![]() |
Sytuacja nie jest łatwa.
Z jednej strony Królewski ma rację walcząc o równe warunki rywalizacji (zarówno jeśli chodzi o obecność na trybunach, jak i finansowanie publiczne). Jest jednak ryzyko, że nieobecność drużyny na meczu skończy się nie tylko walkowerem, ale karami finansowymi i być może ujemnymi punktami dla Wisły. W kontekście walki o powrót do Ekstraklasy może to okazać się zgubne. Równie dobrze, po nieodbytym meczu, może to zakończyć się albo obustronnym walkowerem, albo odebraniem punktów obydwu drużynom, albo karami finansowymi dla Śląska i Wisły. Ciekaw jestem jaki faktycznie plan ma Królewski i czy jest przygotowany na wszystkie opcje. Jedno jest jasne - PZPN nie zrobi niczego przed meczem (oprócz pozakulisowych nacisków), niezależnie od tego czy mecz się odbędzie czy nie. |
Odda mecz walkowerem, a na koniec sezonu braknie punktu do awansu.
|
To moze ja troche podsumuje gdzie jestesmy w tym konflikcie ze Slaskiem. Z tego co zrozumialem ogladajac kilka programow na ten temat i sluchajac tlumaczen roznych ludzi wyciagnalem takie wnioski:
- Slask zamknal sektor gosci lamiac przy tym regulamin rozgrywek. Klub moze zamknac sektor gosci na podstawie wniosku od Policji. Policja jednak takiego wniosku nie skladala co potwierdzil rzecznik komendy policji we Wroclawiu. - Slask sam podjal taka decyzje o czym jedynie poinformowal policje. Mogli o taki wniosek poprosic ale albo tego zapomnieli zrobic albo nie wiedzieli ze musza albo policja nie chciala sie skompromitowac i im odmowila. - To jest zlamanie regulaminu za ktore grozi Slaskowi nawet walkower. - Wisla (Krolewski) widzac to zlamanie przepisow - slusznie wedlug mnie - odmowila przyjazdu. Czy to naciagane czy nie ale faktem jest, ze Slask napisal w oswiadczeniu, ze nie moze zapewnic bezpieczenstwa jesli przyjada kibice Wisly. - ale pilkarzom, trenerom, VIPom, klubowym mediom juz moze. Ciekawe. - Wisla nie przyjezdzajac do Wroclawia i skladajac wniosek do PZPN o zewryfikowanie meczu jako 3-0 dla Wisly nie jest na straconej pozycji bo Slask ewidentnie zlamal regulamin samowolnie zamykajac sektor. - Jezierski powiedzail, ze jesli wpusci kibicow Wisly to jego kibice nie wejda na mecz i beda stac pod stadionem co bedzie niebezpieczne. - w porzadku tylko to nie jest problem Jezierskiego gdzie beda stac kibice Slaska, to jest problem Policji. Wedlug regulaminu Slask jest odpowiedzialny za to co sie odbywa na stadionie a nie poza nim wiec to w ewentualnym procesie sadowym nie bedzie zaden argument. - Jesli wisle przybija walkowera to sprawa na 100% trafi do sadu poniewaz Wisla ma podstawy do tego zeby A - nie przyjechac oraz B - domagac sie walkowera dla Slaska. |
Jakbym był kibicem innej drużyny to rozsiadłbym się w fotelu :popcorn: i z zaciekawieniem przyglądał się rozwojowi tej dramaturgii.
Ale tak się nie da... Tym niemniej, Pan Prezes Królewski , member of Council of the Future, YGL by the WEF przekroczył czerwoną linię i zabrnął tam skąd wycofać się w prosty sposób nie da. To, że nam grozi walkower to jest jeszcze do udźwignięcia. Ale w skrajnie niekorzystnym rozwoju sytuacji grożą nam jeszcze ujemne punkty. I to jest podstawowe i, w mojej ocenie, jedyne ryzyko. Powiem tak, dobrze że nie musze tej decyzji podejmować co dalej. Dlatego zrozumiem każdą decyzję. |
Cytat:
Prawnikiem nie jestem ale w polskim prawie obowiazuje "chronologia zdarzen" (nie wiem jak to sie nazywa fachowo) i w tym wypadku to Slask pierwszy zlamal regulamin rozgrywek co spowodowo reakcje Wisly w postaci nie stawienia sie na meczu. No i tu bedzie batalia prawnikow - Czy reakcja Wisly byla uprawniona? - Czy Slask mial prawo samowolnie zamknac sektor? - Czy Wisla w ogole powinna byc ukrana? - Czy to Slask powinien dostac kare za zlamanie regulaminu? - Jak zweryfikowac wynik meczu? Sprawa bedzie trwala pewnie miesiacami jak nie latami. Teraz sobie wyobrazcie, ze Wisla nie awansuje do Esy bo zabraklo jednego punktu a PKOL wydaje po czasie wyrok korzystny dla Wisly. Hehehe, nie chcialbym byc w skorze tego kto bedzie prezesem PZPN'u wtedy. PZPN ma ogolnie przewalone ale na wlasne zyczenie. Mogli to uciac dajac normalne kary a nie po 20-30 tysiecy. |
tych darmozjadów nawet najwyższa kara by nie zraziła. Miasto dosypie. Bo chcemy i możemy
|
Cytat:
Patologia na całego. |
Sprawa bedzie trwala pewnie miesiacami jak nie latami. Teraz sobie wyobrazcie, ze Wisla nie awansuje do Esy bo zabraklo jednego punktu a PKOL wydaje po czasie wyrok korzystny dla Wisly.
A czy do czasu rozstrzygnięcia kary nie zostaną zawieszone i nam tych ewentualnych ujemnych punktów nie będą wliczać? |
Cytat:
No bo tak, jesli dadza tylko walkowera to Wisla "straci" 1 albo 3 punkty ale tylko teoretycznie bo mecz przeciez i tak mogla by przegrac. Pomimo braku tych trzech punktow i tak prawdopodobnie zrobi awans wiec konsekwencje ewentualnego koszystnego dla Wisly wyroku PKOL beda wlasciwie tylko wizerunkowe, plus jakies zmiany w przepisach. Jesli natomiast PZPN da oprocz walkowera dodatkowo minusowe punkty na przyklad -5 to to juz moze awansem zachwiac a wtedy konsekwencje ewentualnego korzystnego dla Wisly wyroku beda liczone w pewnie dziesiatkach milionow zlotych. Zdaje mi sie, ze PZPN pojdzie po najmniejszej linii oporu i wybierze opcje nr 1. |
Cytat:
O ile wiec jakiegos rozwiazania nie znajda do piatku wieczorem i Wisla na mecz nie pojedzie to de facto walkower jest pewny, pytanie czy zostanie utrzymany i czy ewentualnie beda jakies dodatkowe kondekwencje. |
Jak nie pojedziemy to sprawa będzie prosta-sędzia potwierdza walkower.
Wtedy jedyną szansą jest działanie PZPN. To działanie, dla przejrzystości rozgrywek, musi nastąpić najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Z naszego punktu widzenia, PZPN musiałaby podjąć decyzję w jakimś stopniu uderzającą w malinowych, czyli nie tylko utrzymanie walkoweru dla nas, ale rozszerzenie go na obustronny, albo wyznaczenie nowego terminu meczu przy pustych trybunach. Ewentualnie duża kara dla nich (co najmniej 500 tyś) Wtedy można by to podciągnąć po nasz sukces. Sama decyzja o utrzymaniu walkoweru tylko dla nas będzie naszą porażką i jednocześnie wodą na młyn dla innych. A oddanie spraw do trybunałów czy sądów, pozornie słuszne, ze względu na oczywisty kilkuletni czas na rozstrzygnięcie, będzie po prostu nieefektywna. |
Jezierski to niezły mem, on woli się podać do dymisji niż sprzeciwić "kibicą" - to chyba mówi za siebie xD
Dyrektory nie dla każdego Panie Remigiusz, tak jak piłkarzem był Pan mocno przeciętnym tak kariera w gabinetach zdecydowanie nie ten rozmiar intelektualny xD |
Nie jedziemy, walkower. Według mnie nie czas i nie miejsce na Rejtana. PZPNu to nie zmieni a nam sytuację pokomplikuje.
|
|
Czyli teraz jeśli Zaskroniec będzie chciał byc konsekwentny to kolejne wyjazdy też trzeba oddawać walkowerem. 3 pkt stracone, jak nie wygramy z Miedzia za tydzień i oddamy walkowerem mecz z Odrą to jeszcze w marcu możemy praktycznie całą przewagę nad resztą goniących stracić. Zajebisty ruch
|
Z moralnego punktu widzenia to jest słuszna decyzja. Pal licho walkower, żeby tylko nie było ujemnych punktów, bo zrobi się wtedy naprawdę nieciekawie dla nas...
|
Jarek spod Gorlic zmienia świat ale świat uparcie nie chce się zmienić :help:
|
Idiotyczna decyzja Królewskiego.
Oddajemy bardzo ważny mecz walkowerem. Za 2 tygodnie wyjazd do Opola, rozumiem, że wtedy kolejny. I co dalej? Zostaniemy relegowani z rozgrywek 1 ligi? Brawo Szefie! Ale brawoszefy zapewne w ekstazie....Będą moralnie tryumfować i wywieszać banery na stadionie. A niejaki WildDog zapewne osobiście będzie je przygotowywał. ....a...że też akurat Wiśle musiał się przytrafić taki wizjoner... |
Idiotyzm, niestety.
|
Bardzo dobrze.
Nie będą jakieś durne bandyckie pakty wpływać na normalnych ludzi chcących kibicować swojej drużynie, albo zwyczajnie oglądnąć mecz. A jeżeli chodzi o awans stać nas żeby wygrać wszystko do końca, tylko trzeba grać, a nie być cierpliwym. |
O ....a, to grubo. Decyzja bez precedensu w polskiej pilce.
Niby mamy racje bo nas robili w chuja i traktowali jak petakow ale z drugiej strony moze lepiej bylo schylic kark i to pokornie przyjac w imie awansu. Taki wybor albo stac wyprostowanm i przyjac tego konsekwencje albo dac sie dalej szmacic Legii i ich siepaczom ale miec w zyciu latwiej. |
Cytat:
Co nam pokomplikuje? Mamy wygrać jeszcze, 5 razy a meczów zostało 11. Jeżeli nie damy rady to będzie wina drużyny i trenera, a nie jednego meczu. Cytat:
|
Cytat:
|
Przecież ta cała akcja wzięła się tylko i wyłącznie z tego, że Królewskiemu autyzm/aspergera/dwubiegunówkę, czy co on tam jeszcze ma, wypie*doliło poza skalę, bo go Jezierski wku*wił stricte personalnie, a nie dlatego, że chodzi o jakieś szersze dobro dla Wisły. Jego narracja o złym traktowaniu sztabu, drużyny, kibiców, sponsorów, to tylko populistyczne maskowanie jego - największego od dawna - klinicznego epizodu maniakanlnego. Jeżeli to w jakikolwiek sposób odbije się na awansie, to będzie to naprawdę smutne. Kaligula z Gorlic.
|
Cytat:
Królewski toczy po prostu kolejny pojedynek o to, czy ma dluższego. Niestety ale nie o Wisłę tutaj chodzi. |
Zebysmy byli tylko wszyscy szczerzy ze soba nawzajem.
Wine za ta sytuacje ponosi PZPN, ktory od trzech lat akceptowal takie zachowanie wielu klubow w Polsce wzgledem Wisly. Najpierw w ogole to olewal cieplym moczem a potem wprowadzil jakies smieszne kary. To co mamy dzisiaj - ktos ubi JK, ktos nie lubi, to nie ma znaczenia - jest bezposrednia konsekwencja nieporadnosci i niekompetencji PZPNu. Wila wiele razy zglaszala problem do PZPNu, wiele razy skladala skargi i protesty, ktore nie przyniosly zadnego rezultatu. |
Abstrahując od decyzji chyba pierwsze o oświadczenie Królewskiego które czytam i nie mam odruchu wymiotnego.
W sumie to popieram tą decyzję.Jak się powiedziało "a" to trzeba umieć też powiedzieć "b" a jak patrzę na rozkład gier to po tej kolejce możemy zachować przewagę |
A co na to GROK?
Czy Królewski dobrze zrobił nie jadąc na mecz do Wrocławia? Searching the web 32 results Searching on X 6 results Browsing web page Searching for images 3 results Tak, Jarosław Królewski dobrze zrobił, że nie wysłał drużyny na mecz do Wrocławia.Sytuacja w skrócie (stan na 5 marca 2026, godz. ~20:00):Śląsk Wrocław arbitralnie zamknął sektor gości na mecz 7 marca (24. kolejka Betclic 1 Ligi). Decyzja *ze względów bezpieczeństwa* po konsultacjach z policją, choć rzecznik policji we Wrocławiu (kom. Jabłoński) jasno powiedział, że to decyzja wyłącznie klubu, a nie policji. Mecz zakwalifikowano jako podwyższonego ryzyka, ale bez konkretnych, udokumentowanych zagrożeń (podobne mecze z kibicami Wisły odbywały się wcześniej bez problemów). Królewski od razu postawił twarde ultimatum: w 48 godzin Śląsk + policja mają podać klarowne, precyzyjne wyjaśnienia (*nie bełkot*), bo inaczej drużyna nie jedzie. Nie dostał ich. Zamiast tego usłyszał ogólniki, obrażanie kibiców Wisły w mediach i cynizm. Dziś ogłosił decyzję nieodwołalną i nienegocjowalną: *Piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu. Są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca.* polsatsport.pl sport.tvp.pl Dlaczego to słuszna decyzja?Bezpieczeństwo przede wszystkim Królewski wprost: *Nie możemy ryzykować zdrowia naszych zawodników, sztabu i kibiców, skoro Śląsk i policja nie są w stanie tego zagwarantować*. Jeśli gospodarz otwarcie mówi *nie damy rady zabezpieczyć 2000 osób*, to wysłanie drużyny byłoby nieodpowiedzialne. To nie jest *bojkot dla bojkotu* * to ochrona ludzi. Walka o zasady i normalność w polskiej piłce Uchwała wyjazdowa PZPN mówi jasno: kibice gości mają prawo być na stadionie, chyba że jest realne, udokumentowane zagrożenie. Śląsk tego nie udowodnił, tylko powołał się na *widzimisię* i presję własnych kiboli (co sam klub później częściowo przyznał). To klasyczny przykład kibolskiego dyktatu w polskim futbolu. Ktoś w końcu musiał powiedzieć *dość pajacowania*. Królewski jest pierwszym, który to zrobił tak konsekwentnie. Wisła jest w komfortowej sytuacji Ma 10 punktów przewagi nad trzecim miejscem w 1. lidze. Nawet jeśli dostanie walkower 0:3 + karę finansową, to nie zagraża awansowi. Może sobie pozwolić na taki ruch. Inne kluby (zwłaszcza te walczące o utrzymanie) nie mogłyby. slaskwroclaw.pl weszlo.com Co mówią inni? Mateusz Borek: *Wybitni ludzie robią rewolucje, nawet pod hejtem. To zmusi środowisko do zmian*. Komentarz na Weszło (Jakub Białek): *Śląsk chce być szeryfem, ale ma tylko pistolet na kulki. Królewski ma rację * to kompromitacja Wrocławia i patologiczny układ kibolski w polskiej lidze*. Oczywiście będą głosy, że *trzeba było jechać i grać*, *to nieprofesjonalne*, *PZPN ukarze*. Ale to te same głosy, które od lat tolerują zamykanie sektorów gości na podstawie szeptanki kiboli, kłamstwa o *bezpieczeństwie* i traktowanie normalnych kibiców jak przestępców.Królewski właśnie powiedział: wartości i szacunek dla kibiców są ważniejsze niż jeden mecz i jeden walkower. I ma 100% racji. To nie jest słabość * to pierwszy od dawna odważny i konsekwentny ruch w polskiej piłce. Brawo. :) Cytat:
Na awansie to się może odbić frajerskie podejście Jopa. Teraz kiedy przewaga zmaleje (co wcale nie jest pewne) może się otrząśnie i zaczniemy wreszcie grać, a nie odbywać mecze. |
Cytat:
Tak gdzieś czytałem. Czy to prawda? |
Tak jak wyżej zostało napisane. Sto procent winy ponosi pzpn, nie robiąc kompletnie nic, a potem dając jakieś śmiesznie niskie kary.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:05. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl