![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Sobczak 13 - Zwoliński 10. Nie wiem co się stało na wiosnę, że praktycznie nie strzelał. Przy okazji: Angel 23 - Czubak 14 |
Ale wiesz,że Czubak odszedł z Arki w zimie a na półmetku wyprzedzał Angela o jedno trafienie?
|
Odejście Czubaka pomogło Sobczakowi zrobić wynik.
|
Cytat:
- statystyki - krakowska piłka - ogrywanie "młodych, zdolnych" - budowanie własnej tożsamości - zielony excel (meczowy, nie finansowy!) - zasady - misja. Przypomnienie trenerowi (który bredził że gdyby wygrywał brzydko to kibice byliby wściekli, w odróżnieniu od w.......i na pastwiskach z 80% posiadaniem piłki - z czego podobno jesteśmy zachwyceni) i piłkarzom z czego tak naprawdę będą rozliczani to byłby u nas powiew normalności. W klubie gdzie wszystko jest postawione na głowie najbardziej oczywiste zasady to rewolucja. Przypominam że Królewski bredził że zwolni trenera nawet po wygranych meczach jeśli statystyki nie będą się zgadzały. W poprzednim sezonie miał być plan trzyletni i budowa zespołu przez Moskala bez względu na wyniki - trwało to 7 meczy, bo Pan Kazimierz postanowił sprawdzić czy z tymi wynikami to na serio wszystko przejdzie. O genialnych pomysłach i zasadach Pana Jarosława możnaby naprawdę długo, jest ich mnóstwo - nie ma w nich jednak płacenia rachunków na czas. Tak więc jeżeli Moore powiedział coś tak banalnego to widocznie miał ku temu powód - na przykład sprowadzenie tego burdelu na ziemię i zwrócenie uwagi panienkom i madamé po co tu są. Być może zobaczył w jakim odklejeniu funkcjonują trener oraz pilkarze i uznał że trzeba zacząć od podstaw. Kolejna niby banalna maksyma - grają najlepsi, bez względu na narodowość, wiek czy rzekomy potencjał. Jestem w stanie wskazać tylko na tym forum 5 osób dla których jest to szokujące i obrazoburcze stwierdzenie, bo lepiej ogrywać Piotrusia Starzyńskiego/Dudę/Krzyżanowskiego niż realnie walczyć o punkty. Gdyby jeszcze Moore zaczął bredzić jak Sobolewski, Jop czy Królewski po dwóch tygodniach styczności to by znaczyło że tu pomogą już tylko egzorcyzmy. Przypominam że Rude sam stąd uciekł po pół roku, zablokował Królewskiego w telefonie i miał taką traumę że musiał się wyżalić dziennikarzom. Rebranding z "unicorna" Królewskiego na profesjonalny klub piłkarski? Oby jak najszybciej! |
Duplikat postu.
|
Cytat:
|
A czasem nie powiedział sam Zaskroniec, że doradztwo Moorea nie zespsuje naszych wartości i zasad?
Wasz błąd polega na tym, że podniecacie się tym co mówi Zaskroniec. A on mówi dużo i różnych rzeczy. Ja mogę napisać, że to co przytoczył wolfy to prawda ale też niedomówienie bo np. w zeszłym sezonie po objawieniach sevillskich przekaz był taki, że liczy się awans. Także budowanie sobie obrazu Wisły, Moorea, Kwietnia, Królewskiego i wszystkiego wokoło klubu, na podstawie co ten mitoman mówi, jest bez sensu. Trzeba patrzeć na czyny, a nie na jego zagrywki pijarowe i paplanine. Np w wywiadach teraz mówi, że Wisła to taka rodzina dlatego Rodado pozostał, a miał skądś lepszą ofertę, mało tego, Igbekeme wrócił a miał skąd ofertę o 40% lepszą finansowo xd Gościu .......i kocopoły non stop. |
Dobra zabawa z tym cytatem.
Dołączam się :p Cytat:
|
Ale to nie wszystko, bo fakt, że krakowski klub weźmie na siebie ciężar organizacji tych meczów oznacza, że i Biała Gwiazda zarobi bardzo dobrze. Według naszych informacji przedział jest spory i zależy od tego, jak daleko w rozgrywkach Szachtar zajdzie. Minimum to jednak około 2,5 mln złotych, maksimum 4 mln. Jak zatem widać z perspektywy krakowskiego klubu najlepiej byłoby, żeby to był jak na najlepszy sezon w europejskich pucharach dla ukraińskiego partnera.
https://gazetakrakowska.pl/umowa-pod.../c2p2-27789391 |
Moze to wg wielu marginalny fakt, ale zgarniecie Kondaka z rynku to naprawde spory sukces. Jestem bardzo ciekaw co mu "obiecano". Szczególnie w kontekscie kompetencji i przyszłości. Pensja zapewne też wielkości nie jednego pilkarza.
Trwa dobra passa JK. |
Z Pasiecznym też wiązaliśmy spore nadzieje, skończyło się dramatycznie.
Aczkolwiek tutaj ostatnie 3 lata typ spędził w Rakowie, na piękne oczy raczej go tam nie trzymali. |
Kondak pracowal w Wisle jako analityk za Ramireza, Carillo, Stolarczyka i odszedl w polowie 2019 roku. Mniej wiecej w tym okresie pojawiły sie problemy sportowe w klubie, analizy rywali czy ściąganych zawodników zaczely kulec, zreszta jedno wynika z drugiego gdy lecimy z wynikami
W Rakowie od 3-go asystenta Papszuna i jednego z analitykow dobil sie do 1-go asystenta u Szwargi i w koncu prawej ręki dyrektora sportowego. Pasieczny przed praca u nas był zweryfikowany przez rynek wylacznie negatywnie lub bez wyraznych efektów. Nie widze tu wspólnych mianowników. Z wywiadu u Ćwiakaly wynika ze aspiracje ma na poziomie dyr sportowego, wiec cos mi sie wydaje że z będzie weryfikowal wszystko co Basha na rynku wymysli oraz tego jak pracuja analitycy Jopa nad rywalami/własnym modelem gry |
Cytat:
|
Uwielbiam sezon ogórkowy bo wtedy wszystko jest idealnie. Same świetne ruchy marketingowe, sportowe, organizacyjne. Zajebiste prezentacje zawodników, przedłużenia kontraktów, w tym roku jeszcze nowe stroje (o ile Kappa dowiezie bo już się.zapowiada jakaś obsówa na start :D). Teraz też, przychodzi Moore, przychodzi Kondak, Rodado przedłużony, sparingi powygrywane...
A potem zaczyna się liga, przychodzi pierwszy mecz, drugi, trzeci... :D :D :D Z chwaleniem kogokolwiek za cokolwiek poczekam conajmniej do końca wakacji, gdyż to ile te wszystkie ruchy były warte, zostanie brutalnie zweryfikowane przez boisko. A za te 1.5 miesiąca już mniej więcej będzie można ustalić, czy przed nami lepsze czasy czy kolejny sezon do przepierdzenia w 1 lidze ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Póki co, cały teoretyczny sukces zbudowany jest na nazwisku Moore i to jedyna nadzieja, że może być lepiej, chociaż jego obecnosć tutaj też wygląda dziwnie, o czym pisałem wcześniej - jednym słowem, znowu, zero konkretów a wiele opowiadań. Ta przerwa między sezonami to typowe dla Zaskrońca i brawoszefów bicie piany. Zaskroniec jeszcze nic nie zrobił, a znowu bryluje w mediach jak się zna na fachu i jak uzdrowił Wisłę xd I oczywiście - będzie jeszcze lepiej niż teraz xd Ja już nie wiem jaki na prawdę trzeba mieć kisiel we łbie, zeby co pół roku się dawać nabierać na te bajki i swoją osobą firmować tego mitomana. Sukcesem będzie dobra gra i spokojne utrzymanie w ekstraklasie. Zaskroniec sobie nisko poprzeczkę zawiesił a lizodupy się cieszą jak ogarnia temat. Awans z I ligi po tylu próbach, wtopach i kolejnych podbojach, to jest psi obowiązek i minimum minima. No ale lizodupy przykładają cegiełkę do rozjebania Wisły, ciesząc się, że jest realna czy "realna" szansa o walę o top 2 w I lidze, a dług zwiększa się co sezon jedynie o 10 milionów. Stary dziad tutaj zamieszcza dobre wpisy i tylko idiota może dojsć od innych wnosków niż on. Zaskroniec z Wisły sobie zrobił prywatny folwark, to jest jego okno na większy świat i to Wisła jest dla niego, a nie on dla Wisły. Od początku to widać jak on zmyśla, manipuluje, oszukuje, jak potrzebuje atencji i jak traktuje ten projekt jako swoją chorą ambicję czy chorą miłosć, gdzie on sam przeciwko całemu światu udowodni, że jest wizjonerem i wie lepiej niż lesne dziadki (czyli wszystkie osoby co w Polsce się piłką zajmowały i zajmują), bo on przecież chce tak dobrze dla Wisły, że nawet jakby odszedł, to zrobi tak, że inwestor będzie jego plan kąkuterem realizował. Chory łeb rządzi Wisłą a inne chore łby jeszcze się tym jarają. |
Panowie - były słuszne pretensje o dział sportowy, to wreszcie go wzmacniamy. Czepianie się albo wyśmiewanie tego to schizofrenia.
I nie, oczywiście że nie będzie to miało przełożenia na tę rundę. Jak przegrają w Mielcu to nie będzie wina Kondaka... Tylko Dudy :> |
Cytat:
|
Auuu... Hejterki szczekają a Wisła Królewskiego nabiera wiatru w żagle.
|
Nabiera wiatru w żagle bo?
|
Cytat:
|
I które decyzje Zaskrońca przez dwa lata były prawidłowe?
Nikt tu się o wszystko nie dowala, tylko chodzi jak zawsze o styl wypowiedzi i przedstawiania sytuacji klubu przez Zaskrońca. Jeszcze nic nie zrobił, a już trąbi, że odniósł sukces i to jest dokładnie takie samo zachowanie jak przez poprzednie lata. Ja nie wiem co wy musicie mieć we łbach żeby jeszcze na te manipulacje jego nie mieć odruchu wymiotnego. |
Jak dla mnie dopiero zwabienie Móra do Wisły jest pierwszą, prawidłową decyzją Królewskiego.
Nie wiem czy przyniesienie coś pozytywnego ale nie zaszkodzi. Poza tym nie ma nic. |
"brawoszef" w akcji
|
Cytat:
Organizacja meczów Szachtara o którą się postaraliśmy i z której będzie zysk dla klubu - kolejną. |
Cytat:
Natomiast dla 95% kibicow zatrudnienie kogokolwiek na takie stanowisko nie będzie powodem do "drgniecia powieki". Kibice chca krwi, transferow i inwestow, a nie jakis specjalistow, analitykow czy doradców. |
Cytat:
|
Cytat:
Każda osoba zweryfkowana przez rynek ktorej JK odda jakąś część władzy jest lepsza niz on sam. |
Szanowni Przedmówcy,
Odniosłem sie domyslnie do okresu "sprzed Móra", czyli czerwiec 2025. Jasne ze zatrudnienie Kondaka to również dobra decyzja, chłop ma jakiej pojęcie o strukturach w normalnym klubie. Natomiast do czerwca 2025 nie widzę żadnej pozytywnej decyzji Królewskiego. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl