Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   14. kolejka, Wisła Kraków - Stal Rzeszów, 26 pażdziernika, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11147)

Karherop 26.10.2025 21:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kbr (Post 1655551)
W tym sezonie mamy coś czego nam brakowało w ostatnich latach - furę szczęścia. Bo jak inaczej nazwać fakt, że Stal 2 razy nie wykorzystała karnego?
Styl jest nieistotny, liczą się tylko 3 punkty. W maju tylko one będą miały znaczenie, a wrażenia artystyczne z jesieni.

Z drugiej strony w zmarnowanych setkach to jednak ich zdystansowalismy.

A takie 2 rzuty karne jak dzisiaj to w wislackim uniwersum jeszcze nie widziałem, ale w swiecie varu to akurat co raz częściej sie widzi w różnych meczach

pepe72 26.10.2025 22:14

Skrót meczu:
https://youtu.be/hyAk0EnpbmI?si=UPSKmpG-nCEBmuTU

Konferencja prasowa:
https://youtu.be/XAnlWQjDx1s?si=9wYC50rs0Kwvl_gs

pepe72 26.10.2025 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1655555)
(...)
Generalnie to Ty masz kompletnie odklejoną wizję tego gdzie w rzeczywistości jesteśmy piłkarsko, stąd jeszcze niedawno pisałeś o odpuszczaniu meczy pod Puchar Polski i pierwszej reprezentacji dla Krzyżanowskiego. Niestety, ale tacy mocni to my nie jesteśmy.

W MARCU, pisałem, że jeśli w marcu będziemy mieć 58+ punktów to w pucharze należy zastanowić się nad grą pierwszym składem. Nawet mając na uwadze wyjazd do Wrocka.
Przed meczem pucharowym mamy Znicza.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1655555)
Świat realny wygląda tak, że nie wyrastamy ponad tą ligę na tyle żeby na luzie wygrywać wszystko i z każdym, do tego grając na pół gwizdka. Każde zwycięstwo przy tym jak gramy kosztuje naszych piłkarzy bardzo dużo fizycznie. Są spadki formy, każdy piłkarz miewa gorszy dzień, czasem gra się nie klei.

Zamiast się cieszyć że gramy z bramkarzem a nie ręcznikiem na bramce to szukasz dziury w całym. Bez przepychania słabych meczy nie da się awansować, a my na tym wywracaliśmy się przez trzy sezony. Teraz wreszcie dopychamy takie mecze kolanem.

I to nawet nie jest tak że Stal zasłużyła na punkt - to lebiegi bez wykończenia, a za same bieganie punktów nie przyznają. Przykładem jest na przykład taki Warczak - wybiegany, brutalny, tylko że piłkarsko surowy i bez strzału. W sam raz na pierwszą ligę, ale raczej wyżej furory nie zrobi.

Ja piszę po alkoświętowaniu wygranej Wisły więc może zbyt duże skróty.
Letki zagrał dziś być może mecz życia i chwała mu za to! Problem w tym, że gdyby nasz atak zagrał na swoim NORMALNYM poziomie to nie byłoby powodu. Po pierwszej połowie powinno być 2:0, może 3:0. I niestety Angel też nie miał dobrego dnia.
Wisła nie jest aż takim słabym zespołem by z nawet grającą na ambicji Stalą tak obciążać bramkarza.

wolfy 27.10.2025 00:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1655562)
W MARCU, pisałem, że jeśli w marcu będziemy mieć 58+ punktów to w pucharze należy zastanowić się nad grą pierwszym składem. Nawet mając na uwadze wyjazd do Wrocka.
Przed meczem pucharowym mamy Znicza.

Ja piszę po alkoświętowaniu wygranej Wisły więc może zbyt duże skróty.
Letki zagrał dziś być może mecz życia i chwała mu za to! Problem w tym, że gdyby nasz atak zagrał na swoim NORMALNYM poziomie to nie byłoby powodu. Po pierwszej połowie powinno być 2:0, może 3:0. I niestety Angel też nie miał dobrego dnia.
Wisła nie jest aż takim słabym zespołem by z nawet grającą na ambicji Stalą tak obciążać bramkarza.

Chłopie, my dzisiaj mieliśmy całkiem niezłą skuteczność. W większości meczy stwarzamy sobie masę sytuacji z czego padają może trzy gole.
Jeśli odliczyć nieuznane bramki i sytuacje Dudy (które należy traktować jako złe podanie, bo chłopak potrzebuje 30-40 setek żeby strzelić gola) to wcale tak wielu sytuacji nie mieliśmy.

Najlepsza to była setka Duarte. Zepsuł, ale nie on pierwszy i nie ostatni. Podobne setki psuli Rodado czy Einthaller.

To tak jak z sytuacjami Stali - coś tam sobie wykreowali, ale nikt u nich nie ma wykończenia to padł jeden gol.

Dzisiaj zagraliśmy tak sobie, ale dzięki dobrej postawie w defensywie (w tym Letkiewicza) i pięknych strzałach Juliusza i Rodado mamy trzy punkty.

pepe72 27.10.2025 01:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1655565)
(...)
Dzisiaj zagraliśmy tak sobie, ale dzięki dobrej postawie w defensywie (w tym Letkiewicza) i pięknych strzałach Juliusza i Rodado mamy trzy punkty.

I czym się to różni od tego co ja napisałem?

wolfy 27.10.2025 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1655566)
I czym się to różni od tego co ja napisałem?

Oceną naszego potencjału. Dla Ciebie jeśli bramkarz jest jednym z najlepszych na boisku to tragedia, bo jesteśmy ponad tą ligę (co nie jest prawdą).

Dla mnie to kolejny mecz do zapomnienia, z rywalem który się postawił.

P.S. W Ekstraklasie, jeśli awansujemy - nie będziemy raczej walczyć o mistrzostwo albo puchary. Wtedy bramkarz będzie jeszcze ważniejszy.

swiety37 27.10.2025 10:11

ten liniowy to miał fatalny dzień.
Poza tym co wrzucił Królewski:
https://x.com/jarokrolewski/status/1982723417959788867


to jeszcze pokazał Ertlhalerowi spalonego z własnej połowy,
oraz pokazał spalonego Dudzie, gdzie brakowało mu z pół metra do linii z obrońcami...

zając1 27.10.2025 10:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1655581)
ten liniowy to miał fatalny dzień.
Poza tym co wrzucił Królewski:
https://x.com/jarokrolewski/status/1982723417959788867

Tyle, że gość, który stoi w kole środkowym to nie Rodado tylko Ertlhaler. Rodado jest wysunięty ok. metr przed obrońcami, tyle że tego nie widać na tym obrazie, bo jest ucięty z lewej strony. Odpal sobie skrót meczu i zobacz jak było. Ten spalony był podyktowany prawidłowo.

swiety37 27.10.2025 10:48

Po kliknięciu w link kliknij jeszcze w obrazek - powiększy się i bez uciętego Angela.

zając1 27.10.2025 10:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez swiety37 (Post 1655586)
Po kliknięciu w link kliknij jeszcze w obrazek - powiększy się i bez uciętego Angela.

OK. Faktycznie, masz rację. Mea culpa.

crux.a 27.10.2025 11:26

Na VAR siedział chyba Sylwestrzak, więc naprawdę nie dziwi nic.

pepe72 27.10.2025 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1655578)
Oceną naszego potencjału. Dla Ciebie jeśli bramkarz jest jednym z najlepszych na boisku to tragedia, bo jesteśmy ponad tą ligę (co nie jest prawdą).

Dla mnie to kolejny mecz do zapomnienia, z rywalem który się postawił.

P.S. W Ekstraklasie, jeśli awansujemy - nie będziemy raczej walczyć o mistrzostwo albo puchary. Wtedy bramkarz będzie jeszcze ważniejszy.

Moja ocena potencjału bazuje na tym, co się działo w pierwszej połowie. Gdyby nie rozregulowane celowniki to powinno być z 3:0 do przerwy.

Co do e-klapy to oczywiście, że dobry bramkarz będzie podstawą ale obrona to nie tylko bramkarz ale cała linia.

MaLk 27.10.2025 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1655578)
Dla mnie to kolejny mecz do zapomnienia, z rywalem który się postawił.

P.S. W Ekstraklasie, jeśli awansujemy - nie będziemy raczej walczyć o mistrzostwo albo puchary. Wtedy bramkarz będzie jeszcze ważniejszy.

Cała zabawa polega na tym, że w naszym interesie jest grać (i wygrywać, oczywiście) takie właśnie mecze, w których przeciwnik się postawił.

Jednym z powodów tego, że w ostatnich latach drużyny, które "zjadały" I ligę, a potem od razu spadały z ESA w pierwszym swoim sezonie po awansie było to, że kompletnie odzwyczaiły się do takiej walki.

stary dziad 27.10.2025 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1655413)
Chciałem zapytać czy użytkownicy tego forum, które niebawem przestanie funkcjonować (zostanie odłączone) widzieli fekalny filmik inspirowany Trumpem ?

Tak.
Dobry :-D
Bardzo dobry:D
Wybitny :lol:
Genialny:rotfl:

Arkadiusz.Czerepach 27.10.2025 13:17

piszecie że słabszy mecz, no ja obejrzałem tylko skrót i naprawde fajnie to wyglada, okazji multum

do tego Letkiewicz podwójny obroniony karny

btw za co nie uznano bramki Omica ?

MaLk 27.10.2025 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1655595)

btw za co nie uznano bramki Omica ?

Za kontakt piłki z ręką, który pomógł mu w zdobyciu bramki.

Taki teraz mamy klimat, że w przypadku ręki atakującego zawsze w takich przypadkach ma być odgwizdana, inaczej niż w przypadku ręki w defensywie, gdzie dochodzi do tego pier*yliard interpretacji w zakresie intencji czy ułożenia. W ataku ma być zero-jedynkowo, przynajmniej dopóki znowu czegoś nie zmienią.

wolfy 27.10.2025 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1655591)
Cała zabawa polega na tym, że w naszym interesie jest grać (i wygrywać, oczywiście) takie właśnie mecze, w których przeciwnik się postawił.

Jednym z powodów tego, że w ostatnich latach drużyny, które "zjadały" I ligę, a potem od razu spadały z ESA w pierwszym swoim sezonie po awansie było to, że kompletnie odzwyczaiły się do takiej walki.

O tym już wcześniej pisałem.
Poza tym kilkadziesiąt minut strachu dobrze im zrobi na morale. Takie przypomnienie że w tej lidze każdy może się nam mocno postawić.

Karherop 27.10.2025 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1655591)
Cała zabawa polega na tym, że w naszym interesie jest grać (i wygrywać, oczywiście) takie właśnie mecze, w których przeciwnik się postawił.

Jednym z powodów tego, że w ostatnich latach drużyny, które "zjadały" I ligę, a potem od razu spadały z ESA w pierwszym swoim sezonie po awansie było to, że kompletnie odzwyczaiły się do takiej walki.

W tym akurat cos jest.

Zesply ktore do konca walczyły o awans - baraże Puszcza, Motor, Plock - spokojnie sie utrzymuja,

Zespoły które wygrywaly w cuglach i kwiecien, maj graly juz polsparingowo najczęściej lecialy z ligi, Miedz, ŁKS, Lechia ledwo utrzymana, teraz Termalika wyglada najgorzej.

Kluczem jest trzymac intensywnosc i stawiac sobie ciagle wyzwania, nawet jak rywalem jest akurat rywal sredni pilkarsko, ale dynamiczny i wybiegany to nie odpuszczac.

Zobaczymy jak do tego podejdzie Wisla, bo jak sobie dobrze ulozy lige

Tantal 27.10.2025 15:41

Ocenę Angela mocno też podwyższa Letkiewicz. To po katastrofalnej stracie przez Rodado Stał miała jedną z najgroźniejszych sytuacji i Letkiewicz ledwo obronił.

Bozić to powinien mieć bramkę i asystę po wczoraj... Kwestii ręki nie oceniam ale to co zrobił Fred przy kontrze to masakra zupełna. Bozić powinien być raczej pierwszym wchodzącym i walczyć o podstawowy skład z Dudą.

tommiyacht 27.10.2025 15:58

Fred nie ma spadku formu. On mial po prostu "chwilowy" blysk na te 2-3 mecze (+ jednorazowy wyskok z Polonia Warszawa w PP), cos jak Drzazga na Korone(6:2)/Derby (3:2)

Smuga 27.10.2025 17:05

Muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony postawą Letkiewicza. Chłopak od kilku spotkań prezentuje się naprawdę solidnie, nie zaliczył większej wpadki. Nie zmienia to jednak faktu, że po ewentualnym awansie trzeba sprowadzić kogoś do rywalizacji, bo z Brodą absolutnie trzeba się po sezonie pożegnać.

Co do samego meczu, to nie ma się nad czym zbytnio rozwodzić. Nie był to najlepszy mecz w wykonaniu drużyny, ale grunt, że są trzy punkty, bo w poprzednich latach takich spotkań nie potrafiliśmy przepychać. Teraz się to udaje i oby tak dalej, czyli do awansu.

Karherop 27.10.2025 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1655611)
Fred nie ma spadku formu. On mial po prostu "chwilowy" blysk na te 2-3 mecze (+ jednorazowy wyskok z Polonia Warszawa w PP), cos jak Drzazga na Korone(6:2)/Derby (3:2)

Nie zgodze sie, bo na wiosne 2025 był w topce naszych najlepszych zawodników , 4 bramki+ 3 asysty.

zając1 27.10.2025 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tantal (Post 1655610)
Bozić to powinien mieć bramkę i asystę po wczoraj... Kwestii ręki nie oceniam ale to co zrobił Fred przy kontrze to masakra zupełna.

A ja do teraz się zastanawiam, dlaczego Bozić podawał do Freda, zamiast samodzielnie ładować na pustą bramę, gdy bramkarz był poza polem karnym. Wtedy wystarczyło tylko trafić w bramkę. On nawet miał moment zawahania jakby chciał strzelać, ale później wybrał ten gorszy wariant i zaczął biec z piłką dając bramkarzowi czas na powrót. Pewnie nikt mu jeszcze nie powiedział, że do Duarte się w polu karnym nie podaje, bo to przynosi ten sam efekt jak podanie do Dudy. Chłopaki chyba zakład zrobili, który spi...li lepszą sytuację i mam wrażenie, że traktują go nie tylko poważnie ale wręcz ambicjonalnie.

krysztal 27.10.2025 18:44

Stal po 12 kolejce była na 5 miejscu 2 punkty za drugą Wieczystą.Jak ktoś oglądał ich mecz z ŁKS-em to wie co tam się działo.Rzeszowianie grali a Łodzianie strzelali.Nasi wyrażnie zlekceważyli przeciwnika,szczególnie w drugiej połowie.
Włączył się im tryb ekonomiczny i stwierdzili,że wygrają na stojąco.Aż dziw bierze,że tułając się 4 sezon po pierwszej lidze komuś jeszcze takie głupie pomysły do głowy przychodzą...

Drozd 27.10.2025 21:20

Ktoś tutaj wspomniał że var miał rację we wszystkich tematach. Nie róbmy sobie jaj...

Var w tym meczu robił wszystko zebyśmy nie wygrali. Ten "spalony" Rodado po którym nie uznano prawidłowej bramki to jest skandal kolejki. Chwilę wcześniej liniowy pokazał "spalonego" Erthalera który wybiegał z własnej połowy. Pokazali powtórkę w TV. Był jeszczej jeden "spalony" w pierwszej połowie pokazany mimo ze go nie było. VAR był w tych wszystkich przypadkach niewidomy, Natomiast 3 cm odległości pięty Letkiewicza od linii bramkowej czy fakt że piłka odbiła się od ramienia przyciśniętego do tułowia przy bramce Bozica dostrzegli perfekcyjnie. To samo z faulem Carbo moim zdaniem całkowicie z kapelusza, bo o ile reka była na barku to nie była powodem wywrotki, wywrotka to było klasyczne padolino do którego doabiano na siłę jakieś niby kopnięcie.

Wynik się zgadza więc jest cisza, ale gdyby się nie zgadzał znów byłoby bredzenie że skupmy się na sobie, zagraliśmy słabo itp itd. A to co się dzieje jest wyraźnym sygnałem że chcą nas skrecić bo przewaga jest za duża. "Spalonego" Rodado już w powtórce nie pokazali i gdyby nie kamery taktyczne dowodu przekrętu by nie było.

A tutaj dziwna cisza...

pepe72 27.10.2025 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1655632)
(..)
A tutaj dziwna cisza...

Co ci da wieszanie psów na VARze po wygranym meczu?
Jeśli nie mieli widoku z kamery przy golu Rodado to uznali decyzję z boiska. Liniowy pokazywał bardzo słabo.

krysztal 28.10.2025 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1655632)
Ktoś tutaj wspomniał że var miał rację we wszystkich tematach. Nie róbmy sobie jaj...

Var w tym meczu robił wszystko zebyśmy nie wygrali. Ten "spalony" Rodado po którym nie uznano prawidłowej bramki to jest skandal kolejki. Chwilę wcześniej liniowy pokazał "spalonego" Erthalera który wybiegał z własnej połowy. Pokazali powtórkę w TV. Był jeszczej jeden "spalony" w pierwszej połowie pokazany mimo ze go nie było. VAR był w tych wszystkich przypadkach niewidomy, Natomiast 3 cm odległości pięty Letkiewicza od linii bramkowej czy fakt że piłka odbiła się od ramienia przyciśniętego do tułowia przy bramce Bozica dostrzegli perfekcyjnie. To samo z faulem Carbo moim zdaniem całkowicie z kapelusza, bo o ile reka była na barku to nie była powodem wywrotki, wywrotka to było klasyczne padolino do którego doabiano na siłę jakieś niby kopnięcie.

Wynik się zgadza więc jest cisza, ale gdyby się nie zgadzał znów byłoby bredzenie że skupmy się na sobie, zagraliśmy słabo itp itd. A to co się dzieje jest wyraźnym sygnałem że chcą nas skrecić bo przewaga jest za duża. "Spalonego" Rodado już w powtórce nie pokazali i gdyby nie kamery taktyczne dowodu przekrętu by nie było.

A tutaj dziwna cisza...

Tak właśnie,skupmy się na sobie. To chyba z resztą robimy czyli staramy się grać w piłkę najlepiej jak potrafimy z maksymalnym zaangażowaniem i koncentracją i nie musimy wtedy oglądać się na to co robi sędzia,czy trawa jest dobrze zroszona a boisko nie zryte przez dziki.

sandomingo 28.10.2025 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1655639)
Co ci da wieszanie psów na VARze po wygranym meczu?
Jeśli nie mieli widoku z kamery przy golu Rodado to uznali decyzję z boiska. Liniowy pokazywał bardzo słabo.

No właśnie, ale ten VAR u nas to technologicznie jakiś zacofany. W LM pokazują nawet wysunięty palec od stopy a tutaj się nie da? PZPN kasy nie ma czy jak?
Nie chodzi mi tutaj o śpiących sędziów ale przecież stwierdzenie spalonego w 2025 r. to powinna być trudność na poziomie tabliczki mnożenia w zakresie pięciu.

FraMat 28.10.2025 09:02

Zgadzam się z tym, że o ile sędzia główny podejmował z reguły bardzo dobre decyzje to jego asystenci byli całkiem do dupy.
Na szczęście mecz wygrany, ale sytuacja, gdy Ertlthaler wybiega w własnej połowy a ten kretyn macha od razu chorągiewką, że spalony, w w innym momencie pozwala Rodado przebiec pół boiska po czym po upadku Rodado okupionym kontuzją dopiero podnosi chorągiewkę to sa jakieś kosmiczne jaja.

As 28.10.2025 09:10

Odsuwajac ewidentne bledy sedziow (bo te sa tez w meczach innych druzyn) to rzecz, ktora mnie niemilosiernie irytuje to fakt, ze wszystkie sytuacje interpretowane sa na niekorzysc Wisly. Kazdy mecz jest pelen sytuacji z gatunku "sedzia sie wybroni niezaleznie co podyktuje" i wszystko jest dyktowane dla przeciwnikow.

Tak jakby sedziowie bali sie stykowa sytuacje zagwizdac dla Wisly. Wisla koniec koncow musi zmagac sie z dwoma zespolami, tym przciwnika i tym sedziowskim. W tym kontekscie mam wrazenie, ze wszyscy w tej lidze graja na poziomie "Normal" a Wisla na "Hard Core".


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl