Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [XI kolejka] Górnik Zabrze - Wisła Kraków, 16-10-2021, 17:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10444)

AS82 17.10.2021 07:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez topamers (Post 1572439)
Proszę Cię Gula, nigdy więcej Frydrycha na DP :) Się chłop ruszał jak wóz z węglem :)

No był strasznie wolny , latka lecą

wiesniak842 17.10.2021 08:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1572301)
Hmh, spodziewam sie meczu podobnego do tego z Piastem. Roznica taka, ze w srodku nie bedzie mial kto przytrzymac pilki i odegrac (glownie do tylu:D). Wizualnie bedzie to samo co zwykle. 1:0,2:1 dla Gornika.

Jednak zagralismy inaczej i wynik sie zgadza:D Pewnie jakbysmy grali "po Gulemu" to bylby wpierdziel. Na szczescie teraz mozna sobie tylko pogdybac. Wazne 3pkt i w sumie tyle.

PS. Chyba pierwszy ligowy mecz w sezonie, w ktorym mielismy mniejsze posiadanie pilki:D

wolfy 17.10.2021 09:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1572442)
Jednak zagralismy inaczej i wynik sie zgadza:D Pewnie jakbysmy grali "po Gulemu" to bylby wpierdziel. Na szczescie teraz mozna sobie tylko pogdybac. Wazne 3pkt i w sumie tyle.

PS. Chyba pierwszy ligowy mecz w sezonie, w ktorym mielismy mniejsze posiadanie pilki:D

Posiadanie piłki w rodzaju jaki my prezentujemy nie przekłada się na nic pozytywnego więc to żadna strata. To że sobie wymieniamy podania w poprzek albo przetrzymujemy w obronie nie znaczy że kontrolujemy mecz, właszcza jeśli jesteśmy jedną stratę od setki rywala.

wiesniak842 17.10.2021 09:24

Oczywiscie, szczegolni, ze te nasze posiadanie w "ofensywnej taktyce" Guli (3 mecze z rzedu bez gola) to podania miedzy obroncami, defensywnym pomocnikiem i bramkarzem, przewaznie na wlasnej polowie:D

s1mone 17.10.2021 09:39

Zaryzykuję tezę, że gdyby Biegański grał zamiast Kieszka w ostatnich trzech meczach to byśmy byli dalej blisko czołówki. Dziś Mikołaj bardzo dobry mecz.
Bardzo mi się podobała gra Alana. Świetnie gra głową i z przodu i z tyłu.

To tyle jesli idzie o pozytywy.

To był dość chaotyczny mecz, sprawiedliwy byłby remis, ale fart był przy nas.

Jeśli chodzi o Skvarkę - dobrze bije rogi na odpowiedniej wysokości z dobrą siłką. Dziś dwa razy się znalazł w dobrej sytuacji, jakby mu siadło to by nie bylo całego tego .......olo. Nie jest wspaniały ale są gorsi od niego.

Ps. Czy tylko mi się wydaje, że Podolski powinien wylecieć z boiska z czerwoną kartką za flying tackle na początku meczu??

Patryko 17.10.2021 09:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1572445)
Zaryzykuję tezę, że gdyby Bigański grał zamiast Kieszka w ostatnich trzech meczach to byśmy byli dalej blisko czołówki. Dziś Mikołaj bardzo dobry mecz.
Bardzo mi się podobała gra Alana. Świetnie gra głową i z przodu i z tyłu.

To tyle jesli idzie o pozytywy.

To był dość chaotyczny mecz, sprawiedliwy byłby remis, ale fart był przy nas.

Jeśli chodzi o Skvarkę - dobrze bije rogi na odpowiedniej wysokości z dobrą siłką. Dziś dwa razy się znalazł w dobrej sytuacji, jakby mu siadło to by nie bylo całego tego .......olo. Nie jest wspaniały ale są gorsi od niego.

Ps. Czy tylko mi się wydaje, że Podolski powinien wylecieć z boiska z czerwoną kartką za flying tackle na początku meczu??

Jeśli chodzi o Skvarkę, to nie chodzi o jego indywidualne popisy typu bicie rogów czy nieudane strzały na bramkę.
Tutaj chodzi o to, że on kładzie grę ofensywną CAŁEGO zespołu, jest bezproduktywny na kluczowej pozycji dla ataku pozycyjnego, którym chcemy docelowo grać wedle założeń Guli (atak pozycyjny biorący się z wyższego posiadania piłki). Dobre bicie rogów to po prostu za mało.

Arkadiusz.Czerepach 17.10.2021 10:03

oglądając takie mecze jak wczorajszy , zawsze nachodzi mnie refleksja kto poza kibicami zainteresowanych drużyn , jest w stanie coś takiego oglądać ?

a przecież ekstraklasa sprzedala sygnal kilku krajom za granica , i tam lokalsi ogladaja to tak ja u nas np bundeslige czy ligue 1

to niepojęte jest dla mnie

s1mone 17.10.2021 10:33

Patryko: przesadzasz, byli gorsi. Chociażby taki Savic z zeszlego sezonu. Młody Starzyński też nie ma liczb mimo praktycznie całej rundy w 1 składzie , a Skvarka jakieś tam ma. To nie jest jakiś świetny grajek ale na pewno nie jest beznadziejny. Są i byli gorsi od niego. Nie mam nic przeciwko zławkowaniu go jesli wskażesz mi lepszą 10tkę w naszym składzie. Dopóki nie sprowadzimy mu konkurenta jesteśmy na niego skazani.

Patryko 17.10.2021 10:41

Pisałem wcześniej, że niestety nie mamy dla niego w tym momencie alternatywy (tzn. nasze alternatywy na 10-tce są tak samo beznadziejne jak Skvarka, więc trzeba liczyć na jego przełamanie), co samo w sobie jest tragiczne. Savic z zeszłego sezonu to była taka sama padlina jak Skvarka, ale grał, bo też nie było alternatyw.

Moim zdaniem to jest kluczowa pozycja do obsadzenia w zimie, tu musi przyjść piłkarz jakościowo 2-3 poziomy wyżej, który pociągnie grę z przodu. Nawet piłkarz pokroju człapaka Stilica w formie, który może nie pomoże zbytnio w odbiorze, ale zagra w meczu kilka piłek otwierających drogę do bramki.

Ogryzek 17.10.2021 10:48

Savić z zeszłego sezonu - poziom Skvarki? No nie przesadzajmy. Skvarka - tak gra ostatnio poniżej oczekiwań, ale to półka wyżej od Savica. Taka smutna prawda.

Cieszy że trener Gula przemyślał jak widac kilka rzeczy po blamażu poznańskim. Zagraliśmy dokładnie pod rywala. I wygraliśmy. Teraz kolejne mecze i fajnie byłoby dalej punktowac.

Kurz 17.10.2021 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1572446)
Jeśli chodzi o Skvarkę, to nie chodzi o jego indywidualne popisy typu bicie rogów czy nieudane strzały na bramkę.
Tutaj chodzi o to, że on kładzie grę ofensywną CAŁEGO zespołu, jest bezproduktywny na kluczowej pozycji dla ataku pozycyjnego, którym chcemy docelowo grać wedle założeń Guli (atak pozycyjny biorący się z wyższego posiadania piłki). Dobre bicie rogów to po prostu za mało.

Narzekanie na Skvarkę jest dosyć jałowe w sytuacji, gdy jedynym potencjalnym zmiennikiem Słowaka jest Savić. Marzył nam się zawodnik, który będzie regularnie strzelał i miał asysty, stąd pewnie duże rozczarowanie, ale z ostatecznymi ocenami poczekajmy do końca sezonu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1572449)
Moim zdaniem to jest kluczowa pozycja do obsadzenia w zimie, tu musi przyjść piłkarz jakościowo 2-3 poziomy wyżej, który pociągnie grę z przodu. Nawet piłkarz pokroju człapaka Stilica w formie, który może nie pomoże zbytnio w odbiorze, ale zagra w meczu kilka piłek otwierających drogę do bramki.

Piłkarz o 2-3 klasy lepszy znajdzie bez problemu zatrudnienie w bogatszych klubach ekstraklasy.

BTW Stilić miał lepszych kolegów na boisku. Gdyby Skvarka miał podobnych (oczywiście biorąc pod uwagę, że w piłce w ciągu tych lat wiele się zmieniło), też pewnie prezentowałby się o wiele lepiej.

Sylwus1988 17.10.2021 11:04

Super zagrał Piotrek, skuteczne dryblingi, kilka fajnych podań otwierających, szkoda że nie za bardzo jest je komu wykorzystywać bo chłopak mógłby mieć sporo fajnych asyst. To jest złoty chłopak który na pewno się rozwinie i będzie się rozpędzał a nie kolejny małolat co dwa razy akurat prosto kopnął piłkę i pasowało by go szybko wypchnąć do Włochów czy innych Turków za pińcet euro bo nie wiadomo kiedy znowu mu się to zdarzy.
Dwa, Mikołaj jest lepszy niż Kieszek, szybki, pewny siebie, Ogólnie wg mnie to jest chyba nasz najlepszy bramkarz od czasów Cuesty nie wiem co to za pomysł żeby trzymać go na ławce za jedną czy dwie nie udane interwencje, Jak sobie przypomnę wyczyny Miśkiewicza, Buchala, Lisa to przecież to jak niebo a ziemia.
Fajnie wszedł Uryga, silny byk z cwaniackim uśmieszkiem którego brakowało mu jak był młodszy, kolejny pewny siebie facet który nie przepuszczał wczoraj nikogo i nikomu, zmienił się bardzo Alan z drobnego chłopaczka z loczkami i niebieskimi oczami zrobił się niezły kozak który krzyknie poustawia i poprzestawia swoich i nie swoich, gdyby nie był Wiślakiem z krwi i kości nigdy byśmy z tej ligi zawodnika o jego pokroju nie pozyskali.
Trójka PEWNYCH SIEBIE chłopaków która wczoraj zrobiła różnice a tej pewności siebie najbardziej nam brakuje jak wpadnie porażka albo dwie i widzimy wszyscy jak inni zawodnicy stoją w tunelu przed meczem przygarbieni i wpatrzeni w czubki swoich butów to przed pierwszym gwizdkiem czuć że kolejny wpierd.. sie szykuje.
No i wg mnie plusem był brak El MAhduiego, wiem że na forum i w opiniach to jest jakiś super grajek ale szczerze nie trawie jego gry. Super że nie było wczoraj zawodnika który cały czas spowalnia gra jakimiś bezsensownymi podaniami w poprzek i do tyłu, zawodnika który kończy nasze kontry zatrzymywaniem się i cyk podanko na alibi w bok, albo cofa do dwóch obronców którzy akurat są za nim gdy reszta zespołu jest w okolicach pola karnego i czeka na piłke, Potem te jego podania lądują w obronie a tamci znowu w poprzek i w poprzek i tak aż do straty i setki dla rywala. Dzięki temu było mniej podań, mniej posiadania i mniej kontr Zabrzan a nasze akcje kończyły się próbami strzałów a nie cofkami. Efekt widoczny w wyniku końcowym

Karherop 17.10.2021 11:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1572451)
Narzekanie na Skvarkę jest dosyć jałowe w sytuacji, gdy jedynym potencjalnym zmiennikiem Słowaka jest Savić. Marzył nam się zawodnik, który będzie regularnie strzelał i miał asysty, stąd pewnie duże rozczarowanie, ale z ostatecznymi ocenami poczekajmy do końca sezonu.

Mogliśmy mieć takiego zawodnika, ale jak powiedział Kuzba, tydzień badań i nabraliśmy wody w usta. David Tijanic się nazywał.

I tego typu zawodnik to mus w zimowym oknie. Powiedziałbym nawet że bardziej potrzebny jeden taki transfer i cała robota w drużynie może być zrobiona.

Póki co 8 kolejek do zimy + max 2 w PP. Obawiam się jednak że Skvarka wykręci max 2 bramki + 2 asysty. Nie wiem na czym polega jego problem ale trochę wygląda jakby był wypalony/przetrenowany. Wygląda jak np Żurawski w wieku 34 lat który mimo chęci to niewiele potrafił zdziałać na boisku. Jednak Skvarka ma dopiero 29 lat i spokojnie powinien rządzić i dzielić na boisku.

Jakbym był Gula to bym spróbował El Mahdiouiego na jego pozycji, ale nie wiem czy akurat do tego jest w stanie się Gula przekonac. Zbyt wierzy w Skvarke i ma ciągle przed oczami jego występy w Zilinie.

pepe72 17.10.2021 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez X-Ray (Post 1572436)
Bardzo interesujące wyselekcjonowanie statystyk. Jeszcze numer na koszulce miał najwyższy i liczba minut też prawie największa.

To ja może uzupełnię:

- Škvarka stracił najwięcej razy ...
Już nie musisz Škvarki bronić na siłę bo nie był to całkiem niezły mecz w jego wykonaniu.

(...)

Masz na to jakieś statystyki?
Patrzę sobie na oceny naszych na Weszło https://weszlo.com/2021/10/16/gornik...a-podsumowanie :

6 - Starzyński, Skvarka, Frydrych, Hanousek, Sadlok, Uryga. Szot
5 - Żukow, Szota, Biegański, Kliment
4 - FBF, Młyński

Skąd ta jazda po Skvarce?

X-Ray 17.10.2021 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1572456)
Masz na to jakieś statystyki?
Patrzę sobie na oceny naszych na Weszło https://weszlo.com/2021/10/16/gornik...a-podsumowanie :

6 - Starzyński, Skvarka, Frydrych, Hanousek, Sadlok, Uryga. Szot
5 - Żukow, Szota, Biegański, Kliment
4 - FBF, Młyński

Skąd ta jazda po Skvarce?

Przecież nie wyciągnąłem sobie tego z kapelusza tylko to są oficjalne dane z raportu inStat. Oceny na "Weszło" nie są dla mnie żadnym odniesieniem ponieważ wielokrotnie w tym sezonie widziałem na ich stronie oceny, które w mojej opinii (nie tylko w mojej bo wystarczy śledzić sekcje komentarzy) były nieporozumieniem. Często bazują na "wydaje mi się" a nie na tym co faktycznie było, co popierają liczby.

Daleko nie trzeba szukać, skoro według nich Biegański nie należał do najlepszych zawodników Wisły we wczorajszym meczu.

Patryko 17.10.2021 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1572456)
Skąd ta jazda po Skvarce?

Oglądałeś wczorajszy mecz? Albo kilka ostatnich w sumie? Weszło wystawia czasem takie oceny piłkarzy, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

FraMat 17.10.2021 12:16

No, nie wiem - gra Skvarki jest całkiem ok.
Większym problem jest to, że nikt oprócz Frydrycha nie potrafi oddać celnego strzału na bramkę, albo cokolwiek sensownego zrobić z piłką w polu karnym rywala, co niweczy wszelkie poczynania zawodników dogrywających.

No, ale rozumiem, że zawsze musi być ktoś, po kim to forum będzie jeździło.

pepe72 17.10.2021 12:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1572458)
Oglądałeś wczorajszy mecz? Albo kilka ostatnich w sumie? Weszło wystawia czasem takie oceny piłkarzy, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.

Mecz oglądałem tylko czytam forum nie do dziś i nie raz przelewała się fala hejtu na piłkarzy.
Dlatego zawsze sprawdzam, co na ten temat napiszą dziennikarze sportowi. Zwłaszcza, że w Weszło to tylko Kamil Kania jest z Krakowa.

Kurz 17.10.2021 13:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1572454)
Mogliśmy mieć takiego zawodnika, ale jak powiedział Kuzba, tydzień badań i nabraliśmy wody w usta. David Tijanic się nazywał.

I tego typu zawodnik to mus w zimowym oknie. Powiedziałbym nawet że bardziej potrzebny jeden taki transfer i cała robota w drużynie może być zrobiona.

Póki co 8 kolejek do zimy + max 2 w PP. Obawiam się jednak że Skvarka wykręci max 2 bramki + 2 asysty. Nie wiem na czym polega jego problem ale trochę wygląda jakby był wypalony/przetrenowany. Wygląda jak np Żurawski w wieku 34 lat który mimo chęci to niewiele potrafił zdziałać na boisku. Jednak Skvarka ma dopiero 29 lat i spokojnie powinien rządzić i dzielić na boisku.

Jakbym był Gula to bym spróbował El Mahdiouiego na jego pozycji, ale nie wiem czy akurat do tego jest w stanie się Gula przekonac. Zbyt wierzy w Skvarke i ma ciągle przed oczami jego występy w Zilinie.

Ofensywny zawodnik (który w dodatku miałby pojęcie o bronieniu) w środku pola to mus, niezależnie od postawy Skvarki. Skoro w najbliższych 2 okienkach mają być 3 wzmocnienia a nie uzupełnienia, to na pewno jedna z głównych potrzeb.

Myślę, że nie chodzi o wiarę w Skvarkę, tylko ograniczony zasób klocków do ułożenia drużyny. Gdyby miał dwóch El Mahdiouich nie byłoby problemu, ale nie ma.

Też nie wiem czy Skvarka jest nie w formie czy jest za słaby na ekstraklasę. Jeśli nie odpali w następnej rundzie, chyba już nic z tego nie bedzie... Poczekajmy jednak.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1572459)
No, nie wiem - gra Skvarki jest całkiem ok.
Większym problem jest to, że nikt oprócz Frydrycha nie potrafi oddać celnego strzału na bramkę, albo cokolwiek sensownego zrobić z piłką w polu karnym rywala, co niweczy wszelkie poczynania zawodników dogrywających.

No, ale rozumiem, że zawsze musi być ktoś, po kim to forum będzie jeździło.

Skvarka zastąpił po prostu Boguskiego :).

1q2 17.10.2021 13:57

Nie ma co się czarować, Górnik wczoraj wygrał nam mecz. Był słaby w pierwszej połowie, nie umiejąc wykorzystać naszej nieudolności i beznadziejny po golu. tak więc brawa dla Górnika.

Co do nas. Pierwsza połowo tragi-komedia. Tragiczna gra z elementami komedii czyli Frydrych jako DP(żeby nie było, to nie jego pozycja, wsadźmy np. Glika na DP i było by to samo), no i Forbes na szpicy...Jego tempo porównywalne z Frydrychowym, dobrze że dał się kilka razy sfaulować, bo przynajmniej czas leciał

Muszę wspomnieć jeszcze o Podolskim i sędziach. Co prawda, może to dobrze że nie 'zjechał do bazy' już na początku, bo cholera wie jak by się to w przewadze skończyło, ale po pierwsze - jest to kawał buca i resztę chuja. Takiego barana to dawno nie spotkałem. Wjeżdża kolesiowi drugi raz tak samo, chamsko, na złamanie nogi i jeszcze ma pretensje że faul jest.

Tak więc pierwsza połowa, kompletny chaos w naszej grze i słaby Górnik nie potrafiący tego wykorzystać.
Natomiast druga w zasadzie skończyła się po golu, czyli szybko. Jedna setka Górnika i tyle. Tutaj trzeba oddać drużynie że pewnie broniła a i jakieś szanse też były.

Podsumowując, wynik świetny, gra słaba, nadal praktycznie 0 kreacji.
Na plus Biegański, co miał zrobić to zrobił, oczywiście Frydrych mimo kabaretu w pierwszej połowie, może nawet Starzyński.

Cymes 17.10.2021 15:22

Mam wrażenie, że dzięki Frydrychowi i mimo jego problemów z odnalezieniem się na nowej pozycji bardzo poprawiliśmy procent wygranych górnych piłek w środku pola.Wcześniej stawialiśmy wysoki pressing zmuszając rywala do mijania go górnymi piłkami, które w większości przegrywaliśmy, a przeciwnik kontynuował akcje mając dużo wolnego pola.Również w "ofensywie" częściej otwieraliśmy grę od bramki długim wykopem, a Biegański ewidentnie szukał nim właśnie Frydrycha.Paradoksalnie momentami miałem wrażenie, że wynikało z tego więcej niż tikisraka grana po ziemi przez Aschrafa.Jeśli do tego dorzucić, że się podłączył i strzelił z dystansu.Nie kupuję tego na dłuższą mete, ale jeśli faktycznie mamy dostosować się do ligowej kopaniny stosując proste środki, a nie szukać własnego stylu to pomysłu z Frydrychem na DM nie wyrzucałbym do śmieci po tym jednym meczu.Taka trochę taktyczna prowizorka obliczona na to, że przeciwnik wyjebie się sam, ale nie wiem czy nie jest to najlepszy pomysł na doczołganie się do zimy.

Kurz 17.10.2021 18:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1572462)
Nie ma co się czarować, Górnik wczoraj wygrał nam mecz. Był słaby w pierwszej połowie, nie umiejąc wykorzystać naszej nieudolności i beznadziejny po golu. tak więc brawa dla Górnika.

Co do nas. Pierwsza połowo tragi-komedia. Tragiczna gra z elementami komedii czyli Frydrych jako DP(żeby nie było, to nie jego pozycja, wsadźmy np. Glika na DP i było by to samo), no i Forbes na szpicy...Jego tempo porównywalne z Frydrychowym, dobrze że dał się kilka razy sfaulować, bo przynajmniej czas leciał

Muszę wspomnieć jeszcze o Podolskim i sędziach. Co prawda, może to dobrze że nie 'zjechał do bazy' już na początku, bo cholera wie jak by się to w przewadze skończyło, ale po pierwsze - jest to kawał buca i resztę chuja. Takiego barana to dawno nie spotkałem. Wjeżdża kolesiowi drugi raz tak samo, chamsko, na złamanie nogi i jeszcze ma pretensje że faul jest.

Tak więc pierwsza połowa, kompletny chaos w naszej grze i słaby Górnik nie potrafiący tego wykorzystać.
Natomiast druga w zasadzie skończyła się po golu, czyli szybko. Jedna setka Górnika i tyle. Tutaj trzeba oddać drużynie że pewnie broniła a i jakieś szanse też były.

Podsumowując, wynik świetny, gra słaba, nadal praktycznie 0 kreacji.
Na plus Biegański, co miał zrobić to zrobił, oczywiście Frydrych mimo kabaretu w pierwszej połowie, może nawet Starzyński.

Nie potrafisz się przestawić ;). Wcieliliśmy się w rolę drużyny przeszkadzającej. Taktyka z marszu plus zabieg z Frydrychem (który nie czuł się jak ryba w wodzie na tej pozycji) wystarczyły, żeby wygrać z Górnikiem. Być może, gdyby Gula poszedł na całość i wystawił Szotę od początku zamiast Młyńskiego, emocji w pierwszej połowie byłoby mniej. Przy tym systemie nie trzeba kreatorów, finezyjnych 10 itd. Wystarczy czekać na błąd przeciwnika lub farfocla. A Górnik ma problem, kiedy musi grać atak pozycyjny. I to całe podsumowanie.

Wojtas 17.10.2021 19:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1572447)
oglądając takie mecze jak wczorajszy , zawsze nachodzi mnie refleksja kto poza kibicami zainteresowanych drużyn , jest w stanie coś takiego oglądać ?

a przecież ekstraklasa sprzedala sygnal kilku krajom za granica , i tam lokalsi ogladaja to tak ja u nas np bundeslige czy ligue 1

to niepojęte jest dla mnie


Nikt tego mezu nie ogladał,poza kibicami Górnika i Wisły,tymi na stadionie i przed TV

Przyczyna? Tych meczy nie da sie ogladać,temp jak wozy z węglem,niedokladnosć,itd.
Ja jakbym mial ogladac mecze ligi Polskiej pełne 90 minut np Warta-Termalica to musialbym zrobic sobie cysterne mocnej kawy ,+cysterne Redbulla ,zeby nie usnąć.
Ja sam ogladam tylko skróty ,bo ogladać całe mecze to masochizm,i jak juz pisałem tych meczy nie da sie ogladać.

staszek2309 17.10.2021 19:42

Mecz może i nienajlepszy ale finalnie liczą się trzy punkty.
Sędzia Frankowski chciał być fajny i puszczać grę czego wynikiem był brak jakiejkolwiek kartki dla Podolskiego za bandycki faul na Szocie i brak żółtej kartki za trochę mniej bandycki faul Janży na Młyńskim.
Pierwsze 15 minut ok, szansa Starzyńskiego i minimalnie chybiona główka Alana. Później słabiej, ale za to w drugiej połowie bardzo fajna gra. Poza szansą Podolskiego Górnik nic nie wypracował. I to nie tak że Górnik jest słaby bo dwa tygodnie temu rozjechał w końcówce Płock, który dzisiaj na niewiele pozwolił Pogoni, która z kolei trzy tygodnie temu nie pozwoliła Wiśle na kompletnie nic. Ot cała ekstraklasa.
Odnosząc się do Skvarki to nie wiem skąd tak negatywna ocena jego gry. W drugiej połowie razem ze Starzyńskim naprawdę kilka razy fajnie pograli. A piłki zagrane ze skrzydła do Hanauska i Szota były świetne. Podniesiona głowa, pomysł, celne podanie. A to że Hanausek strzelił panu Bogu w okno a Szot podał do bramkarza to już chyba nie jego wina. Idealny nie jest, ale lepszego zawodnika zwyczajnie nie mamy.

MaLk 17.10.2021 20:10

Mecz jak mecz. Uwzględniając całokształt okoliczności okołomeczowych należy się cieszyć, że wygrany, odhaczyć 3 punkty i myśleć już o następnym. W sumie nie licząc ostatniego kwadransa pierwszej połowy właściwie ani przez moment nie miałem wrażenia, że Górnik w ogóle może nam coś zrobić. Inna sprawa, że Piast ostatnio też nie sprawiał takiego wrażenia, ale wtedy krzywdę zrobiliśmy sobie sami.

Podolski sprawiał wrażenie, jakby za wszelką cenę chciał sobie załatwić wolne od kolejnych dwóch meczów (może ma znowu nagrania w Niemczech?), podczas gdy sędzia wyglądał, jakby złośliwie chciał mu to uniemożliwić.

Skvarka jak to Skvarka, prochu już raczej nie wymyśli, ale nie ma co się pluć o to, że trener ciągle go wystawia, skoro - jak słusznie napisali poprzednicy - i tak nie mamy nikogo lepszego na tę pozycję. Zawsze to lepiej niż jakieś łatanie pozycji kimś, kto się na nią nie nadaje (vide przypadek Frydrycha).

Frydrych jako defensywny pomocnik to jakiś kiepski żart, jedyny argument "za", to to, że w takim ustawieniu praktycznie nic nie tracimy kiedy defensywny pomocnik asekuruje pozycję stopera - dalej mamy tam klasowego stopera. No i wreszcie nie ma strachu przy SFG z takim zestawem ludzi. Ale od defensywnego pomocnika wymagałbym już stricte na jego pozycji trochę więcej niż zbieranie główek i wykopywanie na pałę.

Cieszy udany powrót po latach Urygi i po miesiącach Starzyńskiego. Plus dla trenera, że nie bał się posadzić Kieszka i wystawił Biegańskiego. Widać, że - nawet jeżeli coś mu czasem nie wyjdzie - ogólnie wie co robi.

1q2 17.10.2021 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1572466)
Nie potrafisz się przestawić ;). Wcieliliśmy się w rolę drużyny przeszkadzającej. Taktyka z marszu plus zabieg z Frydrychem (który nie czuł się jak ryba w wodzie na tej pozycji) wystarczyły, żeby wygrać z Górnikiem. Być może, gdyby Gula poszedł na całość i wystawił Szotę od początku zamiast Młyńskiego, emocji w pierwszej połowie byłoby mniej. Przy tym systemie nie trzeba kreatorów, finezyjnych 10 itd. Wystarczy czekać na błąd przeciwnika lub farfocla. A Górnik ma problem, kiedy musi grać atak pozycyjny. I to całe podsumowanie.

Żeby oni się przestawili to ok, ale ja widziałem tu chaos. Frydrych an defensywnego to nie część taktyki, tylko że ktoś musiał tam zagrać. Mam taką naiwną nadzieje że optymalna taktyka, gdzieś tam rodzi się u Guli:>

Szneka 17.10.2021 22:31

Alan Uryga wczoraj jak profesor. Obok Frydrycha drugi nasz generał. Co teraz zrobi trener na środku obrony? Dotychczas Szota Frydrych spisywali się nieźle, kto z nich na ławę? Wczoraj równie fajnie zagrał Sadlok .Dawid Szot w drugiej połowie chyba posadził na dłużej na ławie Młyńskiego i Hugiego. W sumie dobry występ dotychczasowej rezerwy: Biegański, Uryga-wiadomo że przez kontuzję, Szot, Sadlok i Starzyński.

Kurz 17.10.2021 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1572471)
Żeby oni się przestawili to ok, ale ja widziałem tu chaos. Frydrych an defensywnego to nie część taktyki, tylko że ktoś musiał tam zagrać. Mam taką naiwną nadzieje że optymalna taktyka, gdzieś tam rodzi się u Guli:>

Oczywiście, że Frydrych to potrzeba chwili i samo ustawienie również, ale... mimo chaosu, coś tak banalnego wystarczyło na Górnika...

Tu rodzi się pytanie co to znaczy optymalna taktyka. a właściwie jaki cel ma nam pozwolić osiągnąć?

No i jeszcze jedno. Wcale nie musi być tak, że będziemy w stanie grać tak, jak chce Gula z tymi ludźmi. Te 2-3 lata, o których wspomina klub to przecież nie tylko czas na treningi pod okiem naszego trenera, ale przede wszystkim 4-5 okienek transferowych.

Jagul 18.10.2021 06:32

Typowy paździerz ekstraklasy ale najważniejsze, że w końcu na naszą korzyść.
Całkiem przyzwoita druga połowa ale w....iająca była ta niedokładność w końcówce gdzie spokojnie można było dobić Górnika.
Na plus (może trochę na wyrost) dla mnie Starzyński, który coś tam próbował stworzyć oraz Biegański (odważna i pewna postawa w końcówce).
Wystawienie Frydrycha na DP to totalne nieporozumienie ale fenomenem tej sytuacji jest to, że z jego ustawienia w tym meczu wynikła jedyna bramka. Myślę, że para Uryga - Frydrych w obronie może nam dać trochę pociechy.

maciekkk 18.10.2021 07:42

Skvarka faktycznie zmarnował chyba dwie dobre okazje na dobry strzał/gola. Zmarnował też dwie kontry złym podaniem.

Ale jednak w środku pola, sporo podań i rozwiązań akcji miał dobrych, utrzymywał piłkę i jako jeden z niewielu pomocników kierował ją do przodu.

Wiadomo, że jak zawala się ważne podanie i strzał w kluczowym momencie to to najbardziej się rzuca w oczy.

Jednak nie zagrał jeszcze u nas całej rundy nawet. Myślę, że w końcu te kluczowe momenty zaczną mu siedzieć i będzie inny odbiór jego gry. Jak na wiosnę dalej nie będzie tego w stanie robić to już nie będę go bronił :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl