![]() |
Co do sztywności i rzekomego spięcia Jarka, to nie mogę się zgodzić. On zawsze tak wygląda i mówi w ten sposób, więc był naturalny trudno oczekiwać po Nim innej postawy. Osobiscie wydaje mi się że jednak dużo bardziej spięty był Komorowski mówiący cały czas na wdechu przez co bardzo często się zacinał.
|
Cytat:
Ja debaty nie oglądałem, więc się nie wypowiem. Bo debata nie polega na tym, żeby mądrze mówić, tylko ładnie mówić. Ponoć Kaczyński był dużo spokojniejszy, poza tym Komorowski przyjmował dziwną pozę (ręka na kolanie) i atakował nawet Olejnik. No i ponoć nie patrzył do kamery. Podobno Komorowskiemu się odbiło w czasie jednej z wypowiedzi. Z merytorycznych spraw to Komorowski dostał mocno Afganistanem, Kaczyńskiemu Białoruś będą wałkować. Komorowski może tracić na twierdzeniu, że Petelicki nie jest/był żołnierzem. Nie mamy żadnych profesjonalnych badań na temat tego, jaki szczegół przeważa w debacie - być może ręka na kolanie właśnie pogrzebała szanse Komorowskiego, a może to, że nie patrzył do kamery? Ciężko powiedzieć, bo u nas nikt tego nie będzie analizował. |
Cytat:
A tak na serio to nei wiem po co są te debaty,nuda , i tak każdy wie na kogo będzie głosował , już lepsze byłoby mordobicie ,gdyby sobie nawzajem zadawali pytania ,byłoby śmieszniej. Pozatym smiesza mnie te wszystkie pytania i odpowiedzi o gospodarke , przeciez my nie wybieramy premiera ,tylko prezydenta |
Pewnie jeden i drugi był spięty na początku, bo tak naprawdę człowiek podczas debaty rozluźnia się dopiero w momencie gdy czuje że zyskuje przewagę nad rywalem. Samo poczucie euforii po zadaniu ciosu i uśmiech na twarzy wpływa na przekaz jaki otrzymują widzowie. Nikt nikogo nie znokautował ze względu na wagę piórkową tej debaty i silną szczękę kandydatów, ale ucieczka Kaczyńskiego po debacie nie wskazywała na to żeby był jakoś szczególnie zadowolony.
Komorowski rzeczywiście był w pewnym sensie zdekoncentrowany, wchodził w polemikę z dziennikarzami, zwracał uwagę Olejnik na zegar, a także kilkukrotnie starał się odejść od formy monologu i przejść w stronę prawdziwej debaty. Na pewno był żywszy, zwracał na siebie uwagę zmieniając intonację głosu i można było odnieść wrażenie że tak naprawdę tylko jemu zależy na czymś więcej niż referowaniu wyuczonych kwestii. Zmieniał kilka razy pozycję, odwracał głowę w stronę a to do JK, a to widowni, a to dziennikarzy, ale w kluczowych kwestiach spoglądał w ekran. Osobiście ja lubię tego typu sposób wypowiedzi kiedy koncentruje się na wypowiedzi i w kluczowych momentach akcentując ważność danego fragmentu zdania spogląda się w ekran kamery. Warstwy merytorycznej nie poruszam, bo była rzadka, czyli na poziomie (braku poziomu) obu kandydatów. |
nie podobała mi sie forma tej debaty, jak już dochodziło do jakiejś wymiany zdań między kandydatami to zaraz dziennikarki przerywały.
Jarek teraz sie stał socjalistą pełną gębą a to przez takie rozdawnictwo Grecja popadła w kryzys. Ogólnie poziom debaty bardzo niski i ani Bronek ani Jarek nie spełnia oczekiwań do fotela prezydenta.Jedyna nadzieją na rozwój naszego kraju jest ten gaz łupkowy, bez niego będziemy wciąż dreptali w miejscu |
Debata beznadziejna. Zarówno jej forma jak i treść. Oby ta środowa była lepsza - w sensie wymiana pytań i odpowiedzi między kandydatami.
Jeśli mam oceniać kto był lepszy/gorszy to... bez oceny. |
Co do debaty to najbardziej zapamiętam z niej....dziennikarkę Polsatu :D
Oby w środę była możliwość swobodnej dyskusji między kandydatami, dzisiaj nuda. |
Czy mi sie wydawalo, czy Komorowskiemu cos na zoladku stanelo albo zbyt duzo gazowanego wypil :D ?
|
Cytat:
Komorowski na koniec powiedział, że chce być prezydentem, żeby nie było kłótni o stołek i o samolot. Nieprzypadkowo. |
Cytat:
Jeśli w istocie było jak piszesz, czego nigdy nie zweryfikujemy, to świadczy tylko o niskiej umiejętności prowadzenia debat JK. Nie można dać się wyprowadzić z równowagi nigdy. Komu puszczą nerwy jest przegrany. |
Kaczor za spokojnie i malo naturalnie... Komorowski machal lapami jak jakis orangutan i do tego ten tekst o Petelickim :D Myslalem ze Bronek jest wszechwiedzacy...
|
W moim odczuciu bardziej konkretnie odpowiadał Kaczyński, aczkolwiek zaliczył poważniejszą wtopę z Białorusią, z czego wybrnął niestety już po debacie. Debata na remis, choć rzecz jasna wszystko zależy od punktu widzenia, a właściwie usytuowania sympatii politycznych. I tak sympatyzujący z PO publicyści już odtrąbili zwycięstwo Bronka, obwieszczając iż "zmieszał Jarka z błotem", że zacytuję jednego pisującego dla GieWu
http://kajetanskalski.salon24.pl/200...semper-fidelis inni stwierdzą, że Kaczyński był lepszy, jak w programie "Młodzież kontra" orzekli przedstawiciele dwóch lewicowych młodzieżówek i PSLu (pozostali, przedstawiciele PO i PiSu nie byli pytani, UPR, MW i SO stwierdzili iż "nudna debata udowodniła, że establishmentowi kandydaci nie mają nic do zaoferowania" itp. itd). Dlatego wydaje mi się, że remis ze wskazaniem na... Argentynę. Cholera straciłem 45 minut meczu na oglądanie tego badziewia. Jak na środę obydwa sztaby nie ustalą żywszego scenariusza to raczej nie powinny liczyć na wysoką frekwencję. Hmm dziwi mnie też, że pokaźna część komentatorów ocenia, iż to Kaczyński był spięty, a Komorowski wyluzowany. Tak jak już pisałem w moim odczuciu bardziej spięty był Komorowski mówiący przez większą część debaty na wdechu przez co co jakiś czas wpadał w zadyszkę, zasłaniał usta jakby go czkawka złapała. Natomiast Jarosław był taki jak zwykle, przecież nie znamy Go od wczoraj i wszyscy wiemy, że rzadko się uśmiecha i raczej nie przypominam sobie, aby ucinał sobie luźnej pogawędki z rozmówcą, bądź luźnym powiedzonkiem rozbrajał atmosferę. To nie jest ten typ polityka, i nie rozumiem, jak ludzie interesujący się polityką nie od dziś mogli od Niego tego oczekiwać. |
Trochę nie rozumiem, o co ten hałas z Białorusią. To chyba normalne, że jak spotyka się dwóch przywódców państw, to nie rozmawiają tylko o pogodzie, ale też o sytuacji międzynarodowej i taki temat, jak wspólny sąsiad jest dość naturalny. Pod względem czysto pijarowskim, przyznam, wygrał pewnie Komorowski, choćby dzięki trikowi z wyciągniętym z teczki tajemniczym dokumentem (trik stary jak świat, ale zawsze skuteczny).
|
Cytat:
To nie jest do końca normalne, szczególnie jeśli o Białorusi chce się rozmawiać z Rosją. Na pewno nie była to zbyt szczęśliwa wypowiedź. |
Cytat:
Pierwszy cel , to elektorat wiejski . Natomiast drugi , to osoby którym projekt utworzenie armii europejskiej nasuwa skojarzenia federalistyczne. |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
" Nie ma Polski A i B ! Nie ma Polski północnej, południowej, zachodniej i wschodniej " :lol: |
St@chu w polityce nie ma miejsca na moralność to już w XV wieku ludzie wiedzieli :)
zobacz sobie twórczość tego pana Niccolò di Bernardo dei Machiavelli |
Cytat:
|
Cytat:
Ciekawe, że chwilę później lub wcześniej mówił o tym, że poprawa stosunków z Rosją wcale nie wygląda na długotrwałą, bo są liczne dowody na to, że się nic nie zmieniło... Popłynął Kaczyński strasznie w tej odpowiedzi... |
Cytat:
Jakby mi zginął brat w katastrofie lotniczej i potem ktoś celowo wykorzystywał ten fakt w debacie mówiąc o samolocie, to bym trzasnął w pysk, bez względu na kamery. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
I to już wystarczy, dla osób, które właśnie utraciły najbliższe osoby w katastrofie lotniczej takie stwierdzenie (tzn. użycie słowa samolot - zwłaszcza, że to PO zabierało Lechowi Kaczyńskiemu samolot) jest niewątpliwym nawiązaniem do tej tragedii. ---- http://toxic.salon24.pl/200360,historia-pewnego-sondazu http://i47.tinypic.com/k34ryd.jpg Jak widać, ten kto miał wygrać, miał wygrać ;) |
Chodzi o wypowiedź dotyczącą kłótni o stołek i samolot.
Czytam komentarze po debacie z różnych źrodeł i muszę stwierdzić, że już nie tylko fanatycy, ale również osoby postronne, choć optujące za danym kandydatem mają przesłony na oczach. Widzą wyłącznie błędy jednej strony przypisując wygraną swojemu kandydatowi. |
Cytat:
Sondaż z GW przeszedł atak maszynek do głosowanie, więc bym się tak nie cieszył na Twoim miejscu... Po 23 przybywało 1000 głosów na minutę. Co tylko świadczy o desperacji zwolenników JK i Twojej skoro ten właśnie sondaż przywołujesz ;-) Proszę, tutaj zdecydowanie najbardziej reprezentatywny (najliczniejsza próba) sondaż z onet.pl - http://img340.imageshack.us/img340/7703/beztytuunw.jpg |
Cytat:
Natomiast ten samolot to mu pewnie podpowiedział Palikot, albo ktoś ze speców. W każdym razie uważam, że to był cios poniżej pasa - wobec człowieka, który stracił ukochanego brata w katastrofie lotniczej. Co do sondy - dla Ciebie ten pierwszy sondaż jest niereprezentatywny, bo za pomocą maszynek do głosowania, ale ten drugi już jak najbardziej w porządku? Problem tkwi w tym, że ktoś tą sondę zmienił, bo mu nie pasował wynik, ja nie wchodzę w to, czy ktoś pompował wynik Kaczyńskiego, bo z obserwacji wiem, że obie strony to robią. Cytat:
|
Cytat:
Wydaje mi się, że na przywołując tego typu hasła jak powyżej próbujesz nieco zakłamywać rzeczywistość. Czekam na środę. Jeśli znów JK wypadnie tak słabo to znaczy, że po prostu nie umie debatować... Nie jest to łatwa sztuka i nie każdy musi być do niej stworzony. Być może on właśnie nie jest. Póki co udało mu się to już przynajmniej 3 krotnie udowodnić. |
Cytat:
O tym, co ma Komorowski w głowie świadczy nierozpoznawanie deficytu i długu publicznego i kwestia płatnika netto. To taki elementarz polityka, to tak, jakbyś się zastanawiał, jakiego koloru gwiazdę w herbie ma Wisła. |
Cytat:
Jeśli onet Cię nie zadowala, to polecam sondaż Rzeczpospolitej... Jej chyba nie posądzisz o matactwa ;-) |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl