Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [IX kolejka] Pogoń Szczecin - Wisła Kraków, piątek 21 września, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10007)

sandomingo 21.09.2018 19:27

Do końca sezonu zagramy jeszcze trochę meczów takich jak dziś, trochę takich jak z Lechią.
Będzie różnie, to jest "ekstraklasa"...
Mogliśmy już polec we Wrocławiu, polegliśmy dziś. Suma szczęścia zawsze wychodzi na zero.

Dobrego weekendu wszystkim

bridgeburner 21.09.2018 19:43

To jest oczywiste, porażki są wkalkulowane a w tej lidze ciężko wskazać faworyta w jakimkolwiek meczu
Natomiast co boli to poziom niechlujstwa, nonszalancji i koncentracji
Kiksy, proste straty, fatalne podania właściwie u całej pierwszej 11 zastanawiają czy coś z przygotowaniem mentalnym nie było pokpione
Oderwanie od rzeczywistości po ostatnich zwycięstwach?
Brak wypłat?
Wiem, że nie ma co wyciągać wniosków z jednego meczu ale porażka w fatalnym stylu, mecz mógł a nawet powinien się zakończyć wynikiem na poziomie 0:4

Karherop 21.09.2018 19:46

Też miałem kiepskie przeczucia co do tego meczu i się sprawdziło. Dodatkowo zamieszanie w klubie robi swoje...
Poza tym nie chciało mi się wierzyć, że uda nam się wygrać 5 spotkań z rzędu. Piłkarzom czasami pętają nogi dobre serie (szczególnie w polskiej lidze). Teraz MUSIMY zaliczyć kolejne 3 wygrane (Lechia, Korona, derby). I każdy z tych spotkań na pewno są ważniejsze niż ten dzisiejszy.

Oby na Lechię piłkarze wyszli zmotywowani, podrażnieni porażką i z rozsądnymi zmianami w składzie (Buchalik, Arsenić, Halilović, Kolar+ zgodnie z przepisami ktoś młody, może Śliwa?)

czaro 21.09.2018 19:51

Rzeczywiście, wyglądało to tak, jakby byli rozkojarzeni. Zupełnie im nie wyszło.

No nic. Dobrze, że to porażka na wyjeździe, w drodze powrotnej przegadają co trzeba i wracamy silniejsi.

pepe72 21.09.2018 20:04

komentujący w Weszło.fm twierdzili, że Wisła chyba strajkowała, bo tak źle to musieli grac z premedytacją. Jakie były kursy przed meczem?

czaro 21.09.2018 20:11

Ale z jakiego powodu strajkowali?

silver03 21.09.2018 20:13

Przecież to był żart czaro.

czaro 21.09.2018 20:14

Ok, sorry. Już myślałem, że to jakaś kolejna teoria dziennikarska : )

pepe72 21.09.2018 20:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1515273)
Ale z jakiego powodu strajkowali?

Ponoć zaległości dobijają do 3 miesięcy.

crux.a 21.09.2018 20:27

a ja miałem dziwne wrażenie, że nie byli w stanie przyzwyczaić się do boiska.

pepe72 21.09.2018 20:34

Jest wiele możliwych wytłumaczeń. Zobaczymy we wtorek.

paralaksa 21.09.2018 20:46

przyczyn moze byc kilka:

1. uwielbiajaca gre kombinacyjna Wisla dosaje tragiczne boisko i warunki pogodowe
2. zaleglosci finansowe wobec pilkarzy - mecz z Pogonia jest idealny by zamanifestowac swoje niezadowolenie, no bo kiedy jak nie teraz? (niedlugo wazne mecze)
3. slaba dyspozycja dnia + fenomenalna posawa Portowcow

Skawa Wadowice 21.09.2018 20:52

skonczmy uzywac wiecznie tej samej wymówki. że brak wypłat bo to śmieszne.
Piłkarze grają po to by się wybić z biednej Wisły więc powinni grać na maksa w każdym meczu. To, że nie dostają pensji (podobno) to niech nie grają wgl a nie, że akurat ten mecz odpuścili.
Jakby wygrali to byście nawet tak nie mówili.
W innych drużynach wypłacają regularnie a grają ciula cały sezon.
Dla mnie porażka to sodówka w głowach ewentualnie lekcewazenie rywala, który nie wygrał ani jednego meczu.

mitmichael 21.09.2018 20:53

Glupia liga, wygrywaj z najlepszymi, przegraj z najsłabszym, ekstraklasa w calej okazalosci

wolfy 21.09.2018 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez paralaksa (Post 1515282)
przyczyn moze byc kilka:

1. uwielbiajaca gre kombinacyjna Wisla dosaje tragiczne boisko i warunki pogodowe
2. zaleglosci finansowe wobec pilkarzy - mecz z Pogonia jest idealny by zamanifestowac swoje niezadowolenie, no bo kiedy jak nie teraz? (niedlugo wazne mecze)
3. slaba dyspozycja dnia + fenomenalna posawa Portowcow

4. Wisła bardzo słabo gra z zespołami które stosują klasyczne PMS, czyli chamskie faule, przeszkadzanie, zagęszczona obronę i kontry.

5. Kilku naszych uwierzyło że są nowymi Messimi i nagle Pietrzak próbuje lobować załuskę ze swohej połowy a Sadlok strzelić bramlę z 37 metrów. Widać było trochę nonszalancji.

6. Mecz przypominał bardzo ten ze Śląskiem, z tą różnicą że tym razem nie mieliśmy niesamowitego farta (a i tak Ondrasek mógł dać nam remis).

Jeszcze nie jeden mecz przegramy, absolutnie nie dominujemy w tej lidze, jesteśmy jedną z fajniej grających drużyn ale to tyle.

LucjuszWielki 21.09.2018 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LucjuszWielki (Post 1515240)
Obawiam się, że Pogoń dostanie olśnienia i przełamie się z nami... w ekstraklasie żadnej logiki nie ma - tylko dlatego... Obym się mylił.

Piękna seria poszła, przed meczami nic nie pisałem,.... Raz coś napisałem i wykrakałem... dobrze, że strzelili tą bramkę po ładnej akcji (mimo, ze na gola z przebiegu calego meczu nie zasluzylismy) bo tak to zyc sie odniechciewało...

Tak czułem, że od prawie-outsaidera zbierzemy oklep. Mam nadzieje, że wyciągniemy wnioski i w lidze dalej będziemy punktować.

To co Lis zrobił mnie nie zdziwiło - ot poziom tego bramkarza, tak jest młody i niedoświadczony - dlatego tak robi. Od samego początku rozmyślałem nad słusznością jego wprowadzania względem Pawełka... tzn Buchalika.

Martwi beznadzieja Wojtkowskiego (kolejna).

czaro 21.09.2018 21:32

Swoją drogą mijają kolejne miesiące od podpisania kontraktu przez Sadloka i (poza kilkoma wyjątkami) przez cały ten czas gra jak na swoje możliwości słabo. Coś nie może złapać formy.

LucjuszWielki 21.09.2018 21:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1515286)
4. Wisła bardzo słabo gra z zespołami które stosują klasyczne PMS, czyli chamskie faule, przeszkadzanie, zagęszczona obronę i kontry.

5. Kilku naszych uwierzyło że są nowymi Messimi i nagle Pietrzak próbuje lobować załuskę ze swohej połowy a Sadlok strzelić bramlę z 37 metrów. Widać było trochę nonszalancji.

6. Mecz przypominał bardzo ten ze Śląskiem, z tą różnicą że tym razem nie mieliśmy niesamowitego farta (a i tak Ondrasek mógł dać nam remis).

Jeszcze nie jeden mecz przegramy, absolutnie nie dominujemy w tej lidze, jesteśmy jedną z fajniej grających drużyn ale to tyle.

AD1 . Prawda, zawsze tak było, nawet za Kasperczaka, Maaskanta czy Kiko... Jak Andrew Golota z Brewsterem.... paruj Andrzej..... i ciosy dostajemy, nie wiemy co sie dzieje - podkreslam zawsze tak bylo.

AD5. G.prawda .- Sadlok często próbował sie wstrzelić z różnych odległości, a nie wiedzieć czemu pan kierowca zawsze obstawiał, że Maciek strzeli bramę z wolnego lub z 25metrów plus.

AD6. po części się zgadzam.

_ukoL 21.09.2018 22:53

Trudno. Jedziemy dalej. Analizy - biorąc pod uwagę obecny sezon - można o kant dupy roztrzaskać.

Dariook 21.09.2018 23:36

Ktos kto pisze, ze powodem porazki sa zaleglosci to imbecyl. Tydzien temu tez byly...A ze Miga walnal pierda, ktory w naszej sytuacji zawsze jest na czasie to klakiery zaczeły wycie. Jak zawsze...

Ja sie nie dziwie, ze ten marny gryzipiórek odgrzewa kotlety, gdy znajdują sie naiwniacy, ktorzy łykają wszystko jak tirówka przy autostradzie.

Jeszcze popłaczcie za zachodnim inwestorem, który wlasnie s.......ił z wagonem piniedzy, oglądnąwszy w wolnym czasie superciper pedriksena jadczaka.

Boze. Co za spęd baranów pod szyldem Amber Gold.

MatMario 22.09.2018 00:52

Typowa ekstraklasa. Na swoim stadionie nawet ostatni będą gryźć trawę.

Oni od 70 minuty mieli skurcze. Dali ile mogli, na nas dziś wystarczyło, choć mogło być punktowo dla nas też.

Ważne żeby u siebie grać dobrze, punktować, inne ekipy też może nie będą na wyjeździe walczyć jak o życie w meczu z nami.

Gramy kombinacyjnie, fajnie pokazał się Halilovic. Trudno, z takimi drwalami zawsze są katusze.

Lis się ogrywa, jakby to był super bramkarz na dziś, ograny i pewny to by był w Londynie, Rzymie czy gdziekolwiek indziej. Mamy na nim zarobić to musi grać. Puści jeszcze nie jednego babola ale miejmy nadzieję że ktoś nam za to zapłaci parę mln euro.

wolfy 22.09.2018 08:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1515292)
Typowa ekstraklasa. Na swoim stadionie nawet ostatni będą gryźć trawę.

Oni od 70 minuty mieli skurcze. Dali ile mogli, na nas dziś wystarczyło, choć mogło być punktowo dla nas też.

Ważne żeby u siebie grać dobrze, punktować, inne ekipy też może nie będą na wyjeździe walczyć jak o życie w meczu z nami.

Gramy kombinacyjnie, fajnie pokazał się Halilovic. Trudno, z takimi drwalami zawsze są katusze.

Lis się ogrywa, jakby to był super bramkarz na dziś, ograny i pewny to by był w Londynie, Rzymie czy gdziekolwiek indziej. Mamy na nim zarobić to musi grać. Puści jeszcze nie jednego babola ale miejmy nadzieję że ktoś nam za to zapłaci parę mln euro.

Lech dostał w cymbał z Arką. Taka liga - tzn. brak jakości. Tyle że u nas to całkowicie uprawnione, grają młodzi, weterani i odpady.

Co do Lisa - jak każdy młody to inwestycja. Dał się przepchnąć (sfaulować?) Buksie, następnym razem taki delikwent dostanie kolano pod żebra - tak wygląda nauka na własnych błędach. Chłopak naprawdę dobrze wygląda, ma potencjał ale braku doświadczenia się nie przeskoczy. Dlatego gra - żeby można było na nim zarobić. I ja widzę potencjał żeby tak się stało.

Cieszy gol Imaza, może się odblokuje.

Teraz priorytet to wygrać z Koroną u siebie.

Arek95 22.09.2018 08:58

Za wczorajszy KRYMINAŁ na boisku Sadlok powinien być przyspawany do ławki jako drugi, po Rafale. Fakt, gratulacje osiągnął 300 spotkań w Ekstraklasie, ale miejmy nadzieję zakończymy na tym...
Natomiast totalnie abstrahując od tego ciekawi mnie co teraz z Brożkiem się będzie działo... Znają się ze Stolarem od dawien dawna zatem liczę, że Ondrasek wciąż będzie w 11. meczowej i na zmianę będzie go wspierał w głównej mierze Kolar... Żeby przypadkiem za chwilę Brożek nie wskoczył do pierwszego składu jak Boguski bo wtedy to będzie dramat totalny z przodu i zero akcji i pressingu

rafalp_r22 22.09.2018 09:57

Mecz bez historii. Nie ma co się doszukiwać - w końcu słabszy musiał przyjść. Ale to może też wynikało z tego że jednak Stolar trzymał się tego samego składu, niby zwycięskiego składu się nie zmienia, ale jednak w miarę możliwości rotacje trzeba robić

wiesniak842 22.09.2018 10:32

Mnie ciekawi czy wczorajsza dyspozycja naszego zespolu to nie przypadkiem oszczedzanie sie na potyczke w PP z Lechia. Rozumiem, ze mozna zagrac slabszy mecz, ale wczoraj to zero pressingu, zero walki, zero zaangazowania. Mam przynajmniej taką nadzieję;)

Kowalski 22.09.2018 11:15

Mecz przegrany. Bramka Imaza na otarcie łez. Mogliśmy jeszcze coś strzelić ale byliśmy uczciwie mówiąc słabsi wczoraj. Słaby środek pola i głupie błędy w obronie. Zobaczymy co będzie dalej.

mitmichael 22.09.2018 11:18

Ze Slaskiem sie udalo, z Pogonia juz nie. Lepszy kubeł zimnej wody w tym meczu niz w meczu derbowym. Tez mam nadzieje, ze oszczedzali sie na PP. Na Koronie trzeba sobie odbic ta porazke, dwa razy z rzedu tak slabo raczej nie zagramy a wszystkiego wygrywac sie nie da.

FraMat 22.09.2018 11:31

Mecz bez historii.
Pogoń zagrała bardzo twardo, momentami brutalnie, chamsko i bez szacunku dla zdrowia rywala.
Piłkarsko nie pokazała wiele, ale jej chamskie nastawienie w połączeniu z fatalnym boiskiem (było grząsko - momentami piłka posłana po "murawie" zwalniała, co ułatwiało jej przejmowanie przez rywala) zakończyło się dla nas niepomyślnie.

Szkoda - można było to przynajmniej zremisować, ale jest pozytyw: nasza sąsiadka pozostaje osamotniona na ostatnim miejscu. Niech to trwa.

LucjuszWielki 22.09.2018 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1515301)
Ze Slaskiem sie udalo, z Pogonia juz nie. Lepszy kubeł zimnej wody w tym meczu niz w meczu derbowym. Tez mam nadzieje, ze oszczedzali sie na PP. Na Koronie trzeba sobie odbic ta porazke, dwa razy z rzedu tak slabo raczej nie zagramy a wszystkiego wygrywac sie nie da.

Ta.... pierwsza jedenastka wystawiona i oszczedzali sie... Jakby tak było to chociaż Wasylowi daliby odpocząć na ławce.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1515302)
Mecz bez historii.
Pogoń zagrała bardzo twardo, momentami brutalnie, chamsko i bez szacunku dla zdrowia rywala.
Piłkarsko nie pokazała wiele, ale jej chamskie nastawienie w połączeniu z fatalnym boiskiem (było grząsko - momentami piłka posłana po "murawie" zwalniała, co ułatwiało jej przejmowanie przez rywala) zakończyło się dla nas niepomyślnie.

Szkoda - można było to przynajmniej zremisować, ale jest pozytyw: nasza sąsiadka pozostaje osamotniona na ostatnim miejscu. Niech to trwa.

Zgadzam sie, zagrali jak kiedys scyzoryki czy polonia warszawa - chamsko, fizycznie, brutalnie... tylko trzeba im oddac, że presing stosowali do samego końca.

Arkadiusz.Czerepach 22.09.2018 12:49

a propo Lisa

do tej pory jednym z argumentów za nim było że do tej pory nie zawalił nam meczu jak Buchal w b-stoku

no to już zawalił

drugim - młodość...

otóż Mateusz ma 21 lat ,

młody to był np Drągowski gdy debiutował w wieku 16 lat w Jadze , a teraz już jest w serie A (aktualnie też ma 21lat)

albo Skorupski który w Zabrzu zadebiutował w wieku 20 lat , by w wieku 22 lat na dobre rozgościć się tez w Serie A

albo Wojtek Szczesny - 16 lat trafia do Arsenalu , 19 lat debiutuje w Premier League , dalej wiadomo...

dalej Łukasz Fabiański - mistrzostwo z Legią zdobywa w wieku 20 lat , później nawet nie pisze...


nie chcę za bardzo Mateusza hejtować, podoba mi się jego zaangażowanie , i widać po twarzy że "nie jest mu wszystko jedno" , ale bądźmy poważni i nie usprawiedliwiajmy każdego babola u 21-letniego faceta wiekiem


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl