i pewne NIE! Raz a porządnie... Powodzenia rzucającym! NO i za mnie trzymajta kciuki;) Pozdrawiam

uher 26.05.2009 20:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krzysiek (Post 735286)
Obudziłem się i stwierdziłem, że palić nie będę... Raz, że szkoda zdrowia, a dwa że kasy na to w **** za przeproszeniem idzie. Trzeba samemu sobie odpowiedzieć na pytanie "czy chce sie dalej truć". Żadne plastry, tabletki, tylko postanowienie... Ale takie mocne... Nie jakieś .......enie, tylko szczere i pewne NIE! Raz a porządnie... Powodzenia rzucającym! NO i za mnie trzymajta kciuki;) Pozdrawiam

.. ale jeszcze jeden jedyny ostatni z ostatnich buchów :)

Krzysiek 26.05.2009 20:40

nie;D tak miałem w niedziele:D hehe

AYALA 03.06.2009 17:24

Wkrótce w całym kraju pojawi się około 1200 billboardów, m.in. w dużych miastach. Będzie na nich urna z prochami palacza i przekaz "Nie pogrzeb swojej szansy". -

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/1007192.html

http://img.naszemiasto.pl/grafika2/n...2_1_d_6121.jpg

Krzysiek 27.04.2010 15:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 17 lutego Krzysiek (Post 855819)
No to zaczynamy czytanie... Zobaczymy co z tego będzie... Jak nie to, to ku*wa nic nie pomoże;/

Jak skutecznie rzucić palenie

Chodziło o przeczytanie tej książki. Jakimś cudem udało mi to udało. Bardzo opornie się ją czytało, owszem. Ale obiecałem sobie, że muszę te 40 stron 'zmęczyć', bo miałem ogromną nadzieję, że w końcu wy*ebie fajki z mojego 'menu', bo nic mi nie pomagało. Zawsze wracałem do nałogu z powrotem.

I wiecie co? Odkąd przeczytałem tę książkę, czyli od 17 lutego bieżącego roku, nie zapaliłem ani jednego papierosa. Co więcej, nawet mnie do nich nie ciągnie. Tylko wk*urwia mnie jak ktoś przy mnie pali, ale mniejsza z tym. Fakt jest taki, że nie palę i że jest zajebiście! :)


Dzięki wielkie dla forumowiczów WzT za napisanie informacji o istnieniu tej książki i Kamyka za wrzucenie jej do sieci.

Pozdro!

AYALA 13.09.2010 15:16

od 1 Listopada ( Wszystkich Świętych) wchodzi zakaz palenia w lokalach gastronomicznych.Ciekawe czy będzie przestrzegany ?
http://biznes.interia.pl/news/zakaz-...larnia,1530775

bouli76 13.09.2010 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 979103)
od 1 Listopada ( Wszystkich Świętych) wchodzi zakaz palenia w lokalach gastronomicznych.Ciekawe czy będzie przestrzegany ?

I bardzo dobrze - przyklad:
w wakacje bylem w sosnowcu u rodzinki i skoczylismy na frytki z dzieciakami do Sosnowiec Plaza i jakie bylo moje zdziwienie jak panie przy sasiednim stoliku wyciagnely fajki i zaczely palic w srodku centrum handlowego - kelner im przyniosl popielniczki i wszystko ok - a obok dzieci wdychaly ten syf.
Zaraz sie zmylismy a frytki poszly do kosza bo i tak byly do dupy - smakowaly jak robione na starym przypalonym oleju.

UK taki zakaz jest od dluzszego czasu - nie wolno nawet w pubach palic i wszyscy tego przestrzegaja.
Ciekawe czy w Polsce im to wypali.

Ja nie pale od 2005 roku. Palilem 15 lat - ostatnie kilka lat wiecej niz paczke dziennie.
Rzucilem i sie z tego ciesze :) I powiem szczerze ze w miejscach publicznych (przystanki , dworce kolejowe i autobusowe ,wszystkie miejsca gdzie jest micha do kupienia) powinien byc zakaz palenia.
Najbardziej mnie wkur*** ja ktos wsiada do autobusu i jeszcze przed samymi drzwiami faje w zebach trzyma a wszyscy musza to wachac.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:05.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl