![]() |
Cytat:
|
Do czołówki będzie szansa zbliżyć się już za tydzień, przed nami będą sie tłukli Lech z Ruchem i Śląsk z Legią więc chcąc nie chcąc jeśli wygramy przynajmniej do dwóch rywali jakieś punkty odrobimy, więc jakże teraz szkoda straty tych wczorajszych punktów:(
|
Cytując klasyka to "Z budowaniem drużyny jest podobnie jak z robieniem słonia. Dużo kurzu, szumu, a efekt za dwa lata." Dajmy zatem czas Kazikowi! :-)
|
Tak, jasne. Huzia na Józia i dawać wyniki, tu i teraz. Najlepiej wygrać wszystkie mecze z trojka z przodu i zerem z tyłu i na zasadzie dodatku pokusić się o zwycięstwo w LE.
Jesteśmy w plecy do lidera o co najmniej 3 spotkania. Strata do drużyn liczących się w walce o mistrza też jest spora. JEŚLI uda nam się wywalczyć mistrzostwo to będzie to dla większe szczęście niż z awansem z grupy w LE. Spójrzmy prawdzie w oczy : nasz zespół nie jest materiałem mistrzowskim, brakuje zbyt wielu elementów ażeby mowić o jakimkolwiek kolektywie zdolnym do walki o ten tytuł. Stąd wniosek jest prosty - Moskal powinien się skupić na kreowaniu swojej wizji zespołu, wytwarzaniu pewnego stylu i jakości w grze. To czy wygra mistrza czy też będzie w pucharach (co, wierzę, powinno się udać) czy też nawet w najgorszym wypadku poza nimi - dla mnie nie ma znaczenia. Nie w tym sezonie. To smutne, ale wolę skupić się na tym, by w następnym sezonie grać w końcu jak na Wisłę przystało, aniżeli po raz kolejny psioczyć na słabą postawę w kluczowych momentach sezonu i - co najgorsze - na fatalną lub słabą grę zespołu. I jeszcze jedno ... preferuję Kazia nad większość wynalazków polskich i zagranicznych. Jeżeli go zamieniać to tylko i wyłącznie na profesjonalistę wysokiej klasy - tylko takiego, który jest wciąż w gazie, a nie przykładowego Nevio Scalę, co to sukcesy odnosił z Parmą w połowie lat 90. by po dobrych kilku latach słabizny m.in. w BVB spartaczyć sezon Spartakowi. |
Może ktoś ma Przegląd Sportowy i mógłby puścić skan artykułu o Moskalu ? :>
|
|
Panie Kazimierzu.
Dlaczego nie majac jednego klasowego napastnika a co najwyzej srednich w ilosci sztuk:2 gramy uparcie jednym napastnikiem? Glupie to i wychodzi co najwyzej srednio co pokazuja wyniki w lidze i ZERO strzalow celnych na bramke. No i po cholere wystawia Pan slabiutkiego Nuneza, ktory jedyne co potrafi to robic z siebie pajaca i oslabiac druzyne. |
Nie chce mi się tutaj cytować jakiegoś magika, ale jak było za Maaskanta? Nie było gry jednym napastnikiem nawet z 5cio ligowym przeciwnikiem? Poza tym gra bez ładu i składu, zero stałych fragmentów gry, kretyńskie krótkie zagrania w 99% zmaszczone, podwójna garda itp. Jeśli mam ocenić te kilka meczów Kazka to wszystko wygląda o niebo lepiej.
Nie ma idealnych trenerów, każdy ma jakieś wady, każdy przywiązuje się do nazwisk, jedyne co można zarzucić Kazkowi to forowanie Genkova z niewiadomych względów. Póki jest Biton to warto wycisnąć z niego ostatnie soki... Jak ktoś nie sprawdza się 3 raz to warto dać temu drugiemu szanse, pierwszy mecz jeszcze rozumiem, potem Zagłębie i aż prosiło się na początku 2giej połowy zmienić na Bitona. No nic, zobaczymy jak będzie dalej to wyglądać, w każdym razie nie jest źle, jest lepiej niż było i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej!:alleluja: |
Co się tak uparliście na tego Bitona, wszedł na boisko i zmieniło się coś? Więc nie wiem po co takie jeżdżenie po Kaziku akurat za tą decyzję
Mitmicheal - to porównanie to Maaskanta to chyba chodzi o konferencje, albo... w sumie to jest moje subiektywne odczucie, co miał na myśli Dariook nie mam pojęcia. |
Brawo Kazek !! kolejnych 10 lat z Wisłą !!
|
Konsekwentnie trzymam się zdania, że Moskal niczym się nie różni od Maaskanta. Ten sam poziom, to samo mierne doświadczenie, te same umiejętności.
'Jak mantrę będę powtarzał: Nam trzeba doświadczonego trenera z zagranicy, z udokumentowanymi sukcesami. Nie chce mi się teraz grzebać po forum, ale gdzie są obrońcy Kazka Moskala? |
Moskal Kazimierz nie rusz Kazika bo zginiesz!
Do walki z Maleckim było ok to się trzymajcie tej frazy. |
Cytat:
tu jestem :) kim Kaziu miał grać?? w kadrze 2 skrzydłowych, 2 napastników 2 ofensywnych pomocników no 3 do obsadzenia 5 ofensywnych pozycji ;p wśród tych 3 ofensywnych pomocników Tomas "wieczny talent" Jirsak |
Czytając wypowiedź Moskala na konferencji pomeczowej, stwierdzam że zachorował na silną Maskantoze.
|
Na pewno plusem Kazia Moskala jest to, że zna bardzo dobrze naszych piłkarzy tak dobrze, jak żaden inny szkoleniowiec ekstraklasy. Widzi jak trenują, jakie mają charaktery, jacy są co na boisku jest naprawdę istotne. Ja przykładowo mam pewne subiektywne zastrzeżenia do składów wyjściowych Wisły, do ustawienia i do poszczególnych zmian w meczu i nie raz myślę sobie No to akurat nie wiem czy dobry wybór ale to decyzja trenera i tyle. Dopingowałem, żeby Maaskant został jeszcze w Wiśle, tak samo gdy zaraz po nim awansował Moskal kibicuję jemu i mam nadzieję, że wyjdzie to nam kibicom na dobrze w ogólnym rozrachunku.
|
Cytat:
Więcej mi się nie chce pisać. |
Cytat:
|
Moskal również nie udźwignął ciężaru dwumeczu ze Standardem. Szczególnie w rewanżu podjął złe decyzje personalne, wiele do życzenia pozostawiała też sama taktyka. Na razie, na gorąco, nie będę komentował tego szerzej. Emocje muszą opaść, szkoda, że nie udało się awansować dalej w LE.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Mam wrażenie, że gra epoki Moskala jest kopią tej Maaskanta i to czasem jak to z kopiami bywa gorszą, dzisiaj winą za taką a nie inną grę obwinił bym głównie trenera. Zbyt wolne reagowanie na wydarzenia na boisku (w ciemno można było obstawiać, że Nunez dostanie drugą żółtą) dlaczego więc nie wprowadził choćby Jirsaka?, dlaczego w meczu w którym koniecznie musimy zdobyć bramkę gramy jednym napastnikiem, a z doświadczenia wiemy już, że to nie jest najlepsze dla Wisły... Wisła ery Cupiała zawsze strzelała dużo bramek bo grała ofensywnie, choćby przegrać ale z klasą anie takie nie wiadomo co jak dziś. Przykro mi ale to będzie stracony sezon, a to wcale nie jest najgorsze...najgorsze jest to, że Moskal uważa iż Wisła w dwumeczu była lepsza od Liege...czysta kpina
|
Kazek odmienił naszą grę, ma wielkie poparcie kibiców jednak wybrał fatalną taktykę. Przestraszył się Standardu a nie powinien.
Nie da się ukryć, że Kazek ma wielkie poparcie kibiców, jednak na rynku jest kapitalny trener, który pewnie będzie miał wiele propozycji pracy. Kto wie czy nie wyląduje u nas, prawdę mówiąc może to było by dobre rozwiązanie. Wszyscy wiemy oczywiście o kogo chodzi. |
Niestety szkoda, że po raz kolejny jedziemy na wyjazd i nie próbujemy grać w piłkę a inaczej meczu wygrać się niestety nie da. Nie mając nic do stracenia, wiedząc że musimy zdobyć bramkę, a nawet jak jedna stracimy to i tak wiele to nie zmienia. Zamiast spróbować grać w piłkę to my całą pierwszą połowę czekamy na jej koniec, wdając się w kopaninę, która Belgą jest na rękę. Faktem jest, że poziom naszych kopaczy poza Meliksonem i kilkoma wyjątkami delikatnie mówiąc nie jest najwyższy, natomiast jeszcze gorsze jest to, że Standard prezentował gorszą kaszanke od nas, a my dostając od losu kolejny prezent, na własne życzenie odpadamy z pucharu.
Nie mam wielkich pretensji do Kazka bo jest to trener na dorobku, natomiast muszę go skrytykować za tą typowo polską minimalistyczną postawę, którą zaprezentowaliśmy dziś. Gdyby poszedł na całość i kazał chłopakom nie kalkulować bylibyśmy zapewne w lepszych nastrojach. Ehhh i po raz kolejny trzeba iść spać z tym hu****** uczuciem niedosytu, niewykorzystanej szansy, która była na wyciągniecie ręki. A marzył mi się wyjazd do Hanoveru. |
Cytat:
Gołym okiem widać, że gra jest inna i przybrała na jakości.(oceniając kilka spotkań rozegranych pod wodzą Kazka, a co będzie w przyszłości zobaczymy). |
Cytat:
|
Moim zdaniem powodem braku zwycięstwa była podobnie jak w meczu z APOEL-em źle dobrana taktyka, znów wyszliśmy z nastawieniem bronimy się a spróbujemy zaatakować bliżej końca i może się uda, nie o to chodziło. Troszke wcześniej można było wpuścić Bitona, najlepiej odrazu po przerwie a najpóźniej ok 60 min Jirsaka za Wilka.
|
Trener Moskal powinien sie tylko jednego nauczyc - robic zmiany w odpowiednim momencie. Jak do 60 minuty z jakas Korona czy inna druzyna mamy wynik niekorzystny to sie nie czeka do konca tylko od razu reaguje, a czasami nawet wczesniej. Bylo widac od poczatku drugiej połowy, ze Nunez gra na pograniczu czerwonej kartki a druzyna ma problemy z wdarciem sie w pole karne przeciwnika.
|
Stabilizacja, stabilizacja i jeszcze raz stabilizacja. Dla mnie było błędem zwolnienie Roberta, ale jak już się mleko rozlało to Moskal ma u mnie pełne poparcie. Wiecie co najbardziej szkodzi drużynie? Częsta zmiana trenera. A jeszcze jakby przyszedł Smuda to bym na pewno tego nie zaakceptował!
|
Cytat:
|
Moskal jest trenerem przejściowym, prawdopodobnie do zakończenia sezonu. Pytanie tylko czy nie zawali jeszcze miejsca gwarantujacego występy w europejskich pucharach w przyszłym roku. Narazie z taka grą jak obecnie nie ma na to szans.
Niektórzy strasznie się poniecali tydzień temu nad grą (raptem ok. 25 min. w meczu) z ostatnim zespołem w lidze zremisowanym przez MP (czyli przegranym) no to dostali odpowiedź czego się niestety można spodziewać w następnych meczach. |
Kiedy niektórzy pisali, że wybór Kazika nie jest wyborem najszczęśliwszym, padały pytania, na jakiej podstawie wysuwane są takie wnioski.
Że przecież Wiślak, że dobry piłkarz, że wieloletni asystent... Moim zdaniem dwumecz z Liege pokazał, na jakim etapie rozwoju trenerskiego jest Kazek. Po prostu zabrakło mu doświadczenia i jaj. Wierzę w niego i w to, że kiedyś będzie dobrym trenerem, bo szanuję tego człowieka jak mało kogo w klubie. Ale odnoszę wrażenie, że to jeszcze nie teraz. Że jeszcze potrzeba mu doświadczenia, trenerskiego cwaniactwa. Szkoda, że swoje trenerskie szlify będzie zbierał akurat w Wiśle. Wolałbym, jakby prowadził nasz zespół będąc w pełni ukształtowanym i doświadczonym trenerem. A tak, po kilku wtopach, prawdopodobnie BC go wywali mając gdzieś jego wiślackość. Szkoda, wielka szkoda. Trzymam kciuki, żeby mu się jednak udało. |
Ludzie, ja z kolei uważam, że ten sezon trzeba odpuścić i budować przyszłość, bo jakiś "sukces" albo kwalifikacja będzie tylko argumentem o podwyżki dla większości grajków.
Trenera trzeba zostawić. Nie wkurza Was to jak Bundes-Kołtoń non-stop się Kazka czepia? |
Celem ,z którego powinno się rozliczać Kazimierza Moskala na koniec sezonu powinno być miejsce pucharowe w lidze i ewentualnie zdobycie Pucharu Polski. Nie ma co śrubować nierealnych założeń i budować aspiracji jak się ma za mało atutów. Liga jest jaka jest. Legia /Ruch/Polonia/Śląsk Wrocław/nawet Lech tak łatwo skóry nie oddadzą. Konkurencja jest spora ,poziom dość wyrównany. My nie mamy póki co kim regularnie strzelać bramek, bo Biton jak widać nie gra. Genkov to bardziej się na defensywnego pomocnika teraz nadaje niż na "snajpera" (jak to brzmi ). W obronie zdarzają się nagminnie bardzo brzydkie farfocle. I nie myślmy ,że miejsce pucharowe na koniec sezonu to łatwy cel przy tej grze. Moim zdaniem jak tak dalej będzie to Wisła Kraków może być nawet niżej niż to szóste miejsce.
|
Cytat:
Wczoraj wynik 0:0 nic nam nie dawał i czekanie na 2 połowę było trochę smieszne. Kazik twierdzi, że chciał ściągnąć Nuneza i wprowadzić ofensywnego Kirma albo Bitona. OK tylko biorąc pod uwagę grę Nuneza w I połowie i jego zachowanie przy 1 zółtku to nie trzeba było być wróżbitą, aby przewidzieć że Nunez wyleci z boiska. Trzeba było go zmienić po 1 połowie - tym bardziej, że grał k..ę. Wkurza mnie to, że Standard okazał się w tym momencie cienkim przeciwnikiem, a my nie daliśmy mu rady!!!!!!!!!!!!!!! Praktycznie dwumecz załatwił nam nasz Argentyńczyk - jeden mecz (90 minut) gralismy w osłabieniu. De facto w Liege patrząc na grę Nuneza w I połowie meczu graliśmy w 10-kę, Standard wiedząc, że jest osłabiony i bojąc się Meliksona wystawił praktycznie zasieki w środku - na prawej pomocy grał obrońca, który miał zatrzymać Meliksona - ten co starł się z Kazkiem. Niestety pozostał spory niedosyt po tym dwumeczu i istnieje obawa czy to się nie przełoży na grę zespołu w lidze. |
Cytat:
Dajmy czas Kazkowi, pokaże, że warto. |
Dajcie spokój Moskalowi, nie jestem jego fanem, ciągle żałuję, że trenerem nie jest Maaskant, ale... ktoś w tym klubie podjął pewne decyzje i jeśli już trzeba szukać winnych, to gdzie indziej. Ze swojej strony nie mam wątpliwości, że Kazio stara się pracować najlepiej, jak potrafi.
Wracając do wczorajszego meczu, Standard potwierdził jedną rzecz, o której słyszeliśmy przed spotkaniami z nimi. Jest niezły w defensywie i to wystarczyło w sytuacji, kiedy Wisła sama strzela sobie bramki. Wisła zaś... nie radzi sobie z zagęszczoną obroną i w pucharach i ekstraklasie. W tej sprawie od czasów Maaskanta nic się nie zmieniło (choć niektórzy bajdurzyli już na temat niesamowitej klasy Moskala i metamorfozie zespołu) i raczej nie zmieni bez roszad personalnych w składzie. Mam nadzieję, że wczorajsze spotkanie otworzyło niektórym oczy i nie pojawią się opinie, że mamy niesamowity skład, tylko zły Maaskant był wszystkiemu winien. Wisła wygląda ładnie tylko wtedy, gdy przeciwnicy grają otwartą piłkę, w sytuacji, jednak, gdy murują, jesteśmy bezradni, jak zawsze. |
Tu jest takie samo pierd... lenie jak w ogłoszeniach o pracę:
- przyjmę do pracy absolwenta z 15 letnim stażem, 5 certyfikatami i stażem w NASA. Może sobie wbiją do głowy co poniektórzy że ŻADEN klub w Europie nie jest zainteresowany szkoleniem trenera dla Wisły Kraków ! Chcemy mieć dobrego trenera - to trzeba go sobie samemu wychować. W innym temacie wszyscy piszą o wychowankach żeby nie kupować zza granicy itp. Zacznijcie pisać to samo w tym temacie - żeby nie sprowadzać przepłaconych trenerów, którzy 10 lat temu doszli do półfinału LM bo padał deszcz, świeciło słońce i w ogóle to był przypadek. Zacznijcie pisać o kształceniu nie tylko piłkarzy ale też pracowników wyższego szczebla - wychowajmy sobie trenera, kierownika drużyny, dyrektora sportowego itp itd. Dosłownie jak rzep psiego ogona. Moskal pokazał w ostatnich miesiącach większe jaj niż jego 3 poprzedników razem wziętych. |
Cytat:
|
Cytat:
Od czasu Skorży Wisła nie grała rewelacyjnie... Cóż po zwycięstwach... 1:0 niby wygrana ale czasem styl to wołał o pomstę do nieba... Naprwdę Kaziu dał coś tej drużynie. Tak jak mówisz więcej niż Maaskant czy Kasperczak (w ostatnim podejściu oczywiście). W końcu widzę Chaveza który nie kopie piłki na oślep do przodu. Widać że skończyła się gra samolubna a zaczynają się kombinacje np. Meliksona z Ilievem. Jeszcze tylko Kaziu musi więcej zaangażowania wlać w zawodników i sprawić żeby przestali odpuszczać w kluczowych meczach (np. 2:1 z Zagłębiem). Poza tym Jaliens wylądował na ławce - może coś zrozumiał i we wczorajszym meczu nie popełniał aż tylu błędów co zwykle |
Jakbyście na ławce mieli Mierotę, który nie mówi po polsku a po angielsku,niemiecku to byłaby podnieta i nikt o zwolnieniu by nie wspominał. Krytyki by nie bylo żadnej. Byłoby ach co za wyważona taktyka, znakomite posunięcia, piłka chodzi od nogi do nogi. Ale nie, na ławie jest Moskal, nasz Kaziu,no ale jego wadą jest to że on nasz.
I taktyka była sluszna, bo wystarczyło strzelić jedną bramkę. Trzeba było zabezpieczyć tyły aby nie tak jak w Nizkozji,że po pierwszej połowie było pozamiatane. Cały czas bylismy w grze. Jak ktoś tego nie rozumie to......chyba niczego nie zrozume. Widze trzeci mecz za Kazimierza i jest w tym jakaś myśl. Piłka chodzi, nie ma walenia na oślep do przodu. Jest realizacja taktyki. Szczęśce nie dopisuje czasami ale widać,że jest gra,wypracowane schematy. Kiedy Wy mieliście trzy mecze pod rząd zagrane na podobnym poziomie ? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl