Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [6. kolejka] Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków 21.09.2008 godz. 19:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=4842)

sayek89 21.09.2008 13:51

A gdyby Marcelo zagrał na lewej obronie, wtedy Piotrek Brożek zagra na lewej pomocy..

JrQ- 21.09.2008 13:58

I Zieniu ława.
Całkiem możliwe.

picasso 21.09.2008 14:21

chodzi o to,ze marcelo (co sam mówił)nie grał w tym systemie co my gramy.po polskiemu też nie nawija,więc brak komunikacji plus nowa taktyka mogło by się okazać zbyt wielkim obciążeniem dla naszej obrony.a z cleberem to by sobie chociaż pogadali,może jakis kawał jeden drugiemu opowie albo jakąś anegdotę...

Bóg Trybun (objawion) 21.09.2008 14:32

Racja, pobluzgać na sędziego po portugalsku też raźniej we dwójkę :)

hoho 21.09.2008 14:33

Trzeba wygrac zeby czolowka nam nie odskoczyla. W przypadku niekorzystnego wyniku,mysle ze posada Skorzy (jak to w histroii naszego klubu czesto bywalo) mogla by ulec podwazeniu.

sayek89 21.09.2008 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez hoho (Post 606073)
Trzeba wygrac zeby czolowka nam nie odskoczyla. W przypadku niekorzystnego wyniku,mysle ze posada Skorzy (jak to w histroii naszego klubu czesto bywalo) mogla by ulec podwazeniu.


A wtedy Cupiał by trenował Wisłę ? Z takimi myślami lepiej odejść na dobre ...

Perek 21.09.2008 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sayek89 (Post 606077)
A wtedy Cupiał by trenował Wisłę ?...

wtedy każdy piłkarz by w każdym meczu grał na 200%::P

Uran235 21.09.2008 15:14

Jedyne co przemawia za parą Cleber-Marcelo to język, którym mówią. Poza tym dla Marcelo jest równie niezgrany tak z Cleberem jak i z Głowackim. Zarówno Cleber, jak i Głowacki są doświadczonymi zawodnikami. Cleber ma drobną zniżkę formy, ostatnie trzy mecze wyszły mu raczej średnio. Głowacki ma już za sobą tydzień treningów więcej i przynajmniej fizycznie powinien wyglądać lepiej. Jagiellonia obecnie to drużyna słaba, nawet jak na standardy naszej ligi, Para Marcelo-Głowacki powinna sobie poradzić.

Pomysły z przesuwaniem Marcelo na lewą obronę to troszeczkę taka nasza Polska paranoja. Koleś to stoper, ma 1,91 metra wzrostu, na prawej ogronie grywał od biedy. Tylko w Polsce tak się przerzuca zawodników po różnych pozycjach. Potem wychodzi 25-letni Dudka, który w obronie grał wszędzie, ale nigdzie naprawdę dobrze. Marcelo stoperem jest i tego się trzymajmy, na chwilę obecną nie mamy dramatu na bokach, więc nie eksperymentujmy niepotrzebnie.
Pamiętam takiego zawodnika, który przyszedł do nas jako stoper, był rosły, niezły technicznie i mówiło się, że może też grać na prawej obronie. Wszyscy bardzo dużo sobie po nim obiecywali, ale na stoperze nikt nie chciał go wystawić. No to zaczał grywać na prawej stronie, ludziom ubzdurało się, że to boczny obrońca i facet ostatecznie wylądował na lewej obronie. Kiedy go ściągaliśmy zanosił się na podporę reprezentacji Australii, a potencjał w nim widział nawet Hiddink. Po odejściu od nas okazał się zbyt słaby nawet na ligę naorweską i ostatecznie musiał wylądować spowrotem w Australii. Naprawdę chyba nikt nie chce żeby Marcelo podzielił losy Thwaite'a.

4fan_player 21.09.2008 15:25

Martwi mnie liczba strzelonych przez nas bramek."Polonia" ma ich już 14 a jak wiadomo w poprzednim sezonie mieliśmy najwięcej bramek. No ale wtedy i Paweł i Marek mieli formę teraz tylko Paweł ale jego forma też jest jedną wielką niewiadomą... Mam nadzieje że dzisiaj nasze gwiazdki podejdą do tego meczu profesjonalnie

Bóg Trybun (objawion) 21.09.2008 15:34

Uran, sam kangur upierał się, że jest bocznym, a nie środkowym, obrońcą. To raz. Druga sprawa: "[...]Tylko w Polsce tak się przerzuca zawodników po różnych pozycjach. Potem wychodzi 25-letni Dudka, który w obronie grał wszędzie, ale nigdzie naprawdę dobrze[...]" - otóż nie tylko. Dajesz przykład Dudki, spójrz na Carraghera, Thurama, Heinze. Nie mówię tu już o piłkarzach ofensywnych (gdzie takich przykładów znalazłoby się o wiele więcej), ale prawda jest taka, że ogranie na "pokrewnych" pozycjach może być tylko atutem dla piłkarzy, szczególnie jeśli gra się strefą.

Przykład w drugą stronę: Baszczu - już pominę fakt, że zaczynał jako... napastnik, potem grywał bocznego pomocnika w 3-5-2, bocznego kryjącego obrońcę w tym samym systemie, zdarzały mu sie nawet występy na def pomo (za Lenczyka i Smudy), by w końcu zawędrować na bok obrony w 4-4-2 (Kasper i reszta). Teraz gra na stoperze i naprawdę wygląda na tej pozycji korzystnie, doświadczenie z "wędrówek" zaprocentowało.

A co do zestawienia - Skorża zrobi jak uważa, więc koniec gdybania z mojej strony.

Ave 21.09.2008 16:06

Prawda nasze gwiazdki muszą podejśc do meczu profesionalnie nie tak jak w meczu z cracovia (polowa) ,teraz trzeba wygrac!!

Uran235 21.09.2008 16:25

Co do Kangura, to ja nie pamiętam, żeby on się za bocznego obrońcę uważał. Przychodził do nas jako stoper.

W kwestii przestawiania zawodników. Po pierwsze co innego przestawiać zawodnika już dojrzałego, a co innego rzucać młokosa gdzie popadnie, co innego powiedzieć zawodnikowi grałeś tam, ale od dziś grasz tu, a co innego powiedzieć wczoraj tam, dzisiaj tu, a jutro jeszcze gdzie indziej. Taki Diaz może wędrować po pozycjach, bo to zawodnik, który swoje doświadczenie już zgarnął, teraz trzeba go tylko optymalnie wykorzystać i ustawić. Ale rzucanie po pozycjach zawodnikiem w wieku marcelo musi się źle skończyć.

Z przykładem Baszcza to też trochę nie na miejscu. U nas prawie każdy piłkarz zaczyna od ataku. W młodzierzowej piłce pracują tacy "fachowcy", którzy najlepszych wystawiają w ataku, tych dobrych w pomocy, słabych w obronie, a najsłabszych na bramce. Iście podwórkowa hierarchia. Piłkarza pod kątem pozycji u nas zaczyna się przeważnie kształtować kiedy trafia do pierwszej drużyny. Na zachodzie piłkarz etap przerzucania po wszystkich pozycjach przerzywa w najwcześniejszych trampkarzach, tam sprawdzają gdzie nada się najbardziej, a potem już konsekwentnie gra na jednej pozycji.
Gra na skrzydle w 3-5-2 to w zasadzie to samo co na boku obrony w 4-4-2, tylko trochę więcej biegania i odpada współpraca ze skrzydłowym. Właściwie indywidualnie od piłkarza wymaga się tego samego, tylko zespołowo jego zadania ulegają drobnej zmianie. Do tego bym dodał, że boczny obrońca przeważnie na stoperze gra lepiej niż na swojej stronie, stąd często z wiekiem boczni obrońcy są przestawiani na środek. Po prostu procentuje doświadczenie, a biegania jest mniej. Tak samo na stopera można przerobić defensywnego pomocnika. Natomiast przerabianie stopera na inną pozycję rzadko kiedy się udaje, w grę wchodzi raczej tylko defensywny pomocnik, bo na boku stoperzy przeważnie radzą sobie kiepsko, za dużo tam biegania, trzeba być bardzo zwrotnym, atuty siły i doświadczenia nie są tak ważne jak na środku i trzeba uczestniczyć w akcjach ofensywnych.

flamengista 21.09.2008 17:46

Marcelo na boku obrony to bardzo zły pomysł.

Facet nie grał nigdzie po za Brazylią. W Brazylii zespoły grające 4 obrońców należą do rzadkości - szczerze powiedziawszy nie wiem, czy którykolwiek z zespołów pierwszoligowych gra typowe 4-4-2.

Problemy z tym systemem widać było jak na dłoni w ostatnim meczu eliminacyjnym, gdy Canarinhos grali ze słabiutką Boliwią. Boliwijczycy wysoko się ustawili i Brazylijczycy nie umieli sobie poradzić. Tak właśnie tłumaczyli niemoc - ustawienie 4-4-2 (albo 4-5-1 - jak u nas) jest w Ameryce Południowej nietypowe.

Pomijając już kwestię aklimatyzacji - Marcelo nie ma na razie umiejętności, by grać jako boczny obrońca w Europie. U nas oznacza to nie tylko konieczność biegania do przodu (wspieranie skrzydłowych), ale przede wszystkim sprawną współpracę z całą linią obrony przy pułapkach ofsajdowych.

Koordynacja obrony przy łapaniu na spalonym to nie jest kwestia 2 tygodni treningów. To trzeba przećwiczyć w jakimś meczu o stawkę. W obecnej sytuacji można być niemal pewnym, że w przypadku debiutu na boku obrony Marcelo z pewnością przynajmniej raz zaśpi.

Już prędzej gra na stoperze wchodzi w grę - jeśli to Cleber będzie jego partnerem i jeśli to on będzie dyrygował obroną.

Maciuś 21.09.2008 17:54

Czy znajdzie sie na forum jakis Janosik tudzież Robin Hood i wspomoze biedote linkiem do live'a?

HEDu 21.09.2008 17:57

Otóż w lidze brazylijskiej gra się 4 obroncami, ALE dwaj boczni obrońcy zazwyczaj są cofniętymi pomocnikami / skrzydłowymi ktorzy nie maja zbyt duzo zadan defensywnych. Analizujac grę takiego Mineiro widzimy że tam bardzo często boczni pomocnicy wymieniaja sie pozycjami z bocznymi obroncami, obaj (a raczej ich 4) maja takie same zadania i predyspozycje, a wiec uniwersalizm gry do przodu, srodkowa parę obroncow wspomagaja zazwyczaj dwaj defensywni pomocnicy dlatego gra przez srodek pola nie jest ubóstwiana. Jesli Marcelo moze grac na lewej obronie to i w pomocy by mogl, na to chyba nie jest przygotowany, jak dla mnie to tylko Diaz u nas moglby grac na pomocy, chociaz jest zbyt "koślawy" i bez dynamiki.

SpoXsteR 21.09.2008 18:00

Pisałem że ten sezon będzie pokręcony i się nie myliłem.
Lech do przodu, Arka do przodu.
Jeśli zremisujemy z Jagą (bądz przegramy :shock:) to będziemy na ... miejscu, a zespoły które nas wyprzedzą to śmiech przez łzy :-)
Jeśli przez ten wirus Jirsak, Boguski i Paweł nie wystąpią t może być ciężko..

HEDu 21.09.2008 18:10

Ciekawe jakby srodek pola wyglądał:
Jirsak - Barreto

Wymiota :D

zimka 21.09.2008 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 606140)
Czy znajdzie sie na forum jakis Janosik tudzież Robin Hood i wspomoze biedote linkiem do live'a?


http://www.wisla.krakow.pl/live Proszę jeśli o to chodziło:P

Bóg Trybun (objawion) 21.09.2008 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 606110)
Co do Kangura, to ja nie pamiętam, żeby on się za bocznego obrońcę uważał. Przychodził do nas jako stoper.

– Nie boję się walki – twardo mówi Michael. – Prawa obrona, czy środek? Wolę prawą, bo wtedy bardziej uczestniczę w grze, a rola stopera polega głównie na ustawianiu się i przesuwaniu.


http://wislakrakow.com/www/showartic...isz+gra%E6

Cytat:

W kwestii przestawiania zawodników. Po pierwsze co innego przestawiać zawodnika już dojrzałego, a co innego rzucać młokosa gdzie popadnie, co innego powiedzieć zawodnikowi grałeś tam, ale od dziś grasz tu, a co innego powiedzieć wczoraj tam, dzisiaj tu, a jutro jeszcze gdzie indziej. Taki Diaz może wędrować po pozycjach, bo to zawodnik, który swoje doświadczenie już zgarnął, teraz trzeba go tylko optymalnie wykorzystać i ustawić. Ale rzucanie po pozycjach zawodnikiem w wieku marcelo musi się źle skończyć.
Tylko, że przeczą temu fakty i praktyki, jakie stosują trenerzy Serie A czy Premiership - właśnie młodszych zawodników ogrywa się w podstawowych składach na pozycjach "mniejszego ryzyka", a więc w bocznych sektorach, gdzie straty piłki nie niosą tak często fatalnych następstw, jak w centrum pola gry. Anton Ferdinand, Jonathan Spector, Brown z MU, Chivu i Maldini - naprawdę te przykłady można mnożyć.

I - żeby była jasność - też jestem zwolennikiem szybkich, zwrotnych i mobilnych zawodników na bokach obrony. Opcja Wasiluk mnie nie rajcuje, tym niemniej warto wprowadzać Brazylejro do składu. Jeżeli ma być brany pod uwagę na Spurs, to czasu mamy mało.

SpoXsteR 21.09.2008 18:20

Piotr Brożek nie zagra.

Thomé 21.09.2008 18:22

LIVE i SKŁADY http://www.wislaportal.pl/live.php

HEDu 21.09.2008 18:26

Niezły skład, choć boli brak Marcelo. I znowu Andrzej na pomocy ... jak on ma wrócić do formy ?

sayek89 21.09.2008 18:28

Ja bym wolał Boguskiego na lewej tak jak w meczu z Beitarem ;)

SpoXsteR 21.09.2008 18:28

Jak będziemy prowadzić 2-0 to Skorża pewnie Marcela wystawi, a tak nie chce ryzykować..

HEDu 21.09.2008 18:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SpoXsteR (Post 606164)
Maciej wystawi Marcela jak będziemy prowadzić 2-0, nie chce ryzykować, proste..

2-0 ? Ciekawe kto to strzeli :rotfl: no chyba ze Brozek znowu exploduje

flamengista @:

1. Andrzej nie jest najlepszym napastnikeim świata (ani jednym z najlepszych)
2. Henry i Robinho grają na skrzydłach ale raczej jako BOCZNI NAPASTNICY, przy czym są swietni technicznie, szybcy itd

flamengista 21.09.2008 18:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 606162)
I znowu Andrzej na pomocy ... jak on ma wrócić do formy ?

Jak? Na pewno grając regularnie mecze o stawkę.

W dodatku w taktyce 4-5-1 skrzydłowi grają o wiele bardziej ofensywnie.

Przy okazji: jakoś Henry czy Robinho mogą grać na skrzydle, mimo że są najlepszymi napastnikami świata. Więc i Wtorkowi nic się nie stanie.

Ave 21.09.2008 18:37

Ma ktoś już linka z justin.tv ? jak tak to wklejcie

SpoXsteR 21.09.2008 18:37

HEDu też właśnie nie wiem kto.. tylko zapodałem rozumowanie Skorży :)

nesta 21.09.2008 18:39

Nie moge z tym doborem skladu przez Skorze...

Kiedy Marcelo ma sie ogrywac jesli nie w takich meczach jak dzisiejszy ? Zamiast starac sie jak najszybciej miec takiego pilkarza do dyspozycji to znowu bedziemy czekac pewnie rok zanim zacznie grac na dobre, tak jak z Jirsakiem.

To samo z Niedzielanem. Nigdy nie wroci do formy jak bedzie gral na skrzydle, a nie w ataku. I Henry nie ma tu nic do rzeczy, bo to pilkarz genialny, ktoremu z deka daleko do Niedzielana. No i kazdy pilkarz jest inny wiec to, ze jeden sobie radzi nie znaczy, ze kazdy bedzie. A Niedzielan juz pokazal kilka razy, ze na skrzydle jest zupelnie niewidoczny.

Ave 21.09.2008 18:40

http://www.justin.tv/astro164 znalazlem tutaj bedzie mecz na zywo!POLECAM


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl