Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   18 kolejka, Wisla Kraków - ŁKS Łódź, 30 listopada 2024,19:35 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11061)

El'kabat 01.12.2024 11:51

Brawo brawo brawo - dla zespołu że był cierpliwy i dla trenera.

Widać było jak to jest jak się trenera ma jak my. I jak ma się jakiegoś dziada jak łsiaki - gość zrobił 1 zmianę, a pretensje ma że wyjebani nie presują w 90 minucie i zero grania na czas. Cytując klasyka to mamy szczęście, że oni są tacy głupi :D

Brawo dla Zwolińskiego, chłop zaczyna rozkwitać. Plus Duda klasa i od razu różnica jak wszedł.

Drozd 01.12.2024 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1639563)
Mam nadzieję, że w PP wrzucamy kompletny 2 sklad, na tym etapie sezonu już widac zmęczenie a kolejne 2 ligowe mecze są baaaaaardzo ważne. Jak dla mnie mogliby we wtorek wystawić nawet rezerwy. Dać szansę Kuziemce i Dziedzicowi. Wygrają to wygrają, jak nie to wstydu też nie będzie bo to już Polonia a nie jakiś 3 ligowiec.

Ale najważniejsze żeby czasem nie awansowali :>

skarabeus 01.12.2024 13:00

Wejście Dudy odmieniło nasza grę. Jedyny minus to zbyt późne zagranie (o jeden krok) do Baeny. Poza tym majstersztyk i dla mnie bohater meczu ;)
W końcu podejmuje właściwe decyzje. Świetne panowanie nad pilka, nadawanie tempa grze.
Brawo.

leszekpw 01.12.2024 13:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1639563)
Mam nadzieję, że w PP wrzucamy kompletny 2 sklad, na tym etapie sezonu już widac zmęczenie a kolejne 2 ligowe mecze są baaaaaardzo ważne. Jak dla mnie mogliby we wtorek wystawić nawet rezerwy. Dać szansę Kuziemce i Dziedzicowi. Wygrają to wygrają, jak nie to wstydu też nie będzie bo to już Polonia a nie jakiś 3 ligowiec.

Tak, jasne, odpuścmy puchar. Co za odklejka. Jestem przekonany, że nikt w klubie nie bierze na poważnie takiej możliwości i zagra 1 skład z ewentualnymi drobnymi korektami.

Perun 01.12.2024 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1639493)
Każdy ma problemy z głęboko broniącymi się rywalami. My i tak radzimy sobie z tym wyjątkowo dobrze....

Ale ten mecz potwierdził też jaka panuje obstrukcja w większości ekip przed meczami z nami. ŁKS - zespół, który chce być kojarzony jako drużyna ofensywna i jeden z głównych kandydatów do awansu. A przez 70 minut gra ustawieniem 0-2-autosan. Nawet po golu Zwolaka na 1:1.

royalmichael 01.12.2024 14:03

Co mówią przepisy w takiej sytuacji, gdy drużyna broniąca wybija piłkę na rzut rożny, a gdyby tego nie zrobiła, to do piłki doszedłby zawodnik który był na spalonym:
https://i.ibb.co/v32WhJg/1000002712.png
Rzut rożny czy spalony? Tutaj to o tyle istotne, że po tym rożnym padła bramka dla ŁKSu

Drozd 01.12.2024 14:12

Nie wiem, ale liniowy powinien machnąć i tyle, bo var niby nie ma prawa się wtrącać. To jest to o czym wspominał Królewski. Dlaczego w Piłce nożnej nie ma sprawdzenia video na życzenie, raz czy dwa razy na połowę. Wypuszczasz się to tracisz i po sprawie.

universe 01.12.2024 14:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1639560)
James ma ten sam problem co Angel - za dużo rozegranych meczów.

Ponoć nie płacimy na czas.. jeśli to prawda to zagraniczni piłkarze są bardziej wyczuleni na takie sprawy i oprócz zmęczenia może mieć wpływ na gorszą grę.

Brawo Wisełko, wczoraj po prostu musielismy wygrać.

Perun 01.12.2024 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1639599)
Nie wiem, ale liniowy powinien machnąć i tyle, bo var niby nie ma prawa się wtrącać. To jest to o czym wspominał Królewski. Dlaczego w Piłce nożnej nie ma sprawdzenia video na życzenie, raz czy dwa razy na połowę. Wypuszczasz się to tracisz i po sprawie.

Bo dopiero wtedy powychodziła by niekompetencja co poniektórych sędziów. Zresztą jak to tak? Sztab sędziów, którzy są szkoleni do wyłapywania takich błędów nie zauważył, a np. kierownik drużyny zauważył? ;) No i nie dałoby się też interpretować przepisów według akuratnie wiejącego wiatru na chorągiew sympatii.

pi0tr3k94 01.12.2024 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1639601)
Ponoć nie płacimy na czas.. jeśli to prawda to zagraniczni piłkarze są bardziej wyczuleni na takie sprawy i oprócz zmęczenia może mieć wpływ na gorszą grę.

Brawo Wisełko, wczoraj po prostu musielismy wygrać.

Przecież dopiero niedawno króliś chwalił się, że nie ma żadnych zaległości wobec piłkarzy.

skarabeus 01.12.2024 14:52

Nie było spalonego, bo nie dotknął piłki. Gdyby dotknął byłby spalony. Proste.

Stelio 01.12.2024 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekpw (Post 1639593)
Tak, jasne, odpuścmy puchar. Co za odklejka. Jestem przekonany, że nikt w klubie nie bierze na poważnie takiej możliwości i zagra 1 skład z ewentualnymi drobnymi korektami.

Pewnie, pierwszy sklad na 90 albo 120 minut mając w nogach tyle spotkań co mamy, a co! Zaryzykujemy najwyżej jakas kontuzja wykluczająca na pół roku kluczowego piłkarza, stracimy potem ważne punkty w lidze i będzie płacz że znowu brak awansu. Puchar to była super przygoda rok temu, na razie wystarczy. Priorytetem absolutnym jest awans.

skarabeus 01.12.2024 14:54

Rodado rozegrał 26 mecz zdaje się. Ludzie. On jest zajechany. Widać to gołym okiem.
Nawet jeśli są opóźnienia (nie zdziwi to ani trochę) to na pewno nie wpływa to na grę Rodado. To nue pierwszy i pewnie nie oststni raz pod wodzą Pinokia

Drozd 01.12.2024 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1639607)
Nie było spalonego, bo nie dotknął piłki. Gdyby dotknął byłby spalony. Proste.

Chyba sobie jaja robisz...

Po tym wolnym chyba Kutwa wybijał na róg bo miał za plecami chłopa, który w momencie podania był na spalonym, gdyby wpakował swojaka o co trudno nie było to co. Uznałbyś gola bo chłop ze spalonego piłki nie dotknął? Uprzedzenia do królewskiego mieszają Ci w głowie. Proste.

wolfy 01.12.2024 19:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez universe (Post 1639601)
Ponoć nie płacimy na czas.. jeśli to prawda to zagraniczni piłkarze są bardziej wyczuleni na takie sprawy i oprócz zmęczenia może mieć wpływ na gorszą grę.

Brawo Wisełko, wczoraj po prostu musielismy wygrać.

Matko, to bredzenie o niepłaceniu na czas to evergreen.

Nikt nie płaci na czas w pierwszej lidze. W Lechii nie płacili (i nie płacą) na czas a zrobili awans. Po co ten bełkot i szerzenie plotek? Rodado zgodził się przedłużyć, Carbo się dogadał na 2026 rok, pozostali też nie protestowali jak im się umowy przedłużyły. Igbekeme już tu wcześniej grał. Masz ludzi za idiotów czy po prostu dla zasady lubisz robić smród wokół Wisły?

Prawda jest taka że większość piłkarzy ma w nogach o wiele za dużo meczy, a Igbekeme nie przepracował w ogóle obozu przygotowawczego. Chłop jest do zmiany maks w 60-tej minucie (jak to możliwe). W ogóle Rodado ma w nogach więcej meczy niż pierwszoligowcy reszty drużyn przez cały sezon.

Może się pochwalisz skąd masz te informacje? Zgaduję że z czterech liter...

skarabeus 01.12.2024 19:54

Drozd.
Tak. Uznałbym gola. Takie są przepisy. Nie muszą ci się podobać, ale trzeba się do nich stosować na tym polega gra w piłkę.

Drozd 01.12.2024 20:02

Może powiesz gdzie to napisane, że zawodnik z pozycji spalonej musi dotknąć piłkę żeby był spalony? Wystarczy, że bierze udział w akcji, a absorbowanie uwagi obrońcy to branie udziału, więc nie pitol bzdur.

skarabeus 01.12.2024 20:05

Jak on ma absorbować jak jest za jego plecami? Człowieku, skoncz z tym populizmem. Dno dna szorujesz.

Drozd 02.12.2024 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez skarabeus (Post 1639627)
Jak on ma absorbować jak jest za jego plecami? Człowieku, skoncz z tym populizmem. Dno dna szorujesz.

Hmmm. Jak napastnik za plecami obrońcy w polu karnym mógłby absorbować jego uwagę ? :haha:

Masz rację każdy klasowy obrońca zawsze olewa to co się dzieje za jego plecami, zwłaszcza we własnym polu karnym :rotfl:

I jeszcze o jakimś dnie wspominasz?

Wpadasz kolego w smutną pułapkę wspominania o deszczu kiedy plują. Zaczynasz coś wspominać o przepisach, a kiedy przepis nie pasuje to zwyczajnie bredzisz. I po co? Na fotce jest ewidentny spalony, chłop z pozycji spalonej ewidentnie bierze udział w akcji, bo naciska wybijającego trudną piłkę Kutwe. Zamiast rogu, po którym padła bramka, powinien być gwizdnięty spalony i koniec dyskusji.

To co prezentujesz to postawa równie żenująca jak pitolenie, że sędzia w ćwierćfinale PP z nami przekręcił Widzewa, mimo że nam nie gwizdnął dwóch karnych i nie wywalił za czerwień Widzewiaka na początku drugiej połowy. Doradzam kilka głębszych wdechów. :)

MaLk 02.12.2024 20:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1639693)
Hmmm. Jak napastnik za plecami obrońcy w polu karnym mógłby absorbować jego uwagę ? :haha:

Masz rację każdy klasowy obrońca zawsze olewa to co się dzieje za jego plecami, zwłaszcza we własnym polu karnym :rotfl:

Dooobra, to lekcja przepisów gry w piłkę nożną:

Przebywanie na pozycji spalonej nie jest przewinieniem samym w sobie
(...)
Zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej w momencie, gdy piłka zostaje
zagrana lub dotknięta* przez współpartnera, może być ukarany jedynie wtedy, gdy jest aktywny w grze poprzez:
> branie udziału w grze poprzez zagranie lub dotknięcie piłki podanej lub dotkniętej przez współpartnera lub
> przeszkadzanie przeciwnikowi poprzez:
- utrudnianie przeciwnikowi zagrania lub możliwości zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia, lub
- atakowanie przeciwnika w walce o piłkę, lub
- ewidentną próbę zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika, lub
- wykonywanie ewidentnych działań, które jednoznacznie wpływają na możliwość zagrania piłki przez przeciwnika
lub
> osiąganie korzyści poprzez zagranie piłki lub przeszkadzanie przeciwnikowi, gdy piłka:
- trafiła do zawodnika na pozycji spalonej po rykoszecie lub odbiciu się od słupka, poprzeczki, sędziego lub przeciwnika,
- trafiła do zawodnika na pozycji spalonej w skutek rozmyślnej parady obronnej dokonanej przez przeciwnika


No więc nie, absorbowanie uwagi przez zawodnika za plecami, który oprócz tego, że jest za plecami nie zrobił niczego konkretnego, nie zasłonił widoku, nie dotknął piłki, nie spróbował dotknąć piłki wpływając na zagranie czy nie zaatakował obrońcy nie daje podstaw do odgwizdania spalonego. Sorry.

Drozd 02.12.2024 20:22

E no pewnie że nie zrobił niczego konkretnego :). Poza tym, że czekał/szedł na tą piłkę żeby kopnąć ją do bramki :). Czym zmusił obrońcę do interwencji. Gdyby obrońca nie interweniował tylko przepuścił piłkę do napastnika to byłby spalony bo napastnik piłkę dotknął ?

Czy Kutwa mógł przepuścić piłkę nie ryzykując straty bramki? Nie mógł, musiał piłkę wybijać w obawie przed będącym na spalonym przeciwnikiem, więc nastąpiło:

wykonywanie ewidentnych działań, które jednoznacznie wpływają na możliwość zagrania piłki przez przeciwnika

Spalony jak nic. Nie wiem jak można tego nie rozumieć :).

Vashut 02.12.2024 20:22

Nie żebym bronił Drozda ale wydawało mi się też że eklaesiak zrobił tam ruch do piłki na końcu

wolfy 02.12.2024 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vashut (Post 1639699)
Nie żebym bronił Drozda ale wydawało mi się też że eklaesiak zrobił tam ruch do piłki na końcu

Jedyne co by go uratowało przed spalonym to stanie jak słup soli bądź cofanie się poza linię spalonego.
Ruch w stronę bramki = spalony.

MaLk 02.12.2024 20:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Vashut (Post 1639699)
Nie żebym bronił Drozda ale wydawało mi się też że eklaesiak zrobił tam ruch do piłki na końcu

No. I w świetle przepisów to nie wystarczy. Ruch do piłki niczego nie zmienia. Większość "pozycji spalonych" to piłkarze robiący "jakiś" ruch do piłki i "jakoś" absorbujący tym obrońców. Ale ani nie zagrał piłki, ani nie przeszkodził w zagraniu piłki, ani wreszcie piłka do niego na końcu nie trafiła. A Kutwa nie robił parady obronnej, tylko normalne zagranie spodziewanej piłki lecącej z daleka, w czym niczego nie utrudnił mu przeciwnik, tylko co najwyżej miejsce w jakim się znajdował i umiejętności.

Przepisy mówią wyraźnie kiedy można zagwizdać spalonego. Tutaj nie było takiego przypadku.

Drozd 02.12.2024 20:33

Panie sam to przed chwilą wkleiłeś :).

wykonywanie ewidentnych działań - napastnik ewidentnie poszedł do piłki w momencie podania będąc na spalonym

które jednoznacznie wpływają na możliwość zagrania piłki przez przeciwnika - wpływ na możliwość zagrania piłki, to między innymi zmuszenie do zagrania, bo gdyby nie napastnik będący w momencie podania na pozycji spalonej, obrońca mógłby przepuścić piłkę na aut bramkowy


Żeby nie było wątpliwości. 28-29 sekunda. Czy chłop ze spalonego bierze udział w akcji? Czy wpływa na zachowanie obrońcy? Nie róbmy jaj za przeproszeniem...



https://sport.tvp.pl/83764893/wisla-...fic_vita_skrot

MaLk 02.12.2024 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1639701)
Jedyne co by go uratowało przed spalonym to stanie jak słup soli bądź cofanie się poza linię spalonego.
Ruch w stronę bramki = spalony.

Twierdzenie nie znajdujące jakiejkolwiek podstawy w przepisach gry w piłkę nożną. Nie ma takiej zasady. Żeby zawodnik na pozycji spalonej dał podstawy do podyktowania spalonego musi zrobić coś więcej niż biec w stronę bramki.

Co najciekawsze w tej "podwórkowej" interpretacji przepisów, akurat i stanie jak słup soli, i cofanie się poza linię spalonego niczego nie eliminują i mogą akurat dać podstawę do odgwizdania spalonego, bo liczą się tylko te rzeczy, które wkleiłem. I tak np. stojąc jak słup soli czy cofając się można zasłonić przeciwnikowi pole widzenia, faktycznie utrudniając mu zagranie.

Drozd 02.12.2024 20:51

Za to interpretacja, że napastnik stojąc za plecami obrońcy zupełnie mu nie przeszkadza nie jest podwórkowa tylko idiotyczna.

Każdy sam sobie oceni...

Ciekawy jestem czy gdyby Kutwa zapakował swojaka to też "spalony" chłop stojący mu za plecami byłby obojętny. Bo to tylko umiejętności decydują. :rotfl:

MaLk 02.12.2024 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1639707)
Za to interpretacja, że napastnik stojąc za plecami obrońcy zupełnie mu nie przeszkadza nie jest podwórkowa tylko idiotyczna.

Każdy sam sobie oceni...

Ciekawy jestem czy gdyby Kutwa zapakował swojaka to też "spalony" chłop stojący mu za plecami byłby obojętny. Bo to tylko umiejętności decydują. :rotfl:

Gdyby zapakował sobie przy udziale przeciwnika, który przeszkadzałby mu realnie w tej interwencji byłby spalony, gdyby zapakował sobie swojaka tylko dlatego, że za nim był przeciwnik, a on nie chciał, żeby piłka przeszła, byłby gol samobójczy. Ot, cała filozofia.

Drozd 02.12.2024 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1639712)
Gdyby zapakował sobie przy udziale przeciwnika, który przeszkadzałby mu realnie w tej interwencji byłby spalony, gdyby zapakował sobie swojaka tylko dlatego, że za nim był przeciwnik, a on nie chciał, żeby piłka przeszła, byłby gol samobójczy. Ot, cała filozofia.

A wyjaśnisz dlaczego nie chciał żeby piłka przeszła? Dlaczego nie pozwolił jej polecieć na aut bramkowy? Dlaczego ryzykował wybicie?

Tu nie ma żadnej filozofii tylko idiotyczna interpretacja, którą prezentujesz, przepisu, który sam wkleiłeś.

Dokąd nie odpowiesz na powyższe pytania możesz sobie dalej filozofować :).

krysztal 02.12.2024 21:54

Drozd ma rację.








Sędzia w ćwierćfinale przekręcił Widzew.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:36.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl