![]() |
Cytat:
U mojego szwagra w salonie Peugeota jego szef wytypował ostatnio 3 osoby ( po jednej z każdego działu) do wyjazdu na spotkanie grupy Peugeot w Warszawie. Skandal!!!! Jak można narzucać ludziom wyjazdy. A chcieli jechać na narty w Dolomity.Liberum Veto! Jakiś szef będzie im rozkazywał... |
Cytat:
|
Nie tak dawno szkoły w całej Polsce zmuszały ucznów aby całymi klasami wybierali się na pochody pro UE. Z błekitnymi balonikami maszerowali z Różą Thun na czele w świetlistą przyszłość.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Robienie z tego jakiejś wielkiej afery to typowe bicie piany - bo pewnie na każdym wydziale ta jedna osoba chętna na wyjazd by się znalazła. Ale takie mamy czasy, że media tylko czekają na jakąś wpadkę, żeby się przyczepić i rektor powinien być tego świadomy. |
Wszystkie niusy w internecie sa w tym samym tonie "nakazał" bez zadnego cytatu pisma. Jak w najlepszym PRL-u, ten "nius" nie sklada sie z tresci lecz w calosci z opinii, gdzie ktos nazywa "nakazem" cos czego tresci nie chce ujawnic. Tam rownie dobrze moze byc nakaz, prosba, sugestia jak i zwykla informacja ze taki wyjazd jest i kto chce pojedzie.
I o to tutaj chodzi, o wyleiminoiwanie z tego tematu gamoni ktorzy nie odrozniaja informacji od komentarza. Jak wyglada informacja mozesz zobaczyc w moim ostatnim linku odnosnie Szwecji i propozycji sojusz z Polska. Jak wyglada komentarz widzisz codziennie na onecie czy wyborczej. Kto tego nie rozroznia pozwala aby inni mysleli za niego, tym samym stajac sie wtornym analfabeta i polinteligentem. Taki czlowiek i jego posty nie wniosa nic interesujacego do dyskusji w tym temacie. |
Z ciekawości polecam sprawdzić za kilka godzin wyniki ankiety:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos..._37_proc_.html http://i52.tinypic.com/fp1q8y.jpg Już nieraz "dziwnie" się zmieniały jak szło coś "nie tak" ;) |
Cytat:
|
Nakaz jak jasna cholera. Rownie dobrze mozna to interpretowac tak "prosze o wytypowanie jednej osoby" bo wiecej bylo chetnych a mamy malo miejsc dostepnych. Ta wersja na logike jest nawet blizsza prawdy bo podany jest tam koszt wyprawy, a nie widzialem jeszcze przymusowej wycieczki za ktora sie placi.
No i przede wszystkim, napisano o "pielgrzymce 10 kwietnia". Smolensk, 10 kwietnia to nie tylko rocznica katastrofy lotniczej ale tez i zbrodni sowieckiej. Chetny na wyprawe wcale nie musi byc nawet zwolennikiem Kaczynskiego a zwyczajnie potomkiem ofiary z Katynia I lub krewnym/przyjacielem ofiary z Katynia II. Gdyby ktos dal ci mozliwosc uczestniczenia w obchodach upamietniajacych czlonka rodziny czy przyjaciela to bys sie nie zglosil? A zreszta, rektor juz wydal oswiadczenie. Przy okazji znowu widac jak dziala polskie "dziennikarstwo", Do artykulu oczywiscie musi byc dolaczony "dowcipny" komentarz, ktory podwaza w calosci slowa rektora zarzucajac mu ze komus cos faktycznie kazal a teraz sie jeszcze bezczelnie i glupio tlumaczy. Bez dopuszczenia mozliwosci ze faktycznie facet mogl nieswiadomie uzyc slow ktore zmienily wydzwiek jego pisma. |
Cytat:
|
Cytat:
Żeby nie było, nie licze na wiele ale przynajmniej nie rób cyrków.Jesteś dobrym moderatorem ale przyjmij do wiadomości że temat polityczny jest na FORUM WISŁY tematem pobocznym i jak ktoś wg Ciebie pisze bzdury , to na prawdę wystarczy to jak mu to uzmysłowisz. |
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Na razie nikogo nie wyrzucam, moze sie zastanowi choc raz nastepnym razem zanim cos wrzuci. Jak nie, ostrzezen juz bylo kilka. |
Oglądał ktoś wczoraj Kronikę wieczorem? Było o postępie prac przy autostradzie do Tarnowa. Wykonawca chce zerwać umowę bo nie dostał kapusty. Zaczyna się.
|
Cytat:
|
Niebawem w kinach bedzie można obejrzeć film "Czarny Czwartek" opowiadający o wydarzeniach z 17 grudnia 1970 roku. Spoglądam na plakat i co widzę...
Patronat honorowy nad filmem objął Prezydent RP Bronek Komorowski który kilka miesięcy temu oprawcę ofiar z 17 grudnia zapraszał na salony, w czasie swej kampanii szczycił się "poparciem pana generała". Ignorancja? Chamstwo? Nie wiem jak to nazwać... Plakat: http://gfx.dlastudenta.pl/photos/kul...y_czwartek.jpg http://i54.tinypic.com/etfvxc.jpg |
Nie. Po prostu to nie on objął to partonatem, tylko ktoś z kancelarii, a nieświadomy Bronek podpisał.
|
Nieświadomy? :)) To chyba delikatnie powiedziane, bo to co wyprawia ten król puszczy powoduje ze ludzie przecierają oczy że ktoś mógł go wybrać prezydentem. Pozostaje mieć nadzieję że był to tylko przypadek.
"Macedończycy pokrzyżowali plany budowy polskich dróg. Nie będzie autostrady na Euro 2012" http://biznes.onet.pl/macedonczycy-p...6,1,news-detal Ach ci wstrętni Macedończycy zamiast budować drogę jak im Grabarczyk pozwolił to bezczelnie chcą zeby im za to płacić. Czy oni nie znają instytucji czynu społecznego? Nie wiedzą ze zbliża sie Euro 2012? Nie wiedzą że siwy się założył ? Pożałowania godna dywersja. oni muszą być z PiSu ;) |
|
Q13SON, słuszne spostrzeżenie. Obłuda sięga zenitu ale to już człowiek powinien zdążyć się przyzwyczaić.
|
Jak sobie wybraliście to tak macie:)
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Na tym polega dramat demokracji, powiedziałbym :)
|
Co prawda fakt ale :
Niemiecka armia werbuje Polaków i co imponuje Radkowi Sikorskiemu - podkreślam najciekawsze rzeczy - kto inteligentniejszy wyciągnie sobie wnioski: "Do którego z poprzedników panu bliżej: księcia Adama Czartoryskiego czy Józefa Becka? Radosław Sikorski: – Książę Czartoryski, później bardzo zasłużony, był jednak carskim ministrem. Bywamy oskarżani o przyjęcie roli kondominium rosyjsko-niemieckiego, ale to są brednie. Natomiast na miejscu Becka zamiast obnosić się honorem próbowałbym ugrać rok na lepsze przygotowanie się do wojny. Może byśmy wtedy nie przegrali tak boleśnie. Kazimierz Wielki potrafił oddać taktycznie terytorium aby tym skuteczniej zbudować podwaliny potęgi państwa. Obaj jednak starali się kreować politykę. – I obydwaj przegrali z realiami: pierwszy z rosyjskim ubezwłasnowolnieniem, a drugi, gdyż wyobrażenia o naszej sile i naszych sojuszach okazały się złudzeniami. Dzisiaj ani Siergiej Ławrow ani Guido Westerwelle nie dzwonią do mnie i nie mówią, co mam robić. Sami kształtujemy naszą politykę i od tego, jak gramy, zależy, czy jako państwo idziemy w dół czy w górę. Ostatnie trzy lata były przełomowe. Jeżeli nasza gospodarka nadal będzie rosnąć i uda się nam Prezydencja, to możemy dołączyć do sześciu najważniejszych krajów Unii Europejskiej. I to jest nasz cel. Jednak imperium już nie będziemy... – Polityki nie można prowadzić w nostalgii za jakimś wyidealizowanym obrazem z przeszłości. Skuteczną politykę zagraniczną można robić tylko wtedy, gdy ma się realistyczną ocenę własnej pozycji. A pozycja Polski, którą wypracowaliśmy przez ostatnie 20 lat, plasuje nas w okolicach 20 kraju na 200 państw członków ONZ. Po dwóch wiekach nieszczęść to przecież imponujące. Nie jesteśmy jeszcze w pierwszej lidze, ale na pewno na szczycie krajów drugiej ligi. Z akcentem na „jeszcze”? – Bo ciągle gonimy. Nasza pozycja z każdym rokiem jest coraz silniejsza. Gdy trendy nam sprzyjają, to rolą polityki zagranicznej jest ten proces chronić. I mówi pan to po tym, jak Francja i Niemcy przedstawiły krytykowany przez wielu – w tym także Donalda Tuska – pakt dla konkurencyjności, który może odciąć kraje strefy euro od reszty Unii Europejskiej. – Kryzys strefy euro wynika z tego, że właśnie te państwa, które zawarły wcześniejszy pakt o stabilności, złamały go i nie poniosły za to konsekwencji. Trzeba więc tak zmienić reguły, by to się nie powtórzyło. My także mamy w tym interes, skoro jesteśmy traktatowo zobligowani do wejścia do strefy euro. Mamy na szczęście ten komfort, że możemy to zrobić, kiedy najbardziej będzie nam to pasowało. Mamy wybór. Na pewno? Przecież negocjowany pakt wykluczy nas z podejmowania najważniejszych decyzji dotyczących strefy euro. – Wszystkim jednak zależy na tym, aby wspólna waluta miała się dobrze, bo jej zawirowania wpływają negatywnie na wszystkie europejskie gospodarki. Ale ja też uważam, że nie warto tak bardzo afiszować się z tą odrębnością Eurolandu. W przeciwieństwie do propozycji Francji i Niemiec? – To dopiero zarys, który nawet nie do końca został uzgodniony między tymi dwoma krajami. I tak ta propozycja jest w dużym stopniu dla nas neutralna. Tyle że według raportu irlandzkiego oddziału Ernst&Young doprowadziłaby w Polsce do ubytku 160 tys. miejsc pracy. – Chyba dla Irlandii. A my nie mamy tak niskich podatków od firm jak tam. Natomiast wejście do strefy euro dałoby nam wielomiliardowe oszczędności na kosztach kredytów komercyjnych, prywatnych i obsługi zadłużenia. Podczas szczytu Trójkąta Weimarskiego Nicolas Sarkozy i Angela Merkel przekonywali Bronisława Komorowskiego, że powinniśmy przyłączyć się do tego paktu. Czyli na razie nie mówimy nie? – Nie mówimy nie. Natomiast domagamy się od partnerów, by inaczej traktować kraje, które po prostu nie chcą wprowadzić waluty euro, a inaczej takie jak Polska, których te zasady będą w przyszłości dotyczyć. „Tak” będzie jednak oznaczało ujednolicenie europejskich polityk gospodarczych i socjalnych, jak i wprowadzenie pewnych zmian w konstytucji. Zawsze w takich sytuacjach wraca pytanie: co z naszą narodową podmiotowością? – Nie możemy dziś tak rozmawiać. Który kraj jest dziś suwerenny w XIX-wiecznym znaczeniu tego słowa? Może największe mocarstwa. I Korea Północna. Ale czy realizuje ona interesy swoich obywateli? Wydaje się, że w ciągu ostatnich 20 lat odebraliśmy już tę lekcję. Lepiej mieć całą mrówkę czy nogę od słonia? Przystępując do Unii Europejskiej świadomie i dobrowolnie zrzekliśmy się prawa kształtowania naszej zewnętrznej polityki handlowej na rzecz Komisji Europejskiej. Ale dzięki temu, kiedy KE negocjuje także w naszym interesie ze Stanami Zjednoczonymi, Brazylią czy Chinami, to uzyskujemy lepsze warunki współpracy. Coś za coś. |
Cytat:
Dziś nawet najwięksi rewolucjoniści muszą obejść się smakiem.Nawet gdyby Jarek znów zwyciężył to morderców w osobach z tego rządu, do pierdla nie wsadzi a na Moskwę też nie ruszy.Co najwyżej wrócimy do mapy w której na wschodzie graniczymy z Gruzją a na zachodzie z USA Demokracja to fajny system ale dla krajów w których panuje porządek.Wtedy można sobie zarządzać.Polska potrzebuje twardej ręki a takiej nigdy nie będzie miała bo jest zakładnikiem wyborców.To jest to dopiero absurd że wszyscy narzekają że rząd mało robi a jakby faktycznie wziął się na niezbędne w wielu dziedzinach reformy, to by mógł nawet kadencji nie doczekać do końca. Dlatego wszystko się do tego sprowadza by tak zarządzać by to się wszystko nie posypało, gdzie akurat do PO można mieć największe pretensje, bo ponoć gospodarka to była ich działka.Po LSD czy Pisie to mógł bym się jedynie spodziewać że jedni będą chcieli zdjąć krzyż a drudzy powiesić 10. |
Cytat:
Idzie mróz-kolej stop. |
Cytat:
ps. dawno mnie tu nie było, ale widzę że był wywiad z Petelickim z radia. Tutaj dalsze wywiady, tym razem z TV http://www.youtube.com/watch?v=pDRd8...bedded#at=1286 http://www.youtube.com/watch?v=0HBXV...eature=related Na moje oko to chłopaki mieli okazję się przekonać jak kompromitująco nieudolna jest platforma. Przez usta im nie przejdzie, ale mam wrażenie, że spora część z nich miała już okazję sobie pomyśleć, że to nie Kaczory były większym złem. |
Trybuny Stadionu Śląskiego będą żółto-niebieskie - decyzję o zmianie kolorystyki krzesełek i bieżni podjął zarząd województwa śląskiego. Będzie kosztowała około 250 tys. złotych- niewiele w skali kosztów całej inwestycji - 465 mln zł.
W październiku Ruch Autonomii Śląska podczas posiedzenia Sejmiku Śląskiego manifestuje swe poparcie dla żółto-niebieskich barw Stadionu Śląskiego Oficjalnie zaważyły głosy kibiców. - Jestem politykiem i zawsze muszę się wsłuchiwać w głos większości - tłumaczy w TOK FM marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz. Dodajmy, że także w głos koalicjanta w sejmiku - Ruchu Autonomii Śląska. - Wyeksponowanie symboliki regionalnej w przypadku tak prestiżowego obiektu jest jednocześnie dowartościowaniem tych, którzy z tą symboliką się identyfikują - uważa członek zarządu województwa i lider Ruchu Jerzy Gorzelik, który usilnie zabiegał o zmianę kolorystyki na stadionie. Projektanci w ciągu dwóch tygodni mają zmienić projekt. Pierwotnie miały być czerwone krzesełka, biały dach i niebieska bieżnia. Na razie nie wiadomo, w jaki sposób wkomponują barwy śląskie w całość obiektu. Dla dyrektora stadionu Marka Szczerbowskiego kolorystyka ma jednak zdecydowanie drugorzędne znacznie. - Najważniejsze, żeby na obiekcie krzesełka były "trudnopalne" i "trudnołamliwe". Będę się cieszył, jeśli na każdej imprezie, na której będę na Stadionie Śląskim, nie będę widział koloru krzesełek - mówi Szczerbowski. Tak najważniejsze aby cięzko je było powyrywac w....u ze stadionu zostaje jeszcze zamalowywanie. I doczekaliśmy czasów że stadion narodowy jest żółty ( nie piszcie że narodowy jest w Warszawie) a gromadka kurew z RAŚu przy pomocy PO stwierdziło że tak byc powinno bo to głos kibiców. Ciekawe których? |
Cytat:
|
A to zwracam honor. bo przecież oni są już prawie niezależni w swojej autonomii to nawet nie jest Polska prawda? i co komu przeszkadza że będzie żółto-niebieski skoro jest na śląsku? bo to nie był przecież stadion narodowy, to nie tam tworzyła się historia. najlepiej sprzedać wszystko co się da!!
|
Nie unoś sie, bo ja nie mam zamiaru nikogo usprawiedliwiać. Skoro ślązacy przedkładają śląskość nad polskość to po prostu należy odpłacić im w podobny sposób. Żeby im w pięty poszło
|
Cytat:
|
Cytat:
Ślązacy wypinają się w ten sposób na polskość. Moim zdaniem niech rozgrywają na tym stadionie "narodowym" mecze "narodowej" ligi sląskiej. Derby Śląska czy co tam jeszcze. A od meczów reprezentacji, wara |
Cytat:
Prędzej czy później wróżę mu los stadionu dziesięciolecia... Szkoda tylko tych pieniędzy na kompletnie niepotrzebną w takiej sytuacji modernizację. Szczególnie, że środki są niemałe. Pochodzą zdają się ze środków samorządowych, więc blokują inwestycje alternatywne w tym regionie. |
W takim razie wytłumacz mi po jaką cholerę w ogóle go wybudowano? Mówisz że pieniądze dało województwo. ale czy to województwo nie jest przypadkiem częścią Polski?
Tak patologie trzeba zwalczać. a w jaki sposób? Przede wszystkim SKUTECZNIE. |
Cytat:
|
Cytat:
Wydali na to kupę pieniędzy wbrew jakiemukolwiek rozsądkowi. Czy naprawdę uważasz, że dach nas stadionem śląskim to priorytet dla miasta Chorzów, czy dla województwa? Totalny absurd. Szczególnie biorąc pod uwagę, że od przyszłego roku w Polsce nie będzie już jednego Stadionu Śląskiego, który mieści 40 000 widzów, ale takich stadionów będzie 5 i dodatkowo duże obiekty choćby w Warszawie i u nas. Jakbym na to nie patrzył ekonomicznego sensu w tym nie widzę. Ten stadion się nie utrzyma, mimo całej bogatej historii i tradycji. Może lepiej już dziś zrobić tam muzeum... Cały region sporo na tym zaoszczędzi. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl