Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Krakowskie Inwestycje (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=86)

Matejas_ 08.08.2011 09:39

No to lecimy dalej :)

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

crazykaro 06.09.2011 22:55

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5

Cytat:

Nie będzie (...) estakady przysłaniającej kombinat, na którą nie pozwalał konserwator zabytków.
Kolejne zabytki w postaci kombinatu nam rosną w naszym Krakowie.


http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

Konserwatorzy zabytków rulezzzzz....:shock:

tomo 28.10.2011 18:23

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,357..._od_godz_.html


Cytat:

Dla kierowców to doskonała wiadomość. Po wielomiesięcznych opóźnieniach przy przebudowie ronda Ofiar Katynia estakada zostanie wreszcie oddana do użytku. Pierwsze samochody mają nią przejechać w piątek o godz. 19.

Jak przewidują miejscy urzędnicy, dzięki oddaniu estakady znacznie zmniejszą się korki w okolicach ronda. - Ta estakada znacznie ułatwi kierowcom życie - ocenia Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. - Robiliśmy wszystko, by prace zakończyły się przed 1 listopada, kiedy tradycyjnie należy spodziewać się wyjątkowo nasilonego ruchu na drogach.

Termin oddania całego trzypoziomowego węzła komunikacyjnego był już wielokrotnie przekładany. Firma Radko, czyli generalny wykonawca przebudowy ronda, co chwilę informowała o kolejnych trudnościach. Zaraz po rozpoczęciu robót okazało się, że grunt jest bardziej grząski, niż początkowo zakładano, potem pojawiły się problemy z przejęciem wszystkich potrzebnych działek i przepięciem mediów. Plany drogowców kilkakrotnie pokrzyżowała też pogoda - najpierw deszczowa wiosna, a później mroźna zima.
Czyli że co? Budowa w zupełności ukończona czy coś tam jeszcze grzebią ?

Voin 28.10.2011 18:33

Jeszcze tunele muszą oddać.
Jeśli chcesz szczegóły to przeglądnij ostatnie strony http://www.skyscrapercity.com/showth...06143&page=373 .

iiYama 29.10.2011 15:11

Hotel Cracovia został wpisany do ewidencji zabytków miasta Krakowa :/

DevilMayCry 29.10.2011 15:54

już jakieś 3-4 miesiące temu.

Kolumbus 15.11.2011 14:40

stare, poczciwe Szkielecisko ponoć już za kilka lat zmieni oblicze:)

http://i2.dominium.pl/rozne/image/2_660px.jpg

http://img97.imageshack.us/img97/550/58539868.jpg

Kocur 15.11.2011 14:41

Jeśli w projekcie jest wyższy o 2 metry to pewnie znowu to nasz kochany pan konserwator uwali ...

A jeśli będzie niższy od obecnego to powie że się Krakowianie przyzwyczaili i niższy nie pasuje do koncepcji :rotfl:

wierny 15.11.2011 16:12

już klepnięty przez konserwatora :)

Skipper 15.11.2011 17:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1191812)
stare, poczciwe Szkielecisko ponoć już za kilka lat zmieni oblicze:)

Ponoć, już za kilka lat... hehe fajnie to brzmi. Stoi już 30+ lat, to jeszcze tych "kilka", czuje się jak to było jutro ;)

Kolumbus 15.11.2011 17:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Skipper (Post 1191854)
Ponoć, już za kilka lat... hehe fajnie to brzmi. Stoi już 30+ lat, to jeszcze tych "kilka", czuje się jak to było jutro ;)

stąd właśnie to magiczne" ponoć, już za kilka lat"

no i jeszcze wizka Balic wraz z hotelem oraz parkingiem po rozbudowie

http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphot...23336250_n.jpg

crazykaro 15.11.2011 17:52

Jesli Balice zostaną zrobione z rękawami do samolotów to będzie coś. Drugiego takiego lotniska w Polsce chyba nie będzie

Kolumbus 15.11.2011 18:15

Kolego już są bardzo porównywalne, Gdańsk i Wrocław nie śpią.
http://i184.photobucket.com/albums/x...6092011076.jpg

http://www.e2012.eu/_img/800/5173.jpg

zybert77 15.11.2011 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kolumbus (Post 1191812)
stare, poczciwe Szkielecisko ponoć już za kilka lat zmieni oblicze:)

http://i2.dominium.pl/rozne/image/2_660px.jpg

http://img97.imageshack.us/img97/550/58539868.jpg

na wypadek gdyby ktoś nie wiedział, dlaczego to się tak ciągnie

- inwestor uzgodnił podniesienie wysokości budynku z konserwatorem zabytków

- zaprotestowało Towarzystwo Przyjaciół Bielinka Kapustnika (nazwa zmyślona, pod poniższym linkiem jest prawdziwa nazwa pseudo-ekologów) zaskarżyła WZ-tkę w sądzie jako przyczynę skargi podano, że podwyższony o 2m budynek zakłóca naturalne drogi migracji ptactwa

- a inwestorowi żeby nie było za łatwo łatwo to Majcher z drugiej mańki nalicza kary za brak ukończenia inwestycji w terminie, choć miasto samo się do tego przyczyniło opóźniając procedury

:-)

Więcej informacji tutaj:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...kieletora.html
i tutaj
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358...n_zl_kary.html
i tutaj
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/ak...owa-afere.html

dj_ibutti 16.11.2011 00:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1191814)
Jeśli w projekcie jest wyższy o 2 metry to pewnie znowu to nasz kochany pan konserwator uwali ...

A jeśli będzie niższy od obecnego to powie że się Krakowianie przyzwyczaili i niższy nie pasuje do koncepcji :rotfl:

Wypadałoby się dowiedzieć, zanim się komentuje, prawda?
Wiem, że najeżdżanie na konserwatora jest ostatnio prawie tak modne, jak na Kaczyńskiego, ale mimo wszystko...

Sytuacja wygląda dokładnie tak jak ją opisał zybert. A projekt był zatwierdzony grubo ponad rok temu...

Kocur 16.11.2011 06:54

Po zniszczeniu zabytkowych umocnień austriackich przez developera w Węgrzcach i tłumaczenia konserwatora że "nie wiedział" że to zabytkowe bo się "zagapili" jest dla mnie skończonym idiotą oraz szkodnikiem i powinien wylecieć.

Już nie mówię o poprzednich doświadczeniach ze szkieletorem, nielegalną nadbudową kamienicy przy Szerokiej, nielegalnej nadbudowie przy Placu Szczepańskim.

Sorry, nie wierze w nich co dotyczy budów w Krakowie. Dlatego jak napisał Skipper - "kilka lat" wydaje się idealnym terminem żeby wszystko uwalić.

Amen.

dj_ibutti 16.11.2011 11:48

Ależ jesteś zmanipulowany przez media....

Co do "zabytkowych umocnień" - wszystko pomieszałeś.

Cytat:

Chodzi o baterię towarzyszącą w grupie fortu Węgrzce (bateria B2 Węgrzce), a nie fort. To zupełnie odrębny obiekt, położony kilkaset metrów na południe od fortu. Ziemne wały, brak fosy, trzy betonowo - kamienno - ceglane schrony. Dawniej jeszcze obserwacyjna "kopuła kufrowa". Wkleję rysunek do galerii.
Tymczasem Krakowska pisze o zniszczeniu fortu Wegrzce, a ilustruje to zdjęciem z fortu Rajsko, który jest ... po drugiej stronie Wisły!
Ciekaw jestem, czy panom pismakom by się spodobało gdyby tak ich pomylono z dajmy na to Gazetą Wyborczą albo Daszym Dziennikiem. Przecież to jeden pies, to gazeta i to gazeta, to dziennik i to dziennik, nie?


Tak wiec, znika bateria B2 Węgrzce. Ta na zapolu fortu Węgrzce (B1 jest miedzy fortami), po lewej stronie szosy warszawskiej patrząc na północ. Dokładna lokalizacja - działka nr 1252, gmina Zielonki. Dwa schrony częściowo lub prawie całkiem zburzone, trzeci jeszcze stoi. Wycięta część drzew, formy ziemne w trakcie "plantacji". Właścicielem baterii jest osoba prywatna.
nikt nie tłumaczył, że "nie wiedział". Tylko, że nie ma środków finansowych na wpisanie wszystkiego,a kwestia tego iż działka jest w całości niebudowlana (w skrócie), dawała prawie 100% pewność, że nikt nie będzie wydawał kasy żeby je zniszczyć - bo i po co. Po drugie że nie ma kasy na więcej pracowników - a to Oni, a nie konserwator bezpośrednio - zajmowali się tym tematem. Po trzecie - ta cała "bateria" to była mała betonowa popierdółka, o której istnieniu na pewno w ogóle nie wiedziałeś, a przeżywasz jakby Ci Wawel zburzyli. O jej istnieniu wiedziała garstka pasjonatów, właściciel, urząd i... przede wszystkim menele.

Co do szkieletora - poczytaj więcej o grupie deweloperskiej która się tym zajmuje i tym, dlaczego mogło im zależeć żeby się to wszystko przeciągało... Przypominam, że kupili działkę, z niemożliwym do "obejścia" terminem rozpoczęcia prac. Zdawali sobię sprawę z kar finansowych itp.

Co do Szerokiej - a kto to nadbudował? Konserwator? Nie żartuj. Nielegalna nadbudowa, jak sama nazwa wskazuje jest nielegalna. Pretensje możesz mieć do inwestora - pana Pierścionka, czy nadzoru. Ale czy słuszne? Widziałeś tą kamienice przed 'nadbudową'? Ja wolę mieć taką "nielegalną" wersję, niż grożącą zawaleniem ruinę, która stwarzała zagrozenie dla ludzi i otoczenia...

Albo dałeś się zmanipulować, albo sam manipulujesz.

Kocur 16.11.2011 12:01

Albo jeszcze jest trzecia możliwość.

Ty dałeś się zmanipulować.


Nie czerpię wiedzy z Krakowskiej, Wyborczej czy innych mediów ale staram się potwierdzić informacje u źródła - a'propos Węgrzc mieszkam niedaleko i dokładnie widziałem co rozpieprzyli.A skąd wiesz że nie miał środków finansowych - ja wiem od swojego źródła z urzędu, że to było cholernie zaniedbanie. "prawie" 100% pewności jest często równe "0%" w takich sytuacjach. Nie ma nic pośrodku - ale jesteś pewien albo nie.


Co do kamienicy w runie - ja wolę żeby było zgodnie z prawem a nie żeby było ładnie - co to za bzdurne podejście w ogóle? Niech dadzą odgórną zgodę na remont wszystkich zrujnowanych i zaniedbanych kamienic żeby tylko było ładnie i bezpiecznie.

dj_ibutti 16.11.2011 12:21

Nie rozumiesz, że podobnie jak NFZ, WKZ ma określony budżet roczny? Że każdy wpis kosztuje i trzeba siłą rzeczy robić "gradację wartości"? Przypominam, po raz kolejny, jest to prywatna działka, na której wyburzenie wydał zgodę U.G. Zielonki. Myślisz, że w u.g. się nie orientowali co jest na tej działce?

Wniosków do pracowników konserwatora o potwierdzenie stanu ochrony przychodzi tysiące. Tutaj był mały, drastyczny w skutkach, błąd w starej dokumentacji baterii, która nie uwzględniała obecnego numeru działki. Czy wymagasz od pracownika, żeby znał na pamięć lokalizację wszelkich obiektów zabytkowych w województwie ?

Ad. kamienica - owszem, tylko nie rozumiem czemu masz pretensje do konserwatora, kiedy po raz kolejny Ci powtarzam: nielegalna nadbudowa, nie było na nią zgody. A podejście jest o tyle niebzdurne, że kamienica przy Szerokiej, za jakieś pół roku przestałaby istnieć, gdyby nie inwestor. Wolisz odbudowywanie zabytkowej tkanki, czy remont? Kraków to nie Warszawa, tutaj dba się o istniejące zabytki, a nie odbudowuje je, twierdząc że są XVI w. architekturą.


Jeszcze ciekawy post WBrzoskwinii, odnośnie T.K.
Cytat:

Za wielkie uproszczenie. Po pierwsze i zasadnicze: do poł. lat 1970-tych obowiązywała klasyfikacja zabytków i rozporządzenie, że ochroną prawną przez wpis do rej. zabytków można objąć obiekty zbudowane do 1850 r. Zniósł to wtedy prof. Zin jako ówczesny GKZ, chyba w randze wiceministra (teraz od wieków GKZ jest tylko dyr. departamentu).
Po drugie: o ile dobrze pamiętam, w 1968 zostały wpisane 2 forty, potem jeszcze jeden; dodając 13 za JJ to daje 16, czyli pozostałe 19 z 35 zostały wpisane w latach ok. 1985-1998, czyli właśnie za dwóch bezpośrednich poprzedników JJ. Pod koniec ich czasów, tj. w końcu lat 90-tych, "średnia" spadła, bo nie było na to czasu, procedura się skomplikowała, a nade wszystko: z góry ministerialnej przyszło wyraźne zalecenie, żeby zredukować wpisy do rejestru, zwłaszcza obiektów nowszych, XIX-XX-wiecznych (w 1998 r. dwie gotowe decyzje o wpisie fortów, z zamkniętymi postępowaniami, nie zostały przez WKZ podpisane właśnie z tego powodu). W tymże czasie kilkakrotnie przeprowadzano redukcje etatów w ogóle w administracji państwowej, zawsze po troszkę, i objęły one również ochronę zabytków; tymczasem zmieniła się wielkość województw. W rezultacie wszędzie, nie tylko u nas, doszło prostą konsekwencja do skupienia się służb ochrony zabytków na co ważniejszych sprawach bieżących. Jak przypuszczam, decydentom od wolnych gier inwestycyjnych właśnie w to graj: znakomita sytuacja, w której kilkunasto- czy 30-osobowa załoga wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków, choćby się dwoiła, troiła i pracowała 48 godzin na dobę, nie jest w stanie zrealizować ogółu swoich zadań wedle prawa ustawowego. Przecież w samym Krakowie jest ponad 1000 wpisanych do rejestru, a w województwie bodaj jeszcze więcej. Innymi słowy: ci wszyscy, którzy tu piszą o kawkach urzędniczych, niech sobie najpierw zajrzą do sekretariatu WKZ i poproszą o udostępnienie książki pism przychodzących i wychodzących, bo chcą się dowiedzieć, ile pism urząd rocznie załatwia. Gdy na końcu zobaczą liczbę rzędu 8000 czy 10000 (z których większość wymaga odpowiedzi, a bardzo wielu nie da się załatwić zza biurka, lecz trzeba jechać w teren) - to wtedy będą sobie mogli wyobrazić, ile to czasu ma tam urzędnik na owe mityczne kawki, jak też będą sobie mogli wyobrazić, czy oni sami w takiej robocie, zwłaszcza po powrocie z wyjazdu deszcz nie deszcz, mróz nie mróz, albo po rozmowach z 10-ma czy 12-ma kolejnymi interesantami, potrafiliby wytrzymać 8-godzinny dzień pracy bez owej kawki bądź herbatki.
A nade wszystko: przepis ustawowy odpowiedzialnym za zabytek czyni właściciela, a nie WKZ: WKZ nie jest od tego, żeby fizycznie latami codziennie stać przy każdym zabytku, wpisanym czy nie wpisanym do rejestru, aby widzieć, czy i kiedy wjeżdżają na niego spychacze; od tego jest właściciel. I WKZ ani jego podwładny nie jest od tego, by się domyślać, co właściciel lub ktokolwiek ma naprawdę na myśli, kiedy pyta urząd, czy obiekt jest wpisany do rejestru (to czysto formalna sprawa dotycząca wyjaśnienia stanu prawnego obiektu - bo gdyby chciał np. uzgodnić inwestycję, to przysłałby jej program, albo wniosek o wytyczne, a nie zapytanie o stan prawny).

I jeszcze "drobnostka": i wcześniej, i w latach 80-90-tych, UG Zielonki (jak każdy)w ramach wytycznych i uzgodnień do planów zagospodarowania przestrzennego, jak i samych w sobie informacji, otrzymywał od WKZ wykazy zasobu zabytków (wpisanych i niewpisanych) na swoim terenie, ciągle aktualizowany; co więcej, ministerstwo od wieków właśnie w takim celu publikowało drukiem spisy zabytków; kolejny, aktualizowany, dotyczący ówczesnego woj. krakowskiego (więc i Zielonek) ukazał się bodajże w 1998 czy 2000 roku. Oczywiście bateria B2 i w tych wykazach, i w tej publikacji jest, i w wytycznych do planów zagospodarowania też zdążyła się pojawić. Skoro ustawa do ochrony zabytku zobowiązuje właściciela, skoro UG najpierw sprzedał baterię, i skoro potem wydał zezwolenie w trybie prawa budowlanego na rozbiórkę - to nie ma co udawać, że nic nie wiedział, a przede wszystkim nie ma co zwalać odpowiedzialności na WKZ - a to ponieważ ustawa nie jest jedynym instrumentem ochrony prawnej zabytku (WKZ jest od ustawy), lecz i prawo budowlane i o zagospodarowaniu przestrzennym (od tego prawa jest UG) - tylko że zamiast działać, to prawo wisi; nie jest spójne z ustawą o ochronie dziedzictwa; jak wedle prawa przed Zinem zabytek bodajże III klasy był skazany na śmierć, tak teraz skazany jest zabytek nie wpisany do rejestru. A o to też nie ma co oskarżać WKZ, bo to nie on tworzy prawo, lecz ci właśnie, którzy go oskarżają - bo to ci właśnie wybierają ludzi do sejmów i samorządów, w ogóle nie pytając ich, co zamierzają w sprawie zabytków, ani nie kierując się tym, czy i co w programach ich partii jest o zabytkach (niektóre sprawdzałem: nie ma; jest za to o inwestycjach, miejscach pracy, ochronie owszem, ale zdrowia...). Wszystko jest ważniejsze od ochrony zabytków, ale nie w tym rzecz, lecz w tym, że ona jest w ogóle nieważna, ona tylko przeszkadza w inwestycjach itd. - więc nie tylko JJ trzeba skosić, ale w ogóle zdeprecjonować funkcję urzędu WKZ jako takiego, aby jego obowiązki były marginesowe, nieistotne, aby nie miał nawet autorytetu, aby zgodnie z tym później zmienić prawo, aby docelowo już w ogóle nie było jakiejkolwiek ochrony zabytków, no, oprócz Wawelu i Sukiennic, to owszem...

Rzecz ciekawa: kiedy gdzieś wytną drzewo, jakoś nikt nie obwinia za to Woj. Konserwatora Przyrody (czy jak się ten urząd teraz nazywa), ani nie wypomina kawek jego ludziom; a kiedy pijany przejedzie człowieka na przejściu dla pieszych czy poza przejściem, jakoś nikt nie uznaje, że winien temu jest policjant albo szef najbliższego komisariatu; i nie wypomina temuż policjantowi, że wypił kawę w trakcie biurowo-komputerowej części swej pracy nad tą sprawą. Ale skoro WKZ trzeba dokopać, to kawka i bateria są po temu znakomitymi pretekstami. Szczęście, że JJ nie da się dokopać za to, że jest łysy albo że jest cyklistą... Rzeczywiście zdecydowanie inny WKZ jest w Krakowie konieczny: łysy, cyklista i wykształciuch - ale nie po to, żeby ochrona zabytków była lepsza, lecz po to, by go było za co kopać dalej i jeszcze bardziej, w ten sposób coraz bardziej kompromitując nie samą ochronę zabytków, lecz jej zakres, rozciąganie tego zakresu na zabytki inne niż Wawel i Sukiennice; no bo to inne to przecież wcale nie zabytki, to się tylko wydaje głupim ekspertom i dziewicom ochroniarskim, a przede wszystkim nie Wawel, lecz te inne przeszkadzają wolnym grom o przestrzeń, inwestycyjnym itp., tym samym: one przeszkadzają naszej wolności. I kropka.

Nie, jeszcze nie. Otóż za to, za taki stan rzeczy, odpowiadają dziennikarze bardziej niż ktokolwiek inny. To oni bowiem mają w ręku narzędzia kształtowania opinii publicznej. Gdyby media - jak to bywa w normalnych państwach - prowadziły nie powiem aż kampanię, ale nawet niewielki program, kształtujący opinię nt. zabytków naprawdę, a nie tylko sztandarowych, byłoby lepiej. Ale ich obchodzi tylko wskaźnik "oglądalności" (w gazecie pewnie "czytalności"), dla którego zwiększenia lub nawet utrzymania żadne takie programy nie mają sensu; sens ma tylko sensacja, więc ze zrąbania baterii trzeba zrobić aferę, niech ludzie dokopują. A komu i za co, to już nieważne - ważne, że ileś więcej przeczyta tę, nie inną gazetę. Niech się zatem nikt nie zastanawia, ile konserwator wziął za baterię: od wieków wiadomo, że ten urząd ma najmniejszy wpływ na cokolwiek, więc do niego nie ma potrzeby przychodzić z łapówkami. Nie nad łapówkami niech się zastanowi, lecz nad sprawą całkowicie legalną, prostą i oczywistą: jak się "czytalność" danej gazety przekłada na pieniądze ze zleceń reklamowych, a wtedy będzie wiedział, dlaczego całkowicie dobrowolnie prasa i wszelkie media zrezygnowały z czegokolwiek związanego z jakąkolwiek misją, a przestawiły się mniej lub bardziej na afery, skandale, preteksty do dokopywania.

Kaan 16.11.2011 14:08

Ze spraw bardzo aktualnych. Prezydent przestawił budżet na 2012. Mimo trabionego wokoło kryzysu zaskakuje mnie pozytywnie ilośc inwestycji. Te ciekwsze wytłuściłem. Ciekawi mnie tutaj pozycja obu stadionów, a szczególnie naszego, ze co oni niby tam mają jeszcze robić w 2012? Pytanie chyba bardziej do budowy stadionu...

Cytat:





Inwestycje, na które znalazły się pieniądze w projekcie budżetu 2012:
  • Centrum Kongresowe
  • Modernizacja Pałacu pod Krzysztofory
  • Modernizacja stadionu Wisły
  • Modernizacja stadionu Cracovii
  • Budowa ratusza miejskiego przy ul. Centralnej
  • Przygotowanie do budowy Centrum Obsługi Inwestora przy ul. Centralnej
  • Oczyszczalnia ścieków Płaszów II
  • Przygotowanie budowy drogi ekspresowej S7 od węzła Bieżanów do węzła Nowohuckiego
  • Przygotowanie budowy północnej obwodnicy Krakowa
  • Rozbudowa węzła Ofiar Katynia
  • Budowa Tras Zwierzynieckiej i Pychowickiej
  • Budowa Trasy Łagiewnickiej
  • Rozbudowa ul. Igołomskiej
  • Budowa linii tramwajowej łączącej ul. Brożka oraz Kampus UJ
  • Przebudowa linii tramwajowej na odcinku rondo Mogilskie - al. Jana Pawła II - plac Centralny
  • Rozbudowa ul. Surzyckiego - ul. Botewa oraz budowa ul. Śliwiaka
  • Budowa połączenia węzła Rybitwy ze strefami Wieliczka-Niepołomice
  • Rozbudowa ul. Kocmyrzowskiej
  • Budowa ul. Lema

Jest centrum kongresowe, jest ratusz natomiast brak hali w Czyzynach. A podobno umowę podpisali, czyzby budowa miała być w 2012 "na zeszyt" ;)

dj_ibutti 16.11.2011 14:22

To nie chodzi przypadkiem o odłożoną płatność? Obiło mi się o uszy, że Hala ma być rozliczana w 2013.

tomek100 16.11.2011 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kaan (Post 1192059)
Ciekawi mnie tutaj pozycja obu stadionów, a szczególnie naszego, ze co oni niby tam mają jeszcze robić w 2012? Pytanie chyba bardziej do budowy stadionu...

Robić nic nie będą, ale płacić tak (koszt budowy został rozłożony na kilka lat, nie wiem czy nawet w 2013 nie ma zaplanowanej płatności dla wykonawcy)

Saimoz 16.11.2011 14:31

rozbudowa Kocmyrzowskiej? ...

Wsciekly Pies 20.11.2011 00:10

Napletki chcą nam zrobić syf koło stadionu...

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne...wiadomosc.html

arth_ur 28.11.2011 23:49

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,358..._na_Tatry.html - co sądzicie o projekcie. Dla mnie mnie prawdziwy PRLowski brutalizm.

Gwiaździsty 29.11.2011 08:03

Taki nowojorski drapacz chmur z lat 20 -tych ubiegłego wieku.

MatMario 29.11.2011 08:24

Mam to samo wrażenie co Gwiaździsty, drapacz chmur NY lata międzywojenne.

crazykaro 29.11.2011 13:52

Stary design, mało szkła ale lepsze to niż obecny stan

GOalkeeper 07.12.2011 22:08

Lotnisko w Balicach idzie za ciosem

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5

Dzideek 12.12.2011 18:21

Szkieletor pozostanie nadal nienaruszony
http://www.gazetakrakowska.pl/strona...szyc,id,t.html

Kocur 12.12.2011 23:27

Wykrakałem ;)

Ale radości wcale z tego powodu nie czuję :/

crazykaro 17.12.2011 14:23

O ekoterroryście od szkieletora

http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...id,t.html#plus

CzerstwyChleb 17.12.2011 16:15

co za skur*ysyn...

krkgiba 18.12.2011 23:27

kontynuując wątek Szkieletora ;)

http://www.lovekrakow.pl/aktualnosci...iczem_579.html

GOalkeeper 30.12.2011 22:21

http://krakowskieinwestycje.pl/katal...ce#aktualnosci

http://krakowskieinwestycje.pl/photo...x200/249_1.jpg

Kocur 31.12.2011 00:26

Otwarli tramwaj na Ruczaj (kawałek przynajmniej) ale to co zrobili z rozkładem jazdy to woła o pomstę do nieba.

Na szczęście nie mieszkam na Ruczaju ale 95% moich znajomych jeździło 128 do pracy a teraz z uśmiechem na ustach kasują dwa bilety, kogoś tam nieźle popieprzyło.
Kiedyś były autobusy zapchane - teraz są zapchane tramwaje - nic się nie zmieniło oprócz tego że jest drożej :)

Matejas_ 31.12.2011 09:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1206234)
Otwarli tramwaj na Ruczaj (kawałek przynajmniej) ale to co zrobili z rozkładem jazdy to woła o pomstę do nieba.

Na szczęście nie mieszkam na Ruczaju ale 95% moich znajomych jeździło 128 do pracy a teraz z uśmiechem na ustach kasują dwa bilety, kogoś tam nieźle popieprzyło.
Kiedyś były autobusy zapchane - teraz są zapchane tramwaje - nic się nie zmieniło oprócz tego że jest drożej :)

Skrócenie linii 124, 128 i 424 do Rynku Dębnickiego nie jest złym pomysłem, gdyż autobusy od Kapelanki głónie stoją w miejscu i wypuszczają hektolitry paliwa w powietrze bezcelowo. Problemem nie jest kasowanie dwóch biletów, bo abonament miesięczny na wszystkie linie KKM nie przekracza w tym mieście 100zł, a jest nim rozkład, bo tramwaje jeżdżą zbyt rzadko! Gwoli ścisłości zawsze ludzie mieszkający od lat na Ruczaju (pierwsza, druga strona) narzekali, że nie mogą się dopchać do zatłoczonych pojazdów MPK, teraz przy przesiadce na moście Grunwaldzkim, mają równe szanse na zajęcie miejsca siedzącego z ludźmi z dalszych peryferii :rotfl:

Elefant 06.01.2012 13:06

Informacja dla:

młodzieży - patrzcie jakimi fajnymi drogami Wasze wnuki bedą jeżdzić,

dla starszej młodzieży - gdzie nie kupować domu czy mieszkania, aby Wam potem Tir po sypialni nie jeżdził.

http://krakow.pl/biznes/aktualnosci/...nwestycje.html

Trasa od Sanktuarium do Makro - tunel za tunelem:shock:

P.e.c.h 12.01.2012 01:51

Rozpoczęła się budowa Galerii Bronowice:

http://brk.com.pl/_files/94f21e9ae39...fa8ccc7786.jpg
http://brk.com.pl/_files/378b7854867...4eecc9f427.jpg

Szukacz 13.01.2012 11:57

A propos Szkieletora i innych biurowców - na obrzeżach miasta powstaje Małopolski Park Technologii Informacyjnych we współpracy z UJ i firmami typu Siemens czy Motorola. Wygląda to na całkiem ciekawy pomysł dla młodych przedsiębiorców i całkiem nieźle to opisano na ich stronie.

http://www.dziennikpolski24.pl/files...one/MPTI04.jpg


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl