Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła w Pucharze Polski 2010/2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7567)

rw88 02.03.2011 13:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1058660)
Poza wczorajszą ,,grą” naszego klubu najbardziej wkurzające jest to że teraz leśne dziadki mają dowód że międzynarodowa Wisła to wielka pomyłka a polska myśl szkoleniowa i polscy zawodnicy to jest to

Szczerze? Co za różnica? Tak czy siak PZPN w obecnym kształcie nie ma najmniejszego wpływu na poprawę jakości naszej piłki, niestety...a o wprowadzeniu limitów 6+5 czy coś w ten deseń mogą sobie pomarzyć. Jeśli zrobimy progres w najbliższych latach, to tylko i wyłącznie dzięki dobrej pracy w klubach.

1q2 02.03.2011 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rozarian (Post 1058657)
.Nie wyciagam zadnych wnioskow,bo byc moze taka jest dynamika kursow u azjatyckich bukow.

Norma, u nas 'napalono' się na Wisłę, tam nie.Generalnie każdy kto się interesuje dosyć szczegółowo piłką wie że puchary rządzą się własnymi prawami i o wiele łatwiej w nich o niespodziankę niż w lidze

Takie Podbeskidzie to prawdopodobnie poziom ostatniej 6 ekstraklasy, zresztą pyknęli wcześniej Bełchatów który ma tylko 6 punktów straty do nas

Zresztą nie ma dziś co płakać - dobrze się stało że przed sprawą jednak ważniejszą, szybko ktoś nas sprowadził do parteru.
Wiadomo , powinno się grać na obu frontach na 100% ale powiedzmy sobie szczerze - będzie mistrz, nikt nie będzie pamiętał gdybyśmy nie zdobyli pucharu, nie będzie mistrza, nawet gdyby był puchar to nic to nie zmieni.

A przecież jest jeszcze rewanż który mam nadzieje wygramy a tak na prawdę każda wygrana jedną bramką oprócz 1-0 daje nam awans.

Marszałek 02.03.2011 13:16

Im bardziej wnikam w mecz z Arką i wczorajsze jaja, dochodzę do wniosku,że ta drużyna jest nieprzewidywalna tak naprawdę. Dokładniej mówiąc, nie wiemy jaki jest poziom sportowy tej ekipy. Równie dobrze może w rewanżu pojechać z Podbeskidziem jak i dostać baty. Przez laty było tak,że jednak poniżej pewnego poziomu nie spadaliśmy w kraju. A tu nagle Podbeskidzie wywozi pewny punkt.

Zauważcie,że jeszcze trzy lata temu każda ekipa jak przyjeżdżała na Reymonta to tylko z jednym zamiarem. Stracić jak najmniej a ich taktyka polegała na obronie. Dla picu dawali napastnika, z którego i tak nie mieli zamiaru skorzystać. A teraz zauważcie. Jakieś założenia taktyczne mają,realizują jakieś plany, w głowie się nie mieści.Bezczelność. A najgorsze jest to,że nie mamy środków póki co aby zaprowadzić stary dobry ład:). Psychologicznie nie jesteśmy dla nikogo koszmarem sennym. Dawniej Podbeskidzie po wygranej na Reymonta, przeprosiłoby, kajało by się wiedząc,że w rewanżu czeka ich srogie lanie.Wszak podrażnili zwierza. A teraz....jeszcze się odgrażają.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1058611)
Hej Marszałku,
Mieliśmy ich puknąć na luzie (zasada jednak działa) :D

...i przynosi zaskakujące wyniki:)czas skierować swe uczucia ku jakiemuś bukmacherowi:)

1q2 02.03.2011 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1058674)
Jakieś założenia taktyczne mają,realizują jakieś plany, w głowie się nie mieści.Bezczelność. )

Takie czasy;) - gdyby cały mecz wyglądał tak jak druga połowa to ok - cisnęliśmy ich mocno, nie udało, poszły 2 kontry+ jedna na farcie udana - trudno, a tu w pierwszej połowie gdyby ktoś mnie spytał która drużyna gra o mistrza a która o awans do ekstraklasy - to poza oczywistą odpowiedzią - żadna nie gra o mistrza;) - postawił bym na gości.

_ukoL 02.03.2011 13:27

Wynik jak i sama postawa zawodników Wisły na pewno jest bardzo negatywną niespodzianką z Naszego punktu widzenia ale według mnie tragedii na pewno nie ma. To jest dwumecz, a Wisła znacznie utrudniła sobie drogę do kolejnej rundy Pucharu Polski ale nie uważam, że to już koniec i w rewanżu Podbeskidzie spokojnie wygra. Kluczowy będzie teraz ligowy pojedynek z Ruchem. Powinni Wiślacy wygrać, najlepiej pewnie bez wymęczonego 1-0 i zmotywowani jechać do Bielska Białej udowodnić komu bardziej należy się awans, bo na papierze wszystko przemawia za Wisłą.

P.S. Malinowski, chłopak z Rakowa Częstochowa strzelił bramkę, kiedyś wspominałem go dawno temu bodajże w 'Gdybym był Bednarzem...'. :-)

Tenzen 02.03.2011 13:41

Tak to wygląda jak cała drużyna gra pressingiem, doskakuje, daje z siebie wszystko, a przeciwnik stoi zaskoczony i nie wie co się dzieje bo nie tak to miało przecież wyglądać "bo my jesteśmy Wisła Kraków".

Tacy zawodnicy po przejściu do klubu jak Wisła jeśli nie osiądą na laurach i pieniądzach jak Łobo to mogą równie dobrze skończyć jak zawsze ambitnie walczący Błaszczykowski (który bez wujka dalej obijałby się w niższych polskich ligach).

Po tak wybieganej pierwszej połowie musiało w drugiej połowie braknąć sił drużynie Podbeskidzia, jednak starczyło to tylko na jeden zryw Wisły i dość szybko z nas też zeszło powietrze...

rafal777 02.03.2011 13:49

Po tym meczu jeszcze jedna dobra nauka dla naszych rywali (Arka tego nie zrobiła). Pressing od początku, nie ma znaczenia czy dobry czy chaotyczny, cisnąć naszych byle i jak i juz nic nie gramy.

DrunkenBear 02.03.2011 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 1058660)
Poza wczorajszą ,,grą” naszego klubu najbardziej wkurzające jest to że teraz leśne dziadki mają dowód że międzynarodowa Wisła to wielka pomyłka a polska myśl szkoleniowa i polscy zawodnicy to jest to

Nie zgodzę się. Do tak daleko idących wniosków trzeba poczekać aż nasza drużyna zgra się. Wczoraj w drugiej połowie widać było przebłyski próby ataku pozycyjnego. Brakowało szczęścia przy wykończeniu. Właściwie nie tyle szczęścia, co napastnika, który potrafi grać na szpicy. Pod bramką rywala robiło się groźnie dopiero jak Mały wchodził na drugiego napadziora.

Wydaje mi się dobrze, że Genkov wczoraj nie grał. RM zdaje sobie sprawę z tego, że w tej chwili mamy tylko jednego napastnika. I trzeba na niego dmuchać i chuchać oby przetrwał rundę bez kontuzji.

Wynik nie jest tragiczny. Możemy spokojnie strzelić te dwie, trzy bramki na wyjeździe. Do tego czasu drużyna powinna się bardziej zgrać.

Jeśli myślimy o pucharach europejskich w tym sezonie, to chyba czas by wreszcie trochę ustabilizować skład. Bo raczej nie ma co marzyć o dobrej grze w pucharach jak się wymienia kilku piłkarzy w jednym okienku. Teraz czas dokupić dwóch skrajnych obrońców i napastnika i postarać się utrzymać obecny skład.

manson777 02.03.2011 13:55

Kopacze ewidentnie przeszli obok meczu - co potwierdza Małecki i Garguła a wy wypisujecie jakieś dywagacje odnośnie pressingu lub też jego wpływu na naszych ... :lol: no litości
Jedno mnie ciekawi. Czy są u nas Polacy, czy w większości obcokrajowcy gra nasza wygląda ciągle tak samo
"ja do ciebie ty do mnie, długa dzida do przodu i ... biegać nie będę bo mi się nie chce. Gwiazdam jest"
W czym tkwi problem?
Za duża kasa dla wypalonych grajków? Czy niechęć do gry w europejskim zadupiu?


:lol:

SZYMEK_TSW 02.03.2011 14:04

Bramka:
http://www.youtube.com/watch?v=bOk0iQyr--A
gruby opis pliku ;]

RAFi89 02.03.2011 14:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez manson777 (Post 1058698)
Kopacze ewidentnie przeszli obok meczu - co potwierdza Małecki i Garguła a wy wypisujecie jakieś dywagacje odnośnie pressingu lub też jego wpływu na naszych ... :lol: no litości
Jedno mnie ciekawi. Czy są u nas Polacy, czy w większości obcokrajowcy gra nasza wygląda ciągle tak samo
"ja do ciebie ty do mnie, długa dzida do przodu i ... biegać nie będę bo mi się nie chce. Gwiazdam jest"
W czym tkwi problem?
Za duża kasa dla wypalonych grajków? Czy niechęć do gry w europejskim zadupiu?

:lol:

Smutne jest to że taki Garguła który póki co jest rezerwowym powinien biegać za dwóch a on po meczu mówi że zabrakło zaangażowania. Pomijam już kwestie czysto piłkarskie, trudno spotkanie zawodnikom nie wyszło ale nie może być tak że zawodnik walczący o skład mów że im się za bardzo nie chciało.

westersyl 02.03.2011 14:14

Ja już pisałem wcześniej nie widzę powodów do przesadnego dramatyzowania, tą drużne czeka jeszcze sporo pracy. Przyczyna porażki jest prosta i ta sama co w przypadku chociażby Levadii, mianowicie nadal ta drużyna nie jest na tak wysokim poziomie technicznym aby w przypadku mniejszej motywacji pokonywać swobodnie niżej notowanych rywali. Kiedyś też odpadliśmy z drugoligowym Ruchem Chorzów w PP na własnym boisku także to nie pierwszy raz. Czy da się zmotywować tak zawodników aby grali na takim samym poziomie w PP i dajmy na to w Ekstraklasie ? Moim zdaniem nie to, leży gdzieś głęboko w podświadomości zawodników, z tym mają problemy największe kluby świata.
Rzucił się przede wszystkim brak pressingu na połowie przeciwnika, co gorsze nawet na własnej połowie.

Jeśli chodzi o personalia najbardziej zawiodłem się na takich zawodnikach jak Garguła, Żurawski, Bunoza którzy powinni zgłaszać trenerowi w takich meczach swojej predyspozycje do gry w pierwszej 11 Ciężko jest pojąć sytuacje w której Łukasz Garguła nie atakowany ma piłkę, nasz zawodnik stara się wybiec za plecy zawodnika drużny przeciwnej a nasz Garguła podaje piłkę zawodnikowi Podbeskidzia prosto w nogi.
To świadczy, że problemem był również brak myślenia. Z Maćkiem to nie wiem co się stało czy brak motywacji czy możliwości już mu nie pozwalają, człowiek zagadka.

Skutkiem tej porażki może być to, że miejmy nadzieję z Ruchem Chorzów zagrają już z pianą na zębach.

tofik 02.03.2011 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 1058704)
Bramka:
http://www.youtube.com/watch?v=bOk0iQyr--A
gruby opis pliku ;]

Zmiażdzył ich krytyką. Ale "wszystko jest na taśmie" więc przyznaję mu rację.

PANDEM0NIUM 02.03.2011 14:27

Mecz za nami. Emocje opadły.

Wie ktoś jaki był przed meczem kurs na Podbeskidzie?:>

1q2 02.03.2011 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1058713)
Mecz za nami. Emocje opadły.

Wie ktoś jaki był przed meczem kurs na Podbeskidzie?:>

między 6 a 10 - szczerze , zastanawiałem się czy coś grubiej nie postawić ale że ostatnio mi się nie przelewa to zdecydowałem że nie będę się wygłupiał.Szkoda :D

Jazon 02.03.2011 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SZYMEK_TSW (Post 1058704)
Bramka:
http://www.youtube.com/watch?v=bOk0iQyr--A
gruby opis pliku ;]

Ale ciężko się z tym opisem nie zgodzić...

Markus 02.03.2011 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1058674)
Im bardziej wnikam w mecz z Arką i wczorajsze jaja, dochodzę do wniosku,że ta drużyna jest nieprzewidywalna tak naprawdę.

To nie jest kwestia nieprzewidywalności, wręcz przeciwnie. Jeśli jakikolwiek zespół gra bez ataku, w dodatku także bez agresywności w odbiorze piłki i niemrawo w grze bez niej, jest nie tylko PRZEWIDYWALNE ale i normalne, że będzie miał ogromne kłopoty nawet z teoretycznie dużo słabszym rywalem.

A taka była wczoraj Wisła. Znów, po raz kolejny przekonaliśmy się, że Żurawski i Rios to nie są napastnicy, na których można liczyć w ofensywie. Dlatego nieodpowiedzialną krótkowzrocznością nazywałem sprowadzenie w miejsce Brożka tylko jednego napastnika, który zresztą również może się nie sprawdzić. A wtedy, to jest koniec walki o mistrzostwo i puchary. Widać, jakie pojęcie o futbolu mają takie osoby jak Pablo84, Konrad, czy Bonawentura piszący, gdy Genkow nie będzie mógł grać, zastąpią go Żuraw i Rios. Nie należy słuchać chorych rojeń i wierzyć w nie.

Drugą złą i bardzo nieodpowiedzialną decyzją włodarzy Wisły było pozostawienie boków obrony w skandalicznie słabym stanie. Za to też wcześniej czy później gorzko zapłacimy, to jest też jak najbardziej PRZEWIDYWALNE, pozostaje tylko modlić się, że nastąpi to jak najpóźniej.

Mam też coraz mniej złudzeń odnośnie Garguły. To ma być zawodnik aspirujący do reprezentacji Polski? Wcale mnie już nie dziwi, że Maaskant znacznie częściej woli wpuścić Jirsaka, też słabiutkiego, ale nie aż tak.

sokol1366 02.03.2011 14:53

Czego się spodziewać z transferów po znajomości :/ w Polsce nie ma piłkarzy przecież do sprowadzenia, a jakoś Podbeskidzie ogrywa w polskim składzie jednego z faworytów do MP...widać nasz treneiro nie jest taki dobry jak większość myśli skoro kopacze robią co chcą a on nie potrafi tego zmienić w trakcie meczu tylko patrzy jak ten szpak w pi..e

PANDEM0NIUM 02.03.2011 14:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1058714)
między 6 a 10 - szczerze , zastanawiałem się czy coś grubiej nie postawić ale że ostatnio mi się nie przelewa to zdecydowałem że nie będę się wygłupiał.Szkoda :D

Wiesz, nie miałem na myśli nas kibiców. Może piłkarze coś postawili?

Lysy 02.03.2011 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jazon (Post 1058719)
Ale ciężko się z tym opisem nie zgodzić...

Zgadzam się z opisem.


Łobodziński najpierw traci piłkę, a później nie raczy ruszyć tyłka za zawodnikiem Podbeskidzia ( a grał zaledwie 20 minut!) - w myśl zasady "Czy się stoi czy się leży, sto tysięcy się należy" Co najśmieszniejsze jakiś kibic w tym temacie dalej go widzi w pierwszym składzie :rotfl:

Drugi bohater to Gordon "drewno" Bunoza - to on zawalił z kryciem Malinowskiego, biegał koło niego jakby miał w dupie czy przegramy mecz.

Billy 02.03.2011 15:13

Co do odczuć pomeczowych, uważam, że możliwie jak najszybciej powinno się rozwiązać kontrakty z piłkarzami takimi jak Łukasz Garguła i Maciej Żurawski. Garguła z tego co mi się wydaje ma najwyższy kontrakt z polskich piłkarzy u nas w lidze i za te pieniądze co on zarabia powinien biegać, starać się, wykazywać jakiekolwiek ....a zaangażowanie ! A tu zero, nic czeka na piłke coś tam poda stoi i sie patrzy co się wydarzy. Paranoja. WYstarczy obejrzeć takie mecze zespołów z Bundesligi i każdej innej ligi na zachodzie i tam każdy biega. Cytując klasyk "Nie ma opierdalania się ". Ktoś powie, że "a to nam daleko do zachody", sory. Tak, ale z tego co czytam to Ten klub ma właśne aspiracje, żeby być na takim poziomie, tj. średnim europejskim. Wczoraj wystarczyło zobaczyć na Paljicia, który nawijał w tą i w drugą stroną, pozornie niepotrzebnie, ale jakby głębiej przeanalizować grę Serba/Niemca to by się okazało, że jego praca nie szła na marne. Z resztą wczoraj był jednym z najlepszych zawodników.

Co do Żurawskiego tu wg. mnie wystarczy przeczytać to co napsało o nim Weszlo (pozdrawiamy). Co się z tym facetem stało ? Ja nie wiem. Ok szacunek za to co robił kiedyś, ale nie można żyć cały czas przeszłością i skoro jest już w tej Wiśle spowrotem to wykaż Pan troche więcej chęci. Nikt Cie tu nie trzyma - i tak nie ma pożytku...

Pan Cupiał chyba musi z niektórymi pogadać tak po męsku, tak jak szef z pracownikiem, który nie wykonuje swoich obowiązków. Tak jak i Prezes Cupiał i My - kibice mamy prawo wymagać, aby wszyscy Ci którzy zarabiają olbrzymie pieniądze w tym klubie zapierdalali równo tak jak trzeba. Już nie będę cytował naszej Legendy, bo aż się nie godzi.

Titto 02.03.2011 15:16

Cytat:

Łobodziński najpierw traci piłkę, a później nie raczy ruszyć tyłka za zawodnikiem Podbeskidzia ( a grał zaledwie 20 minut!) - w myśl zasady "Czy się stoi czy się leży, sto tysięcy się należy" Co najśmieszniejsze jakiś kibic w tym temacie dalej go widzi w pierwszym składzie :rotfl:
Dokładnie. Niektórzy piszą, że jak na 10 minut sporo pokazał a tak naprawdę zaje*ał nam ten mecz swoim podaniem.

Cytat:

Drugi bohater to Gordon "drewno" Bunoza - to on zawalił z kryciem Malinowskiego, biegał koło niego jakby miał w dupie czy przegramy mecz.
I znowu muszę to powiedzieć - dokładnie. Ewidentny jego błąd w kryciu, ale przez chwilę miałem też takie wrażenie, że odpuścił w tej akcji. Po tym podaniu powinien zapier*alać za Malinowskim (mimo, że miał małe szansę na jego dogonienie) i próbować mu odebrać piłkę to myślał jaką to pozę zrobi przy swoim następnym zdjęciu na facebooku.

WISŁAZWE 02.03.2011 15:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sokol1366 (Post 1058730)
Czego się spodziewać z transferów po znajomości :/ w Polsce nie ma piłkarzy przecież do sprowadzenia, a jakoś Podbeskidzie ogrywa w polskim składzie jednego z faworytów do MP...widać nasz treneiro nie jest taki dobry jak większość myśli skoro kopacze robią co chcą a on nie potrafi tego zmienić w trakcie meczu tylko patrzy jak ten szpak w pi..e

Ty człowieku masz jakieś znajomości z Piechniczkiem ??

Będziesz lepszym trenerem, za pewne. Zgłoś się na kurs, zrób szkolenie, złóż aplikację na trenera Wisły Kraków, być może rozważą ją pozytywnie i za parę lat nie jaki Sokół będzie nas prowadził do samych sukcesów! Od Pucharu Polski, mistrzostwo Ekstraklasy, upragniony awans do Ligi Mistrzów, baa w pierwszym sezonie debiutując wygrywa LM a to wszystko z Polakami składzie, żadnych obcokrajowców.

A przy pierwszej porażce, zlinczujemy Cię na forum! Zażądamy Twojej dymisji!

Feniks1983 02.03.2011 15:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1058726)
To nie jest kwestia nieprzewidywalności, wręcz przeciwnie. Jeśli jakikolwiek zespół gra bez ataku, w dodatku także bez agresywności w odbiorze piłki i niemrawo w grze bez niej, jest nie tylko PRZEWIDYWALNE ale i normalne, że będzie miał ogromne kłopoty nawet z teoretycznie dużo słabszym rywalem.

A taka była wczoraj Wisła. Znów, po raz kolejny przekonaliśmy się, że Żurawski i Rios to nie są napastnicy, na których można liczyć w ofensywie. Dlatego nieodpowiedzialną krótkowzrocznością nazywałem sprowadzenie w miejsce Brożka tylko jednego napastnika, który zresztą również może się nie sprawdzić. A wtedy, to jest koniec walki o mistrzostwo i puchary. Widać, jakie pojęcie o futbolu mają takie osoby jak Pablo84, Konrad, czy Bonawentura piszący, gdy Genkow nie będzie mógł grać, zastąpią go Żuraw i Rios. Nie należy słuchać chorych rojeń i wierzyć w nie.

Drugą złą i bardzo nieodpowiedzialną decyzją włodarzy Wisły było pozostawienie boków obrony w skandalicznie słabym stanie. Za to też wcześniej czy później gorzko zapłacimy, to jest też jak najbardziej PRZEWIDYWALNE, pozostaje tylko modlić się, że nastąpi to jak najpóźniej.

Mam też coraz mniej złudzeń odnośnie Garguły. To ma być zawodnik aspirujący do reprezentacji Polski? Wcale mnie już nie dziwi, że Maaskant znacznie częściej woli wpuścić Jirsaka, też słabiutkiego, ale nie aż tak.


Bardzo zadko zgadzam sie z Twoimi wpisami ale tym razem uderzyles bardzo celnie i wypunktowales co trzeba bylo. Licze jednak ze ten najbardziej czarny scenariusz jednak sie nie sprawdzi i ze po tym co wczoraj sie stalo to faktycznie w szatni bedzie miala miejsce odpowiednia rozmowa i ze w Piatek uda sie odgonic mysli zwiazane z kiepskim wystepem w PP.

I prosba do tych forumowiczow co pisza ze to wypadek lub ze nic sie nie stalo aby troche sie zastanowili czy aby na pewno tak jest jak probujecie to widziec? Za kazdym razem jak sie cos takiego stanie to mowimy ze trudno, zycie toczy sie dalej, na pewno bedzie lepiej itd itp. A zycie pokazuje ze tylko ulatwiamy pogodzenie sie pilkarzom z tym co pokazali i dochodzi do tego ze po meczu czytam wywiad z Gargula i On mowi ze "serducha zabraklo" :shock: No to ....a Ja wiecej pytan nie mam. Osobiscie wedlug mnie stalo sie i przykre ze ponownie Nasze gwiazdeczki zaczynaja sobie wybierac mecze w ktorych chca grac a w ktorych nie. Jeszcze dwie kolejki i czekam na pierwszy komentarz ktoregos z pilkarzy ze zaczynaja czuc runde rewanzowa w nogach......

Lucas.B 02.03.2011 15:31

To nie jest drużyna, która regularnie będzie wygrywać mecz za meczem - to nie te czasy - zbyt wielu słabych grajków widnieje na liście płac w naszym klubie. Eksperci od siedmiu boleści tacy jak Mielcarski rozpływali się po spotkaniu z Arką, które równie dobrze mogło zakończyć się naszą porażką. Nieprzypadkowo wyniki sparingów na pierwszym obozie wyglądały tak a nie inaczej - wystarczy jakikolwiek pressing a Wisła przestaje grać, tym bardziej, że słabo wyglądamy w tyłach, gdyż poza Chavezem (ciekawe jak długo u nas zostanie?) nikt nie prezentuje poziomu drużyny walczącej o pudło nawet w Ekstraklasie. Boki obrony, brak skrzydeł - Małecki lepiej czuje się w polu karnym niż przy bocznej linii to tylko mała część braków, których zapewne nie uda się załatać w ciągu najbliższego okienka - dziwię się że profesjonaliści na czele z dyrektorem sportowym nie pokusili się o zatrudnienie/wypożyczenie drugiego napastnika. Genkov gra bez przygotowania w pierwszym składzie - gdyby był zawodnikiem europejskiego formatu to jeszcze jako tako można byłoby zrozumieć postępowanie władz klubu ale tak nie jest - nie wiem ale dla mnie przebudowa drużyny jest w tym samym punkcie co w lecie ba za pół roku z dużym prawdopodobieństwem czekać nas będzie kolejna rewolucja i jak tu obstawiać dobry wynik w pucharach - Wisła nie jest obecnie drużyną, która ma prawo myśleć realnie o europejskich pucharach - za sam udział punktów się nie dostaje.

coni 02.03.2011 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1058674)
Im bardziej wnikam w mecz z Arką i wczorajsze jaja, dochodzę do wniosku,że ta drużyna jest nieprzewidywalna tak naprawdę. Dokładniej mówiąc, nie wiemy jaki jest poziom sportowy tej ekipy. Równie dobrze może w rewanżu pojechać z Podbeskidziem jak i dostać baty. Przez laty było tak,że jednak poniżej pewnego poziomu nie spadaliśmy w kraju. A tu nagle Podbeskidzie wywozi pewny punkt.

Zauważcie,że jeszcze trzy lata temu każda ekipa jak przyjeżdżała na Reymonta to tylko z jednym zamiarem. Stracić jak najmniej a ich taktyka polegała na obronie. Dla picu dawali napastnika, z którego i tak nie mieli zamiaru skorzystać. A teraz zauważcie. Jakieś założenia taktyczne mają,realizują jakieś plany, w głowie się nie mieści.Bezczelność. A najgorsze jest to,że nie mamy środków póki co aby zaprowadzić stary dobry ład:). Psychologicznie nie jesteśmy dla nikogo koszmarem sennym. Dawniej Podbeskidzie po wygranej na Reymonta, przeprosiłoby, kajało by się wiedząc,że w rewanżu czeka ich srogie lanie.Wszak podrażnili zwierza. A teraz....jeszcze się odgrażają.



...i przynosi zaskakujące wyniki:)czas skierować swe uczucia ku jakiemuś bukmacherowi:)


Dokladnie. Kiedys rywale marzyli zeby nie przegrac wysoko. Teraz remis juz ich nie zadowala. Co bedzie za chwile? strach pomyslec!

sokol1366 02.03.2011 15:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1058749)
Ty człowieku masz jakieś znajomości z Piechniczkiem ??

Będziesz lepszym trenerem, za pewne. Zgłoś się na kurs, zrób szkolenie, złóż aplikację na trenera Wisły Kraków, być może rozważą ją pozytywnie i za parę lat nie jaki Sokół będzie nas prowadził do samych sukcesów! Od Pucharu Polski, mistrzostwo Ekstraklasy, upragniony awans do Ligi Mistrzów, baa w pierwszym sezonie debiutując wygrywa LM a to wszystko z Polakami składzie, żadnych obcokrajowców.

A przy pierwszej porażce, zlinczujemy Cię na forum! Zażądamy Twojej dymisji!


Tak mam takowe znajomości...bo jak się nie w....iać kiedy kopacz zarabia 5 razy tyle w miesiąc co całe forum razem wzięte przez rok, a oni sobie dreptają jak na spacerze po błoniach, jak nie mają ochoty do gry to lepiej jakby wogóle nie wychodzili na boisko bo znowu na jesień będzie płacz że nas levadia wyrzuciła z pucharów albo były problemy z przejściem mistrza Luksemburga albo podobnego o ile wogóle z takim zaangażowaniem zajmiemy miejsce gwarantujące gre w pucharach, po tych dwóch meczach niewiem czy to podbeskidzie było takie mocne czy może arka aż tak słaba. Wiadomo że przegrać czasem trzeba ale po walce a nie przejść sobie obok meczu, a nie później wypowiedzi kopaczy próbowaliśmy ale się nie udało. Oby w piątek pokazali się piłkarze zupełnie z innej strony.

bonawentura 02.03.2011 15:38

Wielka mi sensacja. Przegraliśmy z Podbeskidziem, ale wcale to nie oznacza, że będziemy grali słabo, czy przegramy walkę o MP. Ważne jest w tym roku osiągnięcie miejsca pucharowego. Wisłę stać niewątpliwie na takie miejsce. Wczorajszy mecz pokazał dobitnie, że Garguła niewiele wnosi do gry i jest tylko rezerwowym, za to Melikson zdecydowanie winien grać od pierwszej minuty. Niestety nie podobał mi się Kirm, którego bym posadził na ławce i o dziwo wstawiłbym Łobodzińskiego, bo jego forma zwyżkuje a z Meliksonem są w stanie zagrać na przyzwoitym poziomie.

AS82 02.03.2011 15:51

Jaliens ,ktory mialbyc najwieksza gwiazda w Ekstraklasie ,wczoraj byl objezdzany przez gosci z Podbeskidzia jak jakis junior. Garguła dno ,nie wiem jak tak mozna słabo zagrać.Żurawski,już chyba sobie zdaje sprawe ,ze powoli czas konczyc kariere,albo z taka forma sie przeniesc do 3 ligi . Póki co taktyka 4-3-3 mnie nie przekonuje ,bo na ogol jak dochodzi do jakis stuacji to sa to wrzutki ,na naszego jednego napastnika ,ktorego kryje 2 ,3 obroncow . Atakow ze srodka pomocy praktycznie nei ma , wczoraj cos probowal Sivakov ,ale jak sie gra z tak dysponowanym Gargula i Sobolem to co mozna zrobic , nic. Nam by sie w srodku przydalo trzech Melliksonow ,ktorzy na malej przestrzeni potrafia szybko wymienic pilke i stworzyc sytuacje .Wczoraj to nawet nikt nei probowal cierpliwie rozegrac ataku co chwile straty po dlugich bez sensownych podaniach,poaztym Podbeskidzie gralo takim pressingiem ,ze momentami bylo 4 ,5 na naszej polowie a nasi sie gubili jak dzieci.

coni 02.03.2011 16:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Billy (Post 1058743)
Co do odczuć pomeczowych, uważam, że możliwie jak najszybciej powinno się rozwiązać kontrakty z piłkarzami takimi jak Łukasz Garguła i Maciej Żurawski. Garguła z tego co mi się wydaje ma najwyższy kontrakt z polskich piłkarzy u nas w lidze i za te pieniądze co on zarabia powinien biegać, starać się, wykazywać jakiekolwiek ....a zaangażowanie ! A tu zero, nic czeka na piłke coś tam poda stoi i sie patrzy co się wydarzy. Paranoja. WYstarczy obejrzeć takie mecze zespołów z Bundesligi i każdej innej ligi na zachodzie i tam każdy biega. Cytując klasyk "Nie ma opierdalania się ". Ktoś powie, że "a to nam daleko do zachody", sory. Tak, ale z tego co czytam to Ten klub ma właśne aspiracje, żeby być na takim poziomie, tj. średnim europejskim. Wczoraj wystarczyło zobaczyć na Paljicia, który nawijał w tą i w drugą stroną, pozornie niepotrzebnie, ale jakby głębiej przeanalizować grę Serba/Niemca to by się okazało, że jego praca nie szła na marne. Z resztą wczoraj był jednym z najlepszych zawodników.

Co do Żurawskiego tu wg. mnie wystarczy przeczytać to co napsało o nim Weszlo (pozdrawiamy). Co się z tym facetem stało ? Ja nie wiem. Ok szacunek za to co robił kiedyś, ale nie można żyć cały czas przeszłością i skoro jest już w tej Wiśle spowrotem to wykaż Pan troche więcej chęci. Nikt Cie tu nie trzyma - i tak nie ma pożytku...

Pan Cupiał chyba musi z niektórymi pogadać tak po męsku, tak jak szef z pracownikiem, który nie wykonuje swoich obowiązków. Tak jak i Prezes Cupiał i My - kibice mamy prawo wymagać, aby wszyscy Ci którzy zarabiają olbrzymie pieniądze w tym klubie zapierdalali równo tak jak trzeba. Już nie będę cytował naszej Legendy, bo aż się nie godzi.

Tez kiedys pisalem to na tym forum. Niestety wilekie oburzenie wywoly me spotrzezenia. A niestety takie sa pozniej efekty poblazania ze strony kibicow i zarzadu w stosunku do zawodnikow.

Ale moze tym razem bedzie inaczej i wnioski zostana wyciagniete i nie beda sobie wybierac meczow w ktorych graja z pelnym zaangazowaniem. Czego sobie i Wam zycze :)

WISŁAZWE 02.03.2011 16:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sokol1366 (Post 1058761)
Tak mam takowe znajomości...bo jak się nie w....iać kiedy kopacz zarabia 5 razy tyle w miesiąc co całe forum razem wzięte przez rok, a oni sobie dreptają jak na spacerze po błoniach, jak nie mają ochoty do gry to lepiej jakby wogóle nie wychodzili na boisko bo znowu na jesień będzie płacz że nas levadia wyrzuciła z pucharów albo były problemy z przejściem mistrza Luksemburga albo podobnego o ile wogóle z takim zaangażowaniem zajmiemy miejsce gwarantujące gre w pucharach, po tych dwóch meczach niewiem czy to podbeskidzie było takie mocne czy może arka aż tak słaba. Wiadomo że przegrać czasem trzeba ale po walce a nie przejść sobie obok meczu, a nie później wypowiedzi kopaczy próbowaliśmy ale się nie udało. Oby w piątek pokazali się piłkarze zupełnie z innej strony.


Rozegraliśmy dwa mecze jeden w lidze, drugi pucharowy - a tu już przekonanie, że z takim zaangażowaniem nic nie osiągniemy - czyli w meczu z Arką też zabrakło zaangażowania ?

Przegraliśmy, zdarza się- to PP jest jeszcze rewanż, uważam że w piątek i w rewanżu zobaczymy inną Wisłę z prostej przyczyny- będą zmiany w składzie, bo wątpię by swoją pozycję po tym meczu utrzymał Żurawski, Garguła, którzy zawiedli.

To są dwie osoby, za nie wchodzą Melikson i Genkov i skład wygląda już lepiej, moim zdaniem Izraelczyk prezentuje wyższą formę niż Garguła i nie jest tylko ofensywnym pomocnikiem z nazwy, a również zna się na rzeczy co można było wczoraj i nie tylko zaobserwować, pokazywanie się do gry, szybsza wymiana podań to czego zabrakło Łukaszowi.


Nie wyrokowałby już o jesieni i ewentualnych porażkach w pucharach.
Moim zdaniem ta drużyna osiągnie sukces, czy tylko krajowy czy międzynarodowy to się okaże po sezonie.

gypsy 02.03.2011 16:14

Jestem rozczarowana grą naszej drużyny, dostali solidną lekcje od Podbeskidzia. W gruncie rzeczy porażki też są w futbolu potrzebne, aby nasi kopacze wiedzieli następnym razem, że na każdy mecz mają wyjść ze 100%-owym zaangażowaniem i zapie*dalać do ostatniego gwizdka sędziego. Nic wielkiego się nie stało, mamy jeszcze mecz za dwa tygodnie w Bielsku i tam musimy pokazać, co to znaczy Wisła Kraków i jak wiele (mimo tego, co Podbeskidzie pokazało wczoraj) brakuje bielszczanom do naszego poziomu. JJJBG

For_FuN_ 02.03.2011 16:17

Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP :D...(nie)konsekwencja niektorych wrecz kipi glupota :D.

PvD 02.03.2011 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1058726)
(.....)

A taka była wczoraj Wisła. Znów, po raz kolejny przekonaliśmy się, że Żurawski i Rios to nie są napastnicy, na których można liczyć w ofensywie.

a to bardzo ciekawe

niecały miesiąc temu specjalny wątek dla (nie)napastnika

markus
Cytat:

Myślę, że sytuacja "naszego" Argentyńczyka" zasługuje na osobną rozmowę, bo niewątpliwie należy do najbardziej kontrowersyjnych decyzji sztabu szkoleniowego Wisły. Z przyjściem Riosa wielu z nas wiązało duże nadzieje na znaczącą poprawę gry ofensywnej - i wychowanek słynnego River Plate szybko pokazał, że nie muszą to być nadzieje płonne. Już w pierwszych meczach udowodnił, że ma znakomitą jak na polskie warunki technikę użytkową, potrafi ładnie zastawiać piłkę, niekonwencjonalnie podawać. Że ma talent i spore możliwości, znacznie przewyższające większość polskich ligowców. Do Polski zwykle nie trafiają podobni zawodnicy.
bez odbioru:rotfl:

Markus 02.03.2011 16:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 1058790)
a to bardzo ciekawe

niecały miesiąc temu specjalny wątek dla (nie)napastnika

markus


bez odbioru:rotfl:

Ja się swoich nadziei związanych z Riosem nie wypieram. Chciałem, by dostał swoje szanse (niekoniecznie jednak w ataku), nie byłem jesienią za szybkim skreślaniem go (ów "specjalny wątek został utworzony pod koniec rundy jesiennej). Nie wycofuję się też ze słów, że pod względem wyszkolenia technicznego przewyższa większość polskich zawodników. Niestety, to jak widać w tym przypadku za mało. Rios nie robi nic, by spełnić nadzieje. Dostał kolejne szanse, okres przygotowawczy z zespołem, nie pokazał, że mu zależy na wygryzieniu ze składu kogokolwiek. W ostatnich minutach wczorajszego meczu nawet specjalnie nie biegał. W tej sytuacji trudno dalej wiązać z nim plany, nie można obrażać się na rzeczywistość.

I jego obecność w kadrze nigdy nie wykluczała i nie podważała potrzeby sprowadzenia dodatkowego napastnika, najpierw "do Brożka", a teraz zimą tym bardziej do Genkowa.

Artrem 02.03.2011 16:39

Tylko Wisła oparta na wychowankach może zawojować Europę. Kupowanie jakichś wynalazków z zagranicy to droga donikąd. A jak robi to Barcelona? Warto poczytać.
http://www.sport.pl/sport/1,65026,73...ke__czyli.html

tofik 02.03.2011 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1058786)
Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP :D...(nie)konsekwencja niektorych wrecz kipi glupota :D.

Nie zgodzę się. Pareiko zagrał dobrze, Jaliens no cóż, może jest słaby albo ma ciężkie wejście do zespołu - zobaczymy. Siwakow dobrze zagrał, Kirm od swojego przyjścia gra to samo więc standard, Melikson jak wszedł nie odpuszczał, Rios - raczej jest słaby, Paljić, zasuwał, Bunoza - słaby. Gdzie tu odpuszczenie obcokrajowców ? Grali na maksa tego co potrafią. Zresztą dziwne są słowa Garguły czy Małego, że odpuścili a jakby ich zapytali "A ty odpuściłeś" to pewnie by odpowiedzieli "Ja nie! Nigdy!" Więc trochę się to kupy nie trzyma. Gra im się nie kleiła, a przy okazji jedni psuli więcej inni mniej. I tyle :)

Markus 02.03.2011 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1058786)
Polacy zli i fatalni, bo odpuszczali sobie mecze...a obcokrajowcy, ktorzy robia to samo sa cool i w porzo, bo to przeciez tylko PP :D...(nie)konsekwencja niektorych wrecz kipi glupota :D.

Postawa zawodników na boisku nigdy nie była i nie będzie kwestią narodowości, tylko sumą ich charakteru, przygotowania, umiejętności - wbrew temu co niektórzy nieformalni rzecznicy "związku zawodowego" polskich kopaczy próbują wmawiać.

Semper Fidelis 1985 02.03.2011 17:40

No trudno, Podbeskidzie zagrało zajebisty mecz, myślałem że zamurują bramkę a tu otwarty futbol! zmiażdżyli nas zaangażowaniem, liczę jednak na rewanż, powinno być dobrze, JJJBG!

jova 02.03.2011 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1058801)
Nie zgodzę się. Pareiko zagrał dobrze, Jaliens no cóż, może jest słaby albo ma ciężkie wejście do zespołu - zobaczymy. Siwakow dobrze zagrał, Kirm od swojego przyjścia gra to samo więc standard, Melikson jak wszedł nie odpuszczał, Rios - raczej jest słaby, Paljić, zasuwał, Bunoza - słaby. Gdzie tu odpuszczenie obcokrajowców ? Grali na maksa tego co potrafią. Zresztą dziwne są słowa Garguły czy Małego, że odpuścili a jakby ich zapytali "A ty odpuściłeś" to pewnie by odpowiedzieli "Ja nie! Nigdy!" Więc trochę się to kupy nie trzyma. Gra im się nie kleiła, a przy okazji jedni psuli więcej inni mniej. I tyle :)

Naprawdę nie dostrzegasz nierównego oceniania zawodników ze względu na narodowość? Kiedy obcokrajowiec jest słaby, to dlatego, że daje z siebie wszystko, ale brak mu umiejętności. Gdy Polak gra słabo, to dlatego że odpuszcza. Tak, jak usprawiedliwiłeś obcokrajowców, można podsumować Polaków. Sobol i Żuraw słabi, bo za starzy. Lepsi już nie będą. Garguła i Łobodziński, jak Kirm, od przyjścia grają to samo, itd. itp.
Wiele można powiedzieć o Jaliensie i Sivakovie, ale na pewno nie to, że w dotychczasowych meczach grali agresywnie i z maksymalnym poświęceniem. Jakimś cudem niewielu to zauważa, ale fatalną grę np. Garguły widzą wszyscy.
Przypomina mi się "syndrom Jirsaka" gdzie zdaniem sporej części forum przez pierwsze dwa sezony wszyscy zawodnicy i trenerzy odpowiadali za jego słabą grę. Wszyscy, tylko nie Tomas. Skorża, bo za rzadko wypuszczał na boisko, Małecki, bo deprymował biednego Czecha swoim zachowaniem, a reszta zespołu też nie pozwalała Jirsakowi dojść do formy, bo mu za mało podawała.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl