Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [VII kolejka] Śląsk Wrocław - Wisła Kraków, sobota 1 września, godzina 18:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10003)

forthy 01.09.2018 21:17

Dobra tam, dotychczas w sezonie to pecha mieliśmy łącznie.

14 pkt to plus minus odzwierciedlenie naszej gry,, co trzeba uznać za wybitnie udany początek sezonu (zwłaszcza, iż schodzimy z kolejnej kasy - Małecki, Grym).

Fajnie, że Basha przed Lechią się nie wykartkował, akurat na obecnego lidera, przy potencjalnie wysokiej frekwencji zajebiście że będzie.

3 pkt i mecz do analizy dla sztabu i piłkarzy, bo to od 25 do 89 i od 90 do 94 była okrrrrrrrrropna padaka pod każdym niemal względem. Fart/skuteczność dziś finalnie po naszej stronie (choć Lech i Żabole też skutecznością nie grzeszyły).

Dodatkowo dobrze polaryzuje się tabela, choć pewnie Płock i Śląsk, może Miedź będą niestety gonić, oby ktoś z top8 obecnego (nie Wisłą :D ) spuchnął - Korona, czy inny Piast, a najlepiej ku*wisko stołeczne od 8 kolejki ;]

Pierwszy mini-etap sezonu pod względem punktowym absolutnie zajebisty, pod względem stylu gry całościowo również bardzo, bardzo dobrze.


Pewne minusy (przewaga wzrostu i siły rywali nie tylko w powietrzu, ale i w tzw drugich piłkach) będzie bardzo ciężko wyeliminować. Dziś w sumie za to najbardziej zawodziła precyzja przy podaniach na połowie rywala w przeróżnych sytuacjach - coś co było bronią Wisły w ostatnich meczach.

pepe72 01.09.2018 23:10

Do magicznych 40 punktów, które statystycznie dają utrzymanie w sezonach 3 rundowych, brakuje nam jeszcze 26 punktów.

pepe72 01.09.2018 23:25

Patrzę na oceny po meczu:
http://weszlo.com/2018/09/01/slask-d...ec-dostal-leb/

Sadlok oraz Lis z 5.
Basha, Imaz, Wasyl, Ondraszek z 4
Kort z 2 i główny minus meczu
Reszta 3, w tym Halilović.

Żeby było śmieszniej, po słabym meczu awansowaliśmy na 2 miejsce i nie spadniemy poniżej 4.

AntyMod 02.09.2018 01:11

dzis fuks straszny - ale tak caasem bywa .......osobiscie mam jak co roku od kilku lat tylko 3 zalozenia : 1. wygrac derby z parchami , 2 wygrac derby z parchami ....3 utrzymac sie w lidze ...dziekuje

pzkwr 02.09.2018 04:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Konrad. (Post 1513628)
Możesz wrzucić statystyki jego i "produktywnych" piłkarzy w tym spotkaniu? Porownamy dystans, odbiory, straty, skuteczność podan. Bo nie wydaje mi się, aby był w czymkolwiek gorszy dzisiaj od Kostala czy Imaza (jego to już w ogóle nie widziałem na boisku).

Co to jego charakteru i "sympatycznosci". Facet jest ambitny, walczy, nigdy nie narzekał na Wisle w wywiadach, ma rewelacyjne statystyki i jest w czołówce pod względem występów. Powinien być na rękach noszony.

Nie jest, bo ma zły charakter. Zamiast gadać o wierności, gra w Wiśle. Zamiast machać lapami po stracie, wraca po piłkę. Gdy sedzia gwizdnie leci leci z pyskiem jak "prawdziwy Wislak", tylko gra dalej. Niestety to się kibicom nie podoba.

Na szczęście widzi to juz dwudziesty któryś trener z kolei...

Dokładnie, sam bym tego lepiej nie ujął. Narzekaczom proponuję obejrzeć sobie powtórkę meczu z Poznania i zobaczyć, jaką pracę wykonał Boguski po wejściu.

domin_czyzyny 02.09.2018 06:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1513635)
Myślałem, że wygramy wysoko po ładnej grze a tymczasem wyłączone 1:0 i byliśmy gorsi. Słabo to wygląda niestety.

Ten post powinien być nominowany do głupoty roku na TWSD...

Levis88 02.09.2018 07:08

Tak jak 50% postów na tym forum i 90% wpisów na sb.
Łap ironię!

Kocur 02.09.2018 07:09

Takich nominacji w tematach meczowych jest co tydzień kilkanaście...

Klub który miał spaść do okręgówki jest wiceliderem a na forum:

1. Dwa punkty straty do lidera a my liczymy punkty potrzebne do utrzymania
2. Walimy 5 bramek = narzekanie na obronę
3. Walczymy 90 minut = pieprzenie o szczęściu
4. Drużyna gra widowiskowo i z pomysłem = trener ma mało doświadczenia

Jakbym garbate forum przeglądał dosłownie.
Co drugi wieszczy spadek / przegraną / rozpad klubu itp itd

Levis88 02.09.2018 07:20

5. Wczoraj wygrywamy mecz na trudnym terenie = trzeba pamiętać że byliśmy gorsi i wynik jest nieadekwatny.

orm 02.09.2018 07:52

Wg mnie przegrana się Śląskowi należała: za rozgrywanie ataku, kontrataku, skandaliczne błędy w tym względzie.

Jeśli wszytko pójdzie dobrze, to w tym roku możemy być tak jak Górnik w zeszłym.

A jeśli chodzi o licznie punktów potrzebnych do utrzymania: ja po tym, co było w czerwcu i lipcu naprawdę boje się podobnej niespodzianki w zimie.

Arek95 02.09.2018 08:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1513671)
Takich nominacji w tematach meczowych jest co tydzień kilkanaście...

Klub który miał spaść do okręgówki jest wiceliderem a na forum:

1. Dwa punkty straty do lidera a my liczymy punkty potrzebne do utrzymania
2. Walimy 5 bramek = narzekanie na obronę
3. Walczymy 90 minut = pieprzenie o szczęściu
4. Drużyna gra widowiskowo i z pomysłem = trener ma mało doświadczenia

Jakbym garbate forum przeglądał dosłownie.
Co drugi wieszczy spadek / przegraną / rozpad klubu itp itd

Ad.1 - TAK, liczymy do utrzymania bo to był tak jakby cel główny. Nikt przy zdrowych zmysłach przed rozpoczęciem sezonu widząc jaka jest kadra, problemy ze stadionem i dołem finansowym nie zakładał niczym Janusz: "...aaaaa kuuuuurłła mamy taką pakę, samych młodych co bedo gonić za piłeczką to pykniemy wszystkich po 3:0 i mamy majstra Pjoter!"
Ad.2 - Walimy 5 bramek, TAK. Jednak 4 wpadły w drugiej połowie w której rozjeb***śmy Poznań jak gówno na trawie, ale po pierwszych 20 minutach obrona grała taki kryminał, że powinno być 0:4, a z tego już by tak kolorowo wygrzebać się nie było. Zatem narzekanie na postępowanie obrońców jest tutaj uzasadnione bo to chyba jednak oni zawalili przy bramkach (pierwsza Sadlok, druga Bartkowski źle upilnował?). Chyba że przed meczem z pyrami okazało się, że Wasyl poczuł krew i chciał być na szpicy, a Sadlok prawoskrzydłowym bo widział jak Boguski kaleczy na treningach.
Ad.3 - Walczymy 90 minut, TAK. Poprzednie mecze pokazywał tą walkę i było to widać gołym okiem, ale wczoraj walka była do max 45 minuty... Potem naszych zawodników odcięło i stan ładowania pojawił się około 70 minuty co zaowocowało bramką Zdenka. Czepianie się o powtórzony rzut wolny? Nie rozumiem krytyki... W momencie wykonywania wolnego sędzia podniósł rękę sygnalizując rozpoczęcie akcji, ale nie zagwizdał! Pietrzak chcąc być bardziej cwanym w momencie gdy sędzia podniósł rękę zaczął robić 2 kroki, żeby w momencie oddawania strzału sędzia już zagwizdał co skończyło by się strzałem w mur co później widzieliśmy. Ale głównym zamiarem było oddanie strzału w momencie zagwizdania i miało to na celu zaskoczenie bramkarza z zawodnikami w murze.
Ad.4 TAK! Graliśmy widowiskowo, nawet bardzo ale do dzisiejszego meczu. Mimo wszystko widać składną grę, szybką grę z klepki, atak pozycyjny i płynne przechodzenie piłki miedzy formacjami. Czy wiąże się to z tym, że trener ma mało doświadczenia? Poniekąd tak. Bo co? Stolarczyk prowadził Arsenal 6 lat, był trenerem kadry 4 lata i zdobył 3 razy MP z 7egłą? Doświadczenie nie ma nic do tego jak drużyna gra. Stolar odwzorowuje moim zdaniem taktykę Wisły Kasperczaka z czasów gdy on sam w niej występował. Wysoki pressing, szybka gra piłką i rozgrywanie niemal każdej akcji przez środek gdzie głową jest najbardziej kreatywny środkowy, który wszystko widzi na boisku a takim byli Szymkowiak lub Kosowski.

Fakt kocur trochę w tym prawdy, ale z drugiej strony no takie mamy realia i niestety to się nie zmieni prędko. Trzeba do wszystkiego podejść na luzie i z dystansem bo po co zawracać sobie głowę komentarzami co po niektórych dzbanów (czyt. pseudo ekspertów, którzy wiedzą lepiej niż trener co zagrają poszczególni zawodnicy, a widzą ich raz w tygodniu przed telewizorem).

szprotson 02.09.2018 08:00

3 punkty dopisujemy, dziękuje, cześć.

Halilovic-jak zarobimy na nim chociaż złotówke - szacunek
Wojtkowski - jak zarobimy z pół złotówki to szacunek. Może tak jak pisaliśmy z serkiem,ze dopiero jak pozwolą mu grać w makijażu to coś zagra.

W 1 połowie nieźle to wygladało, kontrolowalismy gre, w drugiej Slask zjebka w szatni i ruszyli. Na nasze szczescie nie strzelili nam gola a mogli spokojnie z 3, ale co bylo a nie jest ...
Szkoda żółtej Korcika bo to go troszke zahamowało, kolejny niezły mecz Zdenka, nie mowie o golu tylko o utrzymywaniu pilki. Jak na drewno robił to bardzo dobrze.
Jak dla mnie, w druzynie najlepszy Basza, jak co mecz.Sadli stały poziom, Nasz plujący bramkarz też na plus.Bartkowski to człowiek wślizg, No i Wasyl.
Marcin Szacunek.

psy szczekają karawana leci dalej.
p.s. czemu Pietrzak nie otrzymał żółtej za ten rzut wolny? coś sie zmieniło w przepisach? Wczesniej za gre bez gwizdka była od razu zółć?

Kowalski 02.09.2018 08:07

Bardzo ważne zwycięstwo. Styl nieważny. Liczą się 3 punkty. Brawo Ondresek. Wojtkowski więcej pracy na siłowni i więcej zaangażowania.

Karherop 02.09.2018 08:29

Los nam oddał co zabrał wcześniej w meczach z Płockiem i Arką.

Typowałem przed meczem w tym temacie remis. Sądziłem, że zespół lekko osiądzie na laurach. Wg mnie tak się nie stało, ale... Śląsk nas po prostu fantastycznie rozpracował. Tadziu Pawłowski na starość zaczyna coś kminić w piłce..
Najważniejsze, że cudem udało się wydrzeć 3 punkty. Za mecz będzie pewnie lekka bura od Stolara, a i dla niego to nauczka by wymyślić inne warianty gry, aby zaskakiwać rywala. Zimny prysznic wszystkim dobrze zrobi, tym bardziej że przed nami starcie z liderem.

Mecz do zapomnienia.

El'kabat 02.09.2018 08:45

3 PKT ZGARNIĘTE MECZ DO ZAPOMNIENIA.

Czasem zdarzy się słabszy mecz, ale sztuka jest wtedy zgarnąć jakiekolwiek punkty.
I nie mówmy farmazonów, że mecz był wyrównany blablala. Śląsk tak jak kolega wyżej napisał - taktycznie nas rozpracował i był lepszy.

Ale szczęście dziś było po naszej stronie. Jak to bywa w przyrodzie - kiedyś stan rzeczy się wyrówna :)

WICELIDER póki co ! A to mam nadzieję - da nam porzadnego kopa do frekwencji i zysk dla klubu.

Smyrgu 02.09.2018 09:04

szczęscie sprzyja lepszym...tyle w temacie :)

forthy 02.09.2018 10:26

Tak naprawdę wielką różnicą była niedokładność podań na połowie Śląska oraz przy startach kontrataków/po odbiorze piłkie.
Nie wiem dokładnie ile, ale lekko 20-25 strat w kluczowych momentach zawiązywań się akcji - każdego z ofensywnych piłkarzy (celował w tym znakomity ostatnio w kluczowych podaniach Kort). Jak za każdym razem, gdy wychodziliśmy 3v3 czy 2v1 na jednej z stron boiska zawodziło podanie, to trudno o sytuacje bramkowe.

Oby wrócili do celności podawania w meczu z Lechią.

bódyń 02.09.2018 10:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arek95 (Post 1513675)
. Czepianie się o powtórzony rzut wolny? Nie rozumiem krytyki... W momencie wykonywania wolnego sędzia podniósł rękę sygnalizując rozpoczęcie akcji, ale nie zagwizdał! Pietrzak chcąc być bardziej cwanym w momencie gdy sędzia podniósł rękę zaczął robić 2 kroki, żeby w momencie oddawania strzału sędzia już zagwizdał co skończyło by się strzałem w mur co później widzieliśmy. Ale głównym zamiarem było oddanie strzału w momencie zagwizdania i miało to na celu zaskoczenie bramkarza z zawodnikami w murze.
.

Sędzie nie podniósł reki co można zobaczyc na skrotach.. Po prostu odszedl od muru wtedy Pietrzak zakrecił się i wykonal rzut wolny.

Arkadiusz.Czerepach 02.09.2018 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Levis88 (Post 1513672)
5. Wczoraj wygrywamy mecz na trudnym terenie = trzeba pamiętać że byliśmy gorsi i wynik jest nieadekwatny.

Z tym się akurat nie zgadzam. Walczymy o przetrwanie finansowe , i napompowany balonik (a po ostatnich 3 meczach był napompowany jak cholera) nie jest NIKOMU potrzebnu.

Kubeł lodu był bardzo potrzebny, a że udało się go wylać nie tracąc przy okazji punktów to już wogle bajka.

i taka ciekawostka:

https://zapodaj.net/images/68f682b2173f1.png

Skawa Wadowice 02.09.2018 11:53

Arkadiusz przejrzyj sobie tych 7 przeciwnikow z tamtego sezonu. Nie bylo Jagi ani Lecha. Byl za to Gornik z ktorym przegralismy 3;2. W tym sezonie pyknelismy ich 3:0.
7 spotkan w tym sezonie bylo na pewno trudniejsze.

Co do meczu patrzac na poprzednie spotkania to i Gornik i Lech mieli swoje sytuacje Slask rowniez. Tak juz gramy ze w naszym meczu kazdy moze wygrac a bedzie decydowac skutecznosc.
Wczoraj co prawda nie stworzylismy tyle sytuacji co zwykle w 6 polrzednich spotkaniach wiec nazwalbym to zwyczajnie slabszym meczem, kubelkiem zimnej wody i materialem do analizy by to poprawic

siara 02.09.2018 12:20

Też apeluję o spokój...Bo nie daj Boże, dwie porażki z rzędu i gro z Was będzie Stolarczyka zwalniać...

donecki 02.09.2018 12:40

Czemu nie było kibiców Gości na meczu?

AYALA 02.09.2018 12:40

los dał to, co wziął z Arką (zmarnowany karny Bogusia).Co do meczu to stare piłkarskie powiedzenie mówi, że ''Niewykorzystane sytuacje (Śląsk) się mszczą''

s1mone 02.09.2018 12:45

I znowu malkontenci dorwali się do klawiatury :D


Pechowo zremisowaliśmy z Arką czy Wisłą Płock. "NIESKUTECZNOŚĆ TO BRAK UMIEJĘTNOŚCI", "NIE MA CO UKRYWAĆ MAMY TAKICH PIŁKARZY, ŻE WALCZYMY O UTRZYMANIE", "TO, ŻE MAŁY ŁADUJE W TRYBUNY NA PUSTAKA ŚWIADCZY O TYM, ŻE JESTEŚMY SŁABI".


Szczęśliwie wygraliśmy ze Śląskiem : "ŚLĄSK NAM POKAZAŁ JAK SIĘ GRA" "ŚLĄSK NAM POKAZAŁ MIEJSCE W SZEREGU" "MAMY 7 PUNKTÓW PRZEWAGI NAD 9 MIEJSCEM"........


Ludzie, powiedzcie co palicie, bo też mam ochotę tak odlecieć.

Suma sumarum mamy podobny pakiet punktowy do tego co pokazywaliśmy na boisku do dziś. Ze Śląskiem zagraliśmy najsłabszy mecz tej rundy i fartownie go wygraliśmy.


Musimy wrócić do tego co graliśmy wcześniej i w tym głowa Stolara, żeby naszych odpowiednio mentalnie nastawić przed meczem z Lechią. W końcu najprawdopodobniej zagramy o fotel lidera.


Bajki o walce o utrzymanie trza sobie wsadzić w buty. To, że drużyna piłkarsko była na pierwszą ósemkę - było dla mnie oczywiste. Jedynie zawirowania finansowe mogły to zmienić. Na razie gramy znacząco powyżej oczekiwań i trzeba się tym cieszyć, a nie odliczać ile nam punktów brakuje do utrzymania. Zaciskamy kciuki i czekamy na lidera, żeby go pięknie spałować przy R22. Najlepiej w dobrym stylu. Ale farfoclowym zwycięstwem też nie pogardzę.

pepe72 02.09.2018 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1513671)
Takich nominacji w tematach meczowych jest co tydzień kilkanaście...

Klub który miał spaść do okręgówki jest wiceliderem a na forum:

1. Dwa punkty straty do lidera a my liczymy punkty potrzebne do utrzymania
2. Walimy 5 bramek = narzekanie na obronę
3. Walczymy 90 minut = pieprzenie o szczęściu
4. Drużyna gra widowiskowo i z pomysłem = trener ma mało doświadczenia

Jakbym garbate forum przeglądał dosłownie.
Co drugi wieszczy spadek / przegraną / rozpad klubu itp itd

Kocur, odliczam(y) punkty do utrzymania, bo to jest cholernie ciężki sezon i trzeba realnie patrzeć jakie są cele sportowe. Po ostatnich dobrych meczach zaczęło się cmokanie w pasie i gotowanie wśród kibiców, że idziemy po mistrza/puchary. NIE IDZIEMY. Co nie znaczy, że się nam nie uda. Ale to nie jest celem w tym roku. Celem w tym roku jest opanować finanse i nie spaść. Słuchałem wywiadu z vice-prezesem i wydaje mi się, że zarząd rozumuje podobnie. Nie mamy i nie będziemy mieć wskaźnika finansów. Warto jednak widzieć naszą sytuację z właściwej perspektywy.

Być może brakujące 26 punktów zdobędziemy w kolejnych 9 kolejkach. Wtedy otworzę w domu szampana i mogę postawić kolejkę na stadionie (ograniczonej liczbie czytelników wislakrakow.com :> ).

Dzisiejsze 14 punktów g...o daje - dopiero 40 "jest magiczne". Trzeba pamiętać, że po kogo się zgłosi zespół z kasą tego Wisła sprzeda. Pierwsi odejdą w zimie. Kolejni w lecie. Fatalnie, że Kostal zagrał słaby mecz, bo prezes stwierdził, że młodzi i dobrze grający są pilnie obserwowani przez potencjalnych pracodawców.

Z drugiej strony słaba forma zawodników zbiegła się z zamknięciem letniego okienka. Nie wiemy też jak wielkie są zaległości klubu względem zawodników. To wszystko może mieć wpływ na motywację zawodników. Wypożyczenie "last minute" Małego też miało jakiś powód.

Cieszmy się tym co mamy (na stadion na Lechię) ale bez hurraoptymizmu. To też cytat, że Wisła nie jest taka słaba jak obstawiano przed sezonem ale też nie tak mocna jak się niektórym wydawało przed meczem ze Śląskiem!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 1513709)
Czemu nie było kibiców Gości na meczu?

A to nie był efekt zeszłorocznej wizyty we Wrocku?

s1mone 02.09.2018 14:23

Raczej wątpię, żeby ktoś wyłożył konkretną kasę za Kostala po dwóch dobrych meczach. To nie jakieś rozczarowanie brakiem transferu - po prostu po dwóch super meczach trafił mu się słabszy - był też mocno pilnowany zważywszy na to co pokazywał w poprzednich spotkaniach.


Jeśli ktoś poważny by się zasadzał na Martina to najwcześniej w zimie a najpewniej na koniec sezonu.


Patrząc na statystyki pomeczowe to chłopaki po prostu odwalili stojanowa. Jedyny Boguski się starał, reszta stwierdziła, że są tak dobrzy, że bramki same się zdobędą. A najśmieszniejsze, że tak właśnie się stało. Mam nadzieję, że Stolar ich mocno zjebał w szatni za ten mecz i w następnym będą już zasuwać, a formacje będą bliżej siebie.

JrQ- 02.09.2018 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1513636)
Z wislaportal:

Bramki: 0-1 (0-0)
Posiadanie (w %): 39-61 (38-62) - nie było tego widać.
Strzały: 21-12 (5-5)
Strzały celne: 8-2 (2-1)
Strzały niecelne: 8-7
Strzały przejęte: 3-3
Strzały z pola karnego: 13-3
Strzały z pola karnego, celne: 5-1
Faule: 20-9
Żółte kartki: 4-3
Czerwone kartki: 0-0
Spalone: 2-0
Rzuty rożne: 6-6
Podania: 318-449
Podania dokładne (w %): 73-80
Przebiegnięty dystans (w km): 102,52-108,09 - słaby wynik obu drużyn; Ślask dramatycznie mało.

Te statystyki są złe, ściągnięte z flashscore. nie mielismy tyle piłki. C+ pokazywał coś około 51%

R33 02.09.2018 16:27

To za 2 tyg. mecz o lidera. ;)

pepe72 02.09.2018 16:30

Ale trzeba wygrać i to chyba 2 bramkami :)

R33 02.09.2018 16:31

Wystarczy jedną. Bilans mają +8, my +7. Po jednobramkowym zwycięstwie rolę się odwracają. :)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl