![]() |
Cytat:
|
Cytat:
|
Brawo Maciej Sadlok prawdziwy Wiślak z Ciebie :D
Feddek zawsze był słabiutkim i głupawym komentatorem. Kiedyś chyba z nc+ go wywalili za komentarz jakiegoś meczu żużlowego a dziś próbuje tłumaczyć, że faulu Sadloka nie było. Qrwa w e-klasie byli Mielcarski i Węgrzyn w 1 lidze jest Feddek. |
naprawdę przy karnym dla nas cały stadion skanduje nazwisko bramkarza Ruchu?
|
Cytat:
|
wideo konferencja Jerzego Brzęczka po meczu Wisła 1-1 Ruch:
https://www.youtube.com/watch?v=g2tpk2vV5TM |
Remis ze śmierdzielami nie jest taki zły, grę pozostawiam bez komentarza.
|
Cytat:
|
Jest zajebiście wuja zostaje
|
Przyzwoity mecz z LIDEREM.
Ruch odrobinę więcej w grze , ale my zdecydowanie groźniejsi. Szczególnie w I połowie. Dużo fajnych przechwytów. Szkoda słupka Żyry i wslizgu Łasickiego. W II połowie trochę obrony. Sił generalnie starczyło do 65-70 minuty. Ale na końcówkę się obudzili i to my mieliśmy w doliczonym czasie 2 piłki meczowe. Remis nas nie krzywdzi, ale troszke niedosytu mam, bo jednak z sytuacji bylismy groźniejsi i szkoda kompletu punktów. |
Fatalnie fizycznie wyglądaliśmy w drugiej połowie
Ciekawe za co Dyja bierze pieniądze Ogólnie kultura gry beniaminek oparty na lokalnych zawodnikach nas zawstydzal O wuju nawet mi się nie chce pisać, koleś skacze przy linii jakby miał kłopoty z pęcherzem a że zawodnicy są do zmiany bo dreptać tylko są w stanie to nie widzi |
Ten mecz mozna bylo i trzeba było wygrać. Prowadzimy 1-0 , powinniśmy gryzc trawę i być w 100% skoncentrowani ,a co się dzieje , nagle Gruszkowski się zaczyna kopać po czole przy linii bocznej , strata i gol praktycznie z niczego . Jest to zwykle frajerskie rozdawnictwo punktów. Z takim graniem i takim punktowaniem to serio będzie gdzieś środek tabeli 1 ligi.
Widać ,że Rodado jest już pod skrzydłami Kazimierza Kmiecika , z meczu na mecz coraz słabszy. |
Lepszy remis niż w składzie Enis.
Okazuje się że w Turcji można oglądać transmisje PPV :D Bardzo dobry mecz krytykowanego przeze mnie wcześniej Dudy, dobre wejście Hugiego, mieliśmy dwie piłki meczowe w końcówce, szkoda. Biegański obronił karnego - ale jak. Fakt że Janoszka strzelił jak cep, ale nasz bramkarz go trochę podpuścił. Dobry mecz w szybkim tempie. |
Fajnie, że mimo gry na wyjeździe udało się zdobyć 1 punkt.
|
No cóż, to był wyrównany mecz.
W pierwszej połowie byliśmy lepsi, karny przeciwko nam znowu z d.py, ręka nabita na stare przepisy nikt by tego nie gwizdał, oj nie podobają mi się karne po takich przypadkowych zagraniach, ale cóż. Biegański się znowu położył na środku... na szczęście podcinka na tyle anemiczna, że zdążył wstać i chwała mu za to :D Ale nie będę go krytykował bo dziś poza jednym wybiciem praktycznie bezbłędny i chyba sobie poczytał forum bo go odspawało od linii i dobrze sobie radził przy wrzutkach. Generalnie do straty wyrównującej bramki to byliśmy lepsi moim zdaniem, wtedy nagle siedliśmy i Ruch doszedł do głosu, ale też bez jakichś konkretniejszych sytuacji, za to z masą rzutów rożnych, które na szczęście dobrze broniliśmy. Mimo optycznej przewagi Ruchu w drugiej połowie to my chyba tworzyliśmy lepsze okazje, żeby wspomnieć choćby o pudle Rodado. Jak już ruszaliśmy to byliśmy po prostu konkretniejsi i graliśmy ciekawiej, Ruch był lepiej zorganizowany ale bardziej przewidywalny. Końcówka była nasza, po 85 minucie Ruch stanął i mieliśmy konkretne okazje by go pokarać. Bardzo dobrze zagrała cała linia obrony z bramkarzem, dobrze pomoc. Rodado trochę słabszy mecz, Luis Fernandez również. Miałem wrażenie, że Marciniak jak zwykle pozwalał na męską grę i nasi momentami mieli problem się odnaleźć, szczególnie właśnie obaj Hiszpanie. Ile my tych przebitek na walkę przegraliśmy, ile razy Ruch ruszał, bo nasi się kładli po trochę mocniejszym kontakcie. Przy innym sędzim pewnie Ruch miałby dużo mniej piłkę w drugiej połowie. Bardzo dobry był Duda, równie dobra zmiana Hugiego. Żyro mógł kończyć z dwoma golami, raz poprzeczka, a raz się nie potrafił obrócić z piłką w dobrej sytuacji. W drugiej połowie zgasł kompletnie. Młyński dużo szumu ale w kluczowych momentach podejmował złe decyzje, brakowało mu dokładności i jakości. Gruszkowski znowu udowodnił, że to jest koń do biegania, świetnie grał w obronie 1/1. No cóż, chciałem dobry mecz i go dostałem. Szkoda, że nie wcisnęliśmy czegoś pod sam koniec. |
Wiadomo co z Bashą ponoć badania przed sezonem przeszedł wyśmienicie a jak dotąd zagrał 1,5 meczu na 11?
|
Ruch budżet 4 miliony.. Wisła budżet 18 milionów, więcej nie mam do dodania.. ahaha Brzęczek wypier***
|
Była tylko troche mniejsza chujnia niz ostatnio. Postęp jest!
|
W następnym meczu: Brzęczek out, Hugi in ;)
Janoszka z Sadlokiem bardzo chcieli dać Wiśle zwycięstwo, ale to za mało na tak wolno grającą Wisłę. Tragedii jak ze Stalą nie było, ale z tym treneiro więcej nie wyciśniemy. Nawet nie da się powiedzieć, że coś się skończyło, skoro za Brzęczka nigdy się nawet nie zaczęło. |
Do tej pory (mam na myśli ostatnie kilka meczów) graliśmy z drużynami, które przytłaczały nas fizycznością.
Ruch też był od nas lepszy fizycznie, siłowo (widać to choćby po tym, że przegrywaliśmy większość sytuacji stykowych, większość walki w powietrzu w strefie środkowej - słowem wyglądaliśmy fizycznie jak juniorzy), ale Ruch nie opierał się na fizyczności, lecz grał piłką. Tylko dlatego na jego tle wyglądaliśmy trochę lepiej niż ostatnio. Niewielkie pocieszenie. Natomiast w miarę dobrze wyglądało to po zejściu Młyńskiego, Żyro i Plewki. Talar, Cisse i Hugi robili dobrą robotę z przodu, ale Rodado jest chyba za mało siłowy na dobrą grę w I lidze. Zawodnik pokroju tego Szczepana byłby i u nas lepszy na tej pozycji od dwóch Hiszpanów. |
Wuja teraz będzie triumfował pouczał ganił krytyków. Remis z liderem. Jest nietykalny przez kilka kolejnych meczów
|
Tylko, że do niedawna to my byliśmy liderem
|
Jednak co Fernandez to Fernandez. Mam nadzieję że jego zejście nie było spowodowane kontuzją.
Nie przegrywaliśmy aż tylu przebitek co w ostatnich meczach, może dlatego że Ruch starał się grać w piłkę. Co by nie mówić fajnie mieć skrzydłowych na zmianę, bo Żyro i Młyński tradycyjnie po godzince gry zaczynają człapać. Ciekawe jak wytłumaczony zostanie powrót gracza numer siedem. |
Niestety nie mogłem oglądać meczu. Jak spisał się Hugi?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
O Hugim już wszyscy pisali, trzymanie go na trybunach przez te 10 kolejek to było działanie na szkodę Wisły godne Marzeny S.
Biegański po raz pierwszy zagrał mniej więcej na poziomie swojego ego. Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę wizytującym z Chorzowa, że będąc w gościach jest się w gościach. Nie przekrzykuje się gospodarzy skandujących "tak się bawią ludzie" krzycząc "hej niebiescy ole". Fajnie że was się tyle zjechało, ale uszanujcie że nie jesteście u siebie |
Hugi wyjaśnił Jerzego oraz właścicieli.
Pierwsza połowa obleci. W drugiej mizeria na boisku konkurowała z żenadą na trybunach. Może to jest metoda, posadzić kogoś na trybuny. Potem wchodzi taki zawodnik odstawiony przez jakiś czas od cycka myśli trenerskiej Jerzego i cyk dwa mecze robi różnice. Bo jakoś mam dziwne przeczucie, ze góra w trzecim meczu Hugi już nie będzie odstawał. |
No dobra moze ten Hugi wprowadził troche wiatru do ofensywy, ale generalnie gdyby miał tą jakość to lepiej by finalizował te akcje, choć najbardziej i tak zjebał Rodado po podaniu własnie Hugiego...
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl