Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VII kolejka] Stal Mielec - Wisła Kraków, 18-10-2020, 15:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10337)

Drozd 18.10.2020 19:19

Z wzajemnością "minimalisto"

Konrad. 18.10.2020 19:28

Zakładając nawet, że Dtozd ma rację i Skowronek kazał im zmniejszyć obroty przy wyniku 6-0. To nasuwają się dwa pytania :

-skoro masz trener to taki minimalista, to dlaczego nie kazał im odpuścić przy 4-0?
- co mówił by Drozd po meczu, gdyby trener cały czas kazał im zap... Ć na maksa, dzięki czemu Forbes strzelilby na 7-0,potem na 8-0, a następnie w sytuacji sam na sam, sfrustrowany obrońca złamał by mu nogę w trzech miejscach...

Mecz rewelacja, przypomnę że nawet za Kasperczaka z jakimiś drużynami IV ligowymi w PP, nie potrafiliśmy strzelić 6 goli. Tylko debil by się do trenera przyp.. po takim spotkaniu.

całej kadry jedynie Sadlok na minus - zarówno w defensywnie, jak i te jego słynne strzały... Trochę się dziwię, że Hoyo nie dostał szansy przy v takim wyniku (choć rozumiem, że trener chciał dowieźć wysokie zwycięstwo aby budować morale drużyny).

Karherop 18.10.2020 20:02

Nie powiem, czuję się zaskoczony czytając temat i wylewaniu swojej frustracji że "było tylko 6-0, że drużyna po 60 minucie nie istniała, że Stał miała sytuację".
A i tak w ogóle to żadna to zasługa zespołu i Skowornka bo taka Stał ogralby kazdy. Ciekawe tylko że wcześniej ani Piast ani cracovia tego nie potrafiła.

W zasadzie szkoda nawet takie wypociny komentować.
Graliśmy bez 9-10 zawodników zarażonych covidem - kto by się tym przejmował, to tylko mniejsza połowa drużyny.
W międzyczasie połowę tego okresu cały zespoł był na kwarantannie - spoko, przecież to normalne.

Co do meczu. Wszystko mi się podobało. Piękny wynik, widać że Forbes i Frydrych odmienili ta ekipę. W dodatku na naszych oczach rośnie Plewka którego będzie można niedługo nawet nieźle spieniężyć..
Jeśli zagramy podobnym skutkiem z Podbeskidziem to będę raczej spokojny o to że miejsce 8-6 będzie spokojnie w naszym zasięgu. Na więcej w tym sezonie nie liczę.

AS82 18.10.2020 20:33

Dźaf Dżeboa dzis jak profesor :) . Pewnie w zimie sie po niego ktoś zgłosi .

Drozd 18.10.2020 20:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1557707)
Zakładając nawet, że Dtozd ma rację i Skowronek kazał im zmniejszyć obroty przy wyniku 6-0. To nasuwają się dwa pytania :

-skoro masz trener to taki minimalista, to dlaczego nie kazał im odpuścić przy 4-0?
- co mówił by Drozd po meczu, gdyby trener cały czas kazał im zap... Ć na maksa, dzięki czemu Forbes strzelilby na 7-0,potem na 8-0, a następnie w sytuacji sam na sam, sfrustrowany obrońca złamał by mu nogę w trzech miejscach...

.

- bo zanim się zorientował to z 3:0 zrobiło się 6:0 i nie zdążył...
- Forbesa już na boisku nie było więc nie wiem o co chodzi, a skoro boimy się strzelać bramki bo sfrustrowany przeciwnik nas połamie to polecam szachy albo siatkówkę, tam się nawet krzywo popatrzyć nie można.

Zupełnie nie rozumiem tego płaczu :). To, że zagraliśmy dobry mecz wygraliśmy wysoko na wyjeździe ma powodować, że nie wolno zauważyć błędów?

I jeszcze jedno, mamy skład na poważne granie czy nie mamy?

R33 18.10.2020 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad.
Mecz rewelacja, przypomnę że nawet za Kasperczaka z jakimiś drużynami IV ligowymi w PP, nie potrafiliśmy strzelić 6 goli.

Nie rozumiem trochę tej wypowiedzi. Trochę brzmi jakby u Skowronka takie zwycięstwa z niżej notowanymi rywalami były normą. Jeśli chodzi o Kasperczaka to może z bardzo słabymi drużynami w PP nie (natomiast w sparingach już tak ). Za to z mocniejszymi zespołami różnicą 6-ciu goli wygrywaliśmy jak najbardziej za jego czasów i nie tylko. Ostatnio chyba za Moskala 5 lat temu w Bielsku.

Colin 18.10.2020 20:59

Brawo Wisła
 
Jak czytam narzekania na trenera, że nie wygraliśmy 10-0 to się po prostu słabo robi. Sezon jest długi to nie jest tylko jeden mecz i to wszystko trzeba umieć też wypośrodkować, jest covid, większa intensywność prowokuje kartki, kontuzje. Trzeba widzieć, że mamy w perspektywie następne mecze. A za dzisiejszy mecz wielkie brawa dla drużyny i trenera Artura. Ile w tym sezonie było meczy gdy ktoś wygrywa 6-0. Rozumiem konstruktywną krytykę jeśli trener czy drużyna na nią zasługuje ale nie przypiep..anie się na siłę bo taki mam humor czy kaprys. Po dzisiejszym meczu i takim meczu należą się podziękowania i gratulacje trenerowi i chłopakom. Drużyna zdziesiątkowana przez Covid, klub w dalszym ciągu wychodzący z problemów finansowych. Ten mecz jest takim światełkiem, że mimo problemów także zarządzająca trójka robi bardzo dobrą robotę bo mimo wpadek transferowych większość przychodzących zawodników wnosi drużynę na wyższy poziom. BTW myślałem, że Plewka to będzie taki wiecznie młody "niespełniony talent" a gość od paru meczy wszedł na wyższy poziom i bardzo dobrze rokuje na przyszłość.

Arkadiusz.Czerepach 18.10.2020 21:20

dodajmy że prawdopodobnie byłoby więcej , jakby Sadlok skónczył wreszcie z marzeniami o trafieniu piłką w światło bramki...

Arek95 18.10.2020 21:23

Dzień tygodnia się zmienia... Pogoda się zmienia... Klimat! się zmienia... Lata lecą... A Sadlokowi dalej NIKT ....a nie potrafi wyperswadować, że jest nad wyraz chujowy i nie powinien się brać za rzuty wolne/rożne...

wyar 18.10.2020 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1557707)

Mecz rewelacja, przypomnę że nawet za Kasperczaka z jakimiś drużynami IV ligowymi w PP, nie potrafiliśmy strzelić 6 goli.

:shock:

No,to oczywiscie nieprawda. Sam pamietam,jak siedzialem w 2004 r. hotelu w Lublinie,pijac lana "Perle" i ogladajac Wisle roznoszaca w proch i w pyl Groclin.6:1 I to w lidze.Trudno nie oprzec sie wrazeniu,ze Groclin w skladzie z Liberda,Mynarem, Krizanacem,Mila,Rockim czy Slusarskim to jednak byl poziom "nieco" wyzszy, niz Stal Mielec...

Porownywanie Wisly Kasperczaka do JAKIEGOKOLWIEK polskiego klubu obecnie to ponury zart. Od momentu najlepszego sezonu Wisly za Henryka zadnemu klubowi przez tyle sezonow nie udalo sie nawet zblizyc do ofensywnego rekordu tamtych czasow. A poziom trudnosci zwlaszcza z 10-15 lat temu byl zdecydowanie wyzszy.

Oczywiscie 6:0 w lidze to nie w kij dmuchal. Warto to docenic.

R33 18.10.2020 21:34

A przecież wygranych meczy z różnicą 6-ciu bramek lub z wbiciem min. 6-ciu bramek było sporo odkąd TF przejęła Wisłę. Różnicą 6-ciu bramek wygrywali nawet za Okuki, Moskala i Liczki - tak więc dziwie się Mielcarskiemu który rozmyślał czy to nie jest jakiś rekord Wisły, jak 6:0 to było jak był dyrektorem sportowym u nas. A o Kasperczaku i Smudzie nawet nie wspominam.

PS: Jak już jesteśmy przy wygranej z Groclinem to można również przypomnieć o 6:0 z Widzewem w 1998 r. za Łazarka. W tamtych czasach Widzew to był TOP jeśli chodzi o drużyny w Polsce.

Geralt 18.10.2020 21:40

Dawno nie pisałem ale przecieram oczy że zdumienia widząc płacz i naruszenie po świetnym meczu i ladnym zwycięstwie 6 do 0. I to z przetrzebionym potężnie składzie, dodajmy składzie który przed przerwą słabo sobie radził. Więc mnie osobiście i wynik i styl w jakim to osiągnęliśmy pozytywnie zaskoczył. Mam nadzieję że to nie jednorazowy wyskok i zwiastun kepszej gry w przyszłości. Na tym meczu można trochę budować ostrożny optymizm. A tu naruszenie jakbyśmy byli Barcelona grająca z ogórkami.

SlawekS 18.10.2020 21:41

Dlaczego dziś Stal tak fatalnie grała? Oduczyli się grać w piłkę? Tak się gra jak przeciwnik pozwala a to my im na nic nie pozwoliliśmy. Stąd ten wynik. Przez godzinę chyba wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdumienia.
Jak zobaczyłem naszą ławkę przed meczem to zastanawiałem się jak będzie wyglądać nasz gra przez ostatnie pół godziny. Wyglądała lepiej niż się spodziewałem. Oczywiście co poniektórym należy się zjebka od naszego trenejro za nonszalancję i kilka idiotycznych zagrań w obronie. Dobrze że trochę szczęścia wtedy mieliśmy.
Cieszą schematy przy SFG. Wreszcie! No i brak Maćka przy rożnych i większości wolnych.
Nie ma kogo krytykować po tym meczu, jest za to kogo chwalić. Hejterom Maćka przypominam, że to on na klatę przyjął strzał który leciał do pustaka.
Teraz się modlić należy żeby wszyscy chorzy wrócili jak najszybciej do drużyny w pełni sił. Taka ławka na Stal wystarczyła, na innych pewnie będzie za słaba.

Wojtas 18.10.2020 22:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1557717)
:shock:

No,to oczywiscie nieprawda. Sam pamietam,jak siedzialem w 2004 r. hotelu w Lublinie,pijac lana "Perle" i ogladajac Wisle roznoszaca w proch i w pyl Groclin.6:1 I to w lidze.Trudno nie oprzec sie wrazeniu,ze Groclin w skladzie z Liberda,Mynarem, Krizanacem,Mila,Rockim czy Slusarskim to jednak byl poziom "nieco" wyzszy, niz Stal Mielec...

Porownywanie Wisly Kasperczaka do JAKIEGOKOLWIEK polskiego klubu obecnie to ponury zart. Od momentu najlepszego sezonu Wisly za Henryka zadnemu klubowi przez tyle sezonow nie udalo sie nawet zblizyc do ofensywnego rekordu tamtych czasow. A poziom trudnosci zwlaszcza z 10-15 lat temu byl zdecydowanie wyzszy.

Oczywiscie 6:0 w lidze to nie w kij dmuchal. Warto to docenic.


Wisła Kasperczaka to byl inny wymiar,to był walec ktory zwyczajnie jechal gdziekolwiek rozjezdzal rywala i jebalo go ile bramek strzeli rywal,bo zawsze i tak strzelal wiecej ,piekne czasy.

wynik dzis tez piekny,Stal to nie jest slaby zespol nie ma co pieprzyc,i trzeba go docenic.
A ze 6;0 za malo to pewnie pieprzą takie glupoty te osly ktory w grudniu 2019 juz spisaly zespol na 1 lige.Wam zawsze cos nie pasuje.

Konrad. 18.10.2020 23:30

Takie gagadki jak Drozd tylko człowieka utwierdzają, że szkoda czasu na to forum...


Co do innych osób:


Cytat:

Nie rozumiem trochę tej wypowiedzi. Trochę brzmi jakby u Skowronka takie zwycięstwa z niżej notowanymi rywalami były normą. Jeśli chodzi o Kasperczaka to może z bardzo słabymi drużynami w PP nie (natomiast w sparingach już tak ). Za to z mocniejszymi zespołami różnicą 6-ciu goli wygrywaliśmy jak najbardziej za jego czasów i nie tylko. Ostatnio chyba za Moskala 5 lat temu w Bielsku.
Już tłumaczę: wynik 6-0 zdaża się rzadko. Bardzo rzadko. Kurewsko mega, super, hiper rzadko.



Dlatego powinniśmy się cieszyć i świętować, a nie doszukiwać się wad. To tak jakby wygrać 20 milionów złotych w totka, a narzekać że trzeba podatek zapłacić...



Wrzuciłem przykład Kasperczaka, który miał dream team, aby potwierdzić tylko jak rzadko się to działo...


Cytat:

A przecież wygranych meczy z różnicą 6-ciu bramek lub z wbiciem min. 6-ciu bramek było sporo odkąd TF przejęła Wisłę.
Ile to jest sporo, bo chciałbym wiedzieć? Rozegraliśmy od 1998 roku około 770 spotkań, ile z nich wygraliśmy różnicą sześciu goli?


7? Wątpie. Nawet 0,5% spotkań nie wygraliśmy taką różnicą.


Jeśli dla ciebie 0,5% to sporo, to nie mam pytań...
Cytat:


No,to oczywiscie nieprawda. Sam pamietam,jak siedzialem w 2004 r. hotelu w Lublinie,pijac lana "Perle" i ogladajac Wisle roznoszaca w proch i w pyl Groclin.6:1 I to w lidze.Trudno nie oprzec sie wrazeniu,ze Groclin w skladzie z Liberda,Mynarem, Krizanacem,Mila,Rockim czy Slusarskim to jednak byl poziom "nieco" wyzszy, niz Stal Mielec...

Porownywanie Wisly Kasperczaka do JAKIEGOKOLWIEK polskiego klubu obecnie to ponury zart. Od momentu najlepszego sezonu Wisly za Henryka zadnemu klubowi przez tyle sezonow nie udalo sie nawet zblizyc do ofensywnego rekordu tamtych czasow. A poziom trudnosci zwlaszcza z 10-15 lat temu byl zdecydowanie wyzszy.
Po pierwsze: ja niczego nie porównuje, a podkreślam jak rzadko się taki wynik zdarza. Kasperczak miał 10x lepszy skład od każdego ligowca, a 99,99% spotkań nie potrafił wygrać różnicą sześciu goli. Ba, były mecze w których jego drużyna remisowała, czy wręcz przegrywała...


A przy twoim porównywaniu składu Groclinu do Stali zapomniałeś o jednej rzeczy: tamta Wisła miała najlepszy skład w lidze. Na takiego Forbesa nawet byśmy nie popatrzyli jako wzmocnienie ławki...


.... pora odpuścić to forum, jak po 6-0 ludzie znajdują minusy w meczu...

R33 19.10.2020 00:38

Tak odpuść, bo ani ja, ani wyar nie czepialiśmy tego meczu w ogóle (ja się bardzo cieszę z zwycięstwa i ogólnie minusów w tym meczu nie widzę - tak dla Twojej informacji). Zwróciliśmy tylko uwagę na Twoją wypowiedź odnośnie wygrywania 6:0 która brzmiała tak jak byśmy nigdy wcześniej nie wygrywali 6:0. Napisałem ,,sporo" dlatego, że bywały takie mecze i to nie był 1 czy 2.

Co do porównania do Groclinu czy tak jak w moim przypadku Widzewa pokazujemy Ci jakby to powiedzieć proporcje. Dziś grały dwie drużny które muszą bronić się przed spadkiem, a w 1998 i 2004 r. grały dwie drużyny które walczyły o mistrzostwo.

A jak już chcesz bawić się w takie matematyczne porównania na liczbach no to proszę bardzo. Policzyłem to bo nie lubię jak ktoś operuje na ,,twardych" danych tj. liczbach i sobie je ,,wymyśla". Dane biorę oczywiście z naszej strony ,,Historia Wisły":


Suma meczów (Liga, Puchar Polski, Puchar Ligi, Superpuchar Polski, europejskie puchary) od 01.01.1998 r. do dziś: 942

Mecze w tym okresie w których Wisła strzeliła min. 6 goli: 14


Czyli wychodzi niecałe 1.5%, tak więc tak średnio z tym ,,Nawet 0,5%".


Tutaj wykaz meczów:



1. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...%B3d%C5%BA_6:0



2. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...onk%C3%B3w_6:0



3. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...ewtown_AFC_7:0



4. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...nik_Zabrze_6:3



5. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...il_Olsztyn_6:1



6. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...K_Primorje_6:1



7. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_1:6



8. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_2:8



9. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_1:7



10. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...9bie_Lubin_6:0



11. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...is%C5%82aw_6:0



12. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_0:6



13. http://historiawisly.pl/wiki/index.p...rak%C3%B3w_2:6



14. Dzisiejszy. ;)

JudasPriest 19.10.2020 01:18

Akurat Ohryzek pisał o meczach z różnica sześciu bramek, a nie że strzelonymi minimum sześcioma. Czyli z 14 zostaje 7 :p

Co do meczu, to naprawdę kolejny raz taką różnica wygramy statystycznie za kilka lat, więc można dziś odpuścić

R33 19.10.2020 01:54

Konrad., a nie Ogryzek. :D Masz rację, że pisał o różnicy- nie zauważyłem, 8 meczów (łącznie z dzisiejszym) z różnicą 6-ciu bramek i 1 mecz z różnicą 7-dmiu. Mimo wszystko dalej przebijamy 0.5% , nawet nie licząc dzisiejszego i tego z 7-dmio bramkową różnicą. :D

wyar 19.10.2020 06:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1557722)
Po pierwsze: ja niczego nie porównuje, a podkreślam jak rzadko się taki wynik zdarza. Kasperczak miał 10x lepszy skład od każdego ligowca, a 99,99% spotkań nie potrafił wygrać różnicą sześciu goli. Ba, były mecze w których jego drużyna remisowała, czy wręcz przegrywała...


A przy twoim porównywaniu składu Groclinu do Stali zapomniałeś o jednej rzeczy: tamta Wisła miała najlepszy skład w lidze. Na takiego Forbesa nawet byśmy nie popatrzyli jako wzmocnienie ławki...


.... pora odpuścić to forum, jak po 6-0 ludzie znajdują minusy w meczu...

Ech,no porownujesz... Ani Wisla nie miala wowczas 10x lepszego skladu od kazdego ligowca,ani ja nie porownuje skladu Groclinu do Stali bez uwzglednienia tego,jaki sklad miala tamta,a jaki sklad obecna Wisla. To oczywiste,i to napisalem,ale ty tego "nie zauwazyles" :p

A zeby bardziej innym (mlodszym) forumowiczom uzmyslowic,o co chodzi... Wowczas w Groclinie gral Krizanac (pozniejszy zdobywca wraz z Zenitem Pucharu UEFA i Superpucharu Europy),Radek Mynar (gral w LM ze Sparta Praga,pozniej Czesi sie go pozbyli,ale fakt pozostal faktem) Mariusz Pawlak (wtedy lekko 150 meczow w ekstraklasie,Mistrz Polski z 1999/2000). Bronil Liberda,majacy za soba debiut w Reprezentacji Polski. Wszystko to byli wicemistrzowie Polski,wczesniej eliminujacy z PUEFA Manchester City.
Jesli wiec piszesz, ze to byli goscie 10x slabsi od owczesnych Wislakow, to stroisz sobie zarty.

Wrecz przeciwnie, owczesna liga byla silniejsza od tej, nie tylko sila Wisly, ale ogolnie poziomu rozgrywek. Byly 2 ekipy na przekroju sezonu lepsze w defensywie (Legia i Amica) a kilka na poziomie zblizonym. Gdzie te 10x razy bycie lepszym to ja nie wiem, choc w ofensywie Biala Gwiazda oczywiscie krolowala.

W lidze wowczas jeszcze trzy druzyny strzelily przeciwnikom po co najmniej 6 bramek,kazdy z tych meczow wygrywajac po - wyobraz sobie - 6:0. Byly to Legia,Amica i...Groclin ! Zreszta w ramach ciekawostki Legia pobila wtedy rekord w ilosci bramek w jednym meczu,pokonujac w derbach Polonie 7:2. Nie jest i nie byl to wiec az tak niespotykany wynik,a takze liczba goli.

Dzisiejsza Stal Mielec to bramkarz + 4 obroncow,ktorych laczna suma wystepow w Ekstraklasie,to,jesli wierzyc statystykom cale 60. Litosciwie nie policze,ile z nich bylo w pelnym wymiarze... O skali talentu nawet nie wspomne,nikt o Flisa czy Getingera nikt nigdy sie nie zabijal,Koscielnego Rakow latwo odpuscil,a Blyszko czy Straczek to mlodzi,niedoswiadczeni pilkarze.

Znowu troche z przymruzeniem oka,ale jak policzysz wystepy w lidze (bez minut) Lisa i Szota to maja o caly jeden mniej,niz 5-ka Stali Mielec...

Tak wiec niewykluczone,ze zobaczymy nawet wyzszy wynik,niz owe 6:0 w tym sezonie... Moze nawet niejeden... Wszak juz za tydzien Mielec gra z Rakowem, prawda ? :D

Co do Forbesa,to takze badz ostrozny z ta teza. W 2003/2004 w skladzie mielismy w napadzie Wyna Belotte. Mowi ci to cos ? No wlasnie...

A Brown Forbes ma na koncie 56 wystepow w rosyjskiej 1 lidze. Prawdopodobnie kazdy z wymienionej 5-tki w Stali Mielec marzy o chociaz jednym...

Arkadiusz.Czerepach 19.10.2020 07:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1557720)
Dlaczego dziś Stal tak fatalnie grała? Oduczyli się grać w piłkę? Tak się gra jak przeciwnik pozwala a to my im na nic nie pozwoliliśmy. Stąd ten wynik. Przez godzinę chyba wszyscy przecieraliśmy oczy ze zdumienia.
Jak zobaczyłem naszą ławkę przed meczem to zastanawiałem się jak będzie wyglądać nasz gra przez ostatnie pół godziny. Wyglądała lepiej niż się spodziewałem. Oczywiście co poniektórym należy się zjebka od naszego trenejro za nonszalancję i kilka idiotycznych zagrań w obronie. Dobrze że trochę szczęścia wtedy mieliśmy.
Cieszą schematy przy SFG. Wreszcie! No i brak Maćka przy rożnych i większości wolnych.
Nie ma kogo krytykować po tym meczu, jest za to kogo chwalić. Hejterom Maćka przypominam, że to on na klatę przyjął strzał który leciał do pustaka.
Teraz się modlić należy żeby wszyscy chorzy wrócili jak najszybciej do drużyny w pełni sił. Taka ławka na Stal wystarczyła, na innych pewnie będzie za słaba.

oglądaliśmy ten sam mecz ?


a co do dyskusji powyżej , fajnie przynajmniej poczytać coś na poziomie retorycznym dość wysokim :)
bo że wejde na to forum i zobacze płacze po 6:0 to prawie mnie tak samo zaskoczyło jak obraz gry i wynik wczorajszego meczu

sandomingo 19.10.2020 07:26

Stal była słaba? Nie nasz problem. W tej naszej dziwnej lidze ta sama Stal wygrała z Piastem i prawie z Sąsiadką.

Mam nadzieję że z Podbeskidziem drużyna potwierdzi, że wraca na właściwe tory.
Frydrych daje masę jakości, z nim na boisku drużyna od razu wygląda lepiej jako całość.
Po raz drugi pozytywnie zaskoczył Plewka - absolutnie w niego nie wierzyłem ale chłopak zarówno w Zabrzu jak i wczoraj dał radę.

Brawa dla całej ekipy i oby tak dalej. Byle nie wpadli w samozachwyt, bo w każdym meczu trzeba tyrać.

Karherop 19.10.2020 07:33

Niewykluczone również że ta sama Stał wygra jeszcze kilka spotkań.
Wtedy wszystkie wyliczenia wezmą w łeb...

A teraz pytanie do matematyków, co było dawniej, ostatnie zwycięstwo Wisły czy ostatni brak narzekania po spotkaniu?

pawlozm 19.10.2020 08:24

Mnie najbardziej denerwują teksty "grasz jak przeciwnik pozwala, a Stal była słaba to Wiśle pozwoliła".
Przecież to działać może w dwie strony. Wisła była mocna i na nic nie pozwoliła Stali. To stare jak świat powiedzonko "grasz tak jak przeciwnik pozwala" od zawsze mnie irytowało.
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu, forma z Zabrza nie była przypadkiem. Chłopaki zaczęli biegać, grać presingiem, odbierać wysoko piłke, to i gra wygląda dużo fajniej. Wybiegane 2 ostatnie mecze i jest efekt.

Colin 19.10.2020 08:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wyar (Post 1557717)
:shock:

No,to oczywiscie nieprawda. Sam pamietam,jak siedzialem w 2004 r. hotelu w Lublinie,pijac lana "Perle" i ogladajac Wisle roznoszaca w proch i w pyl Groclin.6:1 I to w lidze.Trudno nie oprzec sie wrazeniu,ze Groclin w skladzie z Liberda,Mynarem, Krizanacem,Mila,Rockim czy Slusarskim to jednak byl poziom "nieco" wyzszy, niz Stal Mielec...

Porownywanie Wisly Kasperczaka do JAKIEGOKOLWIEK polskiego klubu obecnie to ponury zart. Od momentu najlepszego sezonu Wisly za Henryka zadnemu klubowi przez tyle sezonow nie udalo sie nawet zblizyc do ofensywnego rekordu tamtych czasow. A poziom trudnosci zwlaszcza z 10-15 lat temu byl zdecydowanie wyzszy.

Oczywiscie 6:0 w lidze to nie w kij dmuchal. Warto to docenic.

Fajnie się wspomina Wisłę Kasperczaka. To była drużyna, która grała z polotem, ofensywnie, głównie konstruowała atak pozycyjny i wysoko podchodziła pod przeciwnika. To była drużyna i czasy, gdy Wisła jak nikt inny potem zdominowała ligę i praktycznie była hegemonem (pytanie nie było czy wygra tylko jaką różnicą bramek). Kwalifikacje do Ligi Mistrzów to był prawdziwy test (Barcelona, Real Madryt), w tamtych czasach to była bardzo trudna formuła by awansować - Legia lata później miała o wiele łatwiej. Potem nasza przewaga się roztrwoniła, inne kluby rozwinęły się finansowo, cała liga się bardziej wyrównała. Jedyny i to spory mankament tamtej Wisły Kasperczaka to był pewien brak balansu w grze, beztroska defensywa. Przeciwnicy w lidze nie byli dla nas wtedy wyzwaniem. Praktycznie przed meczem mentalnie przegrywali. Gra była tylko do pierwszej bramki, potem już poszło 2,3,4,5. Ta nasza dominacja w lidze i nieprzejmowanie się za bardzo balansem w grze , wysoko ustawiona obrona, "obrośnięcie trochę w piórka" wtedy były też trochę czymś takim co nas później wykańczało w europejskich pucharach a w tamtych czasach to tamte przegrane mecze pucharowe z o wiele niżej notowanymi rywalami (Dinamo Tibilisi, Valerenga, Levadia, Karabach) decydowały o tym czy środki inwestowane w tamtą drużynę się spłacą czy spowodują dziurę w budżecie - słowem tamte mecze pucharowe były kluczowymi w sezonie. Nie te kilka, kilkanaście w lidze wygranych różnicą kilku bramek. I wydaje się, że nasze zwycięstwa ligowe w tamtych czasach trochę usypiały naszą czujność i rozwój drużyny. Potem w europucharach brakowało tego "zęba", "jeżdżenia na tyłkach", intensywnej gry w odbiorze, gry w defensywie - tego co kilka lat później wpajał tej drużynie Dan Petrescu.

Oczywiście patrząc na dzisiejsze transfery z klubu Lecha żal ogromny, że Wisła i Cupiał w czasach Kasperczaka nie postawił na rozwój akademii z prawdziwego zdarzenia. Na plony z takiej inwestycji trzeba czekać kilka lat ale jak pokazuje ostatnia dekada praktycznie jeden porządny transfer z klubu w sezonie młodego, utalentowanego jest w stanie zasypać dziurę w budżecie po nieudanej przygodzie w europucharach a w dłuższej perspektywie to "kura znosząca złote jaja". BTW szkoda, że to Wisła nie wypromowała Lewandowskiego bo on jeden przyniósł niesamowity rozgłos akademii Lecha.

serek.c2 19.10.2020 08:53

Co ma z akademią Lecha wspólnego Lewandowski?

wiesniak842 19.10.2020 08:55

W jaki to sposob Lewandowski niby przyniosl niesamowity rozglos akademii Lecha?

PS. Przez serka do wykasowania.

krysztal 19.10.2020 08:56

Obojętnie co mówił komentator,jest taka niepisana zasada żeby nie kompromitować przeciwnika.No sory ale w tym meczu szczególnie po przerwie Stal leżała po ciężkim nokaucie.No nie dobija się przeciwnika w ten sposób.Przeciez nawet po 60 minucie było kilka akcji które pokazywały że gdyby tylko nasi chcieli to by te 10 bramek wcisnęli.Tylko co z tego???Rozumiem mówić o minimalizmie jak wygrywasz 1:0 2:1 a mogłeś wcisnąć że dwie więcej ale tu wpadło 6 i gdyby nasi nie zwolnili pewnie ten mecz przeszedł by do historii polskiej piłki.Można by było płakać gdybyśmy byli liderem tej ligi i takie wyniki zdarzały by się ze 3-4 na rundę ale na Boga my jesteśmy w tej chwili średniakiem tej ligi i to takim naciąganym średniakiem.Zaraz nam ktoś może wypłacić takiego liścia i mamy już doświadczenie że to przyjemne nie jest

Colin 19.10.2020 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1557734)
Co ma z akademią Lecha wspólnego Lewandowski?

Myślę, że fakt, że to z Lecha Lewandowski poszedł zagranicę spowodował (i to jaką karierę zrobił zagranicą ostatecznie), że oczy skautów klubów z całej Europy intensywnie od lat spoglądają na młodych zawodników klubu z Poznania. Może trochę nieściśle z tą akademią Lecha w kontekście Lewandowskiego bo Lewandowski nie wyszedł z akademii Lecha, ale gdy przechodził do Borussi był bardzo młodym zawodnikiem i jego sukces w dużej mierze spowodował, że oczy wielu w Europie od lat spoglądają na młodych zawodników Lecha i przy okazji na akademię co było kluczowe parę lat temu, gdy ta akademia zaczęła przynosić pierwsze poważne plony sportowe i finansowe. Ostatnie miesiące pokazują, że to już jest swojego rodzaju marka w Polsce i nie jest pytanie w sezonie czy Lech wytransferuje kogoś młodego zagranicę za poważne pieniądze tylko za jak poważne pieniądze. A jakby nie patrzeć transfer Modera robi wrażenie. Może trochę nieściśle się wyraziłem wcześniej ;)

stary dziad 19.10.2020 09:18

Brawo Wisła ! Brawa dla Zawodników i Pana Trenera !!!
A na marginesie...
Czytam tu wypowiedzi dwóch szanownych forumowiczów, że w tym meczu Wisła to minimaliści , że od 60 minuty zagrali beznadziejnie itp , itd .

W mojej ocenie , przyczyny takich wpisów są następujące :

1. Osoba która tak napisała jest maksymalistą w życiu , nie uznaje kompromisów i ma tylko same sukcesy.
Owszem , wymaga od innych ale przede wszystkim od siebie

2. Osoba która tak piszę jest znerwicowanym frustratem

3. Osoba która tak pisze jest zakamuflowanym trollem z drugiej strony Błoń

AD.1
Podziwiam i gratuluję . Zapewne maturę zdałeś na szóstkę , studia ukończyłeś z wyróżnieniem , teraz jesteś Prezesem albo co najmniej Dyrektorem w jakiejś korporacji . Albo masz własną firmę z niebanalnym dochodem co roku . Jeśli tak to jeszcze raz ogromny szacunek i jednocześnie moje zrozumienie że masz prawo do takiej oceny

AD.2
no , cóż , proponuję bezpłatną teleporadę. Otóż trzeba udać się do apteki i nabyć paczkę Positivum , to kosztuje tylko 5 zł . Jak mówi Małgosia , oszczędż sobie nerwów !;)

AD.3
Proszę w.........ć na swoje parchate forum:pala:

skarabeus 19.10.2020 09:33

Zasadniczy problem z czytaniem tego forum polega na tym, ze 90 proc z Was jeszcze pare dni temu twierdzilo, ze mamy drewniakow, slabych zawodnikow, ktorzy nie potrafia grac w pilke.
Prawda jest zupelnie inna i wczoraj czesciowo mozna bylo sie o tym przekonac. Czesciowo bo najwiekszych armat nie bylo a mimo to nie bylo tego widac. Zagralismy bardzo dobry mecz i w zasadzie kazdy zawodnik obecny na boisku pokazal swoje walory.

Tak, Stal bardzo slabo grala w obronie. NIe stosowala presingu, nie utrudniala rozegrania. Co nie zmienia faktu, ze potrafilismy to wykorzystac.

Problem Wisly nadal jest ten sam. Parodysta na lawce.
Zwroccie uwage w jakich okolicznosciach padl ten wynik i w jakich okolicznosciach druzyna zlapala drugi oddech. Kwarantanna calego skladu - tych, ktorzy zdrowi do czasu wyniku testu po 7 dniaach, a pozniej treningi w malych grupkach.
Chlopaki po prostu wypoczeli, nie byli zajechani.
Tyle, ze przychodzi 60 minuta i... brakuje wydolnosci. Czyli po wypoczeciu byla swiezosc, szybkosc, ale dalej nie ma wydolnosci i wytrzymalosci. I tego sie w tej rundzie juz nie nadrobi. Zawsze kolo 60 minuty przy tej intensywnosci i tempie gry bedzie przestawac grac.

Dobrze, ze jest 5 zmian. W zasadzie mozna wszystkich odpowiedzialnych za ofens wymienic na swiezych graczy. I dobrze, ze przyszli Yaw i Forbes, zawodnicy gotowi do gry i przygotowani na wiecej niz 60 minut.
Zreszta parodysta to powiedzial przed meczem mowiac o Forbsie - to zawodnik przygotowany przez trenera Papszuna i on jest gotowy na 90 minut.
A zawodnicy przygotowani przez skowronka? Dobrze, ze w koncu przyznal ze popelnil bledy w przygotowaniu druzyny, ale moglby nie isc w kolejne klamstwo, ze bedzie lepiej po tej przerwie, bo lepiej jest o tyle, ze zawodnicy odpoczeli i nabrali swiezosci. Wytrzymalosci do zimy juz nie bedzie niestety.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:09.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl