![]() |
Dopóki on był na boisku, to praktycznie jedyne zagrożenie było po jego akcjach. Wg mnie zasłużył jak nikt aby zagrać choć kilka meczów od pierwszej minuty.
Co do naszej bardzo słabej ostatnio obrony, to aż prosi się o jakieś zmiany w tej formacji. Może Arsenic za Pietrzaka a Sadlok na bok ? Może warto spróbować tego Grabowskiego ? Pietrzak wygląda ostatnio dramatycznie. Bardzo cenię Bashę ale od jakiegoś czasu mam wrażenie, że angażuje się coraz mniej. Jak ktoś ma okazje to niech spróbuje obejrzeć chociaż 15 minut wczorajszego meczu oglądając tylko jego ruchy. Często spóźniony, nie wraca sprintem za kontrami, coś się z nim stało ostatnio. Co nie zmienia faktu, że i tak musi grać, bo nie ma kim go zluzować niestety, więc mam nadzieję, że szybko wróci do normalnej dyspozycji. |
Brożek mimo zmarnowanej sytuacji,dobrze rokuje na przyszłość.Wypracował gola więc swoje zrobił,zmarnował 100% okazję,ale przecież on nawet w najlepszych latach kariery marnował takie okazje.Zdobywał w meczu gola -dwa,ale marnował z 2-3 sytuacje.Ważne,że dochodzi do takich sytuacji,stwarza zagrożenie,moim zdaniem wychodzi brak minut na boisku.Stawiać konsekwentnie na niego a zrewanżuje się bramkami.
Martwi kolejny bardzo słaby mecz Sadloka,chyba czas aby wrócił na bok obrony.Boki obrony mają wielkie problemy w defensywie,praktycznie każda akcja Sosnowca była zagrożeniem.W poprzednich meczach było podobnie,problemy z powrotem do obrony i z ustawieniem. Trzeba stracone punktyi odrobić w Gliwicach . |
Marnujemy potencjał Arsenica. Sadlok na lewą, Arsenic na środek, Pietrzak na ławę.
|
Pewnie, w ostatnich meczach widać kryzys formy - tak od meczu z Pogonią to trwa cały czas, tylko że udało się wygrać derby (choć mogło być różnie) i dzięki kapitalnemu kwadransowi w Warszawie prawie wygrać z Legią.
Oprócz tego generalnie mizeria - ale czy to jest jakieś zaskoczenie? Po pierwsze każdy rywal ma nas już przeczytanych. Po drugie, w w znacznym stopniu spadła nam skuteczność w ofensywie i już nie jesteśmy w stanie wbić tych przysłowiowych 5 gdy tracimy 2 lub 3. Po trzecie - forma zawodników, którzy robili indywidualną różnicę w zdecydowanej większości spadła. Do góry w zasadzie tylko Imaz i Lis. Natomiast Kort, Basha, Ondrasek, Sadlok, Wasyl, Pietrzak i Bartkowski w dół. Moim zdaniem bardzo dobrze, że Stolar spróbował tych zmian, jeszcze brakowało mi Grabowskiego, bo Pietrzak w obronie naprawdę pisze kryminały. Ale pomimo wszystko w tych 5 słabszych meczach zdobyliśmy te 5 pkt i utrzymujemy przewagę nad strefą spadkową. W którymś momencie znowu dostaniemy się na falę wznoszącą - choć trudno powiedzieć kiedy dokładnie. Brawa za wczorajszą frekwencję - 11 tys kibiców w takim meczu w poniedziałek to naprawdę wynik co najmniej niezły. |
Cytat:
|
Myślę, że Stolarczyk tak samo jak po słabym meczu z Płockiem dokona konkretnych przetasowań w składzie. na Amikę miejsca w składzie stracili Małecki i Boguski, więc w piątek mam nadzieję, że Stolar dokona kolejnych zmian.
Wg mnie w miejsce Pietrzaka - Sadlok, do środka Arsenić, w miejsce Boguskiego - Wojtkowski. |
remis... no cóz... każdemu może sie trafić. Ale zeby pozwolić zeby ostatnia drużyna przyjechała i grała jak o swoje... to już jest k***a przegięcie pyty. A my gramy stojanova nawet przy niekorzystnym wyniku. To jest nie do pomyślenia jak na przestrzeni meczów można byc tak nierówną drużyną.
|
Cytat:
konkretne przetasowania w składzie robi sie wtedy jak sie ma szeroki skład. My mamy 13,5 chłopa. I nie wiem czy widzisz, ale praktycznie każdy forumowicz pisze/sugeruje identyczne zmiany. Dlaczego? ponieważ mamy 2,5 zmiennika. wiec te zmiany to jest jedyna forma rotacji i ratunku. Wiadomym jest ze grajac caly sezon jednym skladem chłopy w koncu ulegną stagnacji. Brakuje Nam świeżości ewidentnie, dlatego nie ma też takiej intensywności jak w niektorych początkowych meczach. |
Ten mecz to kubeł zimnej wody na głowy tych, którzy uparcie twierdzili, że gramy o mistrzostwo/puchary. Nie potrafimy składnie konstruować ataku pozycyjnego, jeżeli przychodzi nam grać w roli faworyta i to my mamy rozdawać karty. Ten mecz tylko to potwierdził. Trzeba oddać Zagłębiu, że zagrali naprawdę dobry mecz i grali otwarcie nawet gry wyrównali na 1-1. W 5 ostatnich meczach mamy jedno zwycięstwo i 5 punktów, całe szczęście, że wygraliśmy akurat ten najważniejszy. Przed nami 2 mecze do końca pierwszej rundy, jak wygramy jeden to będe zadowolony. I wydaje mi się, że mamy na to dużo większe szanse w spotkaniu z Piastem, niż u siebie z Lubinem.
Indywidualnie trzeba wyróżnić Wojtkowskiego. Walczył, pokazał, że mu zależy na miejscu w składzie. Miał kilka świetnych zagrań. Najsłabszym ogniwem był niestety Brożek.. Nie wiem czym się kierował wznawiając karierę, ale swoimi występami po powrocie pokazuje, że to nie przez złośliwość Carillo siedział na ławce. Poza wywalczonym karnym był kompletnie niewidoczny. miał jedną setkę i popisowo ją zmarnował oddać niechlujny strzał w swoim stylu. Jak coś mamy zmienić w składzie to wreszcie postawić Imaza na szpicy, niech w końcu zagra jako napastnik, a nie jako skrzydłowy/ofensywny pomocnik. Wtedy zrobi się miejsce dla Wojtkowskiego. BTW ostatnio ucichli fani Patryka, którzy twierdzili, że Imaz niesłusznie zajmował mu miejsce w składzie. |
Może ustawić skrzydła Kostal + Imaz, dać Bogusia zamiast Korta na środek i zrobić porządek w obronie w sensie Pietrzak ława, Sadlok na lewą, Arszenik do środka. To by było dość konkretne przetasowanie.
Skrzydłowi mogą wymieniać się z Boguskim pozycjami żeby trochę pomieszać. Ewentualnie opcja z Imazem lub Wojtkowskim na środku, możliwości mieszania z przodu są, gorzej z tyłu. |
Ten mecz pokazał głównie, że nie mamy ławki - po wejściu Imaza i Ondraska gra ofensywna ruszyła. Wojtkowski przypomina trochę takiego typowego znanego z orlików "efekciarza" - dużo trików i wodotrysków, mniej wymiernej wartości dodanej, do tego fakt że po godzinie meczu oddychał rękawami. To jest zła wiadomość. Dobra jest taka, że w najmocniejszym składzie (a w takim wyjdziemy w piątek w Gliwicach) możemy pokonać każdego.
|
Cytat:
Jak wygrywamy to cisza a jak przegrywamy to przez zaleglosci. :rotfl: Strasznie nierowne te wyplaty. Wczoraj jeden ancymon napisał, ze Zdenek i Imaz na ławie bo odmowili wejscia przez brak kasy...Domniemam, ze w przerwie ktos pojechal do lombardu :D |
Jeszcze jedna rzecz mi się rzuca w oczy ostatnio. Na początku sezonu, jak przegrywaliśmy z Lechem i Lechią, kiedy odrabialiśmy straty to szliśmy już na całego, chcąc ich rozjechać do końca.
Po odrobieniu strat w Warszawie, była zmiana defensywna bo wszedł Bartkowski za Korta, Arsenić przesunął się do środka. Wczoraj przy stanie 2:1 wchodzi Arsenić za Korta do środka. Wiem, że brakuje nam zmienników do ofensywy, ale zmiana nastawienia, że bardziej bronimy tego co mamy jest ostatnio zauważalna, brakuje mi tej ikry, żeby dobić rywala i zaczyna się kunktatorstwo. |
Może przez to, że mamy dołek formy? :D
|
To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Brożek niestety jest fatalny i tym meczem to udowodnił, nie wiem czy odczaruje go coś jeszcze, ale niepotrzebny był ten powrót.
Masakrycznie słabo zagrał Kort - ta ilość prostych strat była zwyczajnie w....iająca, również beznadziejny był o dziwo Basha no i Pietrzak, który od momentu otrzymania powołania chyba za mocno uwierzył w siebie. Jedynie na plus Wojtkowski. Przesadził nasz kołcz ze zdjęciem Imaza i Ondraszka (czym oni są ....a tacy zmęczeni?). |
Cytat:
A tak poza tym, Imaz gra w srodku, a Małeckiego zastąpił na lewej Kostal. W orbicie zawodników ktorzy mogą wejść na boisko nie ma wielu nazwisk. Brozek, Wojo, Bartosz, Arsenic, Buchalik. Reszta to nie poziom ekstraklasy albo ma kontuzje. W następnym meczu myślę że Kostal pójdzie na ławkę za Wojo a skład wróci do kształu "podstawowego". Obawiam się że koledzy Pietrzak, Kort maja immunitet na grę w 1 składzie do końca rundy lub dłużej. Fatalna forma obu graczy. Szkoda że nie ma kim ich zastąpić. |
Moim zdaniem najbardziej brakuje w naszej grze zawodnika 50/50 w środku pola.Basha notuje regres,a Kort jest za mocno ofensywny. Arsenic walczy, niestety spowalnia płynność gry.
|
Cytat:
Co jest dla Ondraszka "normalną" dyspozycją? Tak jak grał podczas kontuzji? Wyluzuj ... |
Cytat:
Za Korta jest Halilović (nie wiem czy zdąży na Piasta), Plewka. Nie mówmy, że nie mają zmienników, trzeba chcieć ich zmienić ;) Są oczywiście miejsca gdzie nie ma porządnego zmiennika np. dla Bashy, Ondraška, czy też bieda na skrzydłach. |
Cytat:
Za Korta jest Kort. Nie ma typowej 10 bo czasem w meczu taka funkcje przejmuje Boguś. Z calym szacunkiem (super asysta), duzo biega i duzo pilki dotyka, ale playmaker z niego juz nie wyrosnie. Większość pilkarzy nie ma zmiennikow. Takie fakty dlatego szanujmy wyniki jakie osiagamy |
@fansorina
Nie ma zmiennika, bo równie fatalną formę co Pietrzak ma Sadlok. A łatać Bartkowskim? To kto będzie grął na prawej? Bartosz? To nie obrońca. Palcicia nikt w klubie nie liczy i chcą się go pozbyć. A Grabowski? Najpierw niech przestanie być ogrywany przez rywali w CLJ. |
Cytat:
Bartkowski grał w Suwałkach na lewej obronie i dawał radę, u nas też dawał radę. To kim jest Bartosz? Każdy mu pamięta mecz z Pogonią gdzie zawalał co się dało, a ja np. pamiętam jego drugi mecz w lidze gdzie zastąpił Jovicia z Legią i zagrał zajebiście. Jest Arsenić, który może grać na prawej obronie, przecież nie wypromuje się go gdy wchodzi na 8 minut bronić wyniku na defensywnym pomocniku. Palcić to od początku było nieporozumienie i zawodnik na sztukę. |
Co do zmian, Bartosz jest ewidentnie skrzydłowym - nie obrońcą, bo broni bardzo średnio.
Jest świetny jako joker na podmęczonego rywala, jeśli tylko jest trochę więcej miejsca na boisku. Piłka go szuka w polu karnym, do tego jest bardzo szybki - taka słabsza technicznie wersja Grosickiego, który wymienił umiejętność dryblingu na mocny wyskok i świetną grę głową. Bardzo mnie dziwi, że nie wszedł na boisko jak prowadziliśmy z Legią w końcówce. Mógłby nam wygrać mecz. Np. z takim Zagłębiem ciężko byłoby mu cokolwiek zdziałać, bo to jest gość idealny do gry z kontry w końcówce, a nie na próby przełamania skomasowanej defensywy. Co do linii obrony - jestem zgodny, Sadlok powinien zluzować Pietrzaka. Rafał jest obecnie w słabszej dyspozycji. Z przodu daje mało, a w grze z tyłu nigdy nie był wirtuozem. Z resztą Maciek też jest pod formą i jako stoper radzi sobie ostatnio fatalnie. Jeżeli Pietrzak wychodzi w pierwszym składzie w następnym meczu to Maciek powinien zasiąść na ławce. Co do pomocy to ewidentnie bardzo słaby występ Kostala. Martin w defensywie nigdy nie był za mocny, ale chociaż z przodu potrafił dać jakość. Dziś to nie był jego dzień. Fatalna strata na 2:2, Zagłębie wyprowadza groźną kontrę a ten leży i symuluje. Niesmak. Jeśli Wojtkowski miałby kogoś wygryźć to właśnie Martina. Rafał Boguski zagrał przyzwoicie, dużo biegał - dał asystę ciasteczko do Imaza. Nie ma o co go krytykować za ten mecz. Paweł Brożek - wiadomo, spartaczył setkę, ale to po faulu na nim był karny. I dobrym prognostykiem był fakt, że się w tak dobrej sytuacji znalazł. Brożek bez formy miewał z tym straszne problemy. W tym meczu był mało widoczny poza tymi dwoma sytuacjami, obecnie Ondrasek jest lepszym wyborem. Z innymi piłkarzami bym nie kombinował, póki Halilović się leczy to moim skromnym zdaniem Basha i Kort są nie do ruszenia. Imaz jak to Imaz. Potrafi zachwycić w jednej chwili, by chwilę później sprawić, że cały stadion złapie się za głowy. To jego machnięcie w końcówce komiczne. Powinno być tam 3:2. Mimo wszystko bardzo pozytywny występ zważywszy na minuty spędzone na boisku. Kort dużo strat, za dużo. Takie głupie straty w środku tworzyły doskonałe okazje dla przeciwnika. Basha jak zwykle profesura, ale trochę mi zabrakło pazura z jego strony w tym meczu. |
zwracam uwagę , że to ekstraklasa więc nie sugerujmy się tym że to ostatnia drużyna w tabeli
Zagłębie jest bardzo mocne, i ma kilku piłkarzy któych w formie z pocałowaniem ręki wzięłaby KAŻDA drużyna tej ligi teraz zmienili trenra na takiego który ogarnia no i zagrało (szkoda tylko że jak zwykle z nami) zatem płacze narzekaczy - żałosne a najbardziej kuriozalne było chyba narzekanie na Kostala osobiście tylko żałuje że nie mamy bocznych obrońców którzy ogarniają... defensywe no ale widać gdyby umieli i w ofensywe i w defensywe to już by ich u nas nie było |
Warto zauważyć, że skoro mamy kolejny mecz w piątek to trener musi poeksperymentować i nie ma co psioczyć na wyjściową 11. Kiedy ma to robić jak nie w meczach z dołem tabeli? Czasem wyjdzie, czasem nie wyjdzie ale w tym sezonie mamy inne cele (patrz sygnaturka).
|
Cytat:
|
Paradoksalnie, na podstawie (m.in.) tego meczu, cieszy mnie, że wróciły czasy, kiedy słabsze drużyny spinają się specjalnie na nas.
|
Cytat:
|
Ten mecz był dramatycznie słaby w naszym wykonaniu. W ofensywie to jeszcze jakoś wyglądało, stwarzaliśmy sobie jakieś sytuacje - ale też przypomnijmy że w obronie sosnowca grał Polczak więc nie trzeba być wirtuozem z przodu aby wykreować jakąś dogodną okazje przy takich personaliach rywala.
Jednak to co drużyna robiła w destrukcji to aż ciężko nazwać. Dziury pomiędzy formacjami, brak zaangażowania w odbiorze, człapanie po boisku kiedy sunie atak rywala. Środkiem czy bokiem, przedostawali się do nas bez najmniejszego problemu. Przecież gdybyśmy to przegrali 2:5 to wcale nie można by mówić o pechu i pewnie by tak było gdyby grali przeciwko nam ktokolwiek prócz sosnowca miedzi czy żydków. Boli ta strata punktów, ale bardziej martwi gra drużyny. Mam nadzieję że to tylko wypadek przy pracy bo wcześniej nawet jak traciliśmy punkty to byliśmy zdecydowanie lepsi od rywala (poza Szczecinem), a tutaj wyglądało to bardzo mizernie. Liczę na dużo lepszą grę pojutrze i 3 punkty z Gliwic... |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl