Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Henryk Kasperczak - były trener Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7077)

willow 24.03.2010 21:20

Na prawdę nie wiem, po co ta dyskusja jest dalej prowadzona...chyba tylko po to, żeby coś się działo w tym wątku.

Nie trzeba eksperta piłkarskiego żeby stwierdzić, że Skorża źle przygotował drużynę pod względem fizycznym i dodatkowo rozwalił ją taktycznie.... nad czym tu się głowić i zastanawiać? Nie widać tego gołym okiem?

Pewne jest również, że Kasperczak czarodziejem nie jest i trochę musi potrwać, zanim poskleja to wszystko do kupy. Czy mu starczy czasu? Nie wiem, ale życzę mu tego, w przeciwnym razie poleci i bajzel zacznie się od początku. A bajzel to obecnie rzecz, która najmniej jest naszemu klubowi potrzebna.

Śpiewanie o Skorży w kontekście powyższych faktów to już nie głupota, a debilizm. Rozumiem, można zaśpiewać raz: zdobył dwa mistrzostwa, można mu za to podziękować i koniec. Dziękowaliśmy mu zresztą na Rynku i fetach mistrzowskich, kryliśmy mu dupę po Levadii... jak długo jeszcze chcecie ciągnąć ten kabaret? W imię czego? Bo lepiej wychodziło mu przepraszanie nas i włażenie nam w dupę niż trenowanie drużyny? Żenada normalnie... Skoro jak co poniektórzy tutaj przysięgają, że kochają ten klub, to mu kibicujcie bez względu na to, kto siedzi na ławie. Wszak klub to nie trener i nie zawodnicy, prawda?

Teraz wsparcie jest potrzebne Kasperczakowi, a nie Skorży. Skorża tyle w Wiśle zarobił, że sobie poradzi. Nasze śpiewy teraz robią na nim takie wrażenie, jak na mnie iglica londyńskiego urzędu ubezpieczeń. Czyli żadne.

Ja od Kasperczaka cudów nie oczekuję, ale uważam, że większe szanse na obronę mistrzostwa mamy z nim, niż ze Skorża, który mimo zauważalnych problemów, nie miał żadnego pomysłu, jak je rozwiązać. Nawet nie próbował mieszać w składzie, nawet nie próbował innych rozwiązań taktycznych. Dalej by grał te swoje długie piłki na najwyższych w lidze Brożka i Małeckiego. A Kasperczak przynajmniej próbuje coś zmienić. Jest ryzyko, że się nie uda, ale przynajmniej nikt mu nie zarzuci, że nie nic nie robi.

PhantomRanger 24.03.2010 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 875958)
Na prawdę nie wiem, po co ta dyskusja jest dalej prowadzona...chyba tylko po to, żeby coś się działo w tym wątku.

Nie trzeba eksperta piłkarskiego żeby stwierdzić, że Skorża źle przygotował drużynę pod względem fizycznym i dodatkowo rozwalił ją taktycznie.... nad czym tu się głowić i zastanawiać? Nie widać tego gołym okiem?

Pewne jest również, że Kasperczak czarodziejem nie jest i trochę musi potrwać, zanim poskleja to wszystko do kupy. Czy mu starczy czasu? Nie wiem, ale życzę mu tego, w przeciwnym razie poleci i bajzel zacznie się od początku. A bajzel to obecnie rzecz, która najmniej jest naszemu klubowi potrzebna.

Śpiewanie o Skorży w kontekście powyższych faktów to już nie głupota, a debilizm. Rozumiem, można zaśpiewać raz: zdobył dwa mistrzostwa, można mu za to podziękować i koniec. Dziękowaliśmy mu zresztą na Rynku i fetach mistrzowskich, kryliśmy mu dupę po Levadii... jak długo jeszcze chcecie ciągnąć ten kabaret? W imię czego? Bo lepiej wychodziło mu przepraszanie nas i włażenie nam w dupę niż trenowanie drużyny? Żenada normalnie... Skoro jak co poniektórzy tutaj przysięgają, że kochają ten klub, to mu kibicujcie bez względu na to, kto siedzi na ławie. Wszak klub to nie trener i nie zawodnicy, prawda?

Teraz wsparcie jest potrzebne Kasperczakowi, a nie Skorży. Skorża tyle w Wiśle zarobił, że sobie poradzi. Nasze śpiewy teraz robią na nim takie wrażenie, jak na mnie iglica londyńskiego urzędu ubezpieczeń. Czyli żadne.

Ja od Kasperczaka cudów nie oczekuję, ale uważam, że większe szanse na obronę mistrzostwa mamy z nim, niż ze Skorża, który mimo zauważalnych problemów, nie miał żadnego pomysłu, jak je rozwiązać. Nawet nie próbował mieszać w składzie, nawet nie próbował innych rozwiązań taktycznych. Dalej by grał te swoje długie piłki na najwyższych w lidze Brożka i Małeckiego. A Kasperczak przynajmniej próbuje coś zmienić. Jest ryzyko, że się nie uda, ale przynajmniej nikt mu nie zarzuci, że nie nic nie robi.

Dobrze gada dać polać mu!

Odnoszę wrażenie, w po przeczytaniu komentarzy meczowych i tutaj, że nikt nie chce Kasperczaka, a wszyscy wolą Skorżę. Też tak mówiłem po Levadii, że to każdemu może się taka wtopa przydarzyć, jednak kiedy taka sytuacja miała miejsce jeszcze z Legią,Lechem i Cracovią czyli 3 najważniejszymi meczami [ przegranymi ] jego notowania u mnie gwałtownie spadły. Dodatkowo trzymając gościa od trenerki bramkarzy, który nie nadaje się nawet do 3 ligi było kabaretem. Czara goryczy przelała się po meczu z Arką. Takiego siermiężnego stylu prezentowanego w 3 meczach ligowych tej rundy nie było nawet za Petrescu. Teraz jest czas dla Kasperczaka i mam nadzieje, że więcej czasu dostanie niż te pół roku, bo jeśli za pół roku znowu ma przyjść nowy trener to powrót kabaretu trenerskiego powróci bardzo szybko. Teraz prznajmniej widać niewielki progres w grze, ale trudno w tydzień wyplenić nawyki kładzione i "ćwiczone" przez ponad 2 lata. Sądzę jednak, że Kasperczak mógł zamiast Diaza na środek obrony wystawić Jopa, bo na pewno lepiej by się zachował. Te dwie bramki to ewidentna wina Diaza. Eksperyment był, ale się nie udał.

DeadOrAlive 24.03.2010 22:02

Bo niby gdzie i kiedy ma eksperymentować trener, który z marszu obejmuje rozsypany zespół, jak nie w meczach pucharu polski ?
W takiej sytuacji w lidze nie ma miejsca na eksperymenty, a treningi nie oddają meczowego obrazu gry..

maRgrabkarz 24.03.2010 22:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 875958)
Na prawdę nie wiem, po co ta dyskusja jest dalej prowadzona...chyba tylko po to, żeby coś się działo w tym wątku.

Nie trzeba eksperta piłkarskiego żeby stwierdzić, że Skorża źle przygotował drużynę pod względem fizycznym i dodatkowo rozwalił ją taktycznie.... nad czym tu się głowić i zastanawiać? Nie widać tego gołym okiem?

Pewne jest również, że Kasperczak czarodziejem nie jest i trochę musi potrwać, zanim poskleja to wszystko do kupy. Czy mu starczy czasu? Nie wiem, ale życzę mu tego, w przeciwnym razie poleci i bajzel zacznie się od początku. A bajzel to obecnie rzecz, która najmniej jest naszemu klubowi potrzebna.

Śpiewanie o Skorży w kontekście powyższych faktów to już nie głupota, a debilizm. Rozumiem, można zaśpiewać raz: zdobył dwa mistrzostwa, można mu za to podziękować i koniec. Dziękowaliśmy mu zresztą na Rynku i fetach mistrzowskich, kryliśmy mu dupę po Levadii... jak długo jeszcze chcecie ciągnąć ten kabaret? W imię czego? Bo lepiej wychodziło mu przepraszanie nas i włażenie nam w dupę niż trenowanie drużyny? Żenada normalnie... Skoro jak co poniektórzy tutaj przysięgają, że kochają ten klub, to mu kibicujcie bez względu na to, kto siedzi na ławie. Wszak klub to nie trener i nie zawodnicy, prawda?

Teraz wsparcie jest potrzebne Kasperczakowi, a nie Skorży. Skorża tyle w Wiśle zarobił, że sobie poradzi. Nasze śpiewy teraz robią na nim takie wrażenie, jak na mnie iglica londyńskiego urzędu ubezpieczeń. Czyli żadne.

Ja od Kasperczaka cudów nie oczekuję, ale uważam, że większe szanse na obronę mistrzostwa mamy z nim, niż ze Skorża, który mimo zauważalnych problemów, nie miał żadnego pomysłu, jak je rozwiązać. Nawet nie próbował mieszać w składzie, nawet nie próbował innych rozwiązań taktycznych. Dalej by grał te swoje długie piłki na najwyższych w lidze Brożka i Małeckiego. A Kasperczak przynajmniej próbuje coś zmienić. Jest ryzyko, że się nie uda, ale przynajmniej nikt mu nie zarzuci, że nie nic nie robi.

elegancka, schludna wypowiedź.
Nawet dobrze, że odpadliśmy z tego Pucharu. Przy wąskiej kadrze i słabym przygotowaniu fizycznym bardzo by nam ciążył i mógłby się niekorzystnie odbić na walce o mistrza.
Najważniejsze, że W LIDZE strzeliliśmy Lechii 3 gole.

Wojtas 24.03.2010 23:37

Jezus coz wy tak o tym Skorzy.

Lubilem chlopa ,mily sympatyczny ,zawsze podziekowal za doping.

Ale to juz BYLO,trzeba zyc ty co teraz ,i do tego jeszcze patrzec do przodu.

Dzis trenrem Wisly jak Kasperczak ktory probuje jakos tu ogranac jak Augiasz stajnie i wszytskim chyba zalezy tu zeby mu sie to udało.

25.03.2010 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 876045)
Jezus coz wy tak o tym Skorzy.

Lubilem chlopa ,mily sympatyczny ,zawsze podziekowal za doping.

Ale to juz BYLO,trzeba zyc ty co teraz ,i do tego jeszcze patrzec do przodu.

Dzis trenrem Wisly jak Kasperczak ktory probuje jakos tu ogranac jak Augiasz stajnie i wszytskim chyba zalezy tu zeby mu sie to udało.

Post sensowny i logiczny. Może nie do końca się zgadzam z autorem, ale swoje racje zaprezentował klarownie. Jedno tylko "ale"- porównanie z Augiaszem nie trafione. Z Augiaszem i jego stajnią był ten problem, że on ich właśnie nie sprzątał. Ba, nawet nie próbował. Zrobił to za niego dopiero niejaki Herakles. Ale, to już temat na całkiem inną opowieść...

pan Dudi 25.03.2010 11:07

To niech Heraklesem będzie Kasper, stajnią ta drużyna, a Augiaszem Skorża i masz wszystko ładnie przełożone na nasze realia.

1q2 25.03.2010 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 876136)
To niech Heraklesem będzie Kasper, stajnią ta drużyna, a Augiaszem Skorża i masz wszystko ładnie przełożone na nasze realia.

Najgorsze jak Kasperczak nie okaże się Heraklesem bądź stajnia będzie odporna na sprzątanie ;)

pan Dudi 25.03.2010 11:48

No, taka szansa jest zawsze, jednak gdyby pozostawić stajnię we władaniu Augiasza, to wszyscy utonęlibyśmy w gównie. :D Trzeba było spróbować, a czy Kasper okaże się Heraklesem (dwie pierwsze litery imienia się zgadzają :D ), to się okaże. Nie byłem i nie jestem jego zwolennikiem, ale skoro już tu jest, i zważywszy na to, że mamy sto innych problemów niż on, to trzeba liczyć na to, że mu się uda, a nie za wszelką cenę szukać konfliktu... Chociaż pobłażaniem Pawełkowi i bagatelizowaniem całej sprawy mnie w****ił.

orzeu 25.03.2010 12:09

Stajnia jest na tyle ubabrana ze i dwoch Heraklesow nie pomoze. Trzeba zburzyc i zbudowac nowa, takie jest moje zdanie.
Skoro Liczka zdobyl tytul z pilkarzami majac slabe pojecie o trenowaniu to znaczy ze dobrzy zawodnicy sami daja rade. Dobry rzezbiarz nie zrobi pomnika z blota, a slaby z brazu tak. Na tym polega roznica.
Ostatnia szydera C+ z Iwanskiego pokazala jakich pilkarzy ma Legia i po czesci tez my. GWIAZDY, myslace ze wynik "sam sie zrobi" bo sa lepsi od innych. Niestety nawet jesli sa lepsi to pracowici slabeusze moga ich pokonac. Zna to kazdy i ze szkoly i z pracy. I nasze gwiazdy jedyne co musza to wlozyc w gre wiecej zaangazowania, to powinno wystarczyc na zajecie miejsca 1-2 w tabeli bo dzisiaj juz mecze z Bytomiem czy Wodzislawiem "same" sie nie wygraja.

7 kotów 25.03.2010 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 876136)
To niech Heraklesem będzie Kasper, stajnią ta drużyna, a Augiaszem Skorża i masz wszystko ładnie przełożone na nasze realia.

Nawet byka kretenskiego (kretynskiego) mamy - hasa na prawej flance.

Pablooo 25.03.2010 12:18

I ozdobną firankę w bramce

orzeu 25.03.2010 12:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 876161)
Nawet byka kretenskiego (kretynskiego) mamy - hasa na prawej flance.

A hydra lernejska podobno wraca do klubu...

7 kotów 25.03.2010 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 876164)
A hydra lernejska podobno wraca do klubu...

"Hydra lernejska to potwór w mitologii greckiej - wielogłowy wąż wodny, spłodzony przez Tyfona i Echidnę w 1954r w Krakowie. Hydra podobna była do psa, lecz miała 8 lub 9 wężowych łbów. Jeden ze łbów Hydry był nieśmiertelny. Mial na imie Zdzislaw.”

:/

Przejebane.
:/

Mixu 25.03.2010 12:33

Czy w owej mitoligii greckiej pojawił się może bohater który tegoż stwora unicestwił?

7 kotów 25.03.2010 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mixu (Post 876167)
Czy w owej mitoligii greckiej pojawił się może bohater który tegoż stwora unicestwił?

Owszem.
Herkules Kasperczak.

Ze smiesznym akcentem.

Pablooo 25.03.2010 12:45

http://en.tackfilm.se/?id=1269514441350RA83

Romek92 25.03.2010 12:53

Kasperczak moglby sie postarac o Przemyslawa Tytonia z Rody Kerkrade. wydatek 200tys euro.

Kordel_Walker 25.03.2010 13:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 876168)
Owszem.
Herkules Kasperczak.

Ze smiesznym akcentem.

Oj błąd kłania się podstawówka...Herkules Kasperczak nie unicestwił potwora, ponieważ miał wrogów, którzy sabotażowali, grając niby w jego ekipie. Jednym z sabotażystów był Faketos Pawelsis, którego sprowadzono z miasta Odreanos Niezatapialis...

Foto Faketosa pozdrawiającego Wiślaków na Olimpie:

http://hellenicpolytheist.files.word...pg?w=181&h=300

Tutaj foto Faketosa po spotkaniu z Wiślakami:
http://crystalinks.com/hermes_statue.jpg

farben 25.03.2010 13:01

Kasperczak wrócił, żeby coś tutaj udowodnić

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...dnic,id,t.html

maRgrabkarz 25.03.2010 13:01

Kij w mrowisko.
Jeśli w tej historii pojawia się ponownie TEN zły potwór, z nowym łbem, to chyba trzeba by też dopisać kolejny rozdział, a mianowicie: "Zeus zstępuje z Olimpu. Brak weny doprowadza go do nieodwracalnych zmian umysłowych."

el Nuero 25.03.2010 13:36

12 prac/ kroków żeby nie zawalić sezonu
 
Skoro już jesteśmy przy mitologii i temacie "dwanaście prac Henry'ego Kasperczaka"::idea:

- przydałby się nam Cerber w bramce (taka usprawniona wersja a'la Onyszko - na lepszych raczej nie będzie nas stać);
- pas Hipolity na obronie (Marcelo i Głowacki - ich akurat mamy) - brak tego "pasa" to dla Wisły katastrofa, co udowodniła nam Lechia w PP;
- dzik erymantejski (do ataku ) - co prawda mamy w ofensywie "Dzikiego" (Boguski), niestety kiepsko u niego z formą;
- natomiast klacze Diomedesa, czyli dwóch szybkich skrzydłowych, okazało się bardzo dychawiczną wersją pseudo-biegusów (bo trudno inaczej dziś nazwać Kirma bez formy i Wojtka "jeden zwód" Łobodzińskiego);

PO PROSTU - przed naszym nowym-starym trenerem szmat pracy jeszcze. Oby mu się udało postawić na nowi nasze "gwiazdy" nim się runda zakończy. Całe szczęście, że Wisła Henry'ego gra teraz z "potęgami" z dołu tabeli, co da naszym czas na powrót do jako-takiej formy... :shock:

tomo 25.03.2010 13:59

Oby nie były to tylko syzyfowe prace :)

AYALA 25.03.2010 14:06

tu nie ma co mitologizowac tylko potrzeba Heniowi sprowadzic 3-4 wartościowych zawodników i pożadnego trenera od przygotowania fizycznego bo z pustego to nawet Salomon nie naleje

Daniel Alves 25.03.2010 15:15

Obecnie Kasperzakowa 11 powinna wyglądać tak:
Pawełek Alvarez Głowa Marcel Diaz Kirm Sobol I.Ba Pi.Brożek Małecki Brożek

Zdecydowanie:
1 Łobodziński jako bardzo dobry zmiennik(wiem wiem kasa ale trudno- potrafi dać dobrą zmianę)
2 Mączyński>Jirsak
3 Boguski niech powoli dochodzi do formy

W lecie pożegnać Jopa i Pawełka. Sprowadzić bramkarza, środkowego obrońcę, lewego obrońcę/pomocnika i napastnika.

Oby w tym naszym podstawowym składzie udało się zagrać z Lechem i Legią to może będzie dobrze. Niech wszystkich omijają kontuzje. A kartki niech nas ominą w tych najważniejszych meczach.

mcks 25.03.2010 15:40

Po czym wywnioskowałeś, że
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 876233)
Mączyński>Jirsak

?

Coolpick 25.03.2010 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mcks (Post 876243)
Po czym wywnioskowałeś, że

?

po wzroście ;]

Kibic z Grodu Kraka 25.03.2010 16:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 876203)
tu nie ma co mitologizowac tylko potrzeba Heniowi sprowadzic 3-4 wartościowych zawodników i pożadnego trenera od przygotowania fizycznego bo z pustego to nawet Salomon nie naleje

Sprowadź mi 4-5 zawodników to ich sam poprowadze za 1/4 stawki H.Kasperczaka :foch: Nie jest sztuką zrobić coś z dobrego ale cos z niczego.
Każdy trener chce nowych "świeżych" zawodników Skorża także ale jak sam powiedziałeś w kasie pusto więc i salomon z pustego nie naleje

*Michael* 25.03.2010 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daniel Alves (Post 876233)
Obecnie Kasperzakowa 11 powinna wyglądać tak:
Pawełek Alvarez Głowa Marcel Diaz Kirm Sobol I.Ba Pi.Brożek Małecki Brożek

Zdecydowanie:
1 Łobodziński jako bardzo dobry zmiennik(wiem wiem kasa ale trudno- potrafi dać dobrą zmianę)
2 Mączyński>Jirsak
3 Boguski niech powoli dochodzi do formy

W lecie pożegnać Jopa i Pawełka. Sprowadzić bramkarza, środkowego obrońcę, lewego obrońcę/pomocnika i napastnika.

Oby w tym naszym podstawowym składzie udało się zagrać z Lechem i Legią to może będzie dobrze. Niech wszystkich omijają kontuzje. A kartki niech nas ominą w tych najważniejszych meczach.


Dlaczego Issa Ba? ostatnio zagrał dość słabo w meczu ligowym i myślę że prędzej widział bym tam Tomasa Jirsaka i myślę że przy dobrym ustawieniu przez Kaspra to ten zawodnik bedzie bardzo pożyteczny...
Z resztą mogę się zgodzić

Daniel Alves 25.03.2010 16:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez *Michael* (Post 876256)
Dlaczego Issa Ba? ostatnio zagrał dość słabo w meczu ligowym i myślę że prędzej widział bym tam Tomasa Jirsaka i myślę że przy dobrym ustawieniu przez Kaspra to ten zawodnik bedzie bardzo pożyteczny...
Z resztą mogę się zgodzić

Issa Ba bo moim zdaniem i tak zagrał lepiej niż Jirsak. Mączyński w pucharze ładnie grał. Żirsakowi się raz uda, a potem się na niego patrzeć nie chce. Za słaby na Wisłę tyle, że nie ma co z nim zrobić. Nikt go nie kupi choćby za 1/2 ceny jaką zapłaciliśmy więc pewnie będzie trzeba trzymać. W szerokiej kadrze może się przyda ale od pierwszej 11 z daleka.Z silnym rywalem nie istnieje co już wielokrotnie pokazał. Mączyński jeszcze takiej szansy nie dostał. A w umiejętnościach technicznych większej różnicy nie widzę.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl