![]() |
Cytat:
Gornik postawil trudne warunki - to dobra druzyna - ale z czasem szala przechylala sie na nasza korzysc. Gramy adekwatnie (z lekkim plusem) do aktualnego stanu personalnego. Cieszy, ze Hyballa reaguje na to, co dzieje sie na boisku. Raczej sie utrzymamy. :-) i to moze na miejscu miedzy 8 a 10. |
Cytat:
|
Co do meczu, gry i minusów chyba wszystko zostało powiedziane ;) Dodałbym tylko Szota - straszny kloc z gościa, to jest w ogóle boczny obrońca ?
Z plusów: - Generał Żukow! - Frydrych dalej trzyma całą obronę - Mawutor może być sporym wzmocnieniem - Savic powoli lepiej, ale dalej tylko z przebłyskami - może Medved wykorzysta szansę z Lechią ( oby) - Chuca jest już na wylocie :D Trzeba zbierać punkty na bezpieczne miejsce w środku - a przy odrobinie szczęścia może i 8 będzie. |
Hyballa po meczu z Górnikiem sprowadził na ziemię by nie liczyć na 3,4 miejsce. Bardzo rozsądnie. Bez czarowania również że to był dobry mecz, bo pochwalić można nas co najwyżej w destrukcji (a i to na wyrost).
Mamy sprawę jasna. Nasz sufit to w tym sezonie 6-8 miejsce, co i tak byłoby najlepszym wynikiem od 3 lat. Wyżej z tymi piłkarzami nie podskoczymy. Wszystko ponad te 9 miejsce to powinien być sukces tej drużyny, w takim składzie personalnym. Gdyby dzisiaj było okienko to by jutro już w klubie nie było Chuki i Szoty. Grają bo muszą, ale za nic nie zasługują obecnie na 1 skład, o ile w ogóle na grę. Oby Urosa postawili na nogi, bo trzeba poukładać obronę, aby nie łatać dziur Sadlokiem, Burligiem.czy Zukovem. Cała trójka zasługuje by grać na swoich pozycjach. Z Lechią tak to widzę: Lis- Burliga, Frydrych, Uros, Sadlok - Plewka, Zukov, Savic, Yeboah, Silva- Medved i myślę że tego nie przegrany. A może wygramy na farcie jak w Płocku. Dograć ten sezon, wyczyścić szatnie, dokonać wzmocnień i zacząć grać w piłkę. Bo to co dzisiaj było to paraolimpiada. |
Niektórzy to naprawdę nie widzą jaki mamy skład i o co możemy walczyć. Jeszcze parę kolejek temu mattwilibysmy się o utrzymanie, teraz spadek nam raczej nie grozi ale nie jesteśmy i nie byliśmy ani przez chwilę faworytem w grze o puchary. Trzeba walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli oraz w PJS zeby zbierać hajs i spłacić długi. 5 meczy bez porażki cieszy, gdyby zGdańska udało się wywieźć 1 pkt to będzie super bo tam nie wygraliśmy od dobrych kilku lat. Byle wygrać derby i się utrzymać.
Za Nasz TS ! |
Cytat:
|
Zgodnie z moimi oczekiwaniami mecz mógł pójść w każdą stronę.
W tej chwili mamy 13-14 gości do gry, wypada 3-4 i robi się kłopot. Dobrze że w tych dwóch ostatnich meczach mamy 4 pkt. Dzisiaj słabo ale to pokłosie właśnie kontuzji, słabej jakości i tego, że rywale wiedzą już czego się spodziewać. Dlatego bez optymalnego obecnie składu jest i będzie ciężko. Nie będę specjalnie odkrywczy jak napisze, że dzisiaj skonczyla się przygoda z Wisła dla Chuki, Szoty. Basha już odpalony, Bury i Silva jeszcze walczą. Mimo wszystko brawo za walkę, bo tego nie zabrakło |
Minusy:
Jakości z przodu! W kolejnym okienku transferowym mus sprowadzić ze dwa bulteriery do pomocy/ataku. Słusznie piszecie o Yeboahu - ten gość byłby zupełnie innym piłkarzem, gdyby myślał. Starzyński dziś zagubiony, drwale z górnika zjedli go na śniadanie. Dużo złych decyzji. Co do Chuci, mam nadzieję, że to ostatni mecz w barwach Wisły, chyba że trzeba będzie kogoś oszczędzać w meczu ze Stalą Mielec przy wyniku 3:0, to może wejść na 20 minut. Naprawdę, z nim w składzie gramy w 10tkę. Na poziomie całej drużyny - czemu my ciągle graliśmy górą, skoro graliśmy przeciw koszykarzom? Rozumiem nawet granie długą lagą do przodu, ale czemu ciągle podnosiliśmy piłkę? W 1 połowie aż się prosiło tym drwalom zarzucić kilka szybkich, dokładnych podań po ziemi, zrobić z nich kilka razy wiatraki i mecz mógłby wyglądać inaczej. Problem w tym, że do tego trzeba myślących i dobrze wyszkolonych zawodników. Pytanie jednak, czy to nie był zamysł trenera na mecz. Jeśli był, to kompletnie absurdalny. Z plusów błyskawiczne reagowanie Hyballi na sytuację na boisku, szybkie zdjęcie Chuci i Szoty dało trochę spokoju. No może poza tą jedną sytuacją z 55tej kiedy... no, nie wiem jak ten chłopak z Górnika tego nie strzelił. Gdyby weszło, byłoby po nas. Ogólnie taki Mawutor zbawcą nie będzie, ale coś wnosi, Hyballa powinien znaleźć mu miejsce na boisku obok Żukowa na stałe. Tyły w miarę zabezpieczone. Jak się jeszcze wykuruje Uros i Szot to ta linia będzie wyglądać całkiem dobrze. Może jeszcze jednego zawodnika na tą pozycję, jeśli Kone nic nie wniesie. Jak się nie da wygrać, to trzeba zremisować. Tyle się udało. Nie wiem jak będzie wyglądał mecz z Lechią, powodów do optymizmu z każdym meczem mniej. Może tym razem uda nam się wydusić w końcówce zwycięstwo, who knows. We will say what time will tell. Na razie, zgodnie z najbardziej oczywistymi przewidywaniami lecimy na "dolną połowę górnej połowy", koło 7-8 miejsca. Jak będziemy mieć farta, to pofruniemy wyżej. Do czwartego miejsca aż tak daleko nie jest. Jak dalej będziemy grać taką pytę z przodu, to się może nawet skończyć 11-12. |
Pierwsza polowa dramat. W drugiej polowie lepiej a koncowka nasza.
Chucka chyba nie zagra juz w Wisle, To byl sabotaz.Dopoki byl na boisku nie istniala pomoc. Zaskakuje mnie Mawutor. W statystykach razem z Plewka najwiecej odbiorow(10) a gral od 46 minuty. i widac ze Hyballa to trener. reagowal przestawial i jakos na koncu to funkcjonowalo. No i remis sprawiedliwy Statystyki meczowe https://i.ibb.co/Xx1v33Y/Zrzut-ekran...6-06-41-34.png https://i.ibb.co/fvmWgV1/Zrzut-ekran...6-06-42-04.png https://i.ibb.co/j8FYCZM/Zrzut-ekran...6-06-42-16.png |
Cytat:
Mam podobne odczucia - szkoda, ze Boguski nie wszedl z 10 min wczesniej. Wg mnie b. dobry debiut Davida Mauwatora Zukov tez pokazal klase Bardzo slabo dla mnie zagral caly przod - Forbs tez mascil wiele podan do bokow, lub prostopadlych do wychodzacych skrzydlowych (tez slabych w tym meczu) Szanujmy ten punkt w walce o utrzymanie. Jesli kogos boli strata puntkow - niech pomysli o innych meczach jak np. ten z Piastem. |
Cytat:
Na ten moment przeważamy przygotowaniem fizycznym .Za Skowronka od 60-70 minuty nas przyciskano teraz my od tego momentu meczu przyciskamy.Ilość kiksów w meczu z górnikiem chyba grubo ponad średnią ekstraklasy. |
Problemy w tym meczu mielismy z timingiem i podejmowaniem wlasciwych decyzji. Jak juz byly podjete wlasciwe to czesto o tempo za pozno. Z tego wynikaly straty i problemy w ataku.
Takie problemy wynikac moga z roznych rzeczy. Czesto z ciezkich nog, ale z drugiej strony tak od 80 minuty to mocno pachnialo bramka dla nas. Gornik ewidentnie oslabl i mielismy ich na tacy, ale wlasnie przez powyzsze braklo tej kropki nad i. Czasem tez przyczyna jest nadmierna ambicja, jak zawodnik za bardzo chce, to sie gotuje i nie wychodzi nic. Czy chlopaki poczuli ze zaczynaja gre o cos wiecej i sami na siebie nalozyli presje? Niewykluczone, bo te slowa Hyballi o grze o utrzymanie niby od czapy, ale chyba maja podloze w tym co sie dzieje w szatni. Juz wczesniej pisalem, ze do kazdego meczu trzeba podchodzic z ambicja wygranej, bez patrzenia w tabele i zobaczymy co nam przyniesie przyszlosc. I podtrzymuje to co mowilem. Za tydzien byc moze wygramy z Lechia i znowu sie zacznie liczenie punktow :-) Mawutor to bedzie kozak i wbrew temu co ktos napisal nie debiutowal. Debiut mial tydzien temu. Za tydzien gramy bez Forbesa i jestem bardzo ciekaw jak to trener pouklada. Medved? A moze Boguski?:-) Zarcik :P Mocno sie zdziwilem jak zobaczylem Chuce w pierwszym skladzie. Bylem prawie pewny ze zaczniemy Mawutorem i Plewka w srodku a przed nimi Savic. No i Chuca w spektakularny sposob zakonczyl swoja kariere w Wisle. Dostal druga szanse od Hyballi po Legii i jak widac nie zawsze druga szansa sie nalezy. Slusznie go Hyballa zdjal bo jestem pewny ze gralibysmy w 10 jeszcze przed przerwa i ogolnie gra Chuci to byl jakis sabotaz. Liga juz sie opatrzyla na gegenpressing i sie przystosowuje. Do tego dochodza nasze problemy z pauzami i wyglada to tak jak wyglada czyli srednio. |
Mam niejasne podejrzenie, że z taką Lechią może być, wbrew pozorom lepiej.
To nie jest drużyna drwali/koszykarzy. A wczoraj Górnik zgniótł nas fizycznością. I nie chodzi o przygotowanie do biegania, ale o zwykłą przewagę wzrostu i wagi. Do tego, póki mieli siłę szybko reagować w środku ( a nie było to trudne, bo brakowało im tam godnego rywala) panowali niepodzielnie w środku i przechwytywali większość górnych piłek. Kiedy zaś nie przechwycili, dopadali naszych koncentrując się na presowaniu w środku pola. Dlatego pozytywnie odbieram reakcje Hyballi i narzucające się zmiany. Niestety, gra tylko jednym napastnikiem przy takich umiejętnościach, jakie ten posiada, nie sprawi, że będziemy mieli więcej okazji do strzelenia bramki. Z drugiej strony, na dwóch przy takim Górniku nie możemy sobie pozwolić. Podobnie jak z Górnikiem będzie wyglądało za miesiąc z takim Rakowem. |
Koszykarze to rozumiem ale drwale?Mają dobre warunki fizyczne ale potrafią też operować dobrze piłką .Drwale bo co ???Bo FBF kładł sie przy każdym kontakcie z obrońcami górnika?Przecież dokładnie tak samo grał Frydrych czy Sadlok.Sam gegenpressing nie wystarczy.Trzeba tez jeszcze umiec rozegrać szybko piłkę kiedy przeciwnik jest równie wybiegany i się postawi a na razie to rozegranie pod przesingiem u nas leży.Zaczynamy coraz częściej grać lage i jakies wysokie przebitki
|
Jakbys gral drugi mecz z rzedu z Chuca w srodku pola to tez bys sie bal grac po ziemi ;-)
|
Mam wrażenie, że niektórzy zapominają jakim materiałem piłkarskim dysponujemy. Owszem, jest kilka jasnych punktów, jest kilka punktów, które czasami błysną, ale większość jest przeciętna, albo nawet poniżej przeciętności. Czym to jest spowodowane? Ano należy wrócić do punktu wyjścia, czyli pieniędzy, a raczej ich braku.
Każdy nasz mecz to wydzieranie kolejnych punktów, a to, że mamy 5 mecz bez porażki to nie lada sukces. Jeżeli zajmiemy 8 miejsce na koniec sezonu to będzie bardzo duży sukces całego zarządu i całego zespołu, z doskonałą prognozą na przyszły sezon. Oczywiście mając na myśli doskonałą prognozę na przyszły sezon nie mam na myśli walki o mistrzostwo, co pewnie już niektórym chodzi po głowie. :D W tej chwili jesteśmy piłkarskim średniakiem, który czasami zaskoczy, ale najczęściej gra w kartkę. Dajcie tym ludziom spokojnie krok po kroku odbudować Wisłę bez swoich ułańskich fantazji, które tylko w tym przeszkadzają. |
Już się zaczyna narzekanie na piłkarzy, zaraz będzie jazda po Hyballi. Wyciaganie wniosków po 1-2 meczach, trzeba mieć łeb żeby tak robić. Najpierw okrzykneliście chłopa najlepszym trenerem świata, a teraz juz się zaczyna pisanie, że gramy jak za Skowronka hehe
Dajcie popracować jeden, dwa sezony i oceniajcie. Ale jak widać żadnych cudów nie będzie i tyle. Po prostu zawsze jest nowy trener to jest spina i efekt nowej miotły, patałachy zaczynają grać bo drżą o kontrakty, premie. Później przechodzi się do szarej rzeczywistości i my borykamy się z tym marazmem od dekady już prawie. Póki nie bedzie piłkarzy na poziomie, kasy w klubie to i wyniki będą na takim poziomie jak piłkarze i finanse. Cudów nie ma, a sam trener nic nie zrobi bo jest jedynie jednym z puzzli w tej całej układance |
Cytat:
Ja się nie napalałem na żadne puchary, nie wiem skąd i po co to niepotrzebne bicie piany. Każdy dobry mecz i wygrana in plus, nie nastawiam się na szaleńcze ściganie czołówki z taką ławką jaką mamy. Po pierwsze mieliśmy za dużą strate, aby nadrabiać tyle punktów z taką kadrą jaką mamy. 3-4 absencje jak zwykle i już są jakieś problemy, wiadomo, że zawsze są urazy czy kartki, ale u nas ciężko kogoś zastąpić: co najwyżej mamy przeciętnych - CO NAJWYŻEJ - zmienników.W lecie dodatkowe odkurzanie, czyli CHUCA, być może Carlos (choć chłopak się stara, chociaż tyle). |
Cytat:
|
Cytat:
|
Tam byly ze 3-4 wejscia na kartke. Ta kartka dla Chuci tez troche dyskusyjna. Niby z tylu, ale uciekal z noga a gorol czul ze jest we wslizgu to sie polozyl.
Zlotka zawsze lubilem, ale wczoraj nie mial najlepszego dnia, ze tak powiem. Choc raczej nie wypaczyl w zaden sposob meczu. |
Podsumowanie wystepu Chucki
https://sport.tvp.pl/52649683/wisla-...trzecia-szanse |
Cytat:
Ciężko mieć obecnie o cokolwiek pretensje do Hyballi. |
Klincz był z obu stron.Jak to się mówi trafiła kosa na kamień.Jak my po 4-5 faulach na początku meczu zamiast grać swoje to dostosowujemy się do przeciwnika no to sorry ale to juz było...Mieliśmy grać swoją piłkę .Sam Hyballa na konferencji widac był mocno wqrwiony że tak to wyglądało
|
Cytat:
|
Ja nie wiem czy to ja jestem ślepy czy widzę co innego niż inni? Od 3 meczów gramy lagę, nic więcej i generalnie poza przebłyskami nie da się na to patrzeć. Przecież wczoraj Górnik organizacją ataku to nas zjadał i nie rozumiem gadania o jakichs drwalach z Górnika. W pierwszych meczach na wiosnę graliśmy z polotem, próbowaliśmy kreować akcję i wychodziło to bardzo fajnie. Nie wiem co się nagle Hyballi odmieniło. I nie przyjmuję tłumaczeń, że z takim materiałem piłkarskim to czego ja oczekuję skoro ten materiał wcześniej był ten sam. Paradoksalnie od kiedy gramy gorzej punktujemy lepiej. Oddać trzeba świetne przygotowanie fizyczne. O puchnięciu koło 60 minuty nie ma mowy.
|
Cytat:
A to że Hyballa i tak z niej wyciska wiecej niż Skowronek tylko świadczy o tym że kadra choć do bólu przeciętna nie zasługuje na miejsce 12-16 do czego zmierzała za Skowronka. |
Dopóki graliśmy naszym aktualnie najlepszym składem, czyli Lis-Szot, Frydrych, Adi, Sadlok- Żukow, Plewka, Savic, Yeboah, Silva- Forbes to wyglądało to całkiem dobrze.
Ale wypadlo dwóch obrońców i Żukow no i jest sporo gorzej. Na ławce nie mamy jakości i takich dziur nie ma kim uzupełnić. Zwłaszcza w środku osamotniony Plewka nie jest w stanie utrzymać i rozegrać piłki. Niech wrócą Szot, Radakovic i Kuba jako zmiennik na skrzydło i znowu powinno być lepiej Inna sprawa że skład jest praktycznie taki sam jak.za Arcziego Skowronka... |
Kadra jest słaba .To że Hyballa notuje dobre wyniki to brawa dla niego ale gra w ofensywie nie wygląda dobrze.Fizycznie świetnie mamy siły by zabiegać przeciwnika.W defensywie cały zespół(no poza wyjątkami z hiszpanii)pracuje dobrze natomiast i z płockiem i z górnikiem to była taka typowa kopanina.Długie piłki dużo niedokładnych zagrań i nieporozumień.Oby z lechią było lepiej.
|
No odpowiedź na to dlaczego gra wygląda gorzej i dlaczego narzekamy jest prosta: bo zaczęliśmy grać lagę do przodu.
Przeciwnicy się nie bawią w wyprowadzanie piłki z nami tylko nastawiają się na walkę. Z racji, że często mają silniejszą fizycznie ekipę, to się udaje. My z kolei posypaliśmy się kadrowo i jest jak jest. Po pierwsze - upadł środek pola. Jak fatalnie to wyglądał z Chucą zamiast Żukowa, nie trzeba gadać. Oddaliśmy środek i już. Górnik nas zdominował siłą i intensywnością, my ich wytrzymałością. I tak można ich nazwać drwalami. Jeśli twoja drużyna nie trafia z 4 metrów, na każdy niemal kontakt z piłką przeciwnika reagujesz faulem (ponad 40 w meczu?!?) to wybaczcie. Jak to nie jest metoda na drwala to nie wiem co nią jest. A to, że z fizycznej dominacji, zwłaszcza tej w środku, brały się u nich szanse na rozegranie, to już nic dziwnego. Czepiamy się nie-wiadomo-kogo przede wszystkim ze względu na to uporczywe granie górą. Cholera wie, czyja to wina. Może rzeczywiście chłopakom się głowy zagrzały i chcą "za bardzo"? Może takie były - niepotrzebnie - założenia? Może wychodziło na treningach ale w meczu nijak nie zatrybiło? Wiemy przecież, że ta drużyna i ci zawodnicy są w stanie wymienić parę podań po ziemi. Dlaczego nie byli w stanie z górnikiem nie wiemy, poniekąd tajemnica szatni, oby było lepiej z Lechią. Nie wiem jak to będzie bez Forbesa, obawiam się że ani Medved ani Boguś czy ktokolwiek inny nie będzie w stanie go zastąpić. Pół roku temu wydawałoby się, że naturalnym kandydatem byłby pan AB, ale zdaje się, że wszyscy łącznie z Hyballą o tej personie zapominają. Mecz z Lechią może niekoniecznie będzie lepszy ale na pewno zupełnie inny. Spodziewam się, że od początku wyjdą Żukow z Mawutorem i środek pola tym razem my weźmiemy, ale za to będziemy jeszcze gorsi pod bramką Lechii bez Forbesa. Możemy się frustrować. Oby coś wpadło, jakieś 1:0 po byle farfoclu i będę szczęśliwy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl