![]() |
Przyczyna aktualnej sytuacji jest prosta.
BRAK OCZEKIWAŃ WYNIKU ZE STRONY WŁADZ KLUBU. Po przejęciu klubu przez TRIOw czyjejś głowie zrodził się idiotyczny pomysł żeby przestać kłaść nacisk na wyniki. Pewnie ze względu na fakt że podchodząc w ten sposób nie trzeba będzie się tłumaczyć z miejsca Wisły w ogonie tabeli. Nie ma sie co tłumaczyć skoro takie jest założenie "spłacamy długi o miejsca powyżej 10 będziemy walczyć za X lat" To był pierwszy krok do aktualnej sytuacji. Zaczął się nowy sezon już na dobre pod rządami Trio początkowo w miarę, ale odejście Sobola zabrało resztki motywacji i zaczęła się seria 10 wtop z rzędu. Ostatnie miejsce, zaczeła się panika. Odszedł Stolar przyszedł Skowronek ale sytuację zmieniło sprowadzenie trzech chłopów którzy nie wiedzieli ze w Wiśle grać to będziemy za X lat. I uratowali nam lige. Ile zdobyliśmy punktów po decydującym o utrzymaniu meczu w Zabrzu? Czy ktos z tego robił problem w klubie? A gdzie tam, Skowronek dostał nowa umowę... Zaczął sie kolejny sezon w.......em z KSZO, czy ktoś z tego robił problem? W lidze 0:3 z Płockiem u siebie, pełen spokój. Na 3 mecze do końca rundy punkt nad strefa spadkowa, a przed drużyną wyjazdowe derby, Legia i Lech. Cudowny moment na zmianę trenera. Pytanie przed derbami było ile nam wtłuką. A tu nagle w trzy dni nastąpiła diametralna zmiana w postawie drużyny. Pejsy nie zrobiły sztycha, zremisowali dzięki frajerstwu Forbesa i ślepocie sędziego. Legia przegrywała do 82 minuty 1:0,a powinna 3:0, a Lech dostał na koniec rundy w pałę u siebie. Cud. Zaczęło się szaleństwo koszulki gagenpressing opowieści o katorżniczej pracy w okresie przygotowawczym. Wszyscy byli ciekawi co będzie na wiosnę. Do pewnego momentu było bardzo dobrze. Średnio 1,6 punktu na mecz, od tego momentu 0,2 punktu na mecz. Bardzo znamienne. Od tego czasu nie ma drużyny, a zabił ją właściciel przez swoje gówniarstwo.... . |
"Zabił ją właściciel przez swoje gówniarstwo...." - dobrze napisane..
|
2 uwagi :
- patrząc na obrażoną gębe Sobola , siedzącego na ławce czy to wczorraj , czy to w meczu z legią , mam pewne wątpliwości co do jego mitycznych zdolności motywacyjnych - z tym minimalizmem sportowym zgoda , ale zwróćcie uwagę że gros forumowiczów daje na to przyzwolenie , choćby dzisiejszymi postami sugerująccymi wkalkulować porażki w 3 najbliższych meczach , aby potem odkuć sie na drużyna w naszym zasięgu , tak już widze jak drużyna po 5 w.......ach z rzędu , powie sobie , dobra luzik to było założone a teraz golimy sredniaków i sie utrzy,ujemy... |
Teksty typu "szrot" o kopaczach to dokładnie to samo, tłumaczenie lenistwa i frajerstwa brakiem umiejętności.
Jak miło być szrotem i kasować 40 000 miesięcznie. A Sobol nie był obrażony tylko wk...wiony, bo zrozumiał jakim szambem jest dzisiejsza Wisła. ps. Pamięta ktoś co było przyczyną ostatniego spadku? To nie był brak umiejętności. Podobnie jak dzisiaj umiejętności nie są problemem. |
Cytat:
|
Cytat:
Kiedy oni przestaną klepać ich po plecach, tylko wyłożą kawę na stół? Skoro nie działa po dobroci, to może czas im się dobrać do 4 liter? |
Cytat:
Ondrasek, Savic, Żukov ? Proszę Cię, nieźle odleciałeś... |
Brzęczek w pierwszej kolejności, to nie chce stracić szatni w wieży babel - stąd jego wypowiedzi. Jak jest - kazdy widzi.
|
Cytat:
|
Klęska będzie jak spadniemy. Póki co walczymy, ten temat powinien pojawić się po ewentualnym spadku.
|
Cytat:
Przegrana w Grudziądzu z drużyną, której jeden z zawodników smażył kiełbaski na grillu przed meczem jest pewna klamrą, która spina klęskę projektu sportowego. W mojej ocenie staliśmy się drużyną, która w najlepszym wypadku nie budzi emocji. A to też jest stan bardzo niebezpieczny. |
Oczywiście, że Brzęczek przestaje się gryźć w język, bo widzi, co to za szrotowisko. I tutaj też upatruje szansy, że Wujek wybije Kubusiowi i Dawidkowi ich kretyńskie pomysły w kwestii wzmocnienia składu.
Druga sprawa Głowacki i jego SKRETYNIAŁE podpisywanie chłopaków z BMG Sport. Młyński, Szot, Madembo. Box2Box agency - Bieganski, Szewczyk. Czy my naprawde musimy być maszynką do prowizji agentów ? Ja naprawdę rozumiem potrzebe wspierania gwiazd, legend klubu, ale do kur*wy nędzy, w pierwszej kolejności zatrudniajmy specjalistów... |
Cytat:
Teraz? Na prawdę nie wiem co to za drużyna, przypomina mi zbieraninę Probierzową po drugiej stronie błoń. Z kim tu sympatyzować? Szot, Gruszkowski, Starzyński, Młyński? Kiedy nie dają jakiegokolwiek pozytywnego impulsu, kolportują same negatywne emocje swoją grą, jeden z druzgocącymi statystykami 0 bramek 0 asyst, inny przewracający się o własne nogi, trzeci w całym sezonie raz dobrze dośrodkował i tyle. O zagranicznych nawet nie ma co wspominać bo wagonami przyjeżdżają i zaraz tymi samym wagonami odjeżdżają. Jedynie Frydrych przynajmniej u mnie budzi jakieś emocje, sympatie, dorzucić można do tego Biegańskiego i tyle. Trochę mało jak na ogólną ilość piłkarzy jaka przewinęła się za czasów trio. I dlatego zapewne spadniemy. Nie ma po prostu drużyny. |
niedawno czytałem, że największe emocje to budzi Sadlok
:D |
Cytat:
Mamy w tej chwili 17 zawodnikow z zagranicy, ktorzy może poza Ondraskiem i Frydrychem w żaden sposób się nie identyfikują z klubem. Przyjechali, pograją pół roku - rok- półtora i nowy klub. Choćby ten Elvis - może coś da klubowi, a może nie. Nigdzie miejsca nie zagrzał więc tu też nie zagrzeje (nawet jak odpali). Rozumiem kilku takich zawodników w kadrze, ale my takich mamy kilkunastu. Zapewne plan był taki, zbudować klub wychowankami aby wrócić do swojej tożsamości - czyli polskich piłkarzach oddanych Wiśle. Szkoda że poprzestano tylko na wychowankach i Urydze. Można bylo zrobić więcej, ale to już wszyscy wiedzą. Zupełnie zapomniano o tym że kadra musi mieć solidne fundamenty, jak wymieniamy co rundę 3/4 składu to jakie mogą być efekty? Zawsze takie same. |
Cytat:
|
Cytat:
I nie wierze, że obecna opcja to opcja tańsza. |
Cytat:
|
Ale zarówno @Kurz jak i @Karherop - obaj macie rację.
Bo z jednej strony - zarówno Trio, Zarząd jak i Brzęczek nie mogą cały czas powoływać się na argument, że "piłkarze muszą sobie zdać.sprawę w jakim klubie grają". Z opisanych przez Was przyczyn nie ma większych szans, żeby tak się stało. Co do tego, że to jest miejsce pracy - pewnie. Dzisiaj ze świecą szukać kogoś, kto złapałby jakąś więź emocjonalną z klubem. Ale na pewno jest łatwiejsze przy przewadze Polaków w szatni. I to nie młodych, tylko właśnie tych doświadczonych. Taka proporcja jak u nas jest po prostu niedopuszczalna. |
Cytat:
|
Oh dear, rozumiem taki temat zakladac eventualnie (!) za kilka miesiecy. Kibic, ktory kocha wierzy do ostaniej chwili. Jezeli fani maja taka “wiare” jak powyzej to czego mozna oczekiwac od pilkarzy nie zwiazanych emocjonalnie z klubem? Przeciez juz ich skresliliscie.
Mam nadzieje, ze choc troche normalnych kibicow, zwlaszcza w realu, Wisle zostalo. Masakra jakas. |
Cytat:
Wydawało mi się, że "kibic, który kocha" to kupuje karnety, koszulki, jest w Socios. Wiara w utrzymanie nie ma z tym nic wspólnego. |
Cytat:
Tez mam nadzieje, ze kochajacy kibic wszystko to robi i wiecej lub to co moze. I rzeczywiscie to nie ma NIC wspolnego z twoim i innych tu niemal przekonaniem, ze Wisla juz spadla. Przeciez na wszelkie eventualne rozliczanie PRZYJDZIE CZAS, nie rozumiesz takiej prostej sprawy? Jest temat “walczymy o utrzymanie” tak, wszyscy walczymy. My kibice nie mozemy wyjsc na boisko ale mozemy okazac najmocniejsze wsparcie jakie sie da. Uwazasz, ze teraz, wlasnie teraz rozliczanie, stawianie krzyzyka na druzynie i mowienie o klesce ma w tym wsparciu pomoc? |
Cytat:
|
Cytat:
Wyjaśniałem to już wcześniej, odpisując na podobny wpis. To, co teraz obserwujemy to jest KLĘSKA sportowej wizji obecnych właścicielu, całego projektu w tym.zakresie. Drużyna z roku na rok wygląda gorzej, budzi coraz mniej pozytywnych emocji. I o przyczynach takiego stanu rzeczy jest ten temat. BTW. Ewentualne zajęcie 15 miejsca nic nie zmieni zmieni tej ocenie. |
Problem nadmiaru obcokrajowców - meteorytów jest zawsze jednym z największych problemów jeśli są zwyczajnie słabi.
Ci ludzie nie czują, żadnej głębszej więzi między sobą jako drużyna i jako przyjaciele. Przypuszczam, że nie wbijają wspólnie do klubów i nie ustawiają się na wakacje. To nie ekipa Polaków + ktoś z jajami z zagranicy typu Cantoro. Podróże na wyjazdy spędzają z słuchawkami na uszach a po powrocie z treningu czy meczu grają w gry do końca dnia. Pal sześć jeśli taka wieża Babel złożona jest z artystów pokroju ManCity czy Bayern bo oni są po prostu zajebiście dobrzy i nie muszą się kumplować ze sobą. Nawet jak na warunki polskie taki Lech czy wcześniej Legia to są i byli tak po prostu dobrzy piłkarze. Natomiast jeśli robisz zlepek z całego świata piłkarzy - meteorytów, którzy są tak zwyczajnie choojowi to nie ma słynnego team spirit i nie da się dobrze grać - cacus szmatovii z ostatnich lat. |
Przecież obecny stan rzeczy to efekt wielomiesięcznego braku reakcji, nie reagowania na szereg wydarzeń.
Po letnim okienku 2020 r., kiedy zrobiliście podniecenie z transferów wydawało się, że już za niedługo Wisła będzie walczyła o najwyższe trofea. Bardzo szybko przyszło rozczarowanie - porażka 0:3 z Płockiem. Wtedy pytałem - jakie kwalifikacje ma Dawidek (oprócz rodzinnych), aby być prezesem Wisły? Sernik cały czas bronił Dawidka, że on robi jakieś super rzeczy i gdzie to jest? Mieliśmy efekty zobaczyć i gdzie one są? Dzisiaj po kolejnej kompromitacji w PP i po wylądowaniu w strefie spadkowej widzimy brak reakcji. Gdzie jest Dawidek? Gdzie jest Kuba? Spodziewałem się, że wreszcie pokażą, zareagują, że zrobią coś, aby pokazać, że Wisła nie spadnie. A tu nic, cisza. Przez miesiące opowiadano o ratowaniu, zamiast o fatalnych transferach. Dzisiaj po przybyciu kilku wagonów szrotu nie ma kto grać. Zbudowano wieżę Babel, jest za dużo obcokrajowców - mimo iż ta polityka została wielokrotnie ośmieszona (w Wiśle kilka razy, w Cracovii za Probierza, czy brazylijska Pogoń). Jeszcze niedawno Tomek Piaseczny opowiadał bajeczki. Dzisiaj on jest dla mnie kolejnym Dawidkiem - symbol upadku Wisły. Spaść z ligi w której są: Łęczna, Stal, Warta, Nieciecza i mająca kłopoty finansowe Wisła Płock to będzie wielki skandal. Z takiej ligi nie da się spaść. To jest coś niewyobrażalnego, że Wisła wylądowała w strefie spadkowej. To jest coś kompletnie absurdalnego. Taki Górnik Łęczna ma się utrzymać kosztem Wisły? Czy Warta, która nie ma stadionu? Czy organizacyjna Stal Mielec? To byłaby największa hańba w historii klubu i to bez czynników zewnętrznych przy udziale Kubusia, Dawidka, Jurka, Socios, TS-u, przy ciągłej obronie świętości. Nie chcieliście inwestora zewnętrznego, to macie. Mieliście zapewnić złote czasy (wg pierwotnego planu Szymańskiego z okolic pozbycia się Cupiała). Ale przynajmniej teraz nie ma mowy o wrogach zewnętrznych, którzy mieli robić zamęt, bo im przeszkadzało, że najlepsze środowiska kibicowskie przejęły władzę, a Wisła zmierza w świetlaną przyszłość - tak kiedyś przekonywał pvd. Dzisiaj widzimy, że ten okres ratowania nie udał się, zmarnowano wysiłek wielu tysięcy ludzi. Ten okres pokazał, że Wisła dysponuje ogromnym potencjałem, który przy normalnych ludziach we władzach sprawiłby szybki powrót do walki o najwyższe trofea. Jak taka Pogoń może, jak taki Raków może, to czemu nie Wisła? Ruch i Widzew łatwo upadły, od lat poza Ekstraklasą. Ratowanie Wisły pokazało, że dla 99% klubów w Polsce to byłby nieosiągalny sufit. Tylko Legia mogłaby to powtórzyć. Żaden Lech, żaden Widzew, Ruch, Górnik, Pogoń, Lechia, Śląsk, itp. Oni razem by tego nie zrobili. Dla Wisły to było oczywiste, bo Wisła oprócz Legii to największy klub w Polsce. Dla mnie nie ma dziedzictwa TS-u. Dla mnie jest dziedzictwo Wielkiej Wisły Cupiała. Kiedy przyjeżdżał jakiś śmieszny klubik, to było pytanie: ile Wisła strzeli. Rekord pięciu lat bez porażki u siebie. A dzisiaj po 5,5 roku Wisła jest klubem wielokrotnie skompromitowanym (przez związki ze środowiskami przestępczymi), a teraz klubem memem. |
Weź już spierdalaj.
|
Przepraszam pozostałych, ale zdenerwowałem się mącicielem. Bo to jest mąciciel.
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl