![]() |
Cytat:
Kaczyński by zrobił tyle co zrobił przez 2 lata swoich rządów ,pomachał szabelką.Taka polityka w stosunkach z Rosja przyniosła nam tylko embargo na mięso... |
W miarę wolnego czasu będę śledził ton wypowiedzi.
Na razie trochę poedytowałem wypowiedzi. Teraz nie będę się w to bawił, tylko za każdy epitet czy obelgę kasuję post niezależnie od jego merytoryczne zawartości |
Co mnie obchodzą odszkodowania dla rodzin ofiar katastrofy CASY i Smoleńskiej ? Tyle co zeszłoroczny śnieg.
Nie interesują mnie obietnice tylko realne działania. A tu NIC. Przewiduję, że za jakieś 10 lat jeżeli przy władzy będą Żydzi, komuniści i złodzieje to nic się nie zmieni na lepsze przynajmniej dla szarego obywatela. Ludzie nie będą już emigrować do USA, UK tylko do Czech, Słowacji. W takich Czechach to dla Polaka to jest obecnie luksus. Służba zdrowia to wyprzedza nas o jakieś 10 lat, brak kolejek, wszystko na miejscu ale tam mają inny system tam robią a nie ,,coś robią,,. Jak by ktoś był na tyle mało inteligentny a zapewne sporu tu takich osób nie mających pojęcia o gospodarce, finansach, prawie to dla Was wszystko jest OK. Żyjcie sobie dalej w tym bagienku, taplajcie się w błotku i popierajcie Platformę Obywatelską i pełzajcie dalej przez życie z klapką na oczach. |
Cytat:
|
PO straszy że jak wygra PiS wybory parlamentarne to Macierewicz zostanie ministrem wojny.
|
Cytat:
Z każdym kwantem czasu dociera do nas mnóstwo informacji. Trudno człowiekowi ogarnąć tę sytuację, więc media wyciągają pomocną dłoń w stronę widza/słuchacza. Teraz wszystko opiera się na sloganach, na skrótach myślowych. Problem leży w tym, że wyciąganie wniosków i interpretacja zdarzeń powinna należeć do odbiorcy tychże. Zmierzam do tego, że media niosą kaganek oświaty, z fatalnym dla ludzi skutkiem. Otrzymujemy papkę informacyjną, wiadomości łączą się z rozrywką, znajdują z nią wspólny mianownik w postaci czystej mierności i przeciętności. Politycy oczywiście wpisują się w ten nurt upadku kultury. Nie ma czasu antenowego na dogłębne analizy i merytoryczne dyskusje. Teraz ważne jest zaistnieć, a do tego trzeba odwołać się do emocji społeczeństwa. Zarysowuje się podział tylko poprzez różnice pomiędzy politykami, a nie programami partii. Do tego dochodzi oczywiście sprawa sondaży, które są wyznacznikiem popularności dla rządzących i opozycji. Wystarczy popatrzeć na wybory prezydenckie. Od czasu "paktu stabilizacyjnego" PiS jest niemiłosiernie objeżdżany przez wszystkie "wolne" media (wtedy wypłynęło też "Szkło kontaktowe") z krótką przerwą na kampanię wyborczą w lecie, kiedy Jarosław Kaczyński przedstawiany był przez swój sztab jako dobry wujek, który wyciąga rękę do swoich oponentów politycznych, by się pogodzić. Wytrącono salonowi argument "zaściankowości" PiS, co przełożyło się na wynik w wyborach. Dlatego też sukcesy odnosił Palikot. Używał mocnych słów, robił "eventy", przez co istniał w mediach, przeistaczając się z sejmowego clowna w konkretnego gracza na scenie politycznej. Pozostaje pytanie czemu PO w sondażach miażdży konkurencję? Zastanów się. Mówisz PO, myślisz Tusk. To bardzo zręczna zagrywka marketingowa rządu. Donek pojawia się w telewizji, gdy trzeba zrugać Kacapów (których nikt w Polsce nie lubi) albo gdy trzeba ogłosić, że jest dobrze (przynajmniej teoretycznie). Wszystko, co złe w państwie utożsamiane jest z ministrami. Dobry car - zły urzędnicy. Nic nowego pod słońcem. No i jeszcze opozycja, która nie daje spokoju rządowi. To proste, by zakorzenić takie myślenie wśród wyborców, gdy opozycja to miły, uśmiechnięty i bezpłciowy Grześ oraz PiS, które można lać ile wlezie, a potem dorżnąć. Dlatego ilekroć ktoś czyta Fakt, chodzi na durne komedie romantyczne, nie kupuje książek, a wiedzę o świecie czerpie tylko z TVN24 i TVP Info wspiera tendencję dążącą do upadku kultury polskiej i zastąpienia jej przez miałkie gówno, które oferuje tylko Photoshopową rzeczywistość, która jest cool, luźna i bomba. Politycy są lustrzanym odbiciem społeczeństwa. |
Nie wiem czy było:
http://www.wnp.pl/wiadomosci/prof-ba...1_0_0_0_0.html "Rządowa propozycja zmian w systemie emerytalnym szkodzi rozwojowi gospodarczemu Polski, obniża prawdopodobną wysokość i bezpieczeństwo przyszłych emerytur, podważa powagę państwa i prawa - uważa prof. Leszek Balcerowicz, były szef NBP, szef fundacji FOR. Przedstawiciele fundacji mają swój pomysł na zmiany w II filarze." I Tusk już bez krępacji: http://www.wnp.pl/wiadomosci/tusk-al...1_0_0_0_1.html ""Rzecz jest prosta - albo przyjmiemy nasz projekt, albo w kieszeniach ludzi będziemy musieli znaleźć kilkadziesiąt miliardów złotych. (...)uczciwość wymaga powiedzenia bardzo jasno - co jeszcze ludziom trzeba by było zabrać, żeby zrównoważyć propozycję, jaką my przedstawiamy. Chcę państwa poinformować, że byłaby to nie dwukrotność, nie trzykrotność, tylko wielokrotność tego, co uzyskaliśmy na przykład poprzez podwyżkę VAT." |
Oglądałem wczoraj Balcerowicza i śmiech mnie ogarnął jak na pytanie co zrobić zamiast reformy OFE (częściowej likwidacji OFE) odpowiedział, że należy dokończyć prywatyzację (sprzedać resztówki za 10 mld zł w tym roku). Właśnie przez takich panów jak jaśniepan prof. Balcerowicz musimy się wciąż bujać z mundurówkami, czy innymi świadczeniami rodem z PRL-u. Najlepszą receptą na problemy jest zawsze dla pana Balcerowicze prywatyzacja :D
Cytat:
http://stooq.com/n/?f=412627&c=6&p=0 Cytat:
http://www.for.org.pl/upload/File/OF...OR25012011.pdf 1.Prywatyzacja resztówek - przyniesie kilkanaście mld zł, uniezależni te spółki giełdowe od wpływów państwa, a także odbierze możliwość pobierania dywidend na rzecz Skarbu Państwa Tak jak się domyślałem chodzi o sprzedanie resztówek największych firm z najważniejszych sektorów gospodarki w naszym państwie. Cytat:
Zgadzam się z większością postulatów, ale wprowadzenie w życie niektórych w przeciągu 1-2 lat jest mało realne. Kto się obecnie zgodzi na wydłużenie wieku emerytalnego, albo kto ruszy górników? Nie ma takich. Pan Balcerowicz nie pamięta jak w strachu przed górnikami wyciągnęli ich z systemu emerytalnego? Z tymi rolnikami to już pojechał. Powiem chrzestnemu, żeby zaproponował w wakacje Balcerowiczowi tyrkę za 2000 zł w sadzie. Zobaczymy ile wyrobi :D Cytat:
Nihil novi. Pogrzebowym się już zajęto. Becikowe przegłosowano głosami PO, a nauczycieli nie ruszą bo mimo wszystko przez te 3 lata ta grupa zawodowa dostała największe podwyżki i nie będą chcieli przed wyborami im podpaść. Ta cała racjonalizacja i wspólne zakupy to dla mnie utopia. Już widzę jak idzie zamówienie na 1 mln ołówków dla urzędów skarbowych, a później na 1 mln gumek do ścierania. Kto się tym będzie zajmował? Kolejny urząd :D Panie Balcerowicz tylko tyle jest pan w stanie wymyślić? Cytat:
Nie wyrabiam. Same prorozwojowe zmiany. Panie Balcerowicz pora odejść w niebyt polityczny :D Szczególnie likwidacja tej ostatniej ulgi zachęci ludzi do budowania własnych domów. Oj z pewnością! Cytat:
5. Zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych zwiększające podaż pracy: Brzmi zachęcająco, ale w istocie okazuje się, że są to minimalne korekty cofające zasiłki do stanów poprzednich. Jedynie obniżenie wysokości zasiłku dla bezrobotnych wydaje mi się zasadne, ale wyłącznie przy jednoczesnym podniesieniu płacy minimalnej w znaczący sposób. Cytat:
Ten punkt mnie już naprawdę rozwalił. To jest perełka, którą powinny zapamiętać pokolenia. Jak Pan Balcerowicz chce zwiększać pozostałe dochody finansów publicznych państwa? Może chce zwiększyć efektywność pracowników tak aby wykonywali dodatkowe odpłatne zlecenia zewnętrzne? Może chce rozszerzyć działalność doradczą, bądź szkoleniową niektórych instytucji? Może chce wprowadzić podatki lokalne, chociażby od pobytu cudzoziemców na wakacjach w naszym kraju, coś a'la opłata klimatyczna w naszym kraju? Nie Pan Balcerowicz liczy, że ze sprzedaży praw do emisji CO2 wpadną nam kokosy. Jak można być tak naiwnym i liczyć na to, że tego typu niepewne i okresowe dochody odegrają znaczącą rolę w łataniu dziury budżetowej? Ja tego nie wiem, a zakładam, że pan Balcerowicz również. Cytat:
Nie ma czego podsumowywać, bo moim zdaniem mentor polskich ekonomistów ośmieszył się tą wczorajszą konferencją i planem naprawy finansów publicznych jaki wczoraj zaprezentował. Miałem jednak szczęście, że ominęły mnie na uczelni zajęcia z Balcerkiem :D Chyba, że cały ten program napisał jakiś studencik, a pan Balcerowicz się pod tym podpisał. Może i tak było? |
Prywatyzacja rentownych spółek daje jednorazowy zastrzyk pieniedzy - tracąc bezpowrotnie przyszle zyski, dywidendy, często wpływ na firmy. Oczywiscie należy brac pod uwage że jakaś cześc społek byla nierentowna i nie dawała szans na zysk ale sektor paliwowy,chemiczny czy bankowy to czysty zysk. Trzeba tylko zatrudnic osoby umiejące prowadzić firmy, MANAGERÓW - a nie ciotki i wujków. Wtedy mamy w dłuższym terminie potrójny zysk - mniejszą ale systematyczną kasę przez wiele lat, majątek narodowy, gwarancje zatrudnienia dla Polaków.
Kto tego nie rozumie jest dla nie kretynem lub oszustem |
To co napisałeś trochę zalatuje populizmem i mocno odbiega od rzeczywistości. Prywatyzacja jest narzędziem, a nie doraźnym celem samym w sobie, do poprawy jakości funkcjonowania danego podmiotu gospodarczego i jako takie narzędzie mamy ją traktować.
Spółki nierentowne w średnim, bądź długim okresie powinny upadać co pokazywałoby, że nasza gospodarka jest zdrowa u podstaw. Niestety dzieje się u nas na odwrót i takie niedoinwestowane, przejadające środki instytucje siedzą na garnuszku państwa i marnotrawią grube miliardy co roku. Spółki nierentownej, bez perspektyw na przyszłość nikt nie kupi i zamiast dotować ją latami powinno doprowadzić się albo do restrukturyzacji i zmiany profilu działalności, albo do zamknięcia danej firmy. Przykłady stoczni, czy kopalni węgla pokazały nam jak szkodliwe dla finansów państwa są sentymenty do PRL-owskich przedsiębiorstw, które w normalnych rozwiniętych gospodarkach padłby na początku lat 90-tych. Czym innym jest natomiast majątek narodowy, który powinien być wyjęty spod klosza i zacząć podlegać prawom rynkowym tak aby podmioty państwowe konkurowały z podmiotami prywatnymi i na odwrót. A tak mamy sytuację, że kolosy PKP i Poczta Polska ciągną nas cały czas w dół, bo przez 20 lat nikt nie chce powiedzieć stop i ukrócić trwania tych monopoli państwowych. Oczywiście sektor strategiczny, czyli szczególnie energetyka i spółki paliwowe powinny pozostać w mniejszym bądź większym stopniu w rękach państwa. Co do banków kompletnie się nie zgadzam z tego względu, że instytucje finansowe mają to do siebie, że prowadzą działalność transnarodową, która w żaden sposób nie powinna być ograniczana granicami państwa. Swoboda przepływu kapitału i usług, którą gwarantują niezależne banki jest filarem wolności gospodarczej. Państwowe powinny pozostać wyłącznie NBP jako bank centralny oraz Bank Gospodarstwa Krajowego jako bank płatnik do wszelkiego rodzaju dotacji, jak i specjalistycznych kredytów wewnątrzkrajowych (np. kredyty studenckie). Nie wiem co ma znaczyć ta gwarancja zatrudnienia dla Polaków, bo zalatuje mi to wcześniejszym ustrojem, ale rozumiem, że chodzi o pierwszeństwo możliwości zatrudnienia polskiego pracownika przed pracownikiem zagranicznym? Dla mnie to idiotyzm jeśli dobrze to miałeś na myśli. Zdecydowanie wolałbym, aby wielu wykształconych i doświadczonych zagranicznych pracowników wybierało Polskę jako miejsce swojej przyszłej pracy co oznaczałoby, że stajemy się powoli atrakcyjnym rynkiem pracy dla cudzoziemców. Kryterium narodowościowe nie powinno odgrywać tu żadnego znaczenia. Tylko i wyłącznie kwalifikacje. |
Kolego emj10: dziwie się. Taki bystry młodzian który (miałem takie wrażenie) czai dość dobrze to co kryje się pod szumnymi hasłami bierze na serio deklaracje Balcerowicza?? Naprawde mnie zaskakujesz. Czy nie wiesz o tym że od paru juz lat były wicepremier jest lobbystą do wynajęcia?? Ostatnio działał na rzecz Francuzów przy sprzedaży BZWBK (dowodził wtedy że bank nie powinien być przejęty przez PKO BP) i spółek energetycznych (bronił tezy że przy przejeciu przez PGE a nie Francuzów będziemy mieć na rynku zbyt dużą koncentrację). W chwili obecnej wyglada na to że bierze kasę od OFE (a dokładnie od ich włascicieli) za to aby spróbować powstrzymać rząd przed zmianami w składkach (akurat w tym punkcie, z zupelnie zreszta innych powodów, uważam że jego lobbowanie służy interesom polskiej gospodarki). I tylko w tych kategoriach należy traktować jego: "programy" , "wyliczenia" , "propozycje". Ważne jest nie tyle co jest w nich merytorycznie zawarte (a tu zgadzam sie z Toba że to słabość wielka) a raczej to że jest "rozwiązanie alternatywne w stosunku do tego co proponuje rząd" i jest to firmowane przez pana B. Jakiekolwiek pochylanie sie nad tym "programem" od strony merytoryczej to zwykła strata czasu.
A teraz z innej beczki: jakoś nikt nie odnosi sie do rewelacji ogłoszonych dzisiaj przez LSD na temat ministra Grabarczyka. A wygląda na to że .... Grzesiu Schetyna kontratakuje. I w tym kontekście ciekawe są dwie sprawy: po pierwsze że jako nośnik ataku wybrał LSD (dogadał się z nimi już w sprawie TVP i wygląda na to że komuchom bardziej pasuje Grześ niż Donio). Po drugie: jaka będzie reakcja frakcji Grabarczyka (czytaj Donia). Bo jeśli chłopaki nie zbastują to przyszlość PO rysuje się w naprawdę ciemnych barwach. |
mnie u Balcerowicza zawsze dziwiło, bo określał się on jako monetarysta,
że w walce z inflacją ustalił na pewien czas sztywny kurs złotego ...a jest to zaprzeczeniem monetaryzmu, dokładnie ten sam błąd popełnił Pinochet 20 parę lat wcześniej reformując gospodarkę Chile (mimo sprzeciwu ekonomistów z tzw szkoły chicagowskiego (tej od monetaryzmu) co skończyło się spadkiem pkb i nie zapobiegło wzrostowi inflacji, ... dopiero później zaczął ich słuchać ;-) |
Masz rację, że może za bardzo wziąłem sobie do serca wartość merytoryczną deklaracji Balcerowicza i próbowałem sobie wytłumaczyć racjonalnie dlaczego tak a nie inaczej, ale muszę przyznać, że mimo tego wiadra pomyj jakie na niego wylałem w tym komentarzu to kiedyś prof. Balcerowicza darzyłem sporym jeśli nie powiedzieć dużym szacunkiem. Często mijałem go na korytarzach uczelni i chodziłem na jego wykłady z okazji różnych seminariów naukowych. Poza tym autentycznie lubiłem słuchać tego pana na wykładach, przyznam się, że Oleksego też lubiłem słuchać (o zgrozo :D), gdyż prowadzili duże lepsze otwarte wykłady w przeciwieństwie do Rosatiego, żony Balcerowicza czy ich podobnym. Zawsze miałem wrażenie, że choć politycznie pan Balcerowicz czasem nie działał w interesie naszego państwa to jednak w kwestiach gospodarczych i temu podobnych jego poglądy były często tożsame z moimi. A tu proszę taki kwiatek.
O tym, że Balcerowicz jest reprezentantem swoich kolegów z OFE pisałem kilka dni temu (tylko nie pamiętam na którym forum, więc nie będę szukał) dlatego nie dziwiło mnie to, że poszedł w ostry spór z Tuskiem i swoim dawnym kolegą deweloperem Vincentem. Jednak nie spodziewałem się, że przygotuje taki bubel jak ten z wczorajszego wystąpienia. Strasznie ciekawi mnie jak rozegrają sprawę Grabarczyka. Tusk wie, że jak Grabarczyk poleci to jego notowania w partii spadną, ba to będzie oznaczało, że Schetyna, Ludwiczuk i cała ich ekipa zacznie rosnąć w siłę. Wczoraj właśnie rozmawiałem o sytuacji w Pzkoszu, gdzie interweniuje nawet Schetyna i może być w najbliższych dniach bardzo ciekawie :) Ja z całą pewnością mogę stwierdzić, że te różne przecieki... to nie jest przypadek. na Schetynę - afera wałbrzyska na Tuska - Grabarczyk i jego świta Dzisiaj nowy kwiatek z tematu o aferach piłkarskich. Ciekawe :) Cytat:
http://www.wpolityce.pl/view/6539/Os...tformy___.html |
Wygląda jakby link został zablokowany. Młodzieżówka PO?? :)
|
Jednak nie mogę wstawić tego linka, bo się nie otwiera. Dziwne. Jak coś artykuł jest na stronie głównej.
|
O ten temat chodzi ?:
Cytat:
|
Ten temat, tylko dokładnie o źródło tych informacji, czyli marszałka Schetynę.
|
W zasadzie należałoby ten link umieścić w temacie o Smoleńsku:
http://www.rp.pl/artykul/600405_Kles...adu-Tuska.html Jednak autor pokazuje coś znacznie więcej niz nieudolność Tuska w sprawie raportu MAK. Pokazuje jak kiepsko i z zupełną amatorszczyzną podchodzimy do kreowania naszego wizerunku w swiecie i pozyskiwania sobie przychylności w polityce, gospodarce, czym tam jeszcze... |
Bardzo fajna analiza. Do tego bym jeszcze dołożył fakt, że premier mimo zapowiadanej na konkretny termin konferencji MAK-u zrobił sobie urlop. Nie jest to poważne podejście do wykonywanych obowiązków (spóźniona konferencja z polskiej strony)
|
Cytat:
|
Nie do końca na odwrót- cudak mial informację 24 h wcześniej ze będzie konferencja i olał temat
|
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...wiadomosc.html
Długie ale warto bo daje odporność na kretynizmy TVN i chroni przed po myłką. |
Cytat:
Wracając do tematu - jak Kaczyński się ogarnie i w kampanii będzie walił w PO ceną chleba, drogami i OFE może wygrać wybory. |
On tak lubi. W każdym poście zieje nienawiścią do TVN, a kolejny raz wrzuca linka do onetu :rotfl:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To jest jedna z przyczyn degradacji naszego społeczeństwa |
ciekawy wywiad z Jarosławem.Obwinia Komorowskiego o śmierc 3 osób
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-on...wiadomosc.html |
Cytat:
Uważasz że cena chleba jest ważniejsza niż katastrofa? O cenie chleba nie trzeba mówić każdy wie ile płaci, a gdyby MAK nie wspomniał o promilach to cudakowi by taki raport pasował. Przecież czekał sobie zrelaksowany na nartach na publikacje. A tam zginęło zbyt wielu ważnych dla Polski ludzi żeby sprawę odpuścić. Cytat:
Jaką nienawiścią? Jakie zieje? :) Jak już to obrzydzeniem. A wrzucam linka z onetu bo tam dziennikarz bankowo spyta o dyżurne kretynizmy zarzucane Kaczyńskiemu i będzie można przeczytać odpowiedź Kaczyńskiego, a nie tak jak w TVN usłyszeć "co Kaczyński powiedział". Nie lubię jak ktoś mi wmawia debilizmy, stąd mój stosunek do TVN. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
problem polega jednak na tym, że prof. Nałęcz nie nazywał oskarżanie Lecha Kaczyńskiego o śmierć 95 osób za obrzydliwe. Czerska wcale nie kryło oburzenia wręcz przeciwnie sami snuli teorie w tym kierunku. Cyrk z Jarosławem jest świetnym odbiciem paranoi w główkach ludzi władających jezykiem polskim w stopniu jako-tako - paranoja sprowadza sie do tego, że owszem - Kaczyńskich można bez ogródek oskarżyć nawet o zoofilę. Jest mlaskanie, są ochy i achy i dowcipy uświetniające każdą imprezę gdzie współczynnik dyplomu na głowę jest nie niższy niż 1,1 na głowę. Kiedy jednak to Kaczor wychyli się ze swoim prostackim charakterem to już głosy oburzenia, skandal i obraza majestatu. To państwo przy tak intelektualnie sprawnych obywatelach polskojęzycznych nie ma większych szans. Głupota bowiem unosi się w powietrzu jak pot spod pach |
Cytat:
|
To czyja byłaby wina może dowiemy sie z raportu Millera, bo chyba ktoś bada co było przyczyną katastrofy. Tu chodzi o to że Komorowski zawsze utrudniał, a akurat w tym przypadku skończyło sie to dla niektórych tragicznie. Bo byli zmuszeni do czegoś przed czym starali się uchronić.
Jakie trzy inne osoby? Tylu było chętnych do "wciskania sie na krzywy ryj"? Zastanawiające. |
jak to powiedział Pan Macierewicz: nie było w dziejach Polski takiego zaprzaństwa jak teraz
|
Nie wiem czy było, ale tak właśnie wygląda ocieplenie stosunków polsko - rosyjskich oraz wspaniała polityka zagraniczna naszych - czytując klasyka - dyP(l)Omatołków :
http://www.ppr.pl/artykul-rosjanie-b...ony-160393.php "Sadownicy z Grójca tracą nawet 4,5 mln zł dziennie. W magazynach Amiki zalega towar o wartości 500 tys. zł. Cierpią też firmy z branży budowlanej. Zablokowanie przez Rosję polskich przewozów towarowych na ciężarówkach kosztowało już naszych eksporterów grubo ponad 100 milionów złotych. Do 15 stycznia, kiedy wygasła umowa tranzytowa, tylko z rejonu Grójca, sadowniczego zagłębia Polski, każdego dnia odjeżdżało na Wschód około 100 ciężarówek. – Teraz ledwie kilkanaście – mówi „DGP” Piotr Szymański, prezes firmy Nasz Sad, jednej z największych hurtowni warzyw i owoców w Polsce. Dzienne straty regionu grójeckiego wynoszą 4 mln – 4,5 mln zł. Szacunkowa wartość towaru przewożonego stamtąd jednym tirem, głównie jabłek, sięga 40 – 45 tys. zł. Oznacza to, że od połowy stycznia straty mogą sięgnąć nawet 45 mln zł. I będą rosnąć, bo rozmowy o nowej umowie tranzytowej z Rosją zostaną wznowione dopiero 31 stycznia, co wcale nie oznacza, że skończą się porozumieniem." Ciekawe czemu nie ma o tym nic w mediach? Aha, są ciekawsze tematy, takie jak tajna instrukcja Prezydenta made in Komsomolskaja Prawda.... |
I fragment wywiadu Mazurka z Olbrychskim z Rzepy:
"Pan tak świetnie zna Kaczyńskiego? Przez osoby trzecie znam go od dzieciństwa, bo znam ludzi, którzy z braćmi Kaczyńskimi brali udział przy kręceniu „O dwóch takich, co ukradli księżyc”. I już wtedy Kaczyńscy byli takimi potworami? Patrząc na nich jak aktor starający się zrozumieć postać, którą zagra, widzę, że musieli być bici przez kolegów z klasy. Kolega z produkcji „O dwóch takich” opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a tam to ich będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej. Hm, to bardzo ciekawe, bo Lejb Fogelman o tym nie wspominał. A kto to jest? Znany warszawski i amerykański prawnik, który chodził z nimi do klasy i opowiadał, jak to razem z braćmi tłukli innych. A ja mam inne informacje i będę się upierał, że byli bici. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji i teraz się w pewien sposób odgrywają." i o rządach Pis-u "Postawa, jaką prezentują, jest zawsze płytka intelektualnie, komiczna i szkodliwa w wypadku pełnienia jakichkolwiek funkcji państwowych. Ja też lubię Sienkiewicza, ale wykreślanie z lektur Gombrowicza, by dodać Sienkiewicza, uważam za błąd Romana Giertycha. A wie pan, że minister Hall poszła o dwa kroki dalej: nie dość, że wycięła Gombrowicza, niczym go nie zastępując, to jeszcze poważnie okroiła nauczanie historii w liceum? Bardzo niesłusznie. Cenię jej męża, reprezentuje opcję mi bliską, ale jeśli to prawda, to minister Hall popełnia błąd. W szkołach powinien być obecny i Sienkiewicz, którego wysysamy z mlekiem matki, i w jeszcze większym stopniu Gombrowicz." Facet nawet nie wie co się teraz dzieje na świecie, nadal żyje Giertychem nie wiedząc że PO tobi to samo, a nawet gorzej. No ale o tym się nie trąbi w "opiniotwórczych" mediach. |
1. Nie wiem co to za Balcerowiczowska odpowiedź. Wiem natomiast, że zasłanianie się rękami i nogami przed prywatyzacją nie jest pro-narodowym działaniem.
2. Niestety, ale nie masz racji. Przykłady stoczni i kopalni węgla kamiennego oddają najlepiej to jak były marnotrawione pieniądze publiczne w ostatnim dwudziestoleciu. 2. Co do banków to proponuję zobaczyć jak wygląda struktura własnościowa banków w krajach regionu, a jak w największych gospodarkach kontynentu. Nawet Hiszpania, która do tej pory cały swój system bankowy opierała na swoich kolosach (Santander i BBVA) bankach spółdzielczych i kasach oszczędnościowych ma już przewagę ilościową inwestorów zagranicznych nad krajowymi, a procentowy ich udział zbliża się do 20%. Oczywiście jest to inna skala niż w Polsce, ale struktura własnościowa w naszym kraju jest i tak relatywnie lepsza niż w innych krajach regionu. Cytat:
Ty piszesz - "gwarancje zatrudnienia dla Polaków" Ja piszę - "wolałbym, aby wielu wykształconych i doświadczonych zagranicznych pracowników wybierało Polskę jako miejsce swojej przyszłej pracy" Dla mnie to kompletnie inny pogląd na rzeczywistość, a dodatkowo widzę że próbujesz rozmywać to tym, że rzekomo odsuwam od siebie problem magistrów tułających się po Europie, a z chęcią zatrudniłbym pracowników z Niemiec czy Holandii. Nie ma to za wiele wspólnego ze sobą, bo zauważ że tułający się po Europie magistrowie zwykle są osobami bez doświadczenia, które mając nawet możliwość pracy w Polsce (powiedzmy za 2000 zł na miesiąc) wybierają pracę za stawkę minimalną w Wielkiej Brytanii, czyli 5,5£. Mają takie prawo i nikt ich nie zmusi do tego, aby musieli pracować w kraju. Natomiast zagraniczni pracownicy, którzy mogliby pracować w Polsce nie zajmą miejsca pracy nieopierzonym magistrom, bo zwyczajnie takie stanowiska nie będą ich interesowały ze względu na niską płacę. Ich będzie interesował minimum szczebel kierowniczy, który często jest lepiej opłacany od tożsamych stanowisk na zachodzie. Dlatego pisanie o tym, że jest to jakieś zagrożenie dla naszych pracowników przypomina mi krzyki Leppera i Giertycha jakoby rolnicy z Niemiec i Holandii mieli wykupić nam całą ziemię i posadzić nań tulipany. |
Cytat:
Myslisz,że elity są zainteresowane ceną chleba? Może trzeba niektórych uświadomić,że nie jest tak wesoło jak to się w mediach przedstawia. Swoją drogą Tusk w debacie z Kaczyńskim wytknął mu ceny żywności - ciekawe co teraz odpowie na podobne pytanie. Z tym "ofe" przesadzasz trochę - media używają sobie na rządzie, na dodatek wsparł je swoim autorytetem "guru" liberałów. Co do dziennikarzy - rzeczywiście, więszość daje do zrozumienia swoim zachowaniem "za kim są". |
Cytat:
Członek kancelarii Lecha Kaczyńskiego: prezydent nie spóźnił się na Okęcie 10 kwietnia http://www.wprost.pl/ar/222714/Czlon...e-10-kwietnia/ skąd ci się ta godzina wzięła? |
Wg mnie za niedługo Kaczyński zabrnie w śmieszność z tymi codziennymi - jak litania - komentarzami na temat tego co by było gdyby.
Stało się. Maszeruj albo Giń. Świat idzie do przodu. PS: Co Jarek zrobi jak teraz wszyscy o Egipcie gadają? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:29. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl