Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   14 kolejka, Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec, 3 listopad 2023, 20:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10939)

Grisza1 04.11.2023 00:45

Pisałem po Podbeskidziu, że z Sobolem zdarzy się jeszcze kilka meczów po 4:0 czy 5:1, a reszta to będzie orka na ugorze, jak dziś. Szkoda słów, szkoda nerwów. I to nawet nie o wynik chodzi. Remisy w piłce się zdarzają. Bayern czasem przegra z III-ligowcem. Ale takiego lekceważenia, jak ze strony $$$obolewskiego, to dawno kibice Wisły nie doświadczyli.

ciacho 04.11.2023 01:16

Sobol Sobolem, ale k... kto tym piłkarzom zabrania celnie dośrodkować chociaż raz na 10? Dlaczego żaden z piłkarzy nie potrafi celnie wrzucić że stojącej piłki? Kto zabraniał Baenie przy jego chyba 6 wejściach w pole karne chociaż raz podać do kolegi, a nie do zawodnika Zagłębia? Kto przeszkadzał Goku i Alfaro trafiać w bramkę z 16 metra, a nie 16 metrów nad bramką? Villar? On miał jakiś udany drybling? Gra Szota i Junki? Czy oni zrobili jaka akcję na obieg na skrzydle? 100 dośrodkowań z różnych od początku sezonu i 2 bramki. Przecież przy Wiśle to nawet statystyka wymięka, bo statystycznie to się nie mogło zdarzyć.
Coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że ci piłkarze są po prostu tak słabi jak nasza pozycja w tabeli. Niby fajnie technicznie, a jak przychodzi co do czego, to tu zła decyzja, tu strzał zamiast podania, tu podanie zamiast strzału, tu głupia strata, tu piłka odskoczy, tu się ktoś zagapi, tu się poslizgnie, Może to tylko my sobie wmawiamy, że oni powinni przerastać ta ligę, a prawda jest bolesna ...

leszekpw 04.11.2023 01:52

Nie, to nie przypadek, cała 11 słaba?? Plus rezerwowi? Nie. To parodysta nie umie poukładać drużyny, nie ma zadnych wariantów taktycznych, oni nie wiedzą co mają grać. To zlepek indywidualności, nie drużyna.

speedfashion 04.11.2023 02:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1611602)
Sobol Sobolem, ale k... kto tym piłkarzom zabrania celnie dośrodkować chociaż raz na 10? Dlaczego żaden z piłkarzy nie potrafi celnie wrzucić że stojącej piłki? Kto zabraniał Baenie przy jego chyba 6 wejściach w pole karne chociaż raz podać do kolegi, a nie do zawodnika Zagłębia? Kto przeszkadzał Goku i Alfaro trafiać w bramkę z 16 metra, a nie 16 metrów nad bramką? Villar? On miał jakiś udany drybling? Gra Szota i Junki? Czy oni zrobili jaka akcję na obieg na skrzydle? 100 dośrodkowań z różnych od początku sezonu i 2 bramki...

Nikt im nie zabronił, ale nikt im też nie pomógł. To już enty za Sobola mecz, w którym przeciwnik cofa się głęboko (nawet ośmiu-dziesięciu graczy w szesnastce), a Wisła wali głową w mur. W dodatku jest w tym tak przewidywalna, że pewnie co sprytniejsi zgromadzili już u buka fortunę. Przecież nawet zmiany można by obstawić, gdyby były w ofercie, bo nie dość, że wiadomo, kto wejdzie, to jeszcze - kiedy to się mniej wiecej stanie.

Przy tak cofniętym przeciwniku nawet Real czy Manchester City czasem się męczą. Tylko że tam chyba są na to przygotowane scenariusze - zmiany tempa, wciąganie przeciwnika. U nas wszystko tak jednostajne i monotonne, że można zasnąć. Dotychczas wygrywaliśmy głównie z drużynami, które idą na wymianę ciosów. Zresztą było to już pisane tutaj ze sto razy.

Do meczu z Podbeskidziem ten projekt jeszcze jako tako się bronił. Podbeskidzie można było uznać za wypadek przy pracy - wiadomo: czerwona i wielka spina w Bielsku. Ale to, co wydarzyło się dzisiaj, powinno zamknąć rozdział pt. Wisła Sobola. Tym bardziej po tej "specyficznej" konferencji.

Revolver 04.11.2023 02:39

O ile Tomasz Kulawik był w stanie załapać jakąś robotę w II Lidze, to przyszłością Sobolewskiego jest najwyżej (mówiąc optymistycznie) liczenie piłek po treningu w jakimś klubie B-Klasy.

Moze wujek namówi TV, żeby wzięli go jako eksperta od ustawiania krzeseł w studio.

Szkodnik ....a jebany

ciacho 04.11.2023 08:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1611605)
Nikt im nie zabronił, ale nikt im też nie pomógł. .

W czym nie pomógł? W kopnięciu prostu piłki na 5 metrów? W przyjęciu prostej piłki? W trafieniu ze stojącej piłki w pole karne? W trafieniu w bramkę z 16 go metra? W czym jeszcze Sobol miał im pomóc wchodząc na boisku? Ja mówię o najprostszych piłkarskich zagraniach, a ty mi wyjeżdżasz z taktyka.

Sylwus1988 04.11.2023 08:04

Kolejny raz dupe ratuje nam Raton, Myśle że to jednak jest najlepszy bramkarz od czasów Cuesty, chociaż Biegański z czasów trenera Kowala był równie dobry, później wiadomo co się stało, na dziś oboje pracują z tym samym sztabem i Raton wygrywa może nie tyle refleksem co spokojem i doświadczeniem.
Nieźle też zagrał Patryk Gogól, bez głupich strat, bez paniki, kilka razy fajnie odebrał, fajnie podawał.
Pisze o nich bo akurat z tych dwóch niektórzy tutaj robią kozły ofiarne a jest to zdecydowanie nie prawda.
Nieźle też Sobczak, bez goli jak wiadomo, ale z każdej pozycji w polu karnym potrafi się szybko odwrócić machnąć nogą i trafić w bramkę, ma szybką nogę i szybko podejmuje decyzje, dobrze bronił ten pączuś z sosnowca.
Bardzo źle gra Junca, co to się porobiło? z ostoi obrony i gościa który pchał nam całe skrzydło do przodu został furiat od którego piłka odbija się jak od kija w różnych kierunkach albo wybija ją pod nogi przeciwników po czym w odbiorze pełen frustracji Junca jest prawie jak Góralski.
Podobnie Villar. Gość jest mega w....iony a czemu? o co mu może chodzić napewno wie ktoś kto jest bliżej klubu, nie liczę że dostane tu na to pytanie jakąś odpowiedź popartą wiedzą a nie spekulacjami.
Uważam że skład mamy bardzo dobry poparty liczbami z zeszłego sezonu Sobczak,Olejarka,Goku strzelili w zeszłym sezonie łacznie 30 goli i mieli 14 asyst, Do tego są Hiszpanie z Ostatnich dwóch okienek którzy każdy wie jak się prezentowali jak tu przychodzili, do tego jest Uryga, Jaroch..
Jest też nasz cudowny legendarny sztab szkoleniowy w którym każdy jego członek gdziekolwiek nie pracował był wyganiany miotłą i kijami, oprócz Pana Kazia, on całe życie pracował tylko u nas

Drozd 04.11.2023 08:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1611619)
W czym nie pomógł? W kopnięciu prostu piłki na 5 metrów? W przyjęciu prostej piłki? W trafieniu ze stojącej piłki w pole karne? W trafieniu w bramkę z 16 go metra? W czym jeszcze Sobol miał im pomóc wchodząc na boisku? Ja mówię o najprostszych piłkarskich zagraniach, a ty mi wyjeżdżasz z taktyka.

To po ch Sobol w ogóle? Niech wypierdala. Wtedy sami będą sobie kopać jak chcą.

Jak żeden nie ma zielonego pojęcia gdzie pobiegnie kolega z zespołu to co znaczy celnie podać? Do nogi czy na dobieg? Jak jest ogólny burdel, a jest. To gra się bardzo ciężko.

krysztal 04.11.2023 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1611572)
Co dzisiaj Radosław obmyślił taktykę to klękajcie narody.
Nikt nie wiedział co ma robić.

A już rożne z tym fałszywym nabiegiem to jest hit.

Chylę czoła.

Aaaa widzisz.Nikt nie rozszyfrował Sobola i Zająca bo sobie usta zasłaniali jak to genialne zagranie obgadywali

Arked 04.11.2023 10:53

Rzuty rożne i rzuty wolne powinniśmy rozgrywać szybko i krótko. Marnujemy tylko czas i dajemy przeciwnikowi odpocząć w tym czasie. Ile minut wczoraj zyskało na tym Zagłębie? Dużo większa korzyść wyniknie ze stałej presji, intensywności i większego czasu efektywnej gry.

Kurz 04.11.2023 10:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1611619)
W czym nie pomógł? W kopnięciu prostu piłki na 5 metrów? W przyjęciu prostej piłki? W trafieniu ze stojącej piłki w pole karne? W trafieniu w bramkę z 16 go metra? W czym jeszcze Sobol miał im pomóc wchodząc na boisku? Ja mówię o najprostszych piłkarskich zagraniach, a ty mi wyjeżdżasz z taktyka.

Nawet nie próbuj. Tego nie da się przewalczyć. Teza już jest i nic się nie zmieni. Przyjdzie następny trener i jaki by nie był, dowiesz się po kolejnym nieudanym eksperymencie, ze magiczni Hiszpanie przerastają tę ligę o o 3 długości, a szkoleniowiec był wuefistą. Ogólnie nasi piłkarze nie potrafią tego o czym piszesz, bo inaczej graliby w Hiszpanii, a nie pierwszej lidze, na zadupiu piłki nożnej. Są nieźle wyszkoleni technicznie (szczególnie w porównaniu do wyrobów piłkarzopodobnych, które w Polsce wytwarzamy, stad to zauroczenie na forum), ale w piłce nożnej technika to nie wszystko. No i przeciętniaków od piłkarzy niezłych odróżniają konkrety, namacalne i policzalne efekty ich pracy. W tej kategorii ponadprzeciętny w Wiśle był Fernandez i niestety do tej pory nikt go nie zastąpił.

DysoN 04.11.2023 10:59

ZERO taktyki.
Podania do nikogo (chyba rekordowa ilość strat wczoraj)
Beznadziejne SFG.

Typowy mecz dla koneserów I ligi przy R22.

krysztal 04.11.2023 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1611635)
Nawet nie próbuj. Tego nie da się przewalczyć. Teza już jest i nic się nie zmieni. Przyjdzie następny trener i jaki by nie był, dowiesz się po kolejnym nieudanym eksperymencie, ze magiczni Hiszpanie przerastają tę ligę o o 3 długości, a szkoleniowiec był wuefistą. Ogólnie nasi piłkarze nie potrafią tego o czym piszesz, bo inaczej graliby w Hiszpanii, a nie pierwszej lidze, na zadupiu piłki nożnej. Są nieźle wyszkoleni technicznie (szczególnie w porównaniu do wyrobów piłkarzopodobnych, które w Polsce wytwarzamy, stad to zauroczenie na forum), ale w piłce nożnej technika to nie wszystko. No i przeciętniaków od piłkarzy niezłych odróżniają konkrety, namacalne i policzalne efekty ich pracy. W tej kategorii ponadprzeciętny w Wiśle był Fernandez i niestety do tej pory nikt go nie zastąpił.

Serio Kurz?Coś co nie jest problemem na 5 poziomie rozgrywkowym w Polsce przerasta zawodników szkolonych w Hiszpanii?Jeszcze jak pisałeś że nie potrafią bronić bo szkoleni do atakowania to jakoś można było to przemilczeć(choć to też niezła bzdura)Teraz będziesz wmawiał że nie potrafią celnie podać ze stojącej piłki i mają problem z przyjęciem?

wolfy 04.11.2023 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1611637)
Serio Kurz?Coś co nie jest problemem na 5 poziomie rozgrywkowym w Polsce przerasta zawodników szkolonych w Hiszpanii?Jeszcze jak pisałeś że nie potrafią bronić bo szkoleni do atakowania to jakoś można było to przemilczeć(choć to też niezła bzdura)Teraz będziesz wmawiał że nie potrafią celnie podać ze stojącej piłki i mają problem z przyjęciem?

Wszystko, byle bronić Sobolewskiego.

Drozd 04.11.2023 11:48

Tu są do wyjebania wszyscy nie tylko Sobol bo on tylko robi za zderzak, a że ego ma tylko niewiele mniejsze niż Kubuś to dalej będzie ciężko pracował :rotfl:

To wszystko musi runąć z hukiem, bo kolejne czerwone linie są przekraczane, a nie ma żadnej refleksji.

Stajemy się para klubem...

speedfashion 04.11.2023 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1611619)
W czym nie pomógł? W kopnięciu prostu piłki na 5 metrów? W przyjęciu prostej piłki? W trafieniu ze stojącej piłki w pole karne? W trafieniu w bramkę z 16 go metra? W czym jeszcze Sobol miał im pomóc wchodząc na boisku? Ja mówię o najprostszych piłkarskich zagraniach, a ty mi wyjeżdżasz z taktyka.

W sumie to odpowiedział Ci już Drozd. Trudniej podać piłkę, kiedy przeciwnik broni się całym zespołem, a my konsekwentnie atakujemy w jeden i ten sam sposób, przez co rywal po prostu wie, jak się ustawiać. Weźmy rajd skrzydłem Baeny - pewnie łatwiej byłoby mu podać do któregoś z naszych, gdyby w polu karnym nie było ośmiu graczy zagłębia, a piłkarze w czerwonych koszulkach ruszali się bez piłki w jakkolwiek uporządkowany sposób (a chyba nie ruszali się w ogóle).

Nie mówię, że nasi piłkarze przerastają ligę, ale przecież my gramy cały czas jeden mecz - tak samo z Chrobrym, tak samo ze Stalą. Taktyka "do przodu i w końcu coś wpadnie" chyba nie działa najlepiej.

Kurz 04.11.2023 12:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krysztal (Post 1611637)
Serio Kurz?Coś co nie jest problemem na 5 poziomie rozgrywkowym w Polsce przerasta zawodników szkolonych w Hiszpanii?Jeszcze jak pisałeś że nie potrafią bronić bo szkoleni do atakowania to jakoś można było to przemilczeć(choć to też niezła bzdura)Teraz będziesz wmawiał że nie potrafią celnie podać ze stojącej piłki i mają problem z przyjęciem?

Odnoszę wrażenie, ze sporo osób żyje w jakiejś bańce. A już na pewno nie ogląda meczów innych polskich drużyn. To co spotyka Wisłę nie jest niczym wyjątkowym. Wszyscy maja problemy z taką grą jaką pokazało Zagłębie. W tamtym tygodniu chociażby Legia przegrała gładko ze Stalą, nie potrafiąc zdobyć bramki na własnym boisku. To po pierwsze. Po drugie. Nie chcę deprecjonować Hiszpanów. Jestem przekonany, ze gdyby nie oni, gdyby nie sprowadzono Kiko, dzisiaj bronilibyśmy się być może przed spadkiem, a już na pewno walka o awans byłaby poza zasięgiem. Tylko, że to co zbudowaliśmy, najwyraźniej nie wystarcza, żeby rządzić i dzielić w 1 lidze. Ich umiejętności są niewystarczające. Uważam i nigdy tego nie ukrywałem, że jedynym miernikiem na co stać Wisłę są jej wyniki. To co prezentuje wiele osób na forum to zaprzeczenie rozumowego podejścia, czysty irracjonalizm. Bo czymże innym jest wiara w to, że od wielu sezonów i wielu trenerów w Wiśle zawsze mamy piłkarzy lepszych niż wyniki, a to tylko kolejny Stolarczyk, Gula czy Sobol jest winny. Co więcej nie wygląda na to, żeby to szaleństwo miało się kiedykolwiek skończyć. Bo kolejny, który tu polegnie, stanie się szybko wuefistą, a nie dowodem na to, że z Wisłą być może nie jest tak dobrze, jak wielu kibicom się wydaje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611638)
Wszystko, byle bronić Sobolewskiego.

Witaj. Widzę, że wychynąłeś ze swojego czarno-białego świata. Otóż oświadczam, że świat nie jest czarno-biały, ma wiele odcieni szarości i można pisać o problemach Wisły, wskazując różne defekty, istotniejsze od trenera i jednocześnie go nie bronić. Ogólnie, jak już wielokrotnie pisałem Sobol może zniknąć nawet dzisiaj, co więcej jestem gotów zapłacić ekstra, jeśli klub zastąpi go tym od dawna oczekiwanym mesjaszem. Problem polega na tym, że nikt taki się tu nie pojawi, bo dlaczego miałby skoro w końcu każdy od czasów przynajmniej od czasów Carillo zostaje uznany za parodystę.

Przy okazji muszę sprawdzić, czy nie byłeś w tej grupie, która twierdziła, że Sobol to geniusz trenerki, który trzymał wszystko za mordę przed przeprowadzką do Wisły Płock. A Stolar to bez niego gówno.

Drozd 04.11.2023 12:11

Pamiętacie dynamiczne wyjście z kontrą Goku z końcówki pierwszej połowy?

Leci z piłką do przodu widać panikę w oczach ale leci, leci nikt mu nie przeszkadza. Obok równolegle leci chyba Rodado i tak lecą obaj i lecą, aż dolatują do stopera Sosnowca. Widać, że Goku chciałby podać do Rodado, ale nie ma pojęcia w którą stronę wreszcie podaje w prawo, a Rodado biegnie w lewo i była sobie kontra :).

Pracuj dalej Panie Sobolewski, ciężko, bo dużo umiesz :rotfl:

DeadOrAlive 04.11.2023 12:14

Sobolewskiemu nie dałbym nawet psa poprowadzić na spacerze, bo by mu spie*dolił, a co dopiero drużyny piłkarskiej.

Kurz 04.11.2023 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1611643)
W sumie to odpowiedział Ci już Drozd. Trudniej podać piłkę, kiedy przeciwnik broni się całym zespołem, a my konsekwentnie atakujemy w jeden i ten sam sposób, przez co rywal po prostu wie, jak się ustawiać. Weźmy rajd skrzydłem Baeny - pewnie łatwiej byłoby mu podać do któregoś z naszych, gdyby w polu karnym nie było ośmiu graczy zagłębia, a piłkarze w czerwonych koszulkach ruszali się bez piłki w jakkolwiek uporządkowany sposób (a chyba nie ruszali się w ogóle).

Nie mówię, że nasi piłkarze przerastają ligę, ale przecież my gramy cały czas jeden mecz - tak samo z Chrobrym, tak samo ze Stalą. Taktyka "do przodu i w końcu coś wpadnie" chyba nie działa najlepiej.

Napisałem o tym przed chwilą. Mam wrażenie, ze w wykonaniu wszystkich klubów wygląd to tak samo. Lecha, Legii czy Rakowa. To co w końcu przeważa, to jakość niektórych piłkarzy, którzy rzeczywiście są elitą ekstraklasy. Ale i krwawienie z oczu podczas oglądania i bicie głową w mur, to chleb powszedni.

Kurz 04.11.2023 12:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1611646)
Pamiętacie dynamiczne wyjście z kontrą Goku z końcówki pierwszej połowy?

Leci z piłką do przodu widać panikę w oczach ale leci, leci nikt mu nie przeszkadza. Obok równolegle leci chyba Rodado i tak lecą obaj i lecą, aż dolatują do stopera Sosnowca. Widać, że Goku chciałby podać do Rodado, ale nie ma pojęcia w którą stronę wreszcie podaje w prawo, a Rodado biegnie w lewo i była sobie kontra :).

Pracuj dalej Panie Sobolewski, ciężko, bo dużo umiesz :rotfl:

Jakie naiwniutkie podejście do rzeczywistości :rotfl:. Naprawdę nie dziwi cię to, że w pełni ukształtowani piłkarze, jeden w wieku 30, a drugi 26 lat nie wiedzą jak zachować się w podobnej sytuacji, baz prowadzenia za rączkę przez tatusia Sobola? Czego wobec tego naruszyli się w swoich poprzednich klubach? Co przeszkadza im być jak Turgeman, który z marszu pokazał więcej niż jego uwcześni koledzy, nie mając wcale lepszego treneiro. Czy naprawdę nie widzisz, ze przychodząc tu niemalże z ulicy Poletanovic potrafił wykonywać lepiej stałe fragmenty gry lepiej niż wszyscy zawodnicy Wisły ostatnich kilku lat, czego najwyraźniej nasze obecne melepety nie potrafią? Fernandez dał nam w poprzednim sezonie mnóstwo punktów, pomimo trenera, pomimo przeciwności losu i tych samych warunków. Więc może prawdziwy talent zawsze się obroni, a papierowy nie?

Drozd 04.11.2023 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1611649)
Napisałem o tym przed chwilą. Mam wrażenie, ze w wykonaniu wszystkich klubów wygląd to tak samo. Lecha, Legii czy Rakowa. To co w końcu przeważa, to jakość niektórych piłkarzy, którzy rzeczywiście są elitą ekstraklasy. Ale i krwawienie z oczu podczas oglądania i bicie głową w mur, to chleb powszedni.

Przestań bredzić o Legii czy Rakowie.

W rozegraniu i poruszaniu się po boisku Sosnowiec był wczoraj lepszy od nas, widać było, że każdy wie co ma robić. Czasem może podali niecelnie, ale widać było, że wiedzą gdzie chcą podać. Nasi wszystko robili na pałę i to jest dramat. Cały sztab do wyjebania, na czele z legendami.

A Twoje mydlenie oczu jest żenujące. Już kopnięcie piłki prosto na 5 metrów traktujesz jak wirtuozerię.

Natomiast historia z murawą to coś niemożliwego. Kto decyduje o takich sprawach? Woźny? Wszyscy do wyjebania !!!

No chyba że to wygodne alibi stworzone celowo. W tym burdelu wszystko jest możliwe


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1611651)
Jakie naiwniutkie podejście do rzeczywistości :rotfl:. Naprawdę nie dziwi cię to, że w pełni ukształtowani piłkarze, jeden w wieku 30, a drugi 26 lat nie wiedzą jak zachować się w podobnej sytuacji, baz prowadzenia za rączkę przez tatusia Sobola? Czego wobec tego naruszyli się w swoich poprzednich klubach? Co przeszkadza im być jak Turgeman, który z marszu pokazał więcej niż jego uwcześni koledzy, nie mając wcale lepszego treneiro. Czy naprawdę nie widzisz, ze przychodząc tu niemalże z ulicy Poletanovic potrafił wykonywać lepiej stałe fragmenty gry lepiej niż wszyscy zawodnicy Wisły ostatnich kilku lat, czego najwyraźniej nasze obecne melepety nie potrafią? Fernandez dał nam w poprzednim sezonie mnóstwo punktów, pomimo trenera, pomimo przeciwności losu i tych samych warunków. Więc może prawdziwy talent zawsze się obroni, a papierowy nie?

Ale o czym Ty pieprzysz? Gówno mnie obchodzi co kto robił w poprzednim klubie. Ważne, że teraz w Wiśle pod batutą mistrza Sobolewskiego i reszty para sztabu. Zapominają jak się zachować na boisku.

Turgeman grał pół roku, Poletanowic jeszcze krócej więc nie zdążyli przesiąknąć naszym klimatem popeliny uosabianym w sztabie i trenerach. Junca też przez pół roku wymiatał teraz już nie bardzo. Frydrych na początku kozak, po roku dramat. Co Fernandez grał pod koniec zeszłej rundy? Wielkie gówno. Więc nie pitol głupot, że się obronił bo dał dupy najbardziej ze wszystkich. Z Puszczą miał dwie patelnie i co?

Dlatego nie twórz alternatywnej rzeczywistości na propagandowe potrzeby.

Naszym największym problemem jest ....idołek tworzony przez sztab i pracowników klubu. To wpływa destruktywnie na wszystkich piłkarzy. Nie ma o czym dyskutować.

Kurz 04.11.2023 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1611652)

W rozegraniu i poruszaniu się po boisku Sosnowiec był wczoraj lepszy od nas, widać było, że każdy wie co ma robić. Czasem może podali niecelnie, ale widać było, że wiedzą gdzie chcą podać. Nasi wszystko robili na pałę i to jest dramat. Cały sztab do wyjebania, na czele z legendami.

I powiedz mi co w tym dziwnego? Przecież Sosnowiec uprawia inną dyscyplinę sportu, jak większość rodzimych klubów. Za to my, próbujemy czegoś, z czym nie radzi sobie nawet repra naszego kraju. Do czego w Polsce nawet nie potrafimy produkować piłkarzy.




Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1611652)

Naszym największym problemem jest ....idołek tworzony przez sztab i pracowników klubu. To wpływa destruktywnie na wszystkich piłkarzy. Nie ma o czym dyskutować.

Wiem. A w Smoleńsku był zamach. Też nie ma o czym dyskutować.

Drozd 04.11.2023 13:23

Tak wiem mistrz Sobolewski to przyznał, najpierw durnym rozgrywaniem w poprzek sprawiamy, że przeciwnik się cofa. Po czym nie potrafimy nic ugrać bo przeciwnik się cofnął. Jakież to Machiaweliczne.

A jak jest okazja kiedy przeciwnik nie jest cofnięty, to nasz błyskotliwy sztab zostawia zawodnikom wolną rękę, bo przecież w poprzednich klubach musieli się czegoś nauczyć.

Jednym słowem ....idołek... ale ciężko pracujący.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1611654)
Wiem. A w Smoleńsku był zamach. Też nie ma o czym dyskutować.

Można się tylko zastanawiać jak to możliwe, że ludzie potrafią uwierzyć, że jedno drzewo może urwać skrzydło samolotu.

Nie można nie doceniać propagandy.

wolfy 04.11.2023 13:50

Po dłuższej pracy z Sobolewskim nawet Carbo potyka się na piłce. Junka to w ogóle cień piłkarza.

Kurz 04.11.2023 13:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1611656)
Tak wiem mistrz Sobolewski to przyznał, najpierw durnym rozgrywaniem w poprzek sprawiamy, że przeciwnik się cofa. Po czym nie potrafimy nic ugrać bo przeciwnik się cofnął. Jakież to Machiaweliczne.

A jak jest okazja kiedy przeciwnik nie jest cofnięty, to nasz błyskotliwy sztab zostawia zawodnikom wolną rękę, bo przecież w poprzednich klubach musieli się czegoś nauczyć.

Jednym słowem ....idołek... ale ciężko pracujący.
.

I właśnie od tego są analogie. Wisła jest tylko jedną z wielu drużyn, które mają z tym podobny problem, nie jedyną. Nie ma magicznych taktyk, które pomagają w tym Legii czy Lechowi; wystarczy obejrzeć kilka spotkań. Za to często szalę zwycięstwa przeważają indywidualne zagarnia ponadprzeciętnych w polskich warunkach piłkarzy. Tak jak w poprzednim sezonie Fernandeza, który potrafił wyczarować coś z niczego.

Kurz 04.11.2023 14:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611658)
Po dłuższej pracy z Sobolewskim nawet Carbo potyka się na piłce. Junka to w ogóle cień piłkarza.

Problem z Hiszpańskimi piłkarzami polega na tym, że w niższych ligach u siebie prawie nigdy nie muszą grać takich spotkań. Maja tam dobrze wyszkolonych piłkarzy, wiec nie zabijają meczów, jak drwale w Polsce, tylko grają w piłkę. Wygląda to zazwyczaj jak nasza pierwsza połowa z ŁKSem a nie druga. Nie dziwie się, że wychodząc co tydzień na boisko z przeciwnikami nastawionymi na antyfutbol i dostając regularnie w ....eczkę, tracą ochotę do gry. Też byłbym załamany i zniechęcony. Nie lekceważyłbym elementu frustracji i niemocy w tym co prezentują. W dodatku muszą ich w....iać łatwo tracone bramki.

leszekpw 04.11.2023 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1611658)
Po dłuższej pracy z Sobolewskim nawet Carbo potyka się na piłce. Junka to w ogóle cień piłkarza.

Dokładnie. Sztab winien i koniec a nie jakieś mityczne teorie ze nie potrafią kopnąć piłki prosto.
Dlaczego Goku w Podbeskidziu ładował bramki, a teraz gra piach?? Mieli lepszy skład? Bez jaj. Mieli sztab, to wszystko.

MaLk 04.11.2023 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1611651)
Naprawdę nie dziwi cię to, że w pełni ukształtowani piłkarze, jeden w wieku 30, a drugi 26 lat nie wiedzą jak zachować się w podobnej sytuacji, baz prowadzenia za rączkę przez tatusia Sobola? Czego wobec tego naruszyli się w swoich poprzednich klubach?

Mnie to kompletnie nie dziwi. Wystarczy, jeśli w poprzednim klubie jeden zawodnik nauczył się, że partner przy kontrze schodzi na prawo, a drugi że partner podaje w lewo. A potem wystarczy, że w klubie tego nie ćwiczą i już nie wiedzą co robić.

Cytat:

Fernandez dał nam w poprzednim sezonie mnóstwo punktów, pomimo trenera, pomimo przeciwności losu i tych samych warunków. Więc może prawdziwy talent zawsze się obroni, a papierowy nie?
Pisałem o tym niedawno. Fernandez, podobnie jak np. wcześniej Carlitos czy Yeboah, to piłkarze, którzy biorą piłkę i indywidualnie coś wymyślają, niespecjalnie się przejmując automatyzmami, taktyką czy tym, co robią ich koledzy. To indywidualiści. Tacy piłkarze najlepiej sprawdzają się w naszej drużynie od lat. I w sumie jako jedyni.

Co jest tragicznym wyznacznikiem tego, jak przez ostatnie lata (nie) potrafiliśmy budować zespołu, czyli organizmu, który byłby czymś więcej niż jedenastką piłkarzy.

Oczywiście każdy trener w takich warunkach miałby przerąbane. Co rundę rewolucja i kilkunastu nowych piłkarzy zatrudnianych z wiarą w to, że to zadziała jak z przywołanym Poletanoviciem - przyjdzie dobry piłkarz i z marszu będzie mu wychodziło. Zero ciągłości, zero przyzwyczajeń, zero automatyzmów, zero zrozumienia.

A my z uporem maniaka dorzucamy jeszcze takiego trenera, który nie potrafi nawet spróbować dostosować się do tych specyficznych okoliczności, wierząc w to, że naszą przyszłością jest krakowska piłka, której idei i tak nie rozumie. Zresztą, prawdopodobnie nawet jakby spróbował dostosować się do rzeczywistości (a nie rzeczywistość do siebie), to i tak nie ma umiejętności, żeby to zrobić. A Królewski tylko utwierdza się w błędnych założeniach, wierząc, że ten sam błąd powtarzany w nieskończoność tym razem jednak da pozytywny wynik.

Takiego combo nie da się przetrwać, to nie ma prawa zadziałać. I - o dziwo - nie działa.

kristos 04.11.2023 15:26

Zastanawiam się dlaczego Królewski pozwala w dalszym ciągu na prowadzenie drużyny Sobolowi ?
a) nie zna się na piłce
b)chce wykończyć klub
c)wierzy w geniusz trenerski Sobola.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:27.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl