![]() |
Cytat:
A dlaczego broni Biegański? Nie zawsze, bo Kieszek załatwił nam awans w pucharze. Czy miałem przywidzenia? |
Nie pamiętam meczów w pucharze, ale skoro tak piszesz, to pewnie tak było. Tylko że Kieszek wystąpił tam jako rezerwowy. Dostał szansę pokazania się. W lidze bronił Biegański. To jest ta jakoś, za którą trzeba dużo płacić? Kiedy Kieszek bronił w lidze, był niepewny i wpadło mu parę baboli - parę, nie kilka, ale pamiętam je. Piszesz, że uczyć można się na błędach (czyli nie jakości a nie-jakości). Równie dobrze można było wziąć Cabaja, wyszłoby taniej, a ile więcej lekcji by z tego płynęło.
|
Cytat:
Przecież Kieszek nawet jeżeli popełnia błędy i babole, to nie popełniał ich zawsze. Nie wiem z czego one wynikają - z braku szybkości, refleksu, koncentracji.. kiedyś jednak jakąś ten bramkarz kariere miał, grał w lidze lepszej niż nasza i ktoś go na bramce wystawiał. Pozwól że też posłużę się zagrywką - gdyby w Wiśle na pozycje bramkarza zakontraktowano Jurka Dudka i wystawiono by go w meczach ligowych (paru) w ktorych popełniłby babole i wielbłądy, to czy Biegański nie byłby z tego powodu w stanie od Dudka czegoś się jednak nauczyć? |
Cytat:
Tyle i aż tyle. To, że pewien pułap finansowy nie mógł zostać przekroczony jest oczywiste ale nie upoważnia to też do ściągania coraz to większych nieudaczników. To oczywiście tylko gdybanie ale tak ja napisałeś teraz już będzie można realnie rozliczać pewne działania klubu na rynku transferowym. |
Jagul,
ja nie mam pretensji o to, ze takie transfery byly. Moze dlatego, ze mam swiadomosc, ze 9 na 10 zawodnikow, z ktorymi kontaktowala sie Wisla reagowalo tak "Wisla? Eeee, dziekuje". My jeszcze dzis mamy problem, zeby sciaganac sensownego Polaka. Kaput wolal isc do Slaska, z ktorego przychodza do nas mlodzicy (Gruszecki i Barton czy Bartyn rok temu). Dlatego owszem, tez bym chcial zeby przychodzili zawodnicy lepsi, ale przychodzi tacy, ktorzy tez byli na zakretach kariery, niechciani, nie mieli innych opcji. Napisalem o poprzednim okienku, bo do tego czasu okazalo sie, ze trio ogarnelo sytuacje, splaca dlugi, placi na biezaco i dzieje sie to w dluzszym okresie niz pare miesiecy. Dlatego zyskali troche zaufania i mogli wybierac z wiekszej grupy zawodnikow. I to nie jest zadne klakierstwo tylko realna ocena sytuacji. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Trzeba jasno powiedzieć, pomysł z Kieszkiem to niewypał i tyle. Wydawało się, że faktycznie wniesie spokój, a Biegański się przy nim rozwinie. I pewnie na treningach jest jakaś możliwość, że coś młody korzysta. Ale spokoju to Kieszek nie wniósł - wręcz przeciwnie.
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie zdziwiłbym się gdyby przedłużyli mu umowę, a w miejsce Rosy przyszedł Broda. |
Cytat:
Ale nie zdziwie się, jeśli w lato pożegnamy Kieszka, Rosa zostanie na trzeciego, a na zmiennika (w tym do pucharu) przyjdzie już Broda. |
"Doświadczony" bramkarz, który popełnia takie babole jakie popełniał u nas Kieszek (mam nadzieję, że więcej szans nie dostanie dlatego napisałem "popełniał"), powinien zacząć myśleć o przejściu na emeryturę.
Nie zdziwiłbym się gdyby takie błędy zdarzały się młodemu, ale młody ma szansę się czegoś nauczyć, ma szansę się rozwinąć. Kieszek już niczego się nie nauczy. |
Cytat:
Kieszek prawdopodobnie jest już po drugiej stronie piłkarskiej kariery i takie akcje mogą mu się przydażać. Miał wprowadzać spokój z tyłu ale takie akcje rozbijają drużynę, bo nigdy nie wiadomo co bramkarz może odwalić. |
Cytat:
Nie po to Broda gra na wypożyczeniu, żeby wracać na trzeciego u nas, albo Biegański latem odchodzi i wtedy Broda wchodzi na jedynkę, albo nie i jesienią Broda z Biegańskim walczą o plac, tak ja myślę. |
Cytat:
W klubie na pewno na jego błędy nie są ślepi i wątpliwe by przedłużali z nim kontrakt. Zresztą wraca Broda i z Biegańskim (o ile go nie sprzedadzą) będzie walczył o 1 skład. |
Ondrasek FBF Kliment Fernandes - z 4 któryś musi odpalić, nie ma cudów, tego nawet Gula nie będzie w stanie spierydolić
|
No właśnie cudów nie ma więc na FBF i Klimenta nie licz.
|
Na Zdenka też bym nie liczył więc cała nadzieja w Hiszpanie.
|
Póki nasi pomocnicy nie zaczną stwarzać przewagi, to jedyne magik ala Carlitos, Turgemana czy z dawnych lat Żurawski mogliby w pojedynkę coś stworzyć. Tyle że taki zawodnik trafia nam się raz na pare lat i każdy zespół o takich zawodników się bije a rynku.
Ani Kliment, Ondrasek ani Forbes nimi nie są. Moga działać w sprawnej maszynie, dobrych podaniach, fajnym rozegraniu ale u nas może i fajnie zaczynamy budować grę ale kończy się to na 30 metrze od bramki rywala. Fernandez może mieć większe inklinacje do gry kombinacyjnej, ale po 45 min w sparingu to osobiście za nic nie potrafię go ocenić |
Marcelo wolnym zawodnikiem po roku w rezerwach Lyonu. Pomarzyć zawsze można:)
Wracając na ziemię : Kieszek by musiał chyba pójść na obiad w trakcie meczu, żeby Drozd przyznał się do błędu. |
Cytat:
Kieszek pewnie spełniałby taką rolę, gdybyśmy stali lepiej finansowo i nie musieli się na niego szarpać, a Biegańskiego w pierwszym składzie od początku bylibyśmy pewni. Według plotek i wyobrażeń jednak się szarpnęliśmy, Kieszek przedstawiany też był jako gracz do pierwszej jedenastki (dlatego też do niej automatycznie po przyjściu wskoczył, dopiero później Biegański odzyskał miejsce). |
Powrót Marcelo, byłby po powrocie Kuby jednym z największych wydarzeń w najnowszej historii Wisły.
Ale raczej nierealne, obecnym właścicielom klubu jest chyba nie po drodze z tym piłkarzem, tzn. zero kontaktu z Marcelo, żadnych rozmów itp, nawet gdy ostatnio wizytował Kraków (a robił to 2 razy w roku), to Królewski i reszta nie zaprosili go do siedziby Wisly, chocby na pogawędkę, zdjęcie, filmik, czy akcje marketingową. |
^^^ legenda moze byc tylko jedna
|
Cytat:
Niemniej on nigdy do PL nie wróci. Są lepsze miejsce do życia. |
Cytat:
Po odejściu Lisa najpierw grał Biegański, potem Kieszek, a potem na bazie rywalizacji trener może wstawiać losowo. |
Cytat:
Miał dać spokój w tyłach, jest wręcz przeciwnie. |
pepe72 : Żadna bzdura, z resztą nie widzę jak Twój post by zaprzeczał czemukolwiek w stwierdzeniu przedmówcy.
Biegański dostał pierwszy plac po Lisie jakoby z braku laku. Sprzedaliśmy nr 1 to zaczął bronić młody. Gdy ściągnięto Kieszka to po to żeby był pierwszym bramkarzem. Potwierdza to fakt, że od razu wskoczył do składu praktycznie z marszu bez okresu przejściowego po transferze. Pierwszy wielbłąd mu wybaczono, dopiero po drugim zaczął grać Biegański. |
Może zróbcie sobie zestawienie kiedy bronił Kieszek, a kiedy Biegański? Ostatnie 4-5 kolejek to Gula dawał ich losowo i z dobrym rezultatem. I to jest właśnie efekt rywalizacji w bramce.
|
Cytat:
Widać ktoś uznał, że bierzemy gościa, od którego Biegański będzie mógł się uczyć na treningach, który doradzi, coś podpowie itp..i też jak potrzeba to zagra. I tu pojawia się dysonans, bo zapewne liczono, że Kieszek będzie grał słabiej/znacznie słabiej niż w szczycie swojej kariery, ale doświadczenie pozwoli mu utrzymywać stałą, stabilną, rzetelną formę. A tu się stało inaczej, że Kieszek czasami ratował nam mecz, a czasami przegrywał. Nie wiem - nie byłem bramkarzem, nie wiem co mu siedzi w głowie, jak to jest ze starzeniem się bramkarzy itp. Mogę sobie tylko snuć teorie. Jednakże - jeżeli już te teorie snujemy - to myślę, że nie jest niemożliwe, że duża część rozwoju Biegańskiego, która miała miejsce w tym sezonie, to też zasługa Kieszka |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:45. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl