![]() |
Cytat:
|
Drozd to człowiek który szuka prostych rozwiązań
JB był chujowy , więc go zmieniamy i już jest niechujowo ergo - dobrze to zbytnie uproszczenie |
Cytat:
|
Cytat:
I nie mówię, że jak nie ma Brzęczka to już jest dobrze. Dobre jest to że jest lepiej z perspektywą będzie jeszcze lepiej. Ile mamy straty do pierwszego miejsca ? 10 punktów? To jest nic. Zwłaszcza w tej buraczanej lidze. ps. Na konferencji już się jakiś dziennikarzyna martwił o Biegańskiego, czy mu się trener tłumaczył z decyzji. Banda opłacanych klakierow... |
|
Uważam, że pomimo naszej gry i sytuacji w tabeli, możemy spokojnie awansować do eklapy z baraży. Oczywiście pod warunkiem utrzymania i jednoczesnego wzmocnienia obecnego składu... Zaprzestania prowadzenia awanturniczej polityki transferowej... Tylko jak już wymiana 2-3 najsłabszych elementów na mocniejsze... nasza obecna ławka rezerwowych budzi strach... Ciężko w takich okolicznościach walczyć zwycięstwo... Ten mecz pokaał, że wreszcie potrafiliśmy sie zerwać do walki w drugiej połowie... ale i tak zaliczyliśmy setny remis...
Wiadomo, że to rodzi dodatkowe koszty... ale chyba lepiej sprzedać klub walczący o eklapę lub po awansie do niej.. niż walczący o utrzymanie w I lidze... Czy ktoś wie, kiedy można liczyć na powrót wiecznie kontuzjowanych? |
czarny i inteligencja nie idą razem w parze i to od zawsze Guerrier teraz Colley a swego czasu Chavez i jego sławetne sanki
|
no ale miał racje Brzęczek , że to bardzo zle jak sie gra z przewaga 1 zawodnika i faktycznie po kartce dla Valara Morgulisa nasz gra zaczęła wyglądać :)
|
Brzęczek widział problem i jak graliśmy w przewadze i w osłabieniu i po 11. On wszędzie widział tylko problemy i trudności. Pół roku z takim melepetą to poważne obciążenie dla każdego piłkarza...
|
Ale ten Rodado jest beznadziejny! Na tle Bilinskiego wyglądał jak napastnik z 3 ligi.
Idę o zakład, że oldboy Brożek szybciej biega od niego. |
Nie ma co wieszać psów na Rodado, ale też uważam, że kolejny mecz powinien rozpocząć na ławce, a na szpicy Cisse lub Żyro (w zależności który obecnie w lepszej formie. Biorąc pod uwagę to, że Żyro w ostatniej akcji meczu zbierał się do piłki jak emeryt, to stawiał bym na Cisse). Może to, że Rodado ciągle ma pierwszy plac, niezależnie ile okazji zmarnuje, źle na niego wpływa, bo nie czuje żadnej rywalizacji.
|
Cytat:
Ustawienie 3-5-2 / 3-6-1 którym gramy okazuje się całkiem dobre... Pod warunkiem zestawiania na szpicy Cisse, który stojąc na kole przy długim i szybkim wybiciu obrońców w boczne sektory jest w stanie urwać się obrońcom i pociągnąć akcję w ofensywie. Mimo wszystko na najbliższy mecz wyjdziemy w ustawieniu z 4 obrońcami, bo nawet jeżeli przestawimy na środek Jarocha i Szot wyląduje na prawym wahadle to granie po drugiej stronie Wachowiakiem wiąże się z zabawą zapałkami przy benzynie. |
Mecz oglądałem niestety kątem oka, ale w pierwszej połowie dramatycznie wyglądał nasz środek pola. Człapiący oldboy Basha, którego prędkość maksymalna oscyluje w granicach 20 km/h i beztalencie Balta, który jest chyba najgorszym pomocnikiem w tej lidze - to był obraz nędzy i rozpaczy. To cud, że straciliśmy tylko 1 bramkę w pierwszej połowie.
Co do Moltenisa - kretyński faul i moim zdaniem dostanie ze 4 mecze zawieszenia, co mu się należy jak psu buda. |
|
Cytat:
Tak się kończą eksperymenty taktyczne robione na żywioł - Boris nie radzi sobie jako drugi stoper, a co dopiero w trójce która wymaga większego zaangażowania i dyscypliny taktycznej. To nie pierwszy jego rozpaczliwy faul, sporo rzutów pod naszym polem karnym zrobił w poprzednich meczach ostrymi wejściami. Przeraża przekonanie Sobolewskiego że wystarczą dwa treningi i już możemy żonglować taktyką. Nie wiem czy dotarło do niego jak bardzo zepsuł pierwszą połowę, bo z wypowiedzi pomeczowej wynika że wcale. |
Że ta noga nie pstryknęła jak zapałka, to chyba jakiś cud.
Po Borisie ciężko oczekiwać profesury w obronie, wszak przyszedł do nas z III(??) ligi. Gra ostro, podobnie jak Balta, bo agresją musi nadrabiać swoje braki w wyszkoleniu. |
Cytat:
gol na 0:1 zabawa Goku z naszymi piłkarzami osmieszenie Bashy , cudowne podanie prostopadle pomiedzy stojącymi jak słupki treningowe Moltenisem i Łasickim i Bilinski wykancza jak profesor całość umożliwiona dzięki Colleyowi który chyba na treningach nie ćwiczy trzymania linii spalonego , gol wypracowany i zasłużony gol na 1:1 karny wyciagniety z dupy gol na 2:1 gol totalnie z dupy prezent od obroncy w stylu sadloka u nas w zeszlych sezonach gol na 2:2 piękna koronkowa akcja i fantystyczne wykończenie Goku , które Szota tak zachwyciło że postanowił podbiec do samego Goku żeby zobaczyć z bliska , ale przypadkiem nie interweniować żeby mu czegoś nie popsuć w tym wykończeniu , gol wypracowany i zasłużony gol na 3:2 Rodado nie trafia z głową z najbliżeszj odległości , natomiast piłka odbija się od słupka i nabija niczego nie spodziewającego się Jarocha , odbija się od brzuch i wpada do siatki , gol z dupy (a raczej z brzucha) gol na 3:3 fantystyczny gol Krzysia Drzazgi , ładnie wypracowana wrzytko , gol zasłużony nasi stoperze jak dzieci we mgle także tego , wynik zakłamuje rzeczywistośc , limit farta chyba wyczerpany |
Cytat:
Przypominam, że w II połowie mieliśmy sytuacje z kontr, z których przynajmniej 2-3 bramki powinny były wpaść dla nas. Tak, że raczej mieliśmy spory niefart :-D |
ogladales inny mecz ?
jedyny gol który powinien paść a nie padł to samobójczy strzał jarocha , na nasze szczęście oddany w słupek |
PBB robiło koronkowe akcje, bo obrońcy zamiast kryć to się przyglądali. Tak jak na treningu między pachołkami, wtedy też piłka ładnie chodzi. Jak Sobol tego nie poprawi (czy teraz, czy w nowym roku), to niezależnie ile strzelimy, to tyle samo (lub więcej) będziemy tracić.
edit: no, czasem zamiast się przeglądać to faulowali, ponieważ byli źle ustawieni i to był jedyny sposób na przerwanie akcji. |
Cytat:
|
zobacz kontekst mojego posta zamiast głupio pytać
|
Cytat:
|
Cytat:
Fernandez podaje w polu karnym do Szota, ale ten zbyt wolno zbiera się do piłki, by znaleźć się w sytuacji sam na sam. Zyro dostaje piłkę na wolne pole w końcówce ale brak mu sił by do niej dobiec? Nie wiem. Pewnie mi się to śniło. |
No i jeszcze akcja gdzie po morderczym rajdzie Hugiego i podaniu do (chyba) Cise ten zamiast strzelać zaczął się bawić i odegrał z powrotem a Hugiemu prąd odcięło i nie miał siły na cokolwiek więcej ...
Chyba jednak faktycznie kilka osób oglądało "inny mecz". |
Te "kontry" były smutne, mając na uwadze fakt, że wszedł świeży i chyba w miare szybki Cisse. Chociaż, jak dwa razy piłke zagrywał na obieg, a obrońca zdołał się odwrócić i dogonić piłkę to chyba jednak nie taki szybki :/
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Jeszcze pomiędzy był mocno dopingowany Starzyński. Czemu on, a nie np.Szot?
|
Zawodnicy każdej drużyny z którą ostatnio grała Wisła są od naszych szybsi, zwinniejsi, mają lepszy start do piłki i wytrzymują mecz kondycyjnie. I nie są to różnice niuansowe tylko wyraźnie widoczne a czasami przepaść.
Recepta jest prosta, zanim nasz pomyśli co zrobić z piłką to już ma trzech przeciwników wokół siebie. Do tego pewność, ze u nas nikt za Wisłę przesadnie "umierać" nie będzie + kilka sztuczek typu prowokowanie Fernandeza i gotowy plan taktyczny na mecz. Tajemnica "sukcesu" II połowy to fakt, że PBB przestało grać swoje bo zawodnicy uwierzyli, że pójdzie łatwo i przyjemnie. Jakby utrzymali do końca to co grali w I połowie skończyłoby się kolejnym blamażem. Nie mam nadziei, że do końca rundy będzie wyglądać inaczej . W przerwie jak Sobol sam tego nie ogarnie lub nie dokona radykalnej czystki w swoim sztabie szkoleniowym to marnie widzę jego los i grę na wiosnę. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:39. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl