![]() |
Cytat:
Nawiedzony oszołomie jak kibic parchatych - pisałeś niedawno że pieniądze nie grają. No to czemu z małymi wyjątkami niemal we wszystkich wiodących ligach wygrywają najbogatsi? (Juventus, Real albo Barcelona, Bayern, PSG... i u nas Legia) Skoro pieniądze nie grają to czemu taki Juventus 9 lat z rzędu jest mistrzem Włoch? Jesteś jak bohater filmu "Hibernatus" który był zahibernowany przez lata i po odmrożeniu myślał że świat nic się nie zmienił. Ciągle ci się wydaje że jest era Cupiała w jej szczytowym okresie kiedy to Kasperczak był naszym trenerem. Wymagania masz takie że nawet tamten zespół by ich dzisiaj nie spełnił. Orbitujesz, jak po narkotykach, żyjesz w jakieś fantasmagorii. Mamy aktualnie jeden z niższych budżetów płacowych w lidze, (sporo niższy od tego z czasów Carillo nawet), gdzie żeby ratować się przed kolejną walką do ostatniej kolejki o utrzymanie trzeba było na gwałt zatrudnić Frydrycha - bo obrona oprta na Janickim z Klemeznem ciągneła nas w dół. Trzeba od zespołu wymagać to co jest realnie do osiągnięcia, a nie bicia rekordów czy cholera wie czego, żeby biegali jak kłusaki w lidze angielskiej przez 90 minut w każdym meczu, a potem przegrali kolejny mecz bo sił nie ma. Kto w naszej lidze tak gra? Raków jest może najbliżej tego, ale na tle zespołów z UK to i tak słabizna. Wymagać tego co jest do osiągnięcia, a nie gruszek na wierzbie i potem narzekać i kwiczeć cały tydzień na forum jak niedojebana kur.wa za przeproszeniem, że wygrali za nisko. Wymagać, ale nie patrzeć przez pryzmat pojedyńczego meczu a sezonu. Tak, uważam że środek tabeli można ugrać. Ale bezpiecznym 10 miejscem też nie pogardzę. Oczywiście jak ugramy 4 miejsce też płakał nie będę, ale czy to jest realne? Kończąc - spuść troche ciśnienie, bo pekniesz z tej zgryzoty... |
Ile mozna niedoszlym upadkiem klubu tlumaczyc wszystko? Nawet brak ambicji na boisku?
To jest zalosne uzalanie. Ja tez moglem 5 lat temu kopnac w kalendarz. I jakos nie uzalam sie nad soba wszystko tlumaczac tym ze jednak przezylem. Jakis syndrom macie? Do psychologa. |
Cytat:
|
Chyba raczej z twojego. Argumentow brak to kolejny wyswiechtany tekst?
Zenujace. Jest taka zasada, ze jak sie nie ma nic madrego do powiedzenia to sie milczy. |
Cytat:
Jest zasada ze jak się jest za głupim do dyskusji to się milczy. Więc milcz. |
Ogryzek, nie sprowadzisz mnie do swojego poziomu zeby pozniej pokonac :-)
|
Cytat:
|
Do piłkarzy i sztabu szkoleniowego - patrzcie co żeście narobili tymi dwoma wysokimi zwycięstwami.
|
Cytat:
W którym miejscu płakałem że słaby wynik? Pora wrócić do zerówki uczyć się czytać. |
Cytat:
Dalej masz koszmary i lęki? |
Cytat:
Tak dalej, to za 10 kolejek będziemy mieli siłę grać do 63 minuty :haha: |
Cytat:
|
k.rwa smutne to w ch.j ze wygrywamy 2 ostatnie mecze 9:0 i niektorzy tylko szukaja okazji zeby zamiast wypic piwko i sie usmiechac podczas dobrego weekendu to wola cisnac sobie nawzajem...
|
Cytat:
|
Jeszcze nie tak dawno bylo oczekiwanie kiedy wygramy mecz. Teraz co niektórzy od tygodnia po wygranej 6:0 z mielcem płaczą że brak ambicji bo poprzestali na szesciu a mogło byc 20....jprdl co tu sie odjaniepawla.
|
Generalnie gra niewiele różniła się od meczy ze Śląskiem czy Płockiem, z tym wyjątkiem, że TYM RAZEM to przeciwnik dał nam prezent (faul na Sadloku, gdzie Maciek nie miał prawa doskoczyć do piłki) oraz tym, że zamiast Janickiego mamy wreszcie obrońce. Reszta była bardzo zbliżona.
Tym samym, można uznać, że mecz ze Stalą nie powinien być w ogóle oceniany, gdyż graliśmy bez przeciwnika, jeśli byłoby inaczej (zasługa naszej dobrej gry) to wczoraj potrafilibyśmy wyjść za połowę grając u siebie (a z tym było ciężko). Abramowicz najsłabszy w 3 ostatnich meczach. Zwycięskiego składu się nie zmienia, ale w razie kolejnej baboliady posawiłbym na: SADLOK, KLEMENZ/(Mehremic), FRYDRYCH, Burliga - :] Reasumując u siebie gramy dokładnie to samo co ze Śląskiem i Płockiem z tą różnicą, że mieliśmy więcej szczęścia niż umiejętności i był słabszy przeciwnik - uj mnie obchodzi, ze podbeskidzie nie stworzylo zagrozenia ;] PS: Żeby nie było (jakby ktoś nie potrafił czytać ze zrozumieniem) : ja nie narzekam, po prostu opisuję to co widzę, to nie jest OCENA a zwykłe stwierdzenie faktów, zwykłe rzetelne opisanie rzeczywistości :] Żeby nie było tylko w czarnych kolorach - gol Kuby piękny (dobra zmiana, cieszy powrót wodza, KAPITANA). |
Cytat:
Po drugie: o ile sobie przypominam, w meczu z ŁKS za Stolarczyka po prostu graliśmy w piłkę. I nie wysokość wyniku była ważna, ale sposób grania aż do końca. Dlatego nawet jak przegrywamy, ale widzę pozytywy w grze to są dla mnie powody do zadowolenia, a jak wygrywamy, ale widzę ewidentną słabość jak w meczu z Podbeskidziem to powodów do zadowolenia (poza zadowoleniem z wyniku) nie ma. Pozytywy w grze (nawet mimo porażek) zwiastują, że w końcu i wyniki będą zgodne z grą, nawet jeśli rywal strzeli pierwszą bramkę. Negatywy w grze (nawet mimo wysokich zwycięstw) zwiastują, że w końcu i wyniki będą zgodne z grą - czyli nadal będziemy obrywać, jeśli rywal strzeli pierwszą bramkę. To takie trudne do zrozumienia? |
Cytat:
Na pozytywy tylko większe urozmaicenie w stałych fragmenatch |
Cytat:
|
W środę ojebiemy Lechię i tracimy 2 pkt do wicelidera
|
Oby ale raczej bym na to nie stawiał. Chyba, że trener uderzy się w głowę i coś mu się poprzestawia, bo z jego filozofią pomijającą granie w piłkę pukną nas trójką tak jak Płock.
|
Cytat:
wbiliśmy leszczom 9 bramek, a tu po raz kolejny jakieś z dupy rozkminy w Częstochowie to musi być dziś niezła zwała, 2-1 z Mielcem, co za k.rwa wstyd jak dla mnie zaje.isty weekend :hura: :tsw_raca: |
pepe72
Mialem Cie za jednego z inteligentniejszy forumowiczow. Zwykle statystycy poza samym liczeniem maja jeszcze logiczne myslenie i potrafia wyciagac wnioski. Powiedz mi, jakie wnioski wyciagasz z bramki strzelonej przez Kube w doliczonym czasie gry? Serio chcesz mi powiedziec, ze to jest dowod na to ze druzyna jest dobrze przygotowana kondycyjnie? Indywidualna akcja zawodnika, ktory 20 minut wczesniej wszedl na boisku na zmeczonego, grajacego w 10 przeciwnika? Wiekszosc tego forum odleciala. Nastepne kilka spotkan wroci nas do stanu z przed przerwy reprezentacyjnej. |
to, ze Kuba moze taka strzelic z kazdym i ch.ja bedziesz wiedzial kiedy i z kim?
to jest wlasnie pilka wchodzi gosc i k.rwa strzela z dupy i wygrywasz mecz i tyle mnie interesuje |
Dziwiliście się skąd parchate maję posty z naszego forum?Ja tu widzę kilku kandydatów którzy specjalnie podkręcaja dyskusję po to tylko żeby móc potem u siebie mieć się z czego pośmiać
|
Cytat:
Po drugie skoro możemy zmienić 5 zawodników w tym sezonie to zadaniem trenera (i lekarzy) jest takie ułożenie drużyny w meczu by to wykorzystać. Wpuszczenie Błaszczykowskiego po 60 minucie jest bardzo dobrym rozwiązaniem, co widać było na naszym skrzydle. |
Polecam obejrzeć wczorajszą Ligę-. Jest o Wiśle dość dużo i wiele osób na tym forum miała by wielki ból d...y za takie teksty.
Od 1:42:04 https://youtu.be/Gx0MSp1B9qE?t=6124 |
Widzę że mamy trzy różne podejścia do oceny rzeczywistości meczowej.
- wygrywamy- jest super. - przegrywamy- jest do dupy ale, że już od dawna jest do dupy to w sumie nie jest źle. -niezależnie od wyniku ocenie podlega postawa zespołu - dla niektórych jest to podejście niezrozumiałe bo przecież najważniejszy jest wynik. O tego jest forum żeby zwolennicy każdego z podejść wymieniali się argumentami, a nie epitetami. Choć epitety dodają kolorytu to ich nadmiar zmienia dyskusję w pyskówkę. I może to się koledze powyżej nie podoba. Bo w podkręcaniu dyskusji nie ma nic złego. Zwłaszcza w kontekście tego co o tym myślą na drugiej stronie błoń. |
Cytat:
- przegrywamy jest źle, dramat - wygrywamy 6-0 jest TRAGEDIA i i żenada dekady. Hańba która nas pociągnie na dno!!! (ewentualnie eee to musiały byc kołki - no jak tak mogli wygrać kiedy ja chce sobie pocisnąć po Skowronku) W tym problem że z twoim oszołomskim podejściem nie da się dyskutować na argumenty. Nawet nasz najlepszy zespół w historii - Kasperczaka nie spełnił by twoich minimalnych oczekiwań. |
Nie nadymaj się bo pękniesz...
Nie każdy tak jak ty potrafi tłumaczyć wszystko poziomem budżetu i statystyką... Dlaczego Piast niedawno wszystko wygrywał, a teraz wszystko przegrywa? Budżet im obcięli o połowę? Jak ktoś nie pojmuje że 70% efektów to głowa, a nie nogi czy portfel. To będzie opowiadał pierdoły o poziomie zawodników, budżecie, utrzymaniu jako celu i podniecał się wynikami nie zwracając uwagi na przyczyny takich czy innych wyników. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl