Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Afery w polskiej piłce.. korupcja, przekręty itp. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1531)

szczepanwislak 04.12.2009 21:48

Jutro panowie debata

ciacho 04.12.2009 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczepanwislak (Post 825674)
Jutro panowie debata

Debata.. z tymi ludźmi to można debatować, ale o wysokości premii dla działaczy.

szczepanwislak 04.12.2009 22:15

Też sadze że nic ta debata wokół problemow polskiej piłki nic nie da , żadnych zmian nie przyniesie , bedzie tylko wieczne dyskutowanie i gówno za przeproszeniem z tego wyjdzie. Boniek to potwierdził dlatego nie bierze w niej udziału

ciacho 05.12.2009 00:07

A dokładając do tego kolejną odsłonę cyrku, która została nam zaprezentowany wczoraj, tzn. przegłosowano uchwałę, że zarząd nie będzie musiał dostawać absolutorium od członków zjazdu, co wiąże się z tym, że ci ludzie będą nie do ruszenia do końca kadencji, to chyba nikt nie ma wątpliwości, że mają oni dobro piłki głęboko w d....

DYRU 05.12.2009 11:09

oglądam tą debatę. to co pierd*** Piechniczek to jest dramat. chwali się ze sukcesem tego zarządu pzpn jest organizacja Euro w Polsce. No nie zniese. co za debile. chvj nie debata.

masada 05.12.2009 11:22

Wystąpienie Piechniczka naprawdę przerażające.

Psychologicznie człowieka jestem w stanie zrozumieć, oni wszyscy czują się jak zaszczute zwierzęta, ze wszystkich stron spotyka ich tylko krytyka, a to powoduje jakieś reakcje obronne, syndrom oblężonej twierdzy, jakieś majaczenia o sukcesach sprzed 30 lat i ogromnych osiągnięciach sportu w demokracjach ludowych po wojnie (****a, no tak naprawdę mówił!!!).

Z tymi ludźmi nie da się na pewno nic zrobić, nie mają przede wszystkim kwalifikacji intelektualnych do podjęcia jakichkolwiek działań. Czy da się coś zmienić obok nich i mimo nim? Nie mam pojęcia.

Jedyna nadzieja w tych stadionach które rosną wszędzie, za rok-dwa lata będziemy chodzić, jeśli uda się je zapełnić plus dobre pokazanie tego widowiska przez C+ może to coś zmieni, w sensie klimatu wokół ligi, może piłkarzom będzie się chciało bardziej się starać i szybciej biegać, a dzieciakom ganiać pod blokiem za piłką, to chyba jedyna szansa.

Gwiaździsty 05.12.2009 13:13

Dziwię się Wam, że ogladacie jakieś debaty. Przedstawienia dla głodnego ludu. Dowiecie się tego samego o czym juz dawno wiecie. Szkoda czasum i nerwów.

saklak1906 05.12.2009 14:31

Syrenka tez byla cudem Polskiej motoryzacji w czasach socjalizmu, wiec nie widze powodzu zeby kupowac nowe zachodnie samochody.

Piechniczek nie robil by z siebie debila na stare lata, ale nimy mieli nie tegie panowie z pzpnu(celowo z malej litery).
Jak nie lubie PiSiorow tak ta Janik pojechala po nich rowna, Walter tez sie zagotowal niezle. Ale z tego srodowiska pilkarskiego najlepiej mowi Kosecki przynajmniej mialo to sens co mowil.

mcovalski 05.12.2009 14:32

gdzie to się ogląda ?
ok. dzięki. może będzie powtórka.

saklak1906 05.12.2009 14:34

Bylo na C+, obrady okraglego stolu pod tytulem TAK dla POLSKIEJ PILKI.

DYRU 05.12.2009 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 825854)
Dziwię się Wam, że ogladacie jakieś debaty. Przedstawienia dla głodnego ludu. Dowiecie się tego samego o czym juz dawno wiecie. Szkoda czasum i nerwów.

oglądam bo mnie interesuje piłka nożna w Polsce i sytuacja, a raczej burdel w niej panujący. Przedstawienia przedstawieniem, liczyłem po cichu na jakąś sensowną wypowiedź i na to, że ktoś tym baranom pciupie.
Ale racje masz. czas stracony :D

fialo 05.12.2009 14:57

Z nudów włączyłem sobie przed chwilą tą debatę i, jednym słowem, żenada panowie, żenada .. Zgodnie z moimi przypuszczeniami jest to, delikatnie mówiąc, nieporywająca gadanina, która do niczego nie doprowadzi. Ot, spotkało się kilku panów w wieku przedemerytalnym, pogadają sobie pogadają, stwierdzą, że czarne jest czarne, białe jest białe, polska piłka jest beznadziejna, trzba ją uzdrowić, a na końcu i tak wszyscy zgodnie, ramię w ramię, pójdą na wódkę. Boże, dlaczego zachodnimi związkami rządzą młodzi, operatywni menegerowie, a u nas dalej głęboka komuna, PZPR, PGR itd. Od dekad te same zapijaczone mordy, wybrane na podstawie układów i układzików, bez żadnego wykształcenia, przygotowania, kompetencji.

Co do debaty. Moim zdaniem jednym z głównych, jeżeli nawet nie najważniejszym problemem polskiej piłki jest ALKOHOL. Sam jestem młody (19 lat) i miałem do czynienia z piłką juniorską, mianowicie grałem w jednym z głównych krakowskich klubów, nie ważne jakim bo to nie ma żadnego znaczenia. Dwie poważne kontuzje kolana przekreśliły moje marzenia o karierze, ale do tego czasu zdążyłem poznać mechanizmy, rzadzące szkoleniem młodzieży. Przechodząc do meritum - piłkarze piją niesamowicie dużo. Ciężko to sobie nawet wyobrazić. Na porządku dziennym był fakt, że w dniu sobotniego meczu połowa mojej drużyny grała na potwornym kacu, słaniali się po murawie bez ładu i składu. Takie sytuacje zdarzały się już w trampkarzach, nie mówiać już o juniorach, gdzie kilku delikwentów na trening regularnie na trening przychodziło konkretnie zjaranych. Piło się po meczu, nie ważne wygranym czy przegranym, był wyjazd dajmy na to do Nowego Sącza, koledzy zaopatrywali się w alkohol i pili w drodze powrotnej. Taka reguła. Trener udawał, że tego nie widzi. Nie akceptowałem takiego stanu rzeczy, toteż nie byłem zbytnio lubiany w drużynie. Inna sprawa to obozy, gdzie poranny rozruch to dla niektórych były niewiarygodne katusze, bo ciężko było wstać o 6.30 po suto zakrapianej imprezie. Trenerzy też za kołnierz nie wylewali, w klubie pracowali ludzie raczej starej daty, istniało ciche przzyzwolenie na picie. Nie mówię już o paleniu papierosów, paliło 90% drużyny, nie zważając na to, że "dzięki" temu w drugiej połowie każdy palacz był tak zmęczony, że nadawał się do zmiany. W SMS-ie też jest jedno wielkie chlanie.

Taka jest rzeczywistość - alkohol ma moim zdaniem bardzo duży wkład w słabość polskiej piłki. Nie znajduje rozwiązań, majacych ukrócić taki stan rzeczy, jednakże uważam, że taka kwestia powinna być poruszona podczas tego "okrągłego stołu". Nie zostanie - bo niektórym pewnie byłoby głupio być sędzią we własnej sprawie..

kot 06.12.2009 11:34

Powiem nawet więcej niż Gwiaździsty. To nie była wcale strata czasu dla piłkarskiej mafii. To była reanimacja tej mafii piłkarskiej w Polsce, na nowych zasadach czyli dogadywania się SLD-owskiego PZPN z rządzącą ostatnio w kraju i Ekstraklasie PO. Hańba historycznego już "okrągłego stołu" została powtórzona dokładnie po 20 latach, z udziałem tych samych " mord naszych ukochanych". Przecież rządzą i dzielą na zmienę w Polsce do dziś ci sami układowcy, co wtedy. Wałęsiarze pod szyldem Tuska, Kwaśniewscy pod szyldem Laty, Kaczyńscy pod własnym szyldem, Wyborcza Michnika, wielobarwni Walterowcy itd. Canal + jak Mazowiecki, chce wprowadzić " grubą kreskę" dla rządzących polską piłką amatorów i koruptorów i tyle tej żenady okrągłostołowej dla bogatych amatorów łatwej kasy i ich produktu pt. " piłkarski poker czyli "karp lub bardziej bigos" wyłącznie po polsku". Zabieg okrągłostołowy, wprowadzany jest w dobie ostrego organizowania się kibiców przeciw niewydolnemu systemowi piłki nożnej w Polsce i li tylko i wyłącznie po to, aby rzesze kibiców odsunąć od tego wpływu na piłkę ( vide oddolni związkowcy z 1980/89 roku odsunięci od wpływu na późniejsze zmiany ustrojowe ).

Wczoraj odbył się "okrągły stół" , ale bez należnego udziału kibiców a jedynym efektem tych obrad był zapis o odsunięciu kibiców od wpływu na piłkę i zasad na jakich wolno im kibicować ( o zgrozo, dobrowolnie i za własne pieniądze !!! ). Okrągłostołowi układowcy doszli do wniosków zajebistych wręcz. Piłka dla kibiców, ale bez udziału kibiców i ich wpływu na tą piłkę. Zaś polscy "specjaliści i komentatorzy" wyśmiali europejską myśl trenerską oraz jej piłkarzy i mówili to z pozycji byłych nieudaczników europejskiej piłki a nie jej luminarzy ( sprzężenie zwrotne, wywołujące u mnie odruch wymiotny !!! ). Nie dogadano się o naprawie Rzeczypolspolitej piłki nożnej w postaci konkretnych zapisów i ustaleń. Dogadano się zaś i zapisano ustalenia w sprawie kibicowania. "Frajerzy" od kibicowania mają kupować bilety na nowe stadiony, dekodery Canal+, ITI i Polsatu oraz przekazać swoje DNA, fotografie, odciski palców, żeby móc z łaski łaskawców okrągłostołowych, oglądać endemiczną polska piłkę nieeuropejską, najlepiej w roli potencjalnych przestępców i winnych upadku polskiej piłki a nawet korupcji. Co ciekawe, kary dla kibiców są 100 razy większe niż dla koruptorów piłkarskich a jak kto się odezwie, to policja z ocghroniarzami klubowymi przyuczą takiego kibica pałką albo gazem i wsadzą do więzienia w trybie sądów, ale doraźnych 24 godzinnych a nie powszechnych, jak dla koruptorów ( w tym jedynym przypadku, demokracja w naszym kraju, nie obowiązuje ). Właśnie ocalono w Polsce korupcje, tym razem piłkarską oraz przedłużono niebiańskie życiorysy i kariery, przepłacanych, amatorskich nieudaczników piłkarskich. Walka o władzę w polskiej piłce "wrestlingowej" jest pozornie układana od nowa a władza ta finansowana ma być przez kase kibiców " frajerów", którzy za zepsute ryby świąteczne w sieci marketingowo-handlowej polskiej piłki, mają przepłacać jak za "nic" i jednocześnie jak te ryby, bezwzględnie milczeć.

Nic tylko dać sobie spokój z taką formą rozrywki dla obywateli i kibiców polskich a wtedy nie będzie ani transmisji piłki amatorskiej w Polsce, ani Walterowców, ani kolejnych " okrągłych stołów" a po takim permanentnym strajku kibiców, o kibica, piłkarscy amatorzy z nad Wisły, będą musieli zabiegać, jak o darczyńcę i Boga, utrzymującego ich miejsce pracy oraz dającego im zarobić kasę. W końcu " okrągły stól" sprzed 20 lat był dla obywateli Polski politycznie przymusowy a ten obecny piłkarski, okrągły stoliczek zielony, jest dla kibica najwyżej, kwestią jego wyboru swojej formy rozrywki. Nie ma przecież obowiązku bycia kibicem polskiej mafii nieudaczników piłkarskich i ich medialnych propagandzistów, wspólnie żerujących na "frajerstwie" tych kibiców lub na ich fanatycznym oddaniu swoim klubom piłkarskim. Mimo wszystko, istnieją granice absurdu i poniżania obywateli, które każdy honorowy i uczciwy obywatel czy kibic, postanowi sobie sam i dobrowolnie wyznaczyć, w ramach szacunku do szczytnych tradycji swoich klubów oraz ich założycieli, jak i siebie samych.

Eustachy 20.12.2009 04:06

Cytat:

- Teraz kupuje się pojedyncze mecze za o wiele większe pieniądze. I w absolutnej tajemnicy. Zresztą mówią o tym nieoficjalnie ludzie związani ze śledztwem, którzy słyszą o takich sytuacjach, ale na razie nie przekłada się to na dowody - powiedział w wywiadzie dla serwisu 11.pl, Dominik Panek, dziennikarz Radia Wrocław i autor bloga
http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html

Ciekawe pogloski. O dowody bedzie jednak duzo trudniej niz za czasow totalnej i bezczelnej wolnejamerykanki mafii fryzjerskiej. Tym bardziej niezrozumiale sa dla mnie dazenia w kierunku abolicji i wszelakich bezkarnosci zamiast maksymalnie drakonskich kar tak dla klubow jak i dla indywidualnych osob.
No ale skoro abolicyjne lobby siega szerokich grup kibicowskich, czy tez jednego z glownych sponsorow jakim jest C+ , to o czym tu mowic. Widzocznie bez korupcji nie da rady.

Marszałek 20.12.2009 12:02

Przecież chyba wiadomo,że korupcja w piłce nigdy nie zniknie,a u nas w szczególności,tym bardziej,że korupcyjna machina dotyka każdego elementu naszego życia. Na zachodzie,wschodzie zresztą też,wyjątkiem nie jesteśmy. Piłka jest tylko jaskrawym tego przykładem. Jasne także było,że w miejsce starych budowniczych korupcji w piłce, z czasem przyjdą nowi,bogatsi w doświadczenia poprzedników,a tym samym trudniejsi do schwytania,o ile w ogóle. Tak samo nie wiem,na ile prawdy może być w tym,że stara armia korupcyjna została wykryta,bo nowi,którzy weszli na "rynek"chcieli kulturalnie pozbyć się konkurencji. No i rekami policji się pozbywa. Jak to wygląda wszyscy widzimy,kompromitacja organów ścigania i prokuratury jest ciężka w tym względzie do ukrycia. A,że życie nie znosi próżni.... Chyba tylko naiwni idealiści sądzili,że kupowania,sprzedawania u nas już nie ma. Jest!,spójrzcie na niektóre mecze,widac to gołym okiem,ale pisać,mówić o tym nie ma sensu,bo jest to pasee. Teraz mamy czystą piłkę. Poza tym sprytnie jest to pomyślane,nie sadzicie?, słabych sędziów wyznacza się do prowadzenia spotkań, i tak naprawdę nie wiesz czy to błąd czy celowe działanie jak taki mierny się pomyli. :)Życie toczy się dalej...

Gucio25 20.12.2009 12:21

http://dariuszwolowski.blog.interia.pl/?id=1818266

Cytat:

12.20 Znowu remis w głosowaniu 48:48. Emocje jakby piłkarze grali o mundial.

Pan Jotka 20.12.2009 12:58

http://www.sport.pl/pilka/1,95644,73...skakujaco.html

A miała być grupa krzykaczy, o niejasnych celach...Połowa ma dośc Laty i Piechniczka!!

ŁukaszTS 20.12.2009 13:38

13.40. Poprawki do porządku obrad proponowane przez opozycję przepadły. Nie będzie więc debaty nad odwołaniem Laty i ludzi z jego Zarządu. Beton wytrwał.

ciacho 20.12.2009 14:49

Dzisiaj o 21 na Polsacie Sport wydanie Cafe Futbol dotyczące zjazdu PZPN. Oglądacie, bo będzie się działo..:)

Marszałek 20.12.2009 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 832413)
Dzisiaj o 21 na Polsacie Sport wydanie Cafe Futbol dotyczące zjazdu PZPN. Oglądacie, bo będzie się działo..:)

Śmiać mi się z tewgo chce. Czy Wy nie widzicie,że ich celem tak samo jak Waltera nie jest oczyszczenie piłki,tylko doprowadzenie do takich zmain,aby liga była pokazywana w Polsacie. Zbliża się kolejny kontrakt więc trzeba zmienić zaplecze,na "naszych"a wszytko to pod płaszczykiem walki z korupcją w PZPN-ie. Oni wcale nie mają żadnych wyższych intencji,TVN i Polsat. Wyrwać chcą jak najwięcej dla siebie,bo ci co są gwarantuje kasę komu innemu. Ot cała filozofia,a Wy dajecie się w to wkręcać. Polega to na ty,że beton zastapimy betonem,no ale to będzie nasz beton,więc dobry beton. I PR zrobimy mu taki,że nikt słowka nie piśnie przeciwko. I o to cała gra się toczy.Złudzeń nie miejcie.

For_FuN_ 20.12.2009 15:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 832415)
Śmiać mi się z tewgo chce. Czy Wy nie widzicie,że ich celem tak samo jak Waltera nie jest oczyszczenie piłki,tylko doprowadzenie do takich zmain,aby liga była pokazywana w Polsacie. Zbliża się kolejny kontrakt więc trzeba zmienić zaplecze,na "naszych"a wszytko to pod płaszczykiem walki z korupcją w PZPN-ie. Oni wcale nie mają żadnych wyższych intencji,TVN i Polsat. Wyrwać chcą jak najwięcej dla siebie,bo ci co są gwarantuje kasę komu innemu. Ot cała filozofia,a Wy dajecie się w to wkręcać. Polega to na ty,że beton zastapimy betonem,no ale to będzie nasz beton,więc dobry beton. I PR zrobimy mu taki,że nikt słowka nie piśnie przeciwko. I o to cała gra się toczy.Złudzeń nie miejcie.

Myslenie rodem z PiSu(rozumiem, ze wyborca?)...wszedzie spisek...no offence :D.

Ogryzek 20.12.2009 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 832431)
Myslenie rodem z PiSu(rozumiem, ze wyborca?)...wszedzie spisek...no offence :D.

A ja się w tym względzie akurat zgadzam z Marszałkiem, nie ma co mieć żadnych złudzeń....

(A wkręty polityczne w innym wątku!)

ciacho 20.12.2009 17:35

Aha.. Czyli wszystko jest w najlepszym porządku. Dobrze wiedzieć.
A co do tego:
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 832415)
Śmiać mi się z tewgo chce. Czy Wy nie widzicie,że ich celem tak samo jak Waltera nie jest oczyszczenie piłki,tylko doprowadzenie do takich zmain,aby liga była pokazywana w Polsacie. Zbliża się kolejny kontrakt więc trzeba zmienić zaplecze,na "naszych"a wszytko to pod płaszczykiem walki z korupcją w PZPN-ie. Oni wcale nie mają żadnych wyższych intencji,TVN i Polsat. Wyrwać chcą jak najwięcej dla siebie,bo ci co są gwarantuje kasę komu innemu. Ot cała filozofia,a Wy dajecie się w to wkręcać. Polega to na ty,że beton zastapimy betonem,no ale to będzie nasz beton,więc dobry beton. I PR zrobimy mu taki,że nikt słowka nie piśnie przeciwko. I o to cała gra się toczy.Złudzeń nie miejcie.

to aż szkoda to komentować.

Marszałek 20.12.2009 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 832504)
Aha.. Czyli wszystko jest w najlepszym porządku. Dobrze wiedzieć.
A co do tego:

to aż szkoda to komentować.

Komentuj nie komentuj,wszak sam Walter się przyznaje i mówi otwarcie jaka dla niego jest recepta na naprawe ligi:)A ja nie wiem rodem z czego to jest myslenie,i mało mnie to interesuje,jak to tak widzę.

WioReXXX 20.12.2009 20:26

Bardzo proszę o przeczytanie tego posta

My sobie tutaj rozmawiamy o Lacie, Greniu, Jagodzińskim ,kiedyś Listkiewiczu, o Kręcinie... A uwierzcie mi to jest wierzchołek OGROMNEJ, OGROMNEJ góry lodowej. Akurat w tej chwili w naszym MZPN robię kurs sędziowski. Kto był w siedzibie MZPN to wie jak to tam wygląda- na ścianach jubileuszowe zdjęcia Betonu, komuną śmierdzi już jak się wchodzi, nawet kawę, starym komunistycznym zwyczajem, w szklankach się podaję. (Nie będę podawał nazwisk, gdyż nie jest to potrzebne).

Jeżeli chodzi o organizację kursu- zgłosiło się okolo 65 osób, koszt:100 zł. Pierwsze spotkanie - w siedzibie MZPN- "rozmowa kwalifikacyjna". Na niej krótki test oraz rozmowa całe szczeście nei z Betonem tylko z obecnymi lub byłymi sędziami, którzy akurat coś chcą zmienić(o tym później). Później cyklcznie co tydzień w poniedziałek odbywają się wykłady na AGH na Wydziale Odlewnictwa. I tutaj pozwolę sobie akurat pochwalić organizatorów. Wykłady są na nowej sali z pełnym wyposażeniem- nagłosnienie, projektor itd.Wykłady prowadzą akurat naprawdę porządni ludzie (młodzi byli, obecni sędziowie, obserwatorzy). Tylko raz wykładowcą był jakiś stary dziad, akurat tematem było pole gry i on przez jakkieś 2 godziny niemiłosiernie zanudzał, sam nie mogąc połapać się w obliczeniach i wymiarach. W czasie kursu wykładowcy często wspominają nam o Betonie- raz była to historia o tym jak przez ponad rok jeden musiał namawiać cały zarząd by w końcu założyć stronę internetową. Dlaczego nei chcieli? "Tego się nie da kontrolować, to jakiś Internet". Ten Beton musi mieć nad wszystkim kontrolę, komputer jest dla nich wyżej i daltego się go boją. Paru opowiada, że z awansami arbitrów to jest tak, że trzeba mieć koneksje albo nie podskakiwać.
Zresztą po co kogoś awansować? Niech nie zajdzie dalej niż MY! Bo MZ tu jesteđmz najlepsi. Wsóelkim zmianom tenże Beton mówi stanowcze NIE! Parę opowieści mi już wyleciało niestety z głowy- jak przypomnę sobie to na pewno tutaj napiszę.

I na deser najlepsze. Jakieś 2 czy 3 tygodnie temu na nasz wykład wparował były prezes. ledwo stojąc mówi: "Ja muszę wam coś pwoedzieć., muszę coś powiedzieć." Kompletnie napruty prezesik zaczął opowiadać że on tu na AGH 50 lat siedzi i nic nie robi tylko wódkę pije. Podszedł do jednej z dziewczyn na naszym kursie i powiedział, oblizując się przy tym; "wiesz, ja mam 28 lat.... do setki". Trwało to około pół godziny, przy zażenowanym wykładowcy, jak i całej zebranej sali. Oczywiście nie zabrakło też wypowiedzi o tym, że to warto się podlizać , bo on to może dużo załatwić.

harthausen 20.12.2009 21:24

podoba mi się Engel w Cafe Futbol, jak zawsze bezbłędny.
Obojętnie, co mu Borek z Kołtoniem i Kowalczykiem powiedzą, wyroki sądowe pokażą, przekręty i bzdury przedstawią on po swojemu, piękną polszczyzną, niepowtarzalnym timbre głosu, pieściwym budowaniem zdań wielokrotnie złożonych rozmywa każdy temat.
Przepieron, by mocniej nie powiedzieć :D

brylant17 20.12.2009 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harthausen (Post 832592)
podoba mi się Engel w Cafe Futbol, jak zawsze bezbłędny.
Obojętnie, co mu Borek z Kołtoniem i Kowalczykiem powiedzą, wyroki sądowe pokażą, przekręty i bzdury przedstawią on po swojemu, piękną polszczyzną, niepowtarzalnym timbre głosu, pieściwym budowaniem zdań wielokrotnie złożonych rozmywa każdy temat.
Przepieron, by mocniej nie powiedzieć :D

Zawsze się wyplącze z byle gó***a

RAFi89 20.12.2009 22:23

Tak słysząc co się dzieje w PZPN-ie to człowiek jakoś specjalnie zdziwiony nie jest bo to nic nowego. Co do zmian, ja uważam że dopóki ktoś nie rozgoni tego towarzystwa to nic się nie zmieni. Ludzie którzy znajdują się w PZPN-ie poprostu już są przesiąknięci tą atmosferą, w dodatku mam wrażenie że mało kto ma tam jakikolwiek pomysł na zmiany. Przez tyle lat nic nie zmienili więc teraz mieliby nagle coś zmienić.
Jak był Listkiewicz to też niektórzy wykrzykiwali że gorzej być nie może a jednak.
W ogóle ta cała opozycja to mnie śmieszy, jak oni przygotowywali się do tego obalenia? Wykrzykując wszędzie jaki to PZPN jest zły, Lato i spółka beznadziejni, o tym wszyscy dobrze wiedzą. Tylko czy ktoś powiedział co będzie po ewentualnym obaleniu Laty?, kto miałby być kandydatem na prezesa?, ktoś przedstawił jakiś program? Dziwić się że ludzie nie chcą ich poprzeć, wyskoczyli, pokrzyczeli i myśleli że kosmos zawojują. Kto zapewni że Greń czy Jagodziński nie robią tego tylko po to aby odegrać się na Lacie, samemu wskoczyć na stołki a reszta ich nie interesuje. Lato jest dla nich zły bo otoczył się wąską grupą ludzi, kasę pewnie też dzieli tylko między swoich to reszta się zbuntowała.
Szkoda że Wisła opowiedziała się po stronie takiej a nie innej.

wolfy 20.12.2009 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 832431)
Myslenie rodem z PiSu(rozumiem, ze wyborca?)...wszedzie spisek...no offence :D.

To ty mi powiedz w czym beton spod znaku Grenia i Jagodzińskiego jest lepszy od betonu Laty? Jako światły wyborca naszego Wodza i Jego Partii ( lubisz szufladkować - masz ) na pewno jesteś w stanie to sensownie uargumentować. Czekam.

Mnie to przypomina przepychanki między kacykami PZPR - tylko tam wszystko działo się bez udziału kamer, a o zgodę dzwoniło się do Moskwy, nie "Sport Five".

-Goral- 20.12.2009 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAFi89 (Post 832624)
Tak słysząc co się dzieje w PZPN-ie to człowiek jakoś specjalnie zdziwiony nie jest bo to nic nowego.

Nie zgadzam się. Ja widzę mały przełom. Do tej pory jednogłośne środowisko się podzieliło. Obojętne kto wygra to widać, że druga strona cały czas będzie patrzeć na ręce.

Maciuś 20.12.2009 22:51

Greń powiedzial w tv ze bierze ze soba do zwiazku np. Bońka czy Kozminskiego juniora. A to juz jakas swieza krew.

Cichy 20.12.2009 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 832635)
Greń powiedzial w tv ze bierze ze soba do zwiazku np. Bońka czy Kozminskiego juniora. A to juz jakas swieza krew.



Boniek zapewne pójdzie za nim jak w dym :rotfl:

0 22 20.12.2009 23:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 832635)
Greń powiedzial w tv ze bierze ze soba do zwiazku np. Bońka czy Kozminskiego juniora. A to juz jakas swieza krew.

Swieża krew :rotfl:

Maciuś 20.12.2009 23:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 832643)
Swieża krew :rotfl:

Jezyki zna, znajomosci ma, managerem tez jest. Wolisz Kręcine?

0 22 20.12.2009 23:08

Obojętne.

Boniek - byl w zarzadzie jak ustawianie meczów było nagminne. Przekrety z Widzewem nawet zal wspominać.

Koźmiński - pierwsze co zrobi to zainstaluje gdzies swojego ojca.

Rząsa tez zna jezyki,a dzis pierwsze co zrobił to głos za Grześkiem.

wolfy 20.12.2009 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 832646)
Jezyki zna, znajomosci ma, managerem tez jest. Wolisz Kręcine?

No tak - co jest lepsze, żółtaczka czy cholera. Odwieczny dylemat.

mr_kwolf 20.12.2009 23:13

Śmiać mi się chce jak widze płacze że nie wybraliśmy sprzedawczyka Grenia który najpierw wylansował Lato na prezesa związku a potem się obraził że nie dostał takiego stanowiska na jakie liczył. I znaczy co? W ciągu roku tak zmienił swoje poglądy że za rządzenia jego i jego świty polska piłka stałaby się krajem mlekiem i miodem płynąca?

Ale od czasu jak Tusk wygrał wybory swoimi obietnicami o cudzie to nic mnie już nie zdziwi. Ludzie łykają co im media podadzą jak pelikan świeże rybki.

PS. Mówienie że gorzej być nie może jest nie na miejscu. To samo słyszałem jak obalano Listkiewicza o podejrzewam że pewnie większość wolałaby jego powrotu.

ciacho 20.12.2009 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 832655)
Śmiać mi się chce jak widze płacze że nie wybraliśmy sprzedawczyka Grenia który najpierw wylansował Lato na prezesa związku a potem się obraził że nie dostał takiego stanowiska na jakie liczył. I znaczy co? W ciągu roku tak zmienił swoje poglądy że za rządzenia jego i jego świty polska piłka stałaby się krajem mlekiem i miodem płynąca?

Ale od czasu jak Tusk wygrał wybory swoimi obietnicami o cudzie to nic mnie już nie zdziwi. Ludzie łykają co im media podadzą jak pelikan świeże rybki.

PS. Mówienie że gorzej być nie może jest nie na miejscu. To samo słyszałem jak obalano Listkiewicza o podejrzewam że pewnie większość wolałaby jego powrotu.

Nie żebym bronił Grenia i mu jakość specjalnie wierzył, ale gość otwarcie powiedział, że on chciałby, żeby przyszły prezes realizował program Laty. A nie podoba mu się, że Lato tego nie robi:)

1q2 20.12.2009 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 832632)
To ty mi powiedz w czym beton spod znaku Grenia i Jagodzińskiego jest lepszy od betonu Laty? Jako światły wyborca naszego Wodza i Jego Partii ( lubisz szufladkować - masz ) na pewno jesteś w stanie to sensownie uargumentować. Czekam.

Mnie to przypomina przepychanki między kacykami PZPR - tylko tam wszystko działo się bez udziału kamer, a o zgodę dzwoniło się do Moskwy, nie "Sport Five".

Szkoda że temat poleciał - zapachniało cenzurą rodem z:>
A ja Ci uargumentuje.

Oczywiście że tam jeden wart drugiego, choć są odcienie szarości a obecni przy korycie to czerń.
Natomiast chyba przeoczyłeś czego zjazd miał dotyczyć w najważniejszym punkcie - Nie Greń czy ktokolwiek inny za Latę , nawet nie wykopanie już dziś tej ekipy i zamienienia jej drugą a jedynie udzielenia bądź nie absolutorium obecnej bandzie.To był zjazd który miał powiedzieć tej ekipie, rozpasanej jak żadna inna w historii - jest ok albo nie jest ok.
Co by było dalej - ch to wie, natomiast łapa powinna uschnąć każdemu , kto firmuje Late i spółkę.

Banalnie proste pytanie i jest mi po prostu wstyd że nasz klub dał im votum zaufania.Zaklepał cały ten syf, razem z 50 tyś dla Grzesia,gigantycznymi premiami dla reszty tej bandy,przeżerania grubych milionów, pijaństwa, głosowania kolesi z wyrokami sądowymi itp.

Dla mnie to jest po prostu kpina i wstyd iść w jednym szeregu z tą bandą a także, ramie w ramie z chłopakami od profesura z drugiej strony Błoń.

Cichy 20.12.2009 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 832662)
Natomiast chyba przeoczyłeś czego zjazd miał dotyczyć w najważniejszym punkcie - Nie Greń czy ktokolwiek inny za Latę , nawet nie wykopanie już dziś tej ekipy i zamienienia jej drugą a jedynie udzielenia bądź nie absolutorium obecnej bandzie.To był zjazd który miał powiedzieć tej ekipie, rozpasanej jak żadna inna w historii - jest ok albo nie jest ok.

Bzdura. Nie udzielenie absolutorium miało być pierwszym krokiem do odwołania obecnych władz i wyboru nowych. Z resztą ta śmieszna opozycja otwarcie o tym mówiła. W inny sposób przed upływem kadencji nie da się tego zrobić. Czyli w gruncie rzeczy zjazd miał dotyczyć właśnie tego "Greń czy ktokolwiek inny za Latę". Chyba nie myślisz, że całe zamieszanie miało być tylko pogrożeniem palcem?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:04.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl