![]() |
Cytat:
Co nie zmienia faktu, że od lat Wisłę toczył robak, a szczyt tego przyszedł po odejściu Cupiała. Że mieliśmy do czynienia z najbardziej nieudolnym zarządem w polskiej piłce nożnej. Słowo "nieudolny" tylko po to, żeby nie narazić się na pozew przygotowany przez Sarapatę.;) |
Pozwolę sobie na takie małe podsumowanie z mojej strony, być może nieobiektywne, być może głupie. Po przejęciu klubu przez Meresińskiego zapaliła mi się lampka ostrzegawcza. Jak tak ogromna spółka jak Telefonika mogła oddać klub człowiekowi, który fałszował świadectwa maturalne. Żeby to odkryć nie trzeba było zespołu prawników (który TF na pewno posiada), tylko prostego sprawdzenia dokumentacji w KRSie. Dlaczego tego nie zrobiono? Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. I potem pojawił się TS, który w glorii zwycięzcy przejął SA w celu jej dalszej sprzedaży, co potwierdził bodajże Szymański. Powołali w tym celu zarząd składający się z nikomu nieznanej radcy prawnej i dresiarza, którego przebrali w garnitur (można zobaczyć profil na fejsbuku). Ten zarząd przez 2 lata rzekomo szukał inwestorów, mamiąc oczy kibiców, że jest coraz lepiej, wychodzimy na prostą. Pojawiały się sygnały to potwierdzające jak umowa z LV Bet. Kibice w to wierzyli, sam zresztą wierzyłem. Jak wywalili Kiko, byłem pewny że jest to ruch przemyślany a na Carillo pieniądze w budżecie są odłożone. Wierzyłem w Bragiela, wierzyłem w grę o puchary. Tymczasem co się okazało Zarząd opierał budżet na wirtualnych przychodach, w międzyczasie wypłacając sobie ogromne wynagrodzenie. Nie wiadomo co działo się z pieniędzmi zbieranymi przez Kibiców. Kadra była rozdmuchana do granic możliwości mimo że nie było na to pieniędzy. Sarpata z Dukatem wpadli na pomysł wyrolowania miasta, które tym razem się postawiło. I tak powoli toczyliśmy się ku upadkowi, cały czas słysząc, że jest lepiej.
I teraz konkluzja, jeżeli spadniemy do 4 ligi i uwolnimy się od raka w postaci Sarapat, Dukatów, Miśków i będziemy budować klub w oparciu o ludzi którym zależy i mają pieniądze (vide Kwiecień) i w oparciu o kibiców, którym równie zależy, lecz takich pieniędzy nie mają (socios) to wszystko będzie ok. Natomiast jeżeli spadniemy do 4 ligi i do władzy dojdą kumaci, którzy "robią dla Wisły więcej niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, ale co Wy dam pikniki wiecie" to będziemy dalej staczać się w przepaść, firmując nazwą klubu interesy cholernych gangsterów. Pytanie, czy pozostali Kibice są się w stanie zjednoczyć i temu sprzeciwić? |
Trzeba powiedziec, ze moze im sie udac rzecz nieslychana.
Doprowadzic do bankructwa SA i zniszczyc TS... Nie oszukujmy sie Towarzystwo Sportowe w tej chwili ma taka opinie jaka ma i o ile nigdy tam sie finansowo nie przelewalo to zawsze byly argumenty o historii, o ilus tam sekcjach, medalach, wychowywaniu wislackich pokolen itd. Teraz? Szkoda slow. |
Witam, w rzeczywistości Snow pozno alw w koncu.
Ja mam tylko nadzieję, ze Kwiecień moze zechce budowac od zera. |
Cytat:
|
Cytat:
A ile może kosztować droga z dna ? Przy szczęściu i dobrym zarządzaniu 5-6 lat. I pewnie 1/5 tej kwoty. Ważne jest teraz KTO to zacznie. |
Tak, ale patrz on chcial "wtopic" jeszcze wiecej.
|
Taki syf wiadomo przez kogo zrobiony, a te tępe pały na czacie po nocy dalej bronią miśka. Dobry misiek i zły zielak. Teraz ktoś od tych tępych pał forumowych to samo wypisuje na wislaportal. Leżą całymi dniami na shoutboxie i uprawiają propagandę dobrego TSu. Jeden z drugim przez 2 lata sączyli kłamstwa o tym, e to jakoby TS uratował Wisłę przed Meresiem i bankrutem z Niemiec. Całowali całymi dniami tyłek Piggy. Pomogli umrzeć Wiśle.
|
Cytat:
Dodam, że dużym problemem jest brak czasu. Gdyby było go więcej, moglby Kwiecień z Włodarskim próbować negocjować cześć długów na zasadzie "albo się zrzekniesz części zobowiązań albo nie bierzemy tego i kasa przypadnie". Myślę że taki Carillo, Wdowczyk czy miasto mógłby to rozważyć. A tak to nie ma czasu na takie gierki. |
Sytuacja klubu jest zła to wiadomo.
W swoim żadnym poście na tym forum nie pochwalałem zarządu z TS ani działań Junco. A Orędowników mieli wielu. Nie jestem biegły w obsłudze forum ale gdyby wyfilitrować posty typu "Brawo Zarząd" było ich całe mnóstwo. Obstawiam że pewnie przez tych najbardziej zagorzałych krytyków teraz. Aktywność swoją znacznie zmniejszył też Czerepech który jeszcze niedawno pisał "że ten zarząd jest najlepszym co mogło nam się trafić". Mimo swojej dezaprobaty dla działań zarządu, śmiania się z lizodup*w którzy na TT chwalili zarząd i klub byle tylko dostać zaproszenie na TweetUp to bardzo daleki jestem od wysuwania oskarżeń o "wyprowadzanie" pieniędzy. Ktoś rzucił i nagle wszyscy podłapali i piszą. Nie wierzą że gdyby tak było to do zarządu niedawno wszedłby Daniel Gołda. Poważny gość na dorobku. Za dużo miałby do stracenia.... Poza tym jednym z większych błędów TS-u (a może celowym działaniem) było to że nie zrobiono Bilansu otwarcia. Należało pokazać jasno z jakiego pułapu zaczynamy.... |
@mr_kwolf(sorki, nie wiem dlaczego na kompie jak cytuje nie mam cytowanego tekstu)
Mysle, ze Pan Kwiecien, od poczatku zdawal sobie sprawe, ze wchodzi w sponsoring a nie inwestycje. Ja ciagle mam nadzieje, ze jednak wezmie to od zera bo jego zaangazowanie grubo przekroczylo podejscie biznesowe. Za co naleza mu sie slowa podziekowania. Czas oczywiscie dzialal na niekorzy czworki. Zastanawia mnie jedno, czy Kwiecien, Zietkowie probowali rozmawiac juz wczesniej a jesli to czy byli odsylani z tekstem "Wisla nie jest na sprzedaz". |
Cytat:
|
UWAGA!
Pan Damian Dukat, szanowny prezes miał zajebiste kompetencje do pełnienia tej funkcji. Według jego profulu ukończył : licencjat Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości w Krakowie. Tyle. Pracował przez kilka lat w banku. Później był menadżerem sławnej siłowni, potem prezesem SKWK, a potem cudownie Wiceprezesem. Pytanie mam od czasu pracy w banku nie pracował w żadnej firmie. Z czego się utrzymywał, po pracy w siłowni? Czy prezes SKWK to stanowisko wynagradzane? |
Osobiście bardzo popieram Socios, ale nie wypatrujcie w nich zbawiciela. Pamiętajcie, że tam większość może zdobyć każdy jak w TSie. Przejmą klub, zrobią dwa-trzy awanse i do głosu znowu zaczną dochodzić "kumaci". A jak ktoś będzie miał inne zdanie to mu przypadkiem w nocy spłonie samochód. I karuzela będzie kręcić się od nowa. Jedyne rozwiązanie to jeden prywatny właściciel, który będzie mógł robić co zechce i nie będzie układał się z kibolami. Ktoś w stylu Cupiała z czasów, gdy ten rękami Bednarza walczył z rekinami. Albo nawet ktoś w rodzaju Filipiaka, który ignoruje kiboli. Czy nawet Osucha, który szedł z kibolami na noże aż do likwidacji klubu. Tylko, że jak ktoś taki się pojawi (Kwiecień? ktoś inny?) to środowisko kibicowskie, w realu i tutaj na forum musi stać za nim murem pamiętając, że lepszy jeden właściciel, który popełnia błędy, ale jest uczciwy niż klub w rękach kibiców co w krótkiej perspektywie oznacza mafię u sterów.
I krótki cytat z innej strony (tylko urywek, nie mój): "Tak jak sobie wyobrażałem i pisałem jakiś czas temu, że rzucanie nożem w głowę piłkarza nie było wybrykiem bezmózga tylko formą "negocjacji" z nowym, kasiastym właścicielem. Że później kombinowano na różne sposoby jak tu wziąć ten haracz: dola od biletu bezpośrednio do kiboli "na oprawę", rozmaite pomysły jakie by tu usługi oferować klubowi (np. pomnik Reymana)..." Nauczka dla was na przyszłość - kto akceptuje lub choćby przymyka oko na gangsterów w środowisku kibicowskim, ten przykłada rękę do upadku klubu w przyszłości. A wystarczyło dać zakaz stadionowy Miśkowi po tej aferze z rzuceniem nożem i stać po stronie Cupiała/Bednarza później. Ale jak taki Wolfy i reszta klaszczą swoimi waginami, gdy bandyci rzucają race na stadion będąc poza stadionem to forum i większość kibiców bierze ich stronę to szczerze - dostaliśmy to na co zapracowaliśmy. |
Cytat:
|
Ananasy z przeszłości :
Aktualna postawa klubu według Piotrka Wawro nie prowadzi do niczego dobrego, a jego zdaniem problem tkwi w osobie prezesa.- Prezes Bednarz nie zna tego środowiska nie rozumie go, a w swojej bezczelności zaszedł tak daleko, że wolał pójść z kibicami na wojnę, niż z nimi współpracować. Jeśli to się nie zmieni, to Wisła stanie się zaściankowym klubem. Co to za klub, który ma na stadionie w tym momencie pięć tysięcy ludzi na stadionie. Gdybyśmy grali w Tarnowie, to sądzę, że na nasze mecze chodziłoby kilkanaście tysięcy ludzi. Pod warunkiem, że prezesem nie byłby Jacek Bednarz.-mówi były prezes SKWK. Sam jako osoba znająca się na prowadzeniu biznesu wie, jak daleko posunęły się problemy Wisły.- Cięcie kosztów nie idzie w parze ze zwiększaniem przychodów. Jest coraz mniej reklamodawców, frekwencje mamy najgorszą od lat, nie ma zysków z gry w europejskich pucharach. Tak się nie da rządzić. Można zwalniać szeregowych pracowników, którzy zarabiali po trzy tysiące złotych, tylko to do niczego nie prowadzi. Lepiej nie podpisywać kontraktu ze słabym trenerem, który w czasach kryzysu w Wiśle zarabia sześćdziesiąt tysięcy złotych, a dodatkowo za każdy punkt dostaje premię w wysokości pięciu tysięcy złotych. Tylko za co? Smuda był dobrym trenerem kilkanaście lat temu, ale potem osiadł na laurach. Trenowanie âna nosâ jest kompromitowaniem klubu. Wisła jest jednym z nielicznych klubów w Europie, która nie posiada trenera przygotowania fizycznego, nie monitoruje treningów. Za wszystko u nas odpowiada Franciszek Smuda. W innych zespołach od tego są sztaby ludzi. Dziwimy się potem, że kolejna wiosna wygląda tak samo. W zimie zabija zawodników jakimiś chorymi treningami, a potem ci piłkarze odzyskują świeżość wtedy kiedy się kończy liga. Potem ten sam trener tłumaczy wyniki kontuzjami. Tylko, że część z nich to kontuzje mięśniowe, czyli pośrednio wynikające ze złego przygotowania. Poza Legią i po części Lechem wszystkie inne zespoły z czołówki nie mają wielkich piłkarzy i są na naszym poziomie. Ale są lepiej przygotowane. Prywatnie niezmiernie irytuje mnie fakt, że Franciszek Smuda uważa się za przyjaciela Bogusława Cupiała i wszem i wobec to ogłasza. Biorąc pod uwagę to ile zarobił w kadrze i wcześniej, na jego miejscu mieniąc się jego przyjacielem w obecnej sytuacji finansowej klubu prowadziłbym Wisłę za przysłowiową złotówkę. |
Jak czytam niektóre komentarze, to tylko jedno słowo ciśnie mi się na usta. Frajerzy, kompletni frajerzy.
Jakiekolwiek próby zrzucania choćby części odpowiedzialności z TSu są działaniem na szkodę tego klubu tu i teraz. Sarapata firmowała cały proceder swoją twarzą (pewnie dlatego, że jako niewielki promil sharksów ma wyższe wykształcenie i potrafi po polsku złożyć ze dwa zdania), ale to nie jest tylko jej wina. To wina TSu. Jakiekolwiek przekonywanie, że klub upadł już wcześniej, że Cupiał zostawił w fatalnej sytuacji po prostu jest nieprawdą. Cupiał zostawił kilkanaście milionów długu, ale też wszystkich pospłacanych piłkarzy, których potem mogliśmy sprzedać (co uczyniliśmy) i na nich zarobić. Mogliśmy żyć skromniej, mogliśmy próbować wychodzić na prostą, zamiast tego była hulaj dusza, oprócz rozbuchanej kadry, to jeszcze nepotyzm w strukturach, nie do końca jasne powiązania biznesowe i kontakty z przestępcami. Ale tu nie tylko o to chodzi. Jakiekolwiek krytyczne głosy wobec zarządu były słuszne i teraz mamy tego potwierdzenie. Atakowanie Stanowskiego, Jadczaka, Majchrowskiego czy Bednarza za to, że mówili prawdę, jest jak spuszczenie łomotu lekarzowi za to, że nam powiedział, że mamy raka. Przestańcie, jeśli kiedyś jeszcze chcecie ten klub zobaczyć wśród żywych. Konstruktywnej krytyki trzeba słuchać, a nie z miejsca wypierać, bo w oblężonej Wiślackiej twierdzy wszyscy chcieli dla nas źle. Źle dla nas chcieli Ci, co sobie mordy wytarli miłością do klubu i tylko oni. Oni są temu winni. Nie chcę ich widzieć, ani TSu, ani Sharksów, ani żadnych innych dresiarzy w strukturach po spadku do IV ligi. Dopóki oni tam będą, grosza nie dam na powstanie tego klubu z martwych, bo to palenie pieniędzmi w kominku. |
Gdzie jestes wolfy, gdzie jestes czerepach, gdzie sie schowaliscie, gdzie wasze mądrości? Dlaczego nagle zamilkły własciwie wszystkie podnózki tsu?
|
Cytat:
Teraz wyszło, że "chłopcy w krótkich spodenkach" wyprowadzili miliony z Wisły zatapiając klub. I trzeba ten fakt przypominać, by się ta sytuacja nie powtórzyła. |
Obroncy TS, PMS, WSH i mitodolodzy Wilekiego Lechistanu etc..
Pytanie do Was, Wy to robiliście za darmo z głupoty czy dostawaliście $ za wpisy ? W sumie możecie się przyznać bo na Waszym miejscu wolałbym być głupi niż się ... |
Cytat:
|
1 Załącznik(ów)
Załącznik 2119
- rozje.ac wieloletnie przyjaźnie z Lechią, Śląskiem, Unią, żeby mecze przyjaźni rozgrywać nie w pięknym Gdańsku czy Wrocławiu a między paskudnymi familokami w Chorzowie ✔ - zwąchać się ze śmierdzielami z Chorzowa i judkami z Łodzi ✔ - rozwalić swój własny klub ✔ o czymś zapomniałem? |
A co sądzicie o takim pomyśle?:
https://i.imgur.com/Scmy9q9.jpg Ponoć coś podobnego proponują Angole. |
Haha i co jeszcze? Już nawet Socios z gruntu złe i niewiarygodne? :D
I ani złotówki nigdy przenigdy i nikomu! Jadczak na prezesa! Może on będzie jak "ktoś w rodzaju Filipiaka, który ignoruje kiboli. Czy nawet Osucha, który szedł z kibolami na noże aż do likwidacji klubu." To jest ideał! Niektórym z was już tylko brakuje, żeby otwarcie wezwać, żeby najlepiej w ogóle przestać chodzić na mecze, i dopiero wtedy maski spadną |
Cytat:
|
A gdzie ty masz, ze Socios zle i niewiarygodne?
Zostan z obecnym ukladem tylko z daleka od Wisly. |
Masakra - czy po SA przyjdzie pora na TS ?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
To raz a dwa jak rekinowaci stracą władze w klubie, a nowe władze nie będą się chciały z nimi układać zaraz będzie bojkocik od kumatych.
|
O wejściu na NC , a nie na GPW, bo to jednak za duży parkiet, a do tego trzeba było o tym myśleć 2 lata temu.
Po pierwsze wejście na giełdę kosztuje. Po drugie wymaga czasu, po trzecie...kto kupi akcje spółki bez aktywów ???? i tak już zupełnie luźno. Aby pokryć dług rzędu 50 mln trzeba wyemitować akcje warte 50 mln. Kto miałby je objąć? Kibicie? Wolne żarty. założywszy OPTYMISTYCZNIE, ze zbierze się 10.000 zapaleńców gotowych to zrobić to każdy musiałby wywalić po 5K. Z podobnych "okazji" to SKOK jest do kupienia za 1 zł.... |
Ostatnia moja wizyta na stadionie miała miejsce podczas meczu w którym stadion został ostrzelany z zewnątrz. Dla bezpieczeństwa syna i swojego więcej się nie pojawiłem.
Do przejęcia Wisły p[rzez TS podchodziłem z duża ostrożnością. Dałem im kredyt zaufania, na podstawie wiary, że âswojemu klubowiâ krzywdy nie zrobią. Będzie biednie, ale stabilnie. Ba poparłem ich działanie ze Stechertem. Tam nie było podstaw do rozważania, do rozmów jak tych które zakończyły się wczoraj. Acz P Kasztelaniec wiedział co nieco. Pani prezes poza, stołkiem w S.A. , jest prezesem w TSie. Strach⌠I rozumiem te argumenty o medalach, historii, bo innych nie ma. Myślę, ze każdy powinien zrobić rachunek sumienia⌠Widzę, ze niektórzy przeprosili⌠niektórzy siedzą cicho⌠a niektórzy dalej idą w zaparte⌠|
Cytat:
Miałem ledwie 10 lat kiedy zacząłem trzymać kciuki za Wisłę. Obserwowałem wszelkie mecze na bieżąco od sezonu 97/98. Nigdy nie obchodziło mnie to, kto jest właścicielem, Cupiał, TS czy ktokolwiek inny. Po prostu jak każdy stąd, zaciskałem zęby przy pierwszym gwizdku, a oko cieszyłem grą, gdy było to możliwe. Później, gdy formuła prezesa się skończyła, starałem się pomóc, jak mogłem. Nie nazwę się prawdziwym kibicem, nie jeżdżę bowiem na mecze, bardziej pasuje do mnie słowo "sympatyk". Biorę udział w prawie każdej akcji charytatywnej, kupuję koszulki, mam swoją kartę, jeśli mogę, do koszyka dodaję także bilety wirtualne/dla kogoś. Za czasów Bednarza dodatkowo z ramienia mojej firmy pojawiłem się na R22, zaproponować swoje usługi (działania kompleksowe Social Media). W tamtych latach miałem przejąć nad nimi kontrolę całkowicie darmowo. Niestety zarząd na ostatniej prostej zrezygnował, tłumacząc to chęcią trzymania wszystkiego za biurkiem u siebie. Nie byłem w stanie pomóc bardziej, bo to nie jest mój poziom finansowy. Sytuację też zrozumiałem. Teraz czytając to wszystko, zwyczajnie chce mi się płakać. Tak po ludzku. Piłka nożna przestaje mnie interesować z roku na rok i Wisła jest jednym z 2-3 klubów z całego świata (nie, żadne Reale Srale) których poczynania obserwuje zawsze. Czytam forum, a konto mam tu praktycznie od kiedy sięgam pamięcią. Na sercu mi ciężko nie dlatego, że Wasze komentarze przerzucają się błotem, że klub był tak żałośnie prowadzony, że wprowadzono do niego Meresińskiego, a ofertę z Anglii traktuje się poważnie. Nie jest mi niedobrze dlatego, że do klubu wprowadza się bandytów (sic!), a wszystkie akcje z tego roku w których uczestniczyliśmy i wpłacaliśmy tyle, ile mogliśmy, poszły na marne. Nawet nie dlatego, że okazało się, iż długi są jeszcze większe, a fakty zatajano miesiącami, nawet w tak kluczowym momencie. Czuję tą ludzką bezradność, bo wygląda na to, że nie ma w Polsce ani jednej osoby, która ma chęci, by ten klub uratować. I proszę, nie chwalmy panów z ostatnich rozmów, nawet p. Kwietnia. Kłócenie się o to, kto ma przejąć pałeczkę i kto ma większego penisa nie świadczy wcale o tym, że chciało się Wiśle zrobić dobrze. Pieniądze pożyczyć to pożyczał i Kuba (....a, naprawdę chciałem go zobaczyć jeszcze w klubie!). W takich momentach mam żal nawet do siebie, że tych 700 tysięcy zwyczajnie nie mam, by uregulować choć jeden miesiąc piłkarzy, którzy w tym roku sprawili mi więcej radości, niż przez ostatnie pięć lat razem. Jedyne co pewnie teraz można zrobić, o ile nie zjawi się jakiś cudotwórca, za którego mimo wszystko naiwnie trzymam kciuki, to pojawić się na meczu z Lechem. Będę na stadionie 21.12. Pierwszy raz jako kibic. I będę przy klubie zawsze potem, cokolwiek się nie wydarzy. |
Cytat:
|
"Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór...." |
Wierzyłem w ten TS, co więcej miałęm okazję kilkoro z tych ludzi poznać osobiście, co powodowało, ze do dziś nie mogę uwierzyć w rzeczy, o które są posądzani... pomijając czy było to zawionine przez kogos czy nie, niektore nazwiska bedą się kojarzyło z największą katastrofą klubu od czasów 2 wojny św... a tego nie sposób już zmazać....
|
Czy tylko mnie smiesza ludzie, ktorzy histerycznie reagowali na krytyczne artykuly na Weszlo lub reportaz Jadczaka sygnalizujacy problemy w Wisle a teraz becza, ze wszystko jeblo?
Tak to jest jak sie o problemach nie rozmawia, zamiata pod dywan to potem wszystko ze zdwojona sila wylazi |
" Acz P Kasztelaniec wiedział co nieco..."
Ten siurek? W każdej większej organizacji znajdzie się taki typ, kreujący się, lansujący, bo tatuś go pcha... Gdyby nie ojciec jego (były prezes Garbarni, odeszły w niesławie) to koleś co najwyżej mógłby robić za kierownika zmiany w mcdonaldzie - wiem bo znam. |
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:44. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl