Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [IX kolejka] Wisła Kraków - Pogoń Szczecin 26-09-2021, 15:30 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10439)

Karherop 26.09.2021 20:51

Tak tragicznej gry w porównaniu z meczu z Lechem się nie spodziewałem. Naprawdę chciałbym zadać pytanie Guli, jaki mieliśmy pomysł na wygranie tego meczu. Może z perspektywy TV wyglądało to lepiej, ale ze stadionu - dramat i wstyd.

A jeśli miałbym szczególnie o jedną rzecz pretensje do Guli, to ślepa wiara w niektórych piłkarzy. Przecież Pan Skvarka od 3-4 tygodni to jakieś nieporozumienie. Czy on dostał kontrakt z obligatoryjnym 1 składem? I gra zawsze min 85 minut?
Już wolałbym oglądać za niego Klimenta czy Hugiego.
Dramat.
Savic ze swoją beznadziejnością nie jest lepszy, ale niczego tak nie trawie jak monopolu na grę bez względu na formę (gdzie takowy zdaje się mieć Frydrych, Skvarka, Mahdoui, Yeboah, Hanousek, Gruszkowski).
Można tutaj żałować że wypuszczono Dudę do Garbarnii, bo zbytnio nie ma też nikogo w CLJ, kogo by na pozycję Skvarki.

Ogryzek 26.09.2021 21:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571891)
Najdziwniejsze jest to, ze ludzie są ślepi na pewne zależności. W pierwszych 5 kolejkach zdobyliśmy 7 punktów z drużynami, z których tylko jedna załapie się do pierwszej czwórki. W ostatnich 4 kolejkach, tylko albo aż, 4 punkty z zespołami, z których 2-3 będą w czwórce. Wkrótce będziemy grali tylko z drużynami z naszej półki i zaczniemy wygrywać. Nie będzie to jednak koniecznie oznaczało, ze gramy lepiej albo więcej zapierdalamy, tylko, że poziom trudności jest lepiej dostosowany do naszych możliwości.

A Pogoń dzisiaj po swojemu po zdobyciu przypadkowej bramki zabiła mecz. Nie po raz pierwszy i ostatni.

Szkoda że tak niewielu na forum rozumie co tutaj napisałeś. Dokładnie tak jest.

PAWEŁ 26.09.2021 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571891)
Najdziwniejsze jest to, ze ludzie są ślepi na pewne zależności. W pierwszych 5 kolejkach zdobyliśmy 7 punktów z drużynami, z których tylko jedna załapie się do pierwszej czwórki. W ostatnich 4 kolejkach, tylko albo aż, 4 punkty z zespołami, z których 2-3 będą w czwórce. Wkrótce będziemy grali tylko z drużynami z naszej półki i zaczniemy wygrywać. Nie będzie to jednak koniecznie oznaczało, ze gramy lepiej albo więcej zapierdalamy, tylko, że poziom trudności jest lepiej dostosowany do naszych możliwości.

A Pogoń dzisiaj po swojemu po zdobyciu przypadkowej bramki zabiła mecz. Nie po raz pierwszy i ostatni.

A co napiszesz jak po następnych 4-5 kolejkach tez zdobędziemy 4 pkt. Jestem bardzo ciekawy co wtedy napiszesz. Bo z takim zaangażowaniem kopaczy to te 4pkt. To może być trochę na wyrost i będziemy bili rekord seri bez wygranej. Myśle ze nie rozumiesz ze w większości kibicom nie chodzi o porażkę tylko w jakim stylu przegrywamy. A styl jest mówiąc delikatnie ujowy.

wolfy 26.09.2021 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1571892)
Tak tragicznej gry w porównaniu z meczu z Lechem się nie spodziewałem. Naprawdę chciałbym zadać pytanie Guli, jaki mieliśmy pomysł na wygranie tego meczu. Może z perspektywy TV wyglądało to lepiej, ale ze stadionu - dramat i wstyd.

A jeśli miałbym szczególnie o jedną rzecz pretensje do Guli, to ślepa wiara w niektórych piłkarzy. Przecież Pan Skvarka od 3-4 tygodni to jakieś nieporozumienie. Czy on dostał kontrakt z obligatoryjnym 1 składem? I gra zawsze min 85 minut?
Już wolałbym oglądać za niego Klimenta czy Hugiego.
Dramat.
Savic ze swoją beznadziejnością nie jest lepszy, ale niczego tak nie trawie jak monopolu na grę bez względu na formę (gdzie takowy zdaje się mieć Frydrych, Skvarka, Mahdoui, Yeboah, Hanousek, Gruszkowski).
Można tutaj żałować że wypuszczono Dudę do Garbarnii, bo zbytnio nie ma też nikogo w CLJ, kogo by na pozycję Skvarki.

Wystarczyło obejrzeć mecz z rezerwami Stali i wyciągnąć wnioski z gry, nie wyniku. Tam graliśmy gówno i daliśmy się kontrować drużynie 2-go/3-cio ligowej, tutaj poprzeczka została zawieszona jednak sporo wyżej. Przy czym widać że Pogoń jest w kryzysie, w ofensywie nie za dobrze to u nich wyglądało, bramka po babolu Gruszkowskiego. Jednak defensywnie nas stłamsili - wystarczyło dublować Yeboaha i czekać na kontry.

Karherop 26.09.2021 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1571893)
Szkoda że tak niewielu na forum rozumie co tutaj napisałeś. Dokładnie tak jest.

Brakuje tylko tekstu " liga rządzi się swoimi prawami".

Przecież to nie stracone punkt dziś bolały najbardziej. Czy podejście piłkarzy do tego meczu było na równie wysokim poziomie co do Legii. Śmiem wątpić. Reszta statystyki biegowe powiedzą dużo, jak już się ukażą.

Pan trener mówił niedawno że musimy grać ofensywnie bo tego oczekują kibice. Dzisiaj nie wiem co to było, bo na pewno nie ofensywa gra. Chociaż mam na to jedno słowo: gra pasywna.

Bez kontaktu, bez prób, bez strzałów, bez werwy, dzida na Forbsa/Yeboaha i niech się coś dzieje. W nikłych przypadkach gry kombinacyjnej w zasadzie nie było widać żadnej współpracy między piłkarzami. I wcale nie doszukiwalbym się tutaj doskonałej postawy Pogoni dzisiaj.

Nie wiem gdzie to przeczytałem, ale dziś w Pogoni zagralo od początku naszych byłych piłkarzy, którzy by u nas nie mieli na dzisiaj pewnego miejsca w 1 składzie. Gdzie więc tkwi nas problem?

Książę Palownik 26.09.2021 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1571893)
Szkoda że tak niewielu na forum rozumie co tutaj napisałeś. Dokładnie tak jest.

Chyba nie do końca tak jest (ale przyznaję, że sporo w tym racji)

Mało kto się spodziewał, że my tą Pogoń stłamsimy. Natomiast mieliśmy prawo oczekiwać jakiejś większej ambicji, pressingu, odrobiny pomysłu - wtedy nikt by nie miał pretensji o porażkę.

Ja na ten przykład zarzucam Guli, że jest potwornie nieelastyczny: on musi grać swoją tiki-takę nawet jak widać, że przeciwnik na to nie pozwala. W rezultacie mamy obcięte jaja w ofensywie, wymieniamy podania 50 metrów od bramki, a jak się do niej zbliżamy to jest strata. Dziś jak się piłkarze zorientowali, że tiki-taka się może skończyć jak w Poznaniu, to jedyne, co potrafili zrobić, to długie piłki - niedokładne, w krzaki... Brak jest tego planu "B."
Może trener powinien dostosować taktykę do rywala? Zagrać bardziej bezpośrednio, prostszymi środkami, to jak gra 80% drużyn w naszej lidze? Nie jest normalne, że jesteśmy całkowicie bezbronni u siebie grając przeciw Pogoni.

Szneka 26.09.2021 21:46

Najgorsze jest to , że dla Żukowa czy Skvarki nie ma alternatywy bo nasz sztab szkoleniowy stwierdził, że środek pomocy mamy obsadzony bardzo dobrze. Skvarka człapak, El Mahdioui nie gra na swojej pozycji, Plewka jeszcze się uczy, Żukow technicznie drewniany, Savić i Kuveljić pewnie w zimie do odpalenia. Gdzie my chcemy zawędrować z takim środkiem?

Kurz 26.09.2021 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1571896)
Brakuje tylko tekstu " liga rządzi się swoimi prawami".

Przecież to nie stracone punkt dziś bolały najbardziej. Czy podejście piłkarzy do tego meczu było na równie wysokim poziomie co do Legii. Śmiem wątpić. Reszta statystyki biegowe powiedzą dużo, jak już się ukażą.

Pan trener mówił niedawno że musimy grać ofensywnie bo tego oczekują kibice. Dzisiaj nie wiem co to było, bo na pewno nie ofensywa gra. Chociaż mam na to jedno słowo: gra pasywna.

Bez kontaktu, bez prób, bez strzałów, bez werwy, dzida na Forbsa/Yeboaha i niech się coś dzieje. W nikłych przypadkach gry kombinacyjnej w zasadzie nie było widać żadnej współpracy między piłkarzami. I wcale nie doszukiwalbym się tutaj doskonałej postawy Pogoni dzisiaj.

Nie wiem gdzie to przeczytałem, ale dziś w Pogoni zagralo od początku naszych byłych piłkarzy, którzy by u nas nie mieli na dzisiaj pewnego miejsca w 1 składzie. Gdzie więc tkwi nas problem?

Legia nie zagrała z nami lepiej niż Łęczna tydzień wcześniej. W tym dniu na boisku była tylko nazwa. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że każdy mecz to inny poziom trudności. I że Legia również może zagrać na 50% procent. I to nie nasza zasługa, ale wyjątkowo słaby moment, w którym ją dorwaliśmy. Lech i Pogoń nas po prostu zgasiły. Są lepsze. I tyle. Tego należało się spodziewać, a trenerowi nie za bardzo wypada to powiedzieć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1571898)
Najgorsze jest to , że dla Żukowa czy Skvarki nie ma alternatywy bo nasz sztab szkoleniowy stwierdził, że środek pomocy mamy obsadzony bardzo dobrze. Skvarka człapak, El Mahdioui nie gra na swojej pozycji, Plewka jeszcze się uczy, Żukow technicznie drewniany, Savić i Kuveljić pewnie w zimie do odpalenia. Gdzie my chcemy zawędrować z takim środkiem?

Na 8-10 miejsce. na razie mamy 11 punktów po 9 meczach, a nie po 18, jak za Stolarczyka, wiec nie róbmy dramatów.

Szneka 26.09.2021 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571899)
Legia nie zagrała z nami lepiej niż Łęczna tydzień wcześniej. W tym dniu na boisku była tylko nazwa. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że każdy mecz to inny poziom trudności. I że Legia również może zagrać na 50% procent. I to nie nasza zasługa, ale wyjątkowo słaby moment, w którym ją dorwaliśmy. Lech i Pogoń nas po prostu zgasiły. Są lepsze. I tyle. Tego należało się spodziewać, a trenerowi nie za bardzo wypada to powiedzieć.
Na 8-10 miejsce.

aż takim optymistą jesteś? po tym co zobaczyłem w Mielcu i dziś zeszedł ze mnie optymizm

Kurz 26.09.2021 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1571900)
aż takim optymistą jesteś? po tym co zobaczyłem w Mielcu i dziś zeszedł ze mnie optymizm

Jest jeszcze okienko. Ten proces, o którym wspomina Gula to nie tylko poprawianie różnych elementów gry, ale również zmiany personalne. Myślę, że klub już pracuje nad transferami i pozbyciem się najsłabszych ogniw. Na przykład Kulenovicia i Savicia na początek.

I rzeczywiście myślę, że jeszcze 12-15 punktów do przerwy zimowej jest jak najbardziej realne.

AgresywnyChomik 26.09.2021 22:01

Dopoki noe zobacze to nie uwierze ze Savic jest slabszy od Skvarki.

Szneka 26.09.2021 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1571902)
Dopoki noe zobacze to nie uwierze ze Savic jest slabszy od Skvarki.

Przecież Savić już w zeszłym sezonie grał tragedię. W tym gdyby Kuba był zdrowy, ciężko byłoby mu na ławę się załapać

Drozd 26.09.2021 22:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571899)
Legia nie zagrała z nami lepiej niż Łęczna tydzień wcześniej. W tym dniu na boisku była tylko nazwa. Czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że każdy mecz to inny poziom trudności. I że Legia również może zagrać na 50% procent. I to nie nasza zasługa, ale wyjątkowo słaby moment, w którym ją dorwaliśmy. Lech i Pogoń nas po prostu zgasiły. Są lepsze. I tyle. Tego należało się spodziewać, a trenerowi nie za bardzo wypada to powiedzieć.



Na 8-10 miejsce. na razie mamy 11 punktów po 9 meczach, a nie po 18, jak za Stolarczyka, wiec nie róbmy dramatów.

Jeżeli kibice zaczną się spodziewać, że kopacze będą spacerować po boisku za 50 pln za bilet to trzeba to wszystko zaorać i posadzić ziemniaki.

Jeżeli jesteś słabszy to starasz się bardziej walczyć, a tutaj od stracenia bramki spacer do końca meczu.

Dlaczego nie ma środka?

Bo ten kto wyjdzie po piłkę nie ma komu podać. A dlaczego nie ma komu podać? Bo wszyscy stoją albo chodzą. Więc żaden nie chce być frajerem zostając z piłką, to żaden nie wychodzi do grania.

To jest proste jak konstrukcja cepa. I choćby przyszedł Messi to ch... zdziała jak mu nikt nie wyjdzie do gry.

Teraz jest fajnie wszyscy h..zagrali nie ma konkretnych winnych i o to chodzi. Kasa się zgadza, a że 15 000 frajerów znowu się znalazło to tym lepiej.

ps.

Punkty to można liczyć jak się ich nie traci z Mielcem.

wislak2214 26.09.2021 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Szneka (Post 1571898)
Najgorsze jest to , że dla Żukowa czy Skvarki nie ma alternatywy bo nasz sztab szkoleniowy stwierdził, że środek pomocy mamy obsadzony bardzo dobrze. Skvarka człapak, El Mahdioui nie gra na swojej pozycji, Plewka jeszcze się uczy, Żukow technicznie drewniany, Savić i Kuveljić pewnie w zimie do odpalenia. Gdzie my chcemy zawędrować z takim środkiem?

Notabene Skvarka człapak przebiegł prawie najwiecej kilometrów u nas ;d

Drozd 26.09.2021 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak2214 (Post 1571905)
Notabene Skvarka człapak przebiegł prawie najwiecej kilometrów u nas ;d

Hola hola przeciętna prędkość marszu to 6 km/h. Grał 80 min czyli chodząc pokonałby dystans 8 km. Więc bez przesady z tym bieganiem. To się tyczy każdego i dowodzi jak ogłupiająca jest ta statystyka...

Kurz 26.09.2021 22:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571904)
Jeżeli kibice zaczną się spodziewać, że kopacze będą spacerować po boisku za 50 pln za bilet to trzeba to wszystko zaorać i posadzić ziemniaki.

Jeżeli jesteś słabszy to starasz się bardziej walczyć, a tutaj od stracenia bramki spacer do końca meczu.

To fajnie brzmi, ale nie zawsze wynika z braku chęci, tylko umiejętności. Pogoń tylko na tyle pozwoliła. Pisałem ci o tym po meczu z Legią. Że będą takie spotkania, w których przeciwnicy nie pozwolą nam na wiele. Teraz ciekaw jestem Piasta.

Drozd 26.09.2021 22:25

Ale jak przeciwnik niby nie pozwala ruszyć dupy i wyjść do chłopa z piłką? Żeby miał komu podać.

Tylko trzeba chcieć i nie bać się. Nie bać się ze jak się straci to nikt nie pomoże. Dlatego wolę próbować i dostać w pałę jak z Lechem niż symulować gre i i tak dostać w pałę. Szmacąc się przy okazji...

ciacho 26.09.2021 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571885)

Bo ten kto wyjdzie po piłkę nie ma komu podać. A dlaczego nie ma komu podać? Bo wszyscy stoją albo chodzą. Więc żaden nie chce być frajerem zostając z piłką, to żaden nie wychodzi do grania.
.

To samo przy wznowieniach z autu na wysokości pola karnego Pogoni. Wszyscy nasi mieli wyjebane żeby się pokazać do zagrania.

R33 26.09.2021 22:41

Chyba źle Ci wyszło ,,cytowanie" posta bo to napisał Drozd. :D

Kurz 26.09.2021 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1571908)
Ale jak przeciwnik niby nie pozwala ruszyć dupy i wyjść do chłopa z piłką? Żeby miał komu podać.

Tylko trzeba chcieć i nie bać się. Nie bać się ze jak się straci to nikt nie pomoże. Dlatego wolę próbować i dostać w pałę jak z Lechem niż symulować gre i i tak dostać w pałę. Szmacąc się przy okazji...

Próbowaliśmy na tyle na ile było to możliwe, przez pierwsze kwadranse w pierwszej i drugiej połowie oraz w samej końcówce. Z Lechem było jeszcze gorzej. Bo wyłączył nas w podobny sposób i przy okazji dorzucił 5 bramek. W pewnym momencie pozornie mogło się wydawać, ze coś zaczynamy grać w końcówce, ale tylko dlatego, że Poznaniacy cofnęli się po zdobyciu 4 goli.

czaro 26.09.2021 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1571884)
Ojej - zajmujemy 8 miejsce - czyli środek tabeli. Czyli to co nas realnie stać. I o zgrozo - przegraliśmy z 3 zespołem poprzedniego sezonu. Koniec świata.

Jak już rozum wróci co poniektórym to będzie można normalnie dyskutować. Ja tylko napisze - chciałbym 8 miejsca na koniec sezonu.

Tak + każdy punkt w obecnym maratonie jest sukcesem, a wygraliśmy po fajnym meczu z Legią, zremisowaliśmy z Lechią.

Z drugiej strony te mecze pokazały, że możemy inaczej grać, a w meczach przegranych nie zrobiliśmy wszystkiego, aby jakieś punkty zdobyć.

leszekpw 26.09.2021 23:43

Tu i Guardiola,Mourinho razem wzięci nie dali by rady. Ta drużyna juz o od paru sezonów nie ma żadnego DNA.
Zlepek obcokrajowców z małymi wyjątkami,którzy nie mają za grosz ambicji,inkasują dobre pensje i mają wywalone na zaangażowanie.
Czy to będzie dobry wujek Gula,który ich klepie po plecach (taki trener im pasuje),czy z twardą ręką jak Hyballa (którego zczyszczą bo kto by zapieraniczal),ciągle to samo.
I lepiej nie będzie. Podejrzewam,że nasi juniorzy wykazali by się większą werwą. Żal na to patrzeć i nie ma się co łudzić.Lepiej nie będzie.

Kac 27.09.2021 00:12

Jak ktos na nas nie wyjdzie glebokimi rezerwami jak Stal to nie istniejemy, chociaz nawet z tymi rezerwami mielismy problemy i gdyby cos wpadlo na samym poczatku jak nas zdominowali to cholera wie jaki bylby wynik...

No coz jesien wiec powoli chyba zaczynamy nowa serie jak co roku

Jagul 27.09.2021 05:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1571907)
To fajnie brzmi, ale nie zawsze wynika z braku chęci, tylko umiejętności. Pogoń tylko na tyle pozwoliła. Pisałem ci o tym po meczu z Legią. Że będą takie spotkania, w których przeciwnicy nie pozwolą nam na wiele. Teraz ciekaw jestem Piasta.

Ty w ogóle oglądałeś ten mecz czy tak bredzisz dla zasady?
Pogoń zagrała dno dna. Nie pokazała zupełnie nic. No chyba, że dla Ciebie oznaką tego, że przeciwnik nam na nic nie pozwoli jest to, że wychodzą w jedenastu na boisko i po prostu biegają.

AS82 27.09.2021 06:04

Ale nas załatwili, gol Jeana Carlosa :/ . Teraz mamy dwa ciężkie wyjazdy, robi się nieciekawie... :-/

Szneka 27.09.2021 06:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1571915)
Ty w ogóle oglądałeś ten mecz czy tak bredzisz dla zasady?
Pogoń zagrała dno dna. Nie pokazała zupełnie nic. No chyba, że dla Ciebie oznaką tego, że przeciwnik nam na nic nie pozwoli jest to, że wychodzą w jedenastu na boisko i po prostu biegają.

No tak Pogoń zagrała dno, Lechia wcześniej dno a mimo to straciliśmy z nimi 4 pkt. Jakie więc dno my zagraliśmy? O ile z Lechią walczyliśmy do końca i wyszarpaliśmy punkt, tak z Pogonią mecz przeczłapany poza pierwszym kwadransem. Yeboah dostał może jedną piłkę na dobieg, reszta gdzieś na 30 tym metrze przed bramką rywali.Do klepki nie pokazał się nikt a FBF poza idiotycznie spalonej bramce kompletnie niewidoczny. Objawem jego frustracji był głupi faul na Zechu. Młyński mało się o własne nogi nie zabił. Tak niestety wygląda nasz atak. Weszli Kliment Savić Hugi i Sobol , którzy niczym się w meczu nie pokazali. Nie ma walki o miejsce w środku pola bo Savić i Kuveljić jeszcze słabsi niż Skvarka - więc po co się starać?
Qrwa czy piłkarzom zacznie się chcieć?

fansorina 27.09.2021 07:34

My to mamy pecha, znów trafiliśmy na wielką drużynę tym razem to była Pogoń. Nie zrobiliśmy nic w meczu z Pogonią, choć przed chwilą Portowcy się skompromitowali w PP z KKSem Kalisz będąc przy tym PIŁKARSKO drużyną gorszą, dali się zdominować w drugiej połowie w meczu z Cracovią i zasłużenie Pasy wyrównały, a w Radomiu byli tłamszeni przez Radomiak do ostatniej minuty i dzięki Stipicy wywieźli remis. Tylko my nawet nie spróbowaliśmy, wstyd, a na domiar złego galaktyczny Kolejorz przegrał zasłużenie z beznadziejną Jagiellonią. :lol: :haha:

Stelio 27.09.2021 08:29

Ehhh cykl Wiślaka widzę rozkręcił się na dobre XD

- nowy trener, nowe nadzieję
- piłkarze zapowiadani jak galacticos, każdy się jara
- pierwsze dobre mecze dają nadzieję
- wygrana z legia/lechem/cracovia w fajnym stylu
- 4/5/6 miejsce w tabeli
- TO TEN SEZON
- kilka gongów w chujowym stylu
- narzekanie na kopaczy <--- tu jesteśmy
- kolejne gongi
- narzekanie na trenera
- trener wywalony
- wróć do punktu pierwszego i powtórz cykl :D

Polecam albo mieć to w dupie i pogodzić się z przeciętnością Wisły, albo uzbroić się w cierpliwość tym którzy liczą na sukcesy. Chociaż być może ten czas walki o coś przyjdzie prędzej niz pozniej, w końcu Wieczysta może już za 5 lat grać o puchary :D

Savik 27.09.2021 08:31

Nie trafiliśmy na wielką drużynę, tylko na drużynę jeżdżącą na dupach i biegającą bo chciała zatrzeć wrażenie po wspomnianej kompromitacji z PP. Takie mecze są zawsze bardzo ciężkie.

pan_premier 27.09.2021 08:50

Wczoraj problemem było to że nie dało sie wpuścić Plewki/Kuveljica za Żukowa.

Przegralismy sromotnie środek przez tercet Skvarka/Żukow/Mahdiui a na ławce mieliśmy tylko gorszych zmienników, do tak grającej Pogoni
Co dało wymienienie Zukowa na Savicia wszyscy widzieli.

Pogoń mądrze biegała my głupio, tu przegraliśmy i dlatego ta bezradność. W ramach pocieszenia- przepłacaja z Kurzawę i Grosika a mecz ratuje im JŻS, yy JCS


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl