![]() |
I kolejny weekend rozpoczął się mokrą szmatą w pysk.
|
Taka to drużyna, raz wygrają, raz przegrają, raz wygrają, raz zremisują. Zero stabilizacji, jak jeden zagra dobrze w meczu, to za tydzień zagra słabo, ale z kolei inny zagra lepiej. Jak w jeden tydzień zagrają intensywnie i gniotą pressingiem, to w drugi są wiecznie spóźnieni i rywale mijają ich najprostszym dryblingiem.
Zero stabilizacji, zero powtarzalności, po prostu raz się uda, raz się nie uda i tak jest od dawna, szkoda się denerwować. |
Cytat:
Tylko Baena i Igbekeme próbowali, reszta wyglądała na zadowolonych... |
Boli ta porazka. Spodziewalem sie lepszej Miedzi. Zagrali przecietnie a mimo to udalo im sie wygrac. Jak to swiadczy o nas? Kur wa ile mozna prosic, wolac i skrzydlowych z prawdziwego zdarzenia. Ile bedziemy znosic tych nijakich wrzutek. Dlaczego Kutwa nie gra zamiast Urygi? Co wnosi Uryga jako kapitan? Rodado ma raczej wiekszy szacunek w druzynie. Szkoda tego meczu bo Miedz moim zdaniem byla slabiutka. Jeszcze w dodatku slaba frekwencja to presji z trybun nie bylo. Nam zostalo 5-6 miejsce co bedzie oznaczac baraze na wyjezdzie. Bez sensu.
Za rok Kwiecien z wieczysta w koncu dopnie swego i osiagnie swoj osobisty cel by Wieczysta wygrala z Wisla. |
Cytat:
|
Nie wiem co gorsze - Uryga poprawiający każdego a sam gra największą padake w obronie czy zwód Baeny do lini końcowej. Przecież każdy w tej buraczanej lidze wie do której strony będzie kiwać...
|
Wyleciał Poletanovic, drużyny nie ma. Do tego Uryga zamiast Kutwy, bo tak (czytaj: bo Jop boi się postawić Wielkiemu Wiślakowi).
Ale i tak ryba psuje się od głowy. W Wiśle jest to szczególnie widoczne. |
Cytat:
Ryba (czy tam klub) psuje się od (ostrzyżonej bodajże na pazia) głowy, w takim przypadku dziadostwo na niższych poziomach klubu to oczywistość. |
Swoją drogą to naprawdę żeby nikt nie zrobił czegokolwiek z wykonywaniem SFG przez Dudę to jest kpina. Wszystkie piłki są grane jakby chłop tydzień nic nie jadł, zero zagrożenia, albo 80% kończy się na pierwszym obrońcy rywala, jeszcze piłka zagrana na wysokości klatki piersiowej tego obrońcy. No jak tutaj można cokolwiek powiedzieć pozytywnego, już zostawiając Dudę to czy w sztabie nikt tego nie widzi, że co tydzień jest grana ta sama zdarta płyta z jego rożnymi czy jak? Nie może chociaż raz czy dwa ktokolwiek inny spróbować wykonać, może nawet większe prawdopodobieństwo by było, że przekopie piłkę w okolice pola karnego, a nie przed.
Zmiany i zarządzanie meczem przez Jopa wołają o pomstę do nieba, widocznie graliśmy zbyt szybko stąd pojawiła się zmiana Alfaro, Sukiennicki wszedł też nie wiem po co, no wszystkie decyzje dzisiaj fatalne, jedno wielkie dno i kilometr mułu. Krycie też dobre, przy drugiej bramce Letniowski miał tyle miejsca i przestrzeni, że mógłby sobie namiot rozbić a nikt z naszych by nawet nie dobiegł, mieli jedną przestrogę przy bramce na 1:1, gdzie też zawiodło ustawienie i krycie w okolicach 16 metra, nikt im nie powiedział, że jest tam lej po bombie? |
Z tym środkiem obrony i bez defensywnego pomocnika, nie da się wygrywać meczów.
Być może dałoby się wyczarować nowych obrońców z niczego, ale do tego jest potrzebny inny trener. Jop może i ma potencjał, ale jest zbyt zachowawczy i chyba się zapętlił. Gdyby chciał kontynuować karierę w innym klubie po przerwie na refleksję, być może wówczas by sobie w takich sytuacjach radził. Kutwa dalej dochodzi do siebie? |
Cytat:
Poza tym cała drużyna poza Baeną, Igbekeme, Mikulcem i Alfaro wyglądała jakby mecz miała w dupie. Czyżby znowu masowa biegunka? Poczekajmy na konferencję. |
Broda mówił że trzeba wyciągnąć wnioski jechać dalej :D
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
@Adryan - Alfaro chciał wykonać rożny, ale Duda nie dał się. Dośrodkował na wysokości jaj pierwszego obrońcy, piękna kontra z tego poszła. |
Drużyna z przypadku, trener z przypadku, właściciel z przypadku to i gole i wyniki z przypadku. Po spadku zakładałem wieloletnie babranie się w 1 lidze i póki co nic nie wskazuje na to ,że pomyliłem się. Pytanie tylko czy dobijemy do wyniku GKSu Katowice.
|
Cytat:
|
Cytat:
,= =453wde =-2-086$%$PO}_+ Niech sobie je wyciąga sam wie z czego |
Cała gra tej drużyny opiera się na 3 zawodnikach. Poletanovic (wcześniej Carbo), Igbekeme, Rodado. Jeśli zabraknie któregokolwiek z nich, a dodatkowo któryś z pozostałęj dwójki ma słabszy dzień, gramy mizerę. Dzisiaj zabrakło Poletanovica a Rodado zagrał piach i mamy co mamy. Znowu wracam do tematu braku wzmocnień drużyny, zwłaszcza w obronie i na skrzydłach. A to z kolei jest konsekwencją właściciela - gołodupca, którego nie stać na tę drużynę. I powtarzam to po raz setny, to jest istota problemu. Źródło nieszczęść wszelakich, że się tak wyrażę.
|
Cytat:
Choć czasami się łudzą, że to część większego planu sporządzonego w excelu przez Królewicza. |
Jak to my, czasem słońce, czasem deszcz.
Serio tu ktoś oczekuje, że my wszystko będziemy wygrywać? Miedź lepsza, powinna temat tak naprawdę zamknąc w pierwszej połowie. Biorąc pod uwagę jak grają to wolałbym już grać ze świnią w barażach. Jeżeli jakimś cudem tam się dotoczymy.. |
Szkoda...
Moje dwa grosze po tym meczu i tak generalnie odnośnie naszego składu analizując ostatnie miesiące:
- W sytuacji kiedy gramy często atak pozycyny bardzo brakuje kogoś kto potrafi kropnąć, czysto, soczyście uderzyć z dystansu tak jak to w przeszłości robili w środku pola Sobolewski, Jirsak, Savicević, Basha. Za przeproszeniem ale uderzenia z dystansu naszych pomocników to są tzw. "gównostrzały" i farfocle bez siły, bez dynamiki albo z odchylonej pozycji w trybuny. Gratulacje dla Dudy dziś za bramkę bo IMO należała mu się za te momenty kiedy obijał słupek czy poprzeczkę w przeszłości ale umówmy się, że dziś to był fuks. Gdyby nie podbita piłka bramkarz nie miałby problemów z obroną. Doceniam Kacpra za odbiory w defensywie natomiast on bardzo powinien popracować nad siłą uderzenia, podpatrzeć Tomasa Jirsaka z przeszłości nomen omen zawodnika o takim samym profilu jeśli chodzi o wzrost i fizykę. Liczę, że jak wróci Marko Poletanović to poprawi nas w tym aspekcie. - Brakuje wzrostu i większego rozmachu jaki potrafią nam dać w środku pola Carbo i Poletanović przy zbieraniu drugich piłek. - Druga kwestia to to jak wykorzystujemy SFG. Wrzutki i to co wynika z wrzutek Kacpra przy rożnych to jest parodia, bardzo często nie przelatują pierwszej linii defensywy rywala. Skoro już nie gra Poletanović to IMO Rodado powinien wrzucać piłki z narożników. Dla przypomnienia tylko gdy za Moskala Angel wykonywał rożne dwa razy Uryga strzelił bramkę z główki w tym raz w Brugii z Cercle a raz Biedrzycki w bliźniaczy sposób prawie też zanotował trafienie. Tak więc ja bym osobiście wrócił do tego pomysłu kiedy nie wrzuca Poletanović bo Angel ma świetnie ułożoną stopę i Wisła strzeliła dwie bramki w ten sposób w stosunkowo krótkim czasie na początku sezonu. - Osobiście zostawiłbym Kamila w bramce. W tych dwóch meczach wybronił nam już trudne sytuacje, nie popełnia błędów w grze nogami, nie podejmuje zbędnego ryzyka tylko jak otrzyma gorszą piłkę to wybije na uwolnienie. I IMO jest lepszy od Letkiewicza w powietrzu w grze na przedpolu gdzie nie da się tak łatwo przepchać i stłamsić przy dośrodkowaniach rywala. Generalnie gra nogami nie jest wysoko na mojej liście umiejętności bramkarskich a na pewno nie powiem, że Letki bardzo dobrze gra nogami. Wysoko cenię umiejętności typowo bramkarskie czyli: grę w powietrzu na przedpolu, 1 na 1, obrona rzutów karnych a w tych Kamil jest najlepszy w naszej drużynie co też pokazuje, że przewiduje i analizuje grę i zachowania rywala. Dziś przy obydwu golach IMO bez szans gdzie nasi obrońcy zostawili autostradę i miejsce na dobre uderzenie rywala. Poza tym IMO Kamil nie dostał jeszcze takiej prawdziwej szansy w Wiśle na pozycji nr 1 a za swój długi pobyt i ogólnie postawę w Wiśle na taką po prostu IMO zasłużył. - Brakuje mi też żeby na dłużej do składu wskoczył Kutwa i dał nam też większą dynamikę w tyłach, w grze obronnej. - tym meczem oficjalnie zamknęliśmy sobie drogę do awansu bezpośredniego i chyba też by zakończyć na 3 strategicznej pozycji na koniec w tabeli. Trzeba solidnie punktować by w ogóle na koniec znaleźć się w barażach i liczyć na to, że Carbo, Poletanović, Igbekeme będą wtedy zdrowi i zagramy pod rząd dwa bardzo dobre, szczęśliwe mecze i awansujemy po barażach. |
Cytat:
I w tym stylu co roku. |
Dramatyczny dziś był Rodado bo i graliśmy bez napastnika. Zwoliński od początku wiosennej rundy gra straszliwy piach. Miał Rodado piłkę na zamknięcie meczu to fatalnie przestrzelił. Szkoda meczu bo był spokojnie do wygrania.za dwa tygodnie męczarnie z Kotwicą
|
Jaki mecz do wygrania?
Miedź to ten mecz mogła i powinna wygrać w 1 połowie i zamknąć temat. |
Cytat:
Bez sensu to wszystko. |
Pewnie, że był mecz do wygrania. Rodado miał piłkę na 1-2 która zamknęłaby mecz. Kto nie doszedł wślizgiem po strzale bodajże Jarocha? Tak naprawdę gol na 2-1 dla Miedzi z niczego. U nas Baena szarpał po prawej, Duarte po lewej miał pomysł do 16tki później klapa.
|
Brawoszefy szybko sprowadzone do pionu. Po super serii Z-R-Z już się kilka osób tutaj podpaliło, bo zapomnieli że jak teraz przyjdzie porażka to wyjdzie nam super średnia 1,4 pkt na mecz w tej rundzie. Jeden mecz zagraliśmy super, później fajnie ale na remis, później już słabiej i fartem wygraliśmy. Brawoszefy już biły pianę że jak tak dalej TBB będzie gubiła pkt to mamy ich w garści xd
Bardzo śmieszne jest to forum. |
Ja .......e ⌠włos na głowie się jeży jaką piłkę my gramy. Nasze strzały z dystansu to jest jakaś kpina. Miedź pokazała jaka jest różnica w tym elemencie gry między zespołami. U nich dwa gole a my trybuny. Na prawdę nie rozumiem jak można codziennie trenować i dalej odpierdâŚć to co widzimy co tydzień. To już kâŚa mać nie można odpuścić dziadka na zajęciach i zająć się strzałami ? Przecież to jest karygodne jak to u nas wygląda. Jaroch, Duda, Duarte, Igbekeme⌠dramat⌠kâŚa
|
Najlepsze , że któryś z kolegów pisał na forum, że Miedź dużo strzela z dystansu. Jak wpadły oba gole ? po strzałach z dystansu. Nie przeczytał nasz sztab rywala dziś. Aż się prosiło po pierwszej połowie ściągnąć Zwolińskiego, który dziś nie istniał a dać Alfaro na pozycję Rodado a jego do przodu. Fakt grał cały mecz dramatycznie słabo ale może na szpicy by coś działał. Może jakaś klepa z Alfaro by wyszła? Kolejny mecz nie gra Kutwa. Dlaczego?
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:47. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl