![]() |
Cytat:
Zeby nie było że OT.. podejsc na chłodno a wygramy na luzie. |
Gula w pierwszym okresie też mógł mówić o pechu,
Porażki z Rakowem czy Stala, tam ugrał 0 punktów a powinien nawet 4-6 pkt. Po 7 kolejkach mimo to byliśmy na 5 miejscu w tabeli. Potem zaczął szukać kwadratowych jaj i mieliśmy efekty choćby z Lechem czy Śląskiem u siebie. Do końca roku mógł mówić o pechu w meczach z Wartą, Piastem i Radomniakiem. Ugrał 1 pkt a powinien nawet 6-7. Konkretne szczęście chyba uśmiechnelo się tylko w meczu z Górnikiem gdzie graliśmy gówno, a ubraliśmy 3 pkt. Może też z craxa i błyskiem Yeboaha że Skvarka. |
Karherop z Rakowem Mielcem Radomiakiem przegraliśmy bo nie graliśmy kompletnie nic. No z Rakowem do czerwonej kartki byliśmy lepsi, później włączył się tryb JESTEŚMY MEGA MOCNI i była lipa. z Piastem wykręcił nas sędzia (Sylwestrzak? ) a później popisał się Kieszek. Z Wartą typowa kopanina na szczęście uratowany punkt. Tonie był pech Guli ale chujowa nasza gra i 3manie się na siłę Klimiego i Szkvaiego.
|
Cytat:
|
ja wiem, że jeszcze blisko 80 minut meczu, więc nie będę przeklinał, ale...
- Płock nie umie wygrywać na wyjazdach - Nie wziął 5 czy więcej podstawowych zawodników - Brzęczek i Sobol znają ten zespół - Wspólny sponsor - Nie grają o nic I co? I kur... 0:2. Terminarz może i gra, ale grają przede wszystkim zawodnicy na boisku. |
Pięknie weszli w mecz, Kuba dziękujemy!
|
Pierwsza połowa 3 celne 3 gole. Kieszek top
|
Ciekawe jak się dziś wytłumaczy Brzęczek z naszej gry obronnej.
Na szczególne uznanie zasługuje szybki powrót do obrony Sadloka przy bramce na 1-3 xD |
Sadlok powinien dostac kopa w dupe natychmiast i byc wyeskortowany ze stadionu jeszcze w przerwie.
|
Mogliby ręcznik powiesić zamiast Kieszka i na jedno by wyszło XDDDDD
Piłkarze udają, że umieją grać, trener udaje, że umie trenować a zarząd udaje, że ma plan. Niech już spierdalają do 1 ligi i siedzą tam jak najdłużej... |
Proszę, proszę, czy to drużyna z Bundesligi przyjechała do Krakowa? Primera Division? Premiership? Chociaż Serie A? Nie, to tylko Wisła Płock, która wygląda przy nas jak drużyna z innej ligi.
Ja rozumiem, że w tej lidze jest te 5-6 drużyn, które tylko udają, że potrafią grać w piłkę, więc ja proponuje spuścić je wszystkie i zredukować ligę do 12 zespołów, które potrafią takie niesamowite rzeczy jak: - podawać i strzelać celnie - biegać z sensem - ustawiać się - rozgrywać atak pozycyjny i kontry Dla naszych (oraz kilku innych drużyn) powyższe to jakaś czarna magia. |
Cytat:
|
Mecz o zycie a my wygladamy jak amatorzy.Wstyd.To nawet nie jest gra w piłke.Tuzy z Płocka przy naszych to jakby inna liga.
To co robi Sadlok to jest kryminał,ten człowiek powinen byc wywieziony z tego klubu na taczkach. niestetety mamy słaby zespół,ktory rozegral jeden jedyny w miare poprawny i wygrany mecz z Górnikiem.jeden. |
Co oni robią w tej obronie dzisiaj? Tak ch****ego krycia to w B klasie nie ma.
|
Okropny mecz, który jakimś cudem mogliśmy wygrać. Karny zasłużony.
Pozostajemy w grze o utrzymanie dzięki transferom last minute, ale to takie pęknięte plastry przyklejane na rozcięte podbrzusze. |
Wisła w tym sezonie nie wygra stykowego meczu.
|
Czyli tradycji znów stało się zadość , objawił się kolejny parodysta w 95 minucie i nas załatwia.
Który to już mecz tak ....a frajersko s.......ony ? |
Dopóki za porażki nie wprowadzą minusowych pkt, dopóty nie przegonimy Zagłębia
|
|
Wstyd, HAŃBA, kompromitacja. Osłabiona Wisła Płock pokazuje skalę naszego upadku.
Z Wisły został tylko sklep. Ale i on bez rabatów nie przetrwa. Brawo drużyna!Brawo Zarząd! |
Ja poczekałem do końca z oceną, bo widziałem po naszych serce do gry i jakiś zamysł.
Pierwsza połowa strzały 6 czy tam 7 do 4 dla nas i bramki 1:3. Z tymże oni grali w dziada, a my biegaliśmy za piłką. Widać było po nich lepszy środek pola i zmysł do gry kombinacyjnej. W drugiej Płock nie istniał, mieliśmy ich na widelcu przy 3:3 i trzeba było się spiąć i strzelić 4. A tu karny w najdurniejszy możliwy sposób i jestem w stanie uwierzyć, że Manu nie chciał piłki zagrać ręką tylko wyciągnął ją tak dziwnie w biegu. Ja mimo wszystko bym tego nie gwizdnął, bo ani nie było zmiany toru lotu piłki, ani nie było pewności, że w ogóle on ją tam dotknął na 100% - przynajmniej z kamer, bo patrząc na reakcję to to zrobił. No cóż, brawo za walkę, ja nie będę psioczył, bo nie w każdym meczu w dwóch pierwszych sensownych akcjach przeciwnika traci się dwa gole. I ten słupek Gio - gdy każdy widział gola na 1:1 praktycznie i dobicie na 0:2, a nasi walczyli dalej. Wielka szkoda. Teraz derby spod znaku noża na gardle. Wracając do straconych goli : Najbardziej nam nie pomógł Kieszek. Pierwszy gol - pokazał jak się broni takie strzały jego vis-a-vis przy strzale Gio. Mógł zrobić więcej, nie pomógł. Drugi gol - z bliska, na przeciwnogę, ale dlaczego? Dlatego, że sam do tego doprowadził. Za późno się przesunął, zamiast bronić w momencie strzału był bokiem ustawiony w biegu, a raczej skoku. Znowu podobnie - to nie był jego obowiązek to wybronić, ale nie pomógł. Strzał był kiepski. Trzeci gol - Kieszek poszedł na ryby ! Bo inaczej tego nie nazwę! Jego psim obowiązkiem było być blizej bramki wyjściowo, a potem przy dośrodkowaniu przemieszczać się po linii a nie biec w stronę jedenastki. Pusta bramka, a tak miałby szansę na interwencję. Tyle się naskładało pechowych rzeczy w tym meczu, nawet akcje bramkowe Płocka, jakieś przebitki, rykoszety, drugie piłki sporne spadajace Płocczanom pod nogi. Ehh, szkoda, bo ni chuja nie zasługiwaliśmy dziś na porażkę, nawet abstrahując od naszej słabej gry w obronie. Bo to było meczycho i mega emocje. Tylko kurewska szkoda, że to my kończymy z czwórką w plecy. W dodatku w takim momencie. |
Jurek Brzęczek - 1 zwycięstwo w dziesięciu meczach. Mem czy nie mem?
A pisałem od początku. Kto miał rację? Tradycyjnie ja. |
Kiedy wydawało mi się że nic mnie już w wykonaniu naszych marzeń strzów nie zaskoczy - dostałem lekcję pokory :D
Styki zgrzało Elvisowi w 95 minucie. |
żadnej stykowej sytuacji a były 4 w polu karnym Płocka, ten dziad Sylwestrzak nie sprawdził na varze. z tego 2 karne mógł spokojnie podyktować. szczególnie przy 0-1 kiedy był faul na Fernandezie a poszła akcja na 0-2. Tak samo w 2 lub 3 minucie ewidentne żółtko dla Furmana ale puścił mu to płazem.
|
Jesteśmy makabrycznie słabi....nic nie wskazuje zebysmy sie mogli utrzymać....u siebie z Wisła Płock nie jestesmy w stanie wygrac w przekonywujacy sposób ?
PS> My mamy ....a dziennikarzy w tym miescie ? od plkarzy wymagamy nie wiadomo czego a tych kilku z mikrofonem nie potrafi zadac pytania...parodia....jąkają się, stekają...wy.......ić za drzwi jak nie umie po polsku kilku zdań złożyc ze sobą |
Cytat:
Ten mecz pokazał, jak bardzo słaby mamy skład i jak słabo gramy. Szot poniżej wszelkiej krytyki. |
Cytat:
My pozostajemy w grze dzięki temu, że poza nami jest jeszcze z 5 równie tragicznych zespołów Na sędziego nie ma co złorzeczyć, bo z każdej decyzji się obroni. To nie był przekręt jak z Lechem. WP w pierwszej połowie wytarło nami podłogę. W drugiej już im się tak nie chciało. Wynik rozczarowujący, ale sprawiedliwy. To cóż, 7 finałów zmieniło się w 4 finały. Czy któraś drużyna rzuci nam koło ratunkowe? Liczę na naszych upośledzonych przyjaciół zza miedzy :) |
Cytat:
|
Przy takiej obronie to można sobie kupę strzelić, a nie myśleć o wygranej, a szukanie na siłę winy u Kieszka gdzie 2/3 bramki strzela niekryty chłop z 5 metra to już śmiech na sali. Przy pierwszej bramce Frydrych rzuca się wślizgiem, a Sadlok zamiast próbować blokować to stoi ja słup i obraca się dupą. Mieliśmy kupę szczęścia, że wcisnęliśmy dwie bramki.
Jednym słowem bardzo słaby mecz, zwłaszcza w obronie. Nie ma co biadolić nad karnym, bo ten jeden punkt nic nie zmienia. Różnicę zrobiłaby wygrana ale na to byliśmy za słabi. Miejmy nadzieję że będą mieli nerwa na derby... |
Cztery mecze do końca głowy do góry kiedyś karta musi się odwrócić
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl