Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   8. kolejka, Kotwica Kołobrzeg - Wisła Kraków, 1 września 2024, 14:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=11033)

AS82 01.09.2024 15:42

parodyści w akcji :lol:

wolfy 01.09.2024 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1633653)
Nie pitol o Sobolewszczyźnie.

Szczęśliwy remis? Kiedy oni jeden strzał oddali, a my spieprzyliśmy z 5 setek?

Trochę obiektywizmu w tym krytykanctwie...

Ten mecz to był pokaz braku skuteczności plus chyba najgorszych dośrodkowań jakie widziałem w życiu w wykonaniu Jarocha i Sukiennickiego. Pomijam że tych wrzutek było o wiele za dużo.

Ktokolwiek twierdzi że to fartowny remis a Kotwica coś pokazała jest idiotą. Przykro mi, taka jest rzeczywistość...

El'kabat 01.09.2024 15:45

Ale o co kaman?


Jesteśmy średniakiem ligii, czasem wygramy, czasem przegramy, czasem zremisujemy. Czego Wy oczekujecie w tym sezonie? Awansu bezpośredniego? Serii zwycięstwo?



Jak się uda to może przez cały sezon dotoczymy się do baraży, chociaż moim zdaniem 9-12 będziemy i tyle.


Mamy jednego rodzynka Rodado, który też nie będzie non stop w formie i Carbo. Reszta to kopanina po czole.

Elefant 01.09.2024 15:45

Liczy się skuteczność, a nie statystyka niewykorzystanych sytuacji. Dopasowali taktykę do przeciwnika i ją realizowali. Gdyby nie szczęśliwa przebitka w polu karnym przy bramce mecz byłby przegrany.

ciacho 01.09.2024 15:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633641)
Dośrodkowania Jarocha siały grozę wśród kibiców Wisły.

Ku.wa klepią we trzech przez minutę na prawym skrzydle na wysokości pola karnego Kotwicy żeby w ostateczności Jaroch bez tempa wrzucił balona do bramkarza Kotwicy. No mistrzostwo.

Jagul 01.09.2024 15:48

Nie wiem po co wracać do Sobolewszczyzny jak to była typowa Kostarykańska Alfonszczyzna.

wolfy 01.09.2024 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1633660)
Liczy się skuteczność, a nie statystyka niewykorzystanych sytuacji. Dopasowali taktykę do przeciwnika i ją realizowali. Gdyby nie szczęśliwa przebitka w polu karnym przy bramce mecz byłby przegrany.

O czym Ty za przeproszeniem .......isz?! Ale tak na poważnie - oglądałeś mecz? I według Ciebie to Kotwica była bliżej zwycięstwa a my mieliśmy farta że zremisowaliśmy?

OK - sam wystawiasz sobie świadectwo.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1633662)
Ku.wa klepią we trzech przez minutę na prawym skrzydle na wysokości pola karnego Kotwicy żeby w ostateczności Jaroch bez tempa wrzucił balona do bramkarza Kotwicy. No mistrzostwo.

Te co trafiły w ręce bramkarza nie były niestety najgorsze. Sporo wylądowało ostro za bramką...

Markus 01.09.2024 15:52

Znów bolesna strata punktów w lidze.

Powodów było kilka.

Po pierwsze graliśmy bez prawej strony przez większą część meczu. Duet Starzyński-Jaroch spisywał się tam fatalnie, nic nie kreował, nie dawał dokładnych dośrodkowań, gubienia krycia, etc. Jedynie w defensywie na coś się przydawali, ale tylko dlatego, że Kotwica po lewej stronie nie ma czym straszyć.

Po drugie od momentu wejścia Zwolińskiego graliśmy w dziesiątkę. To jest dramat co ten piłkarz sobą prezentuje, potrafił jedynie marnować doskonałe okazje bramkowe, może nawet jeszcze lepsze niż miał Starzyński w pierwszej połowie. Gość nie miał ani jednego udanego zagrania, był kompletnie nieprzydatny, zupełnie nic nie wnosił. Za coś takiego wydaliśmy duże pieniądze na jego kontrakt, bo musiał to być kolejny Polak? Kiedy wreszcie przejrzą na oczy ci wszyscy dopominający się o "więcej Polaków"? Liczy się jakość piłkarza, a nie to, czy w drużynie gra dostatecznie wielu Polaków!

Po trzecie, paru zawodników zagrało żenująco słabo indywidualnie. Oprócz tych krajowych zawodników już przeze mnie wymienionych fatalnie prezentował się Duarte i słabiutko Kiss. Bardzo złą zmianę dał Sukiennicki, podobnie Gogół. Obaj nic nie wnieśli, co pokazuje, że Moskal nie trafił ze zmianami, a także niestety i z doborem podstawowej jedenastki. Jedynie wprowadzenie Baeny coś wniosło. Wystawić taką prawą stronę na ten mecz to był duży błąd.

Przykre, że na razie w lidze punktujemy nadal podobnie niezadowalająco jak w poprzednim sezonie, a Moskal pod tym względem wypada na dziś podobnie marnie jak Rude.

Revolver 01.09.2024 15:54

Generator AI wypowiedzi Moskala po meczu z Kotwicą:

"Mogliśmy ten mecz rozegrać bez nerwów, ale zabrakło skuteczności. Cóż, taka jest piłka. Przed nami wyczekiwana i zasłużona przerwa reprezentacyjna, którą przeznaczymy na dopracowanie detali i odzyskanie świeżości."

Generator AI wypowiedzi Moskala po meczu z Wartą za dwa tygodnie:

"Mogliśmy ten mecz rozegrać bez nerwów, ale zabrakło skuteczności. Cóż, taka jest piłka. Widać było, że chłopaki nie są w rytmie meczowym po przerwie reprezentacyjnej."

A co do meczu - Co miał na myśli autor wprowadzając w przerwie Sukiennickiego? Co to niby miało dać? Kiss, jako jeden z niewielu, potrafi fajnie pograć z Rodado. Bardzo cieszy finezja dośrodkowań Oliviera i Jarocha - sześciu chłopów w polu karnym, więc trzeba wyjebać piłkę poza stadion, przecież w pole karne byłoby za prosto. Wystawianie Starzyńskiego to głupota, ale trzymanie go cały mecz na boisku to już szaleństwo. Kiedy w końcu szansę dostanie Wiśniewski, przecież Jaroch to w tym momencie nawet nie pół piłkarza? Wpuszczanie ultra-chvjowego Zwolińskiego i cofanie Angela do pomocy to jawna dywersja i kpina.

NAWET, jeżeli jakimś cudem wygramy trzy zaległe mecze (w co jakoś mocno wątpię), to i tak mamy 7pkt(!) straty do Termy. W przypadku braku transferu co najmniej jednego obrońcy i napastnika wypisujemy się już na początku z walki o cokolwiek więcej niż miejsca 6-10.

FraMat 01.09.2024 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633651)
Uważaj, bo zaraz pojawi się Fra Mat i będzie szukał u Ciebie Aspergera :evil:

zieeeew dla trolla

Kurz 01.09.2024 16:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633665)
Po trzecie, paru zawodników zagrało żenująco słabo indywidualnie. Oprócz tych krajowych zawodników już przeze mnie wymienionych fatalnie prezentował się Duarte i słabiutko Kiss. Bardzo złą zmianę dał Sukiennicki, podobnie Gogół. Obaj nic nie wnieśli, co pokazuje, że Moskal nie trafił ze zmianami, a także niestety i z doborem podstawowej jedenastki. Jedynie wprowadzenie Baeny coś wniosło. Wystawić taką prawą stronę na ten mecz to był duży błąd.
.

Nie mogę czytać już twoich wypocin. Widziałeś badania, znasz stan zdrowia, wiesz jak wpłynął na naszych piłkarzy mecz w czwartek. Nie. Więc nie ........ Inną kwestią jest to, że mamy kilku fajnych piłkarzy w składzie i resztę przeciętniaków, którym od czasu do czasu coś wychodzi w losowych sytuacjach. Pisanie o nietrafionych zmianach to już mega.......enie, bo poza Baeną, który nie mógł grać z powodu młodzieżowca i Alfaro, wracajacym po długiej nieobecności jest zupełnie obojętne, kto wejdzie na boisko.

Elefant 01.09.2024 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633664)
O czym Ty za przeproszeniem .......isz?! Ale tak na poważnie - oglądałeś mecz? I według Ciebie to Kotwica była bliżej zwycięstwa a my mieliśmy farta że zremisowaliśmy?

OK - sam wystawiasz sobie świadectwo.



Te co trafiły w ręce bramkarza nie były niestety najgorsze. Sporo wylądowało ostro za bramką...

Tak mecz oglądałem. Kotwica strzeliła bramkę z niczego, a właściwie wykorzystała błąd w obronie. A potem się umiejętnie broniła. Przy naszej totalnej nieudolności strzeleckiej sprawiało to, że byli bliżej zwycięstwa. Gdyby nie szczęśliwa przebitka i bramka Rodado, mogliśmy jeszcze grać ze dwie godziny a i tak to by nic nie zmieniło.
Za wrażenie artystyczne i statystyki punktów nie dają.

Oczywiście mecz mógł się ułożyć inaczej. Gdyby nie spalony, gdyby Piotruś strzelił, gdyby...

Markus 01.09.2024 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1633668)
zieeeew dla trolla

Komentuje tylko twórczość, z której jesteś tu doskonale znany, prawdziwy trollu. :-D Niczym innym się tu nie zasłużyłeś. :evil:

Kto tym razem kogo nie słuchał wedle twojej błyskotliwej interpretacji ujęć z kamery, bo może nie oglądałem dokładnie? A może grał gdzieś jakiś "grubszy Sobczak"? :evil::rotfl:

AS82 01.09.2024 16:06

Jak w prawie wszystkich meczach przegrywaliśmy bo cyrk wyprawiała obrona , to dzisiaj nie wygraliśmy przez indolencję strzelecką , głównie kaleki Zwolińskiego :-P

FraMat 01.09.2024 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633672)
Komentuje tylko twórczość, z której jesteś tu doskonale znany, prawdziwy trollu. :-D Niczym innym się tu nie zasłuyłeś. :evil:

Kto tym razem kogo nie słuchał wedle twojej błyskotliwej interpretacji ujęć z kamery, bo może nie oglądałem dokładnie? A może grał gdzieś jakiś "grubszy Sobczak"? :evil::rotfl:

I to właśnie nazywam trollowaniem.
To powinno ci wystarczyć za odpowiedź.

wolfy 01.09.2024 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1633666)
Generator AI wypowiedzi Moskala po meczu z Kotwicą:

"Mogliśmy ten mecz rozegrać bez nerwów, ale zabrakło skuteczności. Cóż, taka jest piłka. Przed nami wyczekiwana i zasłużona przerwa reprezentacyjna, którą przeznaczymy na dopracowanie detali i odzyskanie świeżości."

Generator AI wypowiedzi Moskala po meczu z Wartą za dwa tygodnie:

"Mogliśmy ten mecz rozegrać bez nerwów, ale zabrakło skuteczności. Cóż, taka jest piłka. Widać było, że chłopaki nie są w rytmie meczowym po przerwie reprezentacyjnej."

A co do meczu - Co miał na myśli autor wprowadzając w przerwie Sukiennickiego? Co to niby miało dać? Kiss, jako jeden z niewielu, potrafi fajnie pograć z Rodado. Bardzo cieszy finezja dośrodkowań Oliviera i Jarocha - sześciu chłopów w polu karnym, więc trzeba wyjebać piłkę poza stadion, przecież w pole karne byłoby za prosto. Wystawianie Starzyńskiego to głupota, ale trzymanie go cały mecz na boisku to już szaleństwo. Kiedy w końcu szansę dostanie Wiśniewski, przecież Jaroch to w tym momencie nawet nie pół piłkarza? Wpuszczanie ultra-chvjowego Zwolińskiego i cofanie Angela do pomocy to jawna dywersja i kpina.

NAWET, jeżeli jakimś cudem wygramy trzy zaległe mecze (w co jakoś mocno wątpię), to i tak mamy 7pkt(!) straty do Termy. W przypadku braku transferu co najmniej jednego obrońcy i napastnika wypisujemy się już na początku z walki o cokolwiek więcej niż miejsca 6-10.

Sukiennicki miałby sens gdyby asekurował Mikulca, Carbo albo stoperów, a nie próbował rozgrywać w czym jest fatalny. Dzisiaj mieliśmy pełen przegląd:
- holowanie piłki gdy kilku kolegów czeka na podanie i oddanie do najbliższego
- kretyńskie podanie na kontrę gdy drużyna atakuje większością piłkarzy
- dośrodkowanie dwa metry nad bramką
- zdublowanie pozycji Baeny, zabranie mu piłki żeby po kilku podrygach w miejscu które jego fani uznają pewnie za drybling mu ją oddać
- wrzucenie piłki na dobieg w 80-tej minucie meczu, niestety kilka metrów za daleko
- strata piłki w polu karnym, kretyńska symulka (powinna być druga żólta) i kontra rywali
- ostry faul na żółtą przy bardzo pobłażliwym sędzim.
Przez cały mecz zagrał jedną udaną piłkę. Faktycznie, nie jest gorszy od Carbo w tlenieniu włosów i tatuażach, bo jeśli chodzi o grę w piłkę to ja .......ę...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1633671)
Tak mecz oglądałem. Kotwica strzeliła bramkę z niczego, a właściwie wykorzystała błąd w obronie. A potem się umiejętnie broniła. Przy naszej totalnej nieudolności strzeleckiej sprawiało to, że byli bliżej zwycięstwa. Gdyby nie szczęśliwa przebitka i bramka Rodado, mogliśmy jeszcze grać ze dwie godziny a i tak to by nic nie zmieniło.
Za wrażenie artystyczne i statystyki punktów nie dają.

Oczywiście mecz mógł się ułożyć inaczej. Gdyby nie spalony, gdyby Piotruś strzelił, gdyby...

Wyjaśnij mi w jaki sposób normalny człowiek może napisać że "umiejętnie się broniła" o drużynie która dopuściła do (na oko) dziesięciu stuprocentowych sytuacji w polu karnym? Puszcza się umiejętnie broni. Kotwica zagrała absolutnie katastrofalnie w obronie i tylko naszej indolencji, bramkarzowi i szczęściu zawdzięcza że nie przegrała minimum czterema bramkami.

I dlatego piszę że .......isz bez sensu. Zagraliśmy nieskutecznie, ale pisanie że remis był dla nas fartowny jest nie do obrony.

Markus 01.09.2024 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633670)
Nie mogę czytać już twoich wypocin. Widziałeś badania, znasz stan zdrowia, wiesz jak wpłynął na naszych piłkarzy mecz w czwartek. Nie. Więc nie ........ Inną kwestią jest to, że mamy kilku fajnych piłkarzy w składzie i resztę przeciętniaków, którym od czasu do czasu coś wychodzi w losowych sytuacjach. Pisanie o nietrafionych zmianach to już mega.......enie, bo poza Baeną, który nie mógł grać z powodu młodzieżowca i Alfaro, wracajacym po długiej nieobecności jest zupełnie obojętne, kto wejdzie na boisko.

Uważasz, że wystawienie od początku meczu na prawej stronie pary Starzyński-Jaroch nie było błędem Moskala, nawet pomimo tego, iż on sam w końcu tak uznał wpuszczając tam Baenę i przesuwając Starzyńskiego? :rotfl:

Po co w kadrze meczowej znaleźli się Wiśniewski Kutwa, Baena i Alfaro, skoro nie mogli stanowić żadnej innej opcji personalnego ustawienia drużyny?

Napiszę po Twojemu: skończ ..... o .......:evil:

Merkury 01.09.2024 16:15

Trzeba sobie jasno powiedzieć że nasze dotychczasowe transfery nic nie wniosły i de facto mogliśmy pozostać przy tych zawodnikach którzy odeszli byłby ten sam efekt widać to zresztą jak zespół punktuje.

Kurz 01.09.2024 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633679)
Sukiennicki miałby sens gdyby asekurował Mikulca, Carbo albo stoperów, a noe próbował rozgrywać w czym jest fatalny. Dzisiaj mieliśmy pełen przegląd:
- holowanie piłki gdy kilku kolegów czeka na podanie i oddanie do najbliższego
- kretyńskie podanie na kontrę gdy drużyna atakuje większością piłkarzy
- dośrodkowanie dwa metry nad bramką
- zdublowanie pozycji Baeny, zabranie mu piłki żeby po kilku podrygach w miejscu które jego fani uznają pewnie za drybling mu ją oddać
- wrzucenie piłki na dobieg w 80-tej minucie meczu, niestety kilka metrów za daleko
- strata piłki w polu karnym, kretyńska symulka (powinna być druga żólta) i kontra rywali
- ostry faul na żółtą przy bardzo pobłażliwym sędzim.
Przez cały mecz zagrał jedną udaną piłkę. Faktycznie, nie jest gorszy od Carbo w tlenieniu włosów i tatuażach, bo jeśli chodzi o grę w piłkę to ja .......ę...

W podobny sposób, choć zmieniając zestaw deficytów, dałoby się opisać większość zawodników naszej kadry. Wisła to dzisiaj 5-6 piłkarzy (1-2 być może na wyrost) i statyści piłkarscy. Sukiennicki, Gogół, Starzyński... Można wymieniać i wymieniać. Rozumiem frustrację, ale lepiej raczej na Królewskim, który stworzył zakład pracy chronionej, a nie tych melepetach.

wyar 01.09.2024 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633634)
Jak widać z dynamiką nieźle, ale on rzadko biega z piłką, on ją podaje. Po to jest.

EDIT: Takiego debila i drewna jednocześnie jak Sukiennicki dawno nie widziałem w barwach Wisły. Wprowadzenie go to był regularny sabotaż ze strony Moskala.

Sukiennicki,dziennikarze i kibice sa debilami. Tu od lat brakuje moderatora i ten idiota Wolfy ciagle kogos wyzywa. Gosc jest tak odrazajacy jako czlowiek,ze zostalo mu jedynie forum do jego "opinii".

A normalni ludzie niech go olewaja cieplym moczem. Sukiennicki to 21-latek z nizszej ligi,ktory od polowy lipca gra systemem co 4 dni,na poziomach,na ktorych nigdy nie gral,w tempie,w ktorym nigdy nie gral,w intensywnosci,w ktorej nigdy nie gral,i wg tego chujka Wolfy ma rzekomo wymiatac co mecz,byc w super formie,strzelac gole asystowac,i nie ma prawa mu sie przytrafic gorszy mecz. Jakim trzeba byc zgorzknialym,poszukujacym atencji fiutem,zeby pisac o kims per "debil". Masakra.

wolfy 01.09.2024 16:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633683)
W podobny sposób, choć zmieniając zestaw deficytów, dałoby się opisać większość zawodników naszej kadry. Wisła to dzisiaj 5-6 piłkarzy (1-2 być może na wyrost) i statyści piłkarscy. Sukiennicki, Gogół, Starzyński... Można wymieniać i wymieniać. Rozumiem frustrację, ale lepiej raczej na Królewskim, który stworzył zakład pracy chronionej, a nie tych melepetach.

I tu się mylisz, a raczej podciągas rzeczywistość pod swoją kretyńską tezę, powtarzaną do urzygu bez względu na umiejętności piłkarzy.
Przykładowo - taki Igbekeme miał jedną stratę i zagrał masę otwierających piłek.
Mikulec powinien mieć kilka asyst z których okradli go koledzy.
Carbo miał masę odbiorów, podań, kilka mądrych fauli.

Mogę tak długo, chodzi o to że jesteś do bólu niemerytoryczny, tworzysz jakieś bzdurne opowieści w oderwaniu od przebiegu meczu. Sukiennicki zagrał katastrofalnie, Jaroch podobnie, ale gdyby reszta dostosowała się poziomem to przegralibyśmy kilkoma bramkami

FraMat 01.09.2024 16:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633679)
Wyjaśnij mi w jaki sposób normalny człowiek może napisać że "umiejętnie się broniła" o dróżynie która dopuściła do (na oko) dziesięciu stuprocentowych sytuacji w polu karnym? Puszcza się umiejętnie broni. Kotwica zagrała absolutnie katastrofalnie w obronie i tylko naszej indolencji, bramkarzowi i szczęściu zawdzięcza że nie przegrała minimum czterema bramkami.

I dlatego piszę że .......isz bez sensu. Zagraliśmy nieskutecznie, ale pisanie że remis był dla nas fartowny jest nie do obrony.

Trudno się nie zgodzić.
Kotwica może mówić o sporym szczęściu, któremu jakoś pomogła, a my trochę bez sensu wrzucaliśmy z rogów piłki na środek pola karnego lub w okolice bramki, gdzie w większości nie było z naszych nikogo, kto mógłby do niej skoczyć.
O zmarnowanych setkach szkoda gadać.
Rodado też jedną setkę zmaścił, ale chociaż się zrehabilitował.

FraMat 01.09.2024 16:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1633684)
Jakim trzeba byc zgorzknialym,poszukujacym atencji fiutem,zeby pisac o kims per
"debil". Masakra.

Nieustanne pisanie do innych per "debil" to właśnie jeden z objawów aspergera.

TIR_DO_SŁUBIC 01.09.2024 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1633684)
Sukiennicki to 21-latek z nizszej ligi,ktory od polowy lipca gra systemem co 4 dni,na poziomach,na ktorych nigdy nie gral,w tempie,w ktorym nigdy nie gral,w intensywnosci,w ktorej nigdy nie gral.

Sukiennicki to 21-latek, młody chłopak, w pełni sił, który jeśli nie jest w stanie zagrać co 4 dni na wyższym poziomie to najzwyczajniej jego miejsce nadal powinno być w ostatniej drużynie I ligi. Jego jedynym życiowym zajęciem jest granie w piłkę.

On nawet nie grał po pełne 90 minut w każdym meczu... Rzeczywiście, musi być cholernie zmęczony.

Zmęczony to może być górnik albo hutnik po 8 godzinnej szychcie/zmianie, a nie, o zgrozo, profesjonalny piłkarz, 1 września.

Kurz 01.09.2024 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1633681)
Uważasz, że wystawienie od początku meczu na prawej stronie pary Starzyński-Jaroch nie było błędem Moskala, nawet pomimo tego, iż on sam w końcu tak uznał wpuszczając tam Baenę i przesuwając Starzyńskiego? :rotfl:

Po co w kadrze meczowej znaleźli się Wiśniewski Kutwa, Baena i Alfaro, skoro nie mogli stanowić żadnej innej opcji personalnego ustawienia drużyny?

Napiszę po Twojemu: skończ ..... o .......:evil:

Masz niesamowity dar wybierania fragmentów wypowiedzi, które ci pasują i pomijania innych. Być może wystawienie Starzyńskiego było dla Moskala mniejszym złem, niż postawienie na Gogóła zamiast Duarte. To przecież wybór pomiędzy dżumą a cholerą. Z drugiej strony, być może, chciał, żeby Baena wszedł później, kiedy będzie więcej miejsca na boisku. To oczywiście, tylko 2 z wielu możliwości. Żeby w ogóle wypowiadać się na temat wyborów Moskala, trzeba byłoby mieć wiedzę z ławki, a nie sprzed telewizora. Ty zdajesz się czasami zapominać, że jesteś tylko domorosłych specjalistą w kapciach, a nie wszechwiedzącym demiurgiem.

wolfy 01.09.2024 16:29

@wyar - Wisła to nie jest zakład pracy chronionej, a miejsce tak grającego Sukiennickiego jest w rezerwach. To że jest drewnem jeszcze by uszło, ale on jest drewnem przekonanym o swojej zajebistości - a to już na boisku poważny problem.

FraMat 01.09.2024 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1633686)
Carbo miał masę odbiorów, podań, kilka mądrych fauli.

Jak doceniam Carbo to zagrał dzisiaj słabo.
Nie chciałem tego zaczynać, bo wiem, że znowu będzie to okazją do używania słowa "debil".
Carbo miał sporo strat, złego stawiania, braku szybkiej decyzji.
O jego "strzałach" na bramkę z litości nie wspomnę.

Owszem, miał też przechwyty i dobre podania.
Po jakieś dwa, trzy.
I tyle.
Z nim jest taki problem, że kiedy jeden mecz zagra genialnie (jak na poziom I ligi czy eliminacji LE, LK) to kolejny jest słaby.
Niestety, nie ma go kim zastąpić.

Kurz 01.09.2024 16:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TIR_DO_SŁUBIC (Post 1633689)
Sukiennicki to 21-latek, młody chłopak, w pełni sił, który jeśli nie jest w stanie zagrać co 4 dni na wyższym poziomie to najzwyczajniej jego miejsce nadal powinno być w ostatniej drużynie I ligi.

On nawet nie grał po pełne 90 minut w każdym meczu...

Wiesz, większość piłkarzy w tym kraju w jego wieku tego nie potrafi.

ciacho 01.09.2024 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1633671)
Tak A potem się umiejętnie broniła.

Obrona Częstochowy nie jest umiejętna obroną.

wolfy 01.09.2024 16:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1633693)
Wiesz, większość piłkarzy w tym kraju w jego wieku tego nie potrafi.

Gówno prawda. Tylko Ci w jego wieku na których nas stać. I to jest dobry powód nad zastanowieniem się po co takich sprowadzać...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1633694)
Obrona Częstochowy nie jest umiejętna obroną.

To nawet nie była obrona Częstochowy, tylko katastrofa. Tym bardziej wstyd że nasi byli tak nieskuteczni.
Później tych punktów pewnie zabraknie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl