Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Lechia Gdańsk - Wisła Kraków 10 listopada, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10946)

Arkadiusz.Czerepach 14.11.2023 10:58

nie wkleilem tabeli przed meczem , to wklajam po

https://i.ibb.co/w4pjwvG/ttt.png

jak widać okopalismy sie w środku tabeli

fansorina 14.11.2023 12:41

7 punktów do lidera, 8 (de facto 9) punktów do spadku.

Gratulacje panowie: Królewski, Ramirez, Sobolewski oraz piłkarze.
Dokładnie w tej kolejności.

Karherop 14.11.2023 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1612176)
Wielu wolałoby oglądać w Wiśle nawet półprofesjonalistów hiszpańskich za te 4000 Euro, niż takiego Szota czy Bashę lub Sobczaka za 5 tyś (przykładowo i obrazowo). I mogłoby być z tego znacznie większy pożytek oraz korzyść dla Wisły.

No to masz takich 3 polprofesjonalistow w rezerwach za te 4k euro na głowę i są lepsi chociażby od naszych juniorów w IV lidze?

Jaki mamy z nich pożytek?

Jeśli faktycznie sami Hiszpanie uważają że jest ich za dużo w zespole, to nie wiem czemu Markus ciągnie brniesz w swoją retorykę.

Te zachwyty nad hiszpańskim wyszkoleniem niczym się nie różnią od zachwytami JK z wysokiego xG. Żadnych punktów bonusowych to nie daje.

wolfy 14.11.2023 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1612253)
No to masz takich 3 polprofesjonalistow w rezerwach za te 4k euro na głowę i są lepsi chociażby od naszych juniorów w IV lidze?

Jaki mamy z nich pożytek?

Jeśli faktycznie sami Hiszpanie uważają że jest ich za dużo w zespole, to nie wiem czemu Markus ciągnie brniesz w swoją retorykę.

Te zachwyty nad hiszpańskim wyszkoleniem niczym się nie różnią od zachwytami JK z wysokiego xG. Żadnych punktów bonusowych to nie daje.

Gdyby nie Ci Hiszpanie to nie mielibyście z pepe tych pięciu minut radości, kiedy to pouczaliście po wysokich wygranych krytyków Sobolewskiego. I co by Wam wtedy zostało?

Ale tak, zwalaj na Hiszpanów, za słaby materiał dla naszego geniusza trenerskiego. W końcu "on umie bardzo dużo", a Wy mu przecież wierzycie :D

A ja Ci powiem prawdę: przy tym nieudaczniku to nieważne - Polacy, Hiszpanie czy Eskimosi. Grając ciągle po obwodzie od obrońców do skrzydłowych i z powrotem NIKT gola nie strzeli :D Większość strzeliliśmy z kontry, do tego nie trzeba trenera. Liczy się pierwsze podanie po przechwycie i odbiór, a tutaj akurat Hiszpanie błyszczą. Strach pomyśleć co by było jakbyśmy mieli skład Odry i tego bałwana na ławce...

Także próba awansu bez trebera nie wypali, co za zaskoczenie - zwłaszcza dla Ciebie i pepe. Tańsi Hiszpanie sami nie wygrywają meczy tak często jak o wiele za drodzy (O CZYM PISAŁEM PRZED SEZONEM), potraciliśmy punkty z większością dołu tabeli - dalej idź w zaparte i nie przyznawaj się do błędu. Jakby byli Polacy, najlepiej młodzi to już by Sobolewski miał ze 12 punktów przewagi nad drugim miejscem :haha:

Bezczelnie rżniesz głupa, oj bardzo...

pepe72 14.11.2023 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1612255)
Gdyby nie Ci Hiszpanie to nie mielibyście z pepe tych pięciu minut radości, kiedy to pouczaliście po wysokich wygranych krytyków Sobolewskiego. I co by Wam wtedy zostało?
...

Mieliśmy 5 minut radości, bo wyglądało, że Sobol wyszedł z drużyną z kryzysu. Niestety 3 ostatnie mecze ligowe udowodniły, że nie.

Rozumiem, że macie teraz używanie ale nawet nie ma jak trenera bronić. A zwłaszcza po tym co wkleiłem do "medialnego" tematu.

wolfy 14.11.2023 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612257)
Mieliśmy 5 minut radości, bo wyglądało, że Sobol wyszedł z drużyną z kryzysu. Niestety 3 ostatnie mecze ligowe udowodniły, że nie.

Rozumiem, że macie teraz używanie ale nawet nie ma jak trenera bronić. A zwłaszcza po tym co wkleiłem do "medialnego" tematu.

Myśleliście że Sobolewski wyszedł z kryzysu? Jakiego kryzysu? O kryzysie możnaby mówić gdyby wcześniej wygrywali i nagle coś się zacięło. My gramy to samo gówno, mamy tylko gorszych i tańszych wykonawców. Nie ma Fernandeza, Muli, Igbekeme, nie ma tych którzy sami wygrywali mecze pojedynczymi zagraniami. Bo kiedy trzeba było dobrać taktykę, zagrać zespołowo - wtedy byli winni oni, nie pseudotrenerzyna i ułomy ze sztabu.

Jaki kryzys, po czym ten kryzys? Mieliśmy jakąś serię zwycięstw, dobrej gry?

To nie kryzys, to rezultat.

P.S. W temacie meczowym. Nasz bałwan wymyślił krycie półstrefą - część kryje swojego, część wbiega w pole karne z rywalami. Lechia zostawiła piłkarza za linią pola karnego, oczywiście nikt go nie pokrył, wycofali do niego piłkę, oddał strzał. Powinien być gol.
Taktyk.

Markus 14.11.2023 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1612253)
Jeśli faktycznie sami Hiszpanie uważają że jest ich za dużo w zespole, to nie wiem czemu Markus ciągnie brniesz w swoją retorykę.

Te zachwyty nad hiszpańskim wyszkoleniem niczym się nie różnią od zachwytami JK z wysokiego xG. Żadnych punktów bonusowych to nie daje.

Jacy to niby Hiszpanie uważają. że jest ich za dużo w Wiśle? Co to za nowa bzdura?:shock::-D

Nawet nie będę ciągnąć tego wątku, bo Wolfy jak zwykle już dosadnie i konkretnie Ci odpowiedział. Zgadzam się z Nim.

Gdyby nie Hiszpanie, Wisła przy Sobolewskim oraz beznadziejnym sztabie legend i oderwanym od rzeczywistości właścicielu broniącym tych trenerskich nieudaczników być może już nawet w minionym sezonie spadłaby znów z ligi!

To nie najlepszy element, który obecnie jest w Wiśle, Hiszpanie, stanowi główny problem, lecz najsłabszy, czyli właśnie sztab, beznadziejni polscy zawodnicy i obcokrajowcy Pasiecznego tacy jak Basha. Prościej tego napisać się już nie da.

pepe72 15.11.2023 00:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1612258)
Myśleliście że Sobolewski wyszedł z kryzysu? Jakiego kryzysu? O kryzysie możnaby mówić gdyby wcześniej wygrywali i nagle coś się zacięło. My gramy to samo gówno, mamy tylko gorszych i tańszych wykonawców. Nie ma Fernandeza, Muli, Igbekeme, nie ma tych którzy sami wygrywali mecze pojedynczymi zagraniami. Bo kiedy trzeba było dobrać taktykę, zagrać zespołowo - wtedy byli winni oni, nie pseudotrenerzyna i ułomy ze sztabu.

Jaki kryzys, po czym ten kryzys? Mieliśmy jakąś serię zwycięstw, dobrej gry?

To nie kryzys, to rezultat.

P.S. W temacie meczowym. Nasz bałwan wymyślił krycie półstrefą - część kryje swojego, część wbiega w pole karne z rywalami. Lechia zostawiła piłkarza za linią pola karnego, oczywiście nikt go nie pokrył, wycofali do niego piłkę, oddał strzał. Powinien być gol.
Taktyk.

Zobacz wykresy, które mam w stopce i spróbuj zrozumieć co tam jest narysowane.
Między 5 a 12 kolejką wyglądało, że Sobol wyciągnął wnioski. Zwłaszcza jak się to porównuje do poprzedniego sezonu (też na wykresach).

MaLk 15.11.2023 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612277)
Zobacz wykresy, które mam w stopce i spróbuj zrozumieć co tam jest narysowane.
Między 5 a 12 kolejką wyglądało, że Sobol wyciągnął wnioski. Zwłaszcza jak się to porównuje do poprzedniego sezonu (też na wykresach).

Moim skromnym zdaniem jedynie między 9 a 12 kolejką wyglądało to (opieramy się tylko na wynikach, poziom gry pomijamy) sensownie.

krysztal 15.11.2023 00:56

Jaki kryzys?Ludzie....A potem się dziwimy,że Kobra takie bzdury wygaduje.Jak ma nie wygadywać jak dalej widzi podatny grunt na swoje farmazony

pepe72 15.11.2023 02:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1612279)
Moim skromnym zdaniem jedynie między 9 a 12 kolejką wyglądało to (opieramy się tylko na wynikach, poziom gry pomijamy) sensownie.

W 6 kolejce wygraliśmy 5:1 z Arką, w 7 1:1 z Miedzią (wtedy była #2) i dlatego nie poleciał Sobol w przerwie na reprę.
W 8 była remis-wpadka z Chrobrym ale mimo remisu nie traciliśmy do 2 miejsca.

wolfy 15.11.2023 07:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612277)
Zobacz wykresy, które mam w stopce i spróbuj zrozumieć co tam jest narysowane.
Między 5 a 12 kolejką wyglądało, że Sobol wyciągnął wnioski. Zwłaszcza jak się to porównuje do poprzedniego sezonu (też na wykresach).

Nie muszę oglądać wykresów, wystarczy że widziałem mecze. Nie było żadnego kryzysu ani tym bardziej wychodzenia z niego, ot - chwilowa zwyżka formy, fart. A potem wszystko wróciło do normy.

Jaroo1 15.11.2023 08:15

My gramy takimi fazami, zarówno w meczu jak i na przestrzeni kilku kolejek. W meczu możemy się przez x minut męczyć żeby nagle zaskoczyć i strzelić kilka bramek, możemy też cały mecz się męczyć i nic nie pokazać, a za tydzień wygrać wysoko z kimś z czołówki czy dołu tabeli, w kolejnym tygodniu znowu nic nie pokazać i zremisować z druzynami ze strefy spadkowej, później możemy zagrać 2-3 lepsze mecze, zdobyć 7 pkt, a później zagrać 3 fatalne mecze i zdobyć 2 pkt oraz strzelić 1 bramkę. Może własnie teraz przyjdzie znowu jakiś lepszy okres i w 3 meczach będzie 7 pkt.
Generalnie umiemy wygrać z każdym i umiemy przegrać z każdym, zagrać lepiej i gorzej z każdym, dla nas się nie liczy czy to drużyna z 1 czy 18 miejsca.
Także moja diagnoza jest od x lat ta sama - toksyczna atmosfera w klubie, brak mentalu = sinusoidalna forma, gdzie nie ma żadnych zależności, wygrywa się zo czołówką, traci z dołem, tamten sezon to z kolei ogrywanie każdego z dołu, a przegrywanie z każdym z czołówki.
Jednym słowem, tragedia. Z taką drużyną, z taką formą to sobie możemy pomarzyć o czymkolwiek, kisimy się w środku tabeli polskiej I ligi i to mówi samo za siebie.

wolfy 15.11.2023 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1612288)
My gramy takimi fazami, zarówno w meczu jak i na przestrzeni kilku kolejek. W meczu możemy się przez x minut męczyć żeby nagle zaskoczyć i strzelić kilka bramek, możemy też cały mecz się męczyć i nic nie pokazać, a za tydzień wygrać wysoko z kimś z czołówki czy dołu tabeli, w kolejnym tygodniu znowu nic nie pokazać i zremisować z druzynami ze strefy spadkowej, później możemy zagrać 2-3 lepsze mecze, zdobyć 7 pkt, a później zagrać 3 fatalne mecze i zdobyć 2 pkt oraz strzelić 1 bramkę. Może własnie teraz przyjdzie znowu jakiś lepszy okres i w 3 meczach będzie 7 pkt.
Generalnie umiemy wygrać z każdym i umiemy przegrać z każdym, zagrać lepiej i gorzej z każdym, dla nas się nie liczy czy to drużyna z 1 czy 18 miejsca.
Także moja diagnoza jest od x lat ta sama - toksyczna atmosfera w klubie, brak mentalu = sinusoidalna forma, gdzie nie ma żadnych zależności, wygrywa się zo czołówką, traci z dołem, tamten sezon to z kolei ogrywanie każdego z dołu, a przegrywanie z każdym z czołówki.
Jednym słowem, tragedia. Z taką drużyną, z taką formą to sobie możemy pomarzyć o czymkolwiek, kisimy się w środku tabeli polskiej I ligi i to mówi samo za siebie.

To nie tak. Jeśli wciśniemy coś z kontry i nasze babole w obronie nie skończą się źle to jest szansa na zwycięstwo. To nie jest nieregularność, jesteśmy po prostu bardzo prymitywni, ograniczeni taktycznie.
Wysokie posiadanie piłki generowanie przez podania między obrońcami nie jest miarodajne. Podobnie jak "groźne ataki" polegające na wbieganiu pod pole karne bez możliwości strzału czy podania. Nie wiem czy to celowe działanie Sobolewskiego, ale gramy pod generowanie statystyk, nie zwycięstwo.

tedyy 15.11.2023 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1612290)
To nie tak. Jeśli wciśniemy coś z kontry i nasze babole w obronie nie skończą się źle to jest szansa na zwycięstwo. To nie jest nieregularność, jesteśmy po prostu bardzo prymitywni, ograniczeni taktycznie.
Wysokie posiadanie piłki generowanie przez podania między obrońcami nie jest miarodajne. Podobnie jak "groźne ataki" polegające na wbieganiu pod pole karne bez możliwości strzału czy podania. Nie wiem czy to celowe działanie Sobolewskiego, ale gramy pod generowanie statystyk, nie zwycięstwo.

W 100% racja :alleluja:

MaLk 15.11.2023 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1612284)
W 6 kolejce wygraliśmy 5:1 z Arką, w 7 1:1 z Miedzią (wtedy była #2) i dlatego nie poleciał Sobol w przerwie na reprę.
W 8 była remis-wpadka z Chrobrym ale mimo remisu nie traciliśmy do 2 miejsca.

Pisałeś, cytuję: między 5 a 12 kolejką.

W 5 wyraźnie przegraliśmy z Opolem (tak, w 10), a w 8 zremisowaliśmy u siebie ze słabeuszem, Chrobrym. W najlepszym wypadku okres czterech kolejek 5-8 można określić przeciętnym, a uznanie zanotowanych ówcześnie wyników (1 zwycięstwo z drużyną ówcześnie środka tabeli, 1 remis z wtedy silną drużyną, 1 remis ze słabeuszem wtedy i teraz, 1 przegrana z silną drużyną) za jakąkolwiek oznakę progresu świadczy tylko w jakiej d*pie jesteśmy i jak rozpaczliwie trzeba szukać plusów w drużynie pod wodzą Sobolewskiego.

Realnie tak jak napisałem, jedynie w kolejkach 9-12 można było (o ile ktoś patrzył na suche wyniki) szukać światełka nadziei... która równie szybko zgasła w kolejnych meczach.

Patryko 15.11.2023 21:03

Jak wspomnieli poprzednicy, obecna Wisła jest w stanie wygrać, jak i zaliczyć wtopę z każdą drużyną tej ligi (pomijam mecze jak z Arką, gdzie rywal po prostu nie robi absolutnie nic).

Mam nadzieję, że JK już teraz rozrysowuje sobie w kajecie kolejny sezon w I lidze, bo mam nieodparte uczucie, że po prostu nie awansujemy w tym sezonie. Może jakimś cudem doczołgamy się do baraży, gdzie dostaniemy łomot od każdej drużyny, która na ławce ma chociaż pół trenera, który ustawi ją pod nasz "styl".

Jedyna nadzieja w tym, że Kiko w zimie znowu wyczaruje kolejnych, solidnych piłkarzy znikąd, którzy siłą rozpędu (jeszcze zanim złapią nasz rytm treningowy) po prostu zrobią różnicę i dadzą nam awans. W żadną długofalową zwyżkę formy, oraz utrzymanie jej na odpowiednim do awansu poziome, z tym sztabem już po prostu nie wierzę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl