Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   26. kolejka, Warta Poznań - Wisła Kraków, 5 kwietnia 2025, 19:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11091)

leszekpw 05.04.2025 21:03

Duda, Zwolak nędza i rozpacz, obrona też marnie, poza bramkarzem i Mikulcem. Ogólnie jak pisał wcześniej Wolfy kompromitacja Jopa. Bramkarzowi zawdzięczamy 3 pkt.

Sylwus1988 05.04.2025 21:11

Zwoliński to jest katastrofa, kompromitacja, wystawianie tego chłopa to jest jawny sabotaż.. Omrani z polskim dowodem

Markus 05.04.2025 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1645284)
mam problem z tobą: żaden twój post bez wspomnienia o świetnym Carbo nie jest ważny.
Po prostu mnie to śmieszy.

Nie, masz problem z rzeczywistością, w której Carbo nawet tuż po kontuzji i w nie najwyższej formie, popełnia mniej błędów i ma więcej naprawdę udanych jakościowych zagrań niż Twoi ulubieńcy tacy jak Duda czy rzekomo znacznie "bardziej dynamiczny" Sukiennicki.:-D

FraMat 05.04.2025 22:04

Widzisz, ja w moim poście nie napisałem ani o Dudzie, ani o Sukiennickim (którego w ogóle w składzie nie było) , a ty po raz kolejny ośmieszyłeś się pisząc na siłę o Carbo, który zagrał dzisiaj w sposób prawie niezauważalny.
Carbo na razie dochodzi do formy - to normalne. Popełnił dziś błędy tak samo jak inni.
Nie zasłużył w żaden sposób na wyróżnienie.
Dlatego mnie to śmieszy.
Chyba wolno mi się śmiać ze śmiesznych postów?

pepe72 05.04.2025 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez B. Karcz
Wisla Krakow poprzedni ligowy mecz z Wartą Poznań, która wtedy nazywała się Związkowcem, wygrała 20 sierpnia 1950! To świadczy o skali sukcesu ekipy M. Jopa.

https://x.com/WojtowiczG/status/1908611182199525681

:alleluja:

masada 05.04.2025 22:40

Występ kompromitujący, ale w sumie po zastanowieniu to wolę coś takiego i 3 punkty niż remis po pięknej grze.
To że ten rzeźnik nie wyleciał z boiska po tym faulu na Dudzie to jest nieprawdopodobny skandal. Na szczęście nie trafił i noga mu się ześlizgnęła po piszczeli, ale to mógł być faul na koniec kariery chłopaka naprawdę.
https://x.com/KiQus_/status/19085777...EqpYudoHw&s=19

Fugiel 05.04.2025 23:52

Czy wiadomo czemu Kutwa nie gra?

Gin 06.04.2025 00:02

Wiesz, w zespole jest hierarchia ,nie moza jej burzyć ot tak.

wolfy 06.04.2025 00:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1645290)
Występ kompromitujący, ale w sumie po zastanowieniu to wolę coś takiego i 3 punkty niż remis po pięknej grze.
To że ten rzeźnik nie wyleciał z boiska po tym faulu na Dudzie to jest nieprawdopodobny skandal. Na szczęście nie trafił i noga mu się ześlizgnęła po piszczeli, ale to mógł być faul na koniec kariery chłopaka naprawdę.
https://x.com/KiQus_/status/19085777...EqpYudoHw&s=19

Czerwona jak nic. Skandal sędziowski. Tam kilku z Warty powinno mieć minimum po jednym żóltku.
Jaroch dostał za ułamek tego, podobnie Fernandez. Rzeźnickie wejście, wina VAR.

leszekpw 06.04.2025 05:21

W takiej formie, pierwszy lepszy Chrobry nas jeb.nie jak nic. O awansie możecie marzyć.

wolfy 06.04.2025 07:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1645295)
W takiej formie, pierwszy lepszy Chrobry nas jeb.nie jak nic. O awansie możecie marzyć.

Jeśli Jop znowu wystawi taki skład to nas każdy na luzie pyknie. Wczoraj Wisła nie miała żadnych atutów poza indywidualnymi akcjami Mikulca i Letkiewiczem w bramce, który wybronił nam mecz.

Wszystkie niemal nasze SFG przed wejściem Poletanovicia to było poważne zagrożenie dla nas samych. W pewnym momencie komentatorzy zaczęli z tego szydzić. Winni po równo Duda i Kiss.

Kontry miała tylko Warta, bo u nas Duda klasycznie walczył z własnymi ograniczeniami piłkarskimi przy każdym odbiorze i podaniu. Z tego też wynikał bydlacki faul na nim, kiedy zamiast podać do przodu, nieatakowany przez nikogo nastrzelił Kiełba. Najbardziej przereklamowany piłkarz w pierwszej lidze.

Nasza obrona z Łasickim pogłębiła dno, poziom pasywności, złego ustawiania się i braku powrotu przeraża. Przynajmniej wiemy czy jest u nas ktoś wolniejszy niż Biedrzycki i Uryga - otóż tak.

Excel raczej nie zapali się na zielono i tylko tu upatruję ratunku, że Jop już więcej takiego cyrku nie odwali. Ze statystyk wychodzi bardzo wyrównany mecz z drużyną która na wiosnę zdobyła dwa punkty, do czasu wejścia zmienników było posiadanie po 50 procent, 4-5 w strzałach celnych dla Wisły, ale to Warta miała najgroźniejsze sytuacje.

Jop się wczoraj skompromitował próbując grać to samo co zwykle składem który prawdopodobnie nie utrzymałby się w pierwszej lidze.

Drozd 06.04.2025 08:17

Wszystko to racja, ale są dwie okoliczności łagodzące, jedna dla Jopa, druga dla piłkarzy.

Trener mając serię 5 meczów w dwa tygodnie wykombinował, że będzie rotował składem i trudno mu się dziwić. Nie wiadomo dlaczego Kutwy nie było na ławce, ale to tłumaczy wystawienie Łasickiego. Carbo z Dudą grali już kilkanaście razy więc to też żadne zaskoczenie, Kiakos z Kissem na skrzydłach to po prostu nasza aktualna rzeczywistość i nie uważam, że Baena i Sukiennicki to jakaś istotna różnica. Alfaro w miejsce Rodado to potrzeba chwili z uwagi na kontuzję, a Zwolak najbardziej mnie irytuje tym wyluzowanym podejściem, gra niby spokojnego a jak ma piłkę na strzał to dupa zamienia się w granit. Co by jednak nie mówić swoim zagraniem zmusił obrońców do błędu po którym Mikulec dał nam trzy punkty. To że na końcówkę mieliśmy ogarniętych zmienników jest konsekwencją wyborów Jopa. Eksperyment się udał.

Natomiast w ocenie tego meczu nie można pomijać kartofliska w Grodzisku, które celowo nie zostało przygotowane do meczu, takie wiejskie poznańskie cwaniactwo, ale przede wszystkim co najmniej 6-7 *B czyli wiatr bardzo istotnie wpływający na zachowanie piłki. W takich warunkach gra się trudno. Po ziemi się nie da bo piłka podskakuje jak jej pasuje, a górą nigdy nie wiadomo gdzie poleci. Komentatorzy widać nie często grali w takich warunkach bo im się wydawało że Warta łatwiej będzie miała z wiatrem w drugiej połowie, a rzeczywistość jest taka, że zawsze lepiej kontrować pod wiatr bo wykopana na chorągiewkę piłka nie ucieka za boisko, między innymi stąd w pierwszej połowie kilka razy z nami jechali jak z furą gnoju, a w drugiej tego nie było.

Reasumując mamy trzy punkty, bez kontuzji, Carbo zagrał 70 minut, Poletanovic i Igbepeme odpoczęli dłużej pograli zmiennicy. Letkiewicz odzyskał pewność. Same pozytywy. Teraz koncentracja i Chrobry.

Markus 06.04.2025 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1645288)
Widzisz, ja w moim poście nie napisałem ani o Dudzie, ani o Sukiennickim (którego w ogóle w składzie nie było) , a ty po raz kolejny ośmieszyłeś się pisząc na siłę o Carbo, który zagrał dzisiaj w sposób prawie niezauważalny.
Carbo na razie dochodzi do formy - to normalne. Popełnił dziś błędy tak samo jak inni.
Nie zasłużył w żaden sposób na wyróżnienie.
Dlatego mnie to śmieszy.
Chyba wolno mi się śmiać ze śmiesznych postów?

Fra Mat, po Twoim wpisie jasno widać, że Twoja "obiektywność" wobec Carbo jest jak ta słynna jakość dośrodkowań Dudy - czyli żałosna i totalnie oderwana od rzeczywistości. Nazwać występ Carbo niezauważalnym, gdy np w dwudziestej którejś minucie facet ratuje nas podczas kontry Warty od utraty gola, to jak powiedzieć, że Broda świetnie wyłapuje dośrodkowania. No śmiech przez łzy!

Przez ostatnie półtora roku Twój główny pomysł na tym forum (oprócz takich akcji jak układanie sobie fabuły na podstawie jednego ujęcia kamery), to notoryczne umniejszanie Carbo i absurdalne dowartościowywanie Dudy czy Sukiennickiego, nawet jak truchtają po boisku jakby pilnowali murawy przed kretem. To Ty próbowałeś wmawiać, że Sukiennicki na tej samej pozycji jako niby bardziej dynamiczny może być przynajmniej równie wartościowy dla drużyny.

Gratuluję konsekwencji - jesteś równie wiarygodny jak Duda wykonujący stałe fragmenty.:evil:

FraMat 06.04.2025 08:35

Nadal twoje wpisy wychwalające Carbo przy każdym jego pokazaniu się na boisku są śmieszne.
Carbo wczoraj popełnił też błędy, między innymi stracił bezmyślnie piłkę przed naszym polem karnym, co mogło źle się skończyć.
Nie mam problemu z zauwazeniem jakości Carbo kiedy ona faktycznie jest.
A ty nie jesteś obiektywny tylko żałośnie śmieszny z tym jego wychwalaniem przy byle okazji.

Jaroo1 06.04.2025 08:56

Fanatycy Rudego i Hiszpanów pieją ale zodyn nie chce prowadzić Rude watch czy raczej Jop watch, żeby nie wyszło że tamten ich idol to jednak kawał cieniasa był. Dziwi więc fakt takiego hejtu na mniejszego cieniasa jakim jest Jop.
Jakie oni muszą mieć kompleksy to szok.

Karherop 06.04.2025 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1645256)
To oficjalne - Jop jest idiotą. Pierwszy skład na Jagiellonię, miernoty na Wartę...

Edit: W pierwszej połowie Warta lepsza. Mieli trzy setki.
Szaman Jop do zwolnienia.

Tyle sie mówi o tym że musimy grac w 1 lidze inaczej, oddac troche pola rywalom, stworzyc to wieksze szanse na kontry. Nie wygladalo to idealnie, ale Warta byla tym bardziej zaskoczona.

Po 65 min poszly zmiany ludzi z 1 skladu dzieki czemu koncowka nie byla tak nerwowa.

Jop sie obronil ta decyzja. Wole takie mecze niz jesienny przewalony 0-1.

PS. Chcialbym w kolejnym meczu zobaczyc Rodado w 1 skladzie, a za nim Sukiennicki. Zwolinski na ławke, i tak gra wszystko od dechy do dechy to musi odpocząć.

wolfy 06.04.2025 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1645303)
Tyle sie mówi o tym że musimy grac w 1 lidze inaczej, oddac troche pola rywalom, stworzyc to wieksze szanse na kontry. Nie wygladalo to idealnie, ale Warta byla tym bardziej zaskoczona.

Po 65 min poszly zmiany ludzi z 1 skladu dzieki czemu koncowka nie byla tak nerwowa.

Jop sie obronil ta decyzja. Wole takie mecze niz jesienny przewalony 0-1.

PS. Chcialbym w kolejnym meczu zobaczyc Rodado w 1 skladzie, a za nim Sukiennicki. Zwolinski na ławke, i tak gra wszystko od dechy do dechy to musi odpocząć.

Przepraszam trenera Jopa za nazwanie go idiotą, bo to było niepotrzebne, ale reszta się zgadza.

Zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie wystawiając podstawowy skład na mecz o pietruszkę i rezerwy na mecz o punkty. Tylko szczęściu zawdzięczamy to że nie przegraliśmy obu, jak dwumeczu z Pogonią.

To że oddaliśmy pole Warcie nie wynikało z taktyki tylko naszej słabości. Groźne kontry mieli oni, u nas przy takim Dudzie i ślamazarnym tempie ataku Warta miała czas się ustawić. W rezultacie to oni mieli setki.

Jop konkretnie przydzbanił, tyle że tym razem fart dopisał. Fakt że najlepszy na boisku obok Mikulca był Letkiewicz mówi wszystko.

@FraMat - Duda jest żałośnie słaby, piłkarz bez atutów. Główki nie wygra, nie powalczy fizycznie, celnie nie poda, gola nie strzeli. Wystarczy żeby dostać 7 od Karcza, ale nie żeby być na poważnie branym pod uwagę jako perspektywiczny piłkarz. W tym meczu sprowokował kilka bardzo groźnych kontr, tragicznie wykonywał SFG i bezmyślnie zrobił Warcie rzut wolny na naszej połowie. Wiele akcji skończyło się zanim się zaczęło dzięki jego żałosnej technice. Ostatni jego kontakt z piłką to było bodajże podanie dwa metry za plecy biegnącego do kontrataku Mikulca.

Carbo ewidetnie nie wrócił do swojej topowej dyspozycji, ale i tak jest lepszy niż Kacper. Przede wszystkim wygrał wiele główek w środku pola i w naszym polu karnym. Przy naszym niskim składzie jego wzrost jest wielkim atutem. Poza tym popracował w destrukcji.

Manhunt. 06.04.2025 12:01

Ja tego nie rozumiem. Gramy ostatnie mecze o życie i przyszłość tego klubu bo nie wiadomo ile jeszcze pociągniemy, a oni wystawiają pierwszy garnitur na mecz z Jagiellonią(mecz o nic), a ważny mecz z wartą wychodzimy z rezerwowymi(którzy powinni grać w rezerwach w 3 lidze). Zamiast wyjść strzelić 2,3 bramki i zamknąć szybko spotkanie i sobie kopać pomalutku to my jak zawsze się męczymy. Jak nie mieliśmy skrzydeł tak nadal nie mamy, napastnika nie ma i musimy się męczyć ze słabym Zwolińskim, który partaczy więcej sytuacji niż kiedyś Brozio.

wolfy 06.04.2025 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1645305)
Ja tego nie rozumiem. Gramy ostatnie mecze o życie i przyszłość tego klubu bo nie wiadomo ile jeszcze pociągniemy, a oni wystawiają pierwszy garnitur na mecz z Jagiellonią(mecz o nic), a ważny mecz z wartą wychodzimy z rezerwowymi(którzy powinni grać w rezerwach w 3 lidze). Zamiast wyjść strzelić 2,3 bramki i zamknąć szybko spotkanie i sobie kopać pomalutku to my jak zawsze się męczymy. Jak nie mieliśmy skrzydeł tak nadal nie mamy, napastnika nie ma i musimy się męczyć ze słabym Zwolińskim, który partaczy więcej sytuacji niż kiedyś Brozio.

Ten brak odpowiedzialności Jopa mnie szokuje.

Markus 06.04.2025 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1645299)
Nadal twoje wpisy wychwalające Carbo przy każdym jego pokazaniu się na boisku są śmieszne.
Carbo wczoraj popełnił też błędy, między innymi stracił bezmyślnie piłkę przed naszym polem karnym, co mogło źle się skończyć.
Nie mam problemu z zauwazeniem jakości Carbo kiedy ona faktycznie jest.
A ty nie jesteś obiektywny tylko żałośnie śmieszny z tym jego wychwalaniem przy byle okazji.

Wychwalam Carbo przy każdym jego pokazaniu się na boisku tylko w Twojej wyobraźni. Takie stwierdzenie jest zwykłą manipulacją w twoim stylu.

Ty natomiast dobitnie pokazałeś że masz problem z "zauważeniem jakości Carbo kiedy ona faktycznie jest", nie zauważając teraz przykładowo wspomnianej sytuacji z dwudziestej którejś tam minuty, ani udanej gry w destrukcji Marca w wielu innych momentach. Pięknie udowodniłeś tym samym jakie bzdury wypisujesz.

Szkoda mi czasu na dalszą polemikę z takimi bzdurami. Od dawna prowadzisz narrację mającą umniejszać Carbo i robić z Dudy i Sukiennickiego zawodników, którymi nie są. Ponieważ rzeczywistość pokazuje, że są słabszymi graczami niż ten Hiszpan, walczysz z nią i z tymi, którzy ją pokazują.

pepe72 06.04.2025 13:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1645297)
Wszystko to racja, ale są dwie okoliczności łagodzące, jedna dla Jopa, druga dla piłkarzy.

Natomiast w ocenie tego meczu nie można pomijać kartofliska w Grodzisku, które celowo nie zostało przygotowane do meczu, takie wiejskie poznańskie cwaniactwo, ale przede wszystkim co najmniej 6-7 *B czyli wiatr bardzo istotnie wpływający na zachowanie piłki. (...)

Same pozytywy. Teraz koncentracja i Chrobry.

W ramach szukania pozytywów to było kilka podań po szerokości boiska górą, być może dlatego, że było kartoflisko.
Duża część nawet celna, choć raczej w pierwszej połowie.

pepe72 06.04.2025 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1645304)
Przepraszam trenera Jopa za nazwanie go idiotą, bo to było niepotrzebne, ale reszta się zgadza.

Zachował się skrajnie nieodpowiedzialnie wystawiając podstawowy skład na mecz o pietruszkę i rezerwy na mecz o punkty. Tylko szczęściu zawdzięczamy to że nie przegraliśmy obu, jak dwumeczu z Pogonią.

...

Muszę zaprotestować.

Mamy serię meczów:
Kod:

28.03  Kotwica (d)
02.04  (5d) Jaga (w)
05.04  (3d) Warta (w)
09.04  (4d) Chrobry (d)
13.04  (4d) Odra (w)

Tabela za 2025 (6 kolejek):
Kod:

12. 1-2-3 Chrobry
13. 1-2-2 Odra
16. 0-4-2 Kotwica
18. 0-2-4 Warta

Jeśli rotować skład to właśnie na Warcie, która szoruje po dnie w tym roku.

Levis88 06.04.2025 13:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gin (Post 1645293)
Wiesz, w zespole jest hierarchia ,nie moza jej burzyć ot tak.

Hierarchia? Czyli grają z najwyższym stażem w klubie? Fajny pomysł.

universe 06.04.2025 13:50

Mówicie, że wczoraj powinien był wyjść tzw. pierwszy garnitur? Ten sam który nie radzi sobie z dostającą w łeb od wszystkich jak leci Miedzią Legnica, który cudem wygrywa z sierotą Kotwicą (u siebie!) a ktory dostał X meczów żeby sie zgrywac, nabierać pewności siebie, mieć swobodę i luz? Ci co wyszli wczoraj, grajac w trudnych warunkach osiągneli cel, w czym problem?

Drozd 06.04.2025 13:55

Nie ma problemu, bo wynik się zgadza, problem byłby gdyby Letki nie przywalił łapą w tą piłkę tylko próbował ją wybijać nad poprzeczkę. Chłop ma instynkt.

Książę Palownik 06.04.2025 14:17

Jop uparł się, że mamy grać w 10 no on Zwolińskiego na ławce nie posadzi i wuj.

Zwoliński nigdy nie był napastnikiem, który uczestniczy w budowaniu ataku pozycyjnego. On zawsze stoi tylko w polu karnym rywala i czeka aż ktoś mu dogra piłkę na strzał. Nikt nie miał większych pretensji, jak od czasu do czasu trafiał do bramki.

Problem jest jednak taki, że on jak nie trafia do siatki, to już kompletnie nic z tej jego gry nie ma. On nie potrafi zagrać z klepki, nie potrafi przytrzymać piłki (za słaby fizycznie jest, obrońcy go z łatwością przestawiają) - jak jeszcze nie wykorzystuje sytuacji strzeleckich, to jest po prostu biegającym po boisku wieszakiem na koszulkę.

wolfy 06.04.2025 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1645314)
Nie ma problemu, bo wynik się zgadza, problem byłby gdyby Letki nie przywalił łapą w tą piłkę tylko próbował ją wybijać nad poprzeczkę. Chłop ma instynkt.

Wydaje się że Letkiewicz już teraz jest naszym najlepszym bramkarzem od czasu Lisa. Nie jest to wysoko postawiona poprzeczka, ale chłopak ma momenty.

Drozd 06.04.2025 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Książę Palownik (Post 1645315)
Jop uparł się, że mamy grać w 10 no on Zwolińskiego na ławce nie posadzi i wuj.

Zwoliński nigdy nie był napastnikiem, który uczestniczy w budowaniu ataku pozycyjnego. On zawsze stoi tylko w polu karnym rywala i czeka aż ktoś mu dogra piłkę na strzał. Nikt nie miał większych pretensji, jak od czasu do czasu trafiał do bramki.

Problem jest jednak taki, że on jak nie trafia do siatki, to już kompletnie nic z tej jego gry nie ma. On nie potrafi zagrać z klepki, nie potrafi przytrzymać piłki (za słaby fizycznie jest, obrońcy go z łatwością przestawiają) - jak jeszcze nie wykorzystuje sytuacji strzeleckich, to jest po prostu biegającym po boisku wieszakiem na koszulkę.

O ile w poprzednich meczach taki wpis byłby uprawniony, choć to pogrubione to całkowita bzdura, to po meczu który wygraliśmy w dużej mierze dzięki zagraniu Zwolińskiego to już lekko śmieszne. Co nie znaczy że nie powinien na ławce usiąść.

Ale po tym meczu jest jeszcze jeden temat, kto wie czy nie najważniejszy.

https://x.com/KiQus_/status/19085777...wisly%2F266967

Przecież ta poznańska ....a zupełnie nie interesuje się piłką, klub powinien zgłosić to i żądać wykluczenia na kilka meczów. O szmatach z VARu nawet nie wspominam. Powinniśmy z tego robić poważną aferę inaczej będą naszym łamać nogi ...

wolfy 06.04.2025 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1645318)
O ile w poprzednich meczach taki wpis byłby uprawniony, choć to pogrubione to całkowita bzdura, to po meczu który wygraliśmy w dużej mierze dzięki zagraniu Zwolińskiego to już lekko śmieszne. Co nie znaczy że nie powinien na ławce usiąść.

Ale po tym meczu jest jeszcze jeden temat, kto wie czy nie najważniejszy.

https://x.com/KiQus_/status/19085777...wisly%2F266967

Przecież ta poznańska ....a zupełnie nie interesuje się piłką, klub powinien zgłosić to i żądać wykluczenia na kilka meczów. O szmatach z VARu nawet nie wspominam. Powinniśmy z tego robić poważną aferę inaczej będą naszym łamać nogi ...

Nie ma szans. Sytuacja mogłaby zostać rozpatrzona tylko gdyby sędzia jej nie zauważył.
Tutaj główny mógł dokładnie nie widzieć, wina VAR-u że nie zareagował.

El'kabat 06.04.2025 14:50

3 pkt cieszą, ale dalej ta nasza kopanina połączona z tiki-taką z której gówno wynika - masakra. Setki podań, wrzutek .... wie gdzie itp.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl