Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

rw88 09.04.2012 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1239003)
Z doswiadczeniem.
A nie rudego Bakero

To teraz jeszcze znaleźć tak co najmniej pół miliona euro na pensję (czyli trenerzy tak z drugiej setki w Europie), wybudować takiemu trenerowi ośrodek treningowy, żeby mógł pracować w ludzkich (czytaj, w takich, w których pracował, osiągając sukcesy we wcześniejszych klubach) warunkach i Twoje życzenie stanie się rozkazem.

7 kotów 09.04.2012 13:25

Nie widze powodow, dla ktorego utrzymywanie Iliewa, Jaliensa et concorses + 3 trenerow mialo by byc mniej opłacalne niż zatrudnienie dobrego trenera.

O osrodku treningowym juz napisano wszystko wiec nie ma sensu sie powtarzac. To tak jakby wybudowac dom bez dachu i zatrudniac co rok 30 nowych sprzataczek do ciaglego wycierania deszczówki.

Don Donson 09.04.2012 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Probierz nie jest w stanie zrobic mistrzowskiego zespolu, ani nawet zaszczepic w pilkarzach mentalnosci mistrzow, bo sam nigdy takim pilkarzem nie byl.

To nie jest argument - policz ilu trenerów w naszej lidze było mistrzami jako piłkarze. Dobijając gwóźdź, ani Smuda ani Skorża.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Probierz to średniak, trener do malych zespolów na rodzime podwórko. Facet oprocz pajacowania przy linii nie posiada nic. Absolutnie nie wierze w jakikolwiek sukces (miejsce pucharowe w przyszlym sezonie) z Probierzem jako szkoleniowcem.

Tutaj się zgodzę - mam nadzieję, że skończy w Górniku Zabrze - tam jest jego miejsce. Wg mnie oczywiście zarabia więcej niż Moskal, ale nic nie przemawia jak dotąd za sensem powołania Probierza. Może pech.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Mam z nim jak z Okuką. Od ogloszenia go trenerem czekam na zwolnienie.

To jest niestety tylko dowód na to jaki Wisła marnuje czas i pieniądze mając na utrzymaniu trzech trenerów a krzystając z jednego.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Mam tylko nadzieje, ze ta ofiara losu nie zawali derbow.

Pomimo jakichś tam obaw, nikt racjonalnie nie przyjmuje do wiadomości takiej ewentualności, bo wiara w kibicach jest. Kłopot jest z piłkarzami, którzy już zaczęli symulować kontuzję i ewidentnie grają na niekorzyść klubu.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Osobną sprawą jest dla mnie Bednarz.

Bednarz jest frontmanem - ma przyjąć na klatę wszystkie pomyje i bluzgi.
Kompetencji nie ma żadnych. Wykształcenie nic mu nie daje - on nie praktykuje "w zawodzie". Formalnie z nim sprawa wygląda tak, że jest po kursie (wydział prawa), ale nie ma stażu i egzaminów (aplikacja), więc podkreślam, że dla mnie nadal jest DYLETANTEM.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238951)
Powtorze jeszcze raz, to co pisalem 1.03: Cupialowi doradza chyba jakas swinia z kaluzy. To jest sabotaz, zatrudnianie takich ludzi w Wisle.

Bo naszym kraju pokutuje dziwna zależność, że na piłce znają się ludzie, którzy "coś kiedyś grali".
A to jest zwykła firma więc jest potrzebny ktoś kto ma np. MBA i doświadczenie managerskie najlepiej w firmach finansowych bo tam umieją robić "shortcost". Z drugiej strony "branża piłkarska" ma tak lipnąopinię, że nikt sensowny jako zarządzający nie będzie narażał swojego imienia i dorobku na szwank.

7 kotów 09.04.2012 13:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Don Donson (Post 1239006)
To nie jest argument - policz ilu trenerów w naszej lidze było mistrzami jako piłkarze. Dobijając gwóźdź, ani Smuda ani Skorża.
.

Smuda przychodzil do nas jako najlepszy trener ligowy.
Skorza jako ten najbardziej perspektywiczny i utalentowany.


Ksywy: Polski Mourinho i Polski Guardiola to oczywiscie kpina z rozsadku kibicow pilkarskich, i dowod naszych mega kompleksow.
Zycze Probierzowi jak najlepiej, ale w innym klubie ligowym.

Don Donson 09.04.2012 13:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1239008)
Smuda przychodzil do nas jako najlepszy trener ligowy.
Skorza jako ten najbardziej perspektywiczny i utalentowany.


Ksywy: Polski Mourinho i Polski Guardiola to oczywiscie kpina z rozsadku kibicow pilkarskich, i dowod naszych mega kompleksow.
Zycze Probierzowi jak najlepiej, ale w innym klubie ligowym.

Tak, ale trener ma warsztat a osiągnięcia potem - mój post miał zwrócić tylko uwagę, że nie ma zależności pomiędzy byciem mistrzem jako piłkarz i późniejszymi sukcesami jako trener.
Masz zmysł analityczny, umiejętność podejmowania szybkich decyzji i umiejętność pracy z ludźmi podkreślając Twój autorytet to masz szanse na sukces.

arti 09.04.2012 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1238996)
Tyle, że Smuda był/jest zwyciezcą. Wygrywał lige, puchary, druzyny graly na maksimum.
Garguła by się nie uśmiechał po porazce u siebie z żenującą Lechią.



To tak jakby - przy zachowaniu wszelkich proporcji - porównywać McCarthy'ego do Fergusona.


Ciapą probierzopodobną jest tez Skorza. Przeciez juz tylko kwestia chwili jest kiedy poleci z Łazienkowskiej. To nie jest kaliber trenerow do druzyn takich jak Wisla, Legia. Tu potrzeba goscia z charyzmą, doswiadczeniem, ktory jak wchodzi do szatni to pilkarze go prosza o autograf.
Probierze, Skorze, Fajne Czesie, Kafarskie czy Ulatowskie niech wypierdalaja do cracovii, łksów, Bełchatowów i Podbeskidziów.

Trenerem dla Wisly tez nie są Fornalik, Zielinski czy Ojrzynski. Chyba że sie przekalibrowujemy na Ruch czy tfu-Korone.


Owszem, Fornalik jest swietny. Ma w druzynie takie piłkaskie gówna jak Stawarczyk, Grodzicki, Szyndrowski, Grzyb, Janoszka czy Djokic, a wygrywa.
Ja jednak podziekuje za druzyne odpadów ligowych, osadzona w realiach wczesnych lat 90-ych.

Będziesz mieć Smudę-zwycięzcę za 2 miesiące jak nie wyjdziemy z grupy marzeń.
Smuda to był zwycięzca w 90-tych jak miał najsilniejsze drużyny - Widzewa i Wisłę (którą i tak szybko zepsuł).
W XXIw - 3 lata w Amice - nic ponad przyzwoitość, a potem 3 miejsce z podtekstami w Lubinie.
Kasperczak 2002-2004 to był zwycięzca i trener podnoszący umiejętności graczy, w 2010 - już tylko emeryt, niestety przegrywający MP z Wisłą.
Tak samo Smuda- kiedyś tam-coś tam, od lipca spacery z pieskiem nad Wisłą, a jak "zwyciężanie" to oby już nie w Wiśle.
Co do możliwego finiszu w wykonaniu Wisły to nawet w najbardziej różowej kuli nie potrafię zobaczyć tych 5 zwycięstw.
ŁKS, pejsy - grają o życie, a większość naszych ma w d.. więc wszystko może się zdarzyć.
BB - dali d... z ŁKS i pejsami, ale z "wielką Wisłą" zechcą trochę pobiegać.
Śląsk - jeśli będą potrzebować pkt do pudła, a nam będzie wszystko jedno to...?
Górnik - hmm wyjazd...
Miałbym ochotę na Fornalika - 2 lata spokojnej pracy w normalnej atmosferze - może byłoby ciekawie... a może nie.
Zresztą w Ruchu chyba nadzieja na lepsze (finansowo) czasy, u nas Bednarz zapowiada lata chude - więc po co WF tu przyjdzie?
A o Skorży mam lepszą opinię niż Ty.

Drozd 09.04.2012 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1239014)
Kasperczak 2002-2004 to był zwycięzca i trener podnoszący umiejętności graczy, w 2010 - już tylko emeryt, niestety przegrywający MP z Wisłą.

Kasperczakowi to każdy inny polski trener może buty czyścić. Nawet jak ten będzie się poruszał z balkonem. Mistrzostwa nie przegrał Kasperczak tylko "sprzedał" Jop. Z Karabachem też piłkarzyki sabotowali grę. Tak jak kilka lat wcześniej z Tibilisi. Górnika też spuścili sędziowie co było widać gołym okiem. Po prostu Henryk Kasperczak to trener i człowiek z klasą, działający na nasze "środowisko piłkarskie" jak płachta na byka. Dlatego zrobili z niego "emeryta" żeby czasem komus nie przyszło do głowy zrobić z niego selekcjonera kadry. Bo by się promocje skończyły. A tak gwiazdą w kadrze jest Peszko, tak jak dawniej był Rasiak. Biznes is biznes.

Blaszczu16 09.04.2012 16:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239039)
Kasperczakowi to każdy inny polski trener może buty czyścić. Nawet jak ten będzie się poruszał z balkonem. Mistrzostwa nie przegrał Kasperczak tylko "sprzedał" Jop. Z Karabachem też piłkarzyki sabotowali grę. Tak jak kilka lat wcześniej z Tibilisi. Górnika też spuścili sędziowie co było widać gołym okiem. Po prostu Henryk Kasperczak to trener i człowiek z klasą, działający na nasze "środowisko piłkarskie" jak płachta na byka. Dlatego zrobili z niego "emeryta" żeby czasem komus nie przyszło do głowy zrobić z niego selekcjonera kadry. Bo by się promocje skończyły. A tak gwiazdą w kadrze jest Peszko, tak jak dawniej był Rasiak. Biznes is biznes.

Piękny post naprawdę piękny. Brawo.

arti 09.04.2012 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239039)
Kasperczakowi to każdy inny polski trener może buty czyścić. Nawet jak ten będzie się poruszał z balkonem. Mistrzostwa nie przegrał Kasperczak tylko "sprzedał" Jop. Z Karabachem też piłkarzyki sabotowali grę. Tak jak kilka lat wcześniej z Tibilisi. Górnika też spuścili sędziowie co było widać gołym okiem. Po prostu Henryk Kasperczak to trener i człowiek z klasą, działający na nasze "środowisko piłkarskie" jak płachta na byka. Dlatego zrobili z niego "emeryta" żeby czasem komus nie przyszło do głowy zrobić z niego selekcjonera kadry. Bo by się promocje skończyły. A tak gwiazdą w kadrze jest Peszko, tak jak dawniej był Rasiak. Biznes is biznes.

Chwalebna historia to jedno, a teraźniejszość to druga sprawa.
Akurat wiosną 2010 byłem na każdym meczu w Hucie - patrzyłem na HK i to był starszy pan, który nie miał siły i energii na pchanie Wisły do przodu. A co kto i gdzie napisał o HK to mnie wali. Gra na remis z Amiką, 0-1 z Koroną i niewiarygodny klops Jopa jako ukoronowanie.
W Górniku miał przeszło 20 kolejek,przerwę zimową i w ch.. szmalu żeby wyprzedzić tylko 2 drużyny.
Takie decyzje jak zakup Szczota na środek ataku, Strąka czy kontuzjogennego Gory to sorry.
Jakby się dogadywał z grajkami to nie byłby gorszym selekcjonerem od Smudy, ale On już niczego poważnego z nikim nie wygra.

koniak 09.04.2012 17:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1238993)
A jakie to ma znaczenie do kiedy ma kontrakt?

Jestem się gotów założyć że nie dotrwa do końca sezonu - pewnie ze strachu przed blamażem się zepnie z gwiazdkami na derby a potem być może przerżnie wszystko do końca.

Wszystko zależy od tego, ile do powiedzenia ma Bednarz. Do końca sezonu gość na pewno dotrwa, bo nam się już skończyły opcje na znalezienie trenera w 2 dni ;)

Pablo84 09.04.2012 18:13

Ten Wasz Kasperczak miał samograja, jakim byla Wisła.Jak to, pewien piłkarz powiedział on w szatni po prostu się "nie wpierdalał"

jova 09.04.2012 19:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1239062)
Ten Wasz Kasperczak miał samograja, jakim byla Wisła.Jak to, pewien piłkarz powiedział on w szatni po prostu się "nie wpierdalał"

To Kasperczak nie zmienił ustawienia z 3-5-2 na 4-4-2? Nie wprowadził swojej taktyki? A ten "samograj" czasem lekko się nie zaciął Smudzie, a potem Liczce?
PS Janas się nie wpierdala.

JrQ- 09.04.2012 20:45

Nie przesadzajcie. Akurat Kasperczak trafił na odpowiednią drużynę, sam też okazał się odpowiednim człowiekiem w odpowiednim czasie i fajnie to wyglądało, przez kilka sezonów.

milosz 09.04.2012 21:12

Kasperczak (w pierwszym podejściu do Wisły w 2002 r.) zmienił system gry, przebudował kadrę i wprowadził nowych zawodników.

Za Smudy graliśmy w ostatnich meczach w systemie 3-5-2 i zmienił go na klasyczne 4-4-2.

W bramce za Smudy grała A. Sarnat, u Kasperczaka pojawił sie A. Hugues, w obronie Stolarczyk (piłkarz nowy),Baszczyński, Głowacki i Jop (brakło juz B. Zająca i i Kaliciaka) i gra 4 obrońcami, w pomocy z rezerwowego napastnika lub of. pomocnika Cantoro uczynił def. pomocnika, grał tez na tej pozycji Strąg. Wprowadził na stałe do 11-tki Kalu Uche, a w ataku Kużbę zamiast Sypniewskiego.

Jeśli ktoś tu mówi o samograju który dostał to zwyczajnie nie wie o czym mówi. Tą drużynę zbudował H. Kasperczak we wszystkich formacjach od początku, zmieniając też całą filozofie gry. Miał też ku temu niezły materiał, ale i potrafił go sensownie wykorzystać i uzupełnić. Tyle że należy pamiętać że H. Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa, a nie polska.

Probierz nie jest złym trenerem, ale Wisła Kraków jeśli ma aspiracje wyższe niż być max. czołową drużyną w lidze to powinna poszukać innego, znaczy lepszego trenera. No i Sz. Pan B.C. powinien dać szanse takiemu trenerowi, czyli czas pracy i dobre transfery, a u nas o to będzie ciężko, bo kasy mało, bo Bednarz i ...rotacja trenerska taka że o stabilnej pracy to sobie można pomarzyć.

ziz99 09.04.2012 22:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1239005)
Nie widze powodow, dla ktorego utrzymywanie Iliewa, Jaliensa et concorses + 3 trenerow mialo by byc mniej opłacalne niż zatrudnienie dobrego trenera.

O osrodku treningowym juz napisano wszystko wiec nie ma sensu sie powtarzac. To tak jakby wybudowac dom bez dachu i zatrudniac co rok 30 nowych sprzataczek do ciaglego wycierania deszczówki.

Właśnie to samo wcześniej napisałem:-) Zaoszczędzić na kontraktach czy przepłacaniu nie wiadomo kogo, a w zamian zakontraktować trenera który wprowadzi zupełnie inną kulturę gry, nie kopanina.

Tak słabej formy za panowania Cupiała chyba nigdy nie było...

http://wstaw.org/m/2012/04/09/tabela...00x300_q85.jpg

Patrząc na 1 mc - Zagłębie (niespodzianka?), mają tam Hapala, o którym pisałem w temacie ekstraklasy, że chyba ma najlepsze papiery w naszej lidze.

Wspominacie o Smudzie - mimo wszytko uważam go obecnie za najlepszego klubowego trenera w Polsce. Jego drużyny zazwyczaj grają piłką i nie odpuszczają. Właśnie najładniejszą piłkę graliśmy za pierwszego Smudy i Kasperczaka. Czy powinien jeszcze raz zasiąść na naszej ławce trenerskiej. Uważałem i dalej uważam, że trzy razy nie powinno się wchodzić do tej samej rzeki. Jeżeli jednak alternatywą będą Ulatowskie, Czesie itp, to Franiu wróć i to jak najprędzej.

Fornalik, wybaczcie ale to taka kopanina w lepszym wydaniu - w Europie raczej szybki oklep.

Trener to 60-70% wartości drużyny. Cupiał i jego doradcy tego nie rozumieją, więc ciężko wyjść na wyższy poziom (w tym ekonomiczny). Przeciwnicy zagranicznych trenerów mogą mieć jako argument Maaskanta, który tak na prawdę pogrąża naszych "mistrzów" z PMSz. Otóż przeciętny trener z II ligowej drużyny holenderskiej w kilka miesięcy ze zbieraniny (tej samej, która nie może teraz wygrać meczu!!!) wygrywa MP.

Reasumując, nie chcę już dziś skreślać Probierza, ale prawdopodobieństwo sukcesu z tym Panem jest niezbyt duże.

jerry.lii.lewis 10.04.2012 08:53

W obecnej sytuacji albo trzeba zostawić Probierza, bo i tak wiele gorzej nie będzie (choć o derby się obawiam ale za późno na rewolucję chyba).
Albo (i tu zaraz mnie zjedzą niektórzy) Henia Kasperczka zatrudnić -> warsztat, doświadczenie i umiejętności na pewno nieporównywalnie większe od Probierza i tak jak Henry ma szansę skorzystać z doświadczenia (choć może tego nie gwarantuje) to Probierz nie ma z czego korzystać, więc gwarantuje NIC.
Nie ma co się w obecnej sytuacji klubu napinać na trenera zagranicznego i to jeszcze z nazwiskiem (podobnie, jak na transfery), a wolę Hernia w najgorszej formie niż Frantza i Probierza na raz w najlepszej.
To mogłoby być wyjście z jakąkolwiek szansą na sukces i w naszym zasięgu finansowym.
Dla uzupełnienia - ja twierdzę, że Kasperczak niepotrzebnie wyleciał tak szybko za drugim razem (że o pierwszym nie wspomnę - zamiana na Liczkę) i że on swoje umie.

Maska 10.04.2012 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sancezz (Post 1238959)
Mysle, że kibice i media też robią swoje. Drużyna jest krytykowana cały czas, są nagonki na poszczególnych piłkarzy... już z góry jest przesadzone kto wyleci. Oni już chyba są tym zmęczeni i mają w dupie na którym miejscu skończą. Na dodatek 3 trener w tym sezonie... masakra.

Podobnie mi się wydaje. Zapewne w drużynie było takie ciśnienie i presja, że większość zawodników nie poradziła sobie z tym a szczególnie ta osoba, która zwolniła Moskala. Gdyby dzisiaj wygrali z Ruchem i awansowali i by wygrali w derbach to by wszystko się odwróciło bo znów by mówili i pisali ludzie o nich pozytywnie - wtedy by nie było jeszcze sezonu przegranego za sprawą PP. Bo ciężko jest mi wyobraźić sobie, że rok temu zdobywaliśmy Mistrza a teraz nawet pucharów nie będzie.

Drozd 10.04.2012 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1239050)
Chwalebna historia to jedno, a teraźniejszość to druga sprawa.
Akurat wiosną 2010 byłem na każdym meczu w Hucie - patrzyłem na HK i to był starszy pan, który nie miał siły i energii na pchanie Wisły do przodu. A co kto i gdzie napisał o HK to mnie wali. Gra na remis z Amiką, 0-1 z Koroną i niewiarygodny klops Jopa jako ukoronowanie.
W Górniku miał przeszło 20 kolejek,przerwę zimową i w ch.. szmalu żeby wyprzedzić tylko 2 drużyny.
Takie decyzje jak zakup Szczota na środek ataku, Strąka czy kontuzjogennego Gory to sorry.
Jakby się dogadywał z grajkami to nie byłby gorszym selekcjonerem od Smudy, ale On już niczego poważnego z nikim nie wygra.

To nie jest temat na dyskusje o Kasperczaku. Co do Strąka to oglądnij sobie Shalke. Drużyna do której przyszedł Kasperczak w 2010 prezentowała taki poziom jak obecna. A do mistrzostwa brakło bardzo niewiele, jeżeli było ono w tamtym roku możliwe. A dogadywać sie z grajkami to może Probierz i albo sie dogada albo sobie przegrają mecz albo dwa. Jeżeli W KLUBIE RZĄDZĄ ZAWODNICY Z MENAGOS to trener nic nie zdziała. Nawet dwóch drużyn w lidze nie wyprzedzi. Zwłaszcza kiedy pilnują tego sędziowie.

A co do energii. Probierz ma energię i co zmalował? Trener ma wiedzieć o co w piłce chodzi i potrafić to przekazać. Kasperczak potrafi to przekazać nawet czarnoskórym więc to wyższa szkoła jazdy. Problem w tym żeby piłkarzyki chciały słuchać. A z tym u nas jest problem.

seba_109 10.04.2012 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1239178)
Henia Kasperczka zatrudnić -> warsztat, doświadczenie i umiejętności na pewno nieporównywalnie większe od Probierza i tak jak Henry ma szansę skorzystać z doświadczenia (choć może tego nie gwarantuje) .

DRAMAT co ty mówisz?haha jeden z najgorszych/najgłupszych postów jakiego czeytałem. Kasperczan jest bardzo bardzo nędznym trenerem straciliśmy mistrza przez niego i kolejna kompromitacja z rach ciach ciach karabah. Z karabahem nasi gracze nic nie pokozali i zasłużenie odpadli z LE.

Drozd 10.04.2012 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239192)
DRAMAT co ty mówisz?haha jeden z najgorszych/najgłupszych postów jakiego czeytałem. Kasperczan jest bardzo bardzo nędznym trenerem straciliśmy mistrza przez niego i kolejna kompromitacja z rach ciach ciach karabah. Z karabahem nasi gracze nic nie pokozali i zasłużenie odpadli z LE.

Bo mieli odpaść żeby mogli odejść. Stara kretyńska metoda kopaczy. Sam jesteś nędzny, :) tyle co ma w CV Kasperczak to żaden polski trener nigdy nie osiągnie. I to w warunkach obiektywnych a nie sterowanych przez czarną mafię. Jak wygrywaliśmy mistrzostwo z 15 punktami przewagi to myślisz dzięki komu? Heniek nie szedł na układy tylko golił ile wlezie. To w pewnym momencie pajace z Warszawy komentując ligę zaczynały od drugiego miejsca. Myślisz ze Kasperczak zapomniał o co chodzi w piłce? Bo przecież przepisy się chyba nie zmieniły. Tylko jak już powiedziałem jeżeli piłkarze nie chcą grać i wygrywać to trener nic nie zmieni.

seba_109 10.04.2012 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239199)
Bo mieli odpaść żeby mogli odejść. Stara kretyńska metoda kopaczy. Sam jesteś nędzny, :) tyle co ma w CV Kasperczak to żaden polski trener nigdy nie osiągnie. I to w warunkach obiektywnych a nie sterowanych przez czarną mafię. Jak wygrywaliśmy mistrzostwo z 15 punktami przewagi to myślisz dzięki komu? Heniek nie szedł na układy tylko golił ile wlezie. To w pewnym momencie pajace z Warszawy komentując ligę zaczynały od drugiego miejsca. Myślisz ze Kasperczak zapomniał o co chodzi w piłce? Bo przecież przepisy się chyba nie zmieniły. Tylko jak już powiedziałem jeżeli piłkarze nie chcą grać i wygrywać to trener nic nie zmieni.

Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał???????????!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

seba_109 10.04.2012 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239199)
Bo mieli odpaść żeby mogli odejść. Stara kretyńska metoda kopaczy. .

Powiedz mi kto po tej wpadce odszedł z klubu???

Drozd 10.04.2012 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239229)
Powiedz mi kto po tej wpadce odszedł z klubu???

Jak to kto? Nie wiesz kto najbardziej kopał sie po głowie w rewanżu? Brożki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239227)
Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał???????????!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

Jakby babka miała wąsy to by była dziadkiem. Skorża przegrywał z Arką u siebie a mistrza by zdobył? Chyba sobie jaja robisz. Kasperczak mistrza by zdobył gdyby nie sabotaż. Trzeci raz mieliśmy wygrać? To dla mafii nie do pomyślenia. Pyry już od lat przebierały nogami. Nie pamiętasz że W tym samym czasie kiedy Jop robił swoje, Ruch dał sobie przy pomocy sędziego strzelić dwie bramki? W tym roku im oddają za przysługę. Jeszcze nas dzisiaj sędzia przekręci.

Smuda to przegrał z Polonią mistrzostwo, a nie zbudował drużynę. Przegrał albo oddał, kto to wie?

krism84 10.04.2012 11:37

A ja wam na temat obecnej sytuacji powiem tak:

Wszyscy się rozpisujecie nt. poprzednich trenerów i Probierza który dobrym trenerem jest i nie raz to udowodnił ale i jemu do wyników potrzebni są przynajmniej średniej jakości ambitni piłkarze - a u nas takich nie ma i wiadomo dlaczego... każdy z nas to wie ale pomijamy jedno...

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Najgorszym dla naszego kluby paradoksalnie był szczęśliwy awans w LE dzięki niemu Moskal na fali radości dostał prawo przygotowania drużyny na kolejną rundę i efekty widzimy gdyby nie to , to pewnie przed rundą byłby nowy trener i dziś sytuacja była by inna

seba_109 10.04.2012 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239235)
Jak to kto? Nie wiesz kto najbardziej kopał sie po głowie w rewanżu? Brożki.

ty że oni pół roku jeszcze grali.

Kurz 10.04.2012 12:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)
Wszyscy się rozpisujecie nt. poprzednich trenerów i Probierza który dobrym trenerem jest i nie raz to udowodnił ale i jemu do wyników potrzebni są przynajmniej średniej jakości ambitni piłkarze - a u nas takich nie ma i wiadomo dlaczego... każdy z nas to wie ale pomijamy jedno...

Do niedawna na tym forum królowała teza, że mamy zajebisty skład, tylko Maaskant jest zły. To jak w końcu jest;)?

Drozd 10.04.2012 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239238)
ty że oni pół roku jeszcze grali.

A po wtopie z Tibilisi ile jeszcze grali? Tylko Baszczyńskiego Cupiał na złość przytrzymał. I bardzo dobrze.

koniak 10.04.2012 12:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Najgorszym dla naszego kluby paradoksalnie był szczęśliwy awans w LE dzięki niemu Moskal na fali radości dostał prawo przygotowania drużyny na kolejną rundę i efekty widzimy gdyby nie to , to pewnie przed rundą byłby nowy trener i dziś sytuacja była by inna

Ciężko się odnieść do przygotowania fizycznego piłkarzy oglądając nasze mecze. Gdybyśmy kontrolowali przebieg meczu i byli drużyną wiodącą, wtedy można rozmawiać o kondycji zawodników. Przy kopaninie, którą serwują trudno określić, bo według mnie przy takiej grze można się w ogóle nie zmęczyć. Zresztą kilku zawodników utwierdza mnie w tym przekonaniu.

Co do Moskala - wybitnym trenerem na pewno nie jest, bo w końcu Wisła była pierwszym klubem, który samodzielnie prowadził i który przygotowywał do całej rundy. Jednak w porównaniu do tego co prezentuje drużyna za Probierza a co pokazywała za Moskala, jak dla mnie wszystkie aspekty przemawiają za Moskalem.
Ewidentnie Kaziu zajebał rewanż ze Standardem, bo taktyka na 1 połowę zakrawała na obłęd.Jednak jak popatrzymy z perspektywy czasu, to już mało kto pamięta, że z 4 meczów na wiosnę 3 kończyliśmy w "10". W Lubinie byliśmy zdecydowanie lepsi i pogrążyły nas tylko i wyłącznie indywidualne błędy a akurat w meczu z Koroną czkawką odbił nam się pucharowy dwumecz. Teraz jak się okazuje Zagłębie i Korona są najlepiej grającymi drużynami na wiosnę.

Jak dla mnie dużo większym błędem było zastąpienie Moskala Probierzem niż Maaskanta Moskalem. Natomiast wszechobecne teksty, wywiady dotyczące problemów klubu są jak dla mnie pokrętnym przyznaniem się do tego właśnie błędu.

Drozd 10.04.2012 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krism84 (Post 1239236)

Kto przepracował z zespołem cały okres przygotowawczy? kto odpowiada za przygotowanie mentalne i fizyczne ? Kto miał najwięcej czasu na prace z drużyną (całą zime) i nic nie pokazał ?? MOSKAL!
Nie pomijajmy tego faktu , należy mu się ogromny szacunek za przeszłość ale trenerem jest kiepskim i jeżeli kogokolwiek mamy rozliczać za obecny stan rzeczy to Maskanta i Valcx-a za transfery i Moskala za obecne przygotowanie bo Probierz tu nie ma nic do rzeczy (oby dotrwał do nowego sezonu)

Co Ty chłopie pitolisz? Moskal tak przygotował piłkarzy mentalnie i fizycznie że grajac przez 70 minut w dziesiątkę i przegrywając 0:1 potrafiliśmy w końcówce wyrównać i mieć okazję na zwycięstwo. Jak można po takim meczu miec pretensje do przygotowań? Gra wygladała poprawnie każdy wiedział co ma robić zwłaszcza w obronie. Błędy się zdarzały ale były to błędy indywidualne. Jak w Lubinie. Przegraliśmy pechowo z Koroną i było po Moskalu. Od tego momentu zaczyna sie dramat. Na boisku pojawia się chaos, z każdym kolejnym meczem jest gorzej. Co się dzieje na treningach nikt nie wie, podobno Probierz prowadzi "tylko rozruchy". Zaczyna sie plaga kontuzji. Kto za to odpowiada? Święty turecki? Skoro Probierz nie ma nic do rzeczy TO CO PO TAKIM TRENERZE? Drugi cudak, władzę ma, ale za nic nie odpowiada.

Dubi 10.04.2012 12:40

ten sezon trafi do historii .. niestety niechlubnej... jestem przekonany że trener Probierz nawet w najgorszym swoim scenariuszu nie przypuszczał w jakie bagienko sie wepchał. Będzie musiał sie pod tym podpisać.
Szczerze mi go żal. Żal mi również tych piłkarzyków którzy noszą Nasze wiślackie koszulki .

Karherop 10.04.2012 13:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dubi (Post 1239268)
Szczerze mi go żal. Żal mi również tych piłkarzyków którzy noszą Nasze wiślackie koszulki .


Myślę że twój żal byłby mniejszy gdybyś widział jakie pieniądze pobierają za człapanie sobie po boisku . Probierz także nie robi tego charytatywnie . Żal to może być człowieka pokrzywdzonego przez los , a nie piłkarza który przegra sobie mecz i za to straszne doznanie zgarnia kilkanaście tysięcy miesięcznie .

Kurz 10.04.2012 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1239266)
Co Ty chłopie pitolisz? Moskal tak przygotował piłkarzy mentalnie i fizycznie że grajac przez 70 minut w dziesiątkę i przegrywając 0:1 potrafiliśmy w końcówce wyrównać i mieć okazję na zwycięstwo. Jak można po takim meczu miec pretensje do przygotowań?

Nie chcę niczego sugerować, ale to akurat nie musi świadczyć o dobrym przygotowaniu, a właściwie nie jest dowodem na to, iż takowe było. 3-4 mecze po przerwie w rozgrywkach mogą wyjść piłkarzom całkiem nieźle, gdy jeszcze są "na świeżości". Braki często ujawniają się później...

milosz 10.04.2012 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez seba_109 (Post 1239227)
Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał?!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!

Juz o tym pisałem, więc nie powtarzaj swoich "nędznych" BZDUR.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1239112)
Kasperczak (w pierwszym podejściu do Wisły w 2002 r.) zmienił system gry, przebudował kadrę i wprowadził nowych zawodników.

Za Smudy graliśmy w ostatnich meczach w systemie 3-5-2 i zmienił go na klasyczne 4-4-2.

W bramce za Smudy grała A. Sarnat, u Kasperczaka pojawił sie A. Hugues, w obronie Stolarczyk (piłkarz nowy),Baszczyński, Głowacki i Jop (brakło juz B. Zająca i i Kaliciaka) i gra 4 obrońcami, w pomocy z rezerwowego napastnika lub of. pomocnika Cantoro uczynił def. pomocnika, grał tez na tej pozycji Strąg. Wprowadził na stałe do 11-tki Kalu Uche, a w ataku Kużbę zamiast Sypniewskiego.

Jeśli ktoś tu mówi o samograju który dostał to zwyczajnie nie wie o czym mówi. Tą drużynę zbudował H. Kasperczak we wszystkich formacjach od początku, zmieniając też całą filozofie gry. Miał też ku temu niezły materiał, ale i potrafił go sensownie wykorzystać i uzupełnić. Tyle że należy pamiętać że H. Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa, a nie polska.

To nie jest temat o Panu Kasperczaku , ale wielki szacunek mu się należy , bo w Wiśle zbudował najefektowniej grającą drużynę w Polsce od wielu dekad, a na zachodzi nie mieliśmy trenera z większymi osiągnięciami.

II podejscie zaś H. Kasperczaka do Wisły jest jedynie dowodem że czas nie stoi w miejscu i dotyczy to nie tylko jego, vide choćby Maciej Żurawski. Obaj byli wielcy, jeden jako piłkarz, a później trener, a drugi jako piłkarz, ale ich powroty po latach pod względem sportowym nie były sensowne (choć z zakończenia kariery u nas Żurawia szczerze się cieszyłem).

Odrębną sprawa jest czy Skorża obroniłby tytuł Wiśle, moim zdaniem niekoniecznie, bo Jop to Jop, na takie sytuacje każdy trener jest bezradny.

________
Co do Probierza to powtórzę że na Wisłę to nie ten rozmiar kapelusza.
Zaś drużyna gra źle bo jest całkiem rozbita mentalnie. W tym samym niemal składzie Ruch był 12 w poprzednim sezonie, teraz jest na miejscu 3-4. Co tam Ruch, Wisła Kraków zdobywała MP 1978, aby w niemal tym samym składzie zająć w lidze w 1979 miejsce 13, ostatnio analogicznie MP 2011, a w kolejnym sezonie jedna z najsłabszych drużyn w lidze. Piłka nożna jest grą zespołową, my zaś mamy piłkarzy, ale nie mamy drużyny.
Kto winny, ano po kolei, czynnik obiektywny, odpadnięcie z Apoelem, kontuzje i obniżka formy kluczowych piłkarzy (Meliksona zwłaszcza), 3 trener w drużynie, przy czym zadajmy sobie pytanie jakim autorytetem jest dla tej ekipy Probierz ? Moim zdaniem żadnym. Do tego w sumie głupie i nieodpowiedzialne zachowanie Bednarza. Do tego brak "świeżej krwi" w zespole , brak transferów w okienku zimowym i mamy co mamy. Stan dał niezłych grajków tej ekipie, ale tu kłania się też konsekwencja polityki doraźności, tyle że to filozofia naszego klubu, czyli sponsora. Na koniec Maaskant nie był trenerem przeze mnie wymarzonym, bo graliśmy wybitnie paskudnie, ale jednak pozostawienie go do końca sezonu dałoby zapewne lepsze wyniki, bo był bardziej skuteczny i lepiej rozumiał ta ekipę. Byłem i jestem zwolennikiem trenera z zagranicy, ale z wyższej półki niż Maaskant, tyle że tu rzecz jasna rozbija się wszystko o kasę.

W sumie to Wisła Kraków, a w szczególności jej sponsor powinien wyznaczyć jasne cele, bo jeśli to ma być max. czołówka ligi to Probierz wystarczy, ale o budowaniu europejskiej drużyny możemy czasowo zapomnieć. Jeśli zaś mamy większe aspiracje to obok boisk treningowych i współpracy z takimi ludźmi jak Valckx, trzeba wyłożyć kasę na transfery i ...na trenera z dużo wyższej półki. Zanosi sie jednak na to że B.C. będzie prowadził nadal wariant oszczędnościowy a w ramach jego Probierz, lub max. kolejny odgrzewany kotlet Smuda. Szkoda.

funkykoval 10.04.2012 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1239306)
Odrębną sprawa jest czy Skorża obroniłby tytuł Wiśle, moim zdaniem niekoniecznie, bo Jop to Jop, na takie sytuacje każdy trener jest bezradny.

Odwalcie sie juz od tego biednego Jopa - przedostatnia kolejka sezonu 2009/2010 w której de facto straciliśmy tytuł na rzecz Amiki to popis 2 moich ulubionych sędziów:

1) Dawid Piasecki - który sędziując mecz Wisła Cracovia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Arkadiusza Głowackiego (przy 2:0 to nawet jakby Jop przebiegł pół boiska i strzelił nie do obrony Juszczykowi - nic by się nie stało)

2) Paweł Gil - który sędziując mecz Ruchu Chorzów z Kuchenkorzem nie zauważył powalenia przez Arboledę zawodnika Ruchu, wychodzącego na czystą pozycję - czerwień wręcz koloru buraczkowego a później kuchenkorz strzelił "zwycięską bramkę" w doliczonym czasie gry.....
http://www.weszlo.com/news/4945-Kriv...sob_na_majstra

Czy te 2 nazwiska nic Wam nie mówią ???
Czy ostatnie wyczyny tych 2 kacapów - mecze z Polonią Warszawa w Krakowie (błędy Gila wskazałem na forum), z Bełchatowem (2 nieuznane bramki), z Jagielonią ostatnio (karny z dupy + brak karnego za faul na Kirmie), - meczu pucharowego z Ruchem sie nie czepiam bo Gil tam mylił sie na 2 strony - nie gwizdnął karnego ewidentnego dla Ruchu (Diaz), a potem gwizdnął za nic.

NIe jestem zwolennikiem spiskowje teorii dziejów, ale patrząc na tych 2 panów mam pewność, że szansa na wygraną spada przed meczem do 20 %. I to są k...a nasi "międzynarodowi arbitrzy" - żen do potęgi entej......

milosz 10.04.2012 15:07

funkykoval
...ależ Ja nawet lubię Jopa tyle że jak pech to pech, a sędziowanie to też dla nas czynnik obiektywny, choć ... skoro media centralne wywierają naciski na arbitrów aby gwizdali przeciw nam, czyli jak błąd na nasza korzyść to mega afera, a jak błąd nam szkodzący to wszystko jest okay, od tego jest trener, właśnie trener, a i czasem władze klubu , a zwłaszcza dziennikarze lokalni, aby sprawy sygnalizować i nie odpuszczać, taka presja jest czasem nieodzowna i jest częścią sportu.

Lysy 10.04.2012 15:42

Ja bym prosił by dać szanse Probierzowi przepracować jeden okres przygotowawczy i dopiero oceniać. Poprzedni trenerzy dostawali swój "okres ochronny" ale jak widać są różne normy oceniania w stosunku do polskich i zagranicznych trenerów. Przypomina się Kasperczak który obejmował Wisłę na 1 miejscu po Skorży, a finalnie przegrał mistrzostwo, ile było wtedy głosów, że to Skorża zawalił, a Kasperczak nie miał czasu na poukładanie klocków.

Ja średnio widzę Probierza jako trenera, ale z oceną wstrzymam się do jesieni , tym bardziej, ze szykuje się rewolucja w kadrze. Oby zawodnicy których zatrzymamy lub pozyskamy wykazali większe zaangażowanie w grze na każdym froncie, a nie tylko w pucharach.

Titto 10.04.2012 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1239314)
Odwalcie sie juz od tego biednego Jopa - przedostatnia kolejka sezonu 2009/2010 w której de facto straciliśmy tytuł na rzecz Amiki to popis 2 moich ulubionych sędziów:

1) Dawid Piasecki - który sędziując mecz Wisła Cracovia nie uznał prawidłowo strzelonej bramki przez Arkadiusza Głowackiego (przy 2:0 to nawet jakby Jop przebiegł pół boiska i strzelił nie do obrony Juszczykowi - nic by się nie stało)

2) Paweł Gil - który sędziując mecz Ruchu Chorzów z Kuchenkorzem nie zauważył powalenia przez Arboledę zawodnika Ruchu, wychodzącego na czystą pozycję - czerwień wręcz koloru buraczkowego a później kuchenkorz strzelił "zwycięską bramkę" w doliczonym czasie gry.....
http://www.weszlo.com/news/4945-Kriv...sob_na_majstra

Czy te 2 nazwiska nic Wam nie mówią ???
Czy ostatnie wyczyny tych 2 kacapów - mecze z Polonią Warszawa w Krakowie (błędy Gila wskazałem na forum), z Bełchatowem (2 nieuznane bramki), z Jagielonią ostatnio (karny z dupy + brak karnego za faul na Kirmie), - meczu pucharowego z Ruchem sie nie czepiam bo Gil tam mylił sie na 2 strony - nie gwizdnął karnego ewidentnego dla Ruchu (Diaz), a potem gwizdnął za nic.

NIe jestem zwolennikiem spiskowje teorii dziejów, ale patrząc na tych 2 panów mam pewność, że szansa na wygraną spada przed meczem do 20 %. I to są k...a nasi "międzynarodowi arbitrzy" - żen do potęgi entej......

I jeśli dobrze pamiętam rzutu wolnego po którym Jop strzelił "swojaka" też nie powinno być. Głowy sobie nie dam urwać, ale wydaje mi się, że tam nie było wolnego. Wszystkie wideo z tego meczu pokazują tylko moment wykonania rzutu wolnego. Mi też szkoda Jopa, w tamtym sezonie pamiętam, że w meczu z Lechem nie mógł zagrać Głowacki, więc Mariusz wskoczył do pierwszego składu i był najlepszy na boisku z Cracovią też grał przyzwoicie ratował w kilku sytuacjach aż do 90 minuty. W zasadzie przy rzucie wolnym miał "na głowie" trzech piłkarzy pejsów, którzy stali za jego plecami, zdawał sobie sprawę, że wyszedł tak wysoko, że jak "przepuści" piłkę za kołnierz to dojdzie do niej któryś z piłkarzy cracovii. A tak wpadła mu trochę nie w to miejsce, które się spodziewał i padła bramka.

Swego czasu Wojciechowskiemu podpadł Małek mający chyba "największe papiery" (czyt. największy staż) z wszystkich ekstraklasowych arbitrów, to JW powiedział, że nie życzy sobie, żeby ten pan sędziował mecze jego drużny. Nie wiem w końcu, czy wypaliło, ale za każdym razem jak nasze mecze prowadził Piasecki nie odbyło się chociaż bez jednej kontrowersji. Tak w ogóle przy okazji każdej kolejki tyle razy mówi się, że x sędzia wypatrzył wynik meczu, a w ekstraklasie jest tyle zespołów na których korzyść się sędziuje i takich, które są wielokrotnie krzywdzone przez sędziów, że nie zdziwiłbym się jakby za kilka lat znowu coś wyciekło...

seba_109 10.04.2012 22:35

Brava wielkie brava dla Probierza za dobry mecz z ruchem. Mecz z jagiellonia to była zasłona dymna jaka to wisła słaba..i ogóle. Liga jest stracona więc można na takie warianty stosowac! Jeszcze raz wielkie brawa!

mitmichael 10.04.2012 22:47

Michal Probierz jeszcze to wszystko poukłada - po to zostal sciagniety zeby miał szanse sie wykazac ale to moze zrobic dopiero w nastepnym sezonie. Jezeli bedzie motywował pilkarzy tak jak przed dzisiejszym meczem to na pewno cos z tego wyjdzie. Zobaczymy jaka taktyke zastosuje na pozostale mecze ligowe

szprotson 10.04.2012 22:48

zobaczymy czy będzie dalej trenerem...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl