Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XV kolejka] Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków, 20-11-2021, 15:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10453)

Arkadiusz.Czerepach 21.11.2021 12:33

dokladnie , winie trenera , Hyballa nie bawił sie w takie glupoty

prezes 21.11.2021 13:40

W tej lidze bylo juz pelno zawodnikow o renomie znacznie zawyzonej wzgledem rzeczywistych umiejetnosci. Jednosezonowcow, ktorzy do konca kariery jechali na latce przyklejonej po kilku dobrych meczach, ale jak babcie kocham fenomenu Sadloka i tak nie potrafie zrozumiec. Jak tak slaby pilkarz mogl przez pare lat uchodzic za solidnego ligowca z zajebistym strzalem i rzekomym potencjalem na reprezentacje to nie pojmuje. Przeciez on takie numery jak wczoraj odwalal juz w swoim pierwszym - najlepszym sezonie w Wisle, bo kazdy kolejny to systematyczny zjazd.
Mam przed oczami identyczne zagranie wszerz boiska i Smude jadacego po Macku jak po burej suce. No ale wowczas nie bylo czerwieni ani gola dla przeciwnika, no wiec sie upieklo. Tak wlasnie po czesci tlumacze sobie fenomen Sadloka. Przez lata malo kto zwracal uwage na mase jego bledow, zle ustawianie sie, brak powrotu do obrony itd. jesli tylko nie padaly z tego bramki.
I w tym gosc w sobie tylko znany sposob byl mistrzem. Z samej liczby jego baboli powinno padac duzo, duzo wiecej goli dla przeciwnikow, choc na nasze szczescie padalo ich stosunkowo malo. A jak juz padaly to wina i tak czesciej spadala na tych, ktorzy bez skutku te bledy probowali asekurowac z Klemenzem czy Janickim na czele. I zeby nie bylo ze ich bronie, bo rzecz jasna swoje za uszami tez mieli, tyle ze z nimi nikt sie nie .......il i szybko pokazano im gdzie sa drzwi.
Zreszta wystarczy poczytac wolfyego. Zero krytyki wobec Macka, zamiast tego pietnowanie naszego najlepszego obecnie obroncy Frydrycha. Jednym slowem nic sie nie stalo, hej Maciek nic sie nie stalo !

wolfy 21.11.2021 14:09

@prezes - napisałem że Sadlok zawalił, ale Frydrych też (to że jest najlepszy nie znaczy że nie popełnia błędów). Dodałem też że takie japacyki za Guli to norma bez względu na skład obrony i wynika to z taktyki rozgrywania od obrony.

Tylko Górnik Łęczna traci więcej goli niż my, idziemy na jakiś absolutny rekord. To że frustraci znaleźli sobie Sadloka nie zmienia tego że jak nie grał jaja w obronie były takie same albo większe. Stąd wniosek że może problem leży gdzie indziej?

prezes 21.11.2021 14:20

To ze obrona z Sadlokiem jak i bez niego wyglada rownie fatalnie, nie wyklucza chyba tego o czym pisalem. Tym bardziej ze Szota, Szot czy Gruszkowski sa niestety na ten moment rownie slabi co Maciek. Tyle ze tak jak w ich przypadku mozna sie ludzic, ze chociaz jednemu z nich uda sie znaczaco rozwinac, tak w przypadku Macka mowimy juz tylko i wylacznie o mocno spoznionym rozstaniu.
Zresta za Stolarczyka Sadlok gral niemal od dechy do dechy i wtedy tez bylismy druga obok Sosnowca najgorsza obrona w lidze. Smiem twierdzic ze Maciek mail wowczas ogromny wklad w taki a nie inny obrot spraw.

pepe72 21.11.2021 15:48

Dla przypomnienia Sadlok zagrał bardzo dobry mecz z Craxą więc jestem w stanie zrozumieć dlaczego grał na Jadze.
Jeśli Legła nie przegra w Zabrzu to nawet nie spadniemy poniżej 13 miejsca.
Za tydzień mamy u siebie Radomiaka - mistrza remisów na wyjeździe.
Do zimy trzeba wytrzymać.

Drozd 21.11.2021 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1573737)
A tak z ciekawości, kiedy u ciebie był wersal?

Do meczu z Podbeskidziem w zeszłej rundzie łudziłem się że te chłopki biegające z koszulkach Wisły zasługują na jakiś szacunek, że zależy im na tym klubie, na tradycji na kibicach. Tamten mecz i kolejne otworzyły mi oczy. To jest banda najemników bez jakichkolwiek oczekiwań poza kasą na koncie. A skoro kasa w minimalnym stopniu zależy od tego jak traktują swoje obowiązki, to mają wszystko w dupie. Twarzą takiej postawy jest wczorajszy antybohater, już od lat, powiedzieć o takim szmata to nic nie powiedzieć...

ps. Sadlok dobrze zagrał w derbach. Bo jak chce to potrafi. Tak jak cała reszta jak się dupa pali to potrafią. Tyle, że władze klubu mają ambicje na 13 miejsce i żeby je zaspokoić wystarczy się spiąć raz na dwa miesiące i git. Poza tym plaża, a kaska leci. Czy Sadlok w przerwie był przejęty tym że zajebał mecz? O czym tu dyskutować...

Patryko 21.11.2021 16:27

Jego wywiad z przerwy meczu to jedna wielka kpina, 30-letni chłop nie potrafiący się przyznać do błędu, że jeszcze trzeba pooglądać powtórki etc. Nawet debil w tej sytuacji widział, że błąd Maćka był katastrofalny i w jakichś 90% spowodował grę w 10 przez 80 minut (10% ma tym czerwie Frydrych).

Greg25 21.11.2021 17:21

Sedno sprawy jest zupełnie gdzie indziej. Przypomnijmy sobie, za którego trenera nasi zawodnicy robili jakieś postępy, bo moim zdaniem od dłuższego czasu tego nie widać! Nie chodzi nawet o postępy w grze drużyny jako całości, ale o progres poszczególnych zawodników. Ostatnim takim trenerem moim zdaniem był wyśmiewany tutaj przez wielu, a wymieniony w ciekawym kontekście przez prezesa Smuda. To za jego czasów Sadlok zaczął grać na lewej obronie z tego co pamiętam, to po odejściu Bunozy (który nota bene też zaczął dobrze grać u Smudy), mimo błędów wszyscy się nim zachwycali, że Maciek wreszcie znalazł dla siebie pozycję! To za Smudy zaczął grać Brozio (ktoś pamięta wywiady z Brożkiem, jak opowiadał, że Smuda kazał mu się totalnie przestawić i dzięki temu miał się z stać kompletnym zawodnikiem...). Niestety czas płynie nieubłaganie, Smuda już chyba trochę zdziadziały, poza tym płacą mu chyba niezłą kasę... Jak napisał prezes, Sadlok dostał opierdziel za błąd w podaniu w poprzek boiska.


Właśnie tego mi trochę brakuje, Smuda jaki był, taki był, ale zawsze na żywo reagował na błędy poszczególnych zawodników, a finalnie korygował grę drużyny. Takiej korekty brakuje mi u Guli, drużyna nie uczy się na błędach i ciągle je powiela. Ja osobiście nie widzę też postępu w grze poszczególnych graczy i chyba za to też odpowiada nasz obecny trener...



Łudzę się tylko, że będzie być może jak w Pogoni Szczecin. Z ich obecnym trenerem przez pierwszy sezon kopali się po czołach, wielu ekspertów wyrażało opinię, że ten gość po prostu nie zna się na piłce, bo w tym wszystkim nawet nie ma wizji... Dzisiaj jak jest każdy chyba widzi i być może jesteśmy trochę w gorącej wodzie kąpani...

Drozd 21.11.2021 17:54

U Smudy MUSIELI ZAPIEPRZAĆ bo jak nie to paw w tujach. I nie było durnych tłumaczeń, że trener ich zajechał jak przy Hyballi, kiedy ewidentnie odstawiali symulkę.

To samo za Stolara dokąd nie było kasy i trzeba było udowadniać w każdym meczu że się należy to grali. Jak im kase wypłacili to 10 razy pod rzad w pałę. Za Skowronka dokąd groził spadek to grali, po Górniku wszystko w pałę. Za Hybali dokąd musieli się słuchać to wszystkich gnietli nawet z pyrami wygrali w Poznaniu. Jak zamiast na jajeczko musieli przyjść na trening i w oburzeniu na ten fakt wsparł ich zarząd i właściciel to się skończyło. Przy Guli łaskawie zagrali w pierwszym meczu, z Legią i w derbach bo tyle było trzeba.

I ktoś mi tu wypomni, że szmaty to dla nich obraźliwe określenie? Jeszcze im płacić więcej. Banda patałachów...

czaro 21.11.2021 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573760)
U Smudy MUSIELI ZAPIEPRZAĆ bo jak nie to paw w tujach. I nie było durnych tłumaczeń, że trener ich zajechał jak przy Hyballi, kiedy ewidentnie odstawiali symulkę.

To samo za Stolara dokąd nie było kasy i trzeba było udowadniać w każdym meczu że się należy to grali. Jak im kase wypłacili to 10 razy pod rzad w pałę. Za Skowronka dokąd groził spadek to grali, po Górniku wszystko w pałę. Za Hybali dokąd musieli się słuchać to wszystkich gnietli nawet z pyrami wygrali w Poznaniu. Jak zamiast na jajeczko musieli przyjść na trening i w oburzeniu na ten fakt wsparł ich zarząd i właściciel to się skończyło. Przy Guli łaskawie zagrali w pierwszym meczu, z Legią i w derbach bo tyle było trzeba.

I ktoś mi tu wypomni, że szmaty to dla nich obraźliwe określenie? Jeszcze im płacić więcej. Banda patałachów...

Przywróćmy niewolnictwo i smagajmy naszych piłkarzy batem w atmosferze wyzwisk gotowego na lincz tłumu. Wtedy wreszcie się uda, wejdziemy do Ligi Mistrzów, a Cupiał zapłacze nad tym, jakim dobrym (a przez to złym) był człowiekiem.

zibi7 21.11.2021 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Greg25 (Post 1573758)
Łudzę się tylko, że będzie być może jak w Pogoni Szczecin. Z ich obecnym trenerem przez pierwszy sezon kopali się po czołach, wielu ekspertów wyrażało opinię, że ten gość po prostu nie zna się na piłce, bo w tym wszystkim nawet nie ma wizji... Dzisiaj jak jest każdy chyba widzi i być może jesteśmy trochę w gorącej wodzie kąpani...

Porcja statystyk Runjaicia z pierwszego sezonu (kopanie po czołach) w Pogoni:

10 - wygranych
6 - remisów
6 - przegranych

Statystyki wdrażania filozofii Guli:

5 - wygranych
2 - remisy
8- przegranych

Tak więc skończcie już z przywoływaniem cały czas tego mitu Runjaicia, bo takich serii bez wygranych jak Skowronek i Hyballa oraz kiepskiego punktowania jak Gula to on jednak nie miał.

Jaroo1 21.11.2021 19:03

Czaro, no może to by miało sens, bo jak widać to "bezstresowe wychowanie", gdzie ich klepiemy po plecach, że w ogóle zechcieli przyjsć do Wisły (zrobiliśmy z własnego klubu taką ciotę, jakby dla Wisły bylo zaszczytem, że w ogóle ktoś raczy tu przyjsć i grać - tak było, ale w 2018 roku).
Może po prostu jakieś sztywne zasady warto by bylo ustalić, taki cel minimum, nie 1 czy 3 miejsce, ale np 12, może więcej goli strzelonych niż straconych, niech oni mają jakiś cel, wymagania i maj to spełnić a jak nie o szybkie nara z większością zaciągu.

I generalnie my co sezon to nara robimy, tyle, że oni jakby nie mieli mowione, że mają się postarać, przychodzą z takim założeniem aby nie spaść bo Wisła jest w przebudowie i dopiero za 2-3 lata, po splaceniu długów sratatata tu się będzie wymagało wyników. Przecież to tak jakby powiedzieć, w tym sezonie nawet jak będziecie walić w chuja to i tak wszystko będzie cacy.

czaro 21.11.2021 19:07

Ja nie wypowiadam się przeciwko stawianiu wymagań, tylko przeciwko chamstwu.

Drozd 21.11.2021 20:25

Nazywanie rzeczy po imieniu to nie chamstwo. Za to znajdowanie za każdym razem wytłumaczenia na szmaciarską postawę to w początkowej fazie naiwność, później frajerstwo, a aktualnie niektórzy fazę frajerstwa mają już dawno za sobą. Jak można by nazwać aktualną fazę ? Rezygnacja, apatia, chocholi taniec...

Miałeś chamie złoty róg, miałeś chamie czapkę z piór...

PAWEŁ 21.11.2021 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1573742)
zamiast wylewać pomyje na Sadloka, bo akurat on dzisiaj zawalił, zastanówmy się nad trenerem, który jest beznadziejny?

Tylko dzisiaj zawalił?? Wolne żarty. On na koszulce powinien mieć napisane „ co mogę s.......ić „ sadlok „ potrafię uderzyć „

Cymes 21.11.2021 21:16

Chyba na wykopie ktoś spuentował to dość zwięźle.
"Który to już trener zwolniony przez Maciusia Sadloka? Siódmy? Ósmy?"

Gdyby ktoś przed sezonem powiedział mi ile meczy w rundzie Sadlok zagra na środku obrony to skwitowałbym krótko - 'chyba cie pojebało'.Ludzie wyliczali Biegańskiemu udane interwencje zakładając kiedy nastąpi kolejny jego babol, a jednocześnie dali się nabrać w derbach Sadlokowi, że nie jest Sadlokiem, ale jednak jest.Z jakiegoś powodu najpierw Frydrych, a później Uryga zostali ściągnięci na środek obrony tylko póki co z różnych przyczyn jeszcze razem nie zagrali i niestety prawdopodobnie do wiosny nie zagrają.

Natomiast jeśli chodzi o YY to brałbym pod uwagę scenariusz, że chłop jest już w zasadzie sprzedany.Jedyne co mogłoby coś zmienić to jakaś paskudna kontuzja, a jeśli ruchy transferowe zimą mają być uzależnione od pieniędzy za niego to nie dziwię się, że wylądował na ławce w meczu, który został w zasadzie przegrany w 9 minucie.

PAWEŁ 21.11.2021 21:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1573761)
Przywróćmy niewolnictwo i smagajmy naszych piłkarzy batem w atmosferze wyzwisk gotowego na lincz tłumu. Wtedy wreszcie się uda, wejdziemy do Ligi Mistrzów, a Cupiał zapłacze nad tym, jakim dobrym (a przez to złym) był człowiekiem.

No brak jakichkolwiek wymagań to jest odpowiednie podejście :D
Z niewolnika nie ma pracownika! tylko zrozum ze jeżeli biorą pieniądze to prace powinni wykonać! Koniec kropka. A Ty wychodzisz z założenia ze płacisz a nie wymagasz, czyli gwarancja do bramy i się nie znamy :D

Arkadiusz.Czerepach 22.11.2021 08:40

skoro już podniesiono temat Biegańskiego , to kolejny raz dzieki niemu mecz nie skończył sie znacznie wyżej , co też zaciemnia sytuacje , mam na myśli głowke z merta i ten soczysty strzał w okineko

FraMat 22.11.2021 09:39

Jeśli chodzi o sam mecz to chciałbym na jedną rzecz zwrócić uwagę, co wszyscy pominęli:

- po raz pierwszy od dłuższego czasu w niekorzystnej sytuacji, pomimo utraty bramki jako pierwsi, nadal graliśmy piłką, w miarę szybko, do przodu, usiłując odpowiedzieć na stratę gola.
W pierwszej połowie zakończyło się to sukcesem i remisowaliśmy.
Po stracie drugiej bramki nadal usiłowaliśmy odpowiedzieć mimo coraz bardziej powiększającej się przewadze Jagi.

Jest to zupełnie inna postawa niż zwieszenie głowy po stracie gola i myśleniu o jak najszybszym zejściu z boiska, co miało miejsce wcześniej.

Chyba większość też uważa, że gdyby nie dwa błędy - olbrzymiego błędu Sadloka wrzucającego Frydrychę na minę i mniejszego błędu Frydrycha, który mógł szybciej pomyśleć i odpuścić sobie faulowanie, ten mecz mógł mieć zupełnie inny przebieg.

Oby drużyna nie poddała się zniechęceniu i zapunktowała w kolejnych meczach

Karherop 22.11.2021 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1573760)
U Smudy MUSIELI ZAPIEPRZAĆ bo jak nie to paw w tujach. I nie było durnych tłumaczeń, że trener ich zajechał jak przy Hyballi, kiedy ewidentnie odstawiali symulkę.

To samo za Stolara dokąd nie było kasy i trzeba było udowadniać w każdym meczu że się należy to grali. Jak im kase wypłacili to 10 razy pod rzad w pałę. Za Skowronka dokąd groził spadek to grali, po Górniku wszystko w pałę. Za Hybali dokąd musieli się słuchać to wszystkich gnietli nawet z pyrami wygrali w Poznaniu. Jak zamiast na jajeczko musieli przyjść na trening i w oburzeniu na ten fakt wsparł ich zarząd i właściciel to się skończyło. Przy Guli łaskawie zagrali w pierwszym meczu, z Legią i w derbach bo tyle było trzeba.

I ktoś mi tu wypomni, że szmaty to dla nich obraźliwe określenie? Jeszcze im płacić więcej. Banda patałachów...

Czyli tak..

Za Smudy musieli zapieprzac bo paw w krzaki
Za Stolara musieli zapieprzac bo kasy nie mieli
Za Hyballi musieli zapieprzac póki im się chciało zapieprzac
Za Guli sobie wybrali 3 mecze gdzie będą zapieprzac

Myślałem że ta śpiewka jest już oklepana i sprowadzanie wszystkiego do mitycznego zapieprzania Ci się znudzi.

Sadlok gdyby zapieprzal to by lepiej podał w poprzek boiska?

A może Frydrych nie zapieprzal dlatego sfaulował przeciwnika na czerwoną kartkę?

Można zarzucić postawę w 1 czy 2 meczu gdzie przeciwnik wykazał się większą determinacja i wygrał mecz, w sytuacji gdzie klasa sportowa jest porównywalna.

Mecz z Jagiellonia patrząc na jego przebieg jest słabym papierkiem lakmusowym.

Proud 22.11.2021 10:54

Ja to rozumiem tak, że zapieprzanie to nie tylko walka i jazda na przysłowiowych dupach, ale też większa koncentracja i skupienie na wykonywanych czynnościach. A idąc w tym kierunku, to pewnie Sadlok podałby lepiej. Bo chyba takie podanie nie jest dla niego poza możliwościami.

Pamiętam, że jak grałem w piłkę, to jak na kogoś się mocno motywowaliśmy to w meczu nie tylko byliśmy agresywni, ale i błędów o dziwo było mniej. Ale to tylko piłka juniorska była ;)

krysztal 22.11.2021 12:26

Szachiści to dopiero zapieprzają

czaro 22.11.2021 12:40

Pomijając miłą dla kibicowskiego ucha narrację pt. "wincyj zapieprzania", motywacja na pewno jest ważnym czynnikiem w sporcie. Ale motywacji nie służy ubliżanie drugiej osobie, a tym bardziej lżenie na forum internetowym, którego nikt nie czyta. Bo sprowadza się to tylko do tego, że obcujemy z chamstwem na forum.

Szneka 22.11.2021 12:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1573810)
Pomijając miłą dla kibicowskiego ucha narrację pt. "wincyj zapieprzania", motywacja na pewno jest ważnym czynnikiem w sporcie. Ale motywacji nie służy ubliżanie drugiej osobie, a tym bardziej lżenie na forum internetowym, którego nikt nie czyta. Bo sprowadza się to tylko do tego, że obcujemy z chamstwem na forum.

masz rację chamstwu stop.
tylko, że chamstwem można równie dobrze nazwać wypowiedź naszego KAPITANA w przerwie meczu. człowiek z najdłuższym stażem w zespole, piastujący stanowisko kapitana a robi z siebie i nas kibiców debili.

LucjuszWielki 25.11.2021 10:57

Zastanawia mnie czego te urwy pznowskie nie dały czerwa po faulu na Klimencie w derbach, a tu od kopa bez zawahania czerwień i nara...

Karherop 25.11.2021 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1573894)
Zastanawia mnie czego te urwy pznowskie nie dały czerwa po faulu na Klimencie w derbach, a tu od kopa bez zawahania czerwień i nara...

Może dlatego że raz że to był faul taktyczny to w dodatku bardzo brutalny. W każdej innej strefie skończyłby się na 100% żółta kartka.

Niemniej za faul na Klimencie też dałbym czerwo.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl