![]() |
Polski bus odjeżdża z dworca autobusowego tuż obok dworca głównego. Najlepiej będzie Ci dotrzeć na dworzec główny wschód, bo to tuż obok niego jest ten dworzec. Tam idziesz do budyneczku w którym jest rozpiska wszystkich busów, szukasz godziny o której ma odjeżdżać Twój autobus i patrzysz z jakiego stanowiska jedzie. G7 na przykład to górna płyta stanowisko 7, D7 to płyta dolna stanowisko 7.
|
Każdy by chciał, aby na mecze jeździć spod własnego mieszkania, ale mnie wystarczyła by właśnie większa informacja na temat imprez które są organizowane przez klub i nie tylko.
|
Koszmarnie się bilety sprzedają. Co z wami ....a mać?!
|
Niestety wygląda to tragicznie i nie widać zadnych oznak żeby cokolwiek w tej kwestii moglo się zmienić...
Mamy realne szanse na walke o 3 miejsce a i to ludu nie jest w stanie przyciagnac... Cos się skonczylo... |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
To nie licz za dużo, bo ja np. odpadam z powodu pracy a chodzę na każdy mecz kiedy mogę. Środek tygodnia ...
|
Cytat:
Tyle ze wg. mnie na chwile obecna sprzedanych jest ze 4 tys biletow... Wiele rozumiem ale bez przesady, zresztą zobaczymy jak się będzie miała ta środa do kibicow na innych stadionach... |
Ja się martwię czy dycha pęknie bo z Pogoni na pewno nie przyjedzie tyle osób co z Zabrza ostatnio żeby nam wspomóc frekwencje.
|
Cytat:
Pogoń w ogóle nie przyjedzie... bo ma zakaz ;) |
Artur jak tam sprzedaż?
|
postawie bilet na mecz Wisły z Pogonią, żeby nikt potem nie pirdo.ił że nie miał kasy albo za drogie bilety. pisać śmiało.
|
4 punkty straty do lidera, walka o utrzymanie miejsca pucharowego, MEGA WAŻNY MECZ!! Wspomóż Wisłę na stadionie, weź ze sobą kumpla! Kiedy jak nie teraz, nakręcamy się, żeby chociaż 10k było. Co z tego że środek tygodnia, raz się można nie wyspać :) Każdy chce wielkiej Wisły a na mecze przychodzi garstka. Pokażmy, że to się może udać, że jest dla kogo robić piłkę w Krakowie !
|
Wg moich obliczeń jak dotąd sprzedano 5347 miejsc zarówno w formie karnetów jak i biletów.
|
Cytat:
Chcecie Wielkiej Wisły? to ruszcie się w końcu z domu i wszyscy na stadion. Nie szukajcie wymówek bo aż się niedobrze robi. Połowie jakoś melanże w środku tygodnia nie przeszkadzają i na kacu do szkoły czy pracy - ba wręcz się tym chwalą na prawo i lewo. Ale jak trzeba poświęcić 90 minut w tygodniu na mecz swojej drużyny to już ciężko. P.S i nie mówię to do gości, którzy mają naprawdę daleko do Krakowa, tylko tych co mieszkają w Krakowie i okolicach. WSZYSCY NA MECZ! A jak już naprawdę ktoś nie może być na meczu to niech kupi ten bilet, nawet najtańszy i wesprze swój ukochany klub! |
Daj spokój przecież to tylko Pogoń a jest środek tygodnia i trzeba się wyspać/pójść na piwo/do klubu potańczyć/ z kolesiami siąść przy telewizorze. Jak wreszcie Cupiał sypnie groszem i jak zaczną łamagi jedne wreszcie grać to przyjdę. Dawniej to była Wisła a teraz nie ma na co patrzeć. No i późno się kończy jak ja wrócę do domu. I zimno jest jeszcze wieczorem. Zresztą mama mi nie pozwoliła.
A biletu nie kupię bo jak Cupiał taki bogaty to niech sam sobie kupuje. Zresztą internet mi się wiesza . Ciekawe jaką wymówkę dziś sobie wymyślisz ?? |
Ja najbardziej lubie wymowke..."Jestem w pracy"
No niesamowitym zbiegiem okoliczności kilka tysięcy ludzi z chodzących przedtem na mecze Wisły nagle pracuje na noce...:foch: |
Nie, po prostu sytuacja wygląda tak. Kilkaset osób idzie do pracy, kilkaset wybiera impreze, swój jakiś mecz, kolacje z rodziną czy posiedzenie z dziewczyną. Tak się uzbiera kilka tysięcy, dla których PRIORYTETEM nie jest Wisła, tylko inne rzeczy. I to jest przykre, że z roku na rok ta Wisła nie jest pierwsza dla coraz większej liczby ludzi.
Wiadomo, że są osoby którę faktycznie mają pracę czy raz na sezon wypadnie im coś że nie mogą iść. Ale prawdziwy kibic czy fanatyk zna terminarz miesiąć wcześniej. Kiedy może - weźmie sobie wolne albo zakreśli w kalendarzu żeby nic nie planować. Są też oczywiście osoby które mają daleko do KRakowa i stać ich na 2-3 wyjazdy na mecz na rok to nei ma się co dziwić że wybiorą derby i Legie, tutaj nie ma nic dziwnego. I szkoda, że takie teksty jak ten ostatni na stronei SKWK nie pojawił się na oficjalnej, na wislakrakow.com itd. I że nie trafił przedewszystkim to tych tysięcy ludzi... |
Z tym chodzeniem na mecze Wisły teraz, to jest jak z chodzeniem do kościoła, każdy niby wierzący ale niepraktykujący, i przy okazji meczu to samo, każdy niby wielki fanatyk ale na stadion mu nie po drodze.
|
nie ma co się tutaj produkować, większość osób czytających to forum ma bilet na oba mecze... najlepiej po prostu namawiać znajomych, wrzucać tekst ze strony SKWK na fejsa itd.
|
Jakoś ostatnie kilka postów zainspirowało mnie, by na nowo zacząć udzielać się na tym forum :)
Co do ilości biletów: Myślę, że ilość biletów ile zeszło przez neta nie jest dobrym wyznacznikiem ile osób będzie na meczu. Sam jestem przykładem, mimo młodego wieku i że nie mam problemu z zakupem przez neta, wręcz to dla mnie ułatwienie- że nie lubię, sam nie wiem dlaczego kupować ich tym sposobem. Ostatnio na Górniku podjechałem po bilet, mimo że było mi kompletnie nie po drodze w dzień meczu. Może zaproponuję "bitwę na wyzwania"? Tzn. kto ma gorszy dojazd/gorszą sytuację itp. a na mecz się wybiera? Może to jakoś zainspiruje czytających to forum "niezdecydowanych" do ruszenia się na mecz? :) No to tak: 1. do stadionu 100 km, musiałbym wyjechać o 16tej, ale jadę wcześniej w sprawach prywatnych wcześniej więc w Krakowie będę od 12:00, co oznacza że wyjeżdzam o 10:00 z "prawie-podsamiućkik Tater", wcześniej mam zajęcia na uczelni od 9:00, czyli muszę wyjechać z domu o 7mej. Potem 90 minut darcia pyska na C, powrót w okolice NH i podróż koło 2 godzin- czyli w domu koło 01:00 - Twój argument że daleko (z pobliskich wiosek od Krk) OBALONY. 2. Następnego dnia od 8:00 praca, potem uczelnia i decydujące niemalże zajęcia z jednego przedmiotu, dzięki któremu muszę poprawiać semestr, potem znów praca (dodam że praca wymagająca maksymalnej koncentracji, by nie narobić szkód firmie na grube tysie) - Twój argument, że rano praca/szkoła/uczelnia itp OBALONY. 3. Kasa: No dobra pracuje, ale też studiuję, mieszkam sam-rachunki płacę sam, duże wydatki w czerwcu itd. - czyli nie pływam w banknotach, na mecz jadę sam- reasumując bilet: 30 zł + paliwo 90zł + jedzenie, by nie paść + energetyki by nie zasnąć wracając = spokojnie 150 zł. Twój argument: Narzekasz, że bilety na MPK drogie? i tak wydajesz 1/4 tego co ja- 5 piw mniej. dwie paczki fajek. ARGUMENT OBALONY. Wszyscy na mecz! |
Cytat:
Osiągnięto to ciężką pracą przez wiele lat. Wielu się zasłużyło, od tych anonimowych użytkowników tego forum co to "woleją pięć tysięcy w czwartej lidze" przez wesołego Patryka serwującego kiełbaski po drugiej stronie Błoń aż po łysego Jacka i jego durne wypowiedzi na konferencjach. Niestety płacimy cenę także za bojkot (nie oceniam bojkotu, stwierdzam fakt). Dużo by jeszcze można pisać. Także wiele działań zewnętrznych, spoza środowiska kibiców a i trzeba uczciwie przyznać, że i klub od wielu lat miał kibiców gdzieś z trudem nadążając za nawet podstawowymi potrzebami (żeby przypomnieć walkę o płatność kartami czy sprzedaż biletów prze internet). Łatwo jest zburzyć, odbudować atmosferę i więzi znacznie trudniej. Niektórym się wydawało, że można pisać i gadać byle co bo i tak będzie dobrze. Klubowi się wydawało, że można nic nie robić bo ludzie i tak przyjdą. Nie będzie dobrze i nie przyjdą. Nic nie jest dane raz na zawsze. Sam poziom sportowy to nie wszystko, wystarczy spojrzeć na bez szału frekwencje, choćby w Warszawie. Ale nic to - przyjedzie Legia i znów odżyjemy. A póki co zbliżamy się do upragnionego pułapu pięciu tysięcy co to ho, ho... Tylko z czwartą ligą jakby kłopot:mysli: |
Z frekwencją na Wiśle jest jak ze starym dieslem w zimie. Nie może odpalić choć lekko podryguje. Przyjedzie taka Legia to odpali, ale za chwilę zgaśnie. Myślę, że jeśli uda się awansować do europy, będzie to jak wlanie v-power diesel do baku. Odpali i będzie znów po 15k na każdym meczu.
|
Kogoś chyba tutaj troszkę poniosło. Atmosfera nie żyje? Jak się chodzi na sektor rodzinny lub na sektory z wypudrowanymi, mięciutkimi krzesełkami to może i tak jest. Zresztą, o jakiej atmosferze my tam mówimy?
Jeśli chodzi o doping. Kolejny mecz z rzędu jesteśmy w stanie zapełnić 3 z 5 sektorów na C. Początkowo byłem rozczarowany obserwując frekwencję, ale do czasu. Dzięki temu, że jest nas mniej jest też mniej przypadkowych lansiarzy i pipek w rurkach. Idzie głośny, zgrany doping. Pełną parą. Nie ma figurantów, którzy rozpieprzają atmosferę stojąc i zamiast dopingować obserwują, bo na C taniej i można strzelić fotkę na FB. Nie mam nic przeciwko żeby całe C było pełne, ale pod warunkiem, że będą to ludzie takiego pokroju, jacy teraz chodzą. Atmosfera od 3 meczy jest super. Oby tak dalej! |
Cytat:
Ja jutro wstaję o 5.00 aby jechać do Krakowa, mam 250km autobusy w jedną stronę 45zł i wracam do domu około 8.00 dnia następnego |
Cytat:
A.D atmosfery na stadionie - Gniazdowy coraz lepiej, odnawiane sa stare przyśpiewki i to wwszytsko jak najbardziej na plus. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Sama atmosfera na meczach jest jaka zawsze - raz lepsza raz gorsza. Cytat:
Bardziej od Legii cenię na przykład te z PE i z Sosnowca. I tamte odrywane przez panie kasjerki z papierowej rolki. Ostatni akapit tamtego postu to taka gorzka ironia była, coś jak flaga Jesteśmy siłą... przed pustawą trybuną. :-/ |
Inna sprawa, że klub pojebało chyba z cenami w rundzie finałowej
|
Ceny biletów to strzał w kolano
|
strzał w kolano to tacy kibice jacy teraz są
|
mentalność "kibiców" to największy problem, zdecydowanie! Jednak moim zdaniem ceny biletów zrobiły swoje jeśli chodzi o frekwencję .
|
Jutro też jeszcze trochę zejdzie, jak to w dniu meczu,,,, chociaż więcej jak 10 tyś to chyba nie mamy co się spodziewać...
|
jakby była L to cena nie grałaby roli. Pewnie że bilety drogie. Ale że 12-14 tys. sympatyków Wisły niebyło stać na ich kupno ? Ściema.
|
Jak była L ceny były te same. Wielu kibiców w meczu z Pogonią nie widzą atrakcyjnego widowiska, a szkoda. Ja naprawdę nie wiem, kto w tym klubie jest odpowiedzialny za marketing i księgowość. Choćby o 10 zł tańsze te bilety były(jakaś promocja na rundę finałową), to już parę tysi więcej kibiców i więcej pieniędzy. Tuman nawet to może wymyślić
|
Ceny w tej chwili mamy lekko droższe niż na Legii, no ale cóż, klub założył w budżecie, że będzie mecz z Legią + mecz dodatkowy, ale nasze gwiazdy nie zrobiły 4 miejsca więc jak ma chodzić ok 10 000 to lepiej dla budżetu klubu jak będą bilety 10 zł droższe.
|
Nie zmienia to wszystko faktu, że o ile teraz ktoś probuje się wymawiać, że "środek tygodnia i jutro trzeba zapierdalać do roboty", to przy okazji meczu ze Śląskiem CZWARTEK, 3 czerwca jest dniem wolnym i nic nie stoi na przeszkodzie, aby późno wrócić do domu. ;)
|
Faktycznie przejebanie wysokie te ceny biletow.....
Jaracie miesiecznie po 300-400 stowki.. Idziecie na impreze i zostawiacie 150zl... Ogarnijcie sie ludzie.... Bilet to 2 paczki papierosow,10 piw albo pol litry wodki....a o dziwo na to wszystko macie... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:06. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl